BLOG UŻYTKOWNIKA - Football Manager


OCENA mocne: 10, słabe: 0
zobacz komentarze

Sen o Warszawiance - część 20 (2042/43). Koniec?

28-10-2025, 16:21 , Unikalnych wejść: 607 , autor: Mahdi

Wybrany klub / reprezentacja: Warszawianka

Opisywany sezon: 2042/43

Poziom rozgrywkowy: 1

Wersja gry: Football Manager 2024

GENEZA I WCZEŚNIEJSZE BLOGI SERII



 

NIEZMIENNE I NIENEGOCJOWALNE ZAŁOŻENIE


Wyłącznie polscy piłkarze i polscy sztabowcy - pierwsza flaga  ????????


 

KLUB SPORTOWY WARSZAWIANKA

 


 

TRANSFERY LETNIE


W poniższym zestawieniu nie uwzględniam zawodników spoza pierwszego zespołu oraz przedłużonych wypożyczeń. Jeżeli piłkarz grał na zasadzie wypożyczenia, a po jakimś czasie pozyskaliśmy go na stałe, poinformuję o tym w osobnej notce.
 

Do klubu:

01.07.2042: Rafał Kasperkiewicz (wychowanek, awans z U-19)

 

01.07.2042: Filip Zając (Stabæk, 2 200 000 euro)


04.07.2042: Artur Bartkowski (Legia Warszawa, 3 000 000 euro)


 

Z klubu:

22.06.2042: Oliwier Zych (zakończył karierę)


10.07.2042: Dominik Domański (Śląsk Wrocław, wypożyczenie)


10.07.2042: Kacper Kołodziej (Jagiellonia Białystok, 60 000 euro)


28.07.2042: Dariusz Sapa (Kortrijk, 1 300 000 euro)

 

 

KADRA I SZTAB




 

 

JESIEŃ


To już dwudziesty i prawdopodobnie ostatni sezon tej ciekawej kariery. Aczkolwiek zostawiam sobie małą furteczkę, dlatego w tytule bloga „koniec“ opatrzony jest znakiem zapytania.

Latem 2042 roku działo się bardzo wiele. Zatem po kolei:

Karierę - zgodnie z zapowiedziami - zakończył Oliwier Zych. Ten zawodnik spędził w Warszawiance 15 sezonów i jest prawdziwym symbolem przywiązania do klubowych barw. Nie byłoby sukcesów, szczególnie tych w Lidze Mistrzów, gdyby nie on. 621 oficjalnych spotkań (licząc wszystkie rozgrywki) to piękny dorobek. Szczegółowe statystyki naszego bramkarza możecie zobaczyć wyżej, w sekcji „transfery letnie“. 



Niejako w cieniu tego odejścia był transfer Dariusza Sapy do Kortrijk. A to też przecież gracz niezwykle zasłużony. 447 meczów i 104 gole - te liczby mówią same za siebie. Niemniej Sapa zawsze był nękany przez kontuzję, a im więcej przybywało mu lat, tym gorzej to znosił.

Zarząd zdecydował się na rozbudowę naszego stadionu (w końcu!) i powstał problem, gdzie będziemy grać. Wybraliśmy ostatecznie Pepsi Arenę, którą przez rok będziemy dzielić z Legią. Po sezonie okaże się, że średnia widzów na mecz wyniosła ponad 22 000!


Koniec kariery Zycha sprawił, że priorytetem transferowym było znalezienie nowego bramkarza. Kiedyś mówiło się i pisało o „polskiej szkole bramkarskiej“. W roku 2042 nie zostało z tego nic... Zakupiłem najlepszego możliwego kandydata - Artura Bartkowskiego z Legii - za 3 mln euro. Dlaczego najlepszego? Ponieważ jest on pierwszym wyborem na tę pozycję w reprezentacji Polski. Lepszych po prostu nie ma! Ale ludzie złoci - popatrzcie na jego atrybuty! Bramkarz z refleksem na poziomie 10?! Powiem wam szczerze - wiedziałem, że w rozgrywkach europejskich ten brak jakości wyjdzie nam bokiem...

