ROZGRYWKA MISTRZÓW - ELIMINACJE - Football Manager


OCENA mocne: 3, słabe: 0
zobacz komentarze

Football Manager 2017, Rozgrywka Mistrzów 3, Zadanie nr 3 (Legia Warszawa), #1

10-09-2017, 19:03 , Unikalnych wejść: 267 , autor: DobiFm

Wybrany klub / reprezentacja: Legia Warszawa

Opisywany sezon: 2016/2017

Poziom rozgrywkowy: 1

Wersja gry: Football Manager 2017

Dzień dobry,

 

Jestem właśnie po ostatnim gwizdku pierwszego sezonu w trzecim zadaniu.  Postanowiłem wybrać w tym zadaniu Legie Warszawe. Tylko i wyłącznie z jednego powodu, mianowicie zachciało mi się prowadzić karierę Sebastiana Szymańskiego.  Narodziło mi się w głowie, po zobaczeniu screena z piątego sezonu gry EddyManiolo, że fajny byłby z niego lewy obrońca. Tak jak sobie ubzdurałem tak tez zrobiłem i od pierwszego sezonu uczę tego chłopaka grać na lewej obronie. Dla wielu z was może być to strasznie głupi pomył ale ja już tak mam. Potrafiłem z Verattiego zrobić prawego obrońcę to z z Sebastiana zrobię.  Atrybutami z tego piątego sezonu przypomina mi strasznie mojego ulubionego Alexsa Sandro, który u mnie w Lipsku niestety grał tylko sezon ale to mu nie przeszkodziło by na lewej  goli i obronie zanotować  7 goli i 13 asyst.

Drugim ważnym postanowieniem było, iż skorzystam z wszystkiego co ma Legia do zaoferowania i odmiennie od Eddyego nie wyrzucę ich do rezerw. Miałem chytry plan by zarobić na ich dobrej grze sprzedając ich po sezonie.  Uznałem wszak, że dwójka z nich musi jednak jak najszybciej odejść, był to Hlousek i Vadis.  Biorąc pod uwagę ich kontuzjogenność nie chciałem ich trzymać długo w zespole.  Czecha udało mi się opylić za marne pieniądze w styczniu ale Vadis musiał zostać niestety go końca sezonu.  Zimowe okienko transferowe było owocne także w transfery do klubu, które były już wykonywane z myślą kolejnego sezonu.  Tak wiec kupiłem za łączną kwotę 11mln czterech polaków. Karola Świderskiego (nowy Lewandowski), Bartosza Salamona (współpartnera najlepszego obrońcy świata łysego Pazdana), Radosława Murawskiego (solidnego zmiennika) i Adriana Mierzejewskiego, któremu znudziły się arabskie tereny.

 

Cel na sezon był w miarę oczywisty, wygrać wszystko na swoim terenie, co oczywiście nie było trudne.  Tak więc zacząłem od wygrania Superpucharu kończąc na Ekstraklasie. Na boiskach brylowali cudzoziemcy. Najlepszym strzelcem ligowym został  Chima Chukwu (25 goli ligowych w 30 meczach) w środku pola brylował Moulin i czasami Vadis ale tylko wtedy gdy nie był na mnie obrażony. Lige wygraliśmy z spokojną przewagą i nie ma co tu się strasznie rozpisywać bo to w końcu tylko Ekstraklasa.

