Wybrany klub / reprezentacja: -
Opisywany sezon: -
Poziom rozgrywkowy: -
Wersja gry: -
US COLOMIERS
sezon 2016/17
Ligue 2 (drugi poziom rozgrywkowy we Francji)
Football Manager 2014
W czerwcu 2013 roku podjąłem wyzwanie w Colomiers - beniaminku III ligi francuskiej. Trzy lata zajęło mi wywalczenie awansu do wyższej klasy rozgrywkowej i - mam nadzieję - nigdy nie powrócę w trzecioligowe odmęty. Aby tak się nie stało, zmuszony jestem wymienić praktycznie całą ekipę, która wywalczyła promocję. Jest to dla mnie trudne, bolesne - bo przywiązałem się do tych piłkarzy - lecz stanowi absolutną konieczność. Aby klub mógł się dalej rozwijać - a przede wszystkim utrzymać w II lidze - potrzebuję lepszych zawodników.
Przede wszystkim niezmiernie ucieszył mnie fakt, że US Colomiers stał się wreszcie klubem profesjonalnym.

Po raz pierwszy otrzymałem też do dyspozycji budżet transferowy (1,8 mln euro) a także zwiększono środki finansowe na płace (1 mln euro).

Po głębokim namyśle zdecydowałem się przesunąć większość funduszy do budżetu płacowego. Postanowiłem szukać piłkarzy wolnych, z kartą „na ręku“, za których nic nie musiałbym płacić. Wiązało się to wszystko z podwyżką minimalnych zarobków. Do tej pory najlepiej opłacanaym graczem był Mickael Firmin z pensją niespełna 50 tysięcy euro rocznie (dla tych co preferują tygodniówki: 961 euro tygodniwo). Teraz - w nowej drugoligowej rzeczywistości - pojawili się w klubie piłkarze których zarobki przekraczają nawet 200 tysięcy euro rocznie. Ale o tym nieco później.
Inną - bardzo ważną dla mnie kwestią - była kolejna rozbudowa obiektów treningowych (zarówno dla seniorów jak i dla młodzieży). Prezes przystał na moje monity w tej sprawie, czym udowodnił, że równie mocno jak mnie zależy mu na rozwoju Colomiers. Ostatecznie po zakończeniu sezonu odwołano rozbudowę głównych obiektów treningowych - zabrakło kasy... Tylko nasza młodzież cieszyć się będzie wyższym standardem bazy. No cóż - ważne, że były intencje...

Przypomnę, że w roku 2013 startowaliśmy z poziomu: „podstawowa baza treningowa" i „podstawowe obiekty młodzieżowe“. Czyli infrastruktura najniższa z możliwych. Obecnie dysponujemy „bazą treningową poniżej przeciętnej“ i „kiepskimi obiektami młodzieżowymi“. Zatem jest co poprawiać i cieszę się, że sezon 2016/17 wykorzystamy nie tylko do walki o utrzymanie się w II lidze ale i rozbudowywać będziemy nasze zaplecze. Moje hasło budowy „nowego Auxerre“ (zobacz manifest „Introdukcja“) realizowane jest więc powolutku, lecz sytematycznie.
Przejdźmy więc do konkretów, czyli do kompletowania kadry Colomiers na pierwszy, drugoligowy sezon. Przede wszystkim zdecydowałem, że defensywna taktyka, którą „piłowaliśmy“ przez trzy lata z dobrymi efektami - nie ulegnie zmianie. Zatem moim zadaniem było znaleźć lepszych jej wykonawców od tych, którzy sprawdzili się w warunkach trzecioligowych. Przerwa letnia była bardzo pracowita! Po długim namyśle i studiowaniu atrybutów doszedłem do wniosku, że zaledwie trzech piłkarzy z podstawowej jedenastki, która wywalczyła awans - nie straci w niej miejsca. Ci szczęśliwcy to: lewy obrońca z Gruzji Amiran Sanaja, defensywny pomocnik Mickael Firmin oraz ofensywny - Florian David. Ten ostatni staje się już powoli legendą naszego klubu. Przez trzy kolejne sezony był wypożyczany z Toulouse (pokrywali też jego pensję!). Teraz skończył mu się tam kontrakt i zgodził się dołączyć na stałe do Colomiers. Zarobki w wysokości 105 tysięcy euro rocznie, których zażądał - wydały mi się kwotą rozsądną.

