ROZGRYWKA MISTRZÓW - ELIMINACJE - Football Manager


OCENA mocne: 7, słabe: 0
zobacz komentarze

RM11- RC Vasco Da Gama #5- Sezon 2027: Niespodziewane kłopoty

02-01-2026, 12:39 , Unikalnych wejść: 230 , autor: Pavlito

Wybrany klub / reprezentacja: RC Vasco Da Gama

Opisywany sezon: 2027

Poziom rozgrywkowy: 1

Wersja gry: Football Manager 2024

Witam was serdecznie menadżerowie. W poprzednim sezonie udało nam się zdobyć dwa superpuchary oraz mistrzostwa stanu i kraju. Ostatecznie jednak zawiedliśmy w walce o puchar i Copa Libertadores. Czy w tym uda nam się powrócić na tron? Zapraszam na opis sezonu 2027

Poprzednie części:

Folder z blogami z kariery

Zasady kariery:

1. W składzie mogę mieć maksymalnie 7 obcokrajowców. Mogą oni jedynie pochodzić z innych krajów Ameryki Południowej, oraz zawodnicy z innych krajów, którzy mają drugą narodowość brazylijską. W limicie nie liczą się wychowankowie pozyskani z naboru juniorów

2. Członków sztabu szukam przez ogłoszenie, i również muszą to być obywatele krajów Ameryki Południowej

3. Za transfer muszę z góry zapłacić 75% kwoty. Reszta może być w ratach

Zimowe okienko transferowe

-Marcos Antonio zostaję sprzedany za 5 mln Euro do Al Taawoun. Zawodnik narzekał, że jestem dalekim zmiennikiem. Przez 2,5 roku rozegrał dla nas 43 spotkania, gdzie zdobył 3 gole i 2 asysty

-Za 9 mln Euro do Botafogo sprzedajemy Adriano. Musiałem troszkę zwolnić z pensji, a stwierdziłem, że to może być nasz były podstawowy napastnik. Wystąpił dla nas 141 razy, gdzie strzelił 70 bramek i zanotował 16 asyst

-Bruno miał niesamowicie wygórowane ego. Mimo iż przegrywał nawet rywalizacje z innymi zmiennikami, to chciał statusu gwiazdy. Bez żalu sprzedałem go do Lyonu za 18,25 mln Euro. Rozegrał dla nas 107 spotkań, gdzie zdobył 22 bramki i 14 asyst

-Giancarlo otrzymał ciekawą ofertę, a ja jej nie mogłem odrzucić. Za 31-letniego bramkarza otrzymałem od Al-Gharafy aż 25 mln Euro. Bramkarz stanął między słupkami 231 razy. 73 razy zachował czyste konto, a wpuścił 263 gole

Tym razem przychodzili do mnie już nieco bardziej doświadczeni zawodnicy, jednak jest wyjątek prosto z naszej młodzieżówki. Luiz Eduardo po roku w Serie B wydaję się być gotowy by czasem otrzymać szanse między słupkami

Naszą nową jedynką na bramce będzie Ekwadorczyk Diego Cortez. Kupiłem go za 4,2 mln Euro z Boca Juniors. Wydaję się być bramkarzem mocnym na linii, choć nieco brakuję mu w rozegraniu

Za 5 mln Euro z Marsylii ściągam Pedro Henrique. Jest to szybki zawodnik, który potrafi celnie dośrodkować piłkę. Idealny zawodnik by wrzucać na Deco

Za 15 mln Euro (3,2 mln Euro w ratach) ściągamy z River Plate Elliasa Pereyre. Jest to nawet reprezentant kraju oraz kolejny świetny środkowy obrońca w mojej talii

I na koniec bomba krajowa. Za 33 mln Euro (8 w ratach) przychodzi do nas Caua Tarr z Sao Paulo. Jest to zawodnik, który będzie miał w linii pomocy zadania defensywne, i mam nadzieję, że jest to wzmocnienie na lata

Komplet transferów:

Ellias Pereyra- 11,8/15= 78,6% kwoty transferu opłaconej z góry

Caua Tarr- 25/33= 75,75% kwoty transferu opłaconej z góry

Wyjściowy skład na sezon 2027:

