Wybrany klub / reprezentacja: FC Porto
Opisywany sezon: 2028/29
Poziom rozgrywkowy: 1
Wersja gry: Football Manager 2026

Wstęp
Mistrzostwo Portugalii odzyskane. Estádio do Dragão znów świętowało, a Smoki po raz kolejny udowodniły, że potrafią podnosić się po trudnych momentach i wracać silniejsze. Sezon 2027/28 przyniósł nie tylko ligową koronę, ale także europejskie doświadczenie, które na trwałe zahartowało ten zespół.
Teraz jednak zaczyna się najtrudniejszy etap każdej wielkiej historii – obrona pozycji. Rywale nie śpią, Benfica i Sporting ostrzą sobie zęby, a Europa pamięta, jak daleko potrafi zajść FC Porto. Oczekiwania rosną, presja jest większa niż kiedykolwiek, a każdy mecz będzie traktowany jak finał.
Czwarta część tej opowieści to moment prawdy. Czy Smoki utrzymają się na szczycie? Czy europejskie ambicje sięgną jeszcze wyżej? A może ten sezon przyniesie zupełnie nowe wyzwania i bohaterów?
Jedno jest pewne – w Porto nigdy nie gra się o półśrodki.
Transfery
Letnie okienko transferowe przyniosło w Porto kilka bardzo konkretnych ruchów, łączących rozsądek finansowy z odważną wizją sportową. Klub postawił zarówno na wzmocnienia tu i teraz, jak i na zawodników z potencjałem do dalszego rozwoju.
Do zespołu dołączył Kevin Danois, pozyskany z AJ Auxerre za 15,25 mln euro. Francuski pomocnik ma wnieść do środka pola świeżość, dynamikę oraz intensywność, której wymaga styl gry preferowany przez sztab szkoleniowy.
Kolejnym wzmocnieniem był Tom Rothe, sprowadzony z Unionu Berlin za 15,5 mln euro. Uniwersalny obrońca to zawodnik gotowy do rywalizacji na najwyższym poziomie, szczególnie cenny przy wymagającym kalendarzu ligowo-europejskim.
Prawdziwą bombą transferową okazało się jednak zakontraktowanie Nico Paza. Argentyńczyk trafił do FC Porto z Como na zasadzie wolnego transferu, po wygaśnięciu kontraktu. To ruch, który może okazać się jednym z kluczowych w całej kampanii – kreatywność, technika i boiskowa odwaga Paza idealnie wpisują się w filozofię Smoków.
Z klubem pożegnali się także niektórzy zawodnicy. Nehuén