Wybrany klub / reprezentacja: -
Opisywany sezon: -
Poziom rozgrywkowy: -
Wersja gry: -
US COLOMIERS
sezon 2013/14
Championnat National (trzeci poziom rozgrywkowy we Francji)
Football Manager 2014
JEDNA Z MOICH NAJMILEJ WSPOMINANYCH KARIER
Tę karierę zacząłem rozgrywać w marcu 2014 roku (FM 2014). W związku z tym, że niektóre screeny z imageshacka zaczynają „wygasać“, postanowiłem ją umieścić na tej stronie (a fotki wrzucić na imgur). Tekst pozostawiłem bez zmian (wyrzucając pewne nieistotne z dzisiejszego punktu widzenia kwestie związane z wiadomym portalem).
INTRODUKCJA
Cóż, Panowie - po długich wahaniach postanowiłem bowiem, że wypadam na razie z „wielkiego futbolu". Rozpoczynam karierę na francuskiej prowincji! Mam nadzieję, że swoimi opowieściami dostarczę Wam przedniej rozrywki i moment oddechu od Waszych światów gry.
Przyznaję uczciwie i bez bicia - moje doświadczenie w prowadzeniu drużyn z niższych klas rozgrywkowych jest zerowe! To dla mnie inny świat... Długo szukałem zespołu, który spełniałby wszystkie moje warunki. A zatem przede wszystkim - żadnych trofeów i osiągnięć.
W końcu wybrałem. Rozpocznę pracę w półzawodowym klubie francuskiej trzeciej ligi (Championnat National) - US Colomiers! Mają zupełnie "dziewicze" konto!

Klub założono w roku 1932 lecz dopiero w sezonie 2013/14 po raz pierwszy pojawi się on na trzecim szczeblu rozgrywek.
Colomiers to miejscowość leżąca na południu Francji, położona 12 km od Tuluzy. Liczy sobie około 30 tysięcy mieszkańców. Czyli - niewiele mniej niż niespełna 40-tysięczne Auxerre! A to przecież uznany futbolowy ośrodek.

"A" - Colomiers

Dumą miasta są rugbyści, z którymi piłkarze klubu US Colomiers dzielą Stade Michel Bendichou. To kameralny stadionik mogący pomieścić 11 430 widzów. Oczywiście futboliści nie mogą liczyć nawet na... pięciuset fanów...

Moim zadaniem i celem jest to zmienić. Chciałbym być dla klubu i miasta kimś takim jak dla AJ Auxerre był legendarny Guy Roux. Czyli od podstaw zbudować liczącą się w krajowym futbolu firmę i prowadzić ją przez kilkadziesiąt lat. Zadanie jakiego się podjąłem jest jednak jak.. wyprawa z motyką na słońce!
UKŁADANIE KLOCKÓW
Kiedy 18 czerwca 2013 roku zostałem menadżerem US Colomiers - nie miałem pojęcia, że wszystko w tym klubie wygląda AŻ tak fatalnie... Podstawowa baza treningowa, podstawowe obiekty młodzieżowe...

Kiedy skończyłem rozmowę z prezesem, który oczekuje utrzymania drużyny w III lidze - zacząłem rozglądać się za jakimś asystentem, trenerem, czy choćby... szatniarzem! Okazało się, że nikogo takiego nie ma! Tylko prezes z księgowym, ja oraz kilkunastu piłkarzy-półamatorów.

Budżet płacowy wynosił... 268 tysięcy euro rocznie, z czego aż 55 tysięcy kasował były rezerwowy bramkarz m.in. Toulouse i Nice - Jeremy Moreau.

Usilnie poszukiwałem ludzi, którzy pomogliby w pracy z ekipą. Pierwszą moją decyzją było powierzenie roli asystenta 46-letniemu Tomaszowi Strejlauowi. To syn znakomitego niegdyś trenera - Andrzeja Strejlaua. Ma całkiem przyzwoite atrybuty jeśli chodzi o pracę z młodzieżą, a także trening taktyczny. No i zgodził się na gażę w wysokości niespełna 12 tysięcy euro rocznie... To około 4 tysięcy złotych miesięcznie.

Równocześnie ze Strejlauem kontrakty podpisali: Słowak Alexander Vencel (będzie zajmował się głównie bramkarzami), trener siłowy Kristijan Brcko i - naprawdę wielkie nazwisko! - Sylvain Wiltord, który ku memu zdumieniu zgodził się pełnić rolę skauta.

