ROZGRYWKA MISTRZÓW - ELIMINACJE - Football Manager


OCENA mocne: 5, słabe: 0
zobacz komentarze

Football Manager 2019, Rozgrywka Mistrzów 5, Kariera nr 1, Sezon nr 4 - Stade de Reims/Burkina Faso

09-09-2019, 20:50 , Unikalnych wejść: 237 , autor: kubilaj2

Wybrany klub / reprezentacja: Stade de Reims/Burkina Faso

Opisywany sezon: 2021/2022

Poziom rozgrywkowy: 1

Wersja gry: Football Manager 2019

Muzyka do czytania.

Witam wszystkich przy kolejnym sezonie przygód w lidze francuskiej i Afryce!

Transfery

Do

Z

Puchar ligi francuskiej

Od razu z grubej rury – Marsylia, wygrywamy w loteryjnych karnych.

Żyrondyści – dwa razy wychodzimy na prowadzenie, dwa razy je tracimy, na dodatek obroniony karny… Psiakość!

W Pucharze ligi grali

Puchar Francji

Dijon i… dajemy radę, wprawdzie znowu po karnych, ale chyba takie zwycięstwo smakuje nawet lepiej.

Troyes – bez większych kłopotów

LOSC – pierwsza połówka do bani, za to druga – miodzio.

Ćwierćfinał to już P$G, z oczywistym skutkiem – porażka, ale nie klęska.

Co ciekawe, oto reakcja Tuchela na pytanie o klasę mojego skrzydłowego z Kosowa.

W Pucharze Francji grali

Liga

Początek – niezły, bo wygrana z Monaco(które odkąd objąłem ten klub było naszym kryptonitem)

Marsylia – remis, miłe zaskoczenie

SM Caen – tu zaskoczenie, ale mniej miłe.

LOSC – w końcówce było zdeka nerwowo, ale to nic. Ważne 3 punkty!

EA Guingamp – gdyby nie swojak(w stylu Baszczyńskiego z Saragossą) byłoby zwycięstwo.

Metz – nieskuteczność napadu się mści.

PSG i… szok!!! Punkty zostają w Reims!

Tuluza – taki sam wynik, tylko w końcówce wdało się rozprzężenie.

Angers – jak to jest możliwe, aby w tydzień dać się zdominować kandydatowi do spadku?

Lyon – podział punktów.

Saint-Etienne – bez bramek.

Amiens – wygrana, ale po zaskakująco trudnym starciu.

Nantes – meh… znowu remis

Nicea – czyli jak w ciągu trzech minut stracić zwycięstwo

Wyjazd na Korsykę – owocny, ale trochę za dużo okazji mieli nasi rywale.

Rennes – znowu przeciwnik wraca.

Żyrondyści – tylko 1 celny strzał, to się musiało skończyć klęską.

Clermont – myślałem, że skończy się podobnie jak cztery i dwie kolejki temu, a jednak wygraliśmy!

Dijon – wreszcie dominujemy na boisku!

Oto jak wyglądała sytuacja na jesieni

OM – nastawiałem się na porażkę, a tu niespodzianka!(choć może to dlatego, że byli rozbici psychicznie po serii rzutów karnych parę dni wcześniej)

Caen – wyroki futbolu są niezbadane

Lille – powtarzamy wyczyn(płacze)

Guingamp – wszystko wydawało się być super, niestety w ostatnich sekundach sędzia podyktował „wapno”, które oczywiście zostało wykorzystane.

Metz – dzięki końcówce pierwszej połowy wyciągamy trzy punkty!P$G – o, jak ja ich nie znoszę! Oczywiście wygrywają z nami, ale Pavlenka bez czystego konta.

Tuluza – wreszcie wygrana bez większych nerwów.

Angers – zemsta za jesień udana.

Lyon – mimo niepewnego początku, mamy zwycięstwo!

Saint-Etienne – napierali, napierali, ale nic nie wdusili.

Nantes – tu aż chce się powiedzieć „Helena, mam zawał”

Amiens – atak i obrona na ogromny plus.

Nicea – fart jak 150, Dingome z wolnego – sadzi takie bomby, że aż strach, a Oudin z dystansu.

Ajaccio – bez żartów, na wyjeździe wygrywamy, tu nie?

Żyrondyści, mecz kluczowy dla losów tabeli, wygrywamy, co oznacza, że mamy awans na podium ligi!

Clermont – pytanie do grających w lidze francuskiej – zawsze piłkarze muszą doprowadzać do stanu przedzawałowego z tą ekipą?

Dijon – nieco spokojniej, ale bez bramek w końcówce się nie obyło.

Tak się zbliżyliśmy, że ekipy z miejsc 2-4 mają tyle samo punktów, a więc, jeżeli Marsylia przegra albo zremisuje z Bordeaux, a my wygramy z Monaco, to mamy drugie miejsce!

I wiecie co? UDAŁO SIĘ!!! Wracamy na podium po raz pierwszy od 1963 roku!!!

