BLOG UŻYTKOWNIKA - Football Manager


OCENA mocne: 4, słabe: 0
zobacz komentarze

Zapiski Lacombe`a - Francja - pierwszy raz zawsze jest trudny.

17-10-2018, 19:49 , Unikalnych wejść: 293 , autor: Shrek

Wybrany klub / reprezentacja: Francja

Opisywany sezon: 2020/2021

Poziom rozgrywkowy: -

Wersja gry: Football Manager 2018

16 lipca 2020 – siedziba Francuskiego Związku Piłki Nożnej.

 

[...]

- Którym jestem kandydatem?

- Nie rozumiem.

- Ilu trenerów wcześniej Wam odmówiło?

- Cóż jest Pan trzecim kandydatem. Mam nadzieję, że nie jest to dla Pana problemem.

- Nie, zdaje sobie sprawę że nie jestem faworytem do tej posady.. Mogę spytać dlaczego nie oni.

- Może Pan spytać. Chodziło przede wszystkim o nasze wymagania względem otwarcia kadry dla młodych zawodników.

- Przecież mamy młodą kadrę. Wiek piłkarzy 27 – 30 lat, jest najbardziej optymalny dla piłkarzy.

- Tak, ale boimy się, że trenerzy będą nastawieni tylko na odnoszenie sukcesów tu i teraz. My jako związek musimy myśleć o przyszłości, a wielu potencjalnych reprezentantów, może występować dla dwóch, lub nawet trzech krajów. Chcąc, by wybierali kraj, w którym się wychowali trzeba im pokazać, że kadra składa się nie z 30 zamkniętych nazwisk uznanych już na rynku, a z 90, którzy wokół tej kadry orbitują. Sam Pan wie, jak to wpływa na zawodników.

- I dlatego ja jestem tak wysoko na liście związku?

- Dokładnie. Świetnie poradził Pan sobie w Tours, wykorzystał Pan 34 zawodników, dlatego liczymy, że w przypadku reprezentacji będzie podobnie.

- Ale reprezentacja to nie klub. Będę wybierał najlepszych, a nie najmłodszych. Nie będą miały dla mnie znaczenia rok urodzenia.

- I bardzo dobrze. Liczymy na to, że będzie Pan wybierał najlepszych w danej chwili, nie zaś najbardziej znanych.

- Przynajmniej wiem na czym stoję. Chciałbym jednak dalej kontynuować pracę w Tours. Do rozpoczęcia sezonu zostały dwa tygodnie, dlatego nie wyobrażam sobie, że porzucam chłopaków za pięć dwunasta.

- Jak Pan to sobie wyobraża?

- Normalnie. W tym roku zostały nam tylko mecze Ligi Narodów, czyli rozgrywki, które uznajecie za takie na doczepkę. Z kolei w następnym roku do maja, mamy tylko dwa mecze w ramach eliminacji do Mistrzostw Świata – z Liechtensteinem i Bośnia. Praca w klubie nie powinna kolidować z celem awansu do Mistrzostw Świata, a przynajmniej będę miał rozeznanie w zawodnikach występujących w Ligue 1.

- Sprytnie Pan sobie to wykombinował. Zgoda, ale kontrakt podpiszemy do końca roku 2020.

- Czyli co, mam awansować dalej w Lidze Narodów?

- Było by miło, ale rozliczymy Pana po stawianym celu, czyli znalezieniu odpowiedniego szerokiego zaplecza.

- Czyli nawet jeżeli spadnę z Ligi Narodów A, ale ze zmiennikami, wówczas kontrakt zostanie przedłużony?

- Tak. Chyba, że styl będzie tak katastrofalny, że nie będziemy tego mogli zrobić. Ale proszę się nie martwić. Ma Pan nasze pełne poparcie.

 

 

Z pierwszego zgrupowania wypadło mi dwóch bardzo ważnych zawodników – Hugo Lloris i Antoine Griezmann. Obaj byli wyznaczeni jako kapitanowie drużyny i oboje na kilka dni przed wysłaniem powołań nabawili się kontuzji. Antoine z powodu problemu z biodrem wypadł na dłużej, bo pierwsze prognozy, mówią o 3 - 5 miesiącach przerwy. Hugo z powodu wybicia palca wypadł na około tygodnia, ale z racji tego, że chciałem sprawdzić jego potencjalnych następców, postanowiłem dać mu odpocząć by wykurował się w pełni. Zawodnicy, którzy nie dostali powołań to:

  • Lucas Digne, który ze względu na czerwoną kartkę w meczu Mistrzostw Świata i tak nie mógł być zagrać

  • Correntin Tolliso i Kylian Mbape, Adrien Rabiot – nie zmieścili się w moich planach taktycznych.

 

Niespodziewanymi powołaniami dla opinii publicznej były:

  • Sebastian Corchia – zawodnik angielskiego Watfordu, który do reprezentacji wrócił po prawie 4 latach. Mamy dużą posuchę na prawej obronie, gdzie reprezentacyjny poziom pokazuje zaledwie Djibril Sidibe.

  • Anthony Modeste na co dzień występujący w chińskiej lidzie, który debiutuje w reprezentacji, pomimo 32 lat! Potrzebowałem silnego gracza, który będzie potrafił przepchnąć się i wygrać pojedynek główkowy.

