BLOG UŻYTKOWNIKA - Football Manager


OCENA mocne: 9, słabe: 0
zobacz komentarze

Ostatnia wielka polska drużyna: jak dostąpiliśmy nieśmiertelności - koniec! (#5, 2025/26)

19-06-2022, 10:08 , Unikalnych wejść: 2081 , autor: Mahdi

Wybrany klub / reprezentacja: Wisła Kraków

Opisywany sezon: 2025/26

Poziom rozgrywkowy: 1 (Superliga)

Wersja gry: Football Manager 2022

MINIONKI, czyli rzeczy przeszłe
(lnki)

WSTĘP i profile wszystkich zawodników
2021/22: Jak walczyliśmy z koalicją niemiecko-holenderską w Superlidze 2
2022/23: Jak uchroniliśmy wielki Real Madryt przed totalną kompromitacją
2023/24: Jak zdobyliśmy podziw i szacunek całej Europy
2024/25: Jak po raz kolejny zagraliśmy na nosie bukmacherom

 

CELE KLUBU

- Awans do Superligi (najwyższa klasa rozgrywkowa) i utrzymywanie się w niej

- Jak najlepsza postawa we wszystkich rozgrywkach



OGRANICZENIA

- Zakaz transferów „do klubu“ przez pięć pierwszych sezonów z wyłączeniem pozycji bramkarza i klubowych wychowanków

- Zawsze maksymalnie trzech obcokrajowców w kadrze

- Zawsze system gry 1-4-4-2

 


TRANSFERY
(uwzględniono tylko graczy pierwszej drużyny)


PRZYBYLI


Brak

ODESZLI


Adam PIEKUTOWSKI (03.01.2026, Clermont Foot: 1 000 000 €uro)

 

 

Oczekiwania zarządu:

 

Zawodnicy pierwszego wyboru:


Zawodnicy drugiego wyboru:


Do dyspozycji jest jeszcze Dubicki i w razie kataklizmu bramkarz Juszczyk z drużyny U-19.

 

KADRA
(31.07.2025)


 

Trzeba w tym miejscu zaznaczyć, że w styczniu sprzedani zostali zarówno Piekutowski (nie zagrał w tym sezonie ani razu), jak i Juszczyk (nigdy nie zagrał w pierwszym zespole). W związku z tym od stycznia do końca sezonu rolę rezerwowego pełnił niezwykle utalentowany wychowanek, 16-latek Wojciech Podgórski. Jednak on też nie dostał ani razu szansy; we wszystkich meczach bronił Meret. Zamieszczam "na pamiątkę" profil Podgórskiego:


 

Nawet w najśmielszych snach nie marzyłem o tym, co się miało wydarzyć w tym sezonie. Myślałem, że drużyna z takimi graczami będzie przez wiele lat pałętać się gdzieś w środku tabeli, a największymi sukcesami będą zwycięstwa w pojedynczych meczach. Football Manager znów mnie jednak zaskoczył! Od dawna podejrzewałem, że to nie umiejętności (CA i PA zawodników), ani nie taktyka decydują o sukcesach. Owszem, trzeba mieć graczy na „jakimś tam poziomie“. Jednak od „na jakimś tam poziomie“ do smoków typu Haaland, Moukoko, Bellngham i co najmniej setka innych, jest spory dystans. Wydawało się - nie do zasypania, nie do odrobienia. Tymczasem okazało się, że wystarczy przez PIĘĆ lat grać praktycznie jednym składem, stosować jedną (nieważne jaką), taktykę oraz utrzymywać dobre morale - oto przepis na sukces! Sukces?! Nie, ten sezon to nie był „sukces“! To był mega-sukces, SUKCES, SUCCESS, SUKCESICHO - przepustka do nieśmiertelności!

Oczywiście pomijam skromnie moje rozmowy motywacyjne przed meczami, które też „coś tam“ wniosły. Pomijam budowę (przez lata) perfekcyjnego sztabu szkoleniowego, inwestycji w bazę treningową, etc. Pomijam też fakt, że - szczególnie w lidze - sprzyjało nam gigantyczne szczęście, ale co tam! Ważny jest efekt końcowy!

Dobrze wiem, że podobny sezon jest w tej karierze nie do powtórzenia, więc jest to sezon OSTATNI. Za to jaki!

Posłuchajcie...


