COOL CORNER - MUZYKA
OCENA mocne: 1, słabe: 0
zobacz komentarze

Utwór tygodnia - ANITA LIPNICKA „Trzecia Zima“ (2013)

20-12-2018, 21:05, Unikalnych wejść: 168

Jedną z najbardziej nieprawdopodobnych historii, jest dla mnie metamorfoza Anity Lipnickiej. Gdyby w połowie lat dziewięćdziesiątcyh ktoś powiedział, że ja - fan Marillion, Depeche Mode i Ultravox - będę płakał przy jej piosenkach, uznałbym go za mocno niepoczytalnego! Wszak Lipnicka była wokalistką zespołu, który był dla mnie - proszę się nie obrazić za dosadność - synonimem gówna! „Odkrywcze“ teksty, że „wszystko się może zdarzyć“ okraszone infantylną melodią, absolutnie nie przemawiały do mojej wrażliwości literacko-muzycznej...

Tymczasem wraz z biegiem lat nastąpiło przeistoczenie naiwnej dziewczynki we wspaniałą kobietę, która po odejściu z Varius Manx zaczęła wydawać solowe albumy. I każdy z nich był lepszy od poprzedniego! Na pewno kolosalny wpływ na jej przemianę miał brytyjski muzyk John Porter (starszy o 25 lat), z którym przez kilkanaście lat pozostawała w nieformalnym związku. Ale czy tylko on?


Dwie ostatnie płyty Anity Lipnickiej uważam za niemal doskonałe! Zarówno „Vena Amoris“ (2013) jak i „Miód i Dym“ (2017) zawierają prawdziwe perełki. Anita porusza w swoich piosenkach w delikatny i wysublimowany sposób wiele problemów, których - tak się akurat złożyło - doświadczam osobiście...

Między nami czterdziestolatkami? Niekoniecznie - to utwory dla wrażliwych ludzi w każdym wieku! Dziś - jako utwór tygodnia - „Trzecia Zima“ z albumu „Vena Amoris“.



Znów wygładzam ciebie w sobie
Wszystkie kanty wszystkie rogi
Grubo cukrem posypuję
Rozczarowań słone złogi

Znów się widzę obok ciebie
Żonę z dziećmi ślę na księżyc
Sąsiadowi z miną kata
Pokazuję w windzie język

Czy to się kiedyś skończy, czy to się w końcu zmęczy?
Czy wreszcie się położy pod kocem niepamięci?

Między nami trzecia zima
Nie wiem nawet czy tam żyjesz
Na podglądzie znów przewijam
Nasze rozedrgane chwile

Znowu goszczę ciebie w sobie
Znów ci stawiam pomnik boski
Rana w środku się rozbliźnia
Pętla czasu ciśnie mocniej

Czy to się kiedyś skończy, czy to się w końcu zmęczy?
Czy wreszcie się położy pod kocem niepamięci?
Czy to się kiedyś skończy, czy ja cię w końcu strawię?
Wyzionę niczym ducha, za sobą zostawię

Czy to się kiedyś skończy, czy to się w końcu zmęczy?
Czy wreszcie się położy pod kocem niepamięci?
Czy to się kiedyś skończy, czy ja cię w końcu strawię?
Wyzionę niczym ducha, za sobą zostawię

Zostawię


Autor: Mahdi
Redaktor Naczelny, Wicemistrz Polski FM 2015, Mistrz Polski FM 2017, Pierwszy Kreator Gwiazd w grudniu 2018,

KOMENTARZE

pavel


Komentarzy: 919

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2016-01-24

Poziom ostrzeżeń: 3

21-12-2018, 12:28 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

Metamorfoza jak metamorfoza, śpiewając w Varius Manx śpiewała piosenki napisany przez Jansona i w sumie do tego ograniczała się jej rola w zespole. Same piosenki były dostosowane do masowego odbiorcy i w tej roli sprawdziły się doskonale ("Elf" chyba zdobył platynę o ile pamiętam), z resztą w do tej pory lecę w radiu. Sam doskonale pamiętam "Pocałuj Noc" zapewne głównie dzięki filmowi Żamojdy "Młode Wilki", który w latach mojego dzieciństwa był absolutnym hitem na podwórkach :) Późniejsza kariera Lipnickiej była już odzwierciedleniem tego co chciała sobą w muzyce reprezentować, dostosowane do bardziej wymagającego słuchacza i skaza na komercyjną porażkę, co oczywiście nie znaczy, ze była zła.

