Wybrany klub / reprezentacja: Tottenham Hotspur
Opisywany sezon: 2023/24
Poziom rozgrywkowy: 1 (Premier League)
Wersja gry: Football Manager 2022

W POPRZEDNICH ODCINKACH
(linki)
WSTĘP
1. 2021/22 (Jak nie stracić roboty...)
2. 2022/23 (Kane i Son w PSG)

RUCHY KADROWE
(uwzględniono tylko graczy pierwszej drużyny)
| PRZYBYLI |
Federico VALVERDE (09.06.2023, Real Madryt: 75 000 000 £)

Nicolò ROVELLA (09.06.2023, Juventus: 28 000 000 £)

Theo HERNÁNDEZ (13.06.2023, Milan: 82 [90] 000 000 £)

Jamie DONLEY (01.07.2023, awans z rezerw: wychowanek)

Alfie DORRINGTON (01.07.2023, awans z rezerw: wychowanek)

Taylor HARWOOD-BELLIS (26.08.2023, Manchester City: roczne wypożyczenie za 120 000 £)

Tyrick MITCHELL (15.01.2024, Crystal Palace: 15 500 000 £)

| ODESZLI |
Luca NETZ (30.06.2023, Borussia M'Gladbach: koniec wypożyczenia)
Pierre-Emile HØJBJERG (01.07.2023, Atlético Madryt: 30 000 000 £)
Joe RODON (01.07.2023, Porto: 24 000 000 £)
Giovani LO CELSO (01.07.2023, Sevilla: 17 250 000 £)
Tanguy NDOMBELE (01.07.2023, Barcelona: 35 000 000 £)
Boubacar KAMARA 31.08.2023, Hertha Berlin: 30 000 000 £)
CZĘŚĆ BLOGOWA

KADRA

KRÓTKIE OMÓWIENIE TAKTYKI I PERSONALIÓW
Oto gracze pierwszego i drugiego wyboru na poszczególnych pozycjach:

Dodatkowo do dyspozycji byli: Dorrington (obrońca), Devine (pomocnik) oraz Donley (napastnik). W styczniu doszedł Tyrick Mitchell, który przydał się na lewej obronie wobec podatności na urazy Hernándeza i Reguilóna.
W sztandarowej jedenastce dwie zmiany: Theo Hernández na lewej obronie w miejsce Reguilóna i Federico Valverde w środku pomocy za Lo Celso. Poprzedni sezon jako podstawowy zawodnik zaczynał też Ndombele, ale już w styczniu zluzowany został przez Bellinghama, więc tej zmiany nie liczę. Za stosunkowo niewielką kwotę zakupiony został młody Włoch, Nicolò Rovella, który będzie fantastycznym dublerem dla zawodników z pozycji 6 i 8. Oglądałem tego gracza w kilku meczach Genoi i zrobił na mnie spore wrażenie.
Podsumowując transfery „do klubu“ - Valverde da to, czego nie mógł dać Lo Celso: szybkość i mobilność. Z kolei Hernández ma po prostu więcej jakości niż Reguilón.
Klub opuścili za dobre pieniądze piłkarze, którzy nie mogli liczyć na tyle występów, ile by oczekiwali: Ndombele, Højbjerg czy Lo Celso. Piękną sumkę zainkasowaliśmy też za Kamarę, który rok wcześniej przyszedł za darmo z Marsylii (prawo Bosmana).
SESJA ZDJĘCIOWA KLUBOWYCH NOWICJUSZY

OBROŃCY

POMOCNIK

NAPASTNIK

ROZGRYWKI
Rozpoczęliśmy fenomenalnie! Dwa mecze, dwa pewne zwycięstwa i dodatkowo dwa trofea - Superpuchar Anglii oraz Superpuchar Europy! Nade wszystko jednak przekonanie, że gdy ogrywamy Liverpool i Real Madryt, to jesteśmy w stanie pokonać każdego. Potężny zastrzyk optymizmu.
W ekipie The Reds zadebiutował Robert Lewandowski, który zasilił ten klub na zasadzie wolnego transferu (prawo Bosmana) po wygaśnięciu kontraktu z Bayernem.




Pucharowe rozgrywki w Anglii były jednym wielkim, triumfalnym pochodem moich Kogutów! W Pucharze Ligi pierwszego poważnego rywala napotkaliśmy w półfinale (Arsenal). Ale Kanonierzy są obecnie od nas zdecydowanie słabsi i zupełnie nie boimy się tych konfrontacji. Wyniki (2:0, 4:0) nie pozostawiają złudzeń, kto jest lepszy. W finale Aston Villa stanowiła tylko tło dla Tottenhamu.


FA Cup rozpoczął się dość niespodziewanie - dublerzy potrzebowali powtórzonego meczu, by udowodnić swą wyższość nad drugoligowym Nottingham Forest. W kolejnej rundzie trafiliśmy na Arsenal i - jak nakazuje nowa tradycja - nie mieliśmy z nimi żadnych kłopotów: 4:1! Następnie odprawiliśmy Everton i Burnley, by w półfinale wpaść na The Reds. Po jednym z najlepszych spotkań tego sezonu, rozbiliśmy ekipę Kloppa 4:0!

