Wybrany klub / reprezentacja: RC Vasco Da Gama
Opisywany sezon: 2026
Poziom rozgrywkowy: 1
Wersja gry: Football Manager 2024
W tym roku podejdziemy do obrony dwóch najważniejszych trofeów na kontynencie, to znaczy mistrzostwa krajowego i Copa Libertadores. Czy damy radę ponownie wejść na szczyt, czy tym razem ktoś zdoła nas powtrzymać? Zapraszam na opis sezonu 2026
Poprzednie części:
Zasady kariery:
1. W składzie mogę mieć maksymalnie 7 obcokrajowców. Mogą oni jedynie pochodzić z innych krajów Ameryki Południowej, oraz zawodnicy z innych krajów, którzy mają drugą narodowość brazylijską. W limicie nie liczą się wychowankowie pozyskani z naboru juniorów
2. Członków sztabu szukam przez ogłoszenie, i również muszą to być obywatele krajów Ameryki Południowej
3. Za transfer muszę z góry zapłacić 75% kwoty. Reszta może być w ratach
Zimowe okienko transferowe
-Roderio Piedade nie był zadowolony z roli dalekiego zmiennika. Za 5,5 mln Euro dołączy do Gijon. Dla klubu rozegrał 85 spotkań, gdzie zdobył 4 bramki i 3 asysty
-Po jednym sezonie gry w klubie sprzedaję Douglasa za 6,5 mln Euro do Sao Paulo. Rozegrał dla nas 51 spotkań, gdzie zdobył 6 bramek i 3 asysty
-Ignacio Carbera bardzo naciskał na odejście, gdyż nie grał wystarczająco często. Ostatecznie za 10 mln Euro zasil Al-Duhail. Rozegrał dla klubu 139 spotkań, gdzie zanotował 10 bramek i 26 asyst
-Bilinha wyrzusza na podbój Europy. Walczyłem o nowy kontrakt, ale wymagania kontraktowe były nieosiagalne dla klubu. Ponieważ kontrakt kończy się w tym roku zdecydowałem się go spięniężyć. Za 40 mln Euro dołączy do Fiorentiny. W barwach Vasco Da Gamy rozegrał 160 spotkań, gdzie zdobył 68 bramek i zanotował 32 asysty. W nowym zespole z miejsca stał się kluczowym piłkarzem. Zabezpieczyłem sobie również 30% zysku od kolejnego transferu, bo spodziewam się, że Florencja będzie przystankiem w karierze Bilinhi
Komplet odejść


W okienku postanowiłem poszerzyć ławkę na bokach obrony. Stąd do klubu transfery Romario (Bragantino- 7 mln Euro)i Joao Guilherme(Botafogo- 4 mln Euro). Obaj zawodnicy sprowadzeni docelowo jako zmiennicy Manziniego i Paulo Thiago


Reszta transferów została wykonana z Serie B. Zacznijmy od dwóch środkowych obrońców. Za 3,5 mln Euro z Ceary ściągam Marcelo, a z Santosu za 6,5 mln Marlucio Azevedo. Ten pierwszy jest rozszerzeniem składu, natomiast ten drugi może jeszcze troszkę się rozwinąć


Kolejną nutą przyszłości jest Manu, ściągnięty za 3 mln Euro z Juventude. Jest to błyskotliwy i techniczny zawodnik, który ma potencjał. Domyślnie będzie miał on zastąpić Pajaro w ciągu kilku sezonów

No i na koniec kolejny młody zawodnik, ale już jest gotowy do gry w wyjściowym składzie. Paulo Marcos za 9 mln Euro odszedł z Santosu. Już jest genialnym dryblerem, a także bardzo szybki. To on będzie miał za zadanie zastąpić Bilinhie

Komplet przyjść

Klazule Marlucio Azevedo- 100% kwoty transferu opłacono z góry(staram się unikać klauzul od zysku, ale nie dało się jej usunąć z negocjacji)
Romario- 6/7= około 86% kwoty transferu opłacono z góry


Obcokrajowcy na sezon 2026

Kadra Vasco Da Gamy na sezon 2026

Superpuchar Brazylii
Pierwsze trofeum jakie mogliśmy zgarnąć w tym sezonie to był krajowy superpuchar. Przystąpiliśmy do niego jako mistrzowie, a naszym przeciwnikiem został zdobywca pucharu Athletico Paranaense. Trzeba przyznać, że ten mecz to był pokaz nieskuteczności mych podopiecznych, a także wyjątkowy występ Marcosa Jose, bramkarza rywali. Potrafił obronić nawet rzut karny, jednak o losie meczu zadecydował niezawodzący nas detal. Rzut rożny. Pajaro zagrał na Pereza, a Argentyńczyk wcisnął gola, który okazał się być przepustką do otwarcia sezonu od trofeum

Superpuchar Ameryki Południowej
Ten superpuchar ma formę klasycznego dwumeczu. Nie gramy na wybranym przez CONBEMOL stadionie, tylko stadiony zwycięzców kontynentalnych pucharów będą gościć oba starcia. Najpierw mecz na stadionie zwycięzcy Copa Sudamericana, a rewanż u zwycięzcy Copa Libertadores. Z tego tytułu najpierw zagraliśmy w Peru. Pierwsza połowa była wyrównana. Obie drużyny zdobyły po dwie bramki, ale druga odsłona to już nasza przewaga. Ostatecznie zwyciężyliśmy 4:2 i mamy już solidną przewagę przed rewanżem na własnym boisku. W rewanżu pozwoliłem sobie na wystawienie zmienników. Oni zrobili co mieli zrobić i zasłużenie zdobywamy drugie trofeum w sezonie


Mistrzostwa stanowe Rio De Janeiro
Jak co roku sezon rozpoczął się od tych rozgrywek. Tym razem jedyną wpadką z rywalami z niższych poziomów był remis z Madureirą 1:1. Rekordowy wynik osiągnęli z Portuguesą, którą rozbiliśmy aż 11:1

Jak nam poszły najważniejsze starcia? Po raz kolejny pokonaliśmy Flamengo, rozbiliśmy Fluminense, jednak Botafogo przerwało naszą serie. Po genialnym meczu Juana Servina, który skompletował hat-tricka przegraliśmy 1:3



Mimo iż 28 punktów to najsłabszy wynik punktowy w ostatnich latach dla zespołu, który zwyciężał fazę ligową, to udało nam się zająć pierwsze miejsce, dzięki lepszemu bilansowi od Flamengo. Klasycznie w TOP 4 mamy największe kluby z miasta, a w półfinale naszym przeciwnikiem będzie Fluminense

Pierwszy mecz z Fluminense był bardzo ciekawym starciem. Działo się wiele. Dwukrotnie przegrywaliśmy, odrabialiśmy, zdołaliśmy wyjść na prowadzenie, jednak nie utrzymaliśmy go do końca. Ostatecznie po bardzo pasjonującym widowisku remisujemy 3:3. Sprawa przed rewanżem jest otwarta

Od początku rewanżu narzucaliśmy swoje tempo, jednak to my schodziliśmy z boiska przegrywając. Druga połowa wszystko zmieniła. Moi piłkarze od początku narzucili swoje warunki gry w drugiej odsłonie zdobywając prowadzenie, a do tego jeszcze po faulu Bustamante graliśmy w przewadze. Dołożyliśmy dwa gole i wygraliśmy 3:1

W wielkim finale ponownie czekało na nas Flamengo, jednak pierwsze spotkanie miało być dla nas wyzwaniem. Powodem jest znaczna część powołań do kadry U-23 i U-20 dla moich piłkarzy. Również Munoz zagrał dla kadry Chile, a Pajaro był kontuzjowany. Obrona będzie w 100% gotowa, ale z przodu będę musiał korzystać z tego co mi zostało

Takiego scenariusza na pierwszy mecz nie wyobraziłbym sobie w najlepszych snach. Co prawda pierwsi straciliśmy bramkę, jednak potem strzelał już tylko mój zespół. Pod względem okazji było to wyrównane spotkanie, jednak dziś nam wszystko wychodziło. Wygraliśmy aż 5:1! Genialny mecz rozegrał Fabio Capitanio który strzelił 2 gole i zanotował asystę. Praktycznie zapewniliśmy sobie moją pierwszą wygraną w mistrzostwach stanowych

Rewanż mam wrażenie był tylko po to by rozegrać. Działo się o wiele mniej niż w pierwszym spotkaniu, a jedyny gol padł po rzucie karnym. Po 10 latach oczekiwania Vasco Da Gama ponownie jest najlepszym zespołem w Rio De Janeiro i w końcu udaję mi się wygrać dwumecz z Flamengo

Moi zawodnicy znaleźli się wysoko w klasyfikacjach indywidualnych. Chociaż tym najważniejszym była korona króla strzelców Deco, który zdobył 14 bramek w 10 meczach


Deco został okrzyknięty najlepszym piłkarzem rozgrywek, natomiast Paulo Marcos oraz Fabricio zostali okrzyknięci najlepszymi młodymi piłkarzami


W jedenastce rozgrywek znalazło się pięciu moich zawodników

Copa Libertadores
Zdobyliśmy już 3 puchary mniejszej wagi, to pora przystąpić do trzech najważniejszych frontów. Pierwszym w którym rozpoczynamy nasze zmagania jest Copa Libertadores. Tym razem przystępujemy do rozgrywek jako obrońca trofeum, i z góry wiedzieliśmy, że trafimy do Grupy A. Oto wyniki losowania:

Już kolejny raz w grupie nie mamy rywala z Argentyny. Tym razem naszymi rywalami są mistrzowie Paragwaju i Urugwaju oraz wicemistrz Boliwii

Mimo iż wyniki wyglądały, to jednak nasza gra na etapie fazy grupowej troszkę zakłamała ten obraz. Najpierw straciliśmy punkty z Cerro Largo, potem skromnie wygraliśmy z Cerro Porteño gdzie główny wkład w nasze zwycięstwo miał świetny występ naszego bramkarza Giancarlo. W Boliwii zagraliśmy bardzo radosny mecz zakończony wynikiem 6:4 i dopiero rewanż z Bolivarem był meczem, gdzie kontrolowaliśmy spotkanie od pierwszej do ostatniej minuty. Również to zwycięstwo w 4.kolejce dało nam już awans do fazy pucharowej. Zwycięstwo w piątej kolejce dało nam pierwsze miejsce w grupie, więc na ostatni mecz wyszedłem zmiennikami, którzy zdołali pokonać Cerro Porteño

Rywalizacje w grupie kończymy z prawie maksymalnym wynikiem punktowym. Drugie miejsce i faza pucharowa dla Cerro Porteño. Bolivar zagra w Copa Sudamericana, natomiast Cerro Largo kończy zmagania kontynentalne w tym sezonie

Warto wspomnieć o największej sensacji w fazie grupowej. O ile wygrana Flamengo nie jest niczym nadzwyczajnym, o tyle drugie miejsce dla Metropolitanos przed Botafogo i Boca Juniors już tak. Dwa lata temu zespół z Argentyny wygrywał całe rozgrywki, a w tej edycji nie odniósł żadnego zwycięstwa

Puchar Brazylii
Mam wrażenie, że pierwszą wygraną edycją wyczerpaliśmy szczęście do rywali. Tym razem ponownie zaczynamy od mocnego przeciwnika, a konkretnie Sao Paulo. Pamiętając bardzo trudną przeprawę z nimi w poprzednim Copa Libertadores spodziewałem się czegoś podobnego. Pierwsze 45 minut mnie zawiodło. Kompletnie zdominowaliśmy rywali i prowadziliśmy już 3:0. W drugiej połowie w końcu ofensywa rywali się obudziła, jednak Giancarlo zagrał świetny mecz. Udaję nam się utrzymać wynik z pierwszej odsłony, który daję nam bardzo dobrą zaliczkę. Rewanż nie przyniósł żadnych emocji. Bezbramkowy remis daję nam awans do kolejnego etapu rozgrywek

W 1/8 finału poprzeczka zjechała w dół, gdyż naszym przeciwnikiem została Vila Nova z Serie B. Troszkę zlekceważyłem rywali w wyjazdowym starciu, gdyż wyszli na nie rezerwowi i tylko zremisowali 1:1. W rewanżu wystawiłem już najmocniejsze ogniwa. Po szalonym meczu zwyciężyli 5:2, i w taki oto sposób wchodzimy do ćwierćfinału

Serie A
Graliśmy dosyć przeciętnie na tyłach, ale także bardzo dobrze z przodu. Na 15 spotkań udało nam się 10 razy wygrać, 3 razy zremisować i 2 razy przegrać. Niestety przegraliśmy prestiżowe starcie z Flamengo, oraz u siebie z beniaminkiem z Vitorią. Kilka dni wcześniej rozgromiliśmy w Sao Paulo Palmeiras aż 5:0, a potem nie byliśmy w stanie ograć beniaminka

Na koniec czerwca jesteśmy liderem stawki. 3 punkty za nami są Athletico Paranaense, ale mają dwa więcej oraz 3 oczka przed Flamengo, z tą samą liczbą spotkań. Na tym etapie sezonu zapowiada się na rywalizacje klubów z Rio

Letnie okienko transferowe
Mimo iż mam fundusze do działania, to stwierdziłem, że w lato nie dojdzie do żadnych zmian. Jedynie co to sprzedałem do AEK Ateny Clodoaldo za 1,3 mln Euro. Zagrał dla nas w 39 meczach, gdzie zdobył 3 bramki i 2 asysty
Mistrzostwa Świata 2026(USA, Meksyk, Kanada)
Przyszła pora na pierwszy turniej o Mistrzostwo Świata. Na nim zaprezentowało się dwóch piłkarzy Vasco Da Gamy. Pajaro z Kolumbią, oraz Munoz z Chile

Moi piłkarze długo nie pograli. Pajaro rozegrał dwa mecze i odpadł w grupie(porażki z Chinami i Hiszpanią, oraz remis z Tunezją), natomiast Munoz zagrał 23 minuty z Koreą Południową, samo Chile w 1/16 finału uznało wyższość Norwegów. Jak się okazało przegrali z przyszłymi Mistrzami Świata. Norwegia jako czarny koń dowiozła, ponując choćby Meksyk, Holandie, Portugalie i w końcu Włochów w finale grając całą dogrywkę w 10. To największy sukces w historii tej reprezentacji. Włosi tym razem musieli uznać wyższość rywala w karnych w finale, natomiast brąz zdobyła Francja, zdobywając trzeci medal na mundialu z rzędu

Puchar Brazylii
Historia się powtórzyła. Ponownie naszym rywalem w ćwierćfinale zostało Flamengo. Pierwszy kwadrans był fantastyczny. Po dwóch ładnych podaniach Vivaldo udało nam się wyjść na dwubramkowe prowadzenie. Niestety został sprokurowany rzut karny dla rywala, który został wykorzystany, lecz Paulo Marcos zdołał się raz jeszcze odgryźć. Wygrywamy 3:1 i mamy lepszą sytuację przed rewanżem

A w nim ponownie Giancarlo musiał zmierzyć się ze strzałem z jedenastego metra. Tym razem był lepszy od strzelca i utrzymał nas przy różnicy dwóch bramek. Tak już się utrzymało do samego końca. Drugi raz w tym roku zwyciężamy w dwumeczu z Flamengo

Copa Libertadores
W 1/8 finału naszym przeciwnikiem został mistrz Kolumbii, Atletico Nacional. Mecz był dosyć wyrównany, z lekkim wskazaniem na nas. Mimo to rywale byli skuteczniejsi. Szczególnie nie poszło Perezowi przy drugi golu, który wyskoczył i nie trafił w piłkę, natomiast Arenas nie miał nikogo kto by go powstrzymał przed strzałem. Przegraliśmy pierwszą bitwę

Rewanż to już nasz popis, szczególnie pierwsze 45 minut. Każdy z naszych piłkarzy ofensywach zdołał strzelić gola, co oznaczało nasze prowadzenie 4:0. Na drugie 45 minut weszli już zmiennicy, a rywale w końcówce poczuli krew. Ostatecznie nie mieli czasu by nas dogonić. Zwyciężamy w dwumeczu 6:3 i zagramy w ćwierćfinale

Serie A
Pomiędzy spotkaniami ćwierćfinałowymi pucharu Brazylii zmierzyliśmy się w lidze z beniaminkiem z Atlético Goianiense. Na ten mecz wyszli zmiennicy, którzy mieli problem z wykończeniem. Beniaminek na koniec spotkania się obudził i wykorzystał swoje dwie szanse. Mimo naszej dominacji przegrywamy drugi mecz z rzędu w lidze i drugi raz lepszy jest od nas beniaminek

Ta porażka nas solidnie obudziła. Następne 8 spotkań ligowych wygraliśmy. Co więcej aż w pięciu z nich zachowaliśmy czyste konto. Był to nasz problemem w tym sezonie i w ciągu tej serii, zachowaliśmy je więcej razy, niż w poprzednich 16 spotkaniach ligowych

Po tym spotkaniu mieliśmy już zaliczkę 5 oczek nad Flamengo

No i czeka nas prawdziwy maraton ważnych spotkań. Ćwierćfinałowy dwumecz Copa Libertadores z Bragantino, pomiędzy nimi ważne starcie w walce o tytuł z Flamengo, a także potem dwumecz półfinału Pucharu Brazylii z Palmeiras. Sezon w Brazylii jest naprawdę ciasny, szczególnie jeśli walczysz na każdym froncie

Dwumecz z Bragantino okazał się całkiem prosty. Dwukrotnie ogrywamy naszych krajowych rywali 3:1, dzięki czemu bez większych problemów awansowaliśmy do półfinału Copa Libertadores


Półfinałowe starcie pucharu Brazylii szło nam dosyć ciężko. W tych rozgrywkach nie ma VARu, a faul za który rywale otrzymali rzut karny był na granicy. Ciężko powiedzieć czy dobra, czy zła decyzja, ale nasz karny który otrzymaliśmy potem również był kontrowersyjny. Rywale za brutalny faul Nuzziego grali w 10-tke, jednak jakoś szczególnie tego faktu nie wykorzystaliśmy. W pierwszym starciu remis

Po pierwszej połowie wydawało się, że już mamy finał, jednak w pierwsze piętnaście minut drugiej odsłony dwa razy daliśmy się głupio podejść i Palmeiras nas dogoniło. Już godziłem się powoli z rzutami karnymi, jednak Wanderson odnalazł się świetnie w polu karnym rywali, a nasz zmiennik Capitanio w doliczonym czasie gry zabił nadzieję rywali. Po 3 latach ponownie zagramy w finale

Naszym finałowym przeciwnikiem został zespół Athletico Paranaense, który przystępuje do obrony trofeum. W pierwszej połowie no byłem bardzo niezadowolony. Co prawda prowadziliśmy 1:0, jednak raz Deco obił poprzeczkę w 100% sytuacji strzelając głową z 5 metra, a dwukrotnie bramkarz zbijał piłkę na słupek. To się zemściło. Już pierwsze dośrodkowanie rywali w drugiej odsłonie doprowadziło do wyrównania. Dalej nam czegoś brakowało, aż do strzału ostatniej szansy. Otrzymaliśmy rzut wolny tuż za szesnastką, a Munoz idealnie przymierzył. Wygraliśmy 2:1, lecz ten mecz mogliśmy wygrać spokojnie wyżej

To co się stało w rewanżu, poważnie zastanawia mnie nad zmianą kapitana. Mecz zaczął się spokojnie, a w 19.minucie Jurandir Araujo zobaczył drugą żółtą kartkę. To nie był faul taktyczny, który uratował gola, tylko walka o górną piłkę w środku boiska. Za ten popis głupoty graliśmy w osłabieniu. Nasi rywale nie grali nic specjalnego. Do przerwy udało nam się utrzymywać wynik. Niestety, pierwszego gola straciliśmy po fantastycznym uderzeniu zza pola karnego w okienko, a drugi gol to już błąd naszej defensywy i piękne prostopadłe podanie do Siano. Wydawało się, że to koniec, jednak szansę na rzuty karne dał nam Marcos Jose. Bramkarz rywali fatalnie wznowił z piątki i podał piłkę do Bruno. Ten dobiegł do linii końcowej, gdzie zagrał do Deco, który wyrównał stan dwumeczu. W taki oto sposób po raz kolejny w finale Pucharu Brazylii z naszym udziałem czeka nas konkurs jedenastek
Pierwsze dwie serie: Tu nic ciekawego się nie wydarzyło. Każdy strzelec oszukał bramkarza rywali i strzelił w przeciwną stronę do kierunku jego rzutu
Trzecia seria: Francisco i Juliano strzelali w lewo. Tym razem bramkarze poprawnie się rzucili, jednak Marcos Jose obronił nasz strzał. Przegrywamy 2:3
Czwarta seria: Obaj strzelcy oszukali bramkarzy
Piąta seria: Jose Felipe strzelił w lewo i oszukał Giancarlo. To oznacza, że przegraliśmy finał

Strasznie jestem zdenerwowany za ten finał. Lepsza skuteczność w pierwszym meczu czy brak idiotycznej czerwonej kartki Araujo i byliśmy zwycięzcami. Niestety doszło do rzutów karnych, gdzie nie udało się

Nasz zawodnik Felipe Pajaro został najlepszym piłkarzem tej edycji rozgrywek

Serie A
Pora wrócić do ligi. Udało się wygrać nam z Flamengo. Tym razem byliśmy skuteczniejsi niż rywale. Jednak mecz był słodko-gorzki. Najpierw kontuzji doznał Manzini, a następnie Romario. Obaj lewi obrońcy wypadli w tym samym meczu. Na szczęście nie był to długi okres absencji

Kolejne cztery mecze szły nam różnie. Domowe spotkania wygrywaliśmy, natomiast na wyjazdach bez wygranej

Nasza po wygranej nad Flamengo się utrzymała, czyli ciągle pozostaję nam 8 punktów przewagi. Pozostało 9 spotkań do rozegrania

Copa Libertadores
W półfinałach jak rok temu zostały trzy drużyny z Brazylii i jedna z Argentyny. My ponownie zmierzyliśmy się z Sao Paulo. To co się stało, to coś nie do opisania. Rywale zagrali koncertowo, a my nie dojechaliśmy na ten mecz. Przegraliśmy aż 0:6. Tak wysoko w tej karierze to jeszcze nie przegrałem. Przeszliśmy obok tego meczu i o obronie trofeum możemy zapomnieć

W rewanżu to role się odwróciły, jednak nie mieliśmy takiej skuteczności jak rywale. Co więcej wykorzystali jedną ze swoich niewielu szans. Udało się nam wygrać 3:1. Ta wygrana jednak nie naprawia blamażu sprzed tygodnia i nie staniemy przed szansą obrony trofeum w finale

Jedynym pocieszeniem jest Deco, który został wicekrólem strzelców, natomiast Vivaldo najlepszym asystentem


Serie A
Obok Copa Libertadores przeszliśmy, puchar wypuściliśmy na własne życzenie w finale, to pozostał już nam ostatnia szansa na ważniejsze trofeum. Tu nasza rywalizacja zaczęła się o wiele lepiej. W kolejnych 6 meczach przegraliśmy tylko z Goias, a odnieśliśmy wyjazdowe zwycięstwa z Bragantino i Corinthians z czołówki, oraz rozgromiliśmy w derbach Fluminense aż 7:2

Tym sposobem doszliśmy do stanu, który na 3 kolejki przed końcem praktycznie dawał nam tytuł. Mieliśmy 7 punktów przewagi nad Flamengo, więc jeszcze jeden wygrany mecz i uda nam się obrona mistrzostwa kraju

W samym spotkaniu zagraliśmy jak na mistrzów przystało. Atletico Mineiro nie miało na nas żadnego pomysłu, a my wygraliśmy okazale 4:0. Tym samym bronimy mistrzostwo, a także Vasco Da Gama zdobywa je po raz szósty w swej historii

W ostatnich dwóch meczach sezonu dokładamy zwycięstwo z Palmeiras, oraz porażkę z Vitorią

Rozgrywki kończymy zdobywając 88 oczek, będąc o 4 punkty lepszymi od Flamengo. Podium uzupełniło Corinthians, które do końca się biło o nie z Athletico Paranaense. Sensacją jest piąta pozycja beniaminka Vitorii, a Bragantino i Fortaleza zagrają w Copa Libertadores. Drugi szczebel rozgrywek kontynentalnych dla Gremio, Botafogo, Sao Paulo, Palmeiras, Goias i Cruzeiro. Pozostali beniaminkowie nie poradzili sobie dobrze i spadli, natomiast ekipą, która zlatuje po dwóch latach jest Criciuma

Moi zawodnicy zrobili zamieszanie w klasyfikacjach indywidualnych. Szczególnie zaszalał Deco, który z 28 bramkami zdecydowanie zdominował walkę o koronę króla strzelców. Dodatkowo został najlepszym piłkarzem rozgrywek w tym sezonie



Trzech mych zawodników znalazło się w drużynie rozgrywek

W Serie B olbrzymia nuda. Wszystkie ekipy, które spadły w poprzednim sezonie w Serie A, ponownie do niej wracają. Mistrzem został Internacional

O swoje pierwsze zwycięstwo w Copa Sudamericana zmierzyły się argentyńskie Belgrano oraz nasz derbowy rywal Botafogo. Ostatecznie po ciekawym starciu to ekipa z Rio zdobywa puchar

W finale o czwarte Copa Libertadores zmierzył się nas pogromca Sao Paulo oraz inny rywal z naszego miasta Flamengo. Ten finał był mniej ciekawy niż drugich rozgrywek kontynentalnych. Skończył się wygraną 1:0 naszych pogromców

Występy piłkarzy Vasco Da Gama w sezonie 2026

Derby dos Milhoez

Derby da Amizade

Derby dos Gigantes

Sztab



Wyniki w Brazylii:

Zwycięzcy w Brazylii:

Wyniki w Amerce Południowej:

Zwycięzcy w Ameryce Południowej:

Było dosyć blisko by był to sezon idealny. Niestety w decydujących czegoś nam zabrakło. Czy w 2027 roku uda nam się odzyskać najważniejsze puchary? I czy ponownie nie damy się strącić z pierwszej pozycji w lidze? Tego dowiecie się w kolejnym odcinku. Do zobaczenia menadżerowie
Autor: Pavlito
Pierwszy Kreator Gwiazd
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025, 2026, Wicemistrz Polski FM 15, Mistrz Polski FM 17, FM 19, FM 20, FM 21 i FM 22, 3. miejsce w Polsce FM 18, Typer Sezonu 2020/21 - 2.m, Typer Sezonu 2021/22 - 3.m, Menedżer Miesiąca
Komentarzy: 11361
Grupa: Root Admin
Ranga: Ojciec Założyciel
Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny
Dołączył: 2015-03-20
Poziom ostrzeżeń: 0
30-12-2025, 19:22 , ocenił powyższy materiał: mocne - Bardzo mi się podoba
Redaktor Naczelny. Sponsor MFM - rok 2025, 2026, Główny Sponsor Rozgrywki Mistrzów, Mistrz Ceremonii. Szef Typera. 3. miejsce w Polsce FM 2019, Wicemistrz Polski FM 2022, Mistrz Polski FM 2023, Typer Sezonu 2019/20 - 3. miejsce, Typer EURO 2024 - 2. miejs
Komentarzy: 2205
Grupa: Moderator
Ranga: Korespondent Wojenny
Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny
Dołączył: 2017-10-19
Poziom ostrzeżeń: 0
31-12-2025, 09:20 , ocenił powyższy materiał: mocne - Bardzo mi się podoba
Strażnik Galaktyki, Sponsor MFM - rok 2026
Komentarzy: 774
Grupa: Moderator
Ranga: Uzdolniony Praktyk
Ranga sponsorska: Sponsor Techniczny
Dołączył: 2017-08-03
Poziom ostrzeżeń: 0
31-12-2025, 16:44 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się
Komentarzy: 8
Grupa: Wirtualny Menedżer
Ranga: Uzdolniony Praktyk
Dołączył: 2025-11-26
Poziom ostrzeżeń: 0
31-12-2025, 17:25 , ocenił powyższy materiał: mocne - Pilnie śledzę
Komentarzy: 216
Grupa: Wirtualny Menedżer
Ranga: Uzdolniony Praktyk
Dołączył: 2018-12-19
Poziom ostrzeżeń: 0
02-01-2026, 11:49 , ocenił powyższy materiał: mocne - Genialne, czekałem na to
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025
Komentarzy: 2136
Grupa: Moderator
Ranga: Koneser Football Managera
Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny
Dołączył: 2021-10-24
Poziom ostrzeżeń: 0
02-01-2026, 23:46 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się