BLOG UŻYTKOWNIKA - Football Manager


OCENA mocne: 7, słabe: 0
zobacz komentarze

Sen o Warszawiance - część 13 (2035/36). Rakowiecki.

12-08-2025, 13:38 , Unikalnych wejść: 548 , autor: Mahdi

Wybrany klub / reprezentacja: Warszawianka

Opisywany sezon: 2035/36

Poziom rozgrywkowy: 1

Wersja gry: Football Manager 2024

GENEZA I WCZEŚNIEJSZE BLOGI SERII



 

NIEZMIENNE I NIENEGOCJOWALNE ZAŁOŻENIE


Wyłącznie polscy piłkarze i polscy sztabowcy - pierwsza flaga  ????????


 

KLUB SPORTOWY WARSZAWIANKA

 


 

TRANSFERY LETNIE


W poniższym zestawieniu nie uwzględniam zawodników spoza pierwszego zespołu oraz przedłużonych wypożyczeń. Jeżeli piłkarz grał na zasadzie wypożyczenia, a po jakimś czasie pozyskaliśmy go na stałe, poinformuję o tym w osobnej notce.
 

Do klubu:

01.07.2035: Karol Rakowiecki (Legia Warszawa, 1 300 000 euro)


01.07.2035: Artur Skrzypczak (Stal Mielec, 975 000 euro)


01.07.2035: Jakub Tataj (1. FC Köln, 1 200 000 euro)


01.07.2035: Kacper Wieczorek (Wisła Kraków, 750 000 euro)

 

Z klubu:

30.06.2035: Marcel Krajewski (koniec kontraktu)


30.06.2035: Krystian Palacz (koniec kontraktu)


01.07.2035: Michał Błąkała (Real Oviedo, 3 000 000 euro)


06.07.2035: Filip Rózga (CD Leganes, 2 500 000 [3 000 000] euro)



 

KADRA I SZTAB




 

 

JESIEŃ


Nie przedłużyłem kontraktów z dwoma piłkarzami, którzy przez kilka lat obsadzali pozycję bocznych obrońców. To oczywiście Marcel Krajewski i Krystian Palacz. Za rekordową w historii klubu kwotę (3 mln euro) sprzedany został do Oviedo Michał Błąkała. Zawodnik ten, mimo że do momentu odejścia z klubu zagrał aż 47 razy w reprezentacji Polski, był u nas właściwie przez długie lata... dublerem. W końcu się zbuntował. Również do Hiszpanii (Leganes) powędrował Filip Rózga; nie zamierzaliśmy płacić aż tyle rezerwowemu.

Szukałem na rynku przede wszystkim bocznych obrońców. W końcu mój wybór padł na utalentowanych Jakuba Tataja z FC Köln i Artura Skrzypczaka ze Stali Mielec. Mają oni swoje deficyty: Tataj problemy z odbiorem piłki i techniką, a Skrzypczak z szybkością. Niemniej trudno obecnie znaleźć polskich zawodników, którzy byliby naprawdę dobrzy na tych pozycjach. Sprowadziłem też środkowego obrońcę z Wisły Kraków (Kacper Wieczorek). Wszyscy ci gracze kosztowali w sumie nieco powyżej 2,9 mln euro, czyli mniej niż zarobiliśmy na sprzedaży jednego tylko Błąkały.

Wreszcie hit letniego okienka transferowego: z Legii Warszawa przeniósł się do nas Karol Rakowiecki, środkowy napastnik, za którego zapłaciliśmy 1,3 mln euro.

W związku z tym, że sprowadziliśmy Rakowieckiego, trzeba było znaleźć inną pozycję dla Kevina Dwórzyńskiego. Piłkarz ten strzelił przez dwa lata we wszystkich rozgrywkach 54 gole dla Warszawianki, zatem wielu krytykowało moją decyzję o zmianie na środku ataku. Cóż, postanowiłem wystawiać Dwórzyńskiego na lewym skrzydle z rolą „schodzący napastnik“. Wyprzedzając fakty trzeba stwierdzić, że nie radził tam sobie najlepiej i zatracił skuteczność... Ale uznałem, że Rakowiecki jest na tyle dobry i perspektywiczny, że po prostu muszę go mieć na Luxenburg Arena!



Sezon rozpoczęliśmy od zdobycia Superpucharu Polski. Skromne zwycięstwo 1:0 zapewnił nam swoim celnym strzałem Michał Zabielski.



