x

 

BLOG UŻYTKOWNIKA - Football Manager


OCENA mocne: 6, słabe: 0
zobacz komentarze

Newcastle 96 - #2 sezon 2022/2023 Przenoszę się do NHL, będziemy grać w hokeja!

10-03-2023, 20:22 , Unikalnych wejść: 678 , autor: przeminho

Wybrany klub / reprezentacja: Newcastle United

Opisywany sezon: 2022/2023

Poziom rozgrywkowy: 1

Wersja gry: Football Manager 2022



 

WCZEŚNIEJSZE BLOGI Z SERII NEWCASTLE 96

 

 

1. Kumple Shearera - blog prezentacja projektu

2. #0 Wstęp przed sezonem 2021/2022

3. #1 sezon 2021/2022 The Entertainers

 

 

 



SEZON 2022/2023



 

ZAŁOŻENIA
 

- gramy ekipą Newcastle z sezonu 96/97 wzmocnioną czterema piłkarzami zakontraktowanymi w sezonach 97/98 i 98/99. Taka kombinacja dała mi zbilansowaną 22-osobową kadrę, plus trzeci bramkarz Harper.
- sprowadzam tylko piłkarzy przedstawionych w blogu Newcastle 96 - Kumple Shearera, każdy z nich grał w Newcastle w czasach panowania Alana Shearera.
- jedynymi piłkarzami mogącymi wzmocnić Newcastle spoza tej listy są wychowankowie-newgeni.

EDIT.

- po głębszym zastanowieniu postanowiłem, że nigdy nie gram na czas. Taką zasadę podobno wyznawał Keegan.

- największe ograniczenie? Ja sam, geniusz taktyczny przeminho. Gwarantowane problemy.

 


TRANSFERY

 

TRANSFERY PRZYCHODZĄCE
 

 

Liga Mistrzów zawita znowu do Newcastle, postanowiłem solidnie wzmocnić kadrę, by w kluczowych momentach mieć kim postraszyć z ławki, a gdy zajdzie potrzeba wystawienia rezerwowego składu nie mieć pełnych gaci ze strachu. W każdej karierze stosuje sporą rotację, piłkarz ma być wypoczęty i świeży. To podstawa sukcesu. Zacznę jednak nietypowo, na początku czerwca udało mi się zakontraktować jednego z najlepszych koordynatorów pionu juniorskiego w świecie FM, Neila Batha.
 


 

Za ten zaszczyt zapłaciłem równe 0 funtów, wykorzystałem sytuacje jaka zaszła w Chelsea po zwolnieniu Tuchela. Bath został tymczasowym managerem, później mianowano go awaryjnym, a w tej grze jest taka głupia sprawa, że awaryjny boss zawsze odchodzi po znalezieniu nowego szefa przez dany klub. Gdyby został nim Terry, to też by odszedł, głupie trochę. Bath wychował wielu juniorów i zarobił dla Chelsea masę kasy. Mam nadzieje, że u mnie będzie tak samo. Inwestycje w bazę, w szkolenie, w siatkę wyszukiwania juniorów plus dobry koordynator równa się bardzo obiecujący juniorzy. Pierwsze efekty miałem w marcowym naborze, fajna grupka newgenów i on:
 


 

Phil Oliver. Kibic Newcastle, urodzony w Gateshead,  zdeterminowany, błyskotliwy, pracowity, szybki, skoczny, dobra głowa, drybling, technika. Spory potencjał, dobry charakter.  Wonderkid.

 

ANDY O'BRIEN  (Bradford, 750 tys.£, wypożyczenie powrotne do końca sezonu)
 


 

W poprzednim blogu zapomniałem o nim wspomnieć, przyszedł w styczniu 2022 z natychmiastowym wypożyczeniem powrotnym do Brenford. Sezon 2022/2023 spędził w Coventry, ogrywając się na zapleczu Premier League.
 

