Wybrany klub / reprezentacja: Arsenal
Opisywany sezon: 2018/19
Poziom rozgrywkowy: 1
Wersja gry: Football Manager 2019
MAŁA RETROSPEKCJA
W maju 2018 Arsène Wenger zakończył swoją długą pracę. Szczerze mówiąc nigdy nie należałem do entuzjastów tego faceta. Sprawił on, że Arsenal kompletnie zatracił tożsamość i stał się niejako... francuską kolonią. Zauważmy, że Wenger dostał znakomity zespół, latami budowany przez George’a Grahama. Symbolem tamtej drużyny była legendarna defensywa w składzie: Seaman - Dixon, Adams, Bould (Keown), Winterburn. Kanonierami było praktycznie tylko dwóch graczy spoza Wielkiej Brytanii - Dennis Bergkamp i Patrick Vieira. Piłkarze doskonali.
Początkowo wydawało się, że polityka transferowa Wengera przynosi efekty; zespół trzy razy zdobył mistrzostwo Anglii (1998, 02, 04). Na pewno szczytowym osiągnięciem był sezon 2003/04, kiedy to The Gunners wygrali ligę bez porażki. Problem w tym, że... Arsenal potem już nigdy nie zameldował się na 1. miejscu! Gorzej! Pomiędzy 2005 a 2014 rokiem nie wywalczył żadnego trofeum. Na domiar złego Wenger przez całą swoją kadencję nie zdobył kompletnie nic w Europie. Jego bilans 22 lat pracy - w porównaniu do sir Alexa Fergusona - jest ubogi. Poza tym przekształcił on wspaniały, brytyjski klub z tradycjami we francuską szkółkę. W drużynie zawsze było wielu młodych piłkarzy i nadzieje, że w końcu „odpalą“. Tymczasem „odpalali", ale... już w innych klubach. Szczytem wszystkiego była sprzedaż Ashleya Cole’a do Chelsea. A wystarczyło mu podwyższyć kontrakt do 60 tysięcy funtów tygodniowo, czego Wenger uczynić nie chciał. (źródło: książka Ashley Cole - „My Defence“, Headline Publishing Group 2006)
Pisać można bardzo długo, ale poprzestańmy na stwierdzeniu: dobrze, że kadencja Francuza już się zakończyła!
NOWA ERA, NOWA POLITYKA TRANSFEROWA
Po ponad dwóch miesiącach przerwy, które wykorzystałem odpoczywając od współczesnego FM-a i bawiłem się CM-em 01/02, powracam z nowym entuzjazmem! Podejmuję się objąć Arsenal i przywrócić mu dawny blask.
Każda moja kariera jest nieco inna niż poprzednia. Zawsze staram się nakładać na siebie ograniczenia i maksymalnie utrudniać zadanie. Im trudniej - tym lepiej! Tym razem również grał będę tak, jak nigdy wcześniej! A zatem:
1. Korzystam z dodatku „Improved staff and AI managers“, znacząco zwiększającego umiejętności wszystkich menedżerów i sztabowców. Utrudnia to grę w maksymalny sposób. Po kliknięciu w poniższy baner możecie zapoznać się szczegółowo z tym dodatkiem:
2. Z jakich zawodników mogę korzystać? Z tych, którzy są w kadrze, licząc także wypożyczonych. Po powrocie będą mogli grać, jeżeli ich umiejętności na to pozwolą. Liczę również w przyszłości na ciekawych newgenów.
3. Nowi - transfery. Do drużyny mogę sprowadzać wyłącznie takich zawodników, którzy wśród swoich ulubionych klubów mają wpisane: ARSENAL.
SEZON 2018/19
KADRA