Mahdi
Redaktor Naczelny, Wicemistrz Polski FM 2015, Mistrz Polski FM 2017, Pierwszy Kreator Gwiazd w grudniu 2018,


Komentarzy: 7701

Grupa: Root Admin

Ranga: Ojciec Założyciel

Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny

Dołączył: 2015-03-20

Poziom ostrzeżeń: 0

21-12-2018, 12:46

pavel, dnia 21-12-2018, 12:28, napisał:
Metamorfoza jak metamorfoza, śpiewając w Varius Manx śpiewała piosenki napisany przez Jansona i w sumie do tego ograniczała się jej rola w zespole. Same piosenki były dostosowane do masowego odbiorcy i w tej roli sprawdziły się doskonale ("Elf" chyba zdobył platynę o ile pamiętam), z resztą w do tej pory lecę w radiu. Sam doskonale pamiętam "Pocałuj Noc" zapewne głównie dzięki filmowi Żamojdy "Młode Wilki", który w latach mojego dzieciństwa był absolutnym hitem na podwórkach :) Późniejsza kariera Lipnickiej była już odzwierciedleniem tego co chciała sobą w muzyce reprezentować, dostosowane do bardziej wymagającego słuchacza i skaza na komercyjną porażkę, co oczywiście nie znaczy, ze była zła.


Dla mnie Varius Manx, to - tak jak napisałem w artykule- synonim gówna (przepraszam raz jeszcze za dosadność). Masowy odbiorca? Przykro to pisać, ale statystyczny "masowy odbiorca" w Polsce to kretyn... Tak było 20-25 lat temu, tak jest i teraz.

Komercyjna porażka? Nie sądzę. Czy za komercyjną porażkę uważasz wszystko, co nie "leci w radio"? Zresztą albumy solowe Lipnickiej trudno uznać za "komercyjną porażkę" skoro, zdarzyło się kilka złotych i platynowych płyt.

Jeszcze o komercji. De facto to np. U2 czy Depeche Mode to też zespoły "komercyjne", bo sprzedają miliony płyt i ich trasy koncertowe są wyprzedane. A jednak jest to muzyka genialna i wartościowa. Polska natomiast to "Trzeci świat", gdzie masowy odbiorca najbardziej kocha disco polo... A muzyka alternatywna uznawana jest za taką dla "wymagających". A Anglii jest zupełnie inaczej!

Za "komercyjny" należałoby uznać też zespół Pink Floyd, których album "Dark Side Of The Moon" przez 14 lat czyli 741 tygodni (!!!) był notowany na liście Billboardu. Rekord w historii fonografii. A przecież jest to trudna,.ambitna i artystycznie doskonała płyta!

pavel


Komentarzy: 919

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2016-01-24

Poziom ostrzeżeń: 3

21-12-2018, 13:15

Napiszę Ci tak. Komercja polega na tym, aby jak najwięcej sprzedać i jak najwięcej zarobić , wiąże się z tym również "puszczenie w radiu" im więcej tym więcej wpływu z tantiemów. Czy to źle, że niektóre zespoły głownie produkują tylko po to, aby wstrzelić się w gust masowego odbiorcy? Ja osobiście uważam, że każdy powinien swoje talenty rozwijać w kierunku jaki uważa za stosowne, jeżeli chce na nich zarobić konkretny pieniądz to jego sprawa, jak nikomu nie bronię uczciwie zarabiać. Jak dla mnie sztukę jest wstrzelić się w gusta masowego odbiorcy i czerpać z tego profity, a Varius Manx zrobił do znakomicie. Z reszta ich piosenki są miłe dla ucha i sam do kilku chętnie wracam, głównie z sentymentu, ale zawsze.

Disco Polo to prosta muzyka dla prostego odbiorcy, ciężko mi potępiać kogoś tylko za to, że słucha gatunku muzyki, którego ja nie trawię. Jak to mówi prosta zasada popyt generuje podaż, zespoły Disco Polo małymi środkami generują spore zyski, stąd ich taki wysyp. W obecnych czasach dostęp do każdego gatunku jest na tyle prosty, że toleruję wysyp tandetnej dla mnie muzyki, bo spokojnie lubiani przeze mnie twórcy mogą tworzyć, a ja mogę ich słuchać, nawet jak ich popularność jest zawężona do niewielkiej grupy. Nie przeszkadza mi, że gdzieś obok funkcjonuj olbrzymi i komercyjny rynek, typowy Sebcio tez musi mieć coś od życia :)

Mahdi
Redaktor Naczelny, Wicemistrz Polski FM 2015, Mistrz Polski FM 2017, Pierwszy Kreator Gwiazd w grudniu 2018,


Komentarzy: 7701

Grupa: Root Admin

Ranga: Ojciec Założyciel

Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny

Dołączył: 2015-03-20

Poziom ostrzeżeń: 0

21-12-2018, 13:29

Ja natomiast uważam, że każdego twórcę powinna cechować UCZCIWOŚĆ ARTYSTYCZNA. Nie można robić czegoś tylko dlatego, żeby na tym "zarobić". Poza tym mam chyba inną wrażliwość niż Ty i śpiewanie o tym, że "widziałam ptaka cień" lub "wszystko się może zdarzyć" albo "spróbuj odsłonić twarz i spojrzeć prosto w słońce" - powoduje u mnie odruch wymiotny. Plus uśmiech politowania.