  • Mickael Cuisance – zawodnik, który był najjaśniejszą gwiazdą reprezentacji Olimpijskiej, która w Tokio zajęła 3 miejsce. Chce mieć jakaś alternatywę, na wypadek wypadnięcia ze składu Pogdy, poza tym jest to przegląd kadr.

  • Malang Sarr – zawodnik, który za 43 miliony funtów, przeszedł z Nicei do Barcelony, będzie miał szansę zadebiutować w reprezentacji. Kolejny zawodnik, który będzie alternatywą dla Samuela Umtitiego, czy Raphaela Varana.

  • Enzo Crivelli – napastnik, który w 58 meczach w dwóch ostatnich sezonach zdobył 23 bramki. Napastnik, który potrafi się przepchnąć. Ma zupełnie inną charakterystykę, niż szybcy, zwinni, ale słabi w pojedynkach główkowych Lacazette, Griezman, czy Martial.

 

Pierwszy mecz, to zastosowanie taktyki, którą stosowałem w Tours. 4-1-1-4, z ofensywniej grającymi bocznymi obrońcami, oraz środkowymi obrońcami wyprowadzającymi piłkę, zdał egzamin na piątkę z plusem.

 

 

Drugi mecz z Chorwatami, to zmiana ustawienia na 4-1-2-3-1, z ustawionym Modeste`m na szpicy i ofensywnymi skrzydłowymi, którzy mieli mu dostarczać piłki. Niestety, taktyka ta nie sprawdziła się, a jedynego gola zdobył Martial, który odżył, gdy miał możliwość zagrania jako schodzący napastnik.

 

 

Drugie zgrupowanie miało na celu dalsze poznawanie kadry, poprzez rozegranie meczu towarzyskiego z USA, oraz rewanżowego spotkania ze Słowacją w ramach Ligi Narodów.

 

Ze względu na kontuzje, tym razem powołań (poza Griezmanem, który będzie pauzował prawdopodobnie do końca roku) nie otrzymali:

  • Djibril Sidibe

  • Anthony Modeste

  • Anthony Martial

  • Alexandre Lacazette

  • Paul Pogba

 

Ich pech mogli wykorzystać inni. Niektórzy jak Tolliso, czy Matiuidi, lub Rabiot, wrócili do reprezentacji. Nowe twarze na zgrupowaniu to:

  • Presnel Kimbebe – kolejny zawodnik z reprezentacji olimpijskiej. Debiutował w listopadzie 2019 roku.

  • Wisam Ben Yedder – trzy mecze w Premier League, wszystkie po wejściu z ławki, 3 bramki!

  • Ulrick Eneme Ella – 19 latek, który miał epizod w reprezentacjach młodzieżowych. Moi współpracownicy zasugerowali mi, że jest to najlepszy wybór ze wszystkich Francuzów, by móc występować jako odgrywający.

  • Jordy Gaspar – w obliczu kontuzji Sidibe, będzie on testowany i będzie walczył o pozycję zmiennika zawodnika AS Monaco.

  • Jonathan Ikone – zawodnik, którego chciałem mieć u siebie w Tours, wybrał jednak Getafe. Potrzebuje lewoskrzydłowego, który będzie potrafi celnie wrzucić w jedenastkę rywali, lub zaskoczyć jakimś niekonwencjonalnym dryblingiem. Skoro wypadli Griezmann, Martial, a Dembele i Koman, słabo się spisywali na lewej stronie, to trzeba szukać alternatyw.

     

     

 

Mecz towarzyski z USA miał być weryfikacją niektórych rozwiązań . I pokazał, że nie potrafię ustawić zespołu z jednym napastnikiem. W pierwszej połowie samotny Eneme Ella nie potrafił wygrać żadnego pojedynku główkowego. Zamiast rozgrywać, dwójka środkowych pomocników – Matuidi i Cuisance skupiła się na rozbijaniu ataków rywali (robili to bardzo dobrze, bo jedyne zagrożenie płynęło z bocznych sektorów boiska) i nie było nikogo kto mógłby napędzać nasze akcje. Skrzydłowi nie potrafili stworzyć przewagi liczebnej, a ich dośrodkowania nie miały adresatów. Zmiany poczynione w 60 minucie i przejście na dwóch napastników ożywiły naszą grę, ale nie dało efektu w postaci bramek. Szanse zmarnowali Tolisso, Eneme Ella i Ikone.

 

 

 

Na szczęście ten mecz, w przeciwieństwie do meczu ze Słowacją był bez znaczenia.

 

W trzecim meczu w Lidze Narodów, potrzebne nam było zwycięstwo, by do ostatniego meczu z Chorwatami, podejść z dużym spokojem. Wyszliśmy ustawieniem znanym z Tours, z Kantem jako pomocnik odbierającym piłkę i Rabiotem do rozgrywania. Męczyliśmy się okropnie. Słowacy dobrze zabezpieczyli skrzydła, nie pozwalając na akcje Dembele i Ikone, sami dobrze kontrując. Gdyby nie bardzo dobra postawa Llorisa, mecz mógłby się zakończyć stratą punktów. Nie zakończył się, bo bardzo dobre dośrodkowanie z rzutu wolnego Corchii wykorzystał Varane.

