Wybrany klub / reprezentacja: Warszawianka
Opisywany sezon: 2037/38
Poziom rozgrywkowy: 1
Wersja gry: Football Manager 2024
| GENEZA I WCZEŚNIEJSZE BLOGI SERII |
| NIEZMIENNE I NIENEGOCJOWALNE ZAŁOŻENIE |
Wyłącznie polscy piłkarze i polscy sztabowcy - pierwsza flaga 
| KLUB SPORTOWY WARSZAWIANKA |







| TRANSFERY LETNIE |
W poniższym zestawieniu nie uwzględniam zawodników spoza pierwszego zespołu oraz przedłużonych wypożyczeń. Jeżeli piłkarz grał na zasadzie wypożyczenia, a po jakimś czasie pozyskaliśmy go na stałe, poinformuję o tym w osobnej notce.
Do klubu:
01.07.2037: Tomasz Błaszkiewicz (Zagłębie Lubin, 3 900 000 euro)

01.07.2037: Marcel Babiarz (Molde, 2 200 000 euro)

01.07.2037: Mateusz Matusik (wychowanek, awans z U-19)

Z klubu:
30.06.2037: Kacper Duda (koniec kontraktu)

01.08.2037: Michał Zabielski (Shanghai Port, 7 500 000 euro)

| KADRA I SZTAB |



| JESIEŃ |
Kacper Duda - kiedy odchodzi taki zawodnik, to łezka się w oku kręci...

Gdy spojrzycie na trofea zdobyte przez Warszawiankę, to musicie wiedzieć, że tylko jeden zawodnik ma je w dorobku wszystkie. Właśnie Kacper. 6x mistrzostwo Polski, 5x puchar i 7x superpuchar. Przez lata to na nim opieraliśmy grę, imponował świetnie bitymi rzutami wolnymi i rożnymi. 515 meczów, równiutko 100 bramek i aż 134 asysty licząc wszystkie oficjalne rozgrywki. Piękna karta, dziękujemy! Fakt, że taki zawodnik nie zagrał ani razu w pierwszej reprezentacji uważam za absurd.

Innym zasłużonym graczem którego pożegnaliśmy był Michał Zabielski. Otrzymaliśmy rekordową w historii klubu kwotę, 7,5 mln euro, a kontrahent z Chin (Shanghai Port) zapewnił Michałowi bardzo wysoki kontrakt indywidualny. 3 mln euro rocznie. U nas się jeszcze takich kwot piłkarzom nie płaci. Kibice byli oczywiście wściekli po stracie jednego z największych ulubieńców, ale ja już miałem na oku następcę.
Otóż za 2,2 mln euro sprowadziłem z norweskiego Molde Marcela Babiarza. Urodzony w Szydłowcu, jako dziecko wyemigrował z rodzicami do Norwegii. I właśnie tam zaczynał karierę oraz uzyskał miejscowe obywatelstwo. Jednak wiosną 2037 zadebiutował w reprezentacji Polski i już w drugim występie wbił dwa gole Liechtensteinowi w meczu eliminacji MŚ. Co ciekawe Zabielski dopiero po wyjeździe do Chin dostanie reprezentacyjną szansę, na co zasługiwał od lat. Oto porównanie nowego prawoskrzydłowego ze starym:

Jednak jeszcze ważniejszym transferem było sprowadzenie z Zagłębia Lubin fantastycznie utalentowanego lewoskrzydłowego, Tomasza Błaszkiewicza. 19-latek kosztował aż 3,9 mln euro, ale moim zdaniem było warto tyle zapłacić. Bardzo szybki, zwinny, błyskotliwy, zaawansowany technicznie. Talent najczystszej wody! Mamy zatem zupełnie nowe skrzydła:

Rekordowe zwycięstwo w meczu o Superpuchar!
Puchar Polski w sezonie 2036/37 sensacyjnie wywalczyła grająca na drugim poziomie rozgrywkowym Sandecja Nowy Sącz. Ten sukces sprawił, że kilku zawodników znalazło inne kluby. A my, po udanym okresie przygotowawczym przejechaliśmy się po nich jak walec. 7:0! Na plus świetne debiuty Babiarza i Błaszkiewicza oraz hat-trick Rakowieckiego.




