Wybrany klub / reprezentacja: -
Opisywany sezon: -
Poziom rozgrywkowy: -
Wersja gry: -
US COLOMIERS
zdobywcy pierwszego mistrzostwa Francji AD 2024
Football Manager 2014
Dzisiaj chciałbym przedstawić Wam ekipę, która - po jedenastu latach moich starań - zdobyła wreszcie mistrzostwo Francji. Sami wiecie, że pierwszy tytuł smakuje najlepiej!
BRAMKARZ
Titi BOJIN (ur. 1998, Rumunia). W sezonie 2023/24: 38 spotkań/43 puszczone gole. Nota za występy w lidze: 7,10. W klubie drugi sezon; przybył z Manchesteru City, gdzie przez pięć lat pełnił rolę głównie dublera Joe Harta. W Colomiers z miejsca wygrał rywalizację z Sy, a mistrzowskim sezonie był niezastąpiony. Bez jego świetnych interwencji zdobycie tytułu nie byłoby możliwe.

OBROŃCY
Mory SOUMAHORO (1999, Wybrzeże Kości Słoniowej). 26/1. Nota: 7,33. Prawy obrońca. Zakupiony w styczniu 2023 z Interu Mediolan by zastąpić zasłużonego Onanę N'Dzomo. Podstawowy gracz; szybki, doskonały w kryciu, świetnie się ustawiający.

Nazim SAADI (2006, Francja). 25/1. Nota: 7,12. Boczny obrońca. Wychowanek klubu. Wielki talent, który debiutował już w sezonie 2021/22 jako niespełna szesnastolatek. Dubler Soumaharo, równie dobrze czuje się na lewej obronie. W przedostatniej kolejce mistrzowskich rozgrywek 2023/24 strzelił gola, który praktycznie zadecydował o zdobyciu tytułu.

Fayssal LECLERC (2000, Francja). 28/1. Nota: 7,39. Lewy obrońca. W klubie od dwóch lat, zakupiony z Metz za 10,5 mln. euro. Krótko i na temat: moim zdaniem najlepszy lewy obrońca w "świecie gry Colomieres".

Krzysztof KOLACKI (2004, Francja). 8/0. Nota: 7,14. Boczny obrońca. Francuz o polskich korzeniach, wychowanek. Dubler Leclerca, stracił trzy miesiące na leczenie kontuzji.

Julio César BERDULLAS (2004, Hiszpania). 10/1. Nota: 7,15. Stoper. W związku z deficytem środkowych obrońców w naszej szkółce - zakupiony przed mistrzowskim sezonem z San Lorenzo. Nie do końca ukształtowany, braki w koncentracji i kryciu. Jednak gdy grał - nie zawodził.

Bruno CULO (1998, Chorwacja). 27/0. Nota: 7,30. Stoper. Pozyskany z Dinama Zagrzeb za milion euro (latem 2019) przed debiutanckim sezonem w Ligue 1. Przez pięć lat rozwinął na tyle, że można określić go mianem obrońcy doskonałego.

Gandhi VALDEZ (2002, Meksyk). 13/0. Nota: 7,04. Stoper. Debiutował już jesienią 2021, potem spędził półtora roku na wypożyczeniach. Po powrocie - dubler podstawowych środkowych obrońców.

Billel GHAZI (1998, Algieria). 28/0. Nota: 7,16. Stoper. Najdroższy piłkarz w historii Colomiers! W styczniu 2022 przybył z Basel kosztem 12,5 mln. euro. Były to bardzo dobrze wydane pieniądze

POMOCNICY
Augusto GONZÁLEZ (2000, Argentyna). 27/4. Nota: 7,20. Defensywny pomocnik. Kapitan zespołu. Pierwszy z "wielkich" zakupów Colomiers. Przed debiutanckim sezonem w najwyższej klasie rozgrywkowej sprowadzony za 5 mln. euro, co było ówczesnym rekordem. Piłkarz, którego grę niezwykle trudno ocenić. Z jednej strony bardzo dobre noty we wszystkich rozgrywkach, widoczny progres z każdym kolejnym rokiem, ale... Właśnie - czegoś brakuje. Mój asystent, Bernd Thijs, wskazuje Gonzáleza jako najsłabszy punkt drużyny. Według niego - aby zacząć wygrywać ważne mecze w Europie - potrzebujemy defpoma wyższych lotów. Mam więc ból głowy... Z jednej strony malutki, bitny Argentyńczyk nie daje żadnych powodów, by przestać na niego stawiać, z drugiej natomiast - tracimy zdecydowanie za dużo goli. Ktoś jest za to odpowiedzialny... Skoro cała podstawowa czwórka defensorów to gracze światowej klasy - González chyba nie do końca się sprawdza. Prawdę mówiąc - podjąłem już decyzję co do dalszych losów kapitana...

