ROZGRYWKA MISTRZÓW - ELIMINACJE - Football Manager


OCENA mocne: 6, słabe: 0
zobacz komentarze

RM 11 - Sen o Warszawiance - część 22 (2044/45) Katastrofa

14-12-2025, 22:51 , Unikalnych wejść: 458 , autor: Shrek

Wybrany klub / reprezentacja: KS Warszawianka

Opisywany sezon: 2044/2045

Poziom rozgrywkowy: Ekstraklasa

Wersja gry: Football Manager 2024

GENEZA I WCZEŚNIEJSZE BLOGI SERII

 

 

 

 

 

NIEZMIENNE I NIENEGOCJOWALNE ZAŁOŻENIE


Wyłącznie polscy piłkarze i polscy sztabowcy - pierwsza flaga  ????????

 

OŚWIADCZENIE trenera Mariana Łącza

 

               W związku z niewystarczającymi wynikami względem oczekiwań kibiców Warszawianki, oraz ogólną niezgodą względem decyzji kadrowych i transferowej polityki, wyrażanych dobitnie na forum publicznym, oraz trybunach, które wpływają na zaufanie względem działaczy podejmujących wiążące decyzje, informuje, że podaje się do dyspozycji zarządu i wszystkie decyzje dotyczące przedłużenia kontraktu traktuje jako votum zaufania względem mojej osoby, z kolei decyzja o jego nie przedłużeniu również będzie miała moją pełną akceptację, dziękując za danie mi szansy, pokazanie się szerszej widowni i możliwości osiągnięcia wielkich sukcesów.

 

0. Sprawy okołokarierowe


 

Latem 2044 roku na stadionach Polski i Ukrainy odbyło się EURO. Polacy trafili do grupy B, razem z Anglią, Finlandią i Danią. Warszawianka miała 11 przedstawicieli – Bartkowskiego, obrońców Rducha, Tataja, Biegańskiego i Maślanke, pomocników Janika, Świtaja, Nowaka, oraz napastników Babiarza i Błaszkiewicza, który dzień wcześniej oficjalnie odszedł z Warszawy oraz Rakowieckiego. Przed samym zgrupowaniem odpadli jeszcze Kaspierkiewicz oraz Mitura, którzy byli w szerokiej kadrze przed turniejem, ale ostatecznie nie załapali się na finały.

 

Efekt? 1 punkt uratowany z Finlandią i dwie porażki z Danią i Anglią co skończyło się totalna kompromitacją i ostatnim miejsce w grupie. Spośród 32 zespołów gorsze okazały się tylko Irlandia i Serbia, które wszystkie trzy mecze przegrały.

Co mogło być powodem tak fatalnych wyników? Z pewnością zawirowania wokół posady selekcjonera. Arne Slot, który prowadził reprezentację Polski od czasu nieudanych eliminacjach do Mistrzostw Świata 2042, zrezygnował w listopadzie 2043 roku, podejmując pracę w kadrze narodowej Słowenii. Misję przygotowania do EURO związek powierzył Szwajcarowi Rene Weilerowi, który poprzednio prowadził reprezentacji Szwecji, której nie udało się awansować na Mistrzostwa. 4 mecze towarzyskie, z czego jedyna wygrana w debiucie z Senegalem, oraz porażki z Portugalia, Hiszpanią i remis z Czechami nikogo w kraju nie napawały optymizmem, a beznadziejny występ na Euro, pokazał, że trener nie zdążył poznać wszystkich plusów i minusów kadry.

 

Po Euro odszedł na emeryturę, a zastąpił go Szwed – Andreas Georgson, który na Euro prowadził Irlandię.

 

Euro wygrała Anglia, pokonując w finale Włochy. 

 

1. Pożegnania


Każdy z nich chciał odejść i nie zamierzał zostawać w klubie, a że wyznaje że z niewolnika nie ma pracownika, oddałem ich chociaż z niektórymi rozstałem się nie bez żalu.

 

Kamil Maślanka - Rennes  £9mln  – może wzrosnąć do £9,5 mln.

 

Kamil Maślanka i Filip Zając to dwójka zawodników, których bardzo chciałem zatrzymać w klubie. Maślanka to na chwile obecną najlepszy lewy defensor w kraju. Daleko za nim plasuje się naturalizowany Rosjanin występujący w Piaście Gliwice, który ze względu na ograniczeni nie może być brany pod uwagę w kwestii gry dla klubu. Drugi z kolei Adam Wardzała może być co najwyżej słabą namiastką Kamila i zresztą pokazuje to w reprezentacji gdzie jest jego naturalnym zmiennikiem. Co gorsza – w klubie też nie zawsze jest w stanie wywalczyć pierwszy skład.

 

Filip Zając – Gent £2,6 mln  – może wzrosnąć do £3,3 mln.

Filip Zając z kolei nalegał na to by z Warszawianki odejść. Może to pokłosie tego, że wygrał wszystko co było do wygrania, może tego, że zarabiał śmieszne pieniądze nawet względem co dostają zawodnicy w Lidze Polskiej, a może kombinacji obydwu rzeczy.

 

Moim małym skromnym sukcesem było to, że udało się ich zatrzymać do końca ubiegłego sezonu, bez straty jakościowej względem ich występów.

 

Tomasz Błaszkiewicz – Rennes  £5mln  – może wzrosnąć do £5,75 mln.

 

 

To samo można powiedzieć o Tomku Błaszkiewiczu – też chciał odejść, różnica polegała na tym, że w jego miejsce miałem już następców – może w tym sezonie nie mieli takich atrybutów by rywalizować w tym względzie z Tomkiem, jednak wierzę, że za 2 – 3 lata będą oni na porównywalnym, a może i większym poziomie. Jego odejście miało nie być dla mnie taki bolesne, jak w przypadku pozostałej dwójki.

 

 

Drugim rodzaj odejścia to zawodników, których ja sam nie widziałem dalej w składzie.

Jakub Świtaj - Braga  £3,6 mln  – może wzrosnąć do £4,4 mln.

 

Jakub Świtaj – najsłabiej prezentował się spośród 6 zawodników ataku. Lepiej grał, gdy próbowałem wystawić go w środku pola, ale to nie było to czego oczekiwałbym po zawodniku mającym atakować, bo w dalszym ciągu był słabszy niż Mitura, Bahr, czy nawet Cieślik. On chyba jako jedyny był ofiarą mojego podejścia taktycznego i odejścia od skrzydłowych.

 

Marcel Jacek – Cagliari  £2mln  – może wzrosnąć do £2,6 mln.

Marcel Jacek – odszedł bo nie miałem na niego pomysłu. Za słaby fizycznie by grać na środku obrony, za słaby technicznie by grać troszkę wyżej. Mam nadzieję, że jego odejście nie odbije mi się czkawką, bo to jest jedyny zawodnik, którego się pozbyłem lekka ręką, a jednak mam wrażenie, że zrobiłem to zbyt szybko nie szukając na niego rozwiązania. 

