z

 

EKSKLUZYWNIE

Żegnajcie!

mocne: 38 słabe: 0 komentarzy: 45
Autor: Mahdi

BLOG UŻYTKOWNIKA - Football Manager


OCENA mocne: 13, słabe: 0
zobacz komentarze

Barcelona Atletic 4 (2024/25)

21-01-2023, 11:08 , Unikalnych wejść: 299 , autor: MokateCappuccino

Wybrany klub / reprezentacja: Barcelona Atletic

Opisywany sezon: 2024/25

Poziom rozgrywkowy: 1

Wersja gry: Football Manager 2022

WSTĘP - wygrana licytacja!
1 (2021/22)
2 (2022/23)
3 (2023/24)

Ewolucja Gwiazdy: Leo Messi - rozwój.mecze, gole, sukcesy

Ograniczenie transferowe - sprowadzać mogę tylko takich zawodników, którzy mają przeszłość w Barcelonie.

 

 

Niezwykle ciekawe letnie onko transferowe. Przede wszystkim oświadczyłem, że od teraz to Leo Messi jest pierwszym wyborem na pozycji środkowego napastnika. Ferran Jutgla nie chciał się z tym pogodzić, co skutkowało transferem do Borussi M'gladbach za rekordowe 25 mln euro. Jutgla przez pierwsze trzy sezony zrobił dla klubu dużo dobrego strzelając w 127 meczach równiutku 50 goli. W tym dwa w finale Ligi Europy 2023. Ale tolerować fochów nie zamierzam.
 

Odeszli też Lucas De Vega (10 mln euro - Brentford) i Jeison Murillo (3,4 mln euro - Almeria). Tego ostatniego zastąpił piłkarz, który ma nam dać zupełnie nową jakość, zakupiony z Nice Jean-Clair Todibo.
 



Ciekawe są kulisy tego zakupu. Zapłaciliśmy bowiem za niego 26,5 mln euro (nowy klubowy rekord) plus dodaliśmy na wymianę zawodnika, lewego obrońcę Arnaua Solę. W związku z tym poszukiwałem dublera dla Marmola i wybór padł na Juana Mirandę z Betisu - koszt: 3,1 mln euro.
 


 

Podstawowy skład w sezonie 2024/25:


A tak wygląda cała hierarchia drużyny:

Tenas (Astralaga) - Wague (Jaime), Todibo (Casas), Ramos Mingo (Almeida), Marmol (Miranda) - Monchu (Simons), Comas (Sanz), Alena (Orellana, Rodriguez) - Akhomach (Mortimer, Yamal), Messi (Peque), Abde (Sali).

Kapitan - Tenas, wicekapitan - Orellana.


 

 

Wielką powściągliwością wykazali się szefowie Barcelony i po poprzedninm sezonie (4 miejsce w lidze) nie zwolnili Xaviego. Dzięki tej mądrej decyzji doczekali się pięknych efektów. Barcelona we wspaniałym stylu powróciła na mistrzowski tron, przegrywając zaledwie jeden mecz i tracąc tylko 10 goli!

Tak się akurat składa, że ten jeden, jedyny mecz w lidze Barcelona przegrała z nami:


Innym epokowym rezultatem, który będzie chyba bardzo długo dumą dla naszego klubu, jest przeczołganie Realu Madryt 8:1! Fajna jest historia związana z tym meczem. Zaledwie sześć dni wcześniej spotkaliśmy się z Królewskimi w półfinale Superpucharu Hiszpanii i przegraliśmy 0:1.


Rewanż, w lidze, wprawił w osłupienie cały świat! Oprócz genialnej gry Messiego (trzy gole i dwie asysty) bramki strzelali piłkarze wcale nieoczywiści. Ekwadorski stoper Diego Alemeida, który zastępował wykartkowanego Todibo trafił dwa razy, podobnie jak rezerwowy, Jandro Orellana.


 

Ostatecznie ligę skończyliśmy jednak na trzecim miejscu, punkt za Realem, z którym wygraliśmy również na wyjeździe 3:2 w ostatniej kolejce.


Nic nam już jednak to zwycięstwo nie dało. Wcześniej zaliczyliśmy mnóstwo wpadek, a najgorsze to porażki u siebie z Celtą. Levante (1:4!!!) i Sportingiem Gijon. Nie mamy bowiem jeszcze na tyle wyrówanej kadry, żeby rotować bez szwanku na wynik. A rotować trzeba, bo meczów było mnóstwo.




