BLOG UŻYTKOWNIKA - Football Manager


OCENA mocne: 15, słabe: 0
zobacz komentarze

Już nie ma słabych drużyn | #1

26-09-2017, 02:01 , Unikalnych wejść: 3348 , autor: geographic92

Wybrany klub / reprezentacja: Reprezentacja San Marino

Opisywany sezon: 2017

Poziom rozgrywkowy: -

Wersja gry: Football Manager 2017

A więc udało się, zostałem menedżerem San Marino. Mimo kompletnego braku doświadczenia i kwalifikacji, chciałem dać z siebie wszystko. Chciałem odpłacić się za zaufanie jakim mnie obdarzono. 

Brak oczekiwań zarządu nie sprawił, że pracowało mi się bezstresowo. Ta praca była jak spełnienie marzenia gościa, który styczność z reprezentacyjną piłką miał jedynie w telewizji i STSie. Kiedy otrzymałem do podpisania kontrakt, złapałem się za głowę...

Kiedy zapytałem prezesa dlaczego tak wysoka pensja, że umawialiśmy się na niższą kwotę powiedział tylko, żebym się nie przejmował. Z dalszej rozmowy wynikało, że miał sentyment do Polaków i stąd ta hojność dla mojej osoby. Miło, nie zamierzałem narzekać. Mając taką pensję zabrałem dziewczynę i razem polecieliśmy do San Marino. Ale w zasadzie, to co to jest to San Marino?


San Marino to enklawa znajdująca się w środkowych Włoszech niedaleko wybrzeża Morza Adriatyckiego. Jest to trzeci najmniejszy pod względem powierzchni kraj w Europie (przed Monako i Watykanem) liczący 31 tysięcy mieszkańców. 

San Marino jest najstarszą republiką świata!

Jego początki datuje się na 300 rok, kiedy to chrześcijański budowniczy Marinus uciekając przed prześladowaniami cesarza Dioklecjana zbudował chrześcijańską osadę i choć los nie zawsze bywał łaskawy to przetrwała w formie dzisiejszego państewka. 

San Marino posiada liczne atrakcje turystyczne, głównie związane z fortyfikacjami oraz architekturą sakralną. Uroku dodaje mu także malownicze położenie. Jako, że nie samym futbolem trener żyje, będę starał się Wam przybliżać walory turystyczne związane z miejscami rozgrywania meczów w każdym odcinku bloga (w końcu jestem geographic wink)


CELE KARIERY

Tak jak pisałem - jestem świadom nadchodzących porażek i wiem, że triumfów z San Marino święcić nie będę dlatego aby uatrakcyjnić sobie rozgrywkę, ustanowiłem sobie (początkowo) 4 cele kariery, do których realizacji będę dążyć. Jeżeli w miarę szybko je osiągnę to wymyślę kolejne. Oto one:
 

1. Przełamać passę 16 porażek z rzędu.
2. Strzelić min. dwa gole w jednym meczu (pierwszy raz od kwietnia 2012 - 2-3 z Maltą).
3. Zwyciężyć w meczu o punkty.
4. Awansować do top100 rankingu FIFA.


POCZĄTEK PRACY

Pierwszą kampanią, z którą przyjdzie mi się zmierzyć są eliminacje do Mistrzostw Świata 2018, które odbędą się w Rosji, jednak przed meczem eliminacyjnym czeka nas mecz towarzyski z Andorą. Od razu po przylocie do San Marino przystąpiłem do pracy, zostawiając przeprowadzkę na głowie dziewczynie. Mój asystent, Stefano przygotował dla mnie listę wszystkich zawodników mogących wystąpić w narodowych barwach razem z ich mocnymi i słabymi stronami. Przyznam szczerze, była to dla mnie ogromna pomoc. W ramach rewanżu zaprosiliśmy go z Magdą na obiad. Od niedawna stał się wielkim fanem kotletów schabowych i mizerii. Ale wracając do pracy - zauważyłem, że najbardziej chwaleni przez Stefano zawodnicy są bardzo wiekowi. Najlepszy strzelec kadry, Andy Selva ma ponad 40 lat. Kadra musi się rozwijać i na zadaniach mentorskich chciałbym ograniczyć rolę takich zawodników w zespole, choć nie wykluczam, że wykorzystam ich doświadczenie w innych celach. Kadra została wybrana, ale z racji tego, że są to zawodnicy anonimowi, ograniczę się do screenshotów zawodników w których pokładam największe nadzieje. Są to:

Elia Benedettini - bramkarz włoskiej Novary

Elia Benedettini - bramkarz Novary

Mirko Palazzi - lewy obrońca mistrza San Marino, Tre Penne

Matteo Vitaioli - skrzydłowy Tropical Coriano, zespołu z 6 ligi włoskiej

Filippo Berardi - skrzydłowy młodzieżówki Torino

Matteo Giardi - napastnik Cosmos, zespołu z ligi San Marino

Zanim jednak zadebiutowałem w mojej nowej pracy, wybrałem się na mecz eliminacji Ligi Mistrzów. Raczej nikogo nie zaskoczę mówiąc, że mistrz ligi sanmaryńskiej z zeszłego sezonu - Tre Penne wystąpił od pierwszej rundy eliminacyjnej. Co intrygujące, poradził sobie z mistrzem Walii - TNS, wygrywając oba spotkania! W drugiej rundzie wylosowali albańskie Partizani. Na wyjeździe przegrali 0:4. Przyleciałem do San Marino już po tym meczu, więc mogłem się wybrać dopiero na mecz rewanżowy na San Marino Stadium. Gospodarze zostali zmiażdżeni przez Albańczyków, trzy gole ze stałych fragmentów gry, problem z wyjściem z własnej połowy, dwie klasy niżej niż goście i porażka 0:3 wieńczyła udział sanmaryńczyków w europejskich pucharach.

Na tydzień przed meczem sparingowym z Andorczykami musiałem wybrać kadrę 23 zawodników, którzy wystąpią w sparingu oraz w meczu eliminacyjnym z Norwegami. Niestety w tym samym dniu otrzymałem złą wiadomość - Elia Benedettini doznał zatrucia pokarmowego. Tym samym musiałem odwołać moją podróż do Frosinone w celu obserwacji młodego bramkarza Novary oraz powołać dodatkowego bramkarza (krewnego Elii - Simone), gdyby Elia nie zdążył wrócić do pełni zdrowia na mecz eliminacyjny.

Oto kadra 23 reprezentantów "La Serenissima":

Bramkarze:

Elia Benedettini, Simone Benedettini, Aldo Junior Simoncini

Obrońcy:

Juri Biordi, Giovanni Bonini, Cristian Brolli, Michele Carlini, Michele Cervellini, Alessandro D'Addario, Mirko Palazzi, Davide Simoncini

Pomocnicy:

Filippo Berardi, Fabio Bollini, Lorenzo Buscarini, Pietro Calzolari, Nicola Chiaruzzi, Luca Tosi, Matteo Vitaioli, Tomasso Zafferani, Danilo Rinaldi

Napastnicy:

Matteo Giardi, Jose Adolfo Hirsch, Mattia Stefanelli

 

Nadszedł czas sparingu z Andorą. Nakazałem drużynie mieć kontrolę nad meczem, a bramki w końcu wpadną. Niestety, gospodarze meczu od początku zdominowali nas chcąc za wszelką cenę zdobyć szybko gola. Sztuka ta udała im się trzykrotnie, po skandalicznych błędach w kryciu środkowych obrońców. Chłopaki chyba za bardzo skupili się na ofensywie bo Andorczycy dzielili i rządzili w środku pola oraz na naszej połowie. Przy wyniku 3-0 postanowiłem rzucić wszystko na jedną szalę, dałem też szansę zmiennikom. Dwa gole dla nas padły po dośrodkowaniach Berardiego z rzutów wolnych. Najpierw zmiennik Hirsch dał nam gola kontaktowego przytomnie odnajdując się w chaosie w polu karnym, a wynik spotkania ustalił Juri Biordi pięknym strzałem głową.