LAURENT ROBERT (Montpellier, 40 mln £)
 


 

Potrzebowałem dobrego zmiennika dla Ginoli, w poprzednim sezonie próbowałem Clarka, Elliotta, Beardsleya. Wszyscy mają jedną wadę, są za wolni na skrzydło. Robert świetnie pasuje do mojej ,,skrzydłowej" taktyki, dodatkowo po zajęciu miejsca Ginoli na boisku nadal mam dobrego wykonawcę stałych fragmentów. Z wolnych jest nawet lepszy. Kilka strzelił w tym sezonie.
 

SHAY GIVEN ( Blackburn, 20 mln £)
 


 

Prawdopodobnie najlepszy bramkarz w historii Newcastle, złamał serca kibiców odchodząc w 2009 do Manchesteru City. Może z nim w bramce Newcastle by nie spadło? Miał dość obrywania za fatalną grę Srok w obronie, nie jego wina, że całe Newcastle grało wtedy jak fajfusy.
 

KIERON DYER (Ipswich, 7,5 mln £, wypożyczenie powrotne)
 

Jedna z dwóch dobrych rzeczy, jakie spotkały Newcastle za panowania Gullita, pierwsza to Solano a druga to Kieron. Zatrzymał się w klubie na 8 lat, grał całą wspaniałą kadencje Sir Bobbyego Robsona. Szkoda, że zniszczyły mu zdrowie kontuzje. Najsmutniejsze w jego przypadku, że jest głównie pamiętany z bójki z Lee Bowyerem, ale o tym za chwile.
 

LEE BOWYER (Leeds United, 53 mln £)
 


 

Najlepsze lata kariery spędził w Leeds, u mnie przychodzi do Newcastle ponad sześć lat wcześniej niż w rzeczywistości. Potrzebowałem kogoś, kto będzie skuteczniej naciskał na Battyego i Speeda niż Rob Lee. Dodatkowo po transferze Laurenta Roberta mam dwie wspaniałe czwórki w pomocy. Jak się rzekło, wracamy do najbardziej absurdalnej sytuacji, jaką widziały moje oczy oglądając mecze Premier League. Tak dla przypomnienia młodszym kibicom.
 

2 kwietnia 2005, mecz z Aston Villą u siebie, Sroki pregrywają 0:3, piłkarze wkurwieni. Zamieszanie na środku boiska, kamera najeżdża na dwóch bijących się piłkarzy... tego samego klubu, Dyer i Bowyer próbują okładać się pięściami. O co im poszło? Do narwańców doskakują Carr z Newcastle i Barry z Aston Villi i rozdzielają koguciki. Nikt nie prostestuje, gdy Barry Knight daje obydwu po czerwonej kartce. Pełne trybuny St. James' Park są w szoku. Dyer dostaje trzy mecze zawieszenia, Bowyer... 7! Na 31 kolejce kończy sezon 04/05.
 

To były transfery zaplanowane, niestety Asprilla, Barton, Hislop, Beresford chcieli odejść z powodu małej liczby szans lub zbyt dużej konkurencji i byłem zmuszony przeprowadzić jeszcze trzy transfery:
 

 

KEVIN GALLACHER (Blackburn Rovers, 11 mln £)
 


 

ANDREW GRIFFIN (Stoke City, 8,5 mln £)
 

 

TOMMY WRIGHT  (Nottingham Forest, 250 tys. £)
 

Zajmie zaszczytną pozycję trzeciego bramkarza, Harpera wysłałem na roczne wypożyczenie do Luton Town w celach rozwojowych, a zdolnego newgena jeszcze się nie dorobiłem. Zabezpieczy nam pozycje bramkarza, gdy wybije czarna godzina, mam nadzieje, że nigdy.

