Wybrany klub / reprezentacja: Warszawianka
Opisywany sezon: 2042/43
Poziom rozgrywkowy: 1
Wersja gry: Football Manager 2024
| GENEZA I WCZEŚNIEJSZE BLOGI SERII |
| NIEZMIENNE I NIENEGOCJOWALNE ZAŁOŻENIE |
Wyłącznie polscy piłkarze i polscy sztabowcy - pierwsza flaga 
| KLUB SPORTOWY WARSZAWIANKA |







| TRANSFERY LETNIE |
W poniższym zestawieniu nie uwzględniam zawodników spoza pierwszego zespołu oraz przedłużonych wypożyczeń. Jeżeli piłkarz grał na zasadzie wypożyczenia, a po jakimś czasie pozyskaliśmy go na stałe, poinformuję o tym w osobnej notce.
Do klubu:
01.07.2042: Rafał Kasperkiewicz (wychowanek, awans z U-19)

01.07.2042: Filip Zając (Stabæk, 2 200 000 euro)

04.07.2042: Artur Bartkowski (Legia Warszawa, 3 000 000 euro)

Z klubu:
22.06.2042: Oliwier Zych (zakończył karierę)

10.07.2042: Dominik Domański (Śląsk Wrocław, wypożyczenie)

10.07.2042: Kacper Kołodziej (Jagiellonia Białystok, 60 000 euro)

28.07.2042: Dariusz Sapa (Kortrijk, 1 300 000 euro)

| KADRA I SZTAB |



| JESIEŃ |
To już dwudziesty i prawdopodobnie ostatni sezon tej ciekawej kariery. Aczkolwiek zostawiam sobie małą furteczkę, dlatego w tytule bloga „koniec“ opatrzony jest znakiem zapytania.
Latem 2042 roku działo się bardzo wiele. Zatem po kolei:
Karierę - zgodnie z zapowiedziami - zakończył Oliwier Zych. Ten zawodnik spędził w Warszawiance 15 sezonów i jest prawdziwym symbolem przywiązania do klubowych barw. Nie byłoby sukcesów, szczególnie tych w Lidze Mistrzów, gdyby nie on. 621 oficjalnych spotkań (licząc wszystkie rozgrywki) to piękny dorobek. Szczegółowe statystyki naszego bramkarza możecie zobaczyć wyżej, w sekcji „transfery letnie“.

Niejako w cieniu tego odejścia był transfer Dariusza Sapy do Kortrijk. A to też przecież gracz niezwykle zasłużony. 447 meczów i 104 gole - te liczby mówią same za siebie. Niemniej Sapa zawsze był nękany przez kontuzję, a im więcej przybywało mu lat, tym gorzej to znosił.
Zarząd zdecydował się na rozbudowę naszego stadionu (w końcu!) i powstał problem, gdzie będziemy grać. Wybraliśmy ostatecznie Pepsi Arenę, którą przez rok będziemy dzielić z Legią. Po sezonie okaże się, że średnia widzów na mecz wyniosła ponad 22 000!

Koniec kariery Zycha sprawił, że priorytetem transferowym było znalezienie nowego bramkarza. Kiedyś mówiło się i pisało o „polskiej szkole bramkarskiej“. W roku 2042 nie zostało z tego nic... Zakupiłem najlepszego możliwego kandydata - Artura Bartkowskiego z Legii - za 3 mln euro. Dlaczego najlepszego? Ponieważ jest on pierwszym wyborem na tę pozycję w reprezentacji Polski. Lepszych po prostu nie ma! Ale ludzie złoci - popatrzcie na jego atrybuty! Bramkarz z refleksem na poziomie 10?! Powiem wam szczerze - wiedziałem, że w rozgrywkach europejskich ten brak jakości wyjdzie nam bokiem...
Ze Stabæk przybył utalentowany 18-letni pomocnik Filip Zając, wyborny technik. Wreszcie z U-19 awansowałem do pierwszej drużyny zaledwie 15-letniego Rafała Kasperkiewicza. Ten dzieciak ma fantastyczne rekomendacje trenerów i skautów; wygląda na to, że akademia NARESZCIE „wyprodukowała“ materiał na gwiazdę! Szkoda tylko, że ja już się nie przekonam, jak ta wirtualna kariera się potoczy. Ale chłopak szanse ode mnie otrzymał i pobił wszelkie rekordy „młodości“, o czym będzie później.
W pierwszym składzie trzy zmiany. Bartkowski za Zycha (koniec kariery), Mitura za Sapę (odszedł) i Jacek za Czernca (został dublerem).