W lidze od początku narzuciliśmy ostre tempo: w pierwszych szesnastu spotkaniach odnieśliśmy piętnaście zwycięstw i zanotowaliśmy jeden remis! Dopiero końcówka jesieni przyniosła spadek formy: porażka w Gliwicach z Piastem i dwa remisy, z Arką  i Lechią. Mimo to rok 2035 kończyliśmy jako zdecydowany lider. A w klasyfikacji strzelców prowadził Karol Rakowiecki (12 goli).


W Pucharze Polski pokonaliśmy Cracovię (2:1) i ŁKS (1:0) kwalifikując się do wiosennego ćwierćfinału.


Nie ma co jednak ukrywać, że najbardziej ekscytująca jest dla mnie w tej chwili przygoda w Lidze Mistrzów. Doczekaliśmy nareszcie takich czasów, że mistrz Polski kwalifikuje się do fazy ligowej bez eliminacji. Gdy jednak zobaczyłem przeciwników - zrzedła mi mina...


Tymczasem zaczęliśmy bardzo dobrze. Najpierw wyszarpaliśmy 1:1 z Eintrachtem Frankfurt dzięki golowi zdobytemu w ostatniej chwili przez Patryka Zawadzkiego. Potem zremisowaliśmy również 1:1 z Sassuolo. Jednak w tym drugim spotkaniu liczyłem, przyznam szczerze, na komplet punktów.

         


Później przyszły trzy nieuniknione porażki. Z takimi klubami jak Atlético Madryt (0:3), Barcelona (1:4) i Tottenham Hotspur (1:4) nie mamy szans na rywalizację. Dysponują one gigantycznymi budżetami i zawodnikami o topowych umiejętnościach.

         


Jednak w połowie grudnia udało nam się sprawić dużą niespodziankę i ograliśmy na wyjeździe Atalantę 3:2! Nie załamało nas to, że przeciwnik dwukrotnie obejmował prowadzenie.



Mimo tego zwycięstwa drużyna zajmowała odległe, 30. miejsce i szanse awansu do fazy pucharowej były tylko iluzoryczne.

 


 

WIOSNA


Po zimowej przerwie przyszedł czas na ostatnie mecze w Lidze Mistrzów. Mocno liczyłem na dobry rezultat w potyczce z PSV Eindhoven. Niestety, przegraliśmy bez dyskusji 1:3. A potem, zupełnie niespodziewanie, postawiliśmy twarde warunki Manchesterowi United. The Reds dwukrotnie obejmowali prowadzenie, my dwukrotnie doprowadzaliśmy do remisu. Nie było jednak szczęśliwego zakończenia - w siódmej (!) minucie doliczonego czasu gospodarze zadali nam decydujący cios.

         


Kończymy na odległym, 32. miejscu, odpadając z rozgrywek.



Pozostała walka o krajowe zaszczyty. W lidze ciułaliśmy potrzebne punkty i ostatecznie wyprzedziliśmy drugie w tabeli Zagłębie Lubin aż o szesnaście oczek! Takiej przewagi nie osiągnął w moim świecie gry żaden inny polski zespół. Trudno jednak nie odnieść wrażenia, że drużyna jest obecnie za dobra na „kraj“, a za słaba na „zagranicę“.


Indywidualnie Karol Rakowiecki został królem strzelców (19 goli), Michał Zabielski osiągnął najwyższą średnią ocen (7,26), a Artur Skrzypczak był wśród trójki najlepszych „asystentów“. Ich dorobek jest jednak dość marny - tylko po osiem podań, po których padły gole.

Warto dodać, że Kacper Duda pobił długoletni klubowy rekord goli zdobytych w lidze ustanowiony przez Sebastiana Musiolika. Rzecz miała miejsce 23 września 2035 (mecz z Pogonią Szczecin):

 


Medale za mistrzostwo Polski otrzymali:




Puchar Polski. W ćwierćfinale dopisało nam sporo szczęścia. Lech Poznań był lepszy, ale... Najpierw Kongijczyk, Loïc Williams, strzelił samobója. A w 86. minucie bohater spotkania, nasz bramkarz Oliwier Zych, obronił rzut karny bity przez Nigeryjczyka, Mustaphę Nwakaliego.



W półfinale pewnie pokonaliśmy rewelację Pucharu Polski, grającą na drugim poziomie rozgrywkowym Stal Rzeszów 4:0.