 

PODSUMOWANIE TRANSFERÓW
 

PRZYBYLI
 


ODESZLI
 



 

KADRA

 



 

 

TAKTYKA
 

W wyjściowej 11 nastąpiły trzy zmiany, Solano w miejsce Gillespiego, Elliott za Pearca, Given za Srnicka. W teorii, jak to zwykle bywa, Pearce wiosną wyglądał lepiej od Elliotta, a Bowyer wygryzł Battyego.
 

PIERWSZA 11

ZMIENNICY
 


 

 

STRATEGIA

 

Wymagania poszły w górę, szefostwo chce awansu do Ligi Mistrzów, w tegorocznej edycji mamy wyjść z grupy.  Przed sezonem typują nam 5 miejsce, jedno oczko wyżej niż rok temu.
 


 

 

KAPITAN

 

Postanowiłem dać opaskę Shearerowi, w ubiegłym sezonie i tak z nią biegał, bo Beardsley i Lee często siedzieli na ławce. Jest jednym z trzech liderów w szatni, swoją postawą w poprzednim sezonie zasłużył na takie wyróżnienie.
 

 

SPARINGI

 

Tradycyjnie najpierw obóz przetrwania, później seria meczów ze słabszymi przeciwnikami zakończona dwoma spotkaniami z sąsiadami zza miedzy. Lubie zaprosić do siebie chłopaków z okolicy, dodatkowo trener Gateshead to wieloletni piłkarz Newcastle, Mike Williamson.

 


 


JESIEŃ


 

Premier League

 

Liga w sezonie 2022/2023 jest naznaczona Mistrzostwami Świata, wszyscy czekają na listopad, modlą się o brak kontuzji. Jeśli dochodzą ci europejskie puchary, masz we wrześniu i październiku mecze co trzy dni. Prawdziwy sprint. W Premier League wyszliśmy z niego obronną ręką, porażki na wyjeździe z Liverpoolem i Manchesterem United ujmy nie przynoszą. Jestem jednak szczególnie zadowolony z dwóch zwycięstw na wyjeździe z Aston Villą i Manchesterem City. Z Haalandem i spółką zagraliśmy tradycyjnie, oni atakują, a my wypadamy za krzaka i ładujemy im brameczki. Shearer w 69 minucie pięknie uciszył Etihad, jeszcze piękniejszy był rajd przez całe boisko Solano i dośrodkowanie na czubek buta z linii końcowej boiska. Haaland próbował jeszcze poderwać swoją ekipę, na jego nieszczęście spokojnie dojechaliśmy do mety.
 

 


 

 

Mecz z Aston Villą to zupełnie inna para kaloszy, cios za cios. Do 92 minuty było 2:2, wtedy głupotę obrońców Aston Villi wykorzystał niezawodny Shearer, przejął piłkę przed polem karnym i pewnie pokonał bezradnego Martineza. 3:2! Mój ulubiony wynik w tym sezonie, ale o ty przekonacie się wiosną.
 

 


 

 

Zwycięstwo z Aston Villą pozwoliło nam wskoczyć na pierwsze miejsce w tabeli przed Mistrzostwami Świata. Byłbym zapomniał o nieszczęsnym Pucharze Ligi, rozgrywkach według mnie zupełnie zbędnych w Anglii, ale to moje zdanie. Dwa zespoły pokonane minimalnym nakładem sił.
 

 


 


 


 

 


 

Liga Mistrzów

 

Na losowanie fazy grupowej czekałem ze strachem, czwarty koszyk. Można wpaść na same przekoksowane ekipy. Los się do mnie uśmiechnął i wylosowaliśmy całkiem przyjemną grupę, ale czy na pewno?
 

 

 

Zaczęliśmy od zderzenia ze ścianą, u siebie tylko zremisowaliśmy z Szachtarem. Byłem pełny obaw przed meczem z Atletico w drugiej kolejce. Na szczęście trafiłem z rozmową motywacyjną, bo moi zawodnicy dosłownie rzucili się na ekipę z Madrytu. 11 celnych strzałów i tylko wybitna postawa Oblaka w bramce zapobiegła blamażowi jego kolegów.
 

