Wybrany klub / reprezentacja: RC Vasco Da Gama
Opisywany sezon: 2025
Poziom rozgrywkowy: 1
Wersja gry: Football Manager 2024
Witam was serdecznie menadżerowie. W ostatnim sezonie moja Vasco Da Gama praktycznie do końca walczyła o dwa najważniejsze trofea, czyli mistrzostwo Brazylii oraz Copa Libertadores. Troszkę nam brakowało. A może ten w tym roku po nie sięgniemy? Zapraszam na opis sezonu
Poprzednie części:
Zasady kariery:
1. W składzie mogę mieć maksymalnie 7 obcokrajowców. Mogą oni jedynie pochodzić z innych krajów Ameryki Południowej, oraz zawodnicy z innych krajów, którzy mają drugą narodowość brazylijską. W limicie nie liczą się wychowankowie pozyskani z naboru juniorów
2. Członków sztabu szukam przez ogłoszenie, i również muszą to być obywatele krajów Ameryki Południowej
3. Za transfer muszę z góry zapłacić 75% kwoty. Reszta może być w ratach
Zimowe okno transferowe
Klasycznie bardzo wiele się działo w trakcie okienka:
-Kontraktu nie chciał przedłużać Roberto, i za darmo odszedł do Al-Fateh. W Vasco Da Gama rozegrał 58 spotkań, notując 2 gole i 4 asysty
-Z kolei ja nie chciałem przedłużyć kontraktu z Michelem Rivasem. Chilijczyk w tę zimę osiągnie wiek 38 lat i już nie daję radę fizycznie. Mimo to zagrał dla mnie 96 spotkań, notując 5 goli i 8 asyst
-Kolejny defensywny pomocnik, który odszedł, to wychowanek Mario Cesar. Za 600 tys. Euro trafia do Eintrachtu Frankfurt. Rozegrał dla Vasco Da Gamy 22 mecze, z bramką i asystą
-Enzo Gabriela męczyła rola zmiennika, i odszedł do naszego lokalnego rywala Fluminense za 3 mln Euro. W 70 spotkań zdobył 16 bramek i 2 asysty
-Benjamin w peaku swych umiejętności chciał spróbować się w Europie. Ostatecznie za 6,5 mln Euro przeszedł do Alaves. Rozegrał 90 spotkań i zanotował 6 bramek i 5 asyst
-Nicolas Coloroda chciał również odgrywać o wiele większe znaczenie w zespole. Za 7,5 mln Euro zasila również Fluminense. W ciągu poprzedniego roku rozegrał 36 spotkań, gdzie zdobył 10 bramek i 6 asyst
-Arabskie pieniądze skusiły na transfer Marcosa Viniciusa. Za 9 mln odszedł do Al-Szabab. Rozegrał 104 mecze, gdzie zanotował 11 trafień i 4 asysty
-Damian Segovia chciał opuścić klub i udało się za niego zyskać niezłe pieniądze. 20 mln wyłożyło Al-Ittihad. Rozegrał 85 spotkań, gdzie zdobył 20 bramek i 14 asyst
Komplet odejść:

Przyjścia
Ponownie dodaję do zespołu wychowanka. Tym razem jest to 18-letni Eduardo. Jest to prężnie rozwijający się pomocnik

Za darmo udało podpisać się dwóch piłkarzy. Pierwszym z nich jest Wanderson z Cuiaby. Jest to wyrównany pomocnik, który może pomóc i z przodu, i z tyłu

Drugi to ponownie jak przed rokiem gracz Flamengo. Lewonożny doświadczony i rosły obrońca zwiększy mój wybór z tyłu

Za 3,3 mln Euro z Santosu udaję nam się zakupić Guilermo Munoza. Ten reprezentant Chile jest wyrównanym pomocnikiem, który pomoże nam w grze od bramki do bramki

Fluminense kupiło od nas dwóch graczy, jednak my również od nich nabywamy zawodnika. Jest to Felipe Pajaro, który przyszedł do nas za 7 mln Euro. Wydaję się dobrym graczem, na pozycje dziesiątki