Lamine BANGOURA (2001, Senegal). 4/0. Nota: 6,72. Defensywny pomocnik. Zakupiony w styczniu 2024 za okazyjne 300 tysięcy euro. Jest z nami króciutko, ale zdążył już zdobyć dublet! To się nazywa "umiejętność znalezienia się w odpowiednim miejscu i czasie"! A na poważnie - ma zadatki na wysokiej klasy specjalistę od rozbijania akcji rywali.

Houssem SANDJAK (2002, Francja). 27/4. Nota: 7,41. Środkowy pomocnik. O tym graczu było już sporo w poprzednich blogach. Ale pochwał nigdy za wiele! No więc tradycyjna litania: wychowanek klubu, chluba naszej akademii, waleczny i wciąż rozwijający się piłkarz. Debiutował gdy Colomiers był jeszcze w drugiej lidze (jesień 2017), a nie miał nawet 16 lat. Wielkie kluby z Europy wciąż bombardują mnie milionowymi ofertami - ale Sandjak nie jest na sprzedaż. Ostatnio odkryłem, że... nie jest on tak do końca wychowankiem! Otóż po raz pierwszy pojawił się w klubie wraz z innymi newgenami 9 marca 2017 - lecz nawet nie wziął udziału w tradycyjnym spotkaniu pomiędzy kandydatami na juniorów a ekipą U-19. Mój ówczesny asystent, Tomasz Strejlau, a także koordynator pionu juniorskiego - Ali Nemouchi - powiadomili mnie, że w klubie pojawił się wielki talent i muszę natychmiast podpisać z nim kontrakt juniorski. Sandjak wyglądał wtedy tak:

Chłopak urodził się w Tuluzie, lecz zanim przybył do nas na testy - grał w amatorskim klubiku o nazwie Pôle Espoirs Aix/Provence! Oczywiście to tylko ciekawostka, gdyż jak najbardziej można go nazwać naszym wychowankiem - kontrakt juniorski podpisał mając niespełna 15 lat. To bliźniacza sytuacja do tej z udziałem graczy Barcelony; przecież Iniesta, Sergi Roberto, Busquets czy nawet Messi uznawani są za wychowanków słynnego klubu - a jednak zaczynali gdzie indziej!

Sandjak w mistrzowskim sezonie 2023/24:

Bernardo Buchwald-"Bê", (1997, Brazylia). 20/2. Nota: 6,97. Defensywny pomocnik. To był trzeci sezon Brazylijczyka z niemieckim paszportem w naszym klubie. Przyszedł za darmo i okazał się cennym uzupełnieniem składu. Gdy zaszła taka potrzeba poradził sobie nawet na lewej obronie. Będzie jednak musiał odejść... Na jego pozycji pojawiło się bowiem kilku zdolnych wychowanków a według zasad Nowej Polityki Rozwoju Klubu - to właśnie oni mają pierwszeństwo gry jako dublerzy.

Pierre MANGA (2005, Francja). 7/0. Nota: 6,70. Defensywny pomocnik. Wychowanek, który ma pewien potencjał. Niestety - chciał zbyt wysoką pensję i nie podpisałem z nim kontraktu zawodowego. Odejdzie.

Samy MADJER (2004, Francja). 8/0. Nota: 6,76. Ofensywny pomocnik. Wychowanek. Sytuacja podobna do tej z Mangą. Niezły potencjał, lecz zbyt wysokie żądania płacowe. Odejdzie szukać szczęścia gdzie indziej.

Jacky BELLEC (2006, Francja). 10/0. Nota: 6,72. Środkowy pomocnik. Wychowanek. Naturalny dubler Sandjaka, kolejny wielki talent!

