BLOG UŻYTKOWNIKA - Football Manager


OCENA mocne: 7, słabe: 0
zobacz komentarze

Bandyci i pasterze - droga na szczyt! (Sezon #2 - 2019/2020)

10-08-2019, 16:06 , Unikalnych wejść: 260 , autor: AlessandroGames

Wybrany klub / reprezentacja: Cagliari Calcio

Opisywany sezon: 2019/2020

Poziom rozgrywkowy: Serie A TIM

Wersja gry: Football Manager 2019

SEZON 2018/2019 (klik)

Bardzo dziękuje za wszystkie komentarze pod poprzednim materiałem. Kierując się nimi postanowiłem nieco zmienić formę mojego bloga. Nie będę zdradzał szczegółów tylko od razu zaproszę Was do lektury:

 Po całkiem udanym debiutanckim sezonie 2018/2019 rozpoczynamy nową kampanię. Tym razem bukmacherzy typują, że zajmiemy 11 miejsce w końcowej klasyfikacji Serie A. Podobnie jak w poprzednim sezonie postaram się udowodnić, że nie mieli racji. Po cichu wierzę, że w tym sezonie uda mi się zakwalifikować do pucharów!

W rozmowie z zarządem postanowiłem być bardziej ostrożny w stawianiu sobie celów i obiecałem, że minimum, które osiągniemy w tym sezonie to miejsce w górnej połowie tabeli. Budżet transferowy, który otrzymałem był dla mnie niemałym zaskoczeniem, gdyż zarząd dał mi do dyspozycji aż 62 mln Euro. Jak na taki klub jak nasz ta kwota może robić wrażenie!

TRANSFERY:

Jeżeli marzymy o zajęciu miejsca gwarantującego start w przyszłorocznej edycji Ligi Europy niezbędne będą wzmocnienia. Zgodnie z tym co pisałem w poprzedniej części przed kolejnym sezonem postanowiłem nieco odmłodzić kadrę. Klub opuściło aż 14 piłkarzy, z czego 3 odeszło na zasadzie transferu definitywnego. Reszta zawodników odeszła na wypożyczenia, gdyż albo nie widziałem dla nich miejsca w zespole na nowy sezon (a żaden klub nie był zainteresowany ich kupnem) albo chciałem aby ogrywali się w niższych ligach jako zawodnicy pierwszego składu. Na transferach zarobiiśmy łącznie 54 mln. Euro.

Największa strata jaką ponieśliśmy to odejście naszego wychowanka Nicolo Barelli. Reprezentant Italii wręcz zażądał transferu do większego klubu twierdząc, że w Cagliari jego kariera nie będzie się rozwijać. Przystałem na propozycję Tottenhamu, który zaoferował zawrotne 50 mln Euro co oczywiście zostało nowym rekordem sprzedażowym klubu. Dodam również, że w wieku 37 lat karierę zakończył mój rezerwowy golkiper - Rafael. Poniżej cała lista zawodników, która opuściła klub w trakcie letniego Mercato:

Jeśli chodzi o piłkarzy, których pozyskałem do klubu - transfery trzech z nich były już "zaklepane" przed moim przybyciem do Cagliari. Zawodnicy ci w poprzednim sezonie grali u nas na zasadzie wypożyczenia, ale ich transfery definitywne były już zrealizowane - mowa o Bradariciu, Olivie oraz Cacciatore. Co więcej umowę wypożyczenia na kolejny sezon przedłużył Adam Ounas.

Oto pozostali piłkarze, którzy zasisili nasz zespół:

Andrea Pinnamonti (Inter Mediolan, wypożyczenie na 2 sezony)

Młody Włoch poprzedni sezon spędził na wypożyczeniu we Frosinione Calcio. Jego sprowadzenie było prawdziwą okazją gdyż nie płacimy ani pensi zawodnikowi ani opłaty za jego sprowadzenie. Wszystkie te koszta pokrywa jego macierzysta drużyna.

Pierluigi Gollini (Atalanta Bergamo, Transfer definitywny 1,1 mln Euro)

Po tym, jak doświadczony Rafael postanowił zawiesić buty na kołku potrzebowaliśmy solidnego golkipera nr.2. W poprzednim sezonie Gollini pełnił rolę zmiennika dla Etrita Berishy. W tym będzie zastępował Alessio Cragno.