 

Jakub Tataj – Torino  £2,5 mln – może wzrosnąć do £2,7 mln.

Jakub Tataj – 30 latek, który jako reprezentant Polski w fazie Ligi Mistrzów powinien dawać coś ekstra, a niestety nie dawał. Pewnie gdyby nie kontuzja, przez która musiał grać Piątek na boku obrony, dalej by grał, wierzę jednak, że sprowadzony w jego miejsce Markowski za kilka lat będzie miał podobne atrybuty względem niego.

 

Artur Bartkowski – Eintracht Frankfurt  £3,8 mln  – może wzrosnąć do £4,7 mln.

Artur Bartkowski– reprezentant kraju, który przegrał rywalizację z Wieczorkiem. Oddany bez żalu do Eintrachtu Frankfurt.

 

Mateusz Biegański – LASK Linz  £61 tys.

 

Mateusz Biegański – wieloletni kapitan drużyny, po meczu o Superpuchar przyszedł i powiedział, że poszukuje nowych wyzwań – rozumiałem go w 100%, bo z Warszawianką wygrał wszystko co było do wygrania na krajowym podwórku. I tak szukałem na jego miejsce następcę, bo jego atrybuty szybkościowe spadały na łeb na szyję, tym samym odszedł w zgodzie – ze swoimi przekonaniami w poszukiwaniu nowych wyzwań i z drużyną, gdzie czuł, że grałby coraz rzadziej.

 

Ponadto odeszli zawodnicy, których sprowadziłem jako uzupełnienie składu i obecnie nie widziałem ich w składzie, bo przegrali rywalizację z nowymi zawodnikami.

 

Radosław Skrzypczak - St Gallen £27 tys

 

Marcin Stachowiak – Universitatea Craiova – £25,5 tys

Piotr Rutkowski – wolny transfer

 

2. Wzmocnienia, czyli kto przyszedł lub na kogo polujemy.

Jak wspominałem w poprzednim poście chciałem kupić Kamila Orła, który był dla mnie idealnym zawodnikiem na pozycję środkowy pomocnik, który ma za zadanie krycie najbardziej kreatywnego zawodnika rywali. Niestety, 13 czerwca doznał urazu stawu biodrowego, który wyłączył go z gry na 3 miesiące – czyli ani nie miałbym możliwości wpasowania go do zespołu, ani sprawdzenia w warunkach bojowych jak sobie w zadanej przeze mnie roli, naturalnym było, że zrezygnowałem chęci kupienia go.

Drugim zawodnikiem na którego polowałem był reprezentacyjny bramkarz – Kajetan Bator. Nie udało mi się go kupić, ale dzięki dużemu budżetowi i związanym z tym możliwościach, postanowiłem go wypożyczyć za 900 tys funtów, gdy gra, oraz 4 mln, gdy nie gra. Cena duża, ale wydawało mi się że warto.

 

 

Ponadto z drużyny rezerw na okres przygotowawczy postanowiłem włączyć Piotra Jarosa – zawodnika z naboru z poprzedniego sezonu. Widzę jakie ma mankamenty – słaba szybkość, słaba determinacja, opanowanie też mogło być lepsze, ale za to solidna technika, przyjęcie piłki i decyzje dają nadzieję, że może być solidnym uzupełnieniem składu.

Pozostali zawodnicy zostali przedstawienie w poprzednim blogu.

 

Dariusz Lenarcik – £240 tys

Rafał Leśniak - £900 tys

Grzegorz Piotrowski – £1,7 mln, ale może wzrosnąć do £3,2 mln

Paweł Orzeł -  £3,5 mln, ale może wzrosnąć do £8,5 mln.

Piotr Markowski - £1 mln, może wzrosnąć do 1,7 mln.

Kamil Włodarek - £3,8 mln, ale może wzrosnąć do £4,4 mln

 

3. Runda jesienna

Sezon zaczęliśmy od Superpucharu, który jak nakazuje zwyczaj – wygrywamy. Pierwszą bramkę w nowym sezonie zdobywa już w 48 sekundzie Piotr Kopaniecki. Drugą dorzucił debiutujący w zespole Grzegorz Piotrowski.

 

W Lidze Mistrzów demolujemy w drugiej rundzie Żalgris Wilno najpierw 8:0, a w rewanżu 7:1. Kolejny przeciwnik to zdecydowanie wyższa półka, bo Slavia Praga prowadziła z nami do 75 minuty 2:0. Na szczęście bramki Babiarza i Cieślika dały bardzo dobry wynik, a w rewanżu pokazaliśmy kto jest lepszy ogrywając rywali 6:0.

 

 

 

W meczu o awans do fazy ligowej podejmowaliśmy Florę Tallin. 7:1 i 6:1 to wyniki, jakie osiągaliśmy z Mistrzem Estonii, a do historii przeszedł Marcel Babiarz, który w pierwszym meczu 5 krotnie wpisał się na listę strzelców, czym wyrównał wynik Mateusza Brosza z sezonu 40/41.

 

Ogólnie w eliminacjach do Ligi Mistrzów zdobywamy 36 bramek – Kopaniecki –5,  Rakowiecki – 4,Kasperkiewicz –3, Bahr - 2,  Babiarz – 10, Orzeł –2, Cieślik – 2, Piątek –1, Janik –1, Wójcik – 1 oraz jedna bramka samobójcza.

 

W Lidze Polskiej nie szło nam tak dobrze. 5 sierpnia zakończyła się seria 61 spotkań bez porażki. Autorem tej sensacji ŁKS Łódź. Co gorsza, był to pierwszy mecz od moim kierownictwem, gdzie nie strzeliliśmy bramki, bo w ostatniej akcji Babiarz nie wykorzystał karnego.  Później jeszcze wpadka z Radomiakiem Radom. Co ciekawe – podczas tych dwóch fatalnych spotkań mocną chęć odejścia deklarował wszem i wobec Karol Rakowiecki. Postawiłem stanowcze veto, na szczęście niezadowolenie nie przeniosło się na resztą zespołu, ale morale drużyny troszkę spadło.

 

 

W Lidze Mistrzów byliśmy losowani z 3 koszyka, chociaż patrząc na współczynniki jesteśmy coraz bliżej 2 koszyka. Jak wyglądało rozstawienie zespołów?

 

Na kogo chcielibyście trafić w losowaniu (napiszcie w komentarzu)?