Obcokrajowcy na sezon 2027:

Kadra Vasco Da Gama na sezon 2027:

Sezon 2027:

Superpuchar Brazylii:

Ponownie byliśmy świadkami starcia zespołów Vasco Da Gamy i Atletico Parnanense. Sam pojedynek był mało interesującym spotkaniem. Ostatecznie po 90 minutach było 1:1. Doszło do rzutów karnych, które były bardzo długie i trwały aż 12 serii. Przez pierwsze 8 nikt się nie pomylił, natomiast w 9 nie trafili obaj strzelcy. Doszliśmy ponownie do początku i w końcu Cortez obronił strzał Castro, a Manu trafił ponownie. W taki oto sposób zdobyliśmy pierwsze trofeum w sezonie

Mistrzostwa stanowe

W tym sezonie nie mieliśmy problemów by zdobyć komplet zwycięstw przeciwko innym zespołom niż nasi główni, derbowi rywale

Starcia z największymi rywalami zaczęliśmy od porażki z Flamengo. Dwie szybko zdobyte bramki ustawiły mecz. Z Botafogo rozgromiliśmy rywali aż 5:1, natomiast z Fluminense zdołaliśmy obrócić losy spotkania i wygraliśmy 2:1

Tym razem wszystkie czołowe zespoły nie straciły ani jednego punktu w starciach ze słabszymi rywalami. Fluminense przegrało wszystkie ważne starcia derbowe, natomiast relacja czołowej trójki była w tendencji kamień-papier-nożyce. Ostatecznie zadecydował bilans bramkowy. To ułożyło czołową trójkę w kolejności: Flamengo, Vasco Da Gama i Botafogo

Pierwsze starcie półfinałowe to mecz, którego możemy żałować. W celnych strzałach było 1:9 dla nas, a mecz skończył się remisem 1:1

Tym bardziej że przed rewanżem czekały nas spore problemy. Przyszła pora na marcowe zgrupowanie reprezentacyjne i spora część moich piłkarzy nie była dostępna

Mimo wyjścia w nieoptymalnym składzie moi zawodnicy zdołali zagrać na wysokim poziomie. Udało nam się wyjść na prowadzenie w pierwszej połowie i graliśmy wyrównane starcie. W samej końcówce Adriano dał nadzieje naszym przeciwnikom jednak już praktycznie nie mieli czasu na zwycięstwo. Dwa remisy dają nam awans, ze względu na wyższą pozycje w fazie ligowej

Finał był trzy dni później. Moi piłkarze dalej nie wrócili ze zgrupowań, więc dalej nie mogłem desygnować najmocniejszego składu. Pierwsze starcie było wyrównane, ale była rzecz, którą świetnie wykorzystaliśmy. Stałe fragmenty gry. Dwa wznowienia z autu blisko pola karnego oraz ładnie rozegrany rzut wolny przyniosły nam trzy bramki. Dzięki temu mamy zaliczkę przed rewanżem

W drugim starciu już posłałem najlepszą jedenastkę. Zaczęło się dobrze, jednak w 30 minucie puchar był w rękach Flamengo. Najpierw rozpracowali naszą obronę, a potem fatalnie zachował się Cortez przy strzale na bliższy słupek Mesy. Jednak w drugiej połowie ponownie wyszliśmy na prowadzenie. Ponownie stałe fragmenty dały nam dwa trafienia. W doliczonym czasie gry przez trafienie Barbozy ponownie rywal złapał kontakt, lecz już tego nie wykorzystał. Obroniliśmy mistrzostwo stanowe

Nie ukrywam, że nie są to dla mnie najważniejsze rozgrywki, jednak zwycięstwo w tej edycji bardzo mnie ucieszyło. Nasz poziom, Flamengo i Botafogo sprawił, że była to bardzo ciekawa edycja. Najpierw walka o każdy gol w kwestii rozstawienie, a w fazie pucharowej wyrównane dwumecze. Tym bardziej że graliśmy nieoptymalnym składem. Naprawdę można się cieszyć

Klasyfikacje indywidualne zdominowali piłkarze Flamengo, jednak moi zawodnicy również znaleźli się na podium