Ze Stabæk przybył utalentowany 18-letni pomocnik Filip Zając, wyborny technik. Wreszcie z U-19 awansowałem do pierwszej drużyny zaledwie 15-letniego Rafała Kasperkiewicza. Ten dzieciak ma fantastyczne rekomendacje trenerów i skautów; wygląda na to, że akademia NARESZCIE „wyprodukowała“ materiał na gwiazdę! Szkoda tylko, że ja już się nie przekonam, jak ta wirtualna kariera się potoczy. Ale chłopak szanse ode mnie otrzymał i pobił wszelkie rekordy „młodości“, o czym będzie później.

W pierwszym składzie trzy zmiany. Bartkowski za Zycha (koniec kariery), Mitura za Sapę (odszedł) i Jacek za Czernca (został dublerem).



Tradycją stały się już nasze zwycięstwa w Superpucharze Polski. Traktujemy to jako dobrą wróżbę na cały sezon! Tym razem ograliśmy Zagłębie Lubin 2:0 i był to nasz trzynasty triumf w tych rozgrywkach, a jedenasty z rzędu.



W lipcu i sierpniu najważniejszy był jednak nasz bieg ku fazie ligowej Ligi Mistrzów. Żilina nie sprawiła kłopotu (2:0, 3:0), sensację wzbudził więc zaledwie remis u siebie z gruzińskim Dinamem Batumi (1:1). Był to jednak klasyczny wypadek przy pracy, gdyż w rewanżu gładko ograliśmy gospodarzy 3:0. Ostatnią przeszkodą w drodze po wielką kasę był Celtic. Wynik przerósł oczekiwania!


W rewanżu mogłem zatem spokojnie wystawić dublerów, którzy nie sprawili zawodu. Zremisowali 1:1 i znów mogłem emocjonować się losowaniem fazy grupowej Champions League. Los nie był łaskawy...



Wiedziałem, że tym razem o punkty będzie bardzo trudno. Z Benficą nigdy dotąd nie przegraliśmy (zwycięstwo i dwa remisy), liczyłem więc, że i tym razem podtrzymamy tę passę. Niestety, ulegliśmy jej u siebie 1:2. Nastroje poprawiło zwycięstwo z Szachtarem 3:2. Hat-trick Rakowieckiego!

          


W Rzymie rozgrywaliśmy dobre zawody. Niestety, zawiódł bramkarz i w ostatniej chwili przegrywamy...


W listopadzie moja drużyna wzniosła się na wyżyny. W meczu przeciwko Barcelonie już w 3. minucie wyleciał z boiska Maślanka, a na początku drugiej polowy Tataj. Mimo gry w dziewiątkę nie daliśmy sobie strzelić gola, a Bartkowski zrehabilitował się za mecz z Romą!

W kolejnym meczu byliśmy osłabieni brakiem reprezentacyjnych, bocznych obrońców (Tataj, Maślanka), a mimo to prowadziliśmy do przerwy z Bayernem w Monachium 2:0! Skończyło się na 2:2, co i tak uznaję za spory sukces.

          


Jesień kończymy jednak w minorowych nastrojach. Liczyłem chociażby na punkcik w Eindhoven, tymczasem musiałem przełknąć wysoką porażkę....


Szanse na zajęcie miejsca premiowanego grą w barażu o 1/8 stały się iluzoryczne.


Krajowe rozgrywki nie wzbudzają już ekscytacji, gdyż od lat nie ma drużyny, z którą można by rywalizować. Owszem zdarzają się porażki (tym razem we wrześniu z Zagłębiem Lubin i Stalą Mielec), ale i tak przewaga nad resztą stawki spora:


W Pucharze Polski wyeliminowaliśmy Gwardię Koszalin (7:0) i Raków Częstochowa (4:0) awansując do ćwierćfinału.



Osobną notkę - zgodnie z zapowiedzią - poświęcam Rafałowi Kasperkiewiczowi. Pobił on bowiem wszystkie nasze rekordy „młodości“! Debiutował w oficjalnym meczu 26 lipca 2042 mając 15 lat i 237 dni. To był ligowy bój z Wisłą Kraków:


Trzynaście dni później, 8 sierpnia 2042, dzieciak strzelił swoją pierwszą bramkę. Rzecz miała, miejsce w ligowym meczu przeciwko ŁKS. 15 lat i 250 dni!


