z

 

BLOG UŻYTKOWNIKA - Football Manager


OCENA mocne: 28, słabe: 0
zobacz komentarze

Tort wiśniowy, kariera bez transferów gotówkowych (AFC Bournemouth, 2018/19) #2

22-05-2018, 11:49 , Unikalnych wejść: 3714 , autor: Mahdi

Wybrany klub / reprezentacja: AFC Bournemouth

Opisywany sezon: 2018/19

Poziom rozgrywkowy: 1

Wersja gry: Football Manager 2018


POPRZEDNIE NOTKI ORAZ DOKONANIA


Wstęp, czyli "Eddie had a dream on minus seventeen"
Pierwszy kawałek tortu - sezon 2017/18


 

 


TRANSFERY


Dobrowolny hamulec ręczny, czyli ograniczenia:

Zakaz jakichkolwiek transakcji gotówkowych do klubu. Mogę pozyskiwać zawodników tylko na zasadzie wolnych transferów oraz wypożyczać. Z dodatkowym zastrzeżeniem, że muszą to być wyłącznie Brytyjczycy (Anglia, Szkocja, Walia i Irlandia Płn). Trzeba też sobie zdać sprawę, że w Premier League na długoterminowym wypożyczeniu może przebywać w klubie tylko dwóch graczy.

SPRAWDŹ TRANSFERY, LINKI:
2017/18
2018/19

 


Transfery - biorę pod uwagę tylko tych graczy, którzy w poprzednim sezonie zagrali (odeszli) lub zagrają (przybyli) choćby symboliczną minutę w oficjalnych meczach pierwszego zespołu.
 

ODESZLI:

Artur Boruc (zakończył karierę)
Corey Jordan (koniec kontraktu)
Jonathan Leko (koniec wypożyczenia)
Jermain Defoe (zwolniony z kontraktu, zakończył karierę)

Trzeba zaznaczyć, że przyzwoite kwoty wpłynęły za piłkarzy, którzy nigdy nie zagrali dla Bournemouth za mojej kadencji. Po prostu po powrocie z wypożyczeń nie znaleźli w moich oczach uznania i postanowilem trochę na nich zarobić. Byli to przede wszystkim:


 


PRZYBYLI:

Benik Afobe (powrót z wypożyczenia)
Brennan Camp (awans z rezerw)
Baily Cargill (powrót z wypożyczenia)
Antonio Diaz (awans z rezerw)
Sam Johnstone (wolny transfer)
Demetri Mitchell (wolny transfer)
Joshua Onomah (Tottenham, bezpłatne wypożyczenie)
Jordan Williams (wolny transfer)


Kadra:



 


WYDARZENIA, O KTÓRYCH TRZEBA WSPOMNIEĆ


Przede wszystkim będziemy mieli nowy stadion! Trzeba jednak poczekać aż dwa lata, by prace budowlane zostały zakończone. W związku z tym przez dwa sezony mecze „domowe“ rozgrywać będziemy w Reading, odległym o 120 km od Bournemouth. Nie jest to zbyt komfortowa sytuacja...
 



Do dramatu doszło na jednym z pierwszych treningów po powrocie zespołu z urlopów. Andrew Surman, czołowy piłkarz, został wyeliminowany z gry na siedem miesięcy...


Byłem zrozpaczony, gdyż na pozycji „nr 6“ (defensywny pomocnik) naprawdę mamy kłopot! Ostatecznie będzie tam grał Lewis Cook, który jednak najlepiej czuje się grając nieco wyżej, jako „ósemka“.

Gorączkowo poszukiwałem jakiegoś Brytyjczyka z kartą na ręku, który będzie mógł zostać dublerem Cooka. Ostatecznie udało się sprowadzić Jordana Williamsa, ale to gracz, któremu daleko do miana „klasowego“. Podobna uwaga dotyczy Matthew Worthingtona, naszego wychowanka. Słowem - strata Surmana to poważne osłabienie. Ten 32-letni zawodnik powrócił do gry dopiero 2 lutego 2019 i - niestety - jego atrybuty bardzo poszybowały w dół...