Rozpocząłem poszukiwania piłkarzy bez ważnych kontraktów. Wymienię najpierw tych, którzy grać będą w pierwszej jedenastce. Przede wszystkim - bramkarz. Dzięki naszemu klubowi partnerskiemu - Olympique Marsylia - wypożyczyłem naprawdę ciekawego młodzieńca. To Senegalczyk Ibrahima Sy. Aby go dowartościować i zdopingować do jak najlepszej gry - otrzymał też (mimo młodego wieku) opaskę kapitana:

Prawym obrońcą będzie dość toporny Bartosz Rymaniak, któremu właśnie skończył się kontrakt w Zagłębiu Lubin:

W środku obrony początkowo grał wychowanek Le Havre, silny Brian Landini. Zawodnik ten na początku stycznia złamał jednak nogę i znalazłem w jego miejsce bardzo fajnego następcę. To rodzony brat dość znanego już w świecie futbolu Kurta Zoumy - Lionel. Co ciekawe Kurt zdecydował się na reprezentowanie barw "Trójkolorowych", natomiast Lionel gra dla ojczyzny rodziców - Republiki Środkowoafrykańskiej. Sochaux wywaliło go na bruk, a ja chętnie przytuliłem do serca. Z pensją w wysokości 215 tysięcy euro rocznie został najlepiej opłacanym pracownikiem klubu.

Jego partnerem uczyniłem Pierricka Crosa, który ostatnio był graczem Rodez:

Razem z Firminem na pozycji defensywnego pomocnika grać będzie wychowanek Bordeaux, Maxime Derrieux:

W październiku wzmocnił nas silny i pracowity Bośniak, Djordje Kamber, który podpisał umowę do końca sezonu. Wyglądał na tyle dobrze, że zajął miejsce Mickaela Firmina w pierwszej jedenastce.

Przed nimi wystawiałęm zwykle Marco da Silvę, grającego ostatnio w Ajaccio. Przyda się bowiem ktoś, kto umie w miarę dobrze wykonywać stałe fragmenty.

Duet napastników stworzą wypożyczony z Olympique Marsylia Achille Anani (starałem się o niego - bezskutecznie! - już rok temu):

Jego partnerem był początkowo Argentyńczyk Matias Nouet - historia zatrudnienia tego piłkarza jest dość ciekawa. Otóż zasięg skautingu w moim klubie obejmuje tylko Europę, zatem nie mogłem wysłać Tomasza Wichniarka (któremu bardzo ufam) by Noueta obejrzał. Większość atrybutów była ukryta. Jednak z doświadczenia wiedziałem, iż w Boca Juniors raczej nie ma bardzo słabych napastników. Matiasowi kończył się kontrakt, złożyłem ofertę, przyjął ją i przyjechał. Okazało się, że jest całkiem niezłym - jak na nasz poziom - grajcarem:

Haczyk w jego przypadku był taki, iż okazał się zawodnikiem "kryształowym" - czyli bardzo podatnym na kontuzje. Uraz gonił uraz. Zatem w ostatnim dniu styczniowego okienka transferowego wypożyczyłem z Bordeaux Hadi'ego Sacko. Okazał się tak istotnym wzmocnieniem, że zaproponowałem mu dołączenie do nas na stałe (po sezonie 2016/17 kończy mu się kontrakt z "Żyrondystami").

