BLOG UŻYTKOWNIKA - Football Manager


OCENA mocne: 2, słabe: 0
zobacz komentarze

Colomiers - z motyką na słońce (2025/26, sezon nr 13) Ligue 1

21-11-2015, 08:12 , Unikalnych wejść: 1987 , autor: Mahdi

Wybrany klub / reprezentacja: -

Opisywany sezon: -

Poziom rozgrywkowy: -

Wersja gry: -

US COLOMIERS

sezon 2025/26

Ligue 1 (najwyższy poziom rozgrywkowy we Francji)

Football Manager 2014

 

Rozpoczynając trzynasty sezon w roli menadżera Colomiers - nakreśliłem sobie jeden główny cel: odzyskać tytuł mistrzowski (utracony w dramatycznych okolicznościach w rozgrywkach 2024/25). Wszystko, co drużyna osiągnie ponadto - będzie tylko miłym bonusem.

 

TRANSFERY

W przerwie wakacyjnej pożegnaliśmy tylko jednego gracza pierwszej drużyny - za to jakiego! Rafael Barbosa dołączył do nas w roku 2019 - przed debiutanckim sezonem w Ligue 1. Przez sześć kolejnych lat był jednym z najważniejszych zawodników drużyny i zrobił dla Colomiers naprawdę bardzo dużo. Zasługuje bez wątpienia na pamiątkową tablicę:

W tabelkach po imieniu i nazwisku, dacie urodzenia, pozycji, narodowości, dacie debiutu i ostatniego meczu:
Kolejny Sezon, Liga, Puchar Francji, Puchar Ligi, Superpuchar Francji, Liga Mistrzów, Liga Europy, Superpuchar Europy, Klubowe Mistrzostwa Świata, Razem.
Liczby to mecze / gole w poszczególnych rozgrywkach, a gwiazdki oznaczają ich wygranie

 

Trzeba jednak myśleć pragmatycznie; zawodnik zbliżał się do trzydziestki, za rok kończył mu się kontrakt - zatem była to ostatnia szansa, aby cokolwiek na nim zarobić. Nottingham Forest zaoferował 6,25 mln. euro i Rafael Barbosa odszedł, by pograć w Premier League.

Nabytki... Pracując w niższych ligach nabrałem mentalności dusigrosza i kutwy - nadal więc poluję na graczy z wolnego transferu. Tym razem udało mi się namówić do gry w Colomiers prawdziwą perełkę. Brazylijski skrzydłowy o przydomku „Tcheco“ dwa ostatnie sezony spędził w Realu Madryt. „Królewscy“ zapłacili za niego klubowi Corinthians 12 mln. euro - to było lato 2023. Brazylijczykowi nie udało się jednak wywalczyć miejsca w składzie i zaliczył zaledwie dziewięć ligowych gier. Nic dziwnego, że nie był zainteresowany przedłużeniem umowy. Wkroczyłem wtedy do gry, zaoferowałem 3 mln. euro rocznego kontraktu i zupełnie za darmo pozyskałem naprawdę niezłego gracza:

Oprócz Tcheco przybył algierski prawoskrzydłowy Abderrahmane Bouadla (Ismaily, 650 tys. euro) oraz malijski stoper - Moussa Tamboura (Maritimo Funchal, 800 tys.). O kolejny rok swoje wypożyczenie z Manchesteru City przedłużył świetny napastnik (reprezentant Francji) Guillaume François.

 

USTAWIENIE TAKTYCZNE I WYKONAWCY

Po zakontraktowaniu Tcheco miejsce wyjściowej jedenastce stracił legendarny Tomás Martínez (ostatni „realny“ gracz w kadrze). Niemniej była to przemyślana decyzja - Tomás będzie fantastycznym dublerem, który po wejściu na boisko w żadnym wypadku nie obniży jakości gry zespołu.

A oto wszyscy piłkarze, którzy występowali w sezonie 2025/26:
(oprócz Martíneza - sami newgeni)

Bojin (Cissé) -
Soumahoro (Saadi), Culo (Berdullas, Tamboura), Ghazi (Moradi), Leclerc (Kolacki) -
Hoxha (Bangoura, Borno) -
Sandjak (Bellec) -
Sedlak (Soares, Bouadla), Melivillo (Martínez, Día), Tcheco (Sangaré) -
Israilevich (François, Filippi).