 


Wyjątkowo często spotykaliśmy w tym sezonie na swojej drodze Real Madryt. Pisałem już o meczach w lidze (8:1, 3:2) oraz Supercopa (0:1). Po raz kolejny przyszło mojej drużynie walczyć z paką Ancelottiego w półfinale Copa del Rey. Wcześniej wyeliminowaliśmy Langreo. Alcorcon i silną Valencię (3:1 na wyjeździe). W tym ostatnim meczu niespodziewanym bohaterem został wprowadzony w 55 minucie przy stanie 0:1 Rumun urodzony w Kanadzie, Enes Sali. Zagrał mecz życia.

 

Półfinały z Realem były o tyle dziwne, że po remisie 2:2 na wyjeździe, u nas było 1:1. Myślałem, że zgodnie z nowymi przepisami obowiązującymi w europejskich pucharach, grać będziemy dogrywkę, bo gole na wyjeździe już się nie liczą "podwójnie". Tymczasem okazało się, że w Copa del Rey dalej obowiązuje stary przepis! I to my awansowaliśmy do finału.


 


 

Przed finałem okazało się, że będzie to mój 200 mecz w roli menadżera. Traktowałem to jako dobrą wróżbę, gdyż dwa lata wcześniej, grając w finale Ligi Europy prowadziłem klub po raz setny. I wtedy wygraliśmy.

 

Nie mogłem brać pod uwagę zawieszonego za kartki Mirandy.

 

Drugi w historii występ w finale Pucharu Hiszpanii przyniósł nam pierwszy sukces! Zasłużony. Celta była dla nas tylko bladym tłem. Pierwsze dwa gole padły po perfekcyjnych rzutach rożnych wykonywanych przez Carlesa Alenę - celnie główkowali Jean-Clair Todibo i Ilias Akhomach. Na 3:0 trafił Leo Messi po podaniu Jandro Orellany.


 

 

Wielka przygoda czekała na mój zespół w Lidze Mistrzów. Zaczęło się od tego, że niemal cudem wyszliśmy z grupy. W ostatnim meczu zlekceważyliśmy bowiem Kopenhagę przegrywając 1:2. Gdyby w meczu równoległym Ajax pokonał na wyjeździe mający już zapewniony awans Inter - byłoby po nas. Na szczęście do tego nie doszło.

 

 

W 1/8 finału wyeliminowaliśmy Borussię Dortmund (2:0, gole:Messi, Yamal i 1:1, gol: Peque).

W ćwierćfinaler trafiamy na kolejną drużynę z Niemiec - RB Lipsk. I w pierwszym meczu wygrywamy 3:0 po golach Messiego, Ramosa Mingo i Peque. Rewanż to porażka 1:3 (gol: Peque) na którą mogliśmy sobie pozwolić.

Wreszcie półfinał, na którym według zgodnej opinii "ekspertów" miała się nasza droga zakończyć. Tymczasem pierwszy mecz z Manchesterem City przyniósł niespodziewanie wysokie zwycięstwo 3:0, a w rewanżu nie daliśmy sobie odebrać historycznego awansu!

 

 

W finale przyszło nam się zmierzyć z obrońcą trofeum, Liverpoolem, gdzie menadżerem jest wciąż Juergen Klopp.

 

Mecz był "zamkniętym" spotkaniem, w którym obie drużyny nie potrafiły sobie stworzyć klarownych sytuacji. Przy nudnym 0:0 zapowiadało się na dogrywkę. Niestety, w 86 minucie Mohamed Salah wycofał piłkę do źle pilnowanego przez Orellanę Naby Keity, który z siedmiu metrów strzelił jedynego gola na wagę zwycięstwa.


 

 

Okazało się, że to jeszcze nie koniec sezonu! Jako finalista LM wzięliśmy bowiem udział w Klubowych Mistrzostwach Świata. Grupę wygraliśmy łatwo:



Jednak w ćwierćfinale kompletnie wypompowana kondycyjnie drużyna nie miała szans z Manchesterem City. To był udany rewanż The Citizens za półfinał Champions League.

 

Imprezę wygrał PSG.