 


 


 

 

Wracamy do Newcastle z wypiętą piersią, mocarze! A jak! Dwa razy Red Bull i raz Szachtar, co to dla nas? Trzy ciosy po gębie, trzy remisy. Przed ostatnim meczem grupowym z Atletico jesteśmy na pierwszym miejscu, ale jaki ścisk. Każdy może awansować, 5 kolejek a punkty w grupie od 5 do 7.
 

 


 

 

Nabuzowani przyjmujemy u siebie wielkie Atletico, nie damy sobie wyrwać z rąk awansu! Przy ogłuszającym dopingu pełnego stadionu roznosimy przeciwnika 4:1 i zostajemy w LM, emocje były do drugiej bramki. Potem czułem, że awans jest już nasz. Atletico? Trzecie miejsce, na drugie wskoczył Red Bull.
 

 


 


 

 


MISTRZOSTWA ŚWIATA


 

Przed mistrzostwami z kadry Anglii wypadł Batty, było to efektem jego słabych statystyk klubowych. Tak się tym przejął biedak, że zaczął podejmować głupie decyzje na boisku, bo jak można inaczej nazwać czerwone kartki w pierwszych 20 minutach spotkania?
 

 


 

 

Jako spojler powiem wam, że po mistrzostwach dorzucił do kolekcji czerwo w Pucharze Anglii, był trochę bardziej powściągliwy, wytrzymał do... 28 minuty.
 

Na Mistrzostwa Świata wysłaliśmy czterech przedstawicieli, nasze wielkie gwiazdy:
 

 


 

 

Kto obchodzi nas najbardziej? Anglia! Przeszła jak burza przez fazę grupową, w 1/8 pyknęła Maroko. Schodki przyszły w ćwierćfinale i półfinale. Dwie dogrywki, w półfinale bohaterem został nasz Les Ferdinand, całe mistrzostwa był zmiennikiem Shearera, w najważniejszym momencie nie zawiódł i wprowadził Anglię do finału.
Tam czekała Brazylia, nie wiem co im powiedział w szatni Southgate, ale ewidentnie trafił. Shearer i spółka dosłownie roznieśli Brazylię, deklasacja. Mecz do jednej bramki i tak dalej... Wiem, bo byłem, Keegan się tam cichaczem wybrał.

 

 

 

Wszyscy zgodnie przyznali, że Shearer był najlepszym angielskim piłkarzem w ciągu całego turnieju, schował ambicje do kieszeni i pracował na korzyść całej drużyny, Zasłużona nagroda:
 

 

Szkoda, że sukcesy na turniejach mają tak małe przełożenie na nagrody światowe,  nagrodę FIFY otrzymał za rok 2022 Lewandowski, Złotą Piłkę Mbappe. Zadecydowała jak zwykle średnia ocen...
 

 

 


WIOSNA


 

Puchar Ligi

 

Przygody wiosenne zacznę od Pucharu Ligi, po co on, na co? Chyba tylko dla kasy. Styczeń, luty, trzy mecze. Spokojny ćwierćfinał z Evertonem:
 

 

 

Półfinał to horror z Lisami, do 93 minuty nas nie było, co ja gadam? Cały mecz nas nie było, dopiero Ferdinand, wchodząc z ławki, zrobił różnice, doprowadził do dogrywki, a w niej wyjaśnił Leicester, że ten finał jest nasz. Styl słaby, walka piękna, emocje cudowne!
 

 

 

Finał nam totalnie nie wyszedł, Arsenal zrobił z nami, co chciał, niech was nie zmyli wynik, bramka na 3:2 była tylko na otarcie łez. Kanonierzy spokojnie dowieźli zwycięstwo, mówi się szkoda.
 

 


 




 

Puchar Anglii

 

Pierwsze trzy rundy to mecze ze słabszymi ekipami od nas, mogłem sobie pozwolić na granie drugim garniturem.
 