Poczułem ból porażki, ból do którego ponoć mam się przyzwyczaić. Jeżeli przegrywamy w takim stylu z Andorą to jakie baty dostaniemy z rywalami z wyższej półki? Nie chciałem o tym myśleć. Z Norwegami będziemy grać na remis, chcę mieć kontrolę w środku pola, grać agresywnie i bez kompleksów krótko kryć Norwegów.

Pierwsza połowa to idealne wykonywanie moich poleceń. Mocno sfrustrowaliśmy Norwegów, gdyż w 17 minucie dwóch zawodników gości miało już na końcie żółte kartki. Do przerwy nie działo się absolutnie nic, z czego jestem bardzo zadowolony. Na drugą połowę Norwegowie wybiegli mocno zmotywowani. Ich ataki zdawały się być coraz groźniejsze. W 69 minucie błąd w kryciu Brolliego wykorzystał Diomande i wyprowadził Norwegów na prowadzenie. Poczuli luz i myśleli, że mecz jest już ich. Nic bardziej mylnego! Dokonałem zmian, gdyż zawodnicy odczuwali duże zmęczenie. Posłałem na murawę 30letniego Danilo Rinaldiego i była to moja najlepsza decyzja w karierze selekcjonera. 88 minuta. Nie da się tego opisać słowami, to trzeba po prostu zobaczyć na własne oczy:

Eksperom zrzedły miny, jesteśmy sprawcą największej niespodzianki kolejki. Tym samym już w pierwszym meczu wykonuję pierwszy z czterech aktualnych celów kariery:

1. Przełamać passę 16 porażek z rzędu.
2. Strzelić min. dwa gole w jednym meczu (pierwszy raz od kwietnia 2012 - 2-3 z Maltą).
3. Zwyciężyć w meczu o punkty.
4. Awansować do top100 rankingu FIFA.

W fantastycznym nastroju wróciłem do domu, gdzie przebrałem spocony z nerwów dres, założyłem luźne ciuchy i poszliśmy świętować do jednego z klubów w mieście. A było co świętować - w debiutanckim meczu o punkty osiągnąłem największy sukces reprezentacji!

Kolejny mecz dopiero za miesiąc, myślę, że zasłużyłem na wycieczkę.


Autor: geographic92

KOMENTARZE

geographic92


Komentarzy: 213

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Ranga sponsorska: Sponsor

Dołączył: 2016-01-01

Poziom ostrzeżeń: 0

26-09-2017, 02:12

Edit: Niestety miano największej sensacji kolejki zostało mi brutalnie skradzione przez Białorusinów, którzy bezbramkowo zremisowali z Francuzami.

Zyhym


Komentarzy: 1014

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Chluba Mój Football Manager

Dołączył: 2016-12-28

Poziom ostrzeżeń: 1

26-09-2017, 02:52 , ocenił powyższy materiał: mocne

Co za uderzenie tego "barmana" a może to był "murarz"? :D
Tak głupio się śmieje, ale ten punkcik wiele musi dla Ciebie znaczyć! :)
Powodzenia z następnymi celami kariery.

Danielski


Komentarzy: 307

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2016-01-24

Poziom ostrzeżeń: 0

26-09-2017, 07:54 , ocenił powyższy materiał: mocne

Wynik naprawdę niesamowity! Szkoda, że nie pokazałeś statystyk, strzelców itp.

No i kadra San Marino bez Andy'ego Selvy to nie San Marino :P

Mahdi
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025, 2026, Wicemistrz Polski FM 15, Mistrz Polski FM 17, FM 19, FM 20, FM 21 i FM 22, 3. miejsce w Polsce FM 18, Typer Sezonu 2020/21 - 2.m, Typer Sezonu 2021/22 - 3.m, Menedżer Miesiąca


Komentarzy: 11399

Grupa: Root Admin

Ranga: Ojciec Założyciel

Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny

Dołączył: 2015-03-20

Poziom ostrzeżeń: 0

26-09-2017, 08:14 , ocenił powyższy materiał: mocne

Epicki gol! Właśnie, szkoda, że już nie gra mój rówieśnik, Andy Selva.