Copa Libertadores

Tym razem trafiamy ponownie na mistrza Paragwaju oraz mistrza Chile. Po pierwszy w historii naszej rywalizacji zagramy z rywalem z kwalifikacji. Nim zostało Atletico Nacional, które również znamy z poprzedniego sezonu

Zaskakująco lepiej radziliśmy sobie na wyjazdach. Tam strzelaliśmy o wiele więcej bramek niż u siebie. Jedyne stracone punkty to domowa porażka z Cerro Porteno, gdzie wyszliśmy zmiennikami

Oczywiście 15 oczek daję nam pierwsze miejsce w grupie. Drugie i awans do fazy pucharowej uzyskuję Atletico Nacional. Cerro Porteno zagra w Copa Sudamericana, a O’Higgins kończy zmagania kontynentalne w tym sezonie

Puchar Brazylii

Zaskakująco w trzeciej rundzie zmierzyliśmy się z rywalem z Serie D, Florestą. W obu spotkaniach wystawiłem rezerwowych. Niespodziewanie nie podołaliśmy na wyjeździe, jednak nie mieliśmy problemów by u siebie ich wysoko pokonać

My jesteśmy na siebie skazani. Już czwarty rok z rzędu w pucharze zmierzymy się z Flamengo. W pierwszym starciu byliśmy lepsi i zasłużenie wygraliśmy 2:0. Mogliśmy wygrać wyżej, jednak drugiego karnego nie trafił Pajaro

W rewanżu to Flamengo radziło sobie lepiej, jednak my również mieliśmy swoje szanse. Jedną z nich wykorzystaliśmy i przez długi czas utrzymywaliśmy remis. Kolejny raz w końcówce straciliśmy bramkę i trzeba było się bronić by Flamengo nie doprowadziło do rzutów karnych. Udało nam się to, i to kolejny raz, kiedy jesteśmy od nich lepsi

Serie A

Pierwszą część sezonu ligowego w naszym wykonaniu można podzielić na trzy wyraźne części. Pierwszy z nich to dosyć dobra postawa z tyłu, jednak fatalna gra z przodu.  W poprzednim sezonie ligowym zdobyliśmy grubo powyżej 100 goli, w tym w pierwszych siedmiu meczach zdobyliśmy całe 9. Wpływ na to miała słaba forma zawodników, na których stawiałem. Vivaldo i Manu nie grali porywająco, a Deco marnował mnóstwo szans. Mimo iż dochodził do sytuacji, bo miał xG na poziomie około 4,5, a zdobył zaledwie jednego gola

Drugi etap to w końcu zaczęliśmy strzelać na poziomie jak w poprzednim sezonie. Deco wrócił do dyspozycji. Z Corinthinas zaczął na ławce, a po wejściu zdobył gola. To go obudziło i jego strzelba ponownie się obudziła

Trzeci etap to trzy bardzo otwarte starcia. Mnóstwo goli po naszej stronie, jak i rywali. Z Atletico graliśmy przez ponad godzinę w 10-tkę, więc z tej wygranej byłem zadowolony

Mimo zaledwie czterech strat punktów, nie był to najlepszy wynik. Sao Paulo jest niesamowite. Po zdobyciu mistrzostwa w sezonie 2024, w dwóch następnych sezonach zajęli 5 i 10 miejsce. Jednak jak już wejdą w swój wysoki poziom, to są nieosiągalni. W 17 kolejek mają 14 zwycięstw ligowych, czyli tyle samo co w poprzednim sezonie

Letnie okienko transferowe

Za 10 mln Euro do Strasbourga sprzedałem Guilhermo Munoza. Chilijczyk rzadziej grał w ostatnich latach, a pensje pobierał sporą. Wystąpił u nas w 94 meczach, zdobywając 14 bramek i 10 asyst

Serie A

Zacznijmy od ligi. Najważniejszy mecz, czyli rewanż z Sao Paulo wygraliśmy. Niestety nasza forma w innych spotkaniach była bardzo słabo. Co prawda rozbiliśmy Goias, jednak w pozostałych meczach popisaliśmy się nieskutecznością. Szczególnie słabo wypadliśmy w starciu z Bragantino gdzie przegraliśmy 0:3