Niestety, losowanie w Lidze Mistrzów nie ułożyło się dla nas zbyt pomyślnie. Widoki na punkty były bardzo słabe:

Po planowej porażce w Lipsku udało się jednak wysoko pokonać Czerwoną Gwiazdę z Belgradu i odżyly nadzieje.

Potem jednak - mimo że robiliśmy co w naszej mocy - w kolejnych czterech spotkaniach udało się uciułać zaledwie punkt. Wywalczyliśmy go w Bradze, kiedy to w ostatniej chwili wyrównał rezerwowy, Rafał Chrabąszcz.


W efekcie znaleźliśmy się na odległej pozycji, z iluzorycznymi szansami na awans do dalszych gier.

Niepowodzenie w Europie odbiliśmy sobie w kraju. W lidze zajmowaliśmy po 19 spotkaniach pierwsze miejsce, z przewagą sześciu punktów nad Stalą Mielec.
Martwiła tylko kontuzja, której doznał Kamil Orzeł:

Do annałów przejdzie zwycięstwo z odradzającym się powoli Rakowem (7:1), w którym Karol Rakowiecki wbił cztery gole. To wyrównanie klubowego rekordu ustanowionego przez Sebastiana Musiolika niemal dziesięć lat wcześniej.

W Pucharze Polski dość pewnie przeszliśmy dwie pierwsze rundy, eliminując Cracovię i Pogoń Szczecin.
Przykład Oliwiera Zycha pokazuje, że nigdy nie jest za późno na marzenia o debiucie w reprezentacji. 33-letni zawodnik stał sie podstawoym bramkarzem biało-czerwonych, ale awansu do MŚ nie udało się wywalczyć.



| WIOSNA |
W styczniu stało się to, co się stać musiało. Odpadliśmy z Ligi Mistrzów. Co prawda po pasjonującym meczu zremisowaliśmy 2:2 z Benficą Lizbona, ale na Inter byliśmy za słabi. Jedyny pozytyw to odkrycie nowej roli dla Oliwiera Cieślika. Wszedł na boisko do środka pomocy, ale jako „mezzala“, czyli gracz szukający gry najczęściej na skrzydle. I zdobył dwa gole!


Mogliśmy się zatem skupić na rozgrywkach krajowych. W lidze piłkarzem, który zdecydowanie odjechał umiejętnościami od całej reszty stał się Karol Rakowiecki. Do 14 goli zdobytych jesienią dorzucił aż 19 wiosną! 33 bramki oznaczają nie tylko tytuł króla strzelców, ale rekord. Nikt w tym świecie gry nie zdołał zdobyć w jednym sezonie więcej goli. Rakowiecki uzyskał najwyższą średnią not (7,48). Pora na debiut w reprezentacji! Tym bardziej, że tworzy się nowa drużyna. Z drugiej strony w klubach zachodnich gra kilku napastników lepszych od Rakowieckiego, więc łatwo nie będzie.

Świetnie zaadaptowali się w Warszawie Babiarz i Błaszkiewicz (debiut w reprezentacji wiosną 2038), na bardzo dobrym poziomie grali Sapa, Biegański i Zych.
Medale za mistrzostwo Polski otrzymali:

W Pucharze Polski stoczyliśmy ciężki pojedynek w Poznaniu. Jednak mimo że gospodarze objęli prowadzenie, to dwa gole Rakowieckiego pozwoliły awansować do półfinału.

Tam bez trudu ograliśmy rewelację rozgrywek, Puszczę Niepołomice (3:0).
W finale Zagłębie Lubin stawiło nam dzielny opór. Ich bramkarz skapitulował tylko raz, gdy płaskie dośrodkowanie Tataja z prawej strony, wykończył bohater tego sezonu, niezawodny Karol Rakowiecki.