Ciekawie za to wyglądał sytuacja na europejskim podwórku. Spokojnie zapewniliśmy sobie udział w fazie grupowej LM, w której już nie było aż tak ciekawie. Barcelona Szaachtar i Napoli to nie łatwi przeciwnicy dla Legi. Zmagania w grupie zaczęliśmy bardzo opornie od porażki z Barcą 5:2 następnie nieszczęśliwa porażka z Szachtarem 0:2.  Ukraincy dodali w tym meczu dwa celne strzały na bramkę Malarza i w ten sposób po dwóch kontratakach zrobili dwa gole.  Byłem bardzo niezadowolony z tego rezultatu ale musze dodać , ze nie bardzo zależało mi na super wynikach w tym sezonie.  Następnie przyszedł czas na mecz z Napoli u siebie, który zremisowaliśmy na własne życzenie, Włosi nie istnieli w tym meczu a my mogliśmy ładnie ustawić sie w naszej grupie. Spotkanie Wyjazdowe z Napoli to istna parodia, typowy mecz na remis. Napoli Wychodzi na prowadzenie po karnym Milika 4 minutu później wyrównujemy, by następnie stracić gola 10 min później po swojaku Pazdana.  Dodajmy, że Włosi byli najsłabsi w tej grupie mając 4 punkty do tej pory zdobyte z Legia. Po meczu u siebie z Barceloną zacząłem mieć nadziej na 3 miejsce w grupie. Zremisowaliśmy z nimi 2:2 prowadząc do 86 minuty 2:0, by cudowne dziecko Neymar strzelił nam dwa gole w 86 i 90+3. Ta druga bramka niezmiernie nas zabolałą. Warto dodać ze do 32 min grałem w 10 bo moj cudowny młody Makowski faulował jak debil chyba Messiego. Powiedziałem jednak chłopakom w szatni , że zjebali i powinni wygrać ten mecz. To ich podbudowało.  Ostatnie spotkanie to był mecz o wszystko, wygrywając go mieliśmy pewne 3 mieśce w grupie. Napoli niezmiennie traciło punkty przegrywając kolejno z Szachtarem i teraz mieli zagrać z Barceloną.  Pamiętając jak niewiele nam brakowało w starciu domowym z Ukraincami, wieszczyłem szanse na wygrana. Nie pomyliłem się tym razem, kontrolowaliśmy całe spotkanie dopuszczając do 2 celnych strzałów szachtaru co i tak im dało jedną bramkę.  Karnego za to nie wykorzystał Sebastian, który jest etatowym jedenastkowym w mojej drużynie.  w ten sposób na wiosnę będziemy grać w LE gdzie było równie ciekawie.  W pierwszej rundzie wylosowaliśmy FC Kobenhaven , liczyłem tutaj na spokojny awans i tak też się stało, w dwu meczu spokojne wygrane, trochę nerwów w spotkaniu wyjazdowym ale mimo to całkiem przyjemnie zagraliśmy. W drugiej rundzie wylosowaliśmy PSG. Juz wiedziałem, ze to koniec europejskiej piłki dla nas. Ku mojemu zdziwieniu łatwo udało nam sie wygrać pierwszy mecz aż 4:2 co było miłym zaskoczeniem.  Golem dającym na wynik 3:2 popisał sie Sebastian. W rewanżu wiedziałem, że przeciwnik się na mnie rzuci. Postanowiłem to wykorzystać. W 4 min meczu strzeliłem bramkę na 1:0 poczym obrazu się cofnęliśmy. W 40 minucie PSG wyrównało i wynik utrzymał się do przerwy. Po niej znowu wyliśmy bardzo agresywnie i wysoko strzelają gola na 2:1. Po czym podobnie jak w pierwszej połowie zabarykadowaliśmy się. Co prawda PSG potrzebowało tylko 7 min by wyrównać do stanu 2:2, ale do samego końca nie potrafili już nić zdziałać. obudzili się w 90 minucie strzelając na 3:2. W ten sposób awansowaliśmy do ćwierćfinału w którym naszym przeciwnikiem byli święci. Po tak dobrym spotkaniu jak z PSG liczyłem na conajmniej półfinał. Tak szybko jak o tym pomyślałem tak szybko sie rozczarowałem. Mecz u siebie przegraliśmy 1:2 co prawda był bardzo wyrównany ale to Anglicy bili bardziej skuteczni.  Rewanż to jedno wielkie szaleństwo. Gdy go grałem przypomniał mi się mecz z Finału RM kiedy to moj Liverpool mierzył się z Atletico Bilbao w chyba to był druga runda LE. Kiedy to pierwszy mecz przegrałem 3:1 by rewanż wygrać 3:1 i odpaść w rzutach karnych. Identyczna sytuacja miała miejsce tutaj. Po 90 minutach było 2:1 dogrywka nic nie zmieniła chociaż mieliśmy 2 setki. A rzuty karne to w tym Fm są swojskie i z moich 4 wykonawców tylko Rado strzelił a reszta no powiedzmy próbowała.  U świętych sytuacja wyglądał zupełnie inaczej i to oni a nie ja zagrałem w półfinale.  

Do zobaczenia

DobiFm. 

 

NOTKA ORGANIZACYJNA

Wszystko, co musisz wiedzieć o Rozgrywce Mistrzów:
Kliknij - SAMOUCZEK


KOLEJNA PUBLIKACJA

Kolejny blog z dokumentacją udziału w eliminacjach możesz opublikować nie wcześniej niż:
15 września 2017
(obowiązkowe 5 dni przerwy pomiędzy publikacjami)


ZADANIA - POSTĘP

Zadania należy wykonywać w podanej kolejności, tzn. dopiero po zakończeniu pierwszego przejść do drugiego, a po zakończeniu drugiego - do trzeciego. Ilość karier dowolna. Dla każdego z trzech zadań przygotowany jest oddzielny ujednolicony zapis gry.