 

ROZGRYWKI

Puchar Francji

Rozpoczęliśmy od rekordowego zwycięstwa - półamatorski klubik AS Marck uległ naszym rezerwowym aż 1-11. Kolejnych szczebli nie pokonywaliśmy juz tak łatwo, a najtrudniejszy bój stoczyliśmy w ćwierćfinale z Monaco. Wygrana 3-2 - do tego na wyjeździe - sprawiła mi dużą satysfakcję. W półfinale roznieśliśmy w derbowej grze Toulouse (4-1) a w finale po trafieniach Soumahoro i Martíneza pokonaliśmy Olympique Marsylia 2-1. Puchar Francji po raz czwarty dla Colomiers!

Puchar Ligi

Sukcesy w krajowych rozgrywkach pucharowych zależą od wartościowej ławki rezerwowych. U nas wyglądała ona bardzo przyzwoicie - dzięki czemu udało nam się obronić Puchar Ligi:

Co ciekawe - największy opór stawiło nam Montpellier, które ledwo obroniło się przed spadkiem z Ligue 1. W finale z Olympique Lyon błyszczeli zdobywcy bramek - reprezentanci Argentyny - Melivillo i Israilevich.

Liga

Monaco prowadzone wciąż przez Mourinho okazało się po raz kolejny naszym największym rywalem. Jednak Colomiers grało jesienią niemal bezbłędnie. W drugiej kolejce przydarzyła się przykra wpadka z Troyes (0-1), ale na półmetku mieliśmy i tak aż 9 punktów przewagi nad ekipą z Księstwa.

Drużyna prezentowała się wspaniale (szczególnie genialny Melivillo) i nie wydawało mi się możliwe, aby ktokolwiek był tym razem w stanie jej zagrozić.

Wiosną nic się nie zmieniło - a często graliśmy przecież składem rezerwowym z uwagi na Ligę Mistrzów! W osiemnastu spotkaniach nie ponieśliśmy ani jednej porażki i zapewniliśmy sobie tytuł (drugi w historii) cztery kolejki przed końcem. My tej ligi nie wygraliśmy - my ją roznieśliśmy w strzępy! Drugie w tabeli Monaco zakończyło rozgrywki z czternastoma punktami straty! Oba mecze z teamem Mourinho zakończyły się naszymi zwycięstwami: 2-1 (w), 1-0 (d). Prezentowaliśmy zapierający dech w piersiach futbol i udowodniliśmy, że we Francji nie mamy w tej chwili godnych siebie rywali.

Liga Mistrzów

Kiedy zdałem sobie sprawę, że wreszcie stworzyłem naprawdę wspaniały, skuteczny i widowiskowy zespół - miałem chrapkę na wygranie Champions League. Widziałem jak prezentujemy się w rozgrywkach krajowych; nic nie stało na przeszkodzie by triumfować równiez w Europie! Grupa (Bayern Monachium, Spartak Moskwa i Celtic Glasgow) została przez nas wygrana z sześcipunktową przewagą nad ekipą z Bawarii.

W 1/8 wylosowaliśmy jednak madrycki Real i dla niektórych graczy już sama nazwa była przerażająca... W Madrycie nie istnieliśmy. Całe szczęście, że przy stanie 0-3 fantastyczną bramkę zdobył Tcheco, co dawało nam jakiekolwiek nadzieje na sukces w rewanżu. Co się wydarzyło w Colomiers? Otóż Real... chyba na mecz nie dojechał! Popisową partię rozgrywał nasz największy as, Martin Melivillo, a już w 2 minucie gola na 1-0 strzelił Tcheco. Tym samym zemścił się na byłym pracodawcy za brak zaufania i za dwa lata siedzenia na ławie. A mecz zakończył się takim oto wynikiem:

Byłem oczywiście dumny z tego rezultatu, jednak jeszcze większą radość sprawił mi styl w jakim go uzyskaliśmy. Dwanaście celnych strzałów przy "gołym" zero Realu!