Medale za zdobycie PP:

To już trzeci w naszej historii krajowy tryplet, czyli wszystkie trzy trofea wywalczone w jednym sezonie.

Warto na koniec wspomnieć, że w reprezentacji Polski w okresie pomiędzy wrześniem 2037, a czerwcem 2038 wystąpiło aż ośmiu zawodników Warszawianki! Zych, Skrzypczak i Błaszkiewicz to debiutanci. Oprócz nich grywali też Babiarz, Biegański, Janik, Oyedele i Rduch. Natomiast wypadł z orbity zainteresowań selekcjonera Tataj, a Rakowiecki i Sapa są pomijani.
| WARSZAWIANKA STATYSTYKI |
Superpuchar Polski:

Grali:

Liga:




Grali:

Puchar Polski:

Grali:

Liga Mistrzów:

Grali:

Grali we wszystkich oficjalnych rozgrywkach:

Kapitanowie:
M. Biegański – 42 (42 od początku)
T. Janik - 9 (5)
C. Popielec - 4 (1)
J. Michalski - 1 (0)
Hat-tricki:
SP: 11.07.2037 – K. Rakowiecki (vs Sandecja Nowy Sącz)

L: 09.08.2037 – K. Rakowiecki (vs Lechia Gdańsk)

L: 09.10.2037 – K. Rakowiecki (vs Raków Częśtochowa)

L: 12.02.2038 – K. Rakowiecki (vs Lechia Gdańsk)

L: 19.03.2038 – K. Rakowiecki (vs Wisła Płock)

L: 02.05.2038 – K. Rakowiecki (vs ŁKS Łódź)

Niewykorzystane karne:
L: 12.09.2037 – K. Dwórzyński (vs Wisła Płock), obronił E. Neto
PP: 28.10.2037 – T. Janik (vs Cracovia), obronił A. Willockx
PP: 07.04.2038 – T. Janik (vs Puszcza Niepołomice), obronił M. Johnen
Obronione karne:
L: 19.09.2037 – O. Zych (vs Stal Mielec), strzelał R. Śliwowski
Wykorzystane karne:
SP: 11.07.2037 – K. Rakowiecki (vs Sandecja Nowy Sącz)
L: 18.07.2037 – K. Rakowiecki (vs Cracovia)
L: 30.08.2037 – K. Rakowiecki (vs Arka Gdynia)
L: 19.09.2037 – K. Dwórzyński (vs Stal Mielec)
L: 09.10.2037 – K. Rakowiecki (vs Raków Częstochowa)
PP: 28.10.2037 – T. Janik (vs Cracovia)
L: 05.02.2038 – K. Rakowiecki (vs Lech Poznań)
L: 19.03.2038 – K. Rakowiecki (vs Wisła Płock)
L: 17.04.2038 – K. Rakowiecki (vs Korona Kielce)
Rzuty wolne:
-
Występy w pierwszej reprezentacji Polski:
M. Babiarz - 8A (3 gole)
M. Biegański - 7A (1 gol)
T. Błaszkiewicz - 4A
T. Janik - 6A (1 gol)
M. Oyedele – 3A
K. Rduch - 4A
A. Skrzypczak - 2A
O. Zych - 10A


| SZTABOWCY ZMIANY |

| ŚWIAT GRY |
WARSZAWIANKA - sezon po sezonie


ZDOBYWCY GŁÓWNYCH TROFEÓW W POLSCE
(w nawiasach - liczba triumfów w danych rozgrywkach; liczy się tylko mój świat gry, a nie historia realna)

POLSKIE KLUBY W EUROPEJSKICH PUCHARACH

ZDOBYWCY NAJPOWAŻNIEJSZYCH KLUBOWYCH TROFEÓW
(w nawiasach - liczba triumfów w danych rozgrywkach; liczy się tylko mój świat gry, a nie historia realna)