 

 

Po zgrupowaniu wysnułem kilka wniosków. Nie przekonał mnie ani Rabiot, ani Tolisso, od których oczekiwałem dużej liczby odbiorów i pomoc w rozegraniu. Dalej trzeba szukać zmiennika dla Kante. Eneme Ella, to także jeszcze nie poziom reprezentacyjny, Crivelli także słabo spisywał się jako zawodnik mający wygrywać pojedynki główkowe. Spróbuje namówić Girouda do powrotu do reprezentacji. Ikone świetnie zaprezentował się jako zmiennik, ale gdy grał od początku spotkania, to nie prezentował się tak dobrze. W dalszym ciągu trzeba szukać alternatywy dla lewoskrzydłowego.

 

Zgrupowanie listopadowe na którym mieliśmy podejmować towarzysko Belgię i punktowo Chorwację nie obfitował w zaskakujące powołania. Wypadł po raz kolejny Sidibe, dlatego ponownie pojawił się Jordy Gaspar. Po kontuzji do reprezentacji wrócili Griezmann i Modeste, a swoją szansę na pokazanie swoich umiejętności dostali Nabil Fekir i Myziane Maolida. Jedynym debiutantem był Issa Diop, który miał być odpowiedzią na potężnego Romelo Lukaku.

 

Towarzyski mecz rozpoczęliśmy z jednym napastnikiem i trzema pomocnikami ustawionymi pionowo – defensywnym pomocnikiem był Tousart, środkowym Rabiot, a ofensywnym Fekir. Ustawienie to okazało się skuteczne na Belgów, którzy mieli problem by powstrzymać szalejącego Fekira. Nabil pokazał, że Pogba może mieć problem z powrotem do podstawowego składu. Po przerwie powróciliśmy do gry z dwójką napastników i chociaż nie zdobyliśmy żadnej bramki, to gra była obiecująca.

 

 

Do meczu z Chorwatami przystępowaliśmy w roli półfinalistów Ligi Narodów. Stracone punkty przez Chorwatów ze Słowakami, dały nam pierwsze miejsce w grupie i zrzuciło presję z wyniku. Mimo wszystko chciałem, zakończyć Ligę Narodów z kompletem zwycięstw. Wygrana nie przyszła łatwo, chociaż głównie przez nasz brak skuteczności.

 

 

Marcowe powołania na dwa pierwsze spotkania eliminacyjne nie obfitowały w niespodzianki. Ze względu na kontuzję dwóch prawych obrońców – Sebastiana Corchia i Djibrila Sidibe, powołałem Sofiane Alakoucha, kolejnego zawodnika, którego niegdyś chciałem sprowadzić do Tours. Wybrał ofertę tureckiego Bursasporu, a ostatnio przeniósł swoje umiejętności do Hamburgera SportVerein.

Drugim debiutantem został Moussa Dembele, który dobrą formą w Bayerze Leverkusen zapracował na debiut w reprezentacji. Kontuzja wyeliminowała także Myziade Maolida, która w listopadowych meczach dał bardzo dobry impuls.

 

W obu spotkaniach byliśmy stroną przeważającą, ale nie spodziewałem się niczego innego. Z Liechtensteinem Griezman i Fekir ustrzelili po hatt tricku, jedną bramkę dołożył Modeste. W spotkaniu z Bośnią, worek z bramkami rozwiązał Modeste, a kolejne bramki dołożyli Griezmann, Dembele, oraz jeden z bośniackich obrońców.

 

 

 

 

 

Czerwcowe spotkania były pierwszym poważnym sprawdzianem. Najpierw mecze Ligi Narodów, które pozwoli mi sięgnąć po pierwsze trofeum w reprezentacyjnej karierze. Później mecze eliminacyjne do Mistrzostw Świata. Na przystawkę Andora, a jako danie główne Szwajcaria, która jest naszym najgroźniejszym rywalem w walce o bezpośredni awans.

 

Nie mogłem skorzystać z Martiala, który w ostatnim meczu ligowym skręcił kostkę. Wypadł także Corentin Tolisso. Mając przed sobą perspektywę meczu z Niemcami, zdecydowałem się na powołanie tylko jednego zawodnika, którego nie miałem okazji zobaczyć w grze wcześniej. Tiemoue Bakayoko na co dzień reprezentuje barwy monachijskiego Bayernu, więc znajomość gry rywali jest dodatkowym atutem. Do kadry wrócił też Presnel Kimbape.

Postanowiłem zagrać zagęszczonym środkiem dlatego też kosztem napastnika, wybrałem środkowego pomocnika – Adrien Rabiot, Issa Diop wygrał rywalizację z Dayotem Upamecano, bo lepiej radzi sobie z silnymi napastnikami, oraz może dać coś ekstra z przodu.

 

Mecz z Niemcami nam nie wyszedł. Nie do końca nam wyszedł. Nie do końca trafiłem z wykonawcami taktyki, bo to Modeste miał przestawić Boatenga, tymczasem było na odwrót, do tego jeszcze przemotywowałem Theo Hernandeza, który w 6 minucie za brutalne wejście w Thomasa Mullera, zobaczył czerwony kartonik. Przed przerwą kontuzji nadgarstka w niegroźnej sytuacji nabawił się Hugo Lloris i moje pole manewru zostało mocno ograniczone. Wyrównaliśmy za sprawą Diopa, ale druga czerwona kartkę, którą otrzymuje Bakayoko przekreśla nasze szanse na korzystny wynik. Po morderczych 120 minutach, przegrywamy 1:3.