Ostatecznie pierwsza jedenastka (najczęściej grający zawodnicy) prezentowała się teraz następująco:

Czyli - pełna rewolucja.
Pora na rezerwowych. Z drużyny, która wywalczyła awans w kadrze pierwszego zespołu pozostali (oprócz trójki: Sanaja, Firmin i David): środkowy obrońca Florian Aigouy, lewy Jean-David Legrand, ofensywni pomocnicy Paulin Voavy i Florian Sansone a także napastnicy: Thibault Alet i Pierrick Chaintreuil. Potrzebowałem zdecydowanie więcej prezentujących odpowiedni poziom graczy; w końcu oprócz 38 ligowych meczów mieliśmy brać udział w Pucharze Francji, a także - po raz pierwszy - w Pucharze Ligi.
Kontrakty podpisali więc:
- bramkarz (wychowanek Pogoni Szczecin) Dawid Kudła, który będzie dublerem Sy
- prawy obrońca, reprezentant Czadu Fred Salem
- lewy obrońca, Egipcjanin Youssef Fawaz
- stoper (jeden z dwóch pierwszych newgenów w kadrze Colomiers), wypożyczony z Velez Sarsfield Jorge Parodi
środkowi pomocnicy:
- wychowanek Metz Joao Texeira
- Senegalczyk Abdoulaye Gueye
- reprezentant Gabonu Selim Nze
- Włoch Filippo Lora
wreszcie drugi z newgenów, rumuński napastnik Ciprian Docea, któego wypożyczyłem z drużyny Petrolul Ploiesti.
Ostatecznie byłem niezwykle zadowolony z jakości i liczebności kadry, choć uważam, że trzeba wciąż szukać lepszych graczy i jest to proces, który (w przypadku klubu na dorobku) nigdy się nie kończy.
Sy (Kudła) -
Rymaniak (Salem), L. Zouma (Landini, Parodi), Cros (Aigouy), Sanaja (Fawaz, Legrand) -
Kamber (Firmin, Joao Texeira), Darrieux (Gueye, Nze) -
Da Silva (Lora) -
David (Voavy, Sansone) -
Anani (Alet), Sacko (Nouet, Docea, Chaintreuil).
Bukmacherzy są bezlitośni - typują nas nie tylko do spadku, ale są pewni, że zajmiemy ostatnie 20 miejsce:

Moim zdaniem mamy szansę się utrzymać, bezwarunkowo!
Na koniec winien Wam jeszcze jestem wyjaśnienie jak potoczyły się losy piłkarzy, którzy wywalczyli awans z III do II ligi. W kadrze pierwszego zespołu pozostali:
Aigouy, Legrand, Firmin, David, Voavy, Sansone, Alet i Chaintreuil.
Odeszli: kapitan, bramkarz Rigaud oraz Adegoroye, Larroque, Mangan i Crouzat.
Do drugiej drużyny zostali zdegradowani:
Lupinelli, Guyon, Renalier, Houbaine, Dutil, El Meliani i Martins-Ferreira.
ROZGRYWKI
Puchar Ligi
Nasz debiut w tych rozgrywkach ograniczył się - niestety - tylko do jednego meczu. Polegliśmy w Metz 1-2. Była to 2 runda, czyli 1/32 finału.

Puchar Francji
W tych rozgrywkach szanse dostawali rezerwowi (nie licząc pierwszego meczu), którzy nie mieli paraktycznie szans na grę w lidze. W zupełności wystarczyło to do wyeliminowanie trzech drużyn, których nazwy możecie zobaczyć poniżej. Natomiast drugi garnitur nie poradził już sobie z III-ligowym Mulhouse. Skutek będzie taki, że dla większości tych piłkarzy zabraknie miejsca w kadrze na kolejny sezon. Dojście do 1/16 finału Pucharu Francji (10 runda) - to nie był zły wynik, jednak ekipy takie jak wspomniane Mulhouse mamy psi (za przeproszeniem) obowiązek eliminować.