Patrząc na nasze poczynania w ostatnim czasie, oraz poczynania Sao Paulo poczułem, że mistrzostwo nam odjeżdża. Potencjalne 10 punktów starty na 16 kolejek przed końcem nie jest to jeszcze dramat, jednak do tej pory Sao Paulo straciło tylko 9 oczek. Od tego momentu liga w tym sezonie zeszła dla mnie na drugi plan, a chciałem to sobie odbić w Pucharze Brazylii i Copa Libertadores

Copa Libertadores

W 1/8 finału już trafiliśmy na rywala z krajowego podwórka Vitorie. Nie jest to dla nas najwygodniejszy rywal, gdyż w ostatnich trzech starciach ligowych mieliśmy z nimi remis i dwie porażki. Bez zwycięstwa rozpoczął się również ten dwumecz, lecz rewanż to inna bajka. W końcu przełamaliśmy passę braku wygranych z rywalem z Salvadoru, a my pewnie wygramy 5:1, a w całym dwumeczu 7:3

W ćwierćfinale zostaliśmy w kraju, a nawet w mieście i naszym przeciwnikiem zostało Botafogo. Dwumecz bez większej historii. Odnieśliśmy dwa zwycięstwa i już czwarty rok z rzędu jesteśmy w półfinale najważniejszych rozgrywek na kontynencie

Puchar Brazylii

Ćwierćfinałowym rywalem w pucharze został Santos. My atakowaliśmy częściej, jednak to ataki rywali były o wiele groźniejsze. Ostatecznie spotkanie skończyło się remisem 1:1

Drugie spotkanie to już nasza pełna kontrola. Od początku do końca trzymaliśmy kontrolę. Okazale wygraliśmy 6:0. Deco zdobył hat-tricka i asystę, a genialny mecz również zagrał Paulo Marcos

W półfinale naszym rywalem zostało Gremio. Pierwszy mecz to nasza niewykorzystana szansa. Mieliśmy więcej szans, dominowaliśmy jednak ponownie kończymy spotkanie z remisem

Rewanż to znowu nasza dominacja, tym razem wykorzystana. Udało nam się w rewanżu zwyciężyć aż 6:2 i drugi rok z rzędu zagramy w finale Pucharu Brazylii

W wielkim finale przeciwnikiem została Ceara. Beniaminek, który rozgrywa genialny sezon i walczy o udział w Copa Libertadores. Pierwszy mecz zagraliśmy na wyjeździe i było to obrzydliwe spotkanie w naszym wykonaniu. Ceara robiła co chciała, cały czas atakowała, jednak nasz pech z pierwszych spotkań został odpłacony. Przegraliśmy tylko 1:2 co jest bardzo niskim wymiarem kary. Daje nam to furtkę przed spotkaniem rewanżowym

Drugie starcie rozpoczęło się jak trzeba. Już w pierwszej połowie wyszliśmy na prowadzenie w finale. Dwukrotnie Paulo Marcos zagrywał ładne podanie w pole karne i Pajaro i Deco wyprowadzali was na prowadzenie. Mimo to Ceara nie odpuściła. Początek drugiej odsłony to lepsze fragmenty gości i ich rzut karny. Cortez dał radę i utrzymał nasze prowadzenie. Nie miał jednak szans w 74.minucie i Ceara wyrównała. Mimo to daliśmy radę odpowiedzieć. Vivaldo znalazł Deco w polu karnym, a ten ponownie wyprowadził nas na prowadzenie. Go nie oddaliśmy już do końca. Udało nam się drugi raz wywalczyć Puchar Brazylii

Ciekawe jest to, że ani jednego dwumeczu nie wygraliśmy dwoma zwycięstwami. Zawsze przegrywaliśmy lub remisowaliśmy jedno starcie

Deco i Pajaro znaleźli się w czołówce strzelców, natomiast Paulo Marcos został najlepszym asystentem

Dodatkowo Deco został uznany najlepszym piłkarzem rozgrywek

Serie A

O ile inne fronty idą nam całkiem przyjemnie, to liga niestety w lidze jesteśmy daleko od walki o tytuł. W kolejnych ośmiu meczach dołożyliśmy trzy porażki