 


 

 

Pierwszy poważny przeciwnik przyszedł w ćwierćfinale.  Dobra gra defensywna i skromne 1:0.
 

 

 

Półfinał rozegraliśmy z Arsenalem, typowy mecz walki. Wszystkie bramki padły po rzutach rożnych. Już się szykowaliśmy na dogrywkę, a tu psikusa i nam i Arsenalowi zrobił Howey. Jedziemy na Wembley!
 

 


 


 

 

Los skojarzył nas z Leicester. Cały mecz to ataki jednych i drugich, wspaniała postawa bramkarzy. Lisy wyszły pierwsze na prowadzenie, remis zapewnił nam mój ulubieniec Solano. Dogrywka i dalej nic, 1:1. Rzuty karne, tam... co za bramkarz, cudowny, pantera. Given wspaniale obronił strzały Tielemansa i Ndidiego, Gillespie w czwartej kolejce pewnym strzałem pokonał Schmeichela i padł w objęcia całej ekipy!
 

 


 

 

Z satysfakcją patrzyłem, jak Shearer podnosi puchar, dla mnie to wymarzony początek. Pierwszy sukces w najwspanialszych rozgrywkach pucharowych na świecie, Puchar Anglii to historia, tradycja, niezmienność i trwałość angielskiej piłki. Premier League to komercha, Puchar Anglii to wyzwanie, nie ma miejsca na błędy. No i te powtórki meczów, zupełnie jak w XIX wieku. Historia i tradycja.
 

 


 


 

 

Pełny terminarz i statystyki zawodników:
 

 


 


 

 


 

Liga Mistrzów

 

W 1/8 wylosowaliśmy Inter Mediolan, na wyjeździe mimo naszej dobrej gry przegraliśmy 3:1, zawiodła mnie po raz kolejny obrona. W ataku i pomocy mam super piłkarzy, obrona to Albert i Howey, reszta rzadko kiedy podskoczy wyżej niż umie.
 

 


 


 

 

Rewanż u siebie to kupa nerwów, atak z atakiem. Do 61 minuty Inter stał mocno na nogach, dostał wtedy dwa ciosy, a w 81 minucie sprawę załatwili do spółki Gillespie i Shearer.
 

 


 

 

Ćwierćfinał, Liverpool, ech czemu oni? Pierwszy mecz to wstyd dla mnie jak cholera, Alisson i Salah zaprosili nas swoją dobrą grą na Anfield, weź i tam wygraj. Łatwo powiedzieć.
 

 


 

 

Rewanż, walczyliśmy pięknie, do 69 minuty wierzyłem, że nam się uda, i się stała Jota. Para zeszła, a Liverpool spokojniutko doczłapał do kolejnej rundy. Zapamiętajcie tego Jote, jeszcze mnie skrzywdzi w tym sezonie.
 

 

 

Pełny terminarz i statystyki zawodników.
 

 


 


 

 

Liverpool doszedł aż do wielkiego finału, tam czekał ich największy  wróg Manchester United. Po raz pierwszy w tej karierze polubiłem Czerwone Diabły.
 

 


 


 

Premier League

 

Niech was nie zwiedzie terminarz i hokejowe wyniki jak 3:2, 5:2, 5:3. Każda wygrana była pewna i spokojna. Do marca utrzymywaliśmy pierwsze miejsce, Liverpool był cały czas za naszymi plecami o jeden punkt. Nawet porażki z Arsenalem, Leicester i Tottenhamem nie zmiotły nas z miejsca lidera... bo jak my przegrywaliśmy, to oni także. Jednak mecz z Tottenham to przykład mojego frajerstwa. Przegrałem wygrany mecz.
 