 

 

Mecz o trzecie miejsce miał być szansą na poprawienie humorów, zarówno działaczy jak i samych piłkarzy. Postanowiłem, że szansę dostaną Ci, którzy w spotkaniu z Niemcami nie mieli okazji zaprezentowania umiejętności. W podstawowym składzie wystąpił tylko Issa Diop, jako jedyny, który rozegrał 120 minut w półfinale. Ponadto Modeste dostał szansę na powiększenie dorobku bramkowego. Żaden jednak z graczy podstawowego składu, nie dał impulsu, że zależy im nawet na 3 miejscu. Dopiero wejście Fekira dało nam wyrównanie. Bramkę oznaczająca porażkę straciliśmy po jednej z zabójczej kontr Duńczyków.

 

Po tych dwóch meczach z żalem stwierdzam, że Modestę jest zbyt przewidywalny, by stanowić zagrożenie w meczach z czołówką europejskich reprezentacji. Co gorsza drugi z napastników – Dembele, także nie dał odpowiedzi na pytanie, czy on może być jokerem w mojej talii. Brakuje mu niestety umiejętności wykańczania akcji, bo do tych dochodzi dosyć często.

 

Mam także problem ze znalezieniem alternatywy dla Kante. Tolisso, czy Rabiot, nie dają takiej jakości w odbiorze piłki. Bakayoko pokazał, że on może być takim partnerem dla N`Golo i troszkę żałuje, że zdecydowałem się tak późno go sprawdzić.

 

 

Mecz z Andorą to mecz na poprawienie statystyk strzeleckich. 8 bramek strzelonych, 2 przestrzelone karne i szkoda, że nie udało się wyrównać najlepszego wyniku reprezentacji z 1995 roku (Francja – Azerbejdżan 10:0).

 

 

Mecz ze Szwajcarią rozpoczęliśmy znakomicie. Dwie szybkie bramki i pełna kontrola spotkania, podczas którego od czasu do czasu próbowaliśmy kontrować. Nie udało się z nich strzelić bramki, jednak udało się zachować czyste konto i odskoczyć największemu konkurentowi.

 

 

 

Wszyscy ludzie Lacombe`go

 

Gracz wrzesień październik listopad marzec czerwiec Występy Bramki
Bramkarze    
Alban Lafont           7 -
Alphonse Areola           - -
Yoan Cardinale           2 -
Hugo Lloris           4 -
Obrońcy    
Aymeric Laporte           7 -
Malang Sarr           2 -
Sebastien Corchia           6 -
Raphael Varane           7 1
Djibril Sidibe           3 -
Theo Hernandez           8 -
Samuel Umtiti           1 -
Benjamin Mendy           1 -
Presnel Kimpembe           2  
Jordy Gaspar           3 -
Lucas Digne           6 -
Issa Diop           6 1
Layvin Kurzawa           - -
Dayot Upamecano           1 -
Sofiane Alakouch           - -
Pomocnicy    
Lucas Tousart           4 1
Paul Pogba           7 1
N'Golo Kante           7 -
Mickael Cuisance           2 -
Thomas Lemar           5 1
Kingsley Coman           9 2
Ousmane Dembele           4 1
Anthony Martial           4 1
Kylian Mbappe           8 1
Blaise Matuidi           1 -
Corentin Tolisso           3 -
Adrien Rabiot           6 -
Jonathan Ikone           2 -
Nabil Fekir           8 5
Antoine Griezmann           7 6
Tiemoue Bakayoko           3 -
Napastnicy    
Alexandre Lacazette           4 -
Anthony Modeste           9 4
Enzo Crivelli           3 -
Wissam Ben Yedder           2 -
Ulrick Eneme Ella           2 -
Myziane Maolida           2 1
Moussa Dembele           6 4
               
               
  powołanie na zgrupowanie          
  powołanie w trakcie zgrupowania          
  brak powołania          

 

 

Po każdym zgrupowaniu pisałem sobie ocenę pracy i postawy każdego z powołanych zawodników. Oto jak prezentują się podsumowania, po pierwszym roku pracy.(kliknięcie na personaliach, przenosi do profilu gracza, na pierwszym zgrupowaniu na którym dany gracz się pojawił)

 

Bramkarze:

 

Alphone Areola – zmienił ławkę rezerwowych w Paris Saint Germian, na pierwszy skład West Hamu United. Tam był podstawowym goalkeeperem, u mnie przegrał pozycję walkę o pozycję numer dwa (za Llorisem), numer trzy i stał się zawodnikiem, który będzie powołany tylko w przypadku kontuzji któregoś z innych bramkarzy.

 

Yoan Cardinale – wygrał walkę o pozycję numer 3 i mocno naciska na Lafonta. Solidny w każdym aspekcie bramkarskiego rzemiosła, brakuje mu refleksu Albana, czy ustawiania się Hugo, ale ma jeszcze czas na naukę. Solidny w Lidze, rzadko kontuzjowany.

 

Alban Lafont – niezły refleks, dobra gra na przedpolu, zmiana barw klubowych z Touluse na Olympique Marsylia pomogła mu okrzepnąć i bardziej skupić się na kierowaniu ustawienia defensywy. Do tego niski wiek, który umożliwi jeszcze rozwój poszczególnych umiejętności. Po Mistrzostwach, zastąpi w bramce Llorisa.

 

Hugo Lloris – kapitan drużyny, zawsze dający pewność z tyłu. 34 lata i najprawdopodobniej po Mistrzostwach zakończy reprezentacyjną karierę. Troszkę denerwujące są jego urazy, które ukrywa będąc na zgrupowaniu. To może być kłopotem na Mistrzostwach Świata, tak jak miało to miejsce w meczu z Niemcami.