Tradycją stały się już nasze zwycięstwa w Superpucharze Polski. Traktujemy to jako dobrą wróżbę na cały sezon! Tym razem ograliśmy Zagłębie Lubin 2:0 i był to nasz trzynasty triumf w tych rozgrywkach, a jedenasty z rzędu.


W lipcu i sierpniu najważniejszy był jednak nasz bieg ku fazie ligowej Ligi Mistrzów. Żilina nie sprawiła kłopotu (2:0, 3:0), sensację wzbudził więc zaledwie remis u siebie z gruzińskim Dinamem Batumi (1:1). Był to jednak klasyczny wypadek przy pracy, gdyż w rewanżu gładko ograliśmy gospodarzy 3:0. Ostatnią przeszkodą w drodze po wielką kasę był Celtic. Wynik przerósł oczekiwania!

W rewanżu mogłem zatem spokojnie wystawić dublerów, którzy nie sprawili zawodu. Zremisowali 1:1 i znów mogłem emocjonować się losowaniem fazy grupowej Champions League. Los nie był łaskawy...

Wiedziałem, że tym razem o punkty będzie bardzo trudno. Z Benficą nigdy dotąd nie przegraliśmy (zwycięstwo i dwa remisy), liczyłem więc, że i tym razem podtrzymamy tę passę. Niestety, ulegliśmy jej u siebie 1:2. Nastroje poprawiło zwycięstwo z Szachtarem 3:2. Hat-trick Rakowieckiego!

W Rzymie rozgrywaliśmy dobre zawody. Niestety, zawiódł bramkarz i w ostatniej chwili przegrywamy...

W listopadzie moja drużyna wzniosła się na wyżyny. W meczu przeciwko Barcelonie już w 3. minucie wyleciał z boiska Maślanka, a na początku drugiej polowy Tataj. Mimo gry w dziewiątkę nie daliśmy sobie strzelić gola, a Bartkowski zrehabilitował się za mecz z Romą!
W kolejnym meczu byliśmy osłabieni brakiem reprezentacyjnych, bocznych obrońców (Tataj, Maślanka), a mimo to prowadziliśmy do przerwy z Bayernem w Monachium 2:0! Skończyło się na 2:2, co i tak uznaję za spory sukces.

Jesień kończymy jednak w minorowych nastrojach. Liczyłem chociażby na punkcik w Eindhoven, tymczasem musiałem przełknąć wysoką porażkę....

Szanse na zajęcie miejsca premiowanego grą w barażu o 1/8 stały się iluzoryczne.

Krajowe rozgrywki nie wzbudzają już ekscytacji, gdyż od lat nie ma drużyny, z którą można by rywalizować. Owszem zdarzają się porażki (tym razem we wrześniu z Zagłębiem Lubin i Stalą Mielec), ale i tak przewaga nad resztą stawki spora:

W Pucharze Polski wyeliminowaliśmy Gwardię Koszalin (7:0) i Raków Częstochowa (4:0) awansując do ćwierćfinału.
Osobną notkę - zgodnie z zapowiedzią - poświęcam Rafałowi Kasperkiewiczowi. Pobił on bowiem wszystkie nasze rekordy „młodości“! Debiutował w oficjalnym meczu 26 lipca 2042 mając 15 lat i 237 dni. To był ligowy bój z Wisłą Kraków:

Trzynaście dni później, 8 sierpnia 2042, dzieciak strzelił swoją pierwszą bramkę. Rzecz miała, miejsce w ligowym meczu przeciwko ŁKS. 15 lat i 250 dni!