Przez pięć lat w drużynie zaszły kosmetyczne zmiany. Ot, po pierwszym sezonie (2021/22) karierę zakończył bramkarz Angelo Hugues, więc sprowadziłem (za darmo) Marco Sportiello. Spędził on z nami tylko rozgrywki 2022/23 i został sprzedany do Flamengo (15 mln euro). Przed rozgrywkami 2023/24 za 14 mln kupiłem z Napoli Alexa Mereta. Po tym sezonie karierę zakończył Kazimierz Moskal, a z drużyny juniorów promowany został do pierwszego składu newgen-wychowanek, Dawid Szczepanik. I to tyle!

Wychodzi więc na to, że najlepsza drużyna globu nie kosztowała ani euro (saldo: plus 1 mln euro)! W tym samym czasie Bayern, Real, Manchester City i inni wydawali SETKI MILIONÓW euro na nowych graczy. Kto nie wierzy, niech sobie sprawdzi - udostępniam w tym miejscu zapis końcowy tej kariery (POBIERZ).

Oczywiście nie używałem też edytora czasu rzeczywistego, w ogóle nie rozumiem, jak ktoś może coś takiego robić? Co to za przyjemność oszukiwać samego siebie? Gdzie wtedy prawdziwa satysfakcja?


Wszystko, co się wydarzyło przyszło NATURALNIE! Najlepsze było to, że grałem bez żadnego ciśnienia, że cokolwiek „muszę“. Szczerze - do końca nie wierzyłem, że to, co się udało, może się zadziać choćby w 1/3. Ale zadziało się! Dla mnie to chyba największy FM-owy sukces. Bo pokonałem ogromną konkurencję mając najsłabszy zespół!


Liga zaczęła się nieszczególnie (remis z Liverpoolem i wysoka porażka z Barceloną). Jednak szybko zaczęliśmy piąć się w górę i potem aż przez dwanaście kolejek liderowaliśmy stawce.

Przyszedł jednak styczeń i... w czterech meczach trzy porażki osłodzone remisem... A gdy 4 kwietnia 2026 przegraliśmy z Bayernem 0:2 i osunęliśmy się na 6. miejsce. nikt rozsądny nie postawiłby na nas nawet złamanego grosza.

Tymczasem na ostatniej prostej odnieśliśmy pięć zwycięstw w sześciu meczach, w tym niezwykle cenne 3:2 z Manchesterem City na wyjeździe.

Ale przed ostatnią kolejką role wydawały się rozpisane:


Bayern miał dwa punkty przewagi nad Manchesterem City i Wisłą. Poza tym różnicę bramek znacznie lepszą od nas (plus 32, my - plus 26). Na dodatek podejmował Valencię, drużynę z ogona, nie walczącą już kompletnie o nic! Tu NIE MA BATA!!! Bawarczycy łatwo wygrają i po raz trzeci z rzędu (a czwarty ogólnie) zostaną mistrzami Superligi. Nie ma innej możliwości. Był jeszcze Manchester City grający na wyjeździe z Arsenalem i czający się nieco z tyłu Inter Mediolan, podejmujący Liverpool.

Jestem w pełni zrelaksowany, gdyż w rozgrywkach pucharowych (przeczytacie o tym poniżej) poszło nam więcej niż dobrze. W lidze nie liczę już na nic, nie mam złudzeń. Fajnie by było zakończyć na podium - oto, czego chciałem.

Wisła podejmuje Leicester City. Nie mogę skorzystać z Baszczyńskiego (kartki), zastępuje go na prawej Stolarczyk (który normalnie jest lewym obrońcą). I w Krakowie zaczynają dziać się rzeczy wielkie! Pierwszą bramkę zdobywa już w 10. sekundzie Maciej Żurawski, to rekord! Poprzednim rekordzistą był Tomasz Frankowski (11. sekunda).

A moja drużyna, grająca na absolutnym luzie, nie zamierzała zwalniać! Do przerwy 5:0!!! Po zmianie stron dorzucamy jeszcze trzy trafienia i oto odnosimy rekordowo wysokie zwycięstwo!



Mecz się kończy, przeprowadzam rozmowę motywacyjną, klikam „kontynuuj“ i... świat zawirował mi w oczach!!! Nie wierzę!!!


Bayern nie zdołał wygrać z Valencią! Manchester City przegrał z Arsenalem! Inter pokonał Liverpool. Czyli trzy drużyny uzbierały po 74 punkty, ale najlepszą różnicę bramek ma Wisła!!! Plus 34!!! Może dlatego moi zawodnicy tak szaleli?! Może wiedzieli, że tak się może skończyć?! Dla mnie to był szok i niedowierzanie!