| Niepowtarzalne emocje: sześć klubów walczy o tytuł do ostatniej kolejki! Kruche kości, mięśnie i ścięgna Mesuta Özila Niszczycielskie trio: Aubameyang-Lacazette-Welbeck Złoty chłopak z Londynu: Eddie Nketiah Ta ostatnia sekunda.... |
Już pierwszy sezon za sterami Arsenalu dał mi niesamowitą dawkę emocji. Mogę powiedzieć szczerze, że znów Football Manager mnie zaskoczył. Pewnie miał na to wszystko wpływ dodatek „Improved staff and AI managers“ i dzięki niemu mam to, co chciałem! Właśnie tak wyobrażam sobie tę grę!
Zacznijmy od początku... Zdecydowałem, że w pierwszym sezonie nie będzie żadnych ruchów transferowych. Grają ci, którzy są. Szybko okazało się, że najbardziej kruche ogniwo to Mesut Özil. Piłkarz świetny, ale - niestety - bardzo podatny na kontuzje. W trakcie sezonu 2018/19 pauzował aż 5 miesięcy. Zdołał rozegrać zaledwie 19 spotkań... To spore rozczarowanie, gdyż 30-latek zarabia ponad 18 mln funtów rocznie i wydaje mi się, że jest to wydatek, który się nie zwraca. Również spore problemy z kontuzjami miał Mkhitaryan.
Na początku sezonu ustaliłem, że naszym priorytetem jest liga i tam grają najlepsi. Ligę Europy oraz krajowe puchary przeznaczyłem na poligon dla popisów młodzieży. Przynajmniej we wczesnych fazach.
Króciutko trwała przygoda z Pucharem Ligi, ale właśnie tam zdarzył się nasz pierwszy, wielki mecz. Przegrywaliśmy do przerwy na Anfield 0:2, a dublerzy prezentowali się bardzo źle. Po zmianie stron nastąpiła absolutna metamorfoza! Hat-trickiem popisał się 19-letni Eddie Nketiah i udało się odwrócić bieg wydarzeń!


Szkoda, że już w następnej rundzie przegraliśmy niespodziewanie z Brentfordem.
W Pucharze Anglii poszło nam o wiele lepiej, dotarliśmy do ćwierćfinału, gdzie minimalnie ulegliśmy późniejszym triumfatorom, drużynie Manchesteru City. Najbardziej zapamiętałem powtórzony mecz z Leeds United - znów trzy gole strzelił Nketiah, a byliśmy na krawędzi wyeliminowania! Wielki talent!


Liga Europy. W grupie walczyliśmy z Dinamem Zagrzeb, Bragą i Rennes. We wszystkich meczach szanse dostawali dublerzy i mnie nie zawiedli. Co prawda przegraliśmy dwa mecze (z Rennes i Dinamem na wyjazdach), ale resztę zakończyliśmy zwycięsko. In plus zaskoczył mnie Aaron Ramsey, który ma już uzgodniony kontrakt z Juventusem i po sezonie odchodzi. Z Bragą popisał się hat-trickiem, co dla niego jest wydarzeniem raczej niezwykłym.


W fazie pucharowej najpierw wyeliminowaliśmy Standard Liege, a potem wpadliśmy na Barcelonę. I daliśmy radę! Zadecydowało klasowe zwycięstwo u siebie (3:1). Szczególne brawa dla Bernda Leno za obronę karnego wykonywanego przez samego Messiego. Zresztą niemiecki bramkarz był niezwykle silnym punktem zespołu przez cały sezon. Nie pamiętam, aby popełnił jakikolwiek błąd! Gole Barcelonie strzeliło wspaniałe trio Aubameyang-Lacazette-Welbeck. Wyprzedzając fakty: licząc wszystkie rozgrywki, zawodnicy ci zdobyli 72 gole na 126 Arsenalu! Aubameyang - 31, Lacazette - 21, Welbeck - 20.


W ćwierćfinale nie daliśmy szans Eintrachtowi Frankfurt, by w półfinale stoczyć dwa pasjonujące pojedynki z Chelsea. Najpierw z wyjazdu przywieźliśmy remis 3:3, choć jeszcze w 73. minucie prowadziliśmy 3:1!


W rewanżu zaryzykowałem wystawiając rezerwy. Dlaczego? Ponieważ za chwilę mieliśmy ostatni mecz ligowy. Niezwykle ważny! Dublerzy (z Özilem dochodzącym do pełni sprawności) przegrywali od 52. minuty 0:1. Zacząłem się denerwować. Na szczęście znów błysnął Nketiah i mogliśmy świętować awans do finału.