Wreszcie finał. Pierwsza połowa meczu z Górnikiem Zabrze była w naszym wykonaniu słaba. Przegrywaliśmy 0:1 po golu strzelonym głową przez Austriaka, Michaela Gaala. Impas przełamaliśmy dopiero w 79. minucie - z rzutu karnego wyrównał Karol Rakowiecki. I wtedy jakby zeszło z nas ciśnienie! Bramkę strzelił głową Eryk Grzywacz, a później - znów głową - trafił do siatki rezerwowy, Patryk Zawadzki. Z rogu dośrodkowywał niezniszczalny Kacper Duda. Puchar znów nasz!



Medale za zdobycie PP:



Tym samym drużyna dokonała rzeczy niezwykłej: obroniła „potrójną koronę“ (superpuchar, mistrzostwo i Puchar Polski)!


 

Na koniec kilka uwag dotyczących reprezentacji Polski. Przede wszystkim wystąpi ona (po dwunastu latach przerwy!) w wielkiej imprezie. Awans na EURO 2036 został wywalczony pod wodzą austriackiego selekcjonera, Olivera Glasnera. Na towarzyskie mecze rozegrane na przełomie marca i kwietnia 2036 powołał on m.in. Eryka Grzywacza. Nie byłoby w tym może nic interesującego, gdyby nie fakt, że Grzywacz po raz ostatni wystąpił w reprezentacji... wiosną 2028! A więc osiem lat wcześniej, kiedy również był graczem Warszawianki (wypożyczonym z Wolfsburga). Niestety, do kadry na sam turniej (EURO 2036) nie dostał on jednak nominacji. Znalazło się natomiast miejsce dla czterech innych zawodników Warszawianki: Biegańskiego, Janika, Oyedele i Rducha. Poza tym w turnieju weźmie udział czterech innych piłkarzy, występujących kiedyś na Luxenburg Arena: Błąkała, Gurgul, Kozubal i Mąkosa. Naszej reprezentacji życzymy powodzenia! Zmierzy się w grupie z Izraelem, Holandią i Szwecją.

 


 

WARSZAWIANKA STATYSTYKI

 

Superpuchar Polski:

Grali:

 

Liga:


Grali:


 


Puchar Polski:

Grali:

 

Liga Mistrzów:

Grali:



Grali we wszystkich oficjalnych rozgrywkach:


 



Kapitanowie:

M. Biegański‭ – ‬38‭ (38‬ od początku‭)
‭J. Adkonis - ‬9 (6)
‭M. Zabielski - ‬5 (4)
‭T. Kędziorek - ‬1 (0)

Hat-tricki:

-

Niewykorzystane karne:

L:‭ 10‬.08.2035‭ – ‬K. Rakowiecki‭ (‬vs Śląsk Wrocław‭)‬,‭ ‬obronił D. Varakuta
‭PP: 31.10.2035 – K. Dwórzyński (vs Cracovia)‬,‭ ‬obronił P. Matoga
LM:‭ 23‬.01.2036‭ – ‬K. Rakowiecki‭ (‬vs PSV Eindhoven‭)‬,‭ ‬obronił H. Valdimarsson

Obronione karne:

L:‭ ‬28.07.2035‭ – ‬O. Zych‭ (‬vs Arka Gdynia‭)‬,‭ ‬strzelał J. Janicki
PP:‭ ‬27.02.2036‭ – ‬O. Zych‭ (‬vs Lech Poznań‭)‬,‭ ‬strzelał M. Nwakali

Wykorzystane karne:

‭‭‭L: 26.10.2035 – K. Dwórzyński (vs Cracovia)
‭L: 03.11.2035 – J. Jędrasik (vs Wisła Płock)
‭L: 09.11.2035 – ‬K. Rakowiecki‭ (vs Legia Warszawa)
‭L: 09.11.2035 – ‬K. Rakowiecki‭ (vs Legia Warszawa)
‭PP: 09.04.2036 – J. Jędrasik (vs Stal Rzeszów)
‭PP: 01.05.2036 – ‬K. Rakowiecki‭ (vs Górnik Zabrze)

Rzuty wolne:

L:‭ ‬28.07.2035‭ – ‬K.‭ ‬Duda‭ (‬vs Arka Gdynia‭)
L:‭ ‬23.09.2035‭ – ‬J .Adkonis‭ (‬vs Pogoń Szczecin‭)
L:‭ ‬05.12.2035‭ – ‬K.‭ ‬Duda‭ (‬vs ŁKS‭)