Wreszcie 26 listopada 2042 został najmłodszym graczem w fazie zasadniczej Champions League! Historyczny rekord Moukoko został pobity!

A przecież Kasperkiewicz debiutował jeszcze wcześniej, bo w eliminacjach Ligi Mistrzów, przeciwko Żylinie (30 lipca 2042).

| WIOSNA |
Styczeń to dwa mecze kończące naszą przygodę z Ligą Mistrzów. Domowa porażka ze Sportingiem była dość bolesna. Pokazała nam jak na dłoni, że problem bramkarza jest palący.
Z kolei w Brighton udało nam się wyrównać na 1:1 w szóstej minucie doliczonego czasu gry. A jednak zdążyliśmy jeszcze mecz przegrać! Jedyny bonus to gol Rafała Kasperkiewicza z rzutu karnego. Chłopak zastąpił w 73. minucie naszą gwiazdę, Rakowieckiego, i zachował zimną krew. Miał tamtego dnia 16 lat i 57 dni. Nie było w tym sezonie młodszego snajpera.



Po tej porażce, wiosną ponieśliśmy jeszcze jedną - z Piastem Gliwice w ćwierćfinale Pucharu Polski. Nota bene nasi rywale zakończą te rozgrywki triumfem.

A w lidze? Drużyna pokazała moc - 15 meczów, 15 zwycięstw!

W efekcie zdobywamy dziesiąty tytuł z rzędu (a dwunasty ogółem) gromadząc rekordowe 90 punktów!

Karol Rakowiecki z 24 golami zostaje (po raz szósty w historii) królem strzelców. Doskonale grali skrzydłowi (Babiarz, Błaszkiewicz) oraz rezerwowy Świtaj, który strzelił aż 16 goli! Fantastycznie spisywał się też Nowak (12 asyst).

Czy może zatem dziwić, że w towarzyskim meczu Polska - Wenezuela (1:2) zagrało aż dziesięciu zawodników Warszawianki, w tym sześciu w pierwszym składzie? Debiutował młody Zając.


Kończę tę karierę spełniony. Całkowita dominacja w Polsce i regularne uczestnictwo w fazie ligowej Champions League. Ponadto ćwierćfinał tych rozgrywek w sezonie 2039/40, dwa razy 1/8 finału. Finansowa potęga. To niemało, jak na takie ograniczenia!
Fajnie też zobaczyć, że w tabeli wszech czasów mistrzów Polski zajmujemy wysokie, piąte miejsce:

Kończymy rozbudowę stadionu, mamy w klubie kilku utalentowanych i wciąż młodych graczy (Jacek, Maślanka, Mitura, Nowak, Błaszkiewicz, Świtaj), jest dwóch wspaniałych nastolatków (Zając, Kasperkiewicz). Dodatkowo dysponujemy takim oto budżetem transferowym i płacowym:

Może więc jeszcze tu wrócę? A może jest ktoś, kto chciałby spróbować kontynuować to dzieło? Tylko pod warunkiem, że będzie karierę opisywał! Jakby co, to znacie mój e-mail (jest podany w profilu).
Dziękuję za śledzenie tej kariery i pewnie jeszcze za jakiś czas wrzucę jakieś podsumowanie.
| WARSZAWIANKA STATYSTYKI |
Superpuchar Polski:

Grali:

Liga:




Grali:

Puchar Polski:

Grali:

Liga Mistrzów:

Grali:

Grali we wszystkich oficjalnych rozgrywkach:

Kapitanowie:
M. Biegański – 36 (36 od początku)
T. Janik - 16 (12)
M. Babiarz - 4 (4)
O. Cieślik - 1 (0)
A. Czerniec - 2 (0)
J. Tataj - 3 (0)
Hat-tricki:
L: 16.08.2042 – J. Świtaj (vs Korona Kielce)

LM: 17.09.2042 – K. Rakowiecki (vs Szachtar Donieck)

L: 28.02.2043 – K. Rakowiecki (vs Górnik Zabrze)

L: 10.04.2043 – K. Rakowiecki (vs Radomiak Radom)

Niewykorzystane karne:
L: 16.08.2042 – J. Świtaj (vs Korona Kielce), obronił G. Pavlović
L: 21.02.2042 – K. Rakowiecki (vs Korona Kielce), nad bramką
Obronione karne:
L: 08.11..2042 – A. Bartkowski (vs Legia Warszawa), strzelał R. Klata
Wykorzystane karne:
SP: 12.07.2042 – K. Rakowiecki (vs Zagłębie Lubin)
L: 18.07.2042 – K. Rakowiecki (vs Lech Poznań)
LM: 19.08.2042 – K. Rakowiecki (vs Celtic)
LM: 17.09.2042 – K. Rakowiecki (vs Szachtar Donieck)
L: 25.10.2042 – K. Rakowiecki (vs Pogoń Szczecin)
PP: 30.10.2042 – R. Kasperkiewicz (vs Gwardia Koszalin)
L: 02.11.2042 – R. Kasperkiewicz (vs Lechia Gdańsk)
L: 07.12.2042 – R. Kasperkiewicz (vs Wisła Kraków)
LM: 27.01.2043 – R. Kasperkiewicz (vs Brighton)
L: 28.02.2043 – K. Rakowiecki (vs Górnik Zabrze)
L: 19.04.2043 – J. Świtaj (vs Śląsk Wrocław)
Rzuty wolne:
SP: 12.07.2042 – M. Babiarz (vs Zagłębie Lubin)
Występy w pierwszej reprezentacji Polski:
M. Babiarz: 3A (1gol)
A. Bartkowski: 10A
M. Biegański: 9A (1 gol)
T. Błaszkiewicz: 9A (3 gole)
M. Jacek: 1A
T. Janik: 10A (1 gol)
S. Lewandowski: 5A
K. Maślanka: 8A
P. Nowak: 10A (2 gole)
K. Rduch: 5A
J. Świtaj: 2A (2 gole)
J. Tataj: 10A
F. Zając: 3A


| SZTABOWCY ZMIANY |
Brak
| ŚWIAT GRY |
WARSZAWIANKA - sezon po sezonie


ZDOBYWCY GŁÓWNYCH TROFEÓW W POLSCE
(w nawiasach - liczba triumfów w danych rozgrywkach; liczy się tylko mój świat gry, a nie historia realna)

POLSKIE KLUBY W EUROPEJSKICH PUCHARACH

ZDOBYWCY NAJPOWAŻNIEJSZYCH KLUBOWYCH TROFEÓW
(w nawiasach - liczba triumfów w danych rozgrywkach; liczy się tylko mój świat gry, a nie historia realna)

Autor: Mahdi
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025, Wicemistrz Polski FM 15, Mistrz Polski FM 17, FM 19, FM 20, FM 21 i FM 22, 3. miejsce w Polsce FM 18, Typer Sezonu 2020/21 - 2.m, Typer Sezonu 2021/22 - 3.m, Pierwszy Kreator Gwiazd, Menedżer Miesiąca
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025
Komentarzy: 2091
Grupa: Moderator
Ranga: Koneser Football Managera
Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny
Dołączył: 2021-10-24
Poziom ostrzeżeń: 0
03-11-2025, 06:29 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się
Komentarzy: 1
Grupa: Wirtualny Menedżer
Ranga: Uzdolniony Praktyk
Dołączył: 2025-11-04
Poziom ostrzeżeń: 0
04-11-2025, 08:32 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się