Za 14,5 mln Euro z Atletico Parnase kupujemy Gustavo. Jest to obrońca, który dalej może się rozwinąć. Również jest rosły, choć brakuję mu nieco szybkości

Za 11 mln Euro również od byłego klubu Gustavo kupujemy Bruno. Jest to młody talent na skrzydle, który mam nadzieję, że zastąpi zawodników, którzy odeszli

Komplet przyjść:

Gustavo- Kwota: 14,5 mln Euro(3 mln Euro raty)- 11,5/14,5= ok. 79% kwoty transferu opłacono z góry

Obcokrajowcy na sezon 2025:

Skład na sezon 2025:

Rok 2025
Florida Cup
W realizm patchu dodane są różne towarzyskie puchary przedsezonowe, i tak się złożyło że zostaliśmy razem z Fortalezą, Rangersami i Radomiakiem (sensacyjny mistrz Polski) zaproszeni do udziału w tym turnieju. Miał on format fazy grupowej, gdzie zagraliśmy tylko dwa mecze, z zespołami z Europy. Oba spotkania zakończyły się wynikami 3:1, z tym, że Radomiak pokonaliśmy, a z Rangersami przegraliśmy. Ostatecznie zajęliśmy drugie miejsce. Rangers dzięki dwóm zwycięstw wygrał te rozgrzewkowe rozgrywki

Mistrzostwa Stanu Rio De Janeiro
W całej fazie ligowej punkty straciliśmy dwa razy, i to z przedstawicielami z Serie C. Ogólnie rozkręcaliśmy się dosyć powoli. W pierwszych meczach mieliśmy problemy z wykończeniem i grą na tyłach, jednak im dalej w sezon, tym nasza gra wyglądała coraz okazalej

Drugi rok z rzędu w fazie ligowej nie mieliśmy problemów, by odnieść komplet zwycięstw nad naszymi największymi rywalami



Niestety strata punktów dwa razy, to było za dużo by nie wygrać fazy ligowej. Flamengo poza porażką z nami odniosło komplet wygranych, i to oni wygrywają fazę ligową. Standardowo faza pucharowa rozegra się między największymi klubami w Rio, choć Fluminense było blisko blamażu i zakończenia rozgrywek poza Top 4

Ponownie Botafogo zostało naszym rywalem w półfinale i ponownie pierwsze spotkanie skończyło się remisem 0:0, więc w rewanżu kwestia została otwarta. Tam przełożyliśmy naszą formę z fazy ligową na półfinał i udało się okazale wygrać w rewanżu 4:1. Dzięki temu po raz pierwszy udaję mi się wejść do dwumeczu finałowego o mistrzostwo stanowe

Tam naszym przeciwnikiem zostało Flamengo, które awansowało dzięki wyższej pozycji w ligowej tabeli po dwumeczu z Fluminese. Mecz rozpoczął się dla nas genialnie, lecz niestety pomiędzy 20, a 30 minutą doszło do katastrofy. Straciliśmy trzy gole, a potem rywale dołożyli jeszcze jednego. Przegraliśmy 1:4, a w rewanżu doszło do bezbramkowego remisu. Kolejny rok z rzędu Flamengo zwycięża rozgrywki

Faza pucharowa

Na wyróżnienie zasługuje postawa Bilinhi. Nasz młody gwiazdor został królem strzelców rozgrywek oraz najlepszym młodym piłkarzem


Dodatkowo on i jego dwóch kolegów, znalazło się w drużynie rozgrywek

Copa Libertadores
Zanim zdążyła się rozpocząć walka w Serie A, to już w Copa Libertadores znaleźliśmy rozstrzygnięcia w grupie. Tym razem los zaszczycił nas mistrzem Kolumbii oraz wicemistrzami Boliwii i Ekwadoru