Od tego czasu bezustannie wierciłem dziurę w brzuchu prezesa - chodziło o możliwość powiększenia mojego sztabu - i w trakcie sezonu kilka razy wyraził zgodę. Pod koniec rogrywek (2013/14) nie wyglądało już to wszystko źle:

Oprócz byłego bramkarza m.in. Starsbourga i Le Havre - Słowaka Alexandra Vencela (19 A), wspomnianego wyżej Sylvaina Wiltorda (92 A) - sporą sławą w połowie lat 90-tych cieszył się reprezentant Czadu (36 A) - Japhet N’Doram. Był naprawdę doskonałym napastnikiem Nantes.

Piszę tak szczegółowo o tych wszystkich sztabowcach, których szczęśliwie udało mi się ściągnąć do Colomiers - ponieważ nie można zbyt wiele napisać o zawodnikach...
Umiejętności tych półamatorów - to jeden wielki dramat! Najgorsze w tym wszystkim jest to, iż miałem praktycznie związane ręce jeśli chodzi o zatrudnianie nowych piłkarzy (oczywiście w grę wchodziły tylko tzw. „wolne transfery"). Problem w tym, że praktycznie nikt nie chciał do US Colomiers dołączyć... W końcu - po długim szperaniu - udało mi się sprowadzić trzech zawodników, którzy mieli karty na ręku. Najcenniejszy z tej trójcy był niejaki Stevis Koffi - prawdziwy taran, który pełnił będzie rolę środkowego napastnika-odgrywającego.

Oprócz niego przybyli dwaj boczni obrońcy - prawy Jonathan Lupinelli:

i lewy: Anoh Attoukora:

Dodatkowo udało mi się wypożyczyć z Toulouse środkowego pomocnika Floriana Davida oraz z Bordeaux prawego obrońcę (bądź defensywnego pomocnika) Ugo Gostisbehere.
Doprowadziłem również do podpisania umów partnerskich z pierwszoligowymi klubami - najpierw z Rennes (które po kilku miesiącach wycofało się jednak ze współpracy), a później z Reims. Cóż z tego, skoro żaden z piłkarzy, których udostępnili do wypożyczenia - nie chciał do nas przyjść... Desperacja!
Taktykę musiałem dobierać do zawodników, a nie odwrotnie. Po długich dylematach zdecydowałem się na bardzo defensywny wariant:

Brakowało mi zupełnie skrzydłowych... Postawiłem zatem na zagęszczenie środka pola, „autokar" pod bramką i kontrataki. Namocniejsza wydawała się ofensywna trójka; przedstawiany już wyżej potężny Stevis Koffi, jego partner w ataku Sebastien Bouscarrat, oraz jedyny reprezentant (Madagaskar!) - grający na pozycji nr 10 Paulin Voavy.


Co do obrońców - wolałem nie patrzeć na ich atrybuty... Dwójka stoperów (Mazel i Kameruńczyk Mangan) - prezentowała się następująco:


Mając na newralgicznych pozycjach takich „grajcarów"... można było się jedynie zacząć modlić... Ale - tak jak wspomniałem wcześniej - nie miałem najmniejszych szans na zatrudnienie lepszych. Plan jest następujący - przetrwać z tą kadrą sezon 2013/14 (czyli utrzymać się w III lidze), a potem liczyć, że pojawią się utalentowani newgeni... Dlatego poprosiłem prezesa o inwestycję w obiekty młodzieżowe. Ku mojej radości znalazł on sponsorów, którzy wyłożą 190 tysięcy euro na ten cel!

Wracając do personaliów - pierwsza jedenastka wyglądała tak:

A oto wszyscy zawodnicy, którzy pojawili się w trakcie sezonu 2013/14:
Moreau -
Lupinelli (Kouassi), Mangan, Mazel, Attoukora (Ayrinhac) -
Khazri (Gostisbehere), Larroque (Renalier) -
Lacroix (David) -
Voavy (Hurlot)-
Koffi, Bouscarrat (Filipa).
Sytuacja kadrowa była naprawdę nieciekawa... Z duszą na ramieniu oczekiwałem na rozpoczęcie rozgrywek. Czy uda się utrzymać?...
Autor: Mahdi
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025, 2026, Wicemistrz Polski FM 15, Mistrz Polski FM 17, FM 19, FM 20, FM 21 i FM 22, 3. miejsce w Polsce FM 18, Typer Sezonu 2020/21 - 2.m, Typer Sezonu 2021/22 - 3.m, Menedżer Miesiąca
Komentarzy: 150
Grupa: Wirtualny Menedżer
Ranga: Chluba Mój Football Manager
Dołączył: 2020-03-28
Poziom ostrzeżeń: 0
02-05-2020, 15:53 , ocenił powyższy materiał: mocne - Bardzo mi się podoba