Wybrany klub / reprezentacja: 1. FSV Mainz 05
Opisywany sezon: 2025/26
Poziom rozgrywkowy: 1 (Bundesliga)
Wersja gry: Football Manager 2022

CZASY MINIONE
(linki)
1. 2021/22: Przejmuję klub bez sukcesów z miasta Gutenberga
2. 2022/23: Międzynarodówka z Moguncji
3. 2023/24: Jeden punkt znaczy wiele
4. 2024/25: Jak skruszyć potęgę z Monachium?

EKSTRASY
(linki)
Piękno i siła różnorodności - wszyscy zawodnicy i ich dorobek
(uzupełniane po każdym sezonie)

TRANSFERY
(uwzględniono tylko graczy pierwszej drużyny)
| PRZYBYLI |
Justin ALMSICK (01.07.2025, rezerwy: wychowanek)

Tino LIVRAMENTO (01.07.2025, Southampton: 93 000 000 €uro)

| ODESZLI |
Jerry ST. JUSTE (01.07.2025, RB Lipsk: 23 000 000 €uro)
Tyler ADAMS (09.07.2025, Aston Villa: 27 000 000 €uro)
Eduard SOBOL (04.08.2025, Hoffenheim: 3 500 000 €uro)
Jan Paul VAN HECKE (26.08.2025, Everton: 17 000 000 €uro)
BLOG

KADRA
(31.08.2025)

EKIPA
Po zeszłorocznym szaleństwie związnym głównie z wykupieniem Vidovicia i Moukoko, postanowiłem być wstrzemięźliwy. Wszystko z obawy, że za nieprzestrzeganie finansowego fair play mogą nas w końcu wyrzucić z europejskich pucharów. Latem 2025 Mainz wzmocnił więc tylko jeden piłkarz. Prawy obrońca Tino Livramento kupiony został z Southampton za rekordową kwotę w historii naszego klubu (93 mln euro). Jednak jego zakup został „zbilansowany“ (no prawie) poprzez sprzedaż czwórki: St. Juste, Adams, Sobol i Van Hecke.
Livramento zajął miejsce w podstawowej jedenastce kosztem St. Juste, a do kadry pierwszego zespołu awansowałem dodatkowo pierwszego newgena-wychowanka, Justina Almsicka.
Tak skromna aktywność transferowa sprawiła, że podstawowy skład wydawał się bardzo silny, natomiast rezerwowi byli zdecydowanie słabsi: Plizzari - Saliba, Stach, Tauer, Vagnoman - Ranocchia, Krejčí, Wanner, Nebel - Resende, Burkardt. Plus Papela i Almsick. Dobrą stroną tej sytuacji był fakt, że wszyscy dublerzy znali swoje miejsce w szeregu i nie narzekali z powodu niedostatecznej liczby otrzymywanych szans
|
W ostatnim dniu zimowego okna (31.01.2026) kupiłem za okazyjną cenę (500 tys. euro) ofensywnego pomocnika Reiniera z rezerw Realu Madryt. Okazało się jednak, że nie mogę go wystawiać do gry w oficjalnych meczach, ponieważ „reprezentował on w sezonie więcej niż dwa kluby“.
Nie wiedziałem, cholera, o co chodzi. Doszedłem w końcu do wniosku, że Real Madryt i Real Madryt Castilla traktowane są jak oddzielne twory, a Reinier oprócz występów w Castilli zaliczył równiez jeden występ (Copa del Rey) w głównej ekipie Królewskich! Tym samym był dla nas, w myśl jakichś durnowatych przepisów, spalony... No cóż, przyda się w przyszłym sezonie.
|
ROZGRYWKI
Nigdy bym nie przypuszczał, że ten sezon potoczy się tak, jak się potoczył! Kilka wątków tej opowieści jest tak ekstraordynaryjnych, że nie mają one odpowiedników w moich wcześniejszych karierach, które opisuję przecież od lat. Posłuchajcie więc...
Początek wskazywał, że w Niemczech nadal panuje status quo. Przegraliśmy bowiem z Bayernem potyczkę o Superpuchar, a jednego z goli dla rywali znów strzelił Lewandowski.