Autor: Mahdi
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025, 2026, Wicemistrz Polski FM 15, Mistrz Polski FM 17, FM 19, FM 20, FM 21 i FM 22, 3. miejsce w Polsce FM 18, Typer Sezonu 2020/21 - 2.m, Typer Sezonu 2021/22 - 3.m, Menedżer Miesiąca
Strażnik Galaktyki, Sponsor MFM - rok 2026
Komentarzy: 769
Grupa: Moderator
Ranga: Uzdolniony Praktyk
Ranga sponsorska: Sponsor Techniczny
Dołączył: 2017-08-03
Poziom ostrzeżeń: 0
27-08-2025, 16:23 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się
Komentarzy: 185
Grupa: Wirtualny Menedżer
Ranga: Uzdolniony Praktyk
Dołączył: 2024-09-08
Poziom ostrzeżeń: 0
27-08-2025, 16:24 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się
Pierwszy Kreator Gwiazd
Komentarzy: 347
Grupa: Wirtualny Menedżer
Ranga: Chluba Mój Football Manager
Ranga sponsorska: Sponsor Techniczny
Dołączył: 2022-08-07
Poziom ostrzeżeń: 0
27-08-2025, 17:27 , ocenił powyższy materiał: mocne - Bardzo mi się podoba
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025
Komentarzy: 2128
Grupa: Moderator
Ranga: Koneser Football Managera
Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny
Dołączył: 2021-10-24
Poziom ostrzeżeń: 0
27-08-2025, 22:07 , ocenił powyższy materiał: mocne - Bardzo mi się podoba
A mistrz Polski robi wstyd w LM i LE. Żyjemy w jakiej różowej rzeczywistości, polska piłka klubowa to gówienko w ładnym papierku, niech Lech zatrudni jeszcze więcej piłkarskiej padliny, zdechlaków-odpadów z innych klubów co od samego powiewu wiatru dostają kontuzji.
blog - niestety chyba doszedłeś do ściany, na tych zasadach transferowych nic więcej nie osiągniesz. Obstawiam, że masz plan dociągnięcia do 20 sezonów i nowa kariera.
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025, 2026, Wicemistrz Polski FM 15, Mistrz Polski FM 17, FM 19, FM 20, FM 21 i FM 22, 3. miejsce w Polsce FM 18, Typer Sezonu 2020/21 - 2.m, Typer Sezonu 2021/22 - 3.m, Menedżer Miesiąca
Komentarzy: 11351
Grupa: Root Admin
Ranga: Ojciec Założyciel
Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny
Dołączył: 2015-03-20
Poziom ostrzeżeń: 0
27-08-2025, 22:47
Mam dokładnie takie same przemyślenia. Robi się ludziom wodę z mózgu przedstawiając udział w fazie grupowej europejskich rozgrywek trzeciego sortu, jako sukces. Kurde, no przecież do tej "fazy ligowej" ma szansę się dostać drużyna z San Marino!!! Virtus czy jakoś tak....
Co do mojej kariery.... Dużo blogów miałem już w kopiach roboczych, a sam sobie zrobiłem dwumiesięczną przerwę od gry Warszawianką. Wróciłem właśnie na ten sezon i nadal mnie to kręci. Właśnie dlatego, że odbijam się jak od ściany od tej LM, 1/8 finału to na razie maks. Mam ochotę grać do momentu, gdy uda się znaleźć w ćwierćfinale :-) Ale jak będzie - nie wiem. Realizuję teraz bowiem zupełnie inny projekt, tworzę materiał do nowego kanału YT, który już wkrótce zadebiutuje. Pewnie po meczach reprezentacji.
Komentarzy: 257
Grupa: Wirtualny Menedżer
Ranga: Uzdolniony Praktyk
Dołączył: 2019-02-10
Poziom ostrzeżeń: 1
28-08-2025, 10:12 , ocenił powyższy materiał: mocne - Niesamowita historia
Komentarzy: 185
Grupa: Wirtualny Menedżer
Ranga: Uzdolniony Praktyk
Dołączył: 2024-09-08