Koszyk 1

Koszyk 2

Koszyk 3

Koszyk 4

FC Barcelona

Napoli

Atletico Madryt

FC Kopenhaga

Newcastle United

AC Milan

Juventus Turyn

Trabzonspor

Inter Mediolan

Stade Rennes

WARSZAWIANKA

Oluympique Lyon

Tottenham Hotspur

AC Roma

Hertha Berlin

Celtic Glasgow

Brighton & Howe Albion

VfL Wolfsburg

Portimonense

Sturm Graz

Bayern Monachium

Benfica Lizbona

Gent

Valencia

Eintracht Frankfurt

Sporting Lizbona

PEC Zwolle

Lille

RB Lipsk

Real Madryt

Dinamo Zagrzeb

Shamrock Rovers

Liverpool FC

Dortmund

PSV Eindhoven

Zrnijski Mostar

 

My trafiliśmy na następujące zespoły:

 

Pierwszy mecz w fazie ligowej gramy z klubem, który ma takie same barwy jak my – Juventusem Turyn. Niestety remisujemy bramkę tracąc w doliczonym czasie gry.

Drugi mecz to wygrana po wyrównanym spotkaniu z Lille.

Przed wyjazdem do Dortmundu wspominaliśmy ostatnią pechową porażkę, teraz chcieliśmy się na nich odkuć. Co ciekawe przed meczem Rakowiecki w końcu pogodził się z tym, że zostanie w Warszawiance na kolejne lata, bo aktywowałem klauzulę 3 letniego przedłużenia kontraktu. Tym samym morale samego zawodnika wróciło na dosyć wysoki poziom. Efekt – 4 gole Rakowieckiego, 1 dokłada Piotrowski i wygrywamy na Signal Iduna Park 5:1.

Kolejnym niemieckim klubem, który staje na naszej drodze to Bayern Monachium. Mamy przewagę, niestety tylko remisujemy 1:1, chociaż mieliśmy ogromną przewagę.

Holenderskie PSV Eindhoven był dla nas tłem, a 4 strzelone bramki potwierdziły naszą bezdyskusyjną przewagę.

Rok 2044 kończymy spotkaniem z Trabzonsporem. Wynik 3:2 nie pokazuje naszej dominacji w pierwszej połowie, bo w drugiej połowie role się odwróciły, ale udało się utrzymać to, co wypracowaliśmy w pierwszych 45 minutach.

Tym samym na koncie mamy 15 punktów i pewny awans do dalszych gier. Chcąc jednak awansować bezpośrednio do 1/8 trzeba było w pozostałych dwóch meczach uzyskać przynajmniej 3 punkty.

 

A jak idzie nam w lidze?

 

Od remisu z Radomiakiem notujemy serię 5 wygranych z rzędu.

 

Nic dziwnego, że na koniec rundy okupujemy fotel lidera mając przewagę 13 punktów przewagi nad ŁKS Łódź.

Podczas rundy jesiennej miał miejsce ważny jubileusz – Karol Rakowiecki w meczu z Wisła Kraków zdobył swoją 200 bramkę w Ekstraklasie w barwach Warszawianki.

 

4. Runda wiosenna

Rundę rewanżową, a więc i rok 2045 zaczynamy dwoma spotkaniami w Lidze Mistrzów. Aby myśleć o awansie bezpośrednio do 1/8, trzeba zgromadzic przynajmiej 3 punkty. 

Udało się już w pierwszym meczu z Romą, a wynik powinien być bardziej okazały, ale Babiarz ponownie nie wykorzystał karnego.

 

Ostatni mecz z Liverpoolem teoretycznie mógł nas wypchnąć poza top 8. Aby tak się stało musielibyśmy przegrać wysoko na Anfield, a inne wyniki musiałyby się dla nas bardzo niekorzystnie ułożyć. Tym bardziej, że Liverpool walczył o to, by awansować do top24. My jednak postanowiliśmy liczyć na siebie. Efekt to hat- trick Rakowieckiego i remis 3:3 i ostatecznie 3 miejsce w fazie ligowej. Chyba duży sukces.

 

Zaczniemy od dwóch transferów.

 

Pożeganliśmy się z Dawidem Ciupką.  Za drobne 3 tysiące funtów przeszedł na stałe do Wisły Płock, gdzie ma nadzieje wywalczyć miejsce w składzie. Chłopak dostał ode mnie dwa wejścia z ławki w poprzednim sezonie w meczach kwalifikacyjnych Ligi Mistrzów, ale nie widziałem dla niego przyszłości w Warszawie.

 

Drugim transferem było wypożyczenie Pawła Orła. Ten 19 letni gracz ma jeszcze zbyt małe umiejętności by przebić się do szerszej rotacji, ale te występy, w których miał okazje się zaprezentować pokazał, że może być z niego dobre wzmocnienie. By go nie stopować, zdecydowałem się wypożyczyć go do Radomiaka Radom. Efekt – 13 spotkań, 6 bramek. Nieźle jak na zawodnika, który u mnie byłby dopiero 6 do grania.

 

 

 

Rundę rewanżową zaczynam tak, jak kończyliśmy tę jesienną. Od zwycięstw z Górnikiem Zabrze, ŁKS Łódź i Koroną Kielce tym samym przedłużając serię zwycięstw z rzędu do 14. Tym samym zbliżamy się do rekordu Łukasz, z jego ostatniego sezonu z Warszawianką, który wynosił 16 spotkań z wygraną z rzędu. Co ważne, 17 lutego 2045 roku, bramka w meczu Korona Kielce – Warszawianka zdobyta w 77 minucie była bramką numer 300 zdobytą w barwach Warszawianki przez Karola Rakowieckiego. Gratulacje!!!

 

W ćwierćfinale Pucharu Polski znalazło się 5 drużyn z Ekstraklasy, dwie drużyny z 1 Ligi (Raków Częstochowa i Sandecja Nowy Sącz), oraz występujące najniżej rezerwy(!!!) Legii Warszawa. (pierwszy drużyna odpadł już w 2 rundzie)

 

Co ciekawe rezerwy Legii prowadzi dawna gwiazdy Warszawianki – Michał Zabielski.