 

Prawi Obrońcy:

 

Sebastian Corchia – dobrze gra do przodu, solidnie gra w obronie, utrzymuje koncentrację, nie popełnia błędów. Dobrze wykonuje stałe fragmenty gry. Walczy o miejsce numer jeden po prawej stronie.

 

Djibril Sidibe – obecny numer jeden na prawej stronie, ale jego pozycja jest mocno zagrożona. Bardzo dobrze czuje się z przodu, ale słabiej w defensywie. Do tego jest dosyć kontuzjogenny, co trzeba wziąć pod uwagę w kontekście Mistrzostw Świata.

 

Jordy Gaspar – gracz numer 3 wśród prawych obrońców francuskich. Nie potrafił przebić się przez Sidibe w AS Monaco, udało mu się na stale zagościć dopiero w angielskim Burnley, a wcześniej tułał się na wypożyczeniach. To co nie udało mu się w klubie, może udać mu się w reprezentacji, chociaż jego największą przewagą nad Sidibe jest zdrowie.

 

Sofiane Alakouch – gdy grał w drugoligowym Nimes chciałem go sprowadzić do Tours. Nie udało mi się, ale z konieczności został powołany do reprezentacji Francji. Wiem, że potrafi świetnie grać do przodu, ale na treningach jego dośrodkowania były złe. Chyba się nieco spalił. Jest jeszcze młody, a w obliczu wątłego zdrowia Sidibe, może wskoczyć do kadry.

 

Lewi Obrońcy:

 

Theo Hernandez – 23 letni gracz Realu Madryt przebojem wdarł się do reprezentacji i zasiadł na lewej stronie, nie chcąc jej oddać. Świetnie gra z przodu, z tyłu również nie daje się ogrywać. Trzeba uważać na niego podczas rozmów motywacyjnych, bo łatwo go przemotyować, co skutkuje nieodpowiedzialnymi zagraniami.

 

Benjamin Mendy – świetnie gra z przodu, poprawnie z tyłu, cóż z tego, skoro nie potrafi przebić się w Manchesterze City. Od czasu, gdy odszedł z klubu Pep Guardiola, w ciągu 4 sezonów, w Premier League zagrał zaledwie 7 razy. Mimo próśb o zmianę klubu, jak na razie woli ogromne pieniądze, jakie wpływają co tydzień na jego konto.

 

Lucas Digne – o ile z prawej strony mam kłopot, bo nie mam odpowiednich kandydatów, tak z lewej strony cierpię na problemy bogactwa. Digne po 4 latach spędzonych w Barcelonie, przeniósł się do Juventusu. Jest mniej agresywny w odbiorze piłki i chyba przez to przegrywa rywalizację z Hernandezem.

 

Lavyin Kurzawa – czołowy lewy obrońca Ligue 1, a mimo wszystko tylko ten trzeci na lewej obronie. Rozumie jednak swoje położenie i w pełni akceptuje rolę jaką obecnie ma w reprezentacji.

 

Środkowi Obrońcy:

 

Aymeric Laporte – Bask z francuskim obywatelstwem, jest stałym członkiem reprezentacji. Świetnie czuje się w powietrzu, dobrze rozgrywa, dobrze się ustawia, w zasadzie nie popełnia błędów. Jednak w każdym elemencie gry w reprezentanci są od niego lepszy. Dla mnie jest pierwszym środkowym obrońcą, wchodzącym z ławki.

 

Malang Sarr – nowy zawodnik Barcelony kupiony z Nicei za 48,5 miliony euro. Jest uniwersalny, bo może grać i jako środkowy i jako lewy obrońca, chociaż przez swoje ograniczenia ofensywne nie przebije w hierarchii Henrandeza i Digne. Mimo wszystko ma dopiero 22 lata i przyszłość należy do niego.

 

Samuel Umtiti – dobrze czuje się z piłką przy nodzę, potrafi tez powalczyć w powietrzu. Na gierce treningowej próbowałem wykorzystywać do jako defensywny pomocnik, ale nie umiał wyzbyć się nawyków typowych dla środkowych obrońców. On także może grać z lewej strony obrony. Jak dla mnie najbardziej jednowymiarowy ze wszystkich środkowych obrońców, których sprawdziłem.

 

Raphael Varane – generał defensywy. 27 lat, a już ogromne umiejętności, które mogą jeszcze się rozwinąć. Przydatny po obu stronach boiskach, chętnie dzielący się swoimi spostrzeżeniami, potrafiący dostosować się do gry z każdym partnerem.

 

Presnel Kimbebe – kolejny uniwersalny obrońca, który ma problem z dowodzeniem kolegami. Cóż, z Varane, który to ma, czyni to gracza wybitnego, Presnel jest tylko dobry, ale nie potrafi tego pokazać w reprezentacji, czy to tej pierwszej, czy Olimpijskiej, którą miał dowodzić, ani w Bayernie Monachium. Potrzebuje za na pewno utrzymania wysokiej formy dłużej niż 2- 3 tygodnie.

 

Issa Diop – gra w Leicester dała mu ogromne pokłady pewności siebie, którą przenosi grając w reprezentacji. Nie boi się odezwać, potrafił na treningu strofować Varane, gdy jemu zdarzyły się chwilę przestoju. Najlepszy ze wszystkich graczy powołanych przeze mnie w grze w powietrzu. Świetna skoczność, timing, zdolność ustawiania się. Ma co prawda problem z szybkimi graczami, ale coś za coś.