Grupa w Lidze Mistrzów wyglądała na bardzo wyrównaną. Kiedy jednak pokonaliśmy Ajax 6:1 i przede wszystkim Porto 2:0 na wyjeździe, byłem przekonany, że awans z drugiego (w najgorszym przypadku) miejsca nas nie minie. Tymczasem przed ostatnią kolejką liderował Liverpool, a my mieliśmy punkt przewagi nad Porto. Wystarczyło z nimi zremisować - na własnym stadionie - i byłoby po sprawie. Tymczasem, nie wiem dlaczego, mój zespół zagrał fatalnie. Może ich źle zmotywowałem? Może być. Faktem jest, że przegraliśmy 0:3! I wiosną mogliśmy liczyć jedynie na zrehabilitowanie się w Lidze Europy...



Przygodę z Pucharem Niemiec rozpoczęliśmy rekordowym zwycięstwem. Półzawodowy SG Barockstadt Fulda-Lehnerz zainkasował od moich chłopaków aż 13 goli!

W kolejnych rundach eliminowaliśmy St. Pauli (1:0), Bayer Leverkusen (3:2) i Borussię M’Gladbach (2:0).
Grając o finał - musiałem wybierać. Czy stawiamy na ligę, czy na puchar. Z jednej strony dwa ciężkie boje w Bundeslidze (Borussia Dortmund i Bayer Leverkusen), z drugiej - Fortuna Düsseldorf.

Wystawiłem więc w pucharze dublerów i - niestety - nie udało się.

Wiosną bardzo chcieliśmy zrehabilitować się w Lidze Europy za wpadkę w Champions League. Na Karabach Agdam (2:2, 3:1) wystarczyli dublerzy, z kolei w następnej rundzie mieliśmy już rywala poważniejszego. Tymczasem domowe 5:1 z Villarreal pozwoliło w rewanżu ponownie dać szansę rezerwowym, którzy mimo wysokiej porażki (1:4) nie zmarnowali jednak wysiłku kolegów.


Z kolei pierwsza potyczka ze Standardem Liège pozwoliła mi w wielkim stylu świętować przypadające na 9 kwietnia urodziny (7:1). W rewanżu fenomenalnie bronił rezerwowy bramkarz Alessandro Plizzari.


W pierwszym meczu półfinałowym wysoko pokonaliśmy VfL Wolfsburg, choć gole zaczęły padać dopiero po 60. minucie. W rewanżu dublerzy przegrali, lecz nie na tyle wysoko, aby zaprzepaścić szanse awansu do wielkiego finału.


I wreszcie decydujący pojedynek, rozegrany w Wiedniu. Przeciwnikiem niezwykle silna (przynajmniej na papierze) Chelsea prowadzona od ponad roku przez... samego Jürgena Kloppa! Klub z Londynu zdawał się być w fantastycznej dyspozycji. Nie przegrali meczu od 1 kwietnia, a w ostatniej kolejce ligowej rozbili Manchester United 5:0. W Premier League zajęli 3. miejsce. Tymczasem na stadionie im. Ernsta Happela niemalże nie istnieli!
Prowadzenie już w 9. minucie uzyskał Benjamin Šeško, po podaniu Moukoko. Na drugie trafienie czekaliśmy aż do 61. minuty - Diomandé odnalazł Kostasa Tsimikasa, a nasz lewy obrońca z zimną krwią wykorzystał okazję. Wreszcie w 80. minucie lewą stroną pognał Moukoko i zagrał piłkę na ósmy metr. Bramkarz Edouard Mendy fatalnie wyszedł do dośrodkowania, uprzedził go rezerwowy, Jonathan Burkardt, który głową ustalił wynik meczu! Świętujemy!



W Bundeslidze wszystko szło dobrze aż do końca listopada. Wisienką na torcie pewne zwycięstwo nad Bayernem i popisowa (skuteczna!) gra Moukoko.