Federico Dimarco (Inter Mediolan, wypożyczenia z opcją wykupu za 6,5 mln Euro)

Tutaj sytuacja podobna jak z Pinnamontim - całość wynagrodzenia płaci Inter i zerowa opłata za wypożyczenie. Po powrocie do Romy Luci Pellegriniego potrzebowaliśmy zmiennika na lewą stronę defensywy. Padło właśnie na Dimarco.

Pietro Pellegri (AS Monaco, wypożyczenie na 2 sezony)

Kolejny bardzo utalentowany wounderkid, który najbliższe dwie kampanie spędzi na Sardegna Arena, gdzie bez wątpienia będzie miał okazję udowodnić jak duży drzemie w nim potencjał. 

Giovani Lo Celso (Paris SG, wypożyczenie) 

Argentyńczyk z włoskimi korzeniami poprzedni sezon spędził na wypożczyeniu w Realu Betis. Mimo całkiem udanego sezonu ekipa ze stolicy Andaluzji nie zdecydowała się na jego wykup. Z racji potężnej konkurencji do gry w pierwszym składzie Paryżan udał się na kolejne wypożyczenie. U nas powinien być absolutnie pierwszoplanową postacią środka pola.

Szymon Żurkowski (Fiorentina, transfer definitywny 5,75 mln Euro)

Reprezentanta Polski U-21 pozyskałem z Fiorentiny, dla której nie rozegrał ani minuty w oficjalnym spotkaniu. W poprzednim sezonie czołowa postać Górnika Zabrze, do którego był wypożyczony z Violi. Ściągnąłem go bardziej z myślą o przyszłości. 

Marko Rog (Napoli, transfer definitywny 5,5 mln Euro)

Jakieś 2 dni temu przeczytałem, że w rzeczywistości również doszło do transferu tego gracza do Cagliari (ja ściągnąłem go już jakiś tydzień temu licząc w czasie rzeczywistym) więc można powiedzieć, że włodarze zespołu z Sardegna Arena wzięli ze mnie przykład :) A tak na poważnie Chorwat nie miał zbyt wielkich szans na grę w zespole z Neapolu więc wybrał transfer do nas, gdzie będzie próbował zastąpić Nicolo Barelle. Warto zwrócić uwagę, że kosztował nas niemal 1/10 ceny, którą otrzymaliśmy za Włocha a umiejętnościami praktycznie mu nie ustępuje. 

Manuel Lazzari (SPAL, transfer definitywny 8 mln Euro)

Ostatni z transferów, którego dokonałem w letnim oknie to sprowadzenie 26-letniego prawego obrońcy ze spadkowicza SPAL. Wiadomym było, że pewniakiem do gry na PO jest Dario Srna jednak potrzebowałem gracza, który konkurowałby z Chorwatem o miejsce w pierwszym składzie. Mimo, że kosztował niewiele okazał się naszym najdroższym trasferem tego lata.

Oprócz zawodników wymienionych powyżej kilku graczy dołączyło do naszej drużyny jako powracający z wypożyczeń. Jak już wpomniałem wielu z nich udało się wypożyczyć ponownie, natomiast dwóm z nich postanowiłem dać szansę gry w pierwszym zespole. Są to 19-letni Polak Sebastian Walukiewicz oraz 21-letni Koreańczyk z Północy Han Kwang-Song.

NIEZREALIZOWANE TRANSFERY:

Jako ciekawostkę dodam jeszcze, że w ostatnich dniach okienka pojawiła się bardzo ciekawa oferta z Lazio, które zaporoponowało za naszego Alessio Cragno 17 mln Euro jednak ku niezadowoleniu zawodnika postanowiłem odrzucić tą ofertę. Obiecałem jednak Włochowi, że sprowadzimy do klubu kilku klasowych zawodników i jego morale poszybowało w górę.

Poszukiwałem również klasowego napastnika, gdyż nie byłem do końca przekonany czy gracze tacy jak Pellegri, Pinamonti czy Han Kwang-Song zapewnią nam odpowiednią jakość w ataku. Mój wybór padł na kolejnego Polaka - Dawida Kownackiego jednak kapitan reprezentacji Polski U-21 zażądał gwiazdorskiej pensji na poziomie 90 tys. euro tygodniowo i do transferu nie doszło. 