 


***************************************


 

W Klubowym Pucharze Świata sprzyjało nam losowanie. Pierwsze cztery rundy, to mecze z drużynami grającymi na drugim poziomie rozgrywkowym. Nice zostało pokonane 4:2 (gole: Pater, Frankowski 2, Uche), Krasnodar 4:1 (Frankowski 3, samobójcza), Roma 5:0 (Uche, Żurawski, Paweł Brożek 2, Kosowski) i Flamengo 3:0 (Piotr Brożek, Dubicki, Pater).

Pierwszy przeciwnik z Superligi też nie był zbyt wymagający - Aston Villa.


W półfinale znów dopisało szczęście - trafiliśmy na Atalantę z Superligi 2. Po koncercie w wykonaniu Żurawskiego fantastycznie współpracującego z Frankowskim, drugi w historii awans do finału stał się faktem!


Decydujący mecz był okazją do rewanżu za przegrany (karnymi) finał sprzed dwóch lat.


Dortmund napakowany gwiazdami, ale w lidze zdołali zająć zaledwie 15. miejsce, więc morale u nich nietęgie. Za to my moglibyśmy chodzić po wodzie, gdyż sześć dni wcześniej po 8:0 z Leicester zapewniliśmy sobie niespodziewane mistrzostwo Superligi. I na boisku tę różnicę nastrojów było widać!

W 12. minucie trafił Kalu Uche (głową) po akcji Frankowskiego i dośrodkowaniu Kosowskiego. Dwie minuty później Żurawski zgrał piłkę głową do Frankowskiego, który wygrał pojedynek z ospałym Süle i nieuchronnie trafił do bramki. Wreszcie w 28. minucie Frankowski do Żurawskiego, który z około 20 metrów celnie uderzył. Reszta spotkania pod absolutną kontrolą!


 

 

***************************************

 


W grupie B Ligi Mistrzów mieliśmy zacnych przeciwników, z których najmniej wymagający okazał się meksykański Club América. Zapakowaliśmy im w dwumeczu dziesięć goli! Z drugiej strony Manchester City pokonał nas u siebie aż 5:1, co nie wróżyło zbyt dobrze na przyszłość. Wychodzimy jednak z drugiego miejsca, wyprzedzając Ajax.


 


W 1/8 finału ogrywamy w pierwszym meczu Zenit Petersburg aż 4:0, dzięki czemu w rewanżu mogą zagrać dublerzy. I choć przegrywają 1:3, awans jest nasz!


W ćwierćfinale nikt nam nie daje żadnych szans, wylosowaliśmy bowiem Manchester City. I rzeczywiście, u siebie tylko remisujemy 3:3. Popis skuteczności Tomasza Frankowskiego. Strzelił Edersonowi trzy gole w ciągu czternastu minut!


Na rewanż do „jaskini lwa“ jechaliśmy w minorowych nastrojach; pamiętajmy jak The Citizens przeczołgali nas w grupie... Tymczasem sprawiliśmy sensację, a w głównej roli znów wystąpił „łowca bramek“.

 

W półfinale kolejna wielka drużyna - PSG. Pierwsze spotkanie na wyjeździe. Na wyżyny wznoszą się Alex Meret i Kamil Kosowski. Pierwszy broni w nieprawdopodobnych sytuacjach, a drugi napędza niemal każdą akcję. Strzelcami Żuraw i Franek.


Takiej zaliczki nie mogliśmy po prostu zmarnować! I nie zmarnowaliśmy!

 

 

W finale nie mogłem skorzystać z odsuniętego za kartki Mauro Cantoro, zastąpił go Paweł Strąk.


W 35. minucie Kalu Uche pociągnął kilkanaście metrów i uruchomił prostopadłym podaniem Macieja Żurawskiego. Ten był szybszy i bardziej zdeterminowany, niż goniący go Declan Rice. Goool! Prowadzimy!

Nie nacieszyliśmy się jednak tym prowadzeniem zbyt długo. Trzy minuty później Ridle Baku ograł Stolarczyka i dośrodkował na piąty metr do Greenwooda, którego nie zdołał zatrzymać Jop. Wszystko zaczyna się od nowa.