Natomiast w grudniu - dosłownie kilka dni po wspomnianym wyżej meczu - zostaliśmy rozbici przez Borussię Dortmund 4:0! Potem wygraliśmy wysoko z Bayerem Leverksuen (4:0), by następny mecz przegrać z Freiburgiem 0:3. To był z kolei najgorszy występ Moukoko w tym sezonie - zmarnował kilka setek. Może powinienem zrobić z tego filmik i zamieścić w ekstrasach?...
Zła passa (cztery mecze bez wygranej) przeciągnęła się do połowy stycznia i gdy wydawało się, że kryzys jest opanowany, przyszły porażki 0:2 z Borussią M’Gladbach i 0:1 z VfB Stuttgart u siebie...
Wszystko wskazywało na to, że obejdziemy się smakiem i Bayern po raz drugi z rzędu zostanie mistrzem Niemiec. Tymczasem...
W przedostatniej kolejce wznosimy się na wyżyny i przywozimy z Bawarii trzy punkty! Bohaterem Iworyjczyk Mohammed Diomandé, który w tym sezonie strzelił zaledwie dwa gole. Ale ten okazał się niezwykle cenny.

To jednak nie koniec emocji!!! Sytuacja ułożyła się w ten sposób, że aby zdobyć tytuł musimy co najmniej zremisować z Eintrachtem Frankfurt. Eintracht nie walczy już o nic, ale jest (ponoć) bardzo zmotywowany premiami, które obiecano im... w Monachium.
I męczymy się... W 24. minucie tracimy gola, którego strzela Djibril Sow. Robi się coraz tragiczniej... Czas upływa, a my nie możemy zdobyć bramki... Rozpacz... Bezsilność... Walenie głową w mur...
Wreszcie... Druga minuta doliczonego czasu gry... Druga minuta „po północy“, która oznacza koniec sezonu... W Monachium strzelają pierwsze korki od szampanów.. Tytuł jest niemal w ich rękach... Tymczasem... Piłkę z autu wyrzuca Livramento, podaje do Šeško, ten odgrywa do tyłu, do rezerwowego, Filippo Ranocchii. Ranocchia miękko dośrodkowuje w pole karne...

A tam Gabriel Vidović wybija się w powietrze, wygrywa walkę o pozycję ze stoperami, Kossounou i Starkiem...

Choć akcja trwa dosłownie kilka sekund, widzę wszystko jakby w zwolnionym tempie... Wpadnij piłeczko do siatki, wpadnij....
JEST!
JEST!!
JEST!!!

Tak właśnie zdobyliśmy tytuł! Kopciuszek spóźnił się na bal, ale pojawił się na nim w końcu dwie minuty po północy i zamienił w piękną królewnę!


Wow!
To były niesamowite emocje, wierzcie mi! Gdy opadły, zdałem sobie sprawę, że to Bayern bardziej przegrał ten tytuł, niż my go zdobyliśmy. Ale w końcu - co z tego?!

W Monachium sprzedano przed sezonem Karima Adeyemi za 123 mln euro do PSG, sprzedano też stoperów (Milenković i Kana). Do tego Robert Lewandowski ma już 37 lat i mimo że strzelił 22 ligowe gole, to jednak dwójka moich młodych wilczków (Moukoko i Šeško) widnieje tym razem na czele listy snajperów! Warto przy okazji zobaczyć, ile obydwaj mają asyst. Nie tylko strzelają, ale także kreują. A jest jeszcze przecież grający na „dziesiątce“ Gabriel Vidović, który zdobył w lidze aż 16 goli! Do tego Nicolò Rovella, jeden z najlepszych asystentów Bundesligi (szesnaście podań zamienionych przez kolegów na bramki). Jest moc!
Tytuł wywalczony w taki sposób smakuje wyśmienicie. Nie brakowało momentów trudnych, zawirowań. Trzeba było czasami wybierać (liga czy puchar, liga czy Liga Europy), ale ostatecznie udało się zdobyć dwa cenne trofea. Wpadka w Lidze Mistrzów, zamiast ten zespół rozbić - skonsolidowała go. Od teraz już wiemy, że nie ma rzeczy niemożliwych.
Benjamin Šeško najlepszym zawodnikiem nie tylko wg. kibiców Mainz, ale też wg. wszystkich graczy Bundesligi. Youssoufa Moukoko o krok za nim.