Poziom ostrzeżeń: 0
28-08-2025, 11:39
Cypr akurat dzięki rosyjskiej kasie. A Karabach to standardowy pogromca polskich zespołów, dominator swojej ligi, taka azerska Crvena czy inny Sheriff. No a Kazachstan? Raz wszedł, no i co? Legia też weszła, bo jej się Dundalk trafił i nic za tym nie poszło. A teraz, jak będziemy mieli 5 drużyn w pucharach w przyszłym sezonie, kolejne kluby są kupowane przez bogatych właścicieli, ta rywalizacja będzie się powiększać, poziom ligi pójdzie do góry i wreszcie będziemy się regularnie do tej LM dostawać. Nie od razu Kraków zbudowano, jeszcze nie jesteśmy na to gotowi. Po co nam jednorazowa przygoda w LM, gdzie zapewne przegralibyśmy wszystkie mecze? Lepiej stopniowo budować reputację ligi aż w końcu nasze drużyny będą w stanie coś w tej LM ugrać.
Sponsor MFM - rok 2025
Komentarzy: 1846
Grupa: Wirtualny Menedżer
Ranga: Das Gott
Ranga sponsorska: Sponsor Premium
Dołączył: 2016-01-21
Poziom ostrzeżeń: -2
28-08-2025, 12:01
No, ktoś w końcu musi dostać się do Ligi Mistrzów z kwalifikacji. Czy dziwi mnie ekipa z Cypru? Nie, bo już lata temu kluby z tej wyspy potrafiły awansować do Ligi Mistrzów. Czy dziwi mnie Qarabach? Sezon temu Liga Europy i odpadnięcie w fazie ligowej, ale odpadł w końcowej fazie eliminacji do Ligi Mistrzów (przegrał z Dinamo Zagrzeb), dwa sezony temu po odpadnięciu z Rakowem walczył dzielnie z Leverkusen(4:5 w dwumeczu) w 1/8 Ligi Europy. Trzy sezony temu w grupie z Nantes Olympiakosem i Freiburgiem wywalczył 8 punktów, ale spadł do Ligi Konferencji. Więc to tez nie zespół, który pojawił się znikąd.
I prawdziwym zaskoczeniem jest Kairat Ałmaty, które mecze ostatnie w Europie rozgrywał w sezonie 22/23 z marnym skutkiem - 2 mecze/dwie porażki.
Przedstawia się ludziom sukces - skoro nie mamy Ligi Mistrzów, ani Ligi Europy, to cieszmy się chociaż z Ligi Konferencji. Tam jest szansa, że będzie 4 naszych ligowców, a przypomnijcie mi kiedy nasze 4 drużyny potrafiły przejść 3 rundy eliminacyjne? (Wiem, że Lech i Legia nie przeszły, tylko grają jako forma pocieszenia). I rozumiem, że ogłasza się to jako coś z czego należy się cieszyć (bo chyba lepiej mieć druzynę/2 drużyny w jakiejkolwiek Lidze, niż nie mieć ich wcale). Nie rozumiem jednak głupiego moim zdaniem tłumaczenia - dobrze, że nie gramy w Lidze Mistrzów, bo tam nie nabilibyśmy punktów do rankingu. NIE. Na to nie ma mojego zrozumienia. Ranking jest po to, by ułatwić awans do Ligi Mistrzów i sam awans do niej może być bodźcem do tego, by Liga poszła w lepszym kierunku - więcej pieniędzy, więc teoretycznie lepsi piłkarze, większe pensje, więc szansa by najlepszych młodych i zdolnych zatrzymać w Polsce, a nie wysyłać na ławkę do Lig Zagranicznych, no i dzięki temu to także dobre okno wystawowe - więc za piłkarza, który sprawdza się w Polskiej Lidze, ale daje także radę w Lidze Mistrzów, można już żądać tych 8 - 10 mln. Czy myślicie, że Ziołkowski poszedłby do Romy za taką kasę, gdyby nie występy w Europie? Oczywiście Pucharu 3 pod względem ważności, ale to dalej znaczy więcej niż błyszczenie w Lidze Polskiej.
A co do blogu:
Jestem w stanie zrozumieć, że Duda oczekiwał największego możliwego kontraktu, a jego atrybuty fizyczne i techniczne spadły na łeb na szyję i nie łapałby się nawet do rezerw. Rozumiałbym to, gdybyś budżet miał napięty jak coś co jest bardzo napiętego. Ale nie rozumiem, dlaczego nie zatrzymujesz właśnie takich piłkarzy by byli mentorami dla innych zawodników. Nie tylko podnieść profesjonalizm, ambicje czy wytrzymywanie presji, co jeszcze szybciej niż przez trening nauczyć ulubionych zagrań. Nie rozumiem, dlaczego starszych zawodników pozbywasz się lekką ręką - zwłaszcza takich, którzy wydają się być liderami w szatni.
Co do samych wyników - pięknie.
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025, 2026, Wicemistrz Polski FM 15, Mistrz Polski FM 17, FM 19, FM 20, FM 21 i FM 22, 3. miejsce w Polsce FM 18, Typer Sezonu 2020/21 - 2.m, Typer Sezonu 2021/22 - 3.m, Menedżer Miesiąca
Komentarzy: 11351
Grupa: Root Admin
Ranga: Ojciec Założyciel
Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny
Dołączył: 2015-03-20
Poziom ostrzeżeń: 0
28-08-2025, 12:17
Pozbywam się z dwóch przyczyn:
1. Nie ma nic smutniejszego, niż upadająca gwiazda.
2. Duda chciał być graczem pierwszego wyboru, a już na to nie zasługiwał. Gdybym go zostawił, to skończyłoby się fochami i pytaniami "dlaczego tak mało gram?" Gdybym odpowiedział zgodnie z prawdą, to podburzyłby szatnię i problemy gotowe.
Nie robię zatem nic "lekką ręką". Myślę i antycypuję :-)
Sponsor MFM - rok 2025
Komentarzy: 1846
Grupa: Wirtualny Menedżer
Ranga: Das Gott
Ranga sponsorska: Sponsor Premium
Dołączył: 2016-01-21
Poziom ostrzeżeń: -2
28-08-2025, 13:58 , ocenił powyższy materiał: mocne - Śledzę
Nie wątpię, że myślisz i antycypujesz. Pokażesz profil Dudy w momencie jak odchodził? Bo o ile w poprzednich FM starsi gracze tracili niesamowicie atrybuty fizyczne, przede wszystkim szybkość, tak w FM23 i FM24 te atrybuty jeżeli spadają to bardzo powoli, a przy odpowiednio dużej naturalnej sprawności, nawet w wieku 34 - 36 lat, mogą ją mieć na poziomie 10 - 12 punktów.
Druga sprawa (chociaż to jest info skierowane do innych graczy, bo Ty to wiesz) - w FM istnieją interakcje między zawodnikiem a trenerem, które można wybrać z panelu zawodnika. Tam można porozmawiać z zawodnikiem o zmniejszeniu jego czasu gry bez jakiejś wielkiej dramy ze strony piłkarza, co przynajmniej mnie dosyć często się udaje. Kluczem jest moment kiedy to się robi - nie chwilę po podpisaniu nowego kontraktu, gdzie skłoniło się gracza obietnicą bycia ważny zawodnikiem drużyny, by przemianować go na zmiennika, czy dżokera. Ale zmniejszanie roli z gwiazdy w ważnego zawodnika, by za rok, czy półtora zrobić z niego gracza rotacji, nie jest takie rzadki. A juz jest to o tyle proste, gdy gracz ma Cię jako swojego ulubieńca.
Ciężko jest zrobić z gracza podstawowej jedenastki - zmiennika w tydzień i rozumiem, że taki gracz może popsuć atmosferę w szatni. Z drugiej jednak strony - ustawienie takiego gracza jako mentora daje mega korzyści i zaczynam odnosić wrażenie, że w obecnym mentoringu nie jest ważne jak dobre atrybuty ma gracz, tylko jak wysoko jest w klubowej hierarchii. Im wyżej tym posłuch (a zatem i wzrost umiejętności ukrytych) jest większy i zawodnicy lepiej się rozwijają.