Wszystko zależy od wrażliwości danej osoby. A większość, niestety, ma wrażliwość ameby....

pavel


Komentarzy: 919

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2016-01-24

Poziom ostrzeżeń: 3

21-12-2018, 13:35

Mam odmienna zdanie na ten temat, ja uważam, że po to sie szlifuje określonego umiejętności, czy to zarządzanie, zmysł "inżynierski", umiejętności piłkarskie, czy talent muzyczny, aby zarobić pieniądz i utrzymać rodzinę na godnym poziomie. Ciężko mi potępiać kogoś, kto na swoim talencie chce zarobić. Oczywiście można tworzyć dla idei, nie mam nic przeciwko, ale wybór należy dla samego twórcy, chcesz to słuchasz nie to wybierasz to co Ci się podoba.

Co do piosenek Varius Manx, sentyment to potężna siła :)

Mahdi
Redaktor Naczelny, Wicemistrz Polski FM 2015, Mistrz Polski FM 2017, Pierwszy Kreator Gwiazd w grudniu 2018,


Komentarzy: 7701

Grupa: Root Admin

Ranga: Ojciec Założyciel

Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny

Dołączył: 2015-03-20

Poziom ostrzeżeń: 0

21-12-2018, 13:42

pavel, dnia 21-12-2018, 13:35, napisał:
Mam odmienna zdanie na ten temat, ja uważam, że po to sie szlifuje określonego umiejętności, czy to zarządzanie, zmysł "inżynierski", umiejętności piłkarskie, czy talent muzyczny, aby zarobić pieniądz i utrzymać rodzinę na godnym poziomie. Ciężko mi potępiać kogoś, kto na swoim talencie chce zarobić. Oczywiście można tworzyć dla idei, nie mam nic przeciwko, ale wybór należy dla samego twórcy, chcesz to słuchasz nie to wybierasz to co Ci się podoba.

Co do piosenek Varius Manx, sentyment to potężna siła :)


Czyli postulujesz, że ja mam na przykład zostać prostytutką, a przestać być artystą? Dla mnie to absolutnie nie do zaakceptowania. Stać mnie na to, aby nie zostać prostytutką. Wolę zagrać koncert dla 100 osób, które cenią i lubią to, co robię niż dla sali zapełnionej 3 000 kretynów. Obracałem się parę ładnych lat w tym muzycznym światku i widziałem, że bycie prostytutką to działanie raczej na krótką metę. Poza tym "polski przemysł muzyczny" to autentyczny dziki zachód:-)

Co do sentymentu - rozumiem:-)

pavel


Komentarzy: 919

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2016-01-24

Poziom ostrzeżeń: 3

21-12-2018, 13:51

Nic nie postuluje, po prostu uważam, że każdy jest wolna jednostką i może, że swoim talentem robić to co uważa za stosowne. Nie przeszkadza mi to zupełnie, po prostu nie słucham tego ci mi się nie podoba, ale nie odbieram innym możliwości zarabiania jak i słuchania tego co im się podoba. Dopóki typowy Sebcio nie wali Disco Polo z głośników na całe osiedle to w zaciszu domowym niech mu leci i Akcent nic mi do tego, to jego prywatna sprawa.

Mahdi
Redaktor Naczelny, Wicemistrz Polski FM 2015, Mistrz Polski FM 2017, Pierwszy Kreator Gwiazd w grudniu 2018,


Komentarzy: 7701

Grupa: Root Admin

Ranga: Ojciec Założyciel

Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny

Dołączył: 2015-03-20

Poziom ostrzeżeń: 0

21-12-2018, 13:57

@pavel - i tu się z Tobą zgodzę :-) Jednak wracając do głównego wątku, czyli "utworu tygodnia". Uważam ewolucję Anity Lipnickiej (z trywialno-popowej śpiewaczki będącej na pasku kolejnych wyjców Jansona) w prawdziwą Artystkę, za prawdziwy cud! Pozytywnie mnie to zaskoczyło.

pavel


Komentarzy: 919

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2016-01-24

Poziom ostrzeżeń: 3

21-12-2018, 14:01

Jak pisałem na wstępie, ewolucja jak ewolucja, po prostu coś w stylu przejść z korpo na własną działalność :)

Mahdi
Redaktor Naczelny, Wicemistrz Polski FM 2015, Mistrz Polski FM 2017, Pierwszy Kreator Gwiazd w grudniu 2018,


Komentarzy: 7701

Grupa: Root Admin

Ranga: Ojciec Założyciel

Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny

Dołączył: 2015-03-20

Poziom ostrzeżeń: 0

21-12-2018, 14:03

pavel, dnia 21-12-2018, 14:01, napisał:
Jak pisałem na wstępie, ewolucja jak ewolucja, po prostu coś w stylu przejść z korpo na własną działalność :)


No to muszę przyznać, że to drugie wcielenie jest mi zdecydowanie bliższe!
Obecnie online: brak użytkowników online
Copyright © 2015-19 by Łukasz Czyżycki and Agnieszka Czyżycka