Pierwszy i rezerwowy skład widziałem tak:


 


Dodatkowo skorzystałem w trakcie sezonu z takich zawodników jak Camp, Simpson, Worthington, Diaz, Stanislas, Mitchell, Mousset i pechowy Surman.


 


WISIENKI 2018/19


Drużyna Paris Saint-Germain w poprzednim sezonie doszła aż do finału Ligi Mistrzów. Tam co prawda przegrała w rzutach karnych z Realem, ale była równorzędnym przeciwnikiem dla Królewskich. Tym razem poszło im jednak źle. W swojej grupie zajęli dopiero trzecią lokatę (za Interem oraz Leverkusen) i pozostawała im gra w fazie pucharowej Ligi Europy.

Tutaj radzili sobie znakomicie i w półfinale trafili na rewelację tych rozgrywek, czyli... prowadzony przeze mnie Bournemouth!

Pierwszy mecz w Paryżu przegrywamy nieznacznie, 2-3, mimo że do przerwy prowadziliśmy 2-1! Ta minimalna porażka dawała jednak pewne nadzieje przed rewanżem. Tym bardziej, że będę mógł skorzystać z Aké, który nie zagrał z powodu nadmiaru żółtych kartek.


W rewanżu Paryżanie doznali najpierw poważnego osłabienia, ponieważ kontuzjowany został Mbappé... Tak się przynajmniej wydawało, ponieważ ten, który go zastąpił - Bahebeck - wpisał się dość szybko na listę strzelców. Nasza sytuacja stała się bardzo niedobra - aby marzyć o awansie, należało wbić trzy gole...

W 45 minucie nastapiło coś, co nas uskrzydliło. Najpierw sędzia podyktował rzut karny (odepchnięcie Steve’a Cooka przez Illarramendiego). Jedenastkę bezbłędnie wykonał Callum Wilson. Natomiast dosłownie 75 sekund później, już w doliczonym czasie gry, z lewej strony dośrodkował płasko Brad Smith, a beznadziejnie kryty Joshua Onomah ładnym technicznym strzałem trafił na 2-1!

Cała druga połowa to uporczywe dążenie do trzeciego gola, który dawałby nam awans. I udało się tego dokonać w 71 minucie! Z rzutu wolnego dośrodkował rezerwowy Woodburn, piłka trafiła na głowę Aké, ten uderzył w poprzeczkę, ale dobitka Lewisa Cooka była celna!

W 80 minucie szybka kontra: Woodburn - Ibe - Onomah, ten ostatni bez trudu strzela na 4-1! Paryżanie na deskach! Cudowne zwycięstwo! Trzeba podkreślić, że wypożyczony z Tottenhamu Joshua Onomah zagrał tylko dlatego, że kontuzję leczył Gosling! I został, bohaterem! Bournemouth w finale Ligi Europy!


Jak doszło do sytuacji, że drużyna debiutująca w rozgrywkach europejskich zaszła tak daleko? Szczerze mówiąc, poszło łatwiej niż myślałem! Najpierw wygraliśmy swoją grupę, mając za rywali naprawdę solidne drużyny.


Warto pokazać dokumentację pierwszego, historycznego występu Bournemouth w europejskich pucharach. Zdobywcą premierowego gola "w Europie" został Joshua King, który wykorzystał precyzjne dogranie Ibe.


W pozostałych meczach często korzystałem z dublerów, ale wyniki były i tak zadowalające.


W fazie pucharowej, aż do półfinałowych potyczek z PSG, nie było większych emocji. Może poza pierwszym meczem z Villarreal, gdy u siebie zremisowaliśmy 0-0 i pojawił się lekki niepokój. Jednak wyjazdowe, pewne zwycięstwo 3-0 (hat-trick Wilsona!) unaoczniło kibicom Żółtej Łodzi Podwodnej, kto jest lepszy.





A później był opisany na początku dwumecz z paryskimi milionerami i awans do finału. Rywalem Bournemouth jest inny team z Anglii, Liverpool. Mieli oni za soba piękną kampanię, eliminując m.in. takie firmy jak Benfica, Chelsea czy Wolfsburg.