Wreszcie w finale nadspodziewanie łatwo ograliśmy Manchester City, którego nie prowadzi już Guardiola, tylko Allegri; zamienili się miejscami pracy! Bohaterem meczu był wg. mnie kapitan, Hugo Lloris, który wybronił sytuacje sam na sam przy 0:0 (Haaland) i przy 1:0 (Foden).


Puchary pucharami, ale podstawowym celem było zdetronizowanie Liverpoolu w lidze. Niestety, praktycznie już w październiku wiedziałem, że będzie to niezwykle trudne. Przegraliśmy bowiem z nimi u siebie 0:2. co bardzo mnie zabolało.

Trzeba przy tym wyraźnie zaznaczyć, że dopadł nas przed tym meczem pech. Kontuzjowany był Emerson Royal, a na domiar złego poważnego urazu (który wykluczył go z gry na grudzień i styczeń) doznał Theo Hernández.

Nie dość, że przed batalią z Liverpoolem pozbawieni byliśmy podstawowych bocznych obrońców, to jeszcze stało się to w trakcie największego natłoku spotkań... Dlatego w styczniu ściągnęliśmy Tyricka Mitchella z Crystal Palace, gdyż Reguilón też nie należy do tytanów zdrowia...
Nie można jednak tylko narzekać, trzeba widzieć też pozytywy. Oto 27 stycznia 2024 odnieśliśmy rekordowe zwycięstwo (licząc moją kadencję). Roznieśliśmy Middlesbrough aż 9:0, a ostatni z dziewięciu goli padł w 68. minucie! Człowiek jak zwykle nie jest do końca zadowolony, więc zamiast się cieszyć, żałowałem, że nie udało się osiągnąć dwucyfrówki... A było na to sporo czasu!


Niestety, w lidze nie byliśmy w stanie dotrzymać kroku Liverpoolowi. Co jakiś czas musiałem wystawiać dublerów, a oni nie zawsze potrafili spełnić oczekiwania. Wyjazdowe porażki z Bournemouth i Brentford stanowią tego najlepsze przykłady. Mimo to drugie miejsce, które okupowaliśmy niemal przez cały sezon, przyjąłem z umiarkowanym zadowoleniem. Po prostu Liverpool praktycznie nie notował wpadek (przegrali tylko raz, z Arsenalem).

Indywidualnie to był ponownie wielki czas Tammy Abrahama. Po raz drugi został zarówno królem ligowych strzelców, jak i najlepszym zawodnikiem.

Wreszcie Liga Mistrzów. Mój cel był bardzo ambitny - po zwycięstwach w Lidze Konferencji (2022) i Lidze Europy (2023), chciałem pokusić się o wygraną w Champions League. Byłby to prawdziwy ewenement i coś, czego nikt przede mną nie dokonał!
W grupie okazało się, że umiejętności dublerów są wystarczające do awansu. A gdy posyłałem w bój najlepszych zawodników, to rozbijali oni zarówno Glasgow Rangers (5:0), jak i Juventus (6:0).

Czyli: jesteśmy mega silni! Dla równowagi i ku przestrodze należy też dopisać, że rezerwowi nie zawsze zdawali egzamin:


W 1/8 finału potyczki z Atalantą Bergamo, bez historii:


W ćwierćfinale spotkaliśmy się z mającym okropny sezon Manchesterem United. Warto jednak wspomnieć, że 39-letni Cristiano Ronaldo wciąż potrafi wdeptać przeciwnika w ziemię:

Z nami jednak nie idzie tak łatwo i już pierwszy mecz załatwił sprawę! W drugim mogli zagrać rezerwowi.


Do podobnej sytuacji doszło w półfinale. U siebie, po fantastycznej, skutecznej grze, roznieśliśmyy Bayern Monachium aż 6:0! Z rewanżu dublerzy przywieźli 0:0 i mogliśmy szykować się na wielki dzień!


Przed finałem byłem dobrej myśli. Nie miałem żadnych kompleksów wobec drużyny Kloppa. W tym sezonie zaliczyliśmy z nimi co prawda ligową wpadkę (wspomnaine 0:2 u siebie), ale potrafiliśmy tez wygrać 4:2 (Community Shield) i 4:0 (półfinał FA Cup). Ostatnie spotkanie między nami odbyło się dwa tygodnie przed finałem LM - na Anfield, po bardzo wyrównanej grze, padł remis (1:1).
Walka o Puchar Mistrzów rozpoczęła się od sytuacji sam na sam, którą zmarnował Calvert-Lewin (albo pięknie wybronił Alisson, zależy od której strony spojrzeć)... Wtedy coś mnie tknęło w środku: „podobnie było w finale Pucharu Anglii, tylko w drugą stronę; wtedy Haaland przegrał pojedynek z Llorisem. Czyżby teraz role się miały odwrócić i to my przegra... Morda! Nawet tak nie myśl!!!“...
Niestety, stara futbolowa prawda, że „niewykorzystane sytuacje się mszczą“ znów znalazła potwierdzenie. Tuż przed przerwą Emerson Royal sfaulował szarżującego Sadio Mané, a rzut karny na gola zamienił Robert Lewandowski.
Kiedy w 61. minucie dośrodkowanie Robertsona wykorzystał Mohamed Salah trafiając głową na 2:0, nasza sytuacja zrobiła się ciężka. Zarządziłem frontalny atak, lecz kontaktowa bramka padła za późno (89. minuta).
Oddaliśmy więcej celnych strzałów, ale liczy się przecież to, co w sieci...