W lidze grali

 

Europa

Oto pierwszy rywal

Już w Norwegii pokazujemy, że nie jest to dla nas specjalna przeszkoda.

W rewanżu wystawiłem rezerwowy skład, który co dziwne wygrał!

Kolejna runda – zespół Świętego Gallena, w Szwajcarii wygrywamy.

U siebie zaś remisujemy.

Ostatni rywal – Slavia Praga! W Szampanii wygrywamy po dość nudnym meczu.

Tu natomiast… Aż chce się zaintonować „Nie wiem jak to się stało…” Otóż moja obrona postanowiła wyskoczyć na knedliki, bo innego wytłumaczenia tego wyniku nie widzę!

W Europie grali

Ze wspomnień francuskiego snajpera – odcinek 3 „Mundial 1958!”

Przyjechałem do Szwecji z trójkolorowymi, co ciekawe, początkowo miałem… nie grać, bo komisja uznała, że lepszy będzie Rene Bliard(notabene klubowy kolega), który na moje szczęście już po wyjeździe odniósł kontuzję, więc wskoczyłem do pierwszego składu!

Wtedy mieliśmy ekipę moim zdaniem na złoto, ale po kolei.

W grupie przejechaliśmy się po Paragwaju(zebrałem hat-tricka, a cała linia ataku też zerwała skalp), ale dość niespodziewanie przegraliśmy z Jugosławią(dwa moje trafienia okazały się jedynymi, zaś Plavi zebrali aż trzy) Na zakończenie fazy grupowej zmierzyliśmy się ze Szkocją, z którą wygraliśmy, ale tylko 2:1(jedna bramka moja, druga zaś Piantoniego, mojego najbliższego przyjaciela od piłki)

Ćwierćfinał – Irlandia Północna, mecz bez historii, Harry Gregg musi aż czterokrotnie wyciągać piłkę z siatki(dwa razy po moich strzałach, raz Piantoni i raz Wisnieski)

Półfinał – W 9 minucie wyrównałem (Vava strzelił już w 2), a około 30 minuty rozegrała się scena, która na zawsze wryła mi się w pamięć: Vava biegnie, zbliża się do niego Robert Jonquet(nasz kapitan),zderzenie i… Vava bez przeszkód wstaje, natomiast Jonquet… trzyma się za nogę!!! Okazało się, że złamał kość strzałkową, a ówczesny regulamin nie dopuszczał zmian w trakcie meczu(kolejny powód, dla którego sądzę, że w tych czasach jest łatwiej grać w piłkę) przez co lewa strona Kanarków hulała właściwie bez smyczy, co przełożyło się na piękny wynik 5:2.

Bolało jak kanałówka bez znieczulenia, ale musieliśmy się zebrać na mecz z Niemcami, ciągle jeszcze mistrzami świata i… wznieśliśmy się na wyżyny, mimo, że Piantoni nie mógł grać(zastąpił go Dubois, który zaliczył trafienie, jeszcze Kopa z karnego, a reszta skalpów była mojego autorstwa). Wygraliśmy 6:3, a ja zaliczyłem aż 13 bramek w turnieju!!!

Jakim cudem zostałem królem strzelców? Nadal twierdzę, że po prostu żaden obrońca mnie nie znał w chwili rozpoczęcia turnieju, poza tym byłem doskonale obsługiwany przez całą naszą linię ataku, czyli od prawej: Maryan Wisnieski, ja, Raymond Kopa, Roger Piantoni i Jean Vincent. Ech… Gdyby nie ta kontuzja, miałbym złoto mistrzostw świata…

W następnym odcinku – sezon 1958/59 i zakończenie kariery piłkarza.

Burkina Faso

Mecz z Tunezją w ramach kwalifikacji do MŚ i ugrywamy remis!

O ile w poprzedniej sytuacji cieszyłem się z remisu, tak tutaj chciałem się wściec.

Tym razem gościmy Tunezję i okazujemy się tak gościnni, że przegrywamy mecz i prawdopodobnie szansę na MŚ.

Kongo – wygrywamy, ale mundial w Katarze niestety nie dla nas

Grupa

Oto grupa do Mistrzostw Narodów Afryki – powinniśmy powalczyć.

Wcześniej jeszcze mecze towarzyskie

 

Na początek od razu rywal bezpośredni i SZOK, gdyż wygrywamy po świetnym comebacku!

Tanzania – nie no, bez żartów!!!

Mali – spodziewałem się tego wyniku

Algieria – należy się cieszyć, że dotrwałem do karnych, choć jednocześnie szkoda, że nie zaszedłem dalej.

Grupa eliminacyjna do Pucharu narodów Afryki

Od razu ze Słoniami i przegrywamy… MERDE!

x

Podsumowanie

Wicemistrzostwo, ale nie mam złudzeń, że osiągnąłem taki wynik tylko dzięki fatalnej postawie w Europie.