Szykował się mecz o wszystko! A dokładnie stawka była następująca - ten, kto zwycięży, zagra w przyszlym sezonie w Lidze Mistrzów! Nie muszę chyba nic więcej dodawać!

Do stolicy Azerbejdżanu, Baku (bo tam zaplanowano finał) udawaliśmy się w dość dobrych nastrojach. Terminarz tak się ułożył, że ostatni mecz ligowy graliśmy też z Liverpoolem - zdecydowałem się wystawić dublerów. Minimalna porażka 1-2 poniesiona przez rezerwowych, pozwalała patrzeć optymistycznie na szanse podstawowych graczy w finale Ligi Europy. Zresztą za mojej kadencji radziliśmy sobie z The Reds przyzwoicie. Szczególnie zapadło mi w pamięć zwycięstwo 4-1 odniesione w poprzednim sezonie:


Tymczasem w finale doszło do prawdziwej masakry... Kto kogo zmasakrował? Niestety - Liverpool nas... Składy:


Mecz ułożył się po prostu fatalnie. „Szybki“ gol Salaha w 10 minucie, potem drugi „do szatni“ - znów trafił Egipcjanin...

Po zmianie stron za atak z tyłu na nogi Roberto Firmino wyleciał z boiska Aké i... zostaliśmy zmiażdżeni. Byliśmy bezsilni. I tak cud, że Callum Wilson po ładnej, indywidualnej akcji strzelił honorowego gola. To był wyjątkowo parszywy wieczór... W poprzednich 14 meczach straciliśmy tylko osiem goli (w 8 grach zachowując czyste konto). W finale piłka aż siedem razy wpadała do naszej bramki... Nie wiem, co się stało, naprawdę.

A zatem - czy pierwszy start w europejskich pucharach kojarzył się będzie z sukcesem, czy z klęską?


Callum Wilson w 10 wystepach zdobył 11 goli i został wicekrólem strzelców. Wygrał tę klasyfikację Eden Hazard, ale on zagrał aż w 18 meczach - Chelsea musiała przebijać się przez rundy wstępne.


I jeszcze pełna lista zawodników, którzy reprezentowali Bournemouth w Lidze Europy. W 15 meczach skorzystałem z 28 graczy:



LINK: WYNIKI W LIDZE EUROPY

 

Sezon zakończony tak niespodziewanym, słodko-gorzkim (wiśniowym!) rozstrzygnięciem w Lidze Europy, rozpoczął się obiecująco! Jako zdobywcy Pucharu Anglii zmierzyliśmy się z mistrzem, Manchesterem City. Stawką - Superpuchar Anglii (inaczej: Community Shield).

Guardiola nie wystawił najmocniejszego składu, ale zagrał m.in najnowszy nabytek The Citizens, Mauro Icardi. Wyłożyli na niego aż 98 mln funtów, szaleństwo!

Mecz był dosyć wyrównany, lecz jedynego gola strzelił... Dan Gosling! Tak, tak - ten sam, który zapewnił nam w poprzednim sezonie Puchar Anglii! Dan G. został więc specjalistą od najważniejszych trafień w historii klubu. A kto tę bramkę wypracował? Główna zasługa to odbiór Lewisa Cooka, który wyłuskał futbolówkę spod nóg Icardiego. Następnie podał na prawo do Ibe, a ten precyzyjnie dograł do Goslinga.

Mamy drugie trofeum w drugim sezonie mojej kadencji!


Zespół nie popisał się za to w Pucharze Ligi. Rezerwowi ulegli trzecioligowemu Scunthorpe 1-2. Wychodzi więc na to, że angielscy trzecioligowcy są mocniejsi niż np. ukraińska Zoria Ługańsk. A może dublerzy grając w Europie mieli większą motywację? Nie wiadomo...


Przyzwoicie zaprezentowaliśmy się w Pucharze Anglii, choć nie udało się powtórzyć zeszłorocznego sukcesu. Natomiast znaleźliśmy patent na Manchester City! Po raz drugi wyrzuciliśmy ich za burtę tych rozgrywek, wygrywając w 5. rundzie (1/8 finału) 1-0.