Kiedy opadły emocje, pomyślałem sobie: przecież to był naprawdę znakomity sezon! Wicemistrzostwo, finał Ligi Mistrzów i cztery wspaniałe trofea:

| I pomyślałem wtedy: „To jest dobry moment na zakończenie tej kariery!“ Tylko trzy sezony, lecz mam nadzieję, że i tak zapamiętacie mój Tottenham. To drużyna, która awansowała kolejno do finałów Ligi Konferencji, Ligi Europy i Ligi Mistrzów! Nie było jeszcze takiego precedensu (przynajmniej nikt nie udokumentował takiej kariery), więc mam satysfakcję, że dokonałem czegoś wyjątkowego. Równocześnie jestem nie do końca spełniony: wszak nie udało się wygrać finału Champions League oraz zdetronizować Liverpoolu w lidze. Ale tak właśnie jest dobrze, niech tak pozostanie! Nieidealnie, ale z poczuciem, że przeżyłem fantastyczną przygodę. Dziękuję za śledzenie tej kariery i już zapraszam na następną! |
PAKIET STATYSTYCZNY

LIGA


Zawodnicy:





SUPERPUCHAR ANGLII

Zawodnicy:

PUCHAR ANGLII

Zawodnicy:



PUCHAR LIGI

Zawodnicy:



SUPERPUCHAR EUROPY

Zawodnicy:

LIGA MISTRZÓW

Zawodnicy:



ZAWODNIK ROKU WG. KIBICÓW


ŚWIAT GRY
najważniejsze wyniki rywalizacji klubowej
TOTTENHAM - sezon po sezonie

ZDOBYWCY GŁÓWNYCH TROFEÓW W ANGLII
(w nawiasach - liczba triumfów w danych rozgrywkach; liczy się tylko mój świat gry, a nie historia realna)

ZDOBYWCY NAJPOWAŻNIEJSZYCH TROFEÓW
(w nawiasach - liczba triumfów w danych rozgrywkach; liczy się tylko mój świat gry, a nie historia realna)


TROFEA ZDOBYTE W TRAKCIE MOJEJ KADENCJI

Puchar Anglii: 2022, 2024

Liga Konferencji Europy: 2022

Superpuchar Anglii: 2022, 2023

Liga Europy: 2023

Superpuchar Europy: 2023

Puchar Ligi: 2024
NOTKA ORGANIZACYJNA
Blog spełnia wszystkie wymagania regulaminowe.
Linki przydatne dla potencjalnych uczestników eliminacji 8. Mistrzostw Polski Wirtualnych Menedżerów:
Polecane dodatki do gry:
Autor: Mahdi
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025, 2026, Wicemistrz Polski FM 15, Mistrz Polski FM 17, FM 19, FM 20, FM 21 i FM 22, 3. miejsce w Polsce FM 18, Typer Sezonu 2020/21 - 2.m, Typer Sezonu 2021/22 - 3.m, Menedżer Miesiąca
Komentarzy: 1258
Grupa: Wirtualny Menedżer
Ranga: Chluba Mój Football Manager
Ranga sponsorska: Sponsor Premium
Dołączył: 2016-12-27
Poziom ostrzeżeń: 1
02-04-2022, 09:05 , ocenił powyższy materiał: mocne - Gdyby tego nie było, strona stałaby się uboższa
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025, 2026, Wicemistrz Polski FM 15, Mistrz Polski FM 17, FM 19, FM 20, FM 21 i FM 22, 3. miejsce w Polsce FM 18, Typer Sezonu 2020/21 - 2.m, Typer Sezonu 2021/22 - 3.m, Menedżer Miesiąca
Komentarzy: 11361
Grupa: Root Admin
Ranga: Ojciec Założyciel
Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny
Dołączył: 2015-03-20
Poziom ostrzeżeń: 0
02-04-2022, 09:50
Prawda :-) 3 sezony, 190 oficjalnych meczów co daje średnią ponad 63!
Komentarzy: 502
Grupa: Wirtualny Menedżer
Ranga: Uzdolniony Praktyk
Dołączył: 2017-08-29
Poziom ostrzeżeń: 1
03-04-2022, 09:19 , ocenił powyższy materiał: mocne - Dla mnie jesteś Jackiem Cyganem blogowania na MFM
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025
Komentarzy: 2136
Grupa: Moderator
Ranga: Koneser Football Managera
Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny
Dołączył: 2021-10-24
Poziom ostrzeżeń: 0
04-04-2022, 07:21 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się