 

Liczyłem, że ćwierćfinał wygramy w cuglach, tymczasem okazał się to nasz najtrudniejszy rywal. Nie może być tutaj mowy o zlekceważeniu rywala – już w 2 minucie Grzegorz Piotrowski nie wykorzystał rzutu karnego, a strzelanie rozpoczęli Włodarek i Kopaniecki, zaś tuż przed przerwą bramkę do szatni zdobyli rywale. To nam wyraźnie podcięło skrzydła, bo zamiast dobić rywali, to straciliśmy dwa gole. Sensacja wisiała na włosku, dlatego postanowiłem wprowadzić Rakowieckiego, a jego ruchliwość pozwoliła wyrównać. W dogrywce dostajemy pierwszy cios – kontuzja Rakowieckiego, a my nie mamy zmian, więc gramy w osłabieniu. Na szczęście Kopaniecki strzela bramka na 4:3, która daje nam awans. Przynajmniej dawałaby gdyby nie odpowiedź dwie minuty później kolejnego rezerwowego gracza legionistów. I gdy wszyscy przygotowują się na karne, a ja cisnę chłopaków, by spróbowali zakończyć pojedynek przed czasem, udaje nam się to. Z wolnego strzela Szymon Mitura, a piłkę nieszczęśliwie wbija do swojej bramki Mark Thurman. Uff oddychamy bardzo głęboko, ale jednocześnie z niepokojem sprawdzamy stan zdrowia naszego najlepszego strzelca – kontuzja wyłączająca go z gry na 3 tygodnie, a więc mecze 1/8 Ligi Mistrzów. Strata? Z pewnością, jednak nie po to człowiek ma szeroki skład by z tego powodu załamywał ręce.

Co ciekawe Zabielski za dobry występ w Pucharze dostał posadę pierwszego menadżera w Koronie Kielce – niestety nie udało się utrzymać popularnych Scyzoryków z Ekstraklasie.

 

 

Możemy trafić na: Bayern Monachium, Borussia Dortmund, Juventus Turyn, Barcelona, Lille, Hertha Berlin, Atletico Madryt, Rennes, a więc wszyscy rywale w naszym zasięgu. Najbardziej obawiałem się wylosowania Barcelony, ale pozostałe 7 zespołów było w naszym zasięgu, a jak pokazał ostatni sezon, z Katalończykami nie jesteśmy bez szans. Los podarował nam Bayern Monachium, który fatalnie radzi sobie w Bundeslidze, zajmując wówczas 8 miejsce, lecz przed zmianą menadżera był nawet na pozycji 15.

 

Pierwszy mecz rozgrywany na wyjeździe zakończył się bezbramkowym remisem, a na słowa pochwały zasłużyli obaj bramkarze. W Warszawie, okazaliśmy się lepsi, bo drogę do bramki znalazł Babiarz, po strzelonym karnym w 21 minucie dogrywki. Co ciekawe był to nasz pierwszy mecz, w którym zawodnik Warszawianki pod moją kontrolą otrzymał czerwoną kartkę. Pechowcem okazał się Tomasz Bahr w 117 minucie meczu.

 

 

 

Rywalem w 1/8 mógłby być ktoś z Rennes, RB Lipsk, Inter Mediolan, Napoli, AC Milan, Brighton i Hertha Berlin. Obawiałem się trójki z Półwyspu Apenińskiego, ale w przypadku wylosowania kogoś innego to raczej my bylibyśmy uważani za faworytów. Niestety, los przydzielił nam finalistę z poprzedniego sezonu Inter Mediolan.

 

Do tego meczu przystępowaliśmy już jako oficjalni Mistrzowie Polski, ostatniego dnia marca udało nam się obronić tytuł mistrzowski. Wykurował się Rakowiecki, niestety, problemy zdrowotne dopadły innego podstawowego gracza, o którym do tej pory tak nie myślałem, dopóki go nie zabrakło – Kamil Matuszewski. Ustawiony jako stoper wychodzący do przecinania podań i wygrywania powietrznych pojedynków był jednym ze współautorów fantastycznego wyniku, jaką była mała ilość traconych bramek przez nasz zespół. Świetnie współpracował zwłaszcza z Poczobutem, który czyścił to, czego nie udało się Kamilowi. Teraz z meczu z Interem wyeliminowała go kontuzja.

 

Pierwszy mecz był bardzo dobry w naszym wykonaniu. Wykurował się Rakowiecki, który zdobył gola, świetnie grał Babiarz, Mitura i Poczobut. Niestety, nie udało się wygrać, bo nie udało się solidnie zaczopować środka pola i dwukrotnie skarcili nas środkowy pomocnicy rywali.

Mecz rewanżowy to bardzo dobre pierwsze 45 minut, niestety zakończone stratą bramki w doliczonym czasie gry, która  sprawiła, że zaczęliśmy przegrywać 1:2. W przerwie chciałem zmotywować graczy, by jak najszybciej odrobili straty i zakończyło się to sromotną porażką. 2:5, to końcowy rezultat, a drugie 45 minut było najgorszym naszym występ odkąd przejąłem drużynę. Prawdziwa katastrofa, bo z perspektywy czasu mogłem to rozwiązać ten mecz inaczej. I nie ma za bardzo wytłumaczenia, że graliśmy bez nominalnego lewego obrońcy (w tym miejscu zagrał Rduch), oraz Piątka, który grał na blokadzie, czego nigdy wcześniej nie stosowałem. Mogłem zaufać młodzieży, ale spękałem. 

 

Imię i Nazwisko

Pozycja

Występy (z ławki)

Bramki

Asysty

Żółte kartki

Czerwone kartki

MVP

Średnia Ocen

Mateusz Bartczak

BR

1

-

-

-

-

-

7.00

Hubert Wieczorek

BR

3

-

-

-

-

-

7.40

Kajetan Bator

BR

14

-

-

-

-

-

7.02

Marcin Piątek

O (PŚ)

11 (2)

1

2

-

-

-

7.13

Kamil Matuszewski

O (PŚ)

14

-

1

3

-

-

6.90

Tomasz Skowronek

O (PŚ)

-

-

-

-

-

-

-

Rafał Leśniak

O (LŚ)

2 (5)

-

-

-

-

-

6.60

Piotr Markowski

O/WO (P)

1 (3)

-

-

-

-

-

6.77

Krystian Jodłowiec

O (Ś), DP

4 (8)

-

-

1

-

-

6.80

Tomasz Janik

O (L), DP, P (Ś)

14 (1)

1

3

7

-

-

7.05

Igor Poczobut

O (LŚ), DP

17

1

-

2

-

-

6.96

Kajetan Rduch

O (PL), OP (P)

10 (4)

-

5

3

-

-

7.32

Sebastian Lewandowski

DP, P (Ś)

15

-

-

4

-

-

6.74

Dawid Wicik

DP, P (Ś)

2 (7)

-

1

1

-

-

6.92

Piotr Nowak

DP, P/OP (Ś)

17 (1)

-

6

2

-

-

7.07

Radosław Paszkowski

DP, P (Ś)

0 (5)

-

-

1

-

-

6.78

Dariusz Lenarcik

DP, P/OP (Ś)

-

-

-

-

-

-

-

Karol Rakowiecki

P (Ś), OP (PŚ), N (Ś)

11 (1)

17

4

-

-

4

8.21

Szymon Mitura

P/OP (Ś)

8 (5)

1

4

2

-

-

6.98

Kamil Włodarek

P/OP (Ś), N (Ś)

5 (10)

1

4

1

-

1

7.00

Tomasz Bahr

P (PŚ), OP (P)