Inne grupy

Grupa była dosyć prosta. Po pięciu kolejkach już wiedzieliśmy, że niezależnie od sytuacji w ostatniej kolejce, wygramy grupową rywalizację. Co prawda The Strongest dwukrotnie postawiło nam trudne warunki oraz w ostatniej kolejce przegraliśmy spotkanie z Mushuc Runa. Ze względu na pewne pierwsze miejsce, w tym meczu zagrali rezerwowi, więc porażka nie była dla mnie powodem do zmartwień

Udało nam się zdobyć 13 oczek. Zwycięstwo Mushucu Runa w ostatniej kolejce, dało im pewny awans do 1/8 finału bez rozglądania się na innych. The Strongest zawalczy w Copa Sudamericana, a Águilas Doradas w tym sezonie kończy zmagania w pucharach

Puchar Brazylii
Tym razem w końcu nasz udział w tych zmagań rozpoczął się od etapu trzeciej rundy. Jak w poprzedniej edycji, na tym etapie czekają nas derby Rio, lecz tym razem będzie to starcie z Botafogo. To nasz drugi dwumecz w przeciągu miesiąca i tym razem rywalizacja zaczęła się inaczej. Odnieśliśmy ogromne zwycięstwo, bo pokonaliśmy naszych rywali aż 6:1. Rewanż to była formalność. Wyszli na niego rezerwowi, którzy zdołali zremisować 1:1


W taki oto sposób trafiamy do rundy czwartej Tam poprzeczka się znacznie podniosła, bowiem naszym przeciwnikiem zostało Bragantino, czyli trzecia drużyna zeszłego sezonu. Pierwsze starcie było z niewielkim wskazaniem dla rywali. Ostatecznie udało się nam na wyjeździe zremisować 2:2

Rewanż, mimo iż rozpoczął się lepiej dla naszych przeciwników, którzy już prowadzili w dwumeczu, to ostatnie słowa należały do nas, a konkretniej do Vivaldo. Najpierw wyrównał i potem wyprowadził nas na prowadzenie. Po tym świetnym i ciekawym dwumeczu wchodzimy na etap ćwierćfinału

Liga Brazylijska
Zmagania o mistrzostwo rozpoczęliśmy w najlepszym możliwym stylu, czyli starciem derbowym z Flamengo. Mimo iż cały mecz byliśmy słabszym zespołem, to jednak koncentracja w końcówce sprawiła, że zdobyliśmy trzy punkty. Szczególnie na to zapracował Wanderson, który w ligowym debiucie zdobył z ławki 2 bramki i dał nam ważną wygraną

Ogólnie sezon zaczęliśmy bardzo dobrze. U siebie potrafiliśmy zwyciężać wysoko, a także na wyjazdach dawaliśmy sobie radę. Chociaż w dwóch remisach mogło nam pójść o wiele lepiej. Z Corintinas prowadziliśmy do przerwy 2:0, jednak już po pierwszych 10 minutach drugiej połowy nasi rywale nas dogonili

Bardziej szkoda starcia z Cruzeiero. Od początku byliśmy lepsi, jednak w końcówce straciliśmy gola na 1:1. Co ciekawe w doliczonym czasie gry dostaliśmy rzut karny, jednak Bilinha trafił w poprzeczkę

Warto wspomnieć o kolejnym nabytku prosto z klubowej akademii. Samuel na mecz z Bahią został dodany do pierwszego zespołu. Pierwotnie miałem go dodać do klubu w lipcu, jednak powołania na kadrę dla trzech piłkarzy, otworzyły szanse Samuelowi na debiut w pierwszym zespole

Następny mecz był popisem talentu naszego nowego zawodnika. Z Goias przegrywaliśmy 0:1, kiedy dokonałem zmian. Wśród wchodzących był Samuel, który strzelił bramkę na 1:1, a także zanotował asystę drugiego stopnia przy golu na 2:1. Dzięki genialnemu wejściu naszego wychowanka, a także Capitano który zanotował 2 asysty obracamy losy spotkania i zdobywamy 3 punkty

W ostatnich czterech spotkaniach do czerwca udało nam się odnieść trzy zwycięstwa oraz zremisować z Sao Paolo na wyjeździe