 


 

 

Następnie przyszedł remis z Watfordem i na pierwsze miejsce wskoczył Liverpool. Za naszymi plecami punkt po punkcie straty odrabiał Manchester City. Na swoje usprawiedliwienie mam tylko ciężkie mecze w Lidze Mistrzów z Interem i Liverpoolem, finał Pucharu Ligi, Puchar Anglii, czyli masakryczne przeładowany terminarz. Musiałem wybierać priorytety i jak widać, nie zawsze trafiałem.
Po odpadnięciu z Ligi Mistrzów mogłem trochę odetchnąć, ale takie remisy jak z Brighton i Manchesterem United i walenie głową w ścianę bolą. Jakimś cudem Liverpool nie odjechał nam na więcej niż 2 punkty, więc póki piłka w grze...

 

 


 


 

 

Nadszedł najważniejszy mecz sezonu, na St. James' Park przyjechał Liverpool. Do 50 minuty cios za cios, Mane, Ferdinand, Ferdinad, Salah, 2:2! Ręce się pomocą, wszystko na jedną kartę, wprowadzam Gallachera. 85 minuta podanie słabego dziś Shearera, do piłki dopada Gallacher, wyprzedza Gomeza, mija Alissona, pusta bramka! Gol! Po to ciebie kupiłem waleczny Szkocie! 3:2, w tej chwili to Sroki wskakują na pierwsze miejsce w tabeli. Pozostaje wygrać dwa ostatnie mecze sezonu, już szykujemy fetę, stadion śpiewa, stadion tańczy... Liverpool się nie poddaje, walczy. 95 minuta, Mane, skąd ty masz tyle wytrzymałości człowieku? Ogrywa Watsona, dośrodkowuje, do piłki dopada... Jota, ten portugalski skubaniec. Strzela obok Givena, piłka trzepocze w siatce. 3:3, Liverpool jest znowu na pierwszym miejscu. A ja? Frajer roku, trzeba było murować panie, a nie ząbki szczerzyc do Kloppa.
 

 


 

 

Dwa mecze do końca sezonu, dwie wygrane a my kończymy na trzecim miejscu. Wyprzedził nas jeszcze Manchester City, lepszym bilansem bramek. No ale ja chciałem mieć spektakl, hokej, dużo bramek, po Keeganowemu. Mówi się trudno. Na osłodę kolejny tytuł króla strzelców dla Shearera.
 

 

TABELA
 

 


 

 

WYKRES MIEJSC
 

 

 

TERMINARZ WIOSNA
 

 


 

 

PODSUMOWANIE STATYSTYCZNE LIGI
 

 


 


 



NAJWAŻNIEJSZE W EUROPIE

 


PEŁNY TERMINARZ I STATYSTYKA OBEJMUJĄCA WSZYSTKIE ROZGRYWKI

 

Zamieszczam pełny terminarz, zobaczcie z czym musi się mierzyć trener w Anglii w sezonie Mistrzostw Świata.  Brak poważniejszych kontuzji to zasługa tylko i wyłącznie bardzo rozbudowanego sztabu medycznego i trenerskiego, 14 trenerów plus asystent i ja, 9 fizjoterapeutów, naukowcy sportowi. W poprzednim sezonie miałem problem z kontuzjami, w tym o dziwo nie. Maksymalnie czterotygodniowe skręcenia kostek.  Jedynie Albert wypadł raz na 6 tygodni. Fart czy zasługa sztabu?
 

 


 

 



Autor: przeminho
Zastępca Redaktora Naczelnego

KOMENTARZE

Peter
Strażnik Galaktyki


Komentarzy: 1771

Grupa: Root Admin

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Ranga sponsorska: Sponsor

Dołączył: 2017-08-15

Poziom ostrzeżeń: 0

10-03-2023, 22:06 , ocenił powyższy materiał: mocne - Dla mnie jesteś Jackiem Cyganem blogowania na MFM