5 (7)

3

3

1

1

-

7.14

Oliwier Cieślik

P (Ś), OP (L), N (Ś)

4 (7)

2

3

1

-

1

7.26

Tomasz Wójcik

P (Ś), N (Ś)

0 (3)

1

-

-

-

-

7.00

Marcel Babiarz

OP (P), N (Ś)

15 (2)

17

5

-

-

3

7.65

Paweł Orzeł

OP (L), N (Ś)

0 (3)

2

-

-

-

-

7.13

Grzegorz Piotrowski

N (Ś)

7 (6)

4

3

-

-

-

7.18

Piotr Kopaniecki

N (Ś)

8 (5)

5

-

-

-

-

7.04

Rafał Kasperkiewicz

N (Ś)

10 (3)

4

5

1

-

3

7.33

 

Ligę Mistrzów wygrali zawodnicy Rennes, wraz z dwoma nabytkami z Warszawianki – Kamilem Maślanką i Tomaszem Błaszkiewiczem. Wielki gratulacje!!!

 

 

 

Puchar Polski wygraliśmy pewnie.

 

W półfinale nie daliśmy żądnych szans Wiśle Kraków, w finale ograliśmy Zagłębie Lubin,

 

Imię i Nazwisko

Pozycja

Występy (z ławki)

Bramki

Asysty

Zółte kartki

Czerwone kartki

MVP

Średnia Ocen

Mateusz Bartczak

BR

2

-

-

-

-

-

6.65

Hubert Wieczorek

BR

2

-

-

-

-

-

7.10

Kajetan Bator

BR

1

-

-

-

-

-

6.60

Marcin Piątek

O (PŚ)

-

-

-

-

-

-

-

Kamil Matuszewski

O (PŚ)

1 (1)

-

-

-

-

-

6.70

Tomasz Skowronek

O (PŚ)

2 (1)

-

-

1

-

-

6.60

Rafał Leśniak

O (LŚ)

3

-

-

-

-

-

6.55

Piotr Markowski

O/WO (P)

4

-

-

-

-

-

7.10

Krystian Jodłowiec

O (Ś), DP

3 (1)

-

1

1

-

1

6.90

Tomasz Janik

O (L), DP, P (Ś)

1 (2)

-

-

-

-

-

6.70

Igor Poczobut

O (LŚ), DP

5

-

-

2

-

-

6.98

Kajetan Rduch

O (PL), OP (P)

1 (1)

-

2

1

-

-

7.55

Sebastian Lewandowski

DP, P (Ś)

3 (1)

-

-

-

-

-

6.72

Dawid Wicik

DP, P (Ś)

1 (1)

-

-

-

-

-

6.75

Piotr Nowak

DP, P/OP (Ś)

2

-

-

-

-

-

6.75

Radosław Paszkowski

DP, P (Ś)

1 (2)

-

-

-

-

-

6.77

Dariusz Lenarcik

DP, P/OP (Ś)

-

-

-

-

-

-

-

Karol Rakowiecki

P (Ś), OP (PŚ), N (Ś)

2 (1)

-

-

-

-

-

6.65

Szymon Mitura

P/OP (Ś)

2 (2)

-

-

-

-

-

6.57

Kamil Włodarek

P/OP (Ś), N (Ś)

3 (2)

2

1

-

-

-

7.24

Tomasz Bahr

P (PŚ), OP (P)

3 (2)

1

-

-

-

-

7.02

Oliwier Cieślik

P (Ś), OP (L), N (Ś)

2 (1)

1

-

-

-

-

6.93

Tomasz Wójcik

P (Ś), N (Ś)

1

-

-

-

-

-

6.50

Marcel Babiarz

OP (P), N (Ś)

3

1

2

-

-

-

7.73

Paweł Orzeł

OP (L), N (Ś)

1

-

-

-

-

-

6.40

Grzegorz Piotrowski

N (Ś)

3 (2)

4

-

-

-

1

7.43

Piotr Kopaniecki

N (Ś)

2 (1)

3

-

-

-

1

7.53

Rafał Kasperkiewicz

N (Ś)

1 (1)

2

1

-

-

1

8.00

 

 

Od kwietnia w lidze graliśmy mecze w zasadzie o pietruszkę. Częściej sprawdzałem zawodników dalszego planu, bo szansę dostawali Lenarcik, Paszkowski, czy Wójcik. Mimo wszystko wygraliśmy wszystkie spotkania, a licznik spotkań ze zwycięstwem zatrzymał się na 26 z rzędu, czyli na ostatnim meczu sezonu 2044/2045.

Imię i Nazwisko

Pozycja

Występy (z ławki)

Bramki

Asysty

Zółte kartki

Czerwone kartki

MVP

Średnia Ocen

Mateusz Bartczak

BR

3

-

-

-

-

1

7.47

Hubert Wieczorek

BR

6

-

-

-

-

1

7.18

Kajetan Bator

BR

25

-

1

-

-

3

7.27

Marcin Piątek

O (PŚ)

11 (6)

-

-

1

-

-

6.95

Kamil Matuszewski

O (PŚ)

11 (3)

-

-

1

-

-

7.03

Tomasz Skowronek

O (PŚ)

12 (4)

1

-

-

-

-

6.96

Rafał Leśniak

O (LŚ)

17 (1)

2

2

8

-

-

7.04

Piotr Markowski

O/WO (P)

26 (2)

2

3

2

-

1

7.17

Krystian Jodłowiec

O (Ś), DP

18 (6)

-

1

3

-

1

6.94

Tomasz Janik

O (L), DP, P (Ś)

13 (9)

-

4

2

-

1

7.02

Igor Poczobut

O (LŚ), DP

23 (3)

-

-

1

-

-

7.05

Kajetan Rduch

O (PL), OP (P)

8 (4)

2

3

2

-

1

7.28

Sebastian Lewandowski

DP, P (Ś)

12 (5)

1

1

2

-

-

6.92

Dawid Wicik

DP, P (Ś)

9 (9)

-

2

2

-

-

6.91

Piotr Nowak

DP, P/OP (Ś)

13 (7)

2

3

-

-

-

7.07

Radosław Paszkowski

DP, P (Ś)

5 (7)

-

1

1

-

-

6.76

Dariusz Lenarcik

DP, P/OP (Ś)

5

-

-

-

-

-

6.80

Karol Rakowiecki

P (Ś), OP (PŚ), N (Ś)

14 (10)

16

5

2

-

3

7.33

Szymon Mitura

P/OP (Ś)

13 (13)

3

5

1

-

-

7.00

Kamil Włodarek

P/OP (Ś), N (Ś)

19 (11)

3

5

3

-

1

6.92

Tomasz Bahr

P (PŚ), OP (P)

18 (10)