W ćwierćfinale przyszło nam zmierzyć się z Bayerem Leverkusen. U siebie wygraliśmy 1-0 po trafieniu nieocenionego Melivillo, lecz w rewanżu szło jak po grudzie. Niemcy uzyskali w 25 minucie prowadzenie, które dowieźli do końca. W dogrywce wybawił nas Tcheco, którego gol pozwolił na awans do półfinału.

Rywal - Bayern Monachium - nie wywołał u mnie specjalnych obaw. Dobrze ich znaliśmy. W grupie gładko wygraliśmy u siebie (3-0) a na wyjeździe osiągnęliśmy skromne 1-0. To był jednak półfinał... Zupełnie nowe rozdanie... Pierwszy mecz na własnym stadionie zakończyliśmy wynikiem 2-1 po golach argentyńskich gwiazd (Israilevich i Melivillo). Zmartwiła mnie jednak strata bramki... Rewanż przyniósł - niestety - wielkie rozczarowanie... Porażka 0-3 sprawiła, że marzenia o wygraniu Ligi Mistrzów trzeba odłożyć na następny sezon...

 

PODSUMOWANIE

Mamy u swoich stóp całą Francję, a wspaniały tryplet (mistrzostwo, Puchar Francji, Puchar Ligi) - nie oddaje do końca tego, co się wydarzyło. Sama gra porywała! Była naprawdę świeża, pełna polotu, skuteczna! Miło się to oglądało. We wszystkich rozgrywkach krajowych przegraliśmy... zaledwie raz (porażka w drugiej kolejce Ligue 1 z Troyes 0-1)! A przecież zagraliśmy na krajowym podwórku aż 48 spotkań (38 liga, 6 Puchar Francji, 4 Puchar Ligi). Genialne osiągnięcie, genialna drużyna!

Oczywiście wielka zadra to klęska z Bayernem Monachium (0-3) w meczu rewanżowym półfinału Champions League. Nie wiem, dlaczego akurat wtedy nie wyszło... Tak po prostu czasem bywa - nawet najlepsza maszyna może się zaciąć. Nie załamujemy jednak rąk! W kolejnych latach będziemy - głęboko w to wierzę - wciąż niezwykle groźni dla najlepszych.


Autor: Mahdi
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025, 2026, Wicemistrz Polski FM 15, Mistrz Polski FM 17, FM 19, FM 20, FM 21 i FM 22, 3. miejsce w Polsce FM 18, Typer Sezonu 2020/21 - 2.m, Typer Sezonu 2021/22 - 3.m, Menedżer Miesiąca

KOMENTARZE

Fresh


Komentarzy: 127

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2015-12-02

Poziom ostrzeżeń: 0

02-12-2015, 21:01 , ocenił powyższy materiał: mocne

Mahdi kiedy następny sezon ? Czekam czekam bo to już na nowym stadionie będzię :D

Mahdi
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025, 2026, Wicemistrz Polski FM 15, Mistrz Polski FM 17, FM 19, FM 20, FM 21 i FM 22, 3. miejsce w Polsce FM 18, Typer Sezonu 2020/21 - 2.m, Typer Sezonu 2021/22 - 3.m, Menedżer Miesiąca


Komentarzy: 11372

Grupa: Root Admin

Ranga: Ojciec Założyciel

Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny

Dołączył: 2015-03-20

Poziom ostrzeżeń: 0

02-12-2015, 22:00

Będzie za jakiś czas:-) Obecnie żyję w prawdziwym młynie; koniec Rozgrywki Mistrzów, debiut portalu no i jeszcze przecież muszę chodzić do pracy:-)

Ale jeszcze klika odcinków Colomiers będzie, obiecuję!

Szamal96


Komentarzy: 17

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2015-12-02

Poziom ostrzeżeń: 0

02-12-2015, 22:48 , ocenił powyższy materiał: mocne

No to Mahdi jak najszybciej :) Dawno nie czytałem twoich blogów, a chętnie bym do tego wrócił. Mam nadzieję, że portal się ładnie rozwinie, powodzenia! Może sam coś potem napiszę, zobaczymy :)
Obecnie online: brak użytkowników online
Copyright © 2015-26 by Łukasz Czyżycki