W drugiej połowie niewiele ciekawego się działo. W zanadrzu mam jeszcze trzy zmiany, wygląda na to, że będzie dogrywka. Tymczasem w drugiej minucie doliczonego czasu, Baszczyński rozgrywa piłkę z Uche po wybiciu autu. Nigeryjczyk zauważa, że kompletnie nie pokryty jest włączający się do akcji rezerwowy lewy obrońca, Grzegorz Kaliciak. Następuje dobre podanie, mierzone uderzenie zza pola karnego i... TAK!!!


Zarządzam ultradefensywę, przeprowadzam trzy zmiany.... I po chwili mogę płakać ze szczęścia!




Dodatkowo Tomasz Frankowski zdobywa koronę króla strzelców, a Maciej Żurawski jest w ścisłej czołówce:

 

I cóż tu jeszcze można dodać?!


Sala trofeów:


Dziękuję za śledzenie tej kariery!

 

 


 


STATYSTYKA


LIGA



Zawodnicy:


 


KLUBOWY PUCHAR ŚWIATA


 

Zawodnicy:


LIGA MISTRZÓW


 

Zawodnicy:


 


STATYSTKI ZAWODNIKÓW
 
WSZYSTKIE OFICJALNE ROZGRYWKI
(zawodnicy posegregowani według liczby występów w pierwszym składzie)
 



ZAWODNIK ROKU WG. KIBICÓW

 

 

ŚWIAT GRY
najważniejsze wyniki rywalizacji klubowej

WISŁA KRAKÓW - sezon po sezonie



ZDOBYWCY TROFEÓW ŚWIATOWEJ FEDERACJI KLUBÓW



ZDOBYWCY TROFEÓW UEFA

 

 

WIŚLACY
mecze/gole





Autor: Mahdi
Redaktor Naczelny, Wicemistrz Polski FM 2015, Mistrz Polski FM 2017, FM 2019, FM 2020 i FM2021, 3. miejsce w Polsce FM 2018, Typer Sezonu 2020/21 - 2. miejsce, Typer Sezonu 2021/22 - 3. miejsce, Pierwszy Kreator Gwiazd, Menedżer Miesiąca

KOMENTARZE

Macca


Komentarzy: 154

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2019-01-12

Poziom ostrzeżeń: 0

19-06-2022, 10:40 , ocenił powyższy materiał: mocne - Genialne, czekałem na to

Takiego czegoś bym się w życiu nie spodziewał. Gratki!

Dario


Komentarzy: 591

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2017-08-13

Poziom ostrzeżeń: 0

19-06-2022, 11:21 , ocenił powyższy materiał: mocne - Bardzo mi się podoba

Niesamowity sezon, graty! Szczególnie ta ostatnia kolejka ligowa.

przeminho


Komentarzy: 260

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Ranga sponsorska: Sponsor Premium

Dołączył: 2021-10-24

Poziom ostrzeżeń: 0

19-06-2022, 11:24 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

piękne potwierdzenie mojej teorii, zgranie na co najmniej 90%, morale na same roześmiane mordki, wysokie poparcie dla trenera i wynik zrobisz najzwyklejszą ,,standardową'' taktyką ekipą no-namemów, zgranie to podstawa. Oczywiście trzeba mieć trochę przynajmniej średniaków, przynajmniej pierwszą 11... i kupę cierpliwości. No i sukces Franka, podlaskie serce się raduje. Na otarcie łez za Janasa. Gratulacje!!!

kubilaj2


Komentarzy: 590

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2017-12-26

Poziom ostrzeżeń: 0

19-06-2022, 12:46 , ocenił powyższy materiał: mocne - Rozjeb...łeś mi konstrukcję

Bóg FM-a ponownie zstąpił na nasze wody!
A tak poważnie - dowód na to, że trzeba by w tej grze wprowadzić poziomy trudności, bo IRL taka sytuacja byłaby wręcz niemożliwa.

weche
Zastępca Redaktora Naczelnego. Główny Sponsor Rozgrywki Mistrzów, Mistrz Ceremonii. Szef Typera. 3. miejsce w Polsce FM 2019, Typer Sezonu 2019/20 - 3. miejsce


Komentarzy: 1477

Grupa: Moderator

Ranga: Korespondent Wojenny

Ranga sponsorska: Sponsor Premium

Dołączył: 2017-10-19

Poziom ostrzeżeń: 0

20-06-2022, 08:37 , ocenił powyższy materiał: mocne - Genialne, czekałem na to

Fantastyczne zakończenie projektu. Gratki.