Niestety, w ćwierćfinale lepszy okazał się Liverpool, choć wyższość udowodnił dopiero w przedostatniej minucie dogrywki.


LINK: WYNIKI W PUCHARZE ANGLII



Pora przejść do ligi. Oczekiwania zarządu oczywiście wzrosły. Mimo że bukmacherzy typowali 10. miejsce, zadaniem była "górna połowa tabeli":


A jak sprawdziło się to w praktyce? Proszę bardzo, oto „topy“ (czyli momenty najlepsze) i „wtopy“ (czyli te najgorsze). Wszystko w mojej subiektywnej ocenie!


LIGOWE TOPY

1.


2.


3.



LIGOWE WTOPY

1.


2.


3.



DZIEŃ KONIA

 

NAJWIĘKSZY CUD OD DNIA PRZEMIANY WODY W WINO



Wszystkie wyniki:


 

W lidze zagrali:



Tabela:


Snajperzy:


Zawodnicy Premier League - najdroższe transfery sezonu:


Zmiany menedżerów:

 

Spostrzeżenia:

Zapewne ugralibyśmy kilka punktów więcej w Premier League, gdyby nie fakt, że czasami musieli pojawiać się tam rezerwowi. Godzenie obowiązków ligowych z występami w decydujących fazach europejskich pucharów bylo dla nas trudne. Oczywiście z powodu tego, że nie mamy 25 równorzędnych graczy w składzie...

Cieszę się, że Callum Wilson uniknął tym razem poważniejszych kontuzji i zanotował doskonały sezon. Korona króla ligowych strzelców to wspaniałe osiągnięcie.

Tym razem nie udało się zakwalifikować do europejskich pucharów - szkoda! Zasmakowaliśmy bowiem w Lidze Europy, gdzie wiodło nam się doskonale. Nie wliczam meczu finałowego...

Na koniec ciekawostka. Po zwolnieniu Guardioli, co nastąpiło w marcu'2019, szejkowie złożyli mi propozycję. Widać, że na Wyspach docenia się już moją pracę i patent na The Citizens!

 

Najlepsi zawodnicy
(minimum 25 występów w pierwszym składzie, licząc wszystkie rozgrywki):

1. Callum Wilson (nota: 7,54)
2. Dan Gosling (nota: 7,25)
3. Jordon Ibe (nota: 7,18)
4. Nathan Aké (nota: 7,15)
5. Harry Arter (nota: 7,14)
6. Joshua King (nota: 7,13)
7. Lewis Cook (nota: 7,12)

 

 


AFC BOURNEMOUTH - PAKIET STATYSTYCZNY


W 59 meczach (wszystkie rozgrywki) zaprezentowało się 30 piłkarzy:


 

AFC BOURNEMOUTH 2018/19

Najlepszy snajper (ogółem):
43 - Callum WILSON

Najlepszy snajper (liga):
31 - Callum WILSON

Gole ze stałych fragmentów:
Harry ARTER - wolny (1 x L)
Callum WILSON - karny (2 x L, 2 x LE)
Ben WOODBURN - karny (1 x L)

Obronione rzuty karne:
Asmir BEGOVIĆ - (Liga, vs Aston Villa, 11/11/2018 - strzelał R.Tapia) 37 min.
Asmir BEGOVIĆ - (Liga, vs Man Utd, 05/02/2019 - strzelał Adrien Silva) 54 min.

Niewykorzystane rzuty karne:
-

Bramki samobójcze dla AFC Bournemouth:
-

Kapitanowie:
Steve COOK - 47 (47 od początku)
Simon FRANCIS - 12 (12)


HISTORIA AFC BOURNEMOUTH OD 2017 ROKU

Najwyższe zwycięstwo (ogółem):
(8-1, 09/04/2019 vs West Brom) Liga

Najwyższe zwycięstwo (liga):
(8-1, 09/04/2019 vs West Brom)

Najwyższa porażka (ogółem):
(1-7, 29/05/2019 vs Liverpoool) Liga Europy

Najwyższa porażka (liga):
(0-4, 13/04/2019 vs Chelsea)