5

4

2

-

1

6.97

Oliwier Cieślik

P (Ś), OP (L), N (Ś)

9 (18)

1

2

1

-

-

6.77

Tomasz Wójcik

P (Ś), N (Ś)

2 (3)

2

1

-

-

1

7.36

Marcel Babiarz

OP (P), N (Ś)

14 (10)

10

5

-

-

4

7.21

Paweł Orzeł

OP (L), N (Ś)

1(2)

1

-

-

-

1

7.10

Grzegorz Piotrowski

N (Ś)

22 (7)

18

9

-

-

3

7.44

Piotr Kopaniecki

N (Ś)

24 (6)

9

7

1

-

4

7.18

Rafał Kasperkiewicz

N (Ś)

21 (5)

13

5

1

-

5

7.20

 

 

5.Podsumowanie sezonu

 

Imię i Nazwisko

Pozycja

Występy (z ławki)

Bramki

Asysty

Zółte kartki

Czerwone kartki

MVP

Średnia Ocen

Mateusz Bartczak

BR

6

0

0

0

0

1

7.12

Hubert Wieczorek

BR

11

0

0

0

0

1

7.23

Kajetan Bator

BR

41

0

1

0

0

3

7.17

Marcin Piątek

O (PŚ)

22 (8)

1

2

1

0

0

7.03

Kamil Matuszewski

O (PŚ)

27 (4)

0

1

4

0

1

6.98

Tomasz Skowronek

O (PŚ)

14 (5)

1

0

1

0

0

6.92

Rafał Leśniak

O (LŚ)

22 (6)

2

2

8

0

0

6.92

Piotr Markowski

O/WO (P)

31 (6)

2

3

2

0

1

7.12

Krystian Jodłowiec

O (Ś), DP

25 (15)

0

2

5

0

2

6.90

Tomasz Janik

O (L), DP, P (Ś)

29 (12)

1

7

9

0

1

7.02

Igor Poczobut

O (LŚ), DP

45 (3)

1

0

5

0

0

7.01

Kajetan Rduch

O (PL), OP (P)

20 (9)

2

10

7

0

1

7.29

Sebastian Lewandowski

DP, P (Ś)

31 (6)

1

1

6

0

0

6.82

Dawid Wicik

DP, P (Ś)

12 (17)

0

3

3

0

0

6.90

Piotr Nowak

DP, P/OP (Ś)

33 (8)

2

10

2

0

0

7.06

Radosław Paszkowski

DP, P (Ś)

6 (15)

0

1

2

0

0

6.76

Dariusz Lenarcik

DP, P/OP (Ś)

5

0

0

0

0

0

6.80

Karol Rakowiecki

P (Ś), OP (PŚ), N (Ś)

28 (12)

33

9

2

0

7

7.53

Szymon Mitura

P/OP (Ś)

23 (20)

4

9

3

0

0

6.95

Kamil Włodarek

P/OP (Ś), N (Ś)

28 (23)

6

11

4

0

2

6.98

Tomasz Bahr

P (PŚ), OP (P)

26 (20)

9

7

3

1

1

7.01

Oliwier Cieślik

P (Ś), OP (L), N (Ś)

15 (26)

4

5

2

0

1

6.91

Tomasz Wójcik

P (Ś), N (Ś)

3 (6)

3

1

0

0

1

7.14

Marcel Babiarz

OP (P), N (Ś)

32 (12)

28

12

0

0

7

7.42

Paweł Orzeł

OP (L), N (Ś)

2(5)

3

0

0

0

1

6.94

Grzegorz Piotrowski

N (Ś)

33 (15)

27

12

0

0

4

7.38

Piotr Kopaniecki

N (Ś)

35 (12)

18

7

1

0

5

7.17

Rafał Kasperkiewicz

N (Ś)

32 (10)

19

11

2

0

9

7.27

 

 

Gdyby nie fatalny występ z Interem Mediolan ten sezon powinien się skończyć dla nas przynajmniej na półfinale. Wydaje się, że poza zespołami z Włoch, ze względu na ich sposób gry, mamy utrudnione zadanie, pozostałe drużyny, nawet te z topu jesteśmy w stanie zaskoczyć przynajmniej w pojedynczym meczu. Skoro jednak w pojedynczym jesteśmy w stanie coś ugrać, to dlaczego nie w dwumeczu?

 

Jako klub mamy potencjał na bycie regularnym uczestnikiem 1/8 Ligi Mistrzów, a jeśli los się do nas uśmiechnie, to szansę na coś więcej. Wspomniałem, że nie mam na razie sposobu na klubu z ligi włoskiej, zwłaszcza te, które lubią grać krótko i mają zawodników, którzy chcą schodzić do środka i grozić albo strzałem z dystansu, albo zaskakującym dograniem w pole karne. Idealnie do tego nadaliby się skrzydłowi, którym mógłby nakazać pressing na skrzydła. Niestety, grając bez skrzydłowych narażam się na robienie tam potwornych przewag 2 na 1. Trzeba pomyśleć nad jakimś taktycznym usprawnieniem.

 

Poza tym rozbudowałem po raz pierwszy od 12 lat obiekty młodzieżowe. Znalazłem także klub fillalnym (Znicz Pruszków), do którego mógłbym wypożyczać graczy, którzy nie mają jeszcze takich umiejętności jak zawodnicy pierwszego składu. Niech się ogrywają z seniorami, a nie rówieśnikami.

6. Co dalej? - czyli o zmianach kadrowych 

 

Jako, że sezon za nami, ja już myślę o nowych nabytkach.

 

Wiadomo, że na emeryturę po zakończeniu sezonu odejdzie Mateusz Bartczak.

Koniec wypożyczenia czeka Kajetana Batora i nie ukrywam, że będę go chciał zatrzymać ze wszystkich sił. Najlepiej w formie stałego kontraktu, ale gdyby się to nie udało to i kolejne wypożyczenie nie byłoby złe.

Gdyby jednak RB Lipsk nie chciał się zgodzić na kolejne wypożyczenie, bo chciałby na niego odważniej postawić mam dwa typy z Ligi Polskiej.

 

O Michniewiczu pisałem we wcześniejszym blogu, teraz wyrósł mu groźny konkurent do transferu – Mateusz Czychowski z Lechii Gdańsk to najlepszy bramkarz Ekstraklasy. 81% obronionych strzałów, 16 czystych kont (na 31 spotkań, podczas gdy Bator 13 na 25), priorytet ma jednak Bator.

 

 

 

Postanowiłem wzmocnić także linie obrony.

 

Najpierw powrót zawodnika, który był już w Warszawiance – Kacper Wieczorek rozegrał 18 spotkań i strzelił 1 gola, ale nie przekonał do siebie Łukasz. U mnie dostanie szanse, przede wszystkim jako mentor dla młodych grających na środku – Matuszewskiego, Skowronka, czy sprowadzonych od następnego sezonu Wojciecha Leciejewskiego, czy Kacpra Ostrowskiego.