STATYSTYKA

SUPERPUCHAR NIEMIEC

Zawodnicy:

LIGA


Zawodnicy:




PUCHAR NIEMIEC

Zawodnicy:

LIGA MISTRZÓW

Zawodnicy:

LIGA EUROPY

Zawodnicy:



ZAWODNIK ROKU WG. KIBICÓW



ŚWIAT GRY
najważniejsze wyniki rywalizacji klubowej
MAINZ - sezon po sezonie

ZDOBYWCY GŁÓWNYCH TROFEÓW W NIEMCZECH
(w nawiasach - liczba triumfów w danych rozgrywkach; liczy się tylko mój świat gry, a nie historia realna)

ZDOBYWCY NAJPOWAŻNIEJSZYCH TROFEÓW
(w nawiasach - liczba triumfów w danych rozgrywkach; liczy się tylko mój świat gry, a nie historia realna)

NOTKA ORGANIZACYJNA
Blog spełnia wszystkie wymagania regulaminowe.
Linki przydatne dla potencjalnych uczestników eliminacji 8. Mistrzostw Polski Wirtualnych Menedżerów:
Polecane dodatki do gry:
Autor: Mahdi
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025, 2026, Wicemistrz Polski FM 15, Mistrz Polski FM 17, FM 19, FM 20, FM 21 i FM 22, 3. miejsce w Polsce FM 18, Typer Sezonu 2020/21 - 2.m, Typer Sezonu 2021/22 - 3.m, Menedżer Miesiąca
Komentarzy: 161
Grupa: Wirtualny Menedżer
Ranga: Uzdolniony Praktyk
Dołączył: 2016-01-01
Poziom ostrzeżeń: 0
26-04-2022, 18:02 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się
Bardzo dobry tekst i znakomity sezon. Jak zobaczyłem tą porażkę z Porto i brak wyjścia wyjścia z grupy w LM, pomyślałem, że moje słabe wyniki wcale nie muszą wynikać z tego, że "Nie umiem grać", tylko ze zwyczajnej złośliwości rzeczy martwych. Niemniej gratuluję i czekam na kolejne teksty.
Komentarzy: 5
Grupa: Wirtualny Menedżer
Ranga: Uzdolniony Praktyk
Dołączył: 2022-02-28
Poziom ostrzeżeń: 0
26-04-2022, 19:09 , ocenił powyższy materiał: mocne - Genialne, czekałem na to
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025, 2026, Wicemistrz Polski FM 15, Mistrz Polski FM 17, FM 19, FM 20, FM 21 i FM 22, 3. miejsce w Polsce FM 18, Typer Sezonu 2020/21 - 2.m, Typer Sezonu 2021/22 - 3.m, Menedżer Miesiąca
Komentarzy: 11372
Grupa: Root Admin
Ranga: Ojciec Założyciel
Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny
Dołączył: 2015-03-20
Poziom ostrzeżeń: 0
26-04-2022, 19:24
Nikt, jak widać, nie ma patentu na wygrywanie :-) Ja nie gram S@L; jak coś wychodzi to wychodzi, a jak nie wychodzi, to trudno. Taka przecież jest piłka... Dzięki za miłe słowo!
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025, 2026, Wicemistrz Polski FM 15, Mistrz Polski FM 17, FM 19, FM 20, FM 21 i FM 22, 3. miejsce w Polsce FM 18, Typer Sezonu 2020/21 - 2.m, Typer Sezonu 2021/22 - 3.m, Menedżer Miesiąca
Komentarzy: 11372
Grupa: Root Admin
Ranga: Ojciec Założyciel
Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny
Dołączył: 2015-03-20
Poziom ostrzeżeń: 0
26-04-2022, 19:25
Dzięki za miłe słowo, czekam na wieści z Cypru, a może gdzieś z innych stron?
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025, 2026, Wicemistrz Polski FM 15, Mistrz Polski FM 17, FM 19, FM 20, FM 21 i FM 22, 3. miejsce w Polsce FM 18, Typer Sezonu 2020/21 - 2.m, Typer Sezonu 2021/22 - 3.m, Menedżer Miesiąca