Zgadnijcie kto dostał po raz czwarty nagrodę za bycie najlepszym golkiperem rozgrywek francuskich?I jeszcze jedno - Tapsoba po roku


Autor: kubilaj2

KOMENTARZE

weche
Zastępca Redaktora Naczelnego. Mistrz Ceremonii. Szef Typera.


Komentarzy: 568

Grupa: Moderator

Ranga: Korespondent Wojenny, Członek Jury 5RM

Ranga sponsorska: Sponsor

Dołączył: 2017-10-19

Poziom ostrzeżeń: 0

10-09-2019, 07:23 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

Dobry sezon w lidze. Szkoda tej Pragi.

Mahdi
Redaktor Naczelny, Wicemistrz Polski FM 2015, Mistrz Polski FM 2017, 3. miejsce w Polsce FM 2018, Pierwszy Kreator Gwiazd, Menedżer Miesiąca


Komentarzy: 8260

Grupa: Root Admin

Ranga: Ojciec Założyciel, Członek Jury 5RM

Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny

Dołączył: 2015-03-20

Poziom ostrzeżeń: 0

10-09-2019, 11:46 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

Z tą historią Justa Fontaine'a i wnioskiem, że "nikt go nie znał" , to nieprawda. Do rozpoczęcia mistrzostw świata napastnik ten w barwach klubów Casablanca, Nice i Reims strzelił 169 goli w 174 meczach!

kubilaj2


Komentarzy: 366

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2017-12-26

Poziom ostrzeżeń: 0

10-09-2019, 17:45

Mahdi, dnia 10-09-2019, 11:46, napisał:
Z tą historią Justa Fontaine'a i wnioskiem, że "nikt go nie znał" , to nieprawda. Do rozpoczęcia mistrzostw świata napastnik ten w barwach klubów Casablanca, Nice i Reims strzelił 169 goli w 174 meczach!

To są jego słowa.

Mahdi
Redaktor Naczelny, Wicemistrz Polski FM 2015, Mistrz Polski FM 2017, 3. miejsce w Polsce FM 2018, Pierwszy Kreator Gwiazd, Menedżer Miesiąca


Komentarzy: 8260

Grupa: Root Admin

Ranga: Ojciec Założyciel, Członek Jury 5RM

Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny

Dołączył: 2015-03-20

Poziom ostrzeżeń: 0

10-09-2019, 18:09

Chyba się zatem "lekko" nie doceniał. Jak ktoś strzelił tyle goli i zagrał tyle spotkań przed turniejem, to raczej nie może być nieznany. W sezonie "przedmundialowym" został królem strzelców Ligue 1. Trudno, aby rywale nie znali króla strzelców francuskiej ligi. Poza tym w reprezentacji debiutował już w roku 1953 (hat-trick w debiucie). A zatem gadanie, że Fontaine w 1958 to był anonim, można włożyć miedzy bajki :-)

Zyhym


Komentarzy: 941

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Chluba Mój Football Manager

Dołączył: 2016-12-28

Poziom ostrzeżeń: 1

11-09-2019, 10:48 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

Super sezon. Jednak niesmak zostaje po tej Pradze.

Wilczek


Komentarzy: 101

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Ranga sponsorska: Sponsor Techniczny

Dołączył: 2019-07-07

Poziom ostrzeżeń: 0

12-09-2019, 13:07 , ocenił powyższy materiał: mocne - Pilnie śledzę

Pilnie śledzę

jmk
3. miejsce w Polsce FM 2017. Typer Sezonu 2017/18 - 3. miejsce. Wyróżnienie Fair Play w eliminacjach 4. Edycji RM. Typer Miesiąca - 1. miejsce


Komentarzy: 1092

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Członek Jury 5RM

Ranga sponsorska: Sponsor

Dołączył: 2017-03-09

Poziom ostrzeżeń: 1

13-09-2019, 17:30 , ocenił powyższy materiał: mocne - Bardzo mi się podoba

Zwolnili Cię z kadry?

Świetny sezon w klubie, brawo!

kubilaj2


Komentarzy: 366

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2017-12-26

Poziom ostrzeżeń: 0

13-09-2019, 20:04

jmk, dnia 13-09-2019, 17:30, napisał:
Zwolnili Cię z kadry?

Świetny sezon w klubie, brawo!

Nie, nie zwolnili mnie, skąd ten pomysł? Dzięki!

jmk
3. miejsce w Polsce FM 2017. Typer Sezonu 2017/18 - 3. miejsce. Wyróżnienie Fair Play w eliminacjach 4. Edycji RM. Typer Miesiąca - 1. miejsce


Komentarzy: 1092

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Członek Jury 5RM

Ranga sponsorska: Sponsor

Dołączył: 2017-03-09

Poziom ostrzeżeń: 1

17-09-2019, 14:42

Ten komentarz mnie naprowadził na ten tok myślenia ;)

"Od razu ze Słoniami i przegrywamy… MERDE!"
Obecnie online: brak użytkowników online
Copyright © 2015-19 by Łukasz Czyżycki