Najwięcej meczów bez porażki (ogółem):
(14, 07/10/2018 - 23/12/2018)

Najwięcej meczów bez porażki (liga):
(10, 07/10/2018 - 23/12/2018)

Najwięcej meczów bez zwycięstwa (ogółem):
(8, 25/10/2017 - 10/12/2017)

Najwięcej meczów bez zwycięstwa (liga):
(7, 28/10/2017 - 10/12/2017)

Najwięcej zwycięstw z rzędu (ogółem):
(8, 20/10/2018 - 29/11/2018)

Najwięcej zwycięstw z rzędu (liga):
(5, 20/10/2018 - 24/11/2018)

Najwięcej porażek z rzędu (ogółem):
(4, 23/09/2018 - 04/10/2018)

Najwięcej porażek z rzędu (liga):
(3, 04/05/2019 - 19/05/2019) passa trwająca


PIŁKARZE

Najmłodszy zawodnik:
Ben WOODBURN (17 lat i 311 dni, 22/08/2017 vs Stevenege, Puchar Ligi)

Najstarszy zawodnik:
Artur BORUC (37 lat i 341 dni, 27/01/2018 vs Preston, Puchar Anglii)

Najmłodszy strzelec bramki:
Ben WOODBURN (17 lat i 311 dni, 22/08/2017 vs Stevenege, Puchar Ligi)

Najstarszy strzelec bramki:
Jermain DEFOE (35 lat i 218 dni, 13/05/2018 vs West Brom, Liga)

Najwięcej bramek w meczu:
Callum WILSON (6 goli, 09/04/2019 vs West Brom, Liga)

Najszybszy gol:
Dan GOSLING (46 sekunda, 20/10/2017 vs Southampton, Liga)

Najwięcej meczów w historii (ogółem):
93 - Lewis COOK

Najwięcej meczów w historii (liga):
72 - Steve COOK
72 - Asmir BEGOVIĆ

Najlepszy snajper w historii (ogółem):
62 - Callum WILSON

Najlepszy snajper w historii (liga):
44 - Callum WILSON

Wszyscy zawodnicy, którzy zagrali w AFC Bournemouth od 2017 roku:
(wiśniowa liczba - np. 18 - oznacza zdobycie trofeum w danym roku)




 


ANGLIA + EUROPEJSKIE PUCHARY


KLUBOWA PIŁKA, HISTORIA - ŚWIAT GRY AFC BOURNEMOUTH
(2017-19)


ANGLIA - linki:
Liga

Puchar Anglii
Puchar Ligi
Superpuchar Anglii


EUROPA - linki:
Liga Mistrzów
Liga Europy
Superpuchar Europy


Autor: Mahdi
Redaktor Naczelny, Wicemistrz Polski FM 2015, Mistrz Polski FM 2017, FM 2019, FM 2020, FM2021 i FM2022, 3. miejsce w Polsce FM 2018, Typer Sezonu 2020/21 - 2. miejsce, Typer Sezonu 2021/22 - 3. miejsce

KOMENTARZE

Peter
Strażnik Galaktyki


Komentarzy: 1402

Grupa: Root Admin

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Ranga sponsorska: Sponsor

Dołączył: 2017-08-15

Poziom ostrzeżeń: 0

22-05-2018, 12:21 , ocenił powyższy materiał: mocne - Zanim doszedłem do końca, to z podniecenia doszedłem dwa razy

WOW!!! Tylko tyle mi przychodzi po przeczytaniu.

pavel


Komentarzy: 1024

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Czasowy Ban - Czerwona kartka

Dołączył: 2016-01-24

Poziom ostrzeżeń: 4

22-05-2018, 13:12 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

Ciekawy blog, szczególnie opis gry w Europie z dosyć zaskakującym ostatnim spotkaniem.

Tak swoją droga, jakiś dziwaczny masz terminarz w lidze w ciągu 3 dni zagrałeś dwa razy z City o_O Pewnie tak to poprzekładało z racji gry w pucharach, ale mimo wszystko strasznie karkołomnie to wyszło.