DanielW


Komentarzy: 387

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2017-09-21

Poziom ostrzeżeń: 0

20-06-2022, 09:19 , ocenił powyższy materiał: mocne - Lecę budować Ci pomnik

Pobrałem sejwa. Dużo można się z tej kariery nauczyć, prxede wszystkim to jak łatwa stała się ta gra. Wystarczy robić co Ty i sukcesy zapewnione. Pisałeś kiedyś o poziomach trudności i chyba najwyższa pora, żeby SI je wprowadziło.

Peter
Strażnik Galaktyki


Komentarzy: 1308

Grupa: Root Admin

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Ranga sponsorska: Sponsor

Dołączył: 2017-08-15

Poziom ostrzeżeń: 0

20-06-2022, 14:23 , ocenił powyższy materiał: mocne - Lecę budować Ci pomnik

Lecę budować Ci pomnik

dmirstek


Komentarzy: 67

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Ranga sponsorska: Sponsor

Dołączył: 2018-05-16

Poziom ostrzeżeń: 0

20-06-2022, 17:46 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

Może zamiast "brak transferów" powinniśmy w przyszłych karierach stosować ograniczenie pt "po każdym sezonie pięciu piłkarzy z największą ilością meczów odchodzi z klubu" ;-)

Mahdi
Redaktor Naczelny, Wicemistrz Polski FM 2015, Mistrz Polski FM 2017, FM 2019, FM 2020 i FM2021, 3. miejsce w Polsce FM 2018, Typer Sezonu 2020/21 - 2. miejsce, Typer Sezonu 2021/22 - 3. miejsce, Pierwszy Kreator Gwiazd, Menedżer Miesiąca


Komentarzy: 10007

Grupa: Root Admin

Ranga: Ojciec Założyciel

Ranga sponsorska: Sponsor

Dołączył: 2015-03-20

Poziom ostrzeżeń: 0

20-06-2022, 18:09

dmirstek, dnia 20-06-2022, 17:46, napisał(a):
Może zamiast "brak transferów" powinniśmy w przyszłych karierach stosować ograniczenie pt "po każdym sezonie pięciu piłkarzy z największą ilością meczów odchodzi z klubu" ;-)


Albo pięciu z najwyższymi ocenami :-) To by było wyzwanie! Pięciu z najlepszymi ocenami należy sprzedać, a w zamian nie kupić nikogo.

przeminho


Komentarzy: 260

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Ranga sponsorska: Sponsor Premium

Dołączył: 2021-10-24

Poziom ostrzeżeń: 0

20-06-2022, 18:58

Mahdi, dnia 20-06-2022, 18:09, napisał:
Albo pięciu z najwyższymi ocenami :-) To by było wyzwanie! Pięciu z najlepszymi ocenami należy sprzedać, a w zamian nie kupić nikogo.


eee coś takiego byłoby za bardzo ,,hard'', taka hurtownia mogłaby złamać serce dla managera, wystarczy co sezon sprzedać przynajmniej 10 z pierwszej drużyny, przykładowo zmienników i co sezon zmieniać ustawienie, styl, wystarczy do utrzymania niskiego poziomu zgrania.
Chodziła mi po głowie kariera w stylu Ancelottiego, pięć mistrzostw w pięciu różnych ligach, to by było coś.

Zmian w grze można wprowadzić wiele, poziomy trudności fajny pomysł, ja proponowałbym zamknięcie także okienka zimowego w pierwszym sezonie, skoro gramy od sierpnia zimowymi transferami więc logicznie można zamknąć cały sezon dla wszystkich - realizm, no i automatycznie ze sztabu przy początku kariery powinni być zwalniani wszyscy sztabowcy ,,ulubieni'' przez managera którego zastępujemy. W 21 była chora sytuacja, zastępujemy Ancelottiego a naszym asystentem może być nadal jego syn, nawet fajne miał atrybuty,ale to takie dziwne że sam go muszę zwolnić.

Fajnym pomysłem mogłoby być posiadanie przynajmniej własnego asystenta, kogoś takiego kto chodzi za tobą miedzy klubami, w zależności od renomy twojego managera on także mógłby mieć lepsze atrybuty, i oczywiście zawsze powinien zastępować asystenta obecnie zatrudnionego w klubie
Obecnie online: brak użytkowników online
Copyright © 2015-22 by Łukasz Czyżycki