W tabeli po czerwcu jesteśmy wiceliderem. Jesteśmy tylko jedno oczko za Bragantino, ale mamy także mecz mniej

Letnie okienko transferowe
Ponownie Arabia zabiera dwoje doświadczonych piłkarzy. Za 3 mln Euro do Al Taawoun przechodzi Marcelo Lins. Przez dwa pierwsze lata podstawowy pomocnik, a teraz już powoli odchodzący w cień. Rozegrał 115 spotkań, w których zanotował 2 bramki i 5 asyst

Rola zmiennika się znudziła Alfredo i naciskał na odejście. Za 6 mln Euro przechodzi do Al-Raed. Rozegrał 85 spotkań, w których zanotował 19 bramek i 13 asyst

My z kolei ściągamy jedno zawodnika. Za 15 mln Euro (3 w ratach) ściągamy Deco z Club Brugge. Zawodnik wraca do kraju, i będzie to nasz nowy napastnik. Ma bardzo imponujące warunki fizyczne. Jest to niesamowita szafa, która będzie w stanie walczyć o górne piłki

Deco- Kwota: 15 mln Euro(3 mln Euro raty)- 12/15= 80% kwoty transferu opłacono z góry

Klubowe Mistrzostwa Świata
Po raz pierwszy odbyły się rozszerzone KMŚ. Brazylie reprezentowały Flamengo i Palmeiras. Oba kluby poradziły sobie przyzwoicie, czyli udało im się wyjść z grupy. Ostatecznie odpadli w 1/8 finału. W finale doszło do El Classico, z którego górą wyszła Barcelona

Puchar Brazylii
Ćwierćfinał przyniósł nam kolejne derby Rio, tym razem z Flamengo. Pierwsze starcie było pod nasze dyktando, jednak Flamengo potrafiło się odgryzać. Ostatecznie udało nam się zwyciężyć 3:2, a już drugi raz w tym sezonie wygraną daję nam Wanderson wchodząc z ławki

W rewanżu role się odwróciły. Flamengo dwukrotnie wychodziło na prowadzenie w dwumeczu, jednak my potrafiliśmy doprowadzać do wyrównania. Niestety po trzecim wyjściu na prowadzenie już nie daliśmy rady. Mimo iż w rozgrywkach ligowych nie mamy problemów z Flamengo, o tyle w dwumeczach mamy fatalny bilans 0:3

Copa Libertadores
W 1/8 finału los skierował nas przeciwko drużynie z Ekwadoru Independiente del Valle. Nasz rywal gra od eliminacji, a dziś zdołał postawić opór. Mimo ich determinacji nasza skuteczność była lepsza. Wygrana 3:1 ustawia nas bardzo dobrze przed rewanżem

W domowym starciu skuteczność już nas zawodziła, jednak nie miała ona większego wpływu na wynik. Przeciwnik z Ekwadoru zdołał zremisować spotkanie, lecz było to za mało by nas pokonać. Mamy ćwierćfinał

Na etapie ćwierćfinału zostali już tylko przedstawiciele z Brazylii oraz Argentyny. Nam podczas losowania sprzyjało szczęście i trafiliśmy na zdobywców krajowego pucharu w poprzednim sezonie, czyli Cruzeiro. Spotkanie było wyrównane, ale ponownie zadecydowała skuteczność. Był to popis Deco, który tym meczem debiutował w Vasco Da Gama. Jego dublet przybliża nas do półfinału

Rewanż to nasz ogromny popis. To co zagraliśmy to coś niesamowitego. Postawiliśmy mocną kropkę nad ,,i” zwyciężając aż 6:1. Deco zalicza niesamowite wejście do klubu. Dziś skompletował hat-tricka. Z wielkim entuzjazmem czekamy na półfinał

Serie A
Mecze to od lipca do września szły nam w różnym tonie. Lipiec był fatalny. Na trzy domowe mecze aż dwa zakończyły się naszymi porażkami. Trzeba przyznać, że Atletico Mineiro nas całkowicie zdominowało i zasłużenie zdobyło 3 oczka

Mecz później już zupełnie inaczej byliśmy przygotowani i zmotywowani. W końcu naszym rywalem było Flamengo. Udało się nam bardzo dobrze podejść do tego spotkania i odnieśliśmy nasze największe zwycięstwo nad tym rywalem za mojej kadencji. Wygraliśmy 4:0, czym odpłaciliśmy się za niedawną porażkę w ćwierćfinale pucharu

Lecz kolejkę później stał się duży dramat. Wydawało się, że zgarniemy trzy oczka, ale najpierw przed końcem regulaminowego czasu straciliśmy gola frajera. Bramkarz rywali wykopywał piłkę, a ta przeskoczyła nad rywalem i moim obrońcą. Dopadł do niej Herrison Rodrigo, który był w otoczeniu mych piłkarzy. Jednak nikt do niego nie podbiegł, a nasz przeciwnik wbiegł w pole karne i wcisnął gola na 3:3. W doliczonym czasie gry obrona znów zaspała i Bruno otrzymał świetne podanie na dobieg. W kilka minut z trzech punktów zrobiło się 0

Ta porażka nas zmotywowała. W ciągu następnych 9 spotkań udało się wygrać 7 razy i dwukrotnie zremisować 3:3 bo bardzo ciekawych meczach

Przyszło ważne starcie z Bragantino, które może decydować o tytule. Mimo tego ja zaryzykowałem. Ten mecz był pomiędzy półfinałami Copa Libertadores, więc wyszli rezerwowi którzy dobrze sobie radzili. Niestety czerwona kartka Carberry zmieniła kompletnie mecz. Straciliśmy wtedy motywacje, a nasz rywal bezlitośnie to wykorzystał

Póki co jesteśmy liderem, z punktem przewagi nad Bahią oraz cztery nad Bragantino. Może być bardzo ciasno w końcówce. Ciągle zaległości meczowe ma Flamengo, ze względu na KMŚ i dalekie etapy w innych pucharach

Copa Libertadores
W półfinałach zostały 3 ekipy z Brazylii i River Plate z Argentyny. Nam trafił się rodzimy pojedynek z Sao Paulo. Byłem zadowolony, że zostali naszymi rywalami, gdyż w ćwierćfinale wyrzucili Flamengo, a z nimi dwumecze nam nie idą. Jednak to Sao Paulo też trzeba umieć pokonać. W pierwszym mało się działo. Nasi rywale grali lepiej i mają niewielką zaliczkę przed rewanżem

Rewanż był huśtawką emocji. Najpierw z piekła do nieba. W 47.minucie byliśmy w finale Copa Libertadores, lecz dalej przysnęliśmy i to w 85.minucie już Sao Paulo witało się z gąską. Jednak był to dla nas rozbudzający plaskacz. Świetne podanie Munoza do wchodzącego z ławki Juliano otworzyło mu drogę do gola co wykorzystał. Mecz skończył się wynikiem 3:2, dwumecz 3:3. Regulamin rozgrywek przewiduję od razu przejście do konkursu rzutów karnych. Te zaczęły się dla nas świetnie. Giancarlo wyczuł intencje Wevertona i obronił jego strzał. Do czwartej serii przystępowaliśmy z wynikiem 3:2 dla nas. Henrique oddał fatalny strzał w środek, który Giancarlo obronił. Wanderson musiał trafić by wprowadzić nas do raju, i to zrobił. Po ciężkim dwumeczu mamy upragniony finał

Serie A
Końcówka sezonu była już dosyć wymagająca. W jednym z najważniejszych starć zmierzyliśmy się z Bahią, z którą udało się nam zremisować. Dopisaliśmy sobie kolejne dwie porażka. Pierwsza z Athletico Paranaense, a druga z Botafogo. Co łączą oba te mecze? Kończenie go w 10-tkę. Resztę spotkań udało nam się zwyciężyć

Kolejna kolejka mogła już zadecydować o mistrzostwie. Mamy jeden mecz do przodu ze względu na finał Copa Libertadores, który zagramy w weekend 37.kolejki. Jednak nasza wygrana, a porażki rywali mogą dać nam tytuł

Po ciężkim meczu udało nam się wygrać 1:0 z Santosem po golu Deco. Tego samego wieczora dowiedzieliśmy się, że jesteśmy pewni tytułu wicemistrza, gdyż Bragantino przegrało z Fortalezą

Dzień później Bahia grała z Flamengo. Nasz derbowy rywal wygrał 2:0

A to oznacza, że po 25 latach ponownie Vasco Da Gama zostaję mistrzem kraju. Ten tytuł pozwolił nam uciec Cruzeiro i Fluminese w tabeli wszechczasów. W ostatnich spotkaniach zremisowaliśmy z Sao Paulo i wygraliśmy z Fluminense

Zacznijmy od pucharu Brazylii. W wielkim finale spotkał się nasz pogromca Flamengo, oraz Athletico Paranaense. Po wyjazdowym remisie 2:2, w drugim spotkaniu Athletico Paranaense wygrało 3:1 co dało im drugi triumf w krajowym pucharze oraz zapewniła udział w Copa Libertadores w przyszłym sezonie

W całym sezonie zgromadziiśmy 85 punktów. Na podium tabeli stanęły zespoły, które zdołały to osiągać w zeszłych sezonach, czyli Bragantino i Bahia. Bezpośredni awans do Copa Libertadores ma jeszcze Botafogo, natomiast Sao Paulo i Flamengo będą musieli przejść eliminacje. Copa Sudamericana dla Fortalezy, Corinthians, Palmeiras, Criciumy, Atletico Mineiro i Goias. Jedynym beniaminkiem, który zaznał smaku spadku jest America Mineiro. Ceara spadła po dwóch sezonach, Internacional po 8, a Santos aż po 46 latach

W poprzednim sezonie 20 bramek nie dało korony króla strzelców, jednak tym razem 17 wystarczyło i Adriano został najlepszym strzelcem. Pajaro najlepszym asystentem, natomiast Manzini i Giancarlo stanęli na podium w swych kwalifikacjach



Moi piłkarze rozbili bank nagród dla piłkarzy roku. Przez komitet został wybrany Manzini, wśród trenerów uznanie zyskał Pajaro, natomiast Bilinha został młodym piłkarzem rozgrywek



Czterech piłkarzy zostało uznanych na najlepszych piłkarzy na swoich pozycji

A także czwórka znalazła się w drużynie roku

Mistrzowie Brazylii w sezonie 2025:

Na zapleczu mistrzem zostaję Vitoria. Mistrz oraz wicemistrz Coritiba wracają po roku do Serie A. Cuiaba czekała na powrót dwa lata, natomiast Atlético Goianiense trzy

W finale Copa Sudamericana doszło do pojedynku Alianzy Lima oraz Tigre. Finał okazał się jednostronnym widowiskiem. Mistrz Copa Libertadores sprzed dwóch lat Alianza Lima zniszczył swojego przeciwnika 4:0 i dokłada do swojej kolekcji kolejne trofeum kontynentalne

Pora na wielki finał Copa Libertadores. Naszym przeciwnikiem został jeden z najbardziej utytułowanych zespołów w Argentynie, czyli River Plate. Pierwszą poważniejszą sytuację mieliśmy już w 4.minucie. Quinonez znalazł w polu karnym Deco, jednak ten trafił kilka centymetrów nad poprzeczką. W 15.minucie Bilinha przejął złe podania rywala na ich połowie i po kilku podaniach Paulo Thiago podał po linii bocznej do Pajaro. Nasz pomocnik dobiegł na wysokość pola karnego i spod linii bocznej wrzucił ją w pole karne. Piłka leciała na 7-8 metr od bramki, obrońcy rywala zaspali, a do piłki dopadł Deco. Tym razem potężnym strzałem głową trafił kilka centymetrów pod poprzeczką i dał nam prowadzenie w wielkim finale. W 42.minucie byliśmy w ataku pozycyjnym. W końcu piłka trafiła do Paulo Thiago, a ten podał do Bilinhi. Nasz skrzydłowy wbiegł w pole karne i zagrał do środka na 7 metr. Tam akcje domykał Pajaro. Oddał mocny strzał w bramkarza, lecz piłka od niego wpadła do bramki. Prowadzimy już 2:0. W drugiej połowie River Plate znacznie przyspieszyło. W 49.minucie Munoz sfaulował Bossio na granicy pola karnego. VAR sprawdzał, czy należy się jedenastka, jednak na nasze szczęście faul miał miejsce tuż przy linii bocznej szesnastki. W 61.minucie kolejka groźna okazja River Plate. Po zamieszaniu po rzucie rożnym Vasilchenko wystawił na jedenasty metr piłkę Fleitasowi. Oddał potężny strzał, który przeleciał tuż obok słupka. W 78.minucie świetna akcja River Plate z ataku pozycyjnego. Po serii rozrywających podań piłka trafiła do Caceresa na szesnasty metr, a ten wypuścił Bossio. On na szóstym metrze, a przed nim tylko Giancarlo. Piłka minęła naszego bramkarza, lecz na nasze szczęście obiła słupek. Rywal dalej napierał, my się broniliśmy, lecz nic groźnego nie skonstruowali. Udało nam się utrzymać zaliczkę z pierwszej połowy. Wygrywamy Copa Libertadores!!!

Do najtrudniejszych momentów tej edycji w naszym wykonaniu był sam półfinał, który skończył się karnymi, a także druga połowa wielkiego finału. Jednak zrobiliśmy to. Vasco Da Gama to najlepszy zespół Ameryki Południowej w sezonie 2025!

Deco został trzecim najlepszym strzelcem w rozgrywkach. Strach pomyśleć co by było jakby grał od samego początku

W jedenastce rozgrywek znalazło się aż 6 piłkarzy Vasco Da Gamy

Zwycięzcy Copa Libertadores w sezonie 2025:

Występy piłkarzy Vasco Da Gama w sezonie 2025:

Derby dos Milhoez

Derby da Amizade

Derby dos Gigantes

Sztab



Wyniki w Brazylii

Zwycięzcy w Brazylii

Wyniki w Ameryce Południowej

Zwycięzcy w Ameryce Południowej

Był to niesamowity sezon. Zdobyliśmy w nim dwa najważniejsze dla mnie trofea, czyli krajowe mistrzostwo oraz Copa Libertadores. Sam klub czekał na nie odpowiednio 25 i 27 lat. Czy w sezonie 2026 utrzymamy mistrzowską formę? Dowiemy się tego w kolejnej części. Do zobaczenia menadżerowie
Autor: Pavlito
Strażnik Galaktyki
Komentarzy: 754
Grupa: Moderator
Ranga: Uzdolniony Praktyk
Dołączył: 2017-08-03
Poziom ostrzeżeń: 0
16-12-2025, 19:53 , ocenił powyższy materiał: mocne - Pilnie śledzę
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025
Komentarzy: 2108
Grupa: Moderator
Ranga: Koneser Football Managera
Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny
Dołączył: 2021-10-24
Poziom ostrzeżeń: 0
16-12-2025, 21:53 , ocenił powyższy materiał: mocne - Bardzo mi się podoba
Komentarzy: 179
Grupa: Wirtualny Menedżer
Ranga: Uzdolniony Praktyk
Dołączył: 2024-09-08
Poziom ostrzeżeń: 0
17-12-2025, 08:27 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025, Wicemistrz Polski FM 15, Mistrz Polski FM 17, FM 19, FM 20, FM 21 i FM 22, 3. miejsce w Polsce FM 18, Typer Sezonu 2020/21 - 2.m, Typer Sezonu 2021/22 - 3.m, Pierwszy Kreator Gwiazd, Menedżer Miesiąca
Komentarzy: 11339
Grupa: Root Admin
Ranga: Ojciec Założyciel
Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny
Dołączył: 2015-03-20
Poziom ostrzeżeń: 0
17-12-2025, 16:50 , ocenił powyższy materiał: mocne - Bardzo mi się podoba