Sonny


Komentarzy: 462

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2017-08-29

Poziom ostrzeżeń: 1

22-05-2018, 13:37 , ocenił powyższy materiał: mocne - Genialne, czekałem na to

Jasne, że sukces nie klęska! Ostatni mecz nie może przekreślić tych wcześniejszych! Zaskakujący sezon i bardzo ciekawy.

Ernie89


Komentarzy: 592

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2017-08-03

Poziom ostrzeżeń: 0

22-05-2018, 13:57 , ocenił powyższy materiał: mocne - Niesamowita historia

Nigdy bym nie przypuszczał, że tak się to wszystko zakończy. Za krotka kołdra na ligę i ligę Europy.

kaminior323
Główny Sponsor Rozgrywki Mistrzów, 3. miejsce w Polsce FM 2020


Komentarzy: 2301

Grupa: Moderator

Ranga: Prawoskrzydłowy z Poznania

Ranga sponsorska: Sponsor Premium

Dołączył: 2015-12-02

Poziom ostrzeżeń: 0

22-05-2018, 15:00 , ocenił powyższy materiał: mocne - Doceniam to, co robisz

Mimo świetnej przygody w Lidze Europy, trochę wynik ligowy mnie rozczarował :D Liczyłem na troszkę więcej :) Podobają mi się dokonane przez Ciebie wolne transfery/wypożyczenia. Sama forma przedstawienia sezonu oczywiście bardzo czytelna i na wysokim poziomie :)

Berth


Komentarzy: 1056

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Francuski Łącznik

Dołączył: 2016-06-20

Poziom ostrzeżeń: 0

22-05-2018, 15:11 , ocenił powyższy materiał: mocne - Genialne, czekałem na to

Poza świetnym blogiem jedno zwróciło moją uwagę: największy cud. Chyba już sam nie wierzyłeś, a tu taki psikus!!!

Egurian


Komentarzy: 676

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2015-12-07

Poziom ostrzeżeń: 0

22-05-2018, 16:07 , ocenił powyższy materiał: mocne - Niesamowita historia

Przypomina mi to trochę przygodę Middlesbrough w sezonie chyba 05/06. Blog najwyższej próby.

Dario


Komentarzy: 604

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2017-08-13

Poziom ostrzeżeń: 0

22-05-2018, 18:17 , ocenił powyższy materiał: mocne - Ten tekst jest jak narkotyk! Więcej!

Nie ma mowy o klęsce. Widocznie psychicznie nie wytrzymali tego meczu, albo przesadziłeś z rozmową motywacyjną. Łatwo w takich meczach przemotywować.

DBoniem
Wicemistrz Polski FM2020


Komentarzy: 360

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Chluba Mój Football Manager

Ranga sponsorska: Sponsor

Dołączył: 2015-12-04

Poziom ostrzeżeń: 0

22-05-2018, 19:05 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

Można powiedzieć wynik w Europie kosztem ligi angielskiej, niestety kolejny sezon bez pucharów, tutaj mały minus, ale ogólnie bardzo dobry sezon.

crisadus


Komentarzy: 244

Grupa: Moderator encyklopedysta

Ranga: Chluba Mój Football Manager

Dołączył: 2017-03-04

Poziom ostrzeżeń: 0

22-05-2018, 20:12 , ocenił powyższy materiał: mocne - Doceniam to, co robisz

Ojj... Nawet nie chcę sobie wyobrażać co myślałeś po spotkaniu The Reds... :D
Szkoda, że w lidze troszkę stagnacja, raptem dwa oczka więcej. Mimo najlepszego snajpera w lidze nie udało się utrzymać miejsca z poprzedniego sezonu, bo Top Six wciąż poza zasięgiem
Ale tak sobie myślę i przypominam Liverpool pod wodzą Rogersa gdy nie grali w pucharach. Gdyby niefortunny poślizg Steve G. Życzę Ci równie świetnego sezonu! A przeczuwam, że możesz zaskoczyć nas wszystkich!
Obecnie online: brak użytkowników online
Copyright © 2015-22 by Łukasz Czyżycki