Wreszcie 26 listopada 2042 został najmłodszym graczem w fazie zasadniczej Champions League! Historyczny rekord Moukoko został pobity!


A przecież Kasperkiewicz debiutował jeszcze wcześniej, bo w eliminacjach Ligi Mistrzów, przeciwko Żylinie (30 lipca 2042).


 

 

 

WIOSNA


Styczeń to dwa mecze kończące naszą przygodę z Ligą Mistrzów. Domowa porażka ze Sportingiem była dość bolesna. Pokazała nam jak na dłoni, że problem bramkarza jest palący.

Z kolei w Brighton udało nam się wyrównać na 1:1 w szóstej minucie doliczonego czasu gry. A jednak zdążyliśmy jeszcze mecz przegrać! Jedyny bonus to gol Rafała Kasperkiewicza z rzutu karnego. Chłopak zastąpił w 73. minucie naszą gwiazdę, Rakowieckiego, i zachował zimną krew. Miał tamtego dnia 16 lat i 57 dni. Nie było w tym sezonie młodszego snajpera.

          



Po tej porażce, wiosną ponieśliśmy jeszcze jedną - z Piastem Gliwice w ćwierćfinale Pucharu Polski. Nota bene nasi rywale zakończą te rozgrywki triumfem.

 

A w lidze? Drużyna pokazała moc - 15 meczów, 15 zwycięstw!


W efekcie zdobywamy dziesiąty tytuł z rzędu (a dwunasty ogółem) gromadząc rekordowe 90 punktów! 



Karol Rakowiecki z 24 golami zostaje (po raz szósty w historii) królem strzelców. Doskonale grali skrzydłowi (Babiarz, Błaszkiewicz) oraz rezerwowy Świtaj, który strzelił aż 16 goli! Fantastycznie spisywał się też Nowak (12 asyst). 


Czy może zatem dziwić, że w towarzyskim meczu Polska - Wenezuela (1:2) zagrało aż dziesięciu zawodników Warszawianki, w tym sześciu w pierwszym składzie? Debiutował młody Zając.


 

Kończę tę karierę spełniony. Całkowita dominacja w Polsce i regularne uczestnictwo w fazie ligowej Champions League. Ponadto ćwierćfinał tych rozgrywek w sezonie 2039/40, dwa razy 1/8 finału. Finansowa potęga. To niemało, jak na takie ograniczenia!

Fajnie też zobaczyć, że w tabeli wszech czasów mistrzów Polski zajmujemy wysokie, piąte miejsce:


Kończymy rozbudowę stadionu, mamy w klubie kilku utalentowanych i wciąż młodych graczy (Jacek, Maślanka, Mitura, Nowak, Błaszkiewicz, Świtaj), jest dwóch wspaniałych nastolatków (ZającKasperkiewicz). Dodatkowo dysponujemy takim oto budżetem transferowym i płacowym:

 

Może więc jeszcze tu wrócę? A może jest ktoś, kto chciałby spróbować kontynuować to dzieło? Tylko pod warunkiem, że będzie karierę opisywał! Jakby co, to znacie mój e-mail (jest podany w profilu).

Dziękuję za śledzenie tej kariery i pewnie jeszcze za jakiś czas wrzucę jakieś podsumowanie.

 

 

WARSZAWIANKA STATYSTYKI

 

Superpuchar Polski:

Grali:

 

Liga:


Grali:


 


Puchar Polski:

Grali:

 

Liga Mistrzów:

Grali:



Grali we wszystkich oficjalnych rozgrywkach:


 



Kapitanowie:

M. Biegański‭ – ‬36‭ (36‬ od początku‭)
‭T. Janik - ‬16 (12)
M. Babiarz - 4 (4)
O. Cieślik - 1 (0)
A. Czerniec - 2 (0)
J. Tataj - 3 (0)

Hat-tricki:

‭‭‭‭L: 16.08.2042 – J. Świtaj (vs Korona Kielce)
‭LM: 17.09.2042 – K. Rakowiecki (vs Szachtar Donieck)
‭L: 28.02.2043 – K. Rakowiecki (vs Górnik Zabrze)
‭L: 10.04.2043 – K. Rakowiecki (vs Radomiak Radom)

Niewykorzystane karne:

‭‭‭‭‭‭L: 16.08.2042 – J. Świtaj (vs Korona Kielce), obronił G. Pavlović
‭L: 21.02.2042 – K. Rakowiecki (vs Korona Kielce), nad bramką

Obronione karne:

‭‭‭‭L: 08.11..2042 – ‬A. Bartkowski‭ (‬vs Legia Warszawa‭)‬,‭ ‬strzelał R. Klata

Wykorzystane karne:

‭‭‭‭‭‭‭‭‭‭SP: 12.07.2042 – K. Rakowiecki (vs Zagłębie Lubin)
‭L: 18.07.2042 – K. Rakowiecki (vs Lech Poznań)
‭LM: 19.08.2042 – K. Rakowiecki (vs Celtic)
‭LM: 17.09.2042 – K. Rakowiecki (vs Szachtar Donieck)
‭L: 25.10.2042 – K. Rakowiecki (vs Pogoń Szczecin)
‭PP: 30.10.2042 – R. Kasperkiewicz (vs Gwardia Koszalin)
‭L: 02.11.2042 – R. Kasperkiewicz (vs Lechia Gdańsk)
‭L: 07.12.2042 – R. Kasperkiewicz (vs Wisła Kraków)
‭LM: 27.01.2043 – R. Kasperkiewicz (vs Brighton)
‭L: 28.02.2043 – K. Rakowiecki (vs Górnik Zabrze)
‭L: 19.04.2043 – J. Świtaj (vs Śląsk Wrocław)

Rzuty wolne:

‭‭‭‭‭SP: 12.07.2042 – M. Babiarz (vs Zagłębie Lubin)

Występy w pierwszej reprezentacji Polski:

M. Babiarz: 3A (1gol)
A. Bartkowski: 10A
M. Biegański: 9A (1 gol)
T. Błaszkiewicz: 9A (3 gole)
M. Jacek: 1A
T. Janik: 10A (1 gol)
S. Lewandowski: 5A
K. Maślanka: 8A
P. Nowak: 10A (2 gole)
K. Rduch: 5A
J. Świtaj: 2A (2 gole)
J. Tataj: 10A
F. Zając: 3A



 

SZTABOWCY ZMIANY


Brak


 

ŚWIAT GRY



WARSZAWIANKA - sezon po sezonie


ZDOBYWCY GŁÓWNYCH TROFEÓW W POLSCE
(w nawiasach - liczba triumfów w danych rozgrywkach; liczy się tylko mój świat gry, a nie historia realna)

 


POLSKIE KLUBY W EUROPEJSKICH PUCHARACH

 


ZDOBYWCY NAJPOWAŻNIEJSZYCH KLUBOWYCH TROFEÓW
(w nawiasach - liczba triumfów w danych rozgrywkach; liczy się tylko mój świat gry, a nie historia realna)

 

 


Autor: Mahdi
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025, Wicemistrz Polski FM 15, Mistrz Polski FM 17, FM 19, FM 20, FM 21 i FM 22, 3. miejsce w Polsce FM 18, Typer Sezonu 2020/21 - 2.m, Typer Sezonu 2021/22 - 3.m, Pierwszy Kreator Gwiazd, Menedżer Miesiąca

KOMENTARZE

przeminho
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025


Komentarzy: 2091

Grupa: Moderator

Ranga: Koneser Football Managera

Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny

Dołączył: 2021-10-24

Poziom ostrzeżeń: 0

03-11-2025, 06:29 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

Podoba mi się

Pawciuu89


Komentarzy: 1

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2025-11-04

Poziom ostrzeżeń: 0

04-11-2025, 08:32 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

Podoba mi się
Obecnie online: brak użytkowników online
Copyright © 2015-25 by Łukasz Czyżycki