Oldboy
Typer Sezonu 2017/18 - 1. miejsce


Komentarzy: 223

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2017-05-20

Poziom ostrzeżeń: 0

26-09-2017, 08:41 , ocenił powyższy materiał: mocne

Fajne początki, to może być bardzo ciekawy okres dla kadry tego maleńkiego kraju. Z tym, że Białorusini sprawili większą niespodziankę to się nie zgodzę. Ale może jest tak, że stać was na jeszcze większą sensację :-) pozdrawiam - również sympatyk geografii

Fubar
Typer Sezonu 2017/18 - 2. miejsce, Sponsor MFM - rok 2025


Komentarzy: 1421

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Niezłomny Celt

Ranga sponsorska: Sponsor

Dołączył: 2015-12-03

Poziom ostrzeżeń: 0

26-09-2017, 09:42 , ocenił powyższy materiał: mocne

Najważniejsze to wczuć się w to co się robi i mam wrażenie, że mocno się zaangażowałeś;-) Ciekawy sposób opisania Twojej kariery, czytałem z zaciekawieniem i się nieco rozmarzyłem... Taka praca to jak "złapać Pana Boga za nogi".

Byłem w San Marino co prawda dawno temu i nie powinieneś mieć problemu z dogadaniem się, tam wiele osób mówi po Polsku. Z tego co pamiętam sklepy mają też Polskie napisy na witrynach.

A sam aspekt sportowy... No cóż wynik z Norwegami to prawie historyczny sukces, a bramka pierwszej klasy!

Lipeusz


Komentarzy: 80

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Legenda Rozgrywki Mistrzów

Ranga sponsorska: Sponsor Premium

Dołączył: 2017-08-08

Poziom ostrzeżeń: 2

26-09-2017, 09:44 , ocenił powyższy materiał: mocne

Świetny wynik. W którymś FM grałem też San Marino i ratowali mnie newgeni z San Marino Calcio.
Aż szkoda że muszę skupić się na RM bo chętnie rozegrałbym podobną karierę.

DrWitt
Typer Sezonu 2021/22 - 2. miejsce


Komentarzy: 638

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2016-03-13

Poziom ostrzeżeń: 1

26-09-2017, 09:47 , ocenił powyższy materiał: mocne

Bramka jakiej nie powstydził by się sam Ronaldo!!!!!

Kaan


Komentarzy: 660

Grupa: Moderator encyklopedysta

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2016-10-25

Poziom ostrzeżeń: 0

26-09-2017, 10:15 , ocenił powyższy materiał: mocne

Mało informacji jak na jeden blog, szkoda że więcej meczów nie pokazałeś. Ale i tak mocne za gola.

LCS


Komentarzy: 446

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2017-01-15

Poziom ostrzeżeń: 1

26-09-2017, 10:36 , ocenił powyższy materiał: mocne

Dla mnie najciekawsze w FMie sa dwa rodzaje rozgrywki- gra w Polsce oraz takie peryferie futbolu. Dlatego wlasnie twoje teksty sa dla mnie magnesem do wchodzenia na strone i mam nadzieje ze bedziesz pisal czesciej. Fantastyczne osiagniecie, dla mnie, jako weterana rozgrywek San Marino i Gibraltaru, doskonale wiem jak sie czules po remisie z Norwegia, to wspanialy sukces w szczegolniosci juz w pierwszym meczu! Nie poddawaj sie po nastepnych wynikach, bo teraz na pewno nie bedzie z gorki :) Najgorszy jest moment, kiedy zauwazasz ze tak malo brakuje do trzech punktow i wkurzasz sie, bo nie mozesz tej granicy przekroczyc. Trzymam kciuki za kolejne sukcesy!

Szkoda tylko, ze nie zdecydowales sie prowadzic klubu z San Marino i reprezentacji jednoczesnie. Ja grajac Gibraltarem i Lincoln staralem sie pomagac finansowo innym klubom i klasc nacisk na juniorow oraz naturalizowanie zawodnikow, przez co rozwoj reprezentacji znacznie przyspieszyl. :)
Obecnie online: brak użytkowników online
Copyright © 2015-26 by Łukasz Czyżycki