Występy w pierwszej reprezentacji Polski:

M. Biegański - 8A
M. Oyedele‭ - 5‬A
T. Janik - 3A
E. Grzywacz - 2A
K. Rduch - 2A



 

SZTABOWCY ZMIANY



 

ŚWIAT GRY



WARSZAWIANKA - sezon po sezonie


ZDOBYWCY GŁÓWNYCH TROFEÓW W POLSCE
(w nawiasach - liczba triumfów w danych rozgrywkach; liczy się tylko mój świat gry, a nie historia realna)

 


POLSKIE KLUBY W EUROPEJSKICH PUCHARACH

 


ZDOBYWCY NAJPOWAŻNIEJSZYCH KLUBOWYCH TROFEÓW
(w nawiasach - liczba triumfów w danych rozgrywkach; liczy się tylko mój świat gry, a nie historia realna)

 

 


Autor: Mahdi
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025, 2026, Wicemistrz Polski FM 15, Mistrz Polski FM 17, FM 19, FM 20, FM 21 i FM 22, 3. miejsce w Polsce FM 18, Typer Sezonu 2020/21 - 2.m, Typer Sezonu 2021/22 - 3.m, Menedżer Miesiąca

KOMENTARZE

Eli


Komentarzy: 476

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2018-09-04

Poziom ostrzeżeń: 0

12-08-2025, 15:39 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

Wydawało się, że Dwórzyński będzie "9" na lata, a tymczasem ten Rakowiecki faktycznie jest lepszy.

Ernie89
Strażnik Galaktyki, Sponsor MFM - rok 2026


Komentarzy: 774

Grupa: Moderator

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Ranga sponsorska: Sponsor Techniczny

Dołączył: 2017-08-03

Poziom ostrzeżeń: 0

12-08-2025, 18:32 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

Podoba mi się

weche
Redaktor Naczelny. Sponsor MFM - rok 2025, 2026, Główny Sponsor Rozgrywki Mistrzów, Mistrz Ceremonii. Szef Typera. 3. miejsce w Polsce FM 2019, Wicemistrz Polski FM 2022, Mistrz Polski FM 2023, Typer Sezonu 2019/20 - 3. miejsce, Typer EURO 2024 - 2. miejs


Komentarzy: 2205

Grupa: Moderator

Ranga: Korespondent Wojenny

Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny

Dołączył: 2017-10-19

Poziom ostrzeżeń: 0

13-08-2025, 07:50 , ocenił powyższy materiał: mocne - Genialne, czekałem na to

W Polsce dominacja...w Europie ciężko. Mimo wszystko gratuluję udanego sezonu.

tofurangersfc


Komentarzy: 59

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2024-11-04

Poziom ostrzeżeń: 0

13-08-2025, 19:32 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

Ciekawi zawodnicy przyszli w tym sezonie, mam nadzieję, że dzięki nim uda się w przyszłym roku osiągnąć sukces w Europie. 3mam kciuki oraz czekam z niecierpliwością !

leafar98


Komentarzy: 185

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2024-09-08

Poziom ostrzeżeń: 0

14-08-2025, 15:52 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

Podoba mi się – tym razem w LM nie poszło, ale w lidze standardowo bez konkurencji. Powodzenia w kolejnym sezonie!

Pavlito
Pierwszy Kreator Gwiazd


Komentarzy: 353

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Chluba Mój Football Manager

Ranga sponsorska: Sponsor Techniczny

Dołączył: 2022-08-07

Poziom ostrzeżeń: 0

14-08-2025, 19:54 , ocenił powyższy materiał: mocne - Bardzo mi się podoba

No i chyba jest już taka stabilność. Polska dominacja jak rok temu, a LM walka o fazę pucharową. W tym roku poszło słabiej jak w ostatnich sezonach, choć trzeba przyznać że nie miałeś szczęścia w losowaniu i zabrakło rywala spoza czołowych lig

przeminho
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025


Komentarzy: 2136

Grupa: Moderator

Ranga: Koneser Football Managera

Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny

Dołączył: 2021-10-24

Poziom ostrzeżeń: 0

14-08-2025, 23:02 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

FM dobrze oddaje poziom naszych młodych piłkarzy, niestety...
Obecnie online: brak użytkowników online
Copyright © 2015-26 by Łukasz Czyżycki