Zadanie nr 1 (Mistrz) - wykonane

Zadanie nr 2 (Droga w górę) - wykonane

Zadanie nr 3 (Patriota) - rozpoczęte


CO DALEJ - NASTĘPNY SEZON

Finalny autozapis w zadaniu nr 3 (sezon 2017/18) to: 
07 / 06 / 2018 (czasu gry)

Proszę zachować wszystkie autozapisy do kontroli. Kontrola autozapisów obejmie tylko i wyłącznie laureatów (osoby, które wykonają wszystkie zadania) i odbędzie się po zakończeniu eliminacji.


Autor: DobiFm
3 miejsce w Polsce, FM 2015

KOMENTARZE

Mahdi
Fanboj najlepszego stopera świata


Komentarzy: 5670

Grupa: Root Admin

Ranga: Ojciec Założyciel

Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny

Dołączył: 2015-03-20

Poziom ostrzeżeń: 0

10-09-2017, 20:37

https://myfootballmanager.pl/artykul/251/nowy-nabor-moderatorow-i-ponownie-o-wyborach-menedzera-miesiaca-zalecenia-dla-root-adminow-i-moderatorow

__________________________________________________________________________________________

Info:

1/ Dodano notkę organizacyjną

2/ Najnowszy (ostatni) Biuletyn Rozgrywki Mistrzów:

https://myfootballmanager.pl/rozgrywka-mistrzow/1678/29-biuletyn-rozgrywki-mistrzow-wrzesien-2017

3/ W dniach 02-04 każdego miesiąca, wirtualni menedżerowi wybierają spośród siebie trójkę najlepszych. Wyrazem szacunku dla dokonań innych jest oddanie głosu, co zajmuje minutę lub mniej. Z góry dziękuję za udział w kolejnych, 22. wyborach, które rozpoczną się 2 października.
Wyniki wyborów "menedżera sierpnia":

https://myfootballmanager.pl/artykul/252/menedzer-miesiaca-nr-21-sierpien-2017-wybrany

Kuba199321
Typer Miesiąca - 2. miejsce


Komentarzy: 257

Grupa: Moderator

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Ranga sponsorska: Sponsor

Dołączył: 2017-02-28

Poziom ostrzeżeń: 0

10-09-2017, 20:55 , ocenił powyższy materiał: mocne

Wyniki bardzo imponujące, zwłaszcza w Europie. Skad miałeś aż tyle pieniędzy na transfery?
P.S. Trochę szkoda, że kolejna Legia. Czuję , że nie ostatnia.

Lipeusz


Komentarzy: 61

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Legenda Rozgrywki Mistrzów

Ranga sponsorska: Sponsor Premium

Dołączył: 2017-08-08

Poziom ostrzeżeń: 0

10-09-2017, 21:59 , ocenił powyższy materiał: mocne

Szkoda bardzo mocnej grupy w LM, ale współczynnik będzie rósł z tego co widzę. Brawo

grinch123
Zastępca redaktora naczelnego


Komentarzy: 1130

Grupa: Moderator

Ranga: Zegarmistrz z Tarnowa

Ranga sponsorska: Sponsor Premium

Dołączył: 2015-12-02

Poziom ostrzeżeń: 0

11-09-2017, 19:41 , ocenił powyższy materiał: mocne

Dobrze zrozumiałem że z Szymańskiego chcesz zrobić bocznego obrońcę ?? Czekam aż ci się ten myk uda.Ciekawi mnie czy piłkarz będzie zadowolony że nie gra na swojej neutralnej pozycji . Powodzenia

DobiFm
3 miejsce w Polsce, FM 2015


Komentarzy: 74

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2015-12-02

Poziom ostrzeżeń: 0

11-09-2017, 20:09

@Kuba199321 - po letnim okienku zarząd uznał ze ma pewne zaufanie do moich transferów (których notabene nie było bo okienko letnie było zablokowane) i dał mi koło 5 mln funków i dość dużo kasy na pensje, po transferze Swiderskiego, zawołałem od nich kasę na transfery i dostałem kolejne 2 miliony, a po zakontraktowaniu Mierzejewskiego zawołałem o kasę na pensje i znowu się nie zawiodłem i mi znowu sypneli z skarbonki.

@grinch123 - już od porządku właściwie grał a boku obrony, pomimo tego, że nie znał tej pozycji. A od stycznia był w zasadzie etatowym po pozbyciu się przeze mnie Hlouska. Nie grał tylko wtedy kiedy miał kontuzje. Ani razu nie miał z tym problemu. Na porządku drugiego sezonu dostał powołanie do kadry aczkolwiek nie doczekał się występu, zobaczymy co dalej z nim będzie XD
Copyright © 2015-17 by Łukasz Czyżycki and Agnieszka Czyżycka