Dla mnie jesteś Jackiem Cyganem blogowania na MFM

Mahdi
Wicemistrz Polski FM 2015, Mistrz Polski FM 2017, FM 2019, FM 2020, FM2021 i FM2022, 3. miejsce w Polsce FM 2018, Typer Sezonu 2020/21 - 2. miejsce, Typer Sezonu 2021/22 - 3. miejsce


Komentarzy: 10720

Grupa: Root Admin

Ranga: Ojciec Założyciel

Ranga sponsorska: Sponsor Główny

Dołączył: 2015-03-20

Poziom ostrzeżeń: 0

11-03-2023, 00:38 , ocenił powyższy materiał: mocne - Bardzo mi się podoba

Bardzo mi się podoba

Pontifex


Komentarzy: 90

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Chluba Mój Football Manager

Dołączył: 2023-02-28

Poziom ostrzeżeń: 0

11-03-2023, 09:22 , ocenił powyższy materiał: mocne - Gdyby tego nie było, strona stałaby się uboższa

Gdyby tego nie było, strona stałaby się uboższa

kuboll112


Komentarzy: 1222

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Chluba Mój Football Manager

Ranga sponsorska: Sponsor Premium

Dołączył: 2016-12-27

Poziom ostrzeżeń: 1

12-03-2023, 19:27 , ocenił powyższy materiał: mocne - Genialne, czekałem na to

Fajnie, że nie murujesz bramki, idziesz w meczach cios za cios, bardziej w stylu obecnego LFC, bez kunktatorstwa, futbol na tak, tego mi brakowało w karierze we Włoszech i nadrabiam to w nowej ;)

przeminho
Zastępca Redaktora Naczelnego


Komentarzy: 1334

Grupa: Moderator

Ranga: Chluba Mój Football Manager

Ranga sponsorska: Sponsor Premium

Dołączył: 2021-10-24

Poziom ostrzeżeń: 0

12-03-2023, 19:35

kuboll112, dnia 12-03-2023, 19:27, napisał:
Fajnie, że nie murujesz bramki, idziesz w meczach cios za cios, bardziej w stylu obecnego LFC, bez kunktatorstwa, futbol na tak, tego mi brakowało w karierze we Włoszech i nadrabiam to w nowej ;)


ile lat gram, tyle lat wyznaję zasadę, że najlepszą obroną jest atak. Inna sprawa, że marny ze mnie taktyk., nigdy nie potrafiłem zrobić szczelnej w obronie taktyki. Chyba, że grałem jakimś Liverpoolem :). Od lat poluje w Premier League na rekord Dixie Deana, xD. Nie mogę się zbliżyć indywidualnie nikim do tych 60 bramek w sezonie, pech

weche
Redaktor Naczelny. Główny Sponsor Rozgrywki Mistrzów, Mistrz Ceremonii. Szef Typera. 3. miejsce w Polsce FM 2019, Wicemistrz Polski FM 2022, Mistrz Polski FM 2023, Typer Sezonu 2019/20 - 3. miejsce


Komentarzy: 1862

Grupa: Moderator

Ranga: Korespondent Wojenny

Ranga sponsorska: Sponsor Główny

Dołączył: 2017-10-19

Poziom ostrzeżeń: 0

13-03-2023, 08:59 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

Bardzo fajny sezon

vicomino


Komentarzy: 377

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Początkujący Weteran

Dołączył: 2021-01-21

Poziom ostrzeżeń: 0

15-03-2023, 08:44 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

Przeminho, mam podobnie. Najlepiej wychodzą mi taktyki a'la Engel i "Futbol na tak" :) Sezon zagrałeś kapitalny, przy odrobinie szczęścia mogło być nawet zwycięstwo. 107 zdobytych bramek budzi szacunek. Najciekawszy transfer wg mnie to Lee Bowyer. Typowy środkowy pomocnik w starym angielskim stylu daje rade ale można z jego strony liczyć na więcej.
Obecnie online: brak użytkowników online
Copyright © 2015-24 by Łukasz Czyżycki