Na 9 kolejek przed końcem tracimy aż 16 oczek do Sao Paulo. Strata jest do nienadrobienia. Bardziej musimy się martwić rywalami za plecami, żeby chociaż utrzymać miejsce na podium na koniec sezonu

Copa Libertadores

W półfinale najważniejszych rozgrywek na kontynencie trafiliśmy na kolejną krajową przeszkodę, czyli Athletico Paranaense. Co prawda to my pierwsi straciliśmy bramkę, jednak kolejne dwa ciosy należały do nas. Nasi boczni obrońcy, Manzini i Paulo Thiago znaleźli po dośrodkowaniach z rożnego Pereyre. Jego dwa gole sprawiły, że jedną nogą jesteśmy w finale

Drugi mecz kontrolowaliśmy. Szybko udało nam się podbić naszą przewagę za sprawą dwóch goli Deco. Mecz się dalej toczył rywale złapali kontakt w spotkaniu, Paulo Marcos dorzucił kolejne trafienie, znowu rywale złapali kontakt w meczu i to by było na tyle. Po dwóch wygranych wchodzimy do wielkiego finału

Serie A

Końcówka sezonu była grana tak jak przyzwyczailiśmy kibiców w tym sezonie, czyli z dużą dozą niestabilności. Nie wiadomo było co może się stać w naszych meczach. Padało dużo bramek, dużo też traciliśmy. Z pewnością najgorsze spotkanie to były derby z Fluminense, a najlepsze z Athletico Paranaense

Sao Paulo uciekło nam aż na 20 oczek i zdobyli świetne 95 punktów. Nam udało się zająć drugie miejsce tuż przed Palmeiras i Flamengo. Ostatnim zespołem z fazą grupową Copa Libertadores została Fortaleza. W eliminacjach zagrają Bragantino i Ceara. Copa Sudamericana dla Cruzeiro, Atletico Mineiro, Bahii, Internacionalu, Gremio i Americi Mineiro. Jedynym beniaminkiem, który zaznał smaku spadku jest Santos. Razem z nim po trzech latach leci Corinthians, po sześciu Goias, a po 15 Athletico Paranaense

Ponownie Deco zwycięża koronę króla strzelców, natomiast na tron wśród asyst powraca Manzini

W jedenastce sezonu z Vasco Da Gamy doceniono tylko Paulo Thiago i Deco

Na zapleczu mistrzem została Criciuma i po roku wraca na najwyższy poziom. Rok na awans czekało również Atlético Goianiense, natomiast pozostali dwaj beniaminkowie to bardzo ciekawie historie. Vila Nova wraca na najwyższy poziom po 42 latach, natomiast Ituano zadebiutuję na nim

W finale Copa Sudamericana doszło do spotkania Talleres i Palmeiras. Pierwsze trofeum po ciekawym finale zdobyło Palmeiras

Finał Copa Libertadores miał dla nas szczególne znaczenie. Oczywiście trzeba było troszkę naprawić nieudany sezon ligowy, ale przede wszystkim przeciwnik finałowy dał nam dodatkowego kopa. Zostało nim bowiem Sao Paulo. Mieliśmy szansę na rewanż za blamaż w półfinale sprzed roku, a także pokazać, że mimo iż w lidze nam odjechali, to tu liczy się dzisiejsze 90 minut. W pierwszej połowie to rywale byli groźniejsi. Co prawda ich najgroźniejsza akcja to prezent od Gustavo, który złym podaniem otworzył kontrę rywali. Vander Lucio otrzymał świetną piłkę w pole karne, lecz Cortez zdołał sparować strzał na rzut rożny. W drugiej odsłonie w końcu moi zawodnicy zaczęli dochodzić do głosu. Lecz najważniejsza rzecz stała się w 79.minucie. Paulo Thiago puścił po linii bocznej Capitanio, który wszedł za przeciętnie radzącego sobie Paulo Marcosa. On na wysokości pola karnego przerzucił piłkę w pole karne na jego drugą stronę. Tam Pedro Henrique bez zastanowienia się docentrował na dalszy słupek, gdzie akcje domykał Manu. On tylko dołożył nogę, ale jakże cenne to było dołożenie. Dające nam w ostatecznym rozrachunku zwycięstwo w Copa Libertadores!