 

Dayot Upamecano – bardziej zwinna wersja Diopa, mówili mi moi współpracownicy. Ale, nie jest to prawda. Jest bardziej zwinny to prawda, ale aż tak dobrze w powietrzu sobie nie radzi. Ma jednak 22 lata i warto dalej na niego stawiać.

 

Środkowi pomocnicy:

 

Mickael Cuisance – czołowa postać reprezentacji Olimpijskiej, z którą zdobył brąz na Igrzyskach w Japonii, w reprezentacji miał pełnić podobną rolę. Niestety, dla niego to jak na razie zbyt wysokie progi. Tak samo jak Bayern Monachium, który zamienił latem z Borussi Monchengladbach,

 

N`Gole Kante – wiedziałem, że to on będzie moją czołową postacią odbierającą piłki i tak było w rzeczywistości. Zadaniem arcyważnym będzie znalezienie dla niego partnera i dublera. Przed sezonem zmienił Chelsea na madrycki Real.

 

Paul Pogba – on z kolei jest zawodnikiem, który będzie ze środka pomocy odpowiadał za napędzanie naszych akcji. Martwią jego może nie częste, ale poważne urazy i także trzeba myśleć o jakiejś alternatywie dla niego.

 

Lucas Tousart – gracz Sportingu jest pierwszym, którym zastępowałem Kante i jego zadaniach boiskowych. Brakuje mu nieco szybkości, ale nadrabia to bardzo dobrym ustawieniem się .

 

Blaise Matiuidi – weteran, którego chciałem sprawdzić. Ze względu na wiek, raczej nie widzę go w swoich rozważaniach na przyszłe planach.

 

Adrien Rabiot – z powodu kontuzji zastąpił Paula Pogbę i liczę na to, że uda mu się wejść w rolę głównego rozgrywającego, potrafiącego w razie konieczności odebrać piłkę. Niestety, mimo że dobrze prezentował się w gierkach treningowych, nie potrafił tego przenieść na grunt reprezentacyjny.

 

Corentin Tolisso – gracz, z którym wiążę ogromne nadzieję, czy to jako zastępcę Kante, czy jako playmakera. Ale w każdej z ról czegoś mu brakuje. Nie potrafię ustawić go ani w parze z Kante, ani w parze z Pogbą. Jednak będzie w dalszym ciągu sprawdzany.

 

Nabil Fekir – trzy zgrupowania potrzebne mi były, abym znalazł kogoś, kto będzie godnym zastępcą Paula Pogby. Gracz Borussi Dortmund idealnie wkomponował się w drużynie grając za plecami napastnika. Słabiej niestety radzi sobie w odbiorze, oraz jako ten najbardziej wysunięty.

 

Timeoue Bakayoko – początkowo nie widziałem go w kadrze, bo Rabiot, czy Tolisso, wydawali mi się lepszymi graczami, tymczasem czas pokazał, jak bardzo się pomyliłem. Zmienił londyńską Chelsea, na monachijski Bayern i tam odżył, Niemieckie boiska pozwoliły mu na lepsze ukazanie umiejętności, które potwierdził w reprezentacji. Czy to oznacza, że zastępca i partner dla Kantego został znaleziony? Wydaje się ze tak.

 

Boczni Pomocnicy:

 

Kingsley Coman – najbardziej uniwersalny gracz, mogący grać na obu stronach boiska. Po pierwszym roku wydaje się, że rozgości się na prawej stronie, bo tam czuje się najlepiej i daje reprezentacji najwięcej.

 

Ousmane Dembele – świetny schodzący napastnik, ale rzadko wykorzystuję takie ustawienie, w którym mógłby pokazać swoją wartość. Ma problemy z graniem, tak jak tego wymagam – duża ilość dośrodkowań i praca w defensywie. Inni radzą sobie lepiej.

 

Thomas Lemar – gracz AS Monaco przegrywa rywalizację, z lepszymi od siebie. Mając za rywala Griezmanna, nie jest łatwo wygryźć go ze składu, każdy mecz jaki rozgrywa pokazuje duże pokłady umiejętności, które w nim drzemią. Cienią na jego występie kładzie się nie wykorzystany rzut karny w meczu z Andorą.

 

Anthony Martial – może grać na prawej stronie, ale ja częściej wystawiałem go w ataku, głównie z powodów tłoku na lewej stronie. Gdy Griezmann leczył kontuzje, to jego występ na lewej stronie, nie za bardzo przekonał mnie do stawiania na niego dalej.

 

Kylian Mbappe – najdroższy piłkarz świata, kupiony do PSG za 180 milinów euro z AS Monaco w reprezentacji spełnia rolę prawego skrzydłowego, jednak przegrywa rywalizację z Kinglseyem Comanem. Jest świetny w ofensywie, brakuje mu zacięcia do gry obronnej, co dla mnie jest kluczową sprawą a taktyce.

 

Jonathan Ikone – kolejny zawodnik, który był w kręgu moich zainteresowań, gdy chciałem go ściągnąć do Tours. Był czas, gdy szukałem lewego skrzydłowego i była to szansa wobec kontuzji Martiala, by na dłużej zaistnieć w reprezentacji. Dał pokaz, że może być takim graczem, ale na razie ma chyba zbyt silnych konkurentów do składu.

