Wybrany klub / reprezentacja: Czechy U21
Opisywany sezon: 2016
Poziom rozgrywkowy: -
Wersja gry: Football Manager 2016
Witam,
Ten rok był bardzo emocjonujący dla mnie, piłkarzy i kibiców. Nie chcę spojlerować, więc zapraszam do czytania :)
Niestety nie ma wielu ciekawych grajków, ale dobrze trenują i są na podobnym poziomie do naszych piłkarzy.




Taktyka ofensywna, idziemy po zwycięstwo, pare zmian z powodu braku kondycji. Nie znalazłem nikogo ciekawego w U19 aby go powołać na ten mecz. Po raz pierwszy zagra u nas nasz kapitan, Josef Rehak z powodu kontuzji Kolara.

Chciałem przetestować piłkarzy, ale nie było kogo. Sami widzicie na zdjęciu problemy kondycyjne piłkarzy.
Rozpoczynamy mecz! Pierwsza połowa nudna, jedna setka z naszej strony, ale bramkarz gości świetnie się zachował. Druga połowa jeszcze gorsza, oba zespoły oddały tylko 4 strzały w dodatku wszystkie niecelne. Wynik 0:0 bardzo słaby mecz w wykonaniu obu drużyn.
Nie można być zadowolony z gry naszego zespołu, tylko paru graczy się starało o wynik. Ns szczęście to tylko mecz towarzyski. Liczę na lepszy wynik w meczu rewanżowym, ale tym razem o punkty.

Ja jestem idiotą... zagapiłem się i zapomniałem powołać Vaclava Cernego. Taktyka z powodu ogromnych braków kondycyjnych i braku powołania Cernego wygląda tak, jestem zmuszony zagrać czymś takim...

Liczyłem i tak na zwycięstwo mimo wszystko, ale według mnie przeciwnicy w tym meczu mogą sprawić niespodziankę.
Rozpoczynamy mecz! Od początku przejmujemy inicjatywę i zaczynamy atakować. 17. minuta rzut rożny, główkuje Stronati i... poprzeczka. Koniec 1. połowy. W 59. minucie typowa laga do Julisa a ten płasko dośrodkowuje do Patrika Schicka i GOL! Dalsza część spotkania to chyba jakiś sparing, nic nie szło nam ani przeciwnikowi. Koniec meczu wynik 1:0 ale lepiej o tym zapomnieć, wygraliśmy tylko z powodu tego, że mamy piłkarzy o klasę lepszych, ustawienie bardzo słabe, w sumie nie dziwne.
To był jakiś dramat, większość strzałów była z poza pola karnego i w dodatku zazwyczaj ponad bramką.

Słaby mecz, ale ważne jest, że są chociaż 3 punkty, nadal mamy szansę o fotel lidera. Lepiej o tym spotkaniu zapomnieć.
Taktyka ofensywna, powrót do naszego podstawowego ustawienia. Liczę, że wygramy, nawet jeśli jest tyle przeciwieństw, aby to się nie stało (nie patrzcie na kondycję, zdjęcie zrobione po meczu)

Do meczu nie byłem nastawiony optymistycznie, liczyłem, że zawodnicy mnie nie zawiodą.
Rozpoczynamy mecz! Już w 1. minucie musi nasz bramkarz nas ratować. 11. minuta Patrik Schick otrzymuje podanie, sam na sam i GOL! Dośrodkowanie, Stronati przedłuża podanie do Dvoraka i ten strzela gola! Pulkrab co za bomba, pierwszy mecz w naszych barwach i strzela piękną bramkę na 3:0 dla nas! 62. minuta niewiarygodna obrona Rehaka, lecz niestety Węgrowie strzelają z dobitnki i jest już 3:1. Kontratak, słabe podanie, ale Keckes zbyt lekko odgrywa do bramkarza i do piłki dopada Schick, GOL!
Tym meczem pokazaliśmy, że nie warto zmieniać tej taktyki póki jest efektowna jak i efektywna.

Ja naprawdę się bałem, że możemy tym meczem wszystko zepsuć, wszystko o co walczyliśmy przez 7 wcześniejszych kolejek, ale na szczęście udało się wygrać, cały czas 1 punkt straty do Hiszpanów.
O taktyce nie ma co mówić, już raczej ustawienie oczywiste, idziemy po pewne zwycięstwo.