Liga
Bukmacherzy nie mieli wątpliwości: US Colomiers zajmie 20 miejsce i zleci z hukiem tam gdzie jest jego miejsce - czyli do III ligi. W poprzednim blogu opisałem ciężką pracę, którą wykonałem w przerwie letniej, aby tak się nie stało. Postanowiłem zagrać na nosie specjalistom! Chciałem udowodnić, że mając najniższy budżet płacowy w lidze i nie wydając ani jednego euro na transfery - można się z powodzeniem utrzymać.
Już nasz debiutancki mecz w Ligue Deux przeciwko spadkowiczowi z Lige Une - Guingamp - przyniósł sensację. Mimo obecności w drużynie rywali takich uznanych graczy jak Younousse Sankhare (725 tysięcy euro rocznego kontraktu), Mehdi Lacen (525 tysięcy) czy sam Djibril Cisse (650 tysięcy) spotkanie zakończyło się takim oto rezultatem:

Po raz kolejny okazało się zatem, że budżety czy nazwiska nie grają! Nie zgodzę się więc z ludźmi, którzy twierdzą, że Football Manager nie ma w sobie nic romantycznego - że to czyste algorytmy matematyczne. Nieprawda! Gdyby tak było, to Guingamp powinien nas zniszczyć! Nie udała im się ta sztuka, chociaż przeważali, gnietli, cisnęli! Moja ultradefensywna taktyka zdała jednak egzamin i po jednej z szybkich kontr Achille Anani strzelił zwycięskiego gola. Cudów w bramce dokonywał nasz młody kapitan, wypożyczony z Olympique Marsylia Ibrahima Sy.
Szybko się okazało, że prowadzony przeze mnie zespół wcale nie zamierza być dostarczycielem punktów. Nie obyło się co prawda bez wpadek (np. 0-4 z Reims na wyjeździe), jednak ogólnie wyniki były co najmniej przyzwoite:

Po zakończeniu rundy jesiennej drużyna była w górnej połówce tabeli, czego zupełnie nikt się nie spodziewał:

W drugiej części sezonu nie było już tak kolorowo - głównie dlatego, że strzelecką formę kompletnie zatracił Achille Anani. Dodatkowo bramkarz Ibrahima Sy bawił z reprezentacją Senegalu aż do połowy lutego na finałach Pucharu Narodów Afryki. Pozytywem była natomiast eksplozja Hadi’ego Sacko, napastnika wypożyczonego w styczniu z Bordeaux. Piłkarz ten od 17 marca do 21 kwietnia 2017 roku strzelał gole w sześciu ligowych potyczkach z rzędu!

Dobra postawa tego zawodnika sprawiła, że zdecydowałem się zatrudnić go na stałe od początku przyszłego sezonu. Kończy mu się bowiem kontrakt w Bordeaux, a „Żyrondyści" nie zamierzają go przedłużać.
Ostatecznie tabela końcowa mojego debiutanckiego sezonu w drugiej lidze prezentuje się następująco:

A więc bez kłopotów osiągnęliśmy miejsce dokładnie w środku stawki - spadek nie groził nam nawet przez moment.
PODSUMOWANIE
Sezon trzeba ocenić pozytywnie. Zebrana latem drużyna (w barwach Colomiers debiutowało aż 20 graczy!) szybko pojęła o co chodzi w proponowanej przeze mnie taktyce i potrafiła wykorzystywać swoje atuty. Z pewnością nie był to konglomerat żadnych wielkich artystów; raczej solidnych rzemieślników, którzy bez problemów zrealizowali stawiany przed nimi cel, czyli utrzymanie.
Puchary (Ligi i Francji) nie były dla mnie priorytetem.
Co dalej? Cały czas staram się wyszukiwać coraz lepszych piłkarzy na poszczególne pozycje, jednak teraz będzie to raczej spokojna ewolucja niż agresywna rewolucja.
Fotki na pamiątkę:
1/ Nasz młody kapitan, bramkarz wypożyczony z klubu partnerskiego (Olympique Marsylia) - Ibrahima Sy:

2/ Kolejny gracz, który został wypożyczony z Marsylii - Achille Anani:

3/ Wypożyczony z Bordeaux Hadi Sacko na tyle dobrze zaklimatyzował się w Colomiers, że od następnego sezonu podpisze z nami już „pełnoprawny“ kontrakt!

Autor: Mahdi
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025, 2026, Wicemistrz Polski FM 15, Mistrz Polski FM 17, FM 19, FM 20, FM 21 i FM 22, 3. miejsce w Polsce FM 18, Typer Sezonu 2020/21 - 2.m, Typer Sezonu 2021/22 - 3.m, Menedżer Miesiąca