Mecz finałowy z rywalem, którego wyjątkowo nie lubię. Bardzo zależało mi na zwycięstwie! Nie mógł wystąpić Leno, ale grający ostatni mecz w karierze Petr Čech spisał się bez zarzutu. Zwyciężyliśmy zasłużenie 2:1, a decydującego gola strzelił Matteo Guendouzi, który w 40. minucie zastąpił kontuzjowanego Xhakę.



Wreszcie rozgrywki ligowe, które miały niesamowity finisz. Przyznam się, że goniliśmy resztką sił, próbując pogodzić Premier League i Ligę Europy. W marcu i kwietniu wcale nie mieliśmy dobrej passy. W ośmiu meczach zanotowaliśmy bilans: 3 zwycięstwa, 4 remisy, 1 porażka. Utrzymywaliśmy się na 3-4 miejscu pilnując, by nie wymknął się awans do Champions League. Faworytem do tytułu wydawała się Chelsea lub Liverpool (który walczył w Lidze Mistrzów i ją ostatecznie wygrał). Tymczasem...
Wyniki tak się ułożyły, że przed ostatnią kolejką wskoczyliśmy na fotel lidera, a szanse na mistrzostwo miało... sześć drużyn!!! Niesamowita sytuacja!

Wyjeżdżaliśmy na Old Trafford. Aby myśleć o zdobyciu tytułu, musieliśmy wygrać. Ba, ale zwyciężyć z Man Utd na wyjeździe, to nie jest takie proste zadanie...
Mecz był z gatunku tych, które pamięta się na zawsze... Prowadzenie dla Czerwonych Diabłów uzyskał Martial, ale szybko wyrównał Lacazette. W drugiej połowie (59. minuta) wylatuje z boiska Ander Herrera. Stawiam wszystko na jedną kartę!!! Atak, frontalny atak! W 84. minucie Aubameyang zdobywa gola, ale sędzia go nie uznaje. Nawet nie chcę pisać, co pomyślałem o tym panu! Wreszcie ostatnie sekundy... Sead Kolašinac płasko dośrodkowuje, piłka trafia na nogę Aubameyanga i jest już tylko euforia!!! Arsenal po 15 latach odzyskuje mistrzostwo Anglii, a okoliczności są po prostu niebywałe!


Podsumowując - jestem wniebowzięty tym, co się wydarzyło! Wszelkie nagrody zgarnął Gabończyk Pierre-Emerick Aubameyang i słusznie mu się one należały. Został nie tylko królem strzelców (28 goli w lidze) ale również Piłkarzem Roku - zarówno w plebiscycie dziennikarzy jak i zawodników. A warto zauważyć, że w 95% spotkań grał on na prawym skrzydle (z rolą schodzący napastnik)! Aubameyang był nie tylko bardzo skuteczny, ale zanotował również 14 asyst we wszystkich rozgrywkach (8 w Premier League). Bezcenny zawodnik, którym zainteresował się, niestety, Real Madryt.

SUCHE WYNIKI
PUCHAR LIGI

PUCHAR ANGLII

LIGA


Tabela końcowa

Najlepsi snajperzy

Najwyższe oceny za grę

LIGA EUROPY

STATYSTYKI ZAWODNIKÓW
(wszystkie oficjalne rozgrywki)
zawodnicy posegregowani od najwyższej średniej oceny do najniższej

STATYSTKI ZAWODNIKÓW
(mecze/gole w poszczególnych rozgrywkach)