Przewidywałem nasze zwycięstwo w podobnym stylu co ostatnio na wyjeździe.
Rozpoczynamy mecz! Już w 1. minucie Lukas Julis dochodzi do piłki sam na sam i strzela gola idealne przy słupku, bramkarz bez szans! Niestety długo się nie cieszylismy prowadzeniem, gdyz Jakubiak dosyć szybko wyrównał. Kolejna akcja, podanie, które nie miało szans przejść przeszło do Pilika i ten wykończył akcję, znowu prowadzimy! Do końca połowy powinno być 5:1 ale Patrik Schick perfekcyjnie każdą setkę marnował. Rzut rożny dla nas, bramkarz wybija pod nogi Julisa, ten uderza w obrońcę, dobija i podwyższa prowadzenie na 3:1 dla nas! W 89. minucie błąd obrony, niestety bramka kontaktowa. Koniec meczu Lukas Julis bohaterem!
Było ciężko wygrać, ale się udało, mieliśmy farta.

Taktyka bardzo ofensywna, ale chcieliśmy narzuciś na Hiszpanów własny styl gry, zobaczymy czy się opłaci.

Liczyłem chociażby na remis, zobaczymy.
Stała się przykra sprawa, podczas gdy skończyłem mecz był wynik 4:1 i przepisywałem staty do tabeli to wyje*ało mi FMa, a zapisu nie mam, więc zmuszony byłem rozegrać od nowa spotkanie. Taki pechowy dzień, musiałem kawałek tego bloga od nowa pisać bo oczywiście "całkowicie" przypadkiem musiałem wyłączyć tę stronę bez zapisu... no więc, ostateczny wynik to 3:0 dla Hiszpanów
Choć w pierwszej połowie było 0:0 to już w drugiej nasza defensywa się rozpadła.


Mimo porażki na szczęście nadal liczymy się w grze, czas na baraże.
Z powodu braków kondycyjnych musieliśmy zagrać bez ofensywnego pomocnika.

Czas na pierwszy mecz barażowy! Liczę, że wygramy mecz i na wyjeździe wystarczy nam bronić wyniku.
Rozpoczynamy mecz! Pierwsza połowa... lepiej o tym zapomnieć. Druga połowa też nudna, ale w 80. minucie chwilowy zawał, Kolar fantastycznie broni sytuację sam na sam, broni strzał z dobitki i jeszcze broni 3. strzał, co za heroiczne interwencje! Koniec meczu, niestety remis, pozytyw... jest bezbramkowy.
Liczyłem na coś więcej, ale mogliśmy przegrać ten mecz w końcówce, więc chyba powinienem się cieszyć.

Czeka nas teraz trudny rewanż, remis nam nie pomaga.
Taktyka taka sama co we wcześniejszym meczu.

Ciężki rywal, ciężki mecz, ciężki teraz, duża presja. Nie będzie łatwo.
Rozpoczynamy mecz! Już w pierwszym kwadransie tracimy gola, obrona została po prostu rozklepana. Rzut wolny, dośrodkowanie, piłka poodbijała się po nogach i gola strzela Jakub Fulineg, piłkarz, który tu jest tylko z powodu kondycji Stratila, nie marnuje okazji! Strzał z ostrego konta, bramkarz broni, ale z dobitki Portugalczycy wychodzą po raz drugi na prowadzenie. Fulinek idealne podanie pomiędzy obrońcami i Julis strzela gola, wyrównujemy kilka sekund po bramce Portugalii, heroiczna walka naszych piłkarzy! Płaskie dośrodkowanie i gol, bramkarz bez szans, kolejny raz Portugalia prowadzi. Rzut rożny, strzał głową, poprzeczka, Cerny strzela i... samobój. W 75. minucie klepiemy w polu karnym przeciwników, Patrik Schick do Pilika i ten strzela bardzo ważnego gola, bramka kontaktowa! K**wa, tylko tyle można powiedzieć dzisiaj o naszej defensywie. Trzy strzały i dopiero ten trzeci wpadł do bramki, znowu tylko jedna bramka straty. Koniec, niestety Portugalia okazała się lepsza, lecz pokazaliśmy, że potrafimy grać.
Odpadamy z baraży, nawet nie ma co mówić, zaczynamy poszukiwania nowej posady.


Adam Ceglarz prawdopodobnie po mimo braku awansu według wielu udanych eliminacjach chciałby odejść, właśnie jednym z powodów miałby być brak awansu, czyżby to nie był wobór pod wpływem po prostu impulsu?

To samo napisał prezes Banik Ostrava (widać w wiadomościach). A więc Ceglarz musiał raczej rozglądać się za innym zespołem.
Taktyka byleby była, chciałem jak najszybciej skończyć te zgrupowanie...