Cieszę się zwłaszcza z możliwości sprowadzenia Ostrowskiego, na którego Łukasz miał chętkę już po sezonie 42/43. Mnie udało się go wykupić w ziemie, jednak nie widziałem sensu, by grał z nami już teraz. Lepsze regularne granie w Górniku, niż grzanie ławki w Warszawiance.

Wzmocnieniem na przyszłe lata mam nadzieję okaże się także wychowanek Slovanu Liberec – Wojciech Leciejewski

Wzmocnieniem w środku pola jest Filip Zając – tak, ten sam Filip, którego pozbyłem się przed tym sezonem. Jedną z klauzuli przy ofercie transferowej była klauzula wykupu ustawiona na £5,5 mln, z której skrzętnie skorzystałem. Niestety poza wydaniem sporej kwoty, trzeba było zaproponować solidne warunki finansowe – ale że i tak nie mam za bardzo na co wydawać?

 

 

Ostatni z nowych nabytków to Jacek Siudaj, zawodnik, który jest przeznaczony by docelowo zastąpić Babiarza. Na pewno nie stanie się w przeciągu następnego sezonu, ale muszę widzieć że mam kogoś, kto spokojnie może dostosować się do wysokich wymagań Ligi Mistrzów.

Z innych ciekawych zawodników to młodzi i zdolni, których będę chciał ich zakupić, ale dać grać w macierzystych klubach:

 

Czy zauważyłby talent czystej wody, gdybym się o niego potknął? Pewnie nie, chyba, że wyglądałby jak Michał Przystalski.

 

Drugim zawodnikiem jest gracz Jagielloni Białystok – Przemysław Hryszko – początkowo jako zmiennik Lewandowskiego, bo nie bardzo widzę w tej roli Wicika, czy Paszkowskiego,  a z czasem kto wie? Z tego tez powodu, że dwójka defensywnych pomocników wydają mi się nieprzydatni, tak chce przestawić Jodłowca właśnie na tak zwaną 6.

 

Gdyby nie udało się sprowadzić Hryszki, to optymistycznie zaopatruje się na zawodnika Legii Warszawa – Mateusza Wróblewskiego.

Mam także kilka typów, których nie chce na razie sprowadzać, bo miałbym tłok na tych pozycjach. Chodzi przede wszystkim o młodych, zdolnych środkowych pomocników z inklinacją do gry ofensywnej:

 

Bartosz Kwiatkowski z Bayernu Monachium

Hubert Góra z Lecha Poznań

A co z zawodnikami, których nie widzę w dalszej przygodzie z Warszawianką?

 

Skończył się czas Dawida Wicika – nie przekonał mnie do siebie występując jako defensywny pomocnik, lepiej sprawdzał się na tej pozycji Krystian Jodłowiec i był to raczej jego ostatni sezon w barwach Warszawianki.

 

Powoli kończy się czas dwójki starszych zawodników. Mowa o Oliwierze Cieśliku, oraz Marcelu Babiarzu.

 

Pierwszego z nich wykorzystywałem jako napastnika, którego w razie konieczności mogłem wycofać do środkowej linii. Tylko, że o ile to sprawdzało się w eliminacjach do Ligi Mistrzów, tak na fazę Ligową, takie rozwiązanie daje nie wiele. No i 32 lata, więc będę powoli rozglądał się za jego zastępstwem, a gdyby okazało się, że ktoś chciałby go u siebie, nie będę robił problemów.

 

Babiarz, również ma 32 lata. Nie mam zamiaru odstawiać go  na boczny tor, dopóki gra dobrze. Gdy jednak zacznie obniżać loty, wówczas będzie to oznaka, że trzeba będzie się z nim pożegnać, lub jeśli uzna to za właściwe, obniżenie mu ilości czasu gry. Chciałbym jednak by Babiarz grał jak najdłużej.

 

Inna sprawa to Rakowiecki – jego dyspozycja jest mocno zależna od jego morale. Obrażony na świat, gra piach, na wysokim morale ładuje 3 bramki na Anfield. I w kolejnym sezonie spodziewam się, że dalej utrzyma pewny plac, ze względu jednak na to, że konkurenci nie śpią, za dwa sezony, będzie przegrywał rywalizację. A on niestety, nie lubi być odstawiany na boczny tor. Wszystko jednak przed nami i zobaczymy jak się rozwinie sytuacja.

 


Autor: Shrek
Sponsor MFM - rok 2025

KOMENTARZE

Pavlito


Komentarzy: 335

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Chluba Mój Football Manager

Ranga sponsorska: Sponsor Techniczny

Dołączył: 2022-08-07

Poziom ostrzeżeń: 0

14-12-2025, 23:13 , ocenił powyższy materiał: mocne - Bardzo mi się podoba

Z błędów w tekście się zakręciłeś. O Euro piszesz że z pozostałych 32 zespołów, a tam pewnie dalej są 24, i jak opisujesz na kogo możesz trafić w 1/8 Ligi Mistrzów, to tak naprawdę opisujesz fazę ćwierćfinału. Jak widać wszyscy zadowoleni. I Warszawianka mimo zmian w kraju nawet bardziej dominuje, a w Europie dzielnie walczy. Zresztą tylko jedna porażka w całej edycji to naprawdę świetna postawa. Jak i byli zawodnicy którzy wygrali LM z Rennes. W sumie możesz pokazać ich drogę do pucharu. W fazie ligowej widać że zdobyli 13 oczek, ostatnie pięć meczów to 4 wygrane i 1 remis, więc rozgrywki zaczęli od 3 porażek. Bardzo ciekawy przypadek że potem zdołali osiągnąć ostateczny triumf. Ja tam jestem za tym byś dalej prowadził zespół

przeminho
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025


Komentarzy: 2108

Grupa: Moderator

Ranga: Koneser Football Managera

Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny

Dołączył: 2021-10-24

Poziom ostrzeżeń: 0

14-12-2025, 23:15 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

morał z tego płynie taki:

,,Ligę Mistrzów wygrali zawodnicy Rennes, wraz z dwoma nabytkami z Warszawianki – Kamilem Maślanką i Tomaszem Błaszkiewiczem. Wielki gratulacje!!!''