KSIĘGA REKORDÓW
| Zespół |
Najwyższe zwycięstwo (wszystkie rozgrywki):
(6-0, 03/04/2019 vs Brighton, Liga)
Najwyższe zwycięstwo (liga):
(6-0, 03/04/2019 vs Brighton)
Najwyższa porażka (wszystkie rozgrywki):
(2-5, 22/12/2018 vs Chelsea, Liga)
Najwyższa porażka (liga):
(2-5, 22/12/2018 vs Chelsea)
Najwięcej meczów bez porażki (wszystkie rozgrywki):
(20, 26/12/2018 - 14/03/2019)
Najwięcej meczów bez porażki (liga):
(12, 26/12/2018 - 10/03/2019)
Najwięcej meczów bez zwycięstwa (wszystkie rozgrywki):
(4, 10/03/2019 - 30/03/2019)
Najwięcej meczów bez zwycięstwa (liga):
(2, czterokrotnie)
Najwięcej zwycięstw z rzędu (wszystkie rozgrywki):
(6, 26/12/2018 - 19/01/2019)
Najwięcej zwycięstw z rzędu (liga):
(5, 26/12/2018 - 19/01/2019)
Najwięcej porażek z rzędu (wszystkie rozgrywki):
(2, dwukrotnie)
Najwięcej porażek z rzędu (liga):
(nigdy więcej niż jedna)
| Zawodnicy |
Najmłodszy zawodnik:
Bukayo SAKA (17 lat i 15 dni, 20/09/2018 vs Dinamo Zagrzeb 1-0, Liga Europy)
Najstarszy zawodnik:
Petr ČECH (37 lat i 9 dni, 29/05/2019 vs Lazio 2-1, Liga Europy)
Najmłodszy strzelec bramki:
Bukayo SAKA (17 lat i 165 dni, 17/02/2019 vs Bolton 2-1, Puchar Anglii)
Najstarszy strzelec bramki:
Sokratis PAPASTATHOPOULOS (30 lat i 316 dni, 21/04/2019 vs Liverpool 2-2, Liga)
Najwięcej bramek w meczu:
Pierre-Emerick AUBAMEYANG (3, dwukrotnie)
Eddie NKETIAH (3, dwukrotnie)
Aaron RAMSEY (3, raz)
Danny WELBECK (3, raz)
Najwięcej meczów w historii (wszystkie rozgrywki):
45 - Pierre-Emerick AUBAMEYANG (2018-19)
Najwięcej meczów w historii (liga):
37 - Bernd LENO (2018-19)
Najlepszy snajper w historii (wszystkie rozgrywki):
31 - Pierre-Emerick AUBAMEYANG (2018-19)
Najlepszy snajper w historii (liga):
28 - Pierre-Emerick AUBAMEYANG (2018-19)
Autor: Mahdi
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025, 2026, Wicemistrz Polski FM 15, Mistrz Polski FM 17, FM 19, FM 20, FM 21 i FM 22, 3. miejsce w Polsce FM 18, Typer Sezonu 2020/21 - 2.m, Typer Sezonu 2021/22 - 3.m, Menedżer Miesiąca
Komentarzy: 111
Grupa: Wirtualny Menedżer
Ranga: Uzdolniony Praktyk
Dołączył: 2018-07-07
Poziom ostrzeżeń: 0
11-11-2019, 15:17
Czyli nie pamiętasz określenia Boring Arsenal albo 1:0 Arsenal. Posiadanie w zespole znakomitych napastników nie znaczy, że od razu gra jest ciekawa?
Podajesz przykład Leicester City, które rozegrało jeden znakomity sezon, gdzie topowe drużyny zawiodły, a Arsenal utrzymał swój poziom. Wspominałeś o francuskiej kolonii w Arsenalu, a czy przypadkiem 2 największe gwiazdy Leicester w tym sezonie nie przyszły z lig francuskich? Tak było wiele transferów Francuzów, ale czy to nie oni byli gwiazdami Arsenalu, ba dalej są. Czy o Wolves też myślisz jak o portugalskiej koloni, czy uważasz to za strategię transferową, albo Man City gdzie w składzie jest 2-3 Anglików?
Tak widziałem te memy, ale też widzę cały czas memy o kibicach tego klubu, którzy ośmieszają się sami jak takie małpki, które nie wiedzą czego chcą, te wszystkie akcje z Wenger Out były żałosne, jak klub ma osiągać sukcesy, kiedy kibice zamiast kibicować robią plakaty i obrażają menadżera. Przyszedł Emery wygrał parę meczów, został okrzyknięty zbawcą, a skończył na 5 miejscu i nic nie wygrał. Zaczął się nowy sezon, słaby start, transparenty Emery Out i drużyna w rozsypce.