Mejdi BEN SAID (2001, Francja). 8/1. Nota: 7,10. Ofensywny pomocnik. Wychowanek. Mimo młodego wieku - w klubie od wielu lat. Niestety - nie rozwinął się tak jak tego oczekiwałem. Przegrywa rywalizację o miejsce w składzie. Do odstrzału, gdyż denerwuje go już siedzenie na ławie.

Petr SEDLAK (1998, Czechy). 28/7. Nota: 7,13. Skrzydłowy. Przybył dwa lata temu na zasadzie wolnego transferu. Wcześniej był graczem PSG (rezerwy) rzucanym na wypożyczenia. W Colomiers sprawdził się znakomicie. Doskonale wykonuje stałe fragmenty, jest błyskotliwy, ma świetny "dorzut".

Flávio SOARES (2001, Angola). 14/1. Nota: 7,18. Skrzydłowy. W klubie krótko - zakupiony z chilijskiego Colo-Colo w styczniu 2024 za 1,4 mln. euro. Był to dobry interes, gdyż Angolańczyk potencjał ma jeszcze większy niż Sedlak!

Martín MELIVILLO (2000, Argentyna). 23/12. Nota: 7,57. Ofensywny pomocnik. Majstersztyk transferowy! Wychowanek Boca Juniors został w 2019 roku zakupiony przez Besiktas Stambuł za 3,4 mln. euro. Spędził tam dwa sezony i zyskał etykietkę zawodnika utalentowanego, lecz podatnego na urazy. W związku z tym Turcy nie przedłużyli z nim dwuletniego kontraktu. Martin od 30 czerwca 2021 do stycznia 2022 nie mógł znaleźć klubu! Już nie pamiętam, który skaut go wynalazł - ale ten, który to uczynił powinien dostać solidną premię! Melivillo podpisał kontrakt z Colomiers 7 stycznia 2022 i po nieuniknionym okresie aklimatyzacji okazał się graczem na wagę złota. Wielkie kluby są gotowe zapłacić za niego nawet 50 mln. euro! Nic z tego! Melivillo nie jest na sprzedaż. Fantastyczny zawodnik, praktycznie bez słabych punktów. Geniusz, który zapewne poprowadzi ten klub do wielu sukcesów.

Ousmane DÍA (2004, Francja). 11/3. Nota: 7,11. Ofensywny pomocnik. Wychowanek. Piłkarz, który wciąż się rozwija - nie ma chyba jednak aż tyle talentu, by kiedykolwiek zostać graczem wyjściowej jedenastki.

Rafael BARBOSA (1996, Portugalia). 36/11. Nota: 6,98. Ofensywny pomocnik. Jeden z symboli klubu stracił w tym sezonie miejsce w wyjściowej jedenastce. Nie przeszkodziło mu to w rozegraniu aż 36 ligowych spotkań. Inna sprawa, że większość z ławki. Barbosa strzelił w tych meczach aż 11 goli - kilka niezwykle ważnych. Wciąż wielka klasa, wspaniały i błyskotliwy kreator. Nie mam pojęcia dlaczego nigdy nie zadebiutował w reprezentacji.