 

 

Barcelona Atletic - grali we wszystkich rozgrywkach:

 


 

Historia:
 

BARCELONA ATLETIC

2021/22: La Liga - 5. miejsce, Copa del Rey - 1/4 finału
2022/23: La Liga - 4. miejsce, Copa del Rey - finał, Liga Europy - zwycięstwo
2023/24: La Liga - 2. miejsce, Copa del Rey - 1/4 finału, Supercopa de Espana - 1/2 finału, Superpuchar Europy - porażka, Liga Mistrzów - 1/8 finału
2024/25: La Liga - 3. miejsce, Copa del Rey - zwycięstwo, Supercopa de Espana - 1/2 finału, Liga Mistrzów - finał, Klubowe MŚ - 1/4 finału


HISZPANIA

La Liga
2021/22: 1. Barcelona, 2. Real Madryt, 3. Valencia
2022/23: 1. Barcelona, 2. Real Madryt, 3. Valencia
2023/24: 1. Real Madryt, 2. Bercelona Atletic, 3. Valencia
2024/25: 1. Barcelona, 2. Real Madryt, 3. Barcelona Atletic

Copa del Rey
2021/22: 1. Barcelona, 2. Betis Sewilla
2022/23: 1. Atletico Madryt, 2. Barcelona Atletic
2023/24: 1. Atletico Madryt, 2. Real Madryt
2024/25: 1. Barcelona Atletic, 2. Celta Vigo

Supercopa
2021/22: 1. Atletico Madryt, 2. Athletic Bilbao
2022/23: 1. Real Madryt, 2. Barcelona
2023/24: 1. Barcelona, 2. Real Madryt
2024/25: 1. Atletico Madryt, 2. Real Madryt

 

EUROPA / ŚWIAT

Liga Mistrzów
2021/22: 1. Juventus, 2. Atletico Madryt
2022/23: 1. Chelsea, 2. Juventus
2023/24: 1. Liverpool, 2. Paris SG
2024/25: 1. Liverpool, 2. Barcelona Atletic

Liga Europy
2021/22: 1. Milan, 2. Leicester City
2022/23: 1. Barcelona Atletic, 2. Inter Mediolan
2023/24: 1. Lazio, 2. Manchester United
2024/25: 1. Bayern Monachium, 2. Manchester United

Liga Konferencji
2021/22: 1. Tottenham, 2. Roma
2022/23: 1. Fenerbahce, 2. Augsburg
2023/24: 1. Aston Villa, 2. Kopenhaga
2024/25: 1. Napoli, 2. Sevilla

Superpuchar Europy
2021/22: 1. Chelsea, 2. Villarreal
2022/23: 1. Milan, 2. Juventus
2023/24: 1. Chelsea, 2. Barcelona Atletic
2024/25: 1. Lazio, 2. Liverpool

Klubowe Mistrzostwa Świata
2022: 1. Chelsea, 2. Flamengo, 3. Portland Timbers
2025: 1. Paris SG, 2. Manchester City, 3. Bayern Monachium


Mistrzostwa Świata
2022: 1. Anglia, 2. Maroko, 3. Brazylia

Mistrzostwa Europy
2024: 1. Francja, 2. Portugalia, 3. Włochy / Niemcy

Złota Piłka


Autor: MokateCappuccino

KOMENTARZE

Abramovich


Komentarzy: 388

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2017-09-28

Poziom ostrzeżeń: 0

23-01-2023, 20:53 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

Europa łatwiejsza niż liga z Barceloną i Realem :)

WrightBright
Menedżer Miesiąca, Pierwszy Kreator Gwiazd


Komentarzy: 35

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2022-10-22

Poziom ostrzeżeń: 0

25-01-2023, 14:26 , ocenił powyższy materiał: mocne - Dla mnie jesteś Jackiem Cyganem blogowania na MFM

Dla mnie jesteś Jackiem Cyganem blogowania na MFM

kaminior323
Główny Sponsor Rozgrywki Mistrzów, 3. miejsce w Polsce FM 2020


Komentarzy: 2326

Grupa: Moderator

Ranga: Prawoskrzydłowy z Poznania

Ranga sponsorska: Sponsor Premium

Dołączył: 2015-12-02

Poziom ostrzeżeń: 0

26-01-2023, 05:41 , ocenił powyższy materiał: mocne - Bardzo mi się podoba

W końcu Messi trafił na docelową pozycję w podstawowej jedenastce. Sam sezon miales na prawdę świetny a pokazuje to choćby mecz gdzie rozgromiłeś Real :)
Obecnie online: brak użytkowników online
Copyright © 2015-23 by Łukasz Czyżycki