Jeśli chodzi o Cola, czy ktoś potwierdził to co zawarł w swojej biografii, mi nie udało się tego znaleźć, ale z chęcią przeczytałbym artykuł, gdzie ktoś to potwierdził.
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025, 2026, Wicemistrz Polski FM 15, Mistrz Polski FM 17, FM 19, FM 20, FM 21 i FM 22, 3. miejsce w Polsce FM 18, Typer Sezonu 2020/21 - 2.m, Typer Sezonu 2021/22 - 3.m, Menedżer Miesiąca
Komentarzy: 11399
Grupa: Root Admin
Ranga: Ojciec Założyciel
Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny
Dołączył: 2015-03-20
Poziom ostrzeżeń: 0
11-11-2019, 15:39
Co do zawodników, których wymieniłem - ależ to byli liderzy, którzy trzymali szatnię! Nawet jak grali mniej, to trzymali za twarz gówniarzy, a to bardzo ważne!
Co do Wengera - każdy straciłby cierpliwość, ponieważ w latach 2005-14:
Zastanówmy się jeszcze nad jedną rzeczą, o której dyskutują tu, w Anglii, kibice Arsenalu: ilu zawodników, wychowanków Arsenalu, przez 22 lata pracy Wengera trafiło do reprezentacji Anglii... To jest niedopuszczalne, aby w Londynie robić francuską szkółkę!!
Co do Wolves, tak, to też nie jest normalne. Ogólnie, cały ten cudzoziemski cyrk, zwany "premier league" to zwykły PLASTIK, który z prawdziwym futbolem ma niewiele wspólnego. Może brexit sprawi, że będzie lepiej...
Jeśli chodzi o biografię Cole'a - nikt mu za to, co napisał nie wytoczył procesu i nie protestował. Tu masz artykuł o tym samym, co cytowałem dając screeny z książki:
https://www.independent.co.uk/sport/football/premier-league/ashley-cole-was-right-to-ditch-arsenal-for-chelsea-as-gunners-didnt-win-anything-says-agent-a6692001.html
Podsumowując - ja zwolenników Wengera rozumiem, ale osobiście nie jestem i nie byłem entuzjastą tego faceta. Uważam, że przez tyle lat mógł - a nawet powinien - osiągnąć więcej. Na dodatek nie jestem zwolennikiem budowania drużyny opierającej się na cudzoziemcach.
Komentarzy: 111
Grupa: Wirtualny Menedżer
Ranga: Uzdolniony Praktyk
Dołączył: 2018-07-07
Poziom ostrzeżeń: 0
11-11-2019, 16:31
Podałeś ile Wenger wydał przez 9 lat, czyli ok. 25 mln funtów na sezon, zawyżone przez transfer Ozila przed sezonem, w którym wygrał FA Cup. W latach 2011 do 2014 tyle byli wstanie na transfery wydać na beniaminkowie ligi.
Może to nie w pełni wina Francuza, może akademia Arsenalu nie działała tak dobrze, bo nie można odmówić Wengerowi gry młodzieżą,
Niestety football zmienił się na tyle, że ciężko znaleźć topową drużynę walczącą o najwyższe cele w Europie bazującą na krajowych piłkarzach.
Co do Cola nie lubię wierzyć w słowa jednej osoby( i jego agenta).
Także podsumowując uważam, że rzeczą za którą można się najbardziej przyczepić do Wengera jest oddawanie gwiazd zespołu za małe pieniądze do ligowych rywali. Jednak największym problemem Arsenalu jest właściciel klubu, który stawia sukces finansowy ponad sportowy( Arsenal mimo budowy stadionu każdego roku zarabiał) i kibice, którzy stracili kontakt z rzeczywistością. Osobiście nie zdziwię się jeśli Arsenal za jakieś 10 lat będzie średniakiem w lidze albo walczył o utrzymanie.