Tomás MARTÍNEZ (1995, Portugalia). 29/12. Nota: 7,38. Ofensywny pomocnik, lewoskrzydłowy. O El Mago napisałem cały elaborat w blogu opisującym sezon 2020/21, więc cytuję:
"W historii małego klubu z przedmieść Tuluzy wydarzyło się coś naprawdę niezwykłego; do Colomiers zawitał prawdziwy Bóg Futbolu! O kim mowa? Czy jakikolwiek zawodnik z wybitnymi umiejętnościami miałby ochotę u nas pograć? Okazało się, że tak! Jest taki piłkarz - nazywa się Tomás Martínez! Któż to taki? - zapytacie na pewno. Już opowiadam.
Martínez jest wychowankiem River Plate, urodził się 7 marca 1995 roku. W słynnym zespole z Buenos Aires nie pograł sobie zbyt wiele - zaledwie 4 ligowe mecze. Dostrzegli jednak jego talent skauci FC Porto i 31 sierpnia 2014 roku Tomás przeniósł się do Portugalii. Kosztował sporo - 4,3 mln. euro. Colomiers w owym czasie grał w III lidze i o transferach zawodników tego kalibru mógł sobie tylko pomarzyć... Tymczasem Martínezowi niezbyt wiodło się w Porto. Sezony 2014/15 i 2015/16 spędził w drużynie rezerw. Kolejne lata wcale nie były lepsze. Zagrał co prawda kilka spotkań w portugalskiej ekstraklasie, jednak był głównie graczem ekipy B. Z pewnością nie pomagał mu przykry fakt, że lista jego kontuzji jest niemal tak długa jak Lista Schindlera. Latem 2020 roku Martínez miał już dość Porto, miał po dziurki w nosie pełnienia roli zapchajdziury i zdecydowany był dokonać wielkiej zmiany w swoim futbolowym życiu. Portugalczycy zaproponowali mu nowy kontrakt - jednak on ofertę odrzucił. Wtedy wkroczyłem ja. Rozmowy z agentem piłkarza były niezwykle trudne, gdyż początkowo żądał on rocznej pensji dla swego klienta w wysokości 1,2 mln. euro. Tyle nie byłem w stanie płacić. Doszliśmy jednak do konsensusu; Martínez zarabiał będzie 800 tys. euro rocznie, dodatkowo dostanie solidną premię za złożenie podpisu na kontrakcie, a także ma zagwarantowaną podwyżkę (do 1,1 mln. euro rocznie) po rozegraniu 10 spotkań w reprezentacji. Zatem - słowo stało się ciałem i El Mago zawitał do Colomiers! Który z Was nie chciałby mieć w składzie takiego zawodnika?! Dodatkowo - za darmo!"
Od tamtej pory - przez cztery kolejne sezony - Martínez jest integralną częścią zespołu. Po przybyciu Melivillo musiał ustąpić mu miejsce na pozycji nr 10, jednak przekwalifikowałem go na lewoskrzydłowego - i tam radzi sobie doskonale. Ciekawostką jest fakt, że został reprezentantem... Portugalii! Argentyńscy selekcjonerzy nie wykazywali zainteresowania, więc zgodził się grać dla kraju w którym przeżył tyle gorzkich rozczarowań jako gracz Porto.
W mistrzowskim sezonie Martínez został wybrany najlepszym graczem ligi i to powinno wystarczyć za cały komentarz, jeśli chodzi o jego klasę. Jest - obok Barbosy - ostatnim "realnym" piłkarzem w klubie.


Saliou SANGARÉ (2004, Francja). 24/1. Nota: 6,80. Lewoskrzydłowy. Wychowanek. Dubler Martineza, który raczej nie ma szans, by osiągnąć jego poziom. Szybki, zwinny i wytrzymały.

NAPASTNICY
Ramón ISRAILEVICH (2002, Argentyna). 33/24. Nota: 7,50. Napastnik. W lecie 2021 zakupiłem go z Velez Sarsfield za 6 mln. euro i był to doskonały ruch. Argentyńczyk z każdym kolejnym rokiem gra coraz lepiej, a mistrzowski sezon 2023/24 był w jego wykonaniu wprost rewelacyjny. Zdobył nie tylko 24 bramki w lidze, lecz zaliczył również 14 asyst. Israilevich już jest wybitnym napastnikiem, a liczy sobie zaledwie 21 lat! Aż boję się pomyśleć, czego może dokonać w następnej dekadzie... Nic dziwnego, że Real Madryt i inne wielkie kluby zasypują mnie wielomilionowymi ofertami. Niedoczekanie!

Mirko BRCIĆ (1998, Chorwacja). 20/13. Nota: 7,31. Napastnik, prawoskrzydłowy. Dubler Israilevicha - zaskakująco dobry i skuteczny. Do klubu zawitał razem z Argentyńczykiem (2021), jednak nie kosztował nas ani jednego euro. Pożyteczny gracz o piorunującym przyspieszeniu, który równie dobrze radzi sobie na prawym skrzydle.

Autor: Mahdi
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025, 2026, Wicemistrz Polski FM 15, Mistrz Polski FM 17, FM 19, FM 20, FM 21 i FM 22, 3. miejsce w Polsce FM 18, Typer Sezonu 2020/21 - 2.m, Typer Sezonu 2021/22 - 3.m, Menedżer Miesiąca