W lidze zawodziliśmy, jednak tutaj świetny sezon. 11 zwycięstw, 1 remis i jedna porażka. Zasłużone zwycięstwo w tych rozgrywkach

Henrique i Deco na podium strzelców i asystentów. 14 goli Borisa wygląda imponująco, lecz aż 8 z nich strzelił w eliminacjach. Nie powinien został najlepszym strzelcem, ale FM rozlicza jak rozlicza

W jedenastce rozgrywek doceniono aż 6 mych podopiecznych. Cały blok defensywny, Samuel i Deco

Zwycięzcy Copa Libertadores 2027

Występy piłkarzy Vasco Da Gama w sezonie 2027

Derby dos Milhoez

Derby da Amizade

Derby dos Gigantes

Sztab

Wyniki w Brazylii

Zwycięzcy w Brazylii

Wyniki w Ameryce Południowej

Zwycięzcy w Ameryce Południowej

Puchary w tym sezonie poszły nam wyśmienicie, niestety w lidze kompletnie nie podołaliśmy. Można przegrać tytuł, jednak my o niego w tym sezonie nie rywalizowaliśmy. Trzeba to naprawić w sezonie 2028. Czy wrócimy na krajowy tron? Tego dowiecie się w kolejnej części. Do następnego menadżerowie


Autor: Pavlito

KOMENTARZE

Eli


Komentarzy: 474

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2018-09-04

Poziom ostrzeżeń: 0

02-01-2026, 19:07 , ocenił powyższy materiał: mocne - Ten tekst jest jak narkotyk! Więcej!

Ten tekst jest jak narkotyk! Więcej!

przeminho
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025


Komentarzy: 2108

Grupa: Moderator

Ranga: Koneser Football Managera

Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny

Dołączył: 2021-10-24

Poziom ostrzeżeń: 0

02-01-2026, 23:47 , ocenił powyższy materiał: mocne - Bardzo mi się podoba

Bardzo mi się podoba

Mahdi
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025, Wicemistrz Polski FM 15, Mistrz Polski FM 17, FM 19, FM 20, FM 21 i FM 22, 3. miejsce w Polsce FM 18, Typer Sezonu 2020/21 - 2.m, Typer Sezonu 2021/22 - 3.m, Pierwszy Kreator Gwiazd, Menedżer Miesiąca


Komentarzy: 11339

Grupa: Root Admin

Ranga: Ojciec Założyciel

Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny

Dołączył: 2015-03-20

Poziom ostrzeżeń: 0

03-01-2026, 15:56 , ocenił powyższy materiał: mocne - Niesamowita historia

Niesamowita historia

leafar98


Komentarzy: 179

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2024-09-08

Poziom ostrzeżeń: 0

04-01-2026, 17:58 , ocenił powyższy materiał: mocne - Genialne, czekałem na to

Genialne, czekałem na to – kolejny świetny sezon, ciekawa ta Brazylia :D

weche
Redaktor Naczelny. Sponsor MFM - rok 2025, Główny Sponsor Rozgrywki Mistrzów, Mistrz Ceremonii. Szef Typera. 3. miejsce w Polsce FM 2019, Wicemistrz Polski FM 2022, Mistrz Polski FM 2023, Typer Sezonu 2019/20 - 3. miejsce, Typer EURO 2024 - 2. miejsce


Komentarzy: 2187

Grupa: Moderator

Ranga: Korespondent Wojenny

Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny

Dołączył: 2017-10-19

Poziom ostrzeżeń: 0

05-01-2026, 13:45 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

Podoba mi się

Ernie89
Strażnik Galaktyki


Komentarzy: 754

Grupa: Moderator

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2017-08-03

Poziom ostrzeżeń: 0

05-01-2026, 14:17 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

Podoba mi się

Benzema


Komentarzy: 16

Grupa: Root Admin

Ranga: Mechanik

Dołączył: 2022-01-20

Poziom ostrzeżeń: 0

06-01-2026, 15:05 , ocenił powyższy materiał: mocne - Pilnie śledzę

Pilnie śledzę
Obecnie online: brak użytkowników online
Copyright © 2015-26 by Łukasz Czyżycki