 

Antoine Griezmann – drugi kapitan reprezentacji, ogromne doświadczenie, umiejętności, serce do gry, chęć bycia najlepszym. Świetny instynkt strzelecki i jeszcze kilka lat, innym lewym skrzydłowym będzie ciężko wygryźć go ze składu.

 

 

Napastnicy:

 

Enzo Crivelli – chciałem grać dwoma napastnikami – jeden ruchliwy, wyciągający z linii obrony defensorów, drugim wysokim, potrafiącym grać w powietrzu. Niestety po zakończeniu kariery reprezentacyjnej przez Giroud, trzeba szukać innych graczy. Enzo ma wszystko, by zostać dobrym zawodnikiem odgrywającym.

 

Alexandre Lacazette – gracz, który świetnie prezentuje się w klubie, ale nie potrafi tego przekuć na mecze reprezentacyjne. Widać, że najlepiej czuje się jako samotny wilk polujący na bramki, w grze dwójką gubi się.

 

Anthony Modeste – gracz, którego wymyśliłem, bo idealnie pasował do taktyki, którą chciałem grać. Mimo, że wszyscy pukali się w głowę co widzę w 32 letni graczu, grającym na co dzień w Chinach, on odwdzięczył się zaufaniem. Niestety, nie sprawdził się w pojedynku z silniejszymi obrońcami typu Hummels, czy Boateng.

 

Wissam Ben Yedder – miał świetny początek sezonu w West Ham United – 3 mecze z ławki, trzy bramki i liczyłem, że będzie iskierką, która po wejściu z ławki jeszcze da impuls do lepszej gry. Na nadziei się skończyło.

 

Ullrick Eneme Ella – kolejny mój autorski pomysł, który poniósł jednak porażkę. Nie jest podstawowym graczem w Red Bull Salzburg, ale według współpracowników był najlepszym z obecnych francuzów do gry jako odgrywający. Zaryzykowałem, na chwilę obecną się nie sprawdził, ale zobaczymy, jak będzie wyglądał za kilka lat.

 

Myziane Maolida – nie sprawdził się Lacazette, za to bardzo dobrze zaprezentował się Maolida. Bardzo żałowałem, że wypadł na czerwcowe zgrupowanie, bo byłby bardzo solidnym wzmocnieniem.

 

Moussa Dembele – 22 spotkania i 15 bramek to chyba wystarczająca rekomendacja by sprawdzić go w meczach ze słabszymi reprezentacjami. A jak już dostał powołanie, to pokazał, że warto na niego stawiać. To jest ten napastnik, któremu trzeba znaleźć partnera świetnie grającego w powietrzu. Szkoda, że Moussa marnuje jeszcze tak wiele okazji do zdobycia bramki.

 

 


    Autor: Shrek

    KOMENTARZE

    Abramovich


    Komentarzy: 137

    Grupa: Wirtualny Menedżer

    Ranga: Uzdolniony Praktyk

    Dołączył: 2017-09-28

    Poziom ostrzeżeń: 0

    17-10-2018, 21:31 , ocenił powyższy materiał: mocne - Daję okejkę na zachętę

    Całkiem ciekawy blog ale na litość Boską, tytuł odstręcza! Nie Lacombego, a Lacombe'a! To tak jak jest Zidane, polska odmiana - Zidane'a, a nie Zidanego.

    Shrek


    Komentarzy: 785

    Grupa: Wirtualny Menedżer

    Ranga: Trudny Człowiek

    Dołączył: 2016-01-21

    Poziom ostrzeżeń: 1

    17-10-2018, 21:48

    Mówisz i masz.

    Abramovich


    Komentarzy: 137

    Grupa: Wirtualny Menedżer

    Ranga: Uzdolniony Praktyk

    Dołączył: 2017-09-28

    Poziom ostrzeżeń: 0

    17-10-2018, 21:54

    Co mam? Zmieniłeś na Lacombe'go, a powinno być "Lacombe'a". Nie wiem, czy Ty tak na serio, czy tylko udajesz lekko, ten tego.

    Shrek


    Komentarzy: 785

    Grupa: Wirtualny Menedżer

    Ranga: Trudny Człowiek

    Dołączył: 2016-01-21

    Poziom ostrzeżeń: 1

    17-10-2018, 22:01

    No to posłużę się słownikiem PWNowskim.

    Nazwiska angielskie i francuskie kończące się w wymowie na e (zapisywane w postaci liter: -é, -ée, -ai, -eu, po których mogą następować niewymawiane litery spółgłoskowe -s lub -x) odmieniamy w liczbie pojedynczej jak przymiotniki, przy czym odcinamy początkowe samogłoski z końcówek przymiotnikowych -ego, -emu, -im (-ym), np.
    Debré, Debrégo, Debrém;

    https://sjp.pwn.pl/zasady/247-66-5-Nazwiska-konczace-sie-w-wymowie-na-e;629622.html

    Czyli zapisko kogo? - Lacombego.