Już nic nie oczekiwałem, ale kibice Czech już wiedzieli, że to jest mój ostatni mecz jako trener zespołu młodzieżowego, chyba warto uwieńczyć moją pracę zwycięstwem, czyż nie?
Rozpoczynamy mecz! Emocje jak na grzybach, ale czekaj, czekaj, genialne dośrodkowanie Treglera na głowę Julisa i gol dla nas! Pod koniec połowy, Tregler znowu się popisał dośrodkowaniem i gol na 2:0 dla nas. Wspaniałe wybicie Greków, błąd naszego obrońcy, wspaniałe wykończenie ich zawodnika i bramka kontaktowa. Wspaniała inerwencja naszego bramkarza powoduje, że nadal prowadzimy w meczu.
Ostatni występ Czechów pod wodzą Adama Ceglarza zakończył się zwycięstwem.

Dominacja zespołu, choć gdyby nie postawa bramkarza mógł być remis.

Okazało się, że plotki to prawda i Adam Ceglarz zrezygnował z funkcji menadżera Czech U21. Zobaczymy, czy będą jakiekolwiek chętne kluby, aby on trenował właśnie ich.

Po ponad połowie miesiąca plotek na temat kto zostanie menadżerem zespołu Chojniczanka Chojnice w końcu okazało się kto nim będzie. Drużyna gra fatalnie i zajmuje obecnie 17. miejce w tabeli. Prezes jak i kibice mają nadzieję, że to właśnie Adam Ceglarz uratuje ich zespół przed spadkiem do II Ligi Polskiej.
Cała reszta sezonu w następnym blogu.
A-C

D-F

G-I


Bramkarz:

Obrońcy:




Pomocnicy:



Napastnicy:




Najwięcej goli: Lukas Julis (14)
Najwięcej asyst: Lukas Stratil (7)
Najwięcej czystych kont: Ondrej Kolar (3)
Autor: Ademix7
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025, 2026, Wicemistrz Polski FM 15, Mistrz Polski FM 17, FM 19, FM 20, FM 21 i FM 22, 3. miejsce w Polsce FM 18, Typer Sezonu 2020/21 - 2.m, Typer Sezonu 2021/22 - 3.m, Menedżer Miesiąca
Komentarzy: 11354
Grupa: Root Admin
Ranga: Ojciec Założyciel
Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny
Dołączył: 2015-03-20
Poziom ostrzeżeń: 0
14-11-2017, 01:07 , ocenił powyższy materiał: mocne
Horror z Portugalią! Myślałem, że będziesz dłużej prowadził te Czechy U-21, a tu tak szybko szukasz pracy?
Typer Sezonu 2017/18 - 2. miejsce, Sponsor MFM - rok 2025
Komentarzy: 1421
Grupa: Wirtualny Menedżer
Ranga: Niezłomny Celt
Ranga sponsorska: Sponsor
Dołączył: 2015-12-03
Poziom ostrzeżeń: 0
14-11-2017, 09:36 , ocenił powyższy materiał: mocne
Co do "zrzutów" piłkarzy to rzeczywiście niewiele one mówią;-)
Komentarzy: 660
Grupa: Moderator encyklopedysta
Ranga: Uzdolniony Praktyk
Dołączył: 2016-10-25
Poziom ostrzeżeń: 0
14-11-2017, 12:57 , ocenił powyższy materiał: mocne
Komentarzy: 77
Grupa: Wirtualny Menedżer
Ranga: Uzdolniony Praktyk
Dołączył: 2017-11-04
Poziom ostrzeżeń: 0
14-11-2017, 15:28
Komentarzy: 1054
Grupa: Wirtualny Menedżer
Ranga: Francuski Łącznik
Ranga sponsorska: Sponsor Główny
Dołączył: 2016-06-20
Poziom ostrzeżeń: 0
15-11-2017, 11:28 , ocenił powyższy materiał: mocne
Nie rozumiem? Napisałeś "Okazało się, że plotki to prawda i Adam Ceglarz zrezygnował z funkcji menadżera Czech U21" i jest screen z rezygnacją.
Komentarzy: 77
Grupa: Wirtualny Menedżer
Ranga: Uzdolniony Praktyk
Dołączył: 2017-11-04
Poziom ostrzeżeń: 0
15-11-2017, 19:10
Dobra, wiem... kompletnie źle to zrobiłem, ale wyjaśnię.
Tą karierę po meczu z Grecją zapisałem na 2 sejwy.
W 1 sejwie przeszedłem ratować Chojniczankę
W 2 sejwie zostałem w Czechach bez żadnych plotek itd.
I teraz na MFM będę prowadził 2 kariery, właśnie jedna klubem i jedna Czechami.
Rozumiem, źle to zrobiłem, powinno to być w blogu z Chojniczanką, ale trudno... stało się.