Komentarzy: 11372
Grupa: Root Admin
Ranga: Ojciec Założyciel
Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny
Dołączył: 2015-03-20
Poziom ostrzeżeń: 0
26-04-2022, 19:26
To prawda, ale - patrzę z perspektywy trzech kolejnych sezonów - chyba jednak nie wart tej ceny...
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025, 2026, Wicemistrz Polski FM 15, Mistrz Polski FM 17, FM 19, FM 20, FM 21 i FM 22, 3. miejsce w Polsce FM 18, Typer Sezonu 2020/21 - 2.m, Typer Sezonu 2021/22 - 3.m, Menedżer Miesiąca
Komentarzy: 11372
Grupa: Root Admin
Ranga: Ojciec Założyciel
Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny
Dołączył: 2015-03-20
Poziom ostrzeżeń: 0
26-04-2022, 19:27
Z jednej strony tak, ale jednak połowę tych goli strzelił w tym meczu wygranym z pół-amatorami 13:0 :-)
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025, 2026, Wicemistrz Polski FM 15, Mistrz Polski FM 17, FM 19, FM 20, FM 21 i FM 22, 3. miejsce w Polsce FM 18, Typer Sezonu 2020/21 - 2.m, Typer Sezonu 2021/22 - 3.m, Menedżer Miesiąca
Komentarzy: 11372
Grupa: Root Admin
Ranga: Ojciec Założyciel
Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny
Dołączył: 2015-03-20
Poziom ostrzeżeń: 0
26-04-2022, 19:36
Dzięki za miłe słowo! Co do wystawiania dublerów, czasem po prostu bywa taka konieczność. Przytaczam w blogu przykład półfinału pucharu Niemiec, gdy na przestrzeni sześciu dni mam trzy ważne mecze - dwa w lidze z mocnymi rywalami i w PN, z teoretycznie słabsza Fortuną:
No muszę wybierać... To przecież nie jest tak, że w rewanżach LE wystawiałem dublerów, żeby im podnieść morale. Po prostu liga była celem nr 1. Mama zasadę, że piłkarz musi mieć kondycję minimum 90, aby być wystawionym w pierwszym składzie. A przy dwóch dniach przerwy jest to nierealne. Dlatego ciesze się, że gram na tym dodatku utrzymującym 5 zmian, to dobry pomysł i tak powinno być też w piłce realnej. Może to utrzymają? Można wtedy ściągnąć po godzinie najbardziej harujących (zaczynam od bocznych obrońców). Ogólnie same plusy - zawodnicy mogą odpocząć, więcej piłkarzy dostaje szansę w meczu, przez co morale utrzymuje si.ę na dobrym poziomie, itd.
Co do kartek - moje zespoły grają ostro, w stylu lat 80-tych i 90-tych, więc konsekwencją są kartki... Rekordzistą - główny przecinak Barreiro :-)
Sponsor MFM - rok 2025
Komentarzy: 2120
Grupa: Wirtualny Menedżer
Ranga: Uzdolniony Praktyk
Ranga sponsorska: Sponsor Premium
Dołączył: 2017-08-15
Poziom ostrzeżeń: 0
27-04-2022, 14:53 , ocenił powyższy materiał: mocne - Dla mnie jesteś Jackiem Cyganem blogowania na MFM
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025
Komentarzy: 2151
Grupa: Moderator
Ranga: Koneser Football Managera
Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny
Dołączył: 2021-10-24
Poziom ostrzeżeń: 0
04-05-2022, 19:52 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się