    Z kolei sytuacja z Zidanem to przykład taki:

    Nazwiska angielskie i francuskie zakończone na -e nieme (tzn. niewymawiane) otrzymują polskie końcówki po apostrofie, np.
    Donne, Donne’a, Donne’owi, z Donne’em;

    https://sjp.pwn.pl/zasady/244-66-2-Nazwiska-zakonczone-na-e-nieme;629619.html

    Abramovich


    Komentarzy: 137

    Grupa: Wirtualny Menedżer

    Ranga: Uzdolniony Praktyk

    Dołączył: 2017-09-28

    Poziom ostrzeżeń: 0

    17-10-2018, 22:17

    Zidane - Zidane'a. Lacombe - Lacombe'a. Widziałeś, żeby ktoś pisał Zidanego? Lacombe i Zidane są pisane z "e" bez apostrofu, więc stosuje się zasadę drugą.

    https://sjp.pwn.pl/zasady/244-66-2-Nazwiska-zakonczone-na-e-nieme;629619.html

    Mahdi
    Redaktor Naczelny, Wicemistrz Polski FM 2015, Mistrz Polski FM 2017, Pierwszy Kreator Gwiazd w październiku 2018, Menedżer Miesiąca, Typer Miesiąca - 3. miejsce


    Komentarzy: 7452

    Grupa: Root Admin

    Ranga: Ojciec Założyciel

    Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny

    Dołączył: 2015-03-20

    Poziom ostrzeżeń: 0

    18-10-2018, 10:29 , ocenił powyższy materiał: mocne - Bardzo mi się podoba

    Pracochłonne i interesujące dziełko! Sporo przedziwnych wyborów, nie sprzyja to chyba konsolidacji i budowie zespołu? Rozumiem założenia, które przyjęte zostały na "rozmowie", ale tak się raczej nie buduje drużyny... W końcu przyjdzie wielki turniej i będziesz musiał wybrać, a czy taki Modeste ma przed sobą jakieś większe perspektywy? A obok Comana grał najwięcej.

    Shrek


    Komentarzy: 785

    Grupa: Wirtualny Menedżer

    Ranga: Trudny Człowiek

    Dołączył: 2016-01-21

    Poziom ostrzeżeń: 1

    18-10-2018, 15:45

    Nie buduje drużyny na 3 - 4 lata do przodu, tylko na najbliższy turniej. Modeste w 2022 roku będzie miał 34 lata i będzie to jego pierwszy i na pewno ostatni turniej. O ile się na niego załapie. Bo podejrzewam, ze niezdobycie Mistrzostwa wiązać się będzie ze zwolnieniem.

    Szukam napastników dobrze grających jako ogrywający, lub ogólnie z solidnymi atrybutami siła/skoczność/równowaga/gra głową, bo przy dwójce napastników grając w klubie, to mi się sprawdzało. Niestety, we Francji takich zawodników jak na lekarstwo. Jest świetny Giroud, ale zakończył karierę reprezentacyjną. Gdyby wrócił byłoby świetnie. Próbuje go nakłonić, ale chyba dopiero Mistrzostwa mogłyby go do tego skłonić.

    Crivelii i Eneme Ella się nie sprawdzili, ale tego pierwszego chce jeszcze spróbować. Lecointe, z którym pracowałem w klubie i prędzej, czy później zawita w zakładce astronomicznej, będzie sprawdzony, ale w klubie lepiej radził sobie nie jako ogrywający, tylko wykańczający akcję. Jest to alternatywa, ale chce jeszcze poszukać typowych odgrywających.

    Miałem jeszcze w Tours Eduarda, który obecnie gra w Malmoe, a wcześniej w Swansea i imponującego dorobku bramkowego nie ma. Skoro nie radzi sobie z obrońcami w Lidze, wątpie czy poradzi sobie z reprezentacyjnym poziomem wyższym niż Andora czy Lichtenstein.

    Do listopada daje sobie czas. Jak nie znajdę odpowiedniego wysokiego gracza, wszystkie przygotowania jakie będę miał do Mistrzostw, wykorzystam do znalezienia odpowiedniej roli dla drugiego z napastników.

    Po za tym, powoli klaruje mi się obraz podstawowej 25. Mam już środek obrony i boki, mam środek pomocy, mam podstawowych skrzydłowych. Teraz zostaje szukanie tylko dublerów i ról w jakich najlepiej się sprawdzą no i ten nieszczęsny napastnik.

    grinch123
    Zastępca redaktora naczelnego


    Komentarzy: 1746

    Grupa: Moderator

    Ranga: Zegarmistrz z Tarnowa

    Ranga sponsorska: Sponsor Premium

    Dołączył: 2015-12-02

    Poziom ostrzeżeń: 0

    18-10-2018, 19:27 , ocenił powyższy materiał: mocne - Doceniam to, co robisz

    W sumie blog miły dla oka i wybornie mi się czytało.Co do twoich powołań to powiem że nie których piłkarzy nie znałem .Mam nadzieje że twój zamysł taktyczny się powiedzie i Les Bleus za twojej kadencji coś ugrają.

    jmk
    3 miejsce w Polsce FM 2017, Typer Sezonu 2017/18 - 3. miejsce


    Komentarzy: 815

    Grupa: Wirtualny Menedżer

    Ranga: Chluba Mój Football Manager

    Ranga sponsorska: Sponsor

    Dołączył: 2017-03-09

    Poziom ostrzeżeń: 1

    19-10-2018, 15:32 , ocenił powyższy materiał: mocne - Bardzo mi się podoba

    Popieram wizję, że jako selekcjoner możemy dobierać zawodników do swojej wizji. Tym bardziej w takim rozwiniętym piłkarsko kraju jak Francja, gdzie wybór jest szeroki, chociaż jak widać - nie zawsze.

    Chyba inny wynik niż wygrane mistrzostwa będzie uznany jako porażka :-k
    Copyright © 2015-18 by Łukasz Czyżycki and Agnieszka Czyżycka