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025, 2026, Wicemistrz Polski FM 15, Mistrz Polski FM 17, FM 19, FM 20, FM 21 i FM 22, 3. miejsce w Polsce FM 18, Typer Sezonu 2020/21 - 2.m, Typer Sezonu 2021/22 - 3.m, Menedżer Miesiąca
Komentarzy: 11399
Grupa: Root Admin
Ranga: Ojciec Założyciel
Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny
Dołączył: 2015-03-20
Poziom ostrzeżeń: 0
11-11-2019, 16:47
To już nie są prawdziwe "kluby piłkarskie", czyli, tak jak kiedyś, niemal firmy rodzinne. To molochy, korporacje z pracownikami najemnymi, którzy tak naprawdę mają w dupie barwy, dla których grają. Byle kasa się zgadzała... Pamiętam inne czasy, dlatego trudno jest mi się pogodzić z tym, jak to wygląda teraz. Dla mnie nie ma różnicy, czy ligę wygra korporacja Man United, Man City czy Arsenal. Bo te kluby nie mają żadnej tożsamości, "kodu genetycznego".
Chciałbym więc choć w karierze wirtualnej prowadzić klub inaczej :-)
Komentarzy: 111
Grupa: Wirtualny Menedżer
Ranga: Uzdolniony Praktyk
Dołączył: 2018-07-07
Poziom ostrzeżeń: 0
11-11-2019, 17:29
Dla mnie Wenger jak i Ferguson tworzyli jeszcze takie kluby piłkarskie, gdzie klub był budowany na ich filozofii futbolu, że wiedziałeś jak zagra w następnym meczu Arsenal czy Man United.
W 100% popieram pomysł na karierę, brakuje mi zawodników, którzy identyfikują się z klubem, takich których szanujesz nie zależnie od poglądów kibicowskich. Sam dlatego zdecydowałem się na poprowadzenie kariery Rochester na takich zasadach.
Typer Sezonu 2020/21- 3. miejsce
Komentarzy: 752
Grupa: Wirtualny Menedżer
Ranga: Uzdolniony Praktyk
Dołączył: 2016-10-07
Poziom ostrzeżeń: 0
11-11-2019, 20:17 , ocenił powyższy materiał: mocne - Niesamowita historia
Redaktor Naczelny. Sponsor MFM - rok 2025, 2026, Główny Sponsor Rozgrywki Mistrzów, Mistrz Ceremonii. Szef Typera. 3. miejsce w Polsce FM 2019, Wicemistrz Polski FM 2022, Mistrz Polski FM 2023, Typer Sezonu 2019/20 - 3. miejsce, Typer EURO 2024 - 2. miejs
Komentarzy: 2237
Grupa: Moderator
Ranga: Korespondent Wojenny
Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny
Dołączył: 2017-10-19
Poziom ostrzeżeń: 0
12-11-2019, 07:40 , ocenił powyższy materiał: mocne - Genialne, czekałem na to
Komentarzy: 317
Grupa: Wirtualny Menedżer
Ranga: Uzdolniony Praktyk
Ranga sponsorska: Sponsor Główny
Dołączył: 2019-07-07
Poziom ostrzeżeń: 0
12-11-2019, 15:54 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się
Typer Sezonu 2018/19 - 1. miejsce
Komentarzy: 623
Grupa: Wirtualny Menedżer
Ranga: Chluba Mój Football Manager
Dołączył: 2017-12-11
Poziom ostrzeżeń: 0
13-11-2019, 19:21 , ocenił powyższy materiał: mocne - Bardzo mi się podoba
3. miejsce w Polsce FM 2017 i FM 2021, Typer Sezonu 2017/18 - 3. miejsce. Wyróżnienie Fair Play w eliminacjach 4. Edycji RM
Komentarzy: 1219
Grupa: Root Admin
Ranga: Chluba Mój Football Manager
Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny
Dołączył: 2017-03-09
Poziom ostrzeżeń: -1
15-11-2019, 11:05 , ocenił powyższy materiał: mocne - Miło, że zdecydowałeś się dodać ten blog
W sumie jak widać piłkarsko jesteś konserwatystą ;-)
Czekam jak to się potoczy za X sezonów. Ten rok naprawę udany, acz szczęśliwy mocno.