Jeszcze chciałbym pochwalić się najbardziej utalentowanym wychowankiem naszej akademii Brazylijczykiem Fernando, który już w wieku 16 lat przyciąga uwagę największych gigantów z Premier League:

TAKTYKA ORAZ PODSTAWOWA JEDENASTKA:

Jeśli chodzi o ustawienie taktyczne 2 sezon z rzędu postawiłem na klasyczne 4-2-3-1 w oparciu o filozowię "gegenpress". W poprzednim sezonie funkcjonowała bardzo dobrze, wierzyłem zatem, że w tym również przyniesie nam bardzo dobre wyniki. A oto moja podstawowa jedenastka:

OKRES PRZYGOTOWAWCZY:

Podczas niego rozegraliśmy 5 meczów towarzyskich, w których pokonaliśmy kilka solidnych europejskich marek.

TIM CUP

Jeśli chodzi o rozgrywki Pucharu Włoch zarząd nie miał zbyt wygórowanych wymagań - oczekiwał, że dotrzemy do ćwierćfinału. Z racji tego, że w tym sezonie nie musimy podobnie jak w poprzednim przebijać się przez eliminacje wystarczy, że pokonamy rywala w 1 rundzie aby sprostać tym wymaganiom.

A w niej zmierzyliśmy sie z grającą w Serie B ekipą Padovy. Mimo, iż wystąpiliśmy w mocno eksperymentalnym składzie nie mieliśmy problemów z awansem do ćwierćfinału. Tam rywal był już dużo trudniejszy. Co prawda na Stadio Olimpico rozegraliśmy naprawdę dobre spotkanie górą było Lazio i to zespół ze stolicy zagra w półfinale Pucharu Włoch.

SERIE A

Opisując ten sezon postanowiłem zmienić nieco formę mojego bloga. Tym razem będę opisywał każdy miesiąc z osobna.

Sierpień: 

Tegoroczne rozgrywki zainaugurowaliśmy wyjazdowym spotkaniem w Bergamo. W tym spotkaniu gospodarze długo prowadzili po trafieniu z rzutu wolnego Josipa Ilicicia, jednak na 5 minut przed końcem słowacki defensor Denis Vavro efektownym strzałem głową doprowadził do remisu. W 2 kolejce gościliśmy beniaminka Hellas Verona. Rywale od 74 minuty dość niespodziewanie prowadzili. Jednak moja drużyna w przeciągu 3 minut zdobyła 2 gole i zainkasowaliśmy 3 punkty.

Wrzesień:

Miesiąc wrzesień był dla nas naprawdę udany. Zdobyliśmy aż 10 punktów na 12 możliwych i po 6 rozegranych kolejkach zostaliśmy nowym liderem Serie A!

Pażdziernik:

Niestety kolejny miesiąc nie był już dla nas tak udany. Wysoka porażka z Napoli oraz wpadka z Sassuolo sprawiły, że spadlismy na 7 pozycję w tabeli (wybaczcie, ale zapomniałem zrobić screena ligowej tabeli). Mimo iż początek wyglądał bardzo obiecująco, gdyż zaczęliśmy od pewnego zwycięstwa z Torino. Na plus również remis z aktualnym mistrzem - Juventusem. 

Listopad:

Na początku zanotowaliśmy porażkę z Lazio, z którym tradycyjnie nie wiedzie nam się najlepiej. W następnych kolejkach nasza gra jednak znacznie się poprawiła i o ile zwycięstwo nad Palermo nie było zaskoczeniem to z Milanem na San Siro i owszem. Pod koniec miesiąca moi zawodnicy chyba jeszcze niesieni euforią po zwycięstwie nad ekipą Rossonerich stracili 2 punkty w starciu z ostatnim wówczas w tabeli Frosinone. Po tym spotkaniu nadal jednak zajmowaliśmy miejsce 6, które gwarantuje na koniec sezonu grę w Lidze Europy.

Grudzień:

W związku z dobrymi wynikami zespołu zarząd na początku miesiąca dał mi do zrozumienia, że zamierza związać ze mną swoją przyszłość proponując mi 3 letnią umowę i oferując sporą podwyżkę:

Ostatni miesiąc 2019 roku upłynął głównie pod znakiem remisów. Na 5 rozegranych spotkań aż 4 z naszym udziałem kończyły się podziałem punktów. Biorąc pod uwagę fakt że udało nam się wywalczyć po punkcie w starciach z Romą czy Interem można było grudzień uznać za całkiem udany. Jedyne zwycięstwo to efektowne 3:0 w Bresci, która była wówczas tuż za nami w ligowej tabeli. W spotkaniach z Parmą czy Genoą przy odrobinie szczęścia mogliśmy pokusić się o trzy punkty. W ligowej tabeli cały czas zajmowaliśmy pucharowe 6 miejsce:

ZIMOWE TRANSFERY:

Zimowe mercato służyło głównie aby uzupełnić skład oraz pozbyć się zawodników, którzych nie udało się sprzedać latem. 

Przybyli:

Benjamín Rollheiser (River Plate, Transfer definitywny 2 mln Euro + wypożyczenie powrotne)

Jedyny transfer do klubu tej zimy to sprowadzenie utalentowanego Argentyńczyka. Postanowiłem jednak, że powinien nabrać nieco ogrania i do końca sezonu pozostać w swoim macierzystym klubie. 

Odeszli:

Wśród zawodników, którzy opuścili zespół warto wymienić nieznajdującego od początku sezonu uznania w moich oczach Lucasa Castro. Reszta to mniej znaczący zawodnicy.

Niezrealizowane transfery:

Czego nie udało się dokonać w letnim mercato starałem się zrealizować w zimowym. Transfer klasowego napastnika nadal pozostawał dla mnie priorytetem. Tym razem sondowałem możliwość sprowadzenia Andrei Belottiego, jednak snajper Torino zupełnie nie był zainsteresowany przenosinami na Sardynię. Na moim celowniku znaleźli się także Moise Kean za którego Juve zażądało 45 mln euro co skutecznie mnie odstraszyło. Chęci przejścia do nas nie wykazywał także argentyński snajper Darío Benedetto, mimo iż łatwo dogadaliśmy się z Boca co do kwoty odstępnego, która miała wynieść zaledwie 3,5 mln Euro. Ostatecznie nie znalazł się żaden napasnik o odpowiedniej dla mnie jakości, który był skłonny podpisać z nami kontrakt.

Jeśli chodzi z  kolei o naszych graczy duże zainteresowanie budzili nasi defensorzy - Denis Vavro oraz Filippo Romagna. Tego pierwszego bacznie obserwował Juventus, który zaproponował za Słowaka marne 8,5 mln Euro + bonusy. Rzecz jasna z miejsca odrzuciłem tą ofertę co spotkało się z niezadowoleniem ze strony samego piłkarza. Obiecałem byłemu zawodnikowi FC Kopenhaga, że zaakceptuję ofertę w wysokości co najmniej 15 mln Euro, ale takowej zespół Starej Damy już nie złożył. Z kolei Włocha cały czas obserwowała Benfica, jednak portugalczycy nie złożyli żadnej propozycji. 

Styczeń:

Wraz z początkiem nowego roku zaprezentowaliśmy znakomitą formę. Dwa mecze sparingowe z niżej notowanymi rywalami przyniosły efekt w postaci trzech triumfów w meczach ligowych. W tabeli traciliśmy zaledwie 3 punkty do wicelidera Napoli:

Luty:

Niestety po świetnym początku roku zanotowaliśmy znaczny spadek formy czego efektem był spadek na 7 miejsce w tabeli (znów zapomniałem o screenie). Porażka z będącą w tamtym momencie w strefie spadkowej Sampdorią czy klęska z Torino z pewnością była dla nas dużym rozczarowaniem. Nawet wysokie zwycięstwo nad Violą czy remis (bardzo szczęśliwy i niezasłużony) z Napoli nie poprawiły nam nastrojów. Jakby tego było mało porażnej kontuzji eliminującej go z gry na kilka tygodni nabawił się nasz najlepiej asystujący zawodnik - Jovane Carbal.

 

Marzec:

Niestety ten miesiąc to kontynuacja naszej nienajlepszej formy. Na początek porażka po wyrównanej walce z Juventusem (do 84 minuty było 2:2) następnie dwa bezbramkowe remisy - rozczarowujący z Sassuolo, gdzie nie wykorzystaliśmy rzutu karnego (spudłował Denis Vavro) oraz w Rzymie z Lazio, gdzie lepsi byli gospodarze i to oni nie wykorzystali "jedenastki" (pomylił się Immobile). W związku ze zdobyciem zaledwie 2 punktów na 9 możliwych spadamy aż na 9 lokatę.

Marzec to także miesiąc, w którym odbywa się nabór juniorów do naszej szkółki młodzieżowej. Z racji tego, że nasze obiekty stoją na coraz wyższym poziomie (o tym w końcowej części bloga) trafiła nam się kolejna perełka. Młody 16 letni napastnik Gian Paolo Da Ru wykazuje naprawdę ogromny potencjał. Jeśli rozwinie go w odpowiedni sposób może stać się czołowym napastnikiem Serie A. 

Kwiecień:

Co końca sezonu pozostawało coraz mniej czasu a my ciągle zajmowaliśmy miejsce poza czołową szóstką. Na szczęście w kwietniu znów nasza dyspozycja poszybowała w górę czego efektem były aż 4 wygrane z czego dwie z wyżej notowanymi rywalami. Na początek gładko ograliśmy na Sycylii Palermo. Następnie w arcyważnym meczu w kontekście walki o puchary ograliśmy u siebie Milan 2:1. Potem gładkie zwycięstwo z walczącym o utrzymanie Frosinone i na koniec kolejny ważny trium tym razem nas AS Romą. Dzięki tak dobrej dyspozycji znowu wskakujemy na miejsce numer 6. 

Maj:

W ostatnim miesiącu ligowych rozgrywek to my rozdawaliśmy karty w drodze po awans do Ligi Europy. Niestety moi piłkarze zdawali się przemęczeni całym sezonem, ponieważ w przeciągu ostatnich 4 kolejek nie wygraliśmy ani razu. O ile w pierwszym majowym starciu na San Siro z Interem jeden punkt można uznać za sukces tak straty punktów w starciach z Genoą czy Brescią po kiepskiej grze sprawiły, że marzenia o grze w Europie już powoli odkładaliśmy na kolejny sezon. W ostatniej kolejce mieliśmy zmierzyć się ze zdegradowaną już Parmą natomiast Milan podejmował u siebie Palermo. 

Tabela przed ostatnią serią spotkań z SERIE A:

Niestety ostatni mecz tego sezonu okazał się dla nas kompletną katastrofą i mimo iż Parma i tak szykowała się do gry w Serie B w przyszłym sezonie ponieśliśmy porażkę na Ennio Tardini 0:1. Milan natomiast pewnie pokonał Palermo 3:1 i to ekipa Rossonerich ostatecznie zajęła 6 miejsce w tabeli ligowej na koniec sezonu. 

My ostatecznie uplasowaliśmy się na miejscu 7 czyli o jedno oczko wyżej niż w zeszłym sezonie. 

Jednak zważywszy na fakt, że triumfatorem Coppa Italia został zespół, który zagwarantował sobie prawo gry w Lidze Mistrzów (puchar zdobył nasz pogromca Lazio Rzym) siódma lokata również dawała prawo gry w Lidze Europy w przyszłym sezonie (jednak nie od razu w grupie a w 2. rundzie kwalifikacji). Dopiero teraz zauważyłem, że podobna sytuacja miała miejsce w poprzedniej kampanii, kiedy to wyprzedzająca nas lepszym bilansem bezpośrednich meczów Sampdoria również grała w 2. rundzie el. LE, ponieważ wówczas po Coppa Italia sięgnęło 3. na koniec sezonu Napoli.

Tak więc niejako udało mi się zrealizować przedsezonowe założenia i w kolejnym zagramy w Lidze Europy!

Nagrody:

Mimo dość kiepskiej końcówki rozegraliśmy całkiem udany sezon ucierając nosa kilku faworytom. Dwukrotnie pokonaliśmy Milan, Ugraliśmy 4 punkty w meczach z Romą, Dwa w starciach z Interem i byliśmy trudnym rywalem dla dominującego od wielu lat Juventusu. Niestety sporo punktów traciliśmy w meczach z teoretycznie słabszymi rywalami. Jednak zarówno władze ligi jak i inni menedżerowie prowadzący kluby w Serie A docenili moje osiągnięcia:

Cagliari Calcio po raz drugi z rzędu zdobywa tytuł "Klub Roku":

W przeciągu minionych dwóch sezonów starałem się przekonywać zarząd do inwestowania w infrastrukturę klubową. Oto efekty:

Na koniec statystyki moich zawodników w sezonie 2019/2020:

 


Autor: AlessandroGames

KOMENTARZE

Dario


Komentarzy: 363

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2017-08-13

Poziom ostrzeżeń: 0

10-08-2019, 16:41 , ocenił powyższy materiał: mocne - Możesz to zrobić jeszcze lepiej

Tak mnie ciekawi jedno , czemu wybierasz skórkę, na której praktycznie nic nie widać, szczególnie atrybutów? Druga rzecz, skrin ze statystykami. Kompletnie bez sensu: prawie połowa skrinu pusta, a Ty nie wycinasz. Dlaczego? I jeszcze śmiesznostki:
"Poszukiwałem również klasowego napastnika, gdyż nie byłem do końca przekonany czy gracze tacy jak Pellegri, Pinamonti czy Han Kwang-Song zapewnią nam odpowiednią jakość w ataku. Mój wybór padł na kolejnego Polaka - Dawida Kownackiego jednak kapitan reprezentacji Polski U-21 zażądał gwiazdorskiej pensji na poziomie 90 tys. euro tygodniowo i do transferu nie doszło. "

Przecież Pellegri i Pinamonti to jedni z największych talentów w tej grze, a Ty Kowackiego z nimi porównujesz? Całe szczęście, że nie kupiłeś Keana bo dałbym słabe . Ile razy można przerabiać tego samego zawodnika? Każdy kto gra we włoskiej lidze, ma Keana. Nudne.

Werner


Komentarzy: 25

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2019-02-10

Poziom ostrzeżeń: 0

10-08-2019, 17:04 , ocenił powyższy materiał: mocne - Daję okejkę na zachętę

"Bukmacher pisze się przez "ch", zażądał przez "ż", "naprawdę" pisze się razem, itd. tid. Pytanie: do której chodzisz klasy? A jak masz problemy z ortografią, to przecież przy wklejaniu tekstu pojawia się korekta! Szanujcie ludzie ten polski język chociaż trochę!

AlessandroGames


Komentarzy: 3

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2019-06-16

Poziom ostrzeżeń: 0

10-08-2019, 22:45

Dario, dnia 10-08-2019, 16:41, napisał:
Tak mnie ciekawi jedno , czemu wybierasz skórkę, na której praktycznie nic nie widać, szczególnie atrybutów?


Bo po prostu podoba mi się jej wygląd a że jest momentami mało czytelna to niestety fakt.

Dario, dnia 10-08-2019, 16:41, napisał:
Druga rzecz, skrin ze statystykami. Kompletnie bez sensu: prawie połowa skrinu pusta, a Ty nie wycinasz. Dlaczego?


Rzeczywiście słabo to wygląda - poprawione.

Dario, dnia 10-08-2019, 16:41, napisał:
I jeszcze śmiesznostki:
"Poszukiwałem również klasowego napastnika, gdyż nie byłem do końca przekonany czy gracze tacy jak Pellegri, Pinamonti czy Han Kwang-Song zapewnią nam odpowiednią jakość w ataku. Mój wybór padł na kolejnego Polaka - Dawida Kownackiego jednak kapitan reprezentacji Polski U-21 zażądał gwiazdorskiej pensji na poziomie 90 tys. euro tygodniowo i do transferu nie doszło. "

Przecież Pellegri i Pinamonti to jedni z największych talentów w tej grze, a Ty Kowackiego z nimi porównujesz? Całe szczęście, że nie kupiłeś Keana bo dałbym słabe . Ile razy można przerabiać tego samego zawodnika? Każdy kto gra we włoskiej lidze, ma Keana. Nudne.


Tak, ale tylko w teorii. Jednak jak pokazały statystyki zarówno Pellegri jak i Pinamonti są talentami jedynie w spisach wounderkidów na stronach poświęconych FM a u mnie raczej się nie sprawdzili (zwłaszcza ten drugi). Natomiast Kownacki po pierwsze był oceniony przez moich scoutów na 91/100 po drugie miał całkiem niezły poprzedni sezon w Fortunie Dusseldorf a po trzecie ostatecznie trafił do Hoffenheim, gdzie w samej tylko lidze strzelił tyle bramek ile moi dwaj "utalentowani" napastnicy razem wzięci.

AlessandroGames


Komentarzy: 3

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2019-06-16

Poziom ostrzeżeń: 0

10-08-2019, 22:59

Werner, dnia 10-08-2019, 17:04, napisał:
"Bukmacher pisze się przez "ch",


Masz rację - poprawione

Werner, dnia 10-08-2019, 17:04, napisał:

zażądał przez "ż",


W moim tekście są 4 takie słowa i 3 są napisane poprawnie (dla potwierdzenia cytat kolegi "Dario" z komentarza powyżej, nie wiem co mnie ten 1 raz zamroczyło xD)

Werner, dnia 10-08-2019, 17:04, napisał:

"naprawdę" pisze się razem, itd. tid.


Też poprawione, ale to już trochę czepianie się. Jednak fakt faktem pisze się razem.

Werner, dnia 10-08-2019, 17:04, napisał:
Pytanie: do której chodzisz klasy? A jak masz problemy z ortografią, to przecież przy wklejaniu tekstu pojawia się korekta! Szanujcie ludzie ten polski język chociaż trochę!


Dla twojej wiadomości "klasy" mam już dawno za sobą. Wolałbym żebyś oceniał bardziej mój tekst pod względem merytorycznym niż udawał profesora Miodka. Wiadomo, że pisownia też jest ważna, ale w moim przypadku nie były to jakieś rażące błędy (może poza tym jednym "zarządał" xD). Sprawdzić sobie w słowniku internetowym czy po prostu w google dane słowo a następnie udawać mistrza ortografii potrafi każdy...

Mahdi
Redaktor Naczelny, Wicemistrz Polski FM 2015, Mistrz Polski FM 2017, 3. miejsce w Polsce FM 2018, Pierwszy Kreator Gwiazd, Menedżer Miesiąca


Komentarzy: 8173

Grupa: Root Admin

Ranga: Ojciec Założyciel, Członek Jury 5RM

Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny

Dołączył: 2015-03-20

Poziom ostrzeżeń: 0

11-08-2019, 11:41 , ocenił powyższy materiał: mocne - Śledzę

Śledzę

Wilczek


Komentarzy: 67

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Ranga sponsorska: Sponsor Techniczny

Dołączył: 2019-07-07

Poziom ostrzeżeń: 0

11-08-2019, 12:59 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

Spore fundusze ale wydałeś mało. Chyba, że zaklepane transfery dużo zabrały?
Szkoda końcówki ale dobrze, że szczęście dopisało i będzie LE w przyszłym sezonie

Shrek


Komentarzy: 1226

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Trudny Człowiek

Dołączył: 2016-01-21

Poziom ostrzeżeń: 1

11-08-2019, 14:47

A ja akurat rozumiem koncepcję z Kownackim - może grać nie tylko w ataku, ale i na skrzydłach, a to przy grze jednym napastnikiem może mieć znaczenie.


Druga sprawa - wielki talent nie znaczy wielki gracz.

Bardziej zastanawia mnie dlaczego to Pellegri wygrał rywalizację z Pinamontim. Mając ich dwóch w składzie, szukałbym taktyki z dwójka napastników, a skoro już używam jednego, to skłaniałbym się na Pianmotniego - lepsze atrybuty dla jedynego napastnika - może nei kogoś kto ma kreowac, ale dla łowcy bramek już tak.

Dlaczego nie startujesz w Rozgrywce Mistrzów?

draven


Komentarzy: 25

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2018-07-08

Poziom ostrzeżeń: 0

11-08-2019, 16:09 , ocenił powyższy materiał: mocne - Śledzę

Spoko wynik, jednak moim zdaniem dostałeś tyle gotówki na transfery (swoją drogą zastanawiam się jakim cudem), że powinieneś dokonać konkretnych wzmocnień, bo jak widzisz, z lepszymi transferami myślę, że mógłbyś się otrzeć o top4 i Ligę Mistrzów, a tam to już raj finansowy.

grinch123


Komentarzy: 2004

Grupa: Moderator

Ranga: Zegarmistrz z Tarnowa

Ranga sponsorska: Sponsor Premium

Dołączył: 2015-12-02

Poziom ostrzeżeń: 0

11-08-2019, 19:39 , ocenił powyższy materiał: mocne - Pilnie śledzę

Pilnie śledzę

weche
Zastępca Redaktora Naczelnego. Mistrz Ceremonii. Szef Typera. Typer Miesiąca - 3. miejsce


Komentarzy: 535

Grupa: Moderator

Ranga: Korespondent Wojenny, Członek Jury 5RM

Ranga sponsorska: Sponsor

Dołączył: 2017-10-19

Poziom ostrzeżeń: 0

12-08-2019, 07:34 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

Podoba mi się
Obecnie online: CJ
Copyright © 2015-19 by Łukasz Czyżycki