Zresztą tu oddanie się do dyspozycji powinno być za nielogiczną taktykę, statystyki ze spotkań z Legią, Interem czy Liverpoolem jasno pokazują, że tam są autostrady do twojej bramki

Mahdi
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025, Wicemistrz Polski FM 15, Mistrz Polski FM 17, FM 19, FM 20, FM 21 i FM 22, 3. miejsce w Polsce FM 18, Typer Sezonu 2020/21 - 2.m, Typer Sezonu 2021/22 - 3.m, Pierwszy Kreator Gwiazd, Menedżer Miesiąca


Komentarzy: 11339

Grupa: Root Admin

Ranga: Ojciec Założyciel

Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny

Dołączył: 2015-03-20

Poziom ostrzeżeń: 0

15-12-2025, 11:04 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

Nie wiem, czy tytuł (Katastrofa) miał być chwytem tanich portali plotkarskich zachęcających swoich słabo rozgarniętych czytelników do przejrzenia bloga?

Ode mnie kilka spraw:
1. Sprzedaż Świtaja, Maślanki i Błaszkiewicza za tak śmieszne kwoty odebrane zostało przeze mnie jako działanie na szkodę klubu. Tym bardziej, że każdy z nich miał klauzulę przedłużenia kontraktu o 3 lata.

2. Pisałem już to prywatnie, teraz pora upublicznić: gra trójką środkowych napastników to oszukiwanie silnika gry; większość drużyn nie potrafi sobie poradzić z ustawianiem krycia. Właśnie dlatego - choćby w eliminacjach 9RM - stosowanie takich ustawień było zabronione.


3. Słowo się rzekło - liczy się wynik. Zatem z uwagi na to, że osiągnąłeś wyznaczone cele, pozostawiam Cię na stanowisku menedżera. Tym razem jednak wyznaczam nowe warunki:
a/ cele sportowe: mistrzostwo kraju i 1/8 finału LM (bez zmian)
b/ nakaz zmiany taktyki na klasyczną (1-4-3-3) - szóstka, dwie ósemki, dwóch skrzydłowych, środkowy napastnik.

weche
Redaktor Naczelny. Sponsor MFM - rok 2025, Główny Sponsor Rozgrywki Mistrzów, Mistrz Ceremonii. Szef Typera. 3. miejsce w Polsce FM 2019, Wicemistrz Polski FM 2022, Mistrz Polski FM 2023, Typer Sezonu 2019/20 - 3. miejsce, Typer EURO 2024 - 2. miejsce


Komentarzy: 2187

Grupa: Moderator

Ranga: Korespondent Wojenny

Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny

Dołączył: 2017-10-19

Poziom ostrzeżeń: 0

15-12-2025, 11:16 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

Bardzo dobry sezon. Gratki.

Werner


Komentarzy: 255

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2019-02-10

Poziom ostrzeżeń: 1

15-12-2025, 11:44 , ocenił powyższy materiał: mocne - Możesz to zrobić jeszcze lepiej

Estetycznie blog tragiczny - naćpane pełno niepotrzebnych skrinów, tekst małą czcionką, brak przerw między tekstem a grafiką, błędy w nazwiskach - Kaspierkiewicz????
Polityka transferowa - dramat. 40 mln euro za roczne wypożyczenie bramkarza???? A równocześnie sprzedaż za czapkę gruszek reprezentantów kraju.
Taksa, naprawdę się nie wstydzisz publicznie pokazywać, że grasz killer ustawienie w przodzie - 3 ŚN w linii???

Ernie89
Strażnik Galaktyki


Komentarzy: 754

Grupa: Moderator

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2017-08-03

Poziom ostrzeżeń: 0

16-12-2025, 15:43 , ocenił powyższy materiał: mocne - Daję okejkę na zachętę

40 mln za wypożyczenie bramkarza, mając reprezentanta Polski na tej pozycji, którego oddajesz za grosze. Próba bycia orginalnym na siłę nawet kosztem grania killer-taksą i pozbywania się za bezcen najwartościowszych piłkarzy.

Shrek
Sponsor MFM - rok 2025


Komentarzy: 1846

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Das Gott

Ranga sponsorska: Sponsor Premium

Dołączył: 2016-01-21

Poziom ostrzeżeń: -2

28-12-2025, 14:55

Pavlito, dnia 14-12-2025, 23:13, napisał:
Z błędów w tekście się zakręciłeś. O Euro piszesz że z pozostałych 32 zespołów, a tam pewnie dalej są 24, i jak opisujesz na kogo możesz trafić w 1/8 Ligi Mistrzów, to tak naprawdę opisujesz fazę ćwierćfinału. Jak widać wszyscy zadowoleni. I Warszawianka mimo zmian w kraju nawet bardziej dominuje, a w Europie dzielnie walczy. Zresztą tylko jedna porażka w całej edycji to naprawdę świetna postawa. Jak i byli zawodnicy którzy wygrali LM z Rennes. W sumie możesz pokazać ich drogę do pucharu. W fazie ligowej widać że zdobyli 13 oczek, ostatnie pięć meczów to 4 wygrane i 1 remis, więc rozgrywki zaczęli od 3 porażek. Bardzo ciekawy przypadek że potem zdołali osiągnąć ostateczny triumf. Ja tam jestem za tym byś dalej prowadził zespół



Dzięki za wyłapanie błędów.

Co do drogi Rennes to przedstawiała się ona następująco:



Też taka mała ciekawostka odnośnie formy w tabeli.

Zdjęcie zostało zrobione na koniec sezonu, po rozegraniu finału. Tym samym forma pokazuje ostatnie mecze - u mnie na przykład jest jedna porażka, podczas gdy w fazie ligowej nie miałem żadnej na koncie. Taka ciekawostka, o której dowiedziałem się teraz.



Werner, dnia 15-12-2025, 11:44, napisał:

Polityka transferowa - dramat. 40 mln euro za roczne wypożyczenie bramkarza???? A równocześnie sprzedaż za czapkę gruszek reprezentantów kraju.



No właśnie nie 40 mln, chociaż na tym ekranie tak to wygląda.

A tutaj wygląda inaczej!



Tylko 9 mln, bo wypożyczyłem go na sezon za 900 tys. miesięcznie. Dlaczego tak się to pokazuje - nie wiem.

Shrek
Sponsor MFM - rok 2025


Komentarzy: 1846

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Das Gott

Ranga sponsorska: Sponsor Premium

Dołączył: 2016-01-21

Poziom ostrzeżeń: -2

28-12-2025, 15:03

Mahdi, dnia 15-12-2025, 11:04, napisał:
Nie wiem, czy tytuł (Katastrofa) miał być chwytem tanich portali plotkarskich zachęcających swoich słabo rozgarniętych czytelników do przejrzenia bloga?



Nie, tytuł nawiązywał do ostatniego meczu z Interem - fatalnie go rozwiązałem taktycznie, w myśl zasady, że skoro idzie dobrze, to trzeba to kontynuować. Jakby nie patrzeć była to moja jedyna przegrana w sezonie, a wszystko układało się tak, że mogłem zajść naprawdę wysoko.
Obecnie online: brak użytkowników online
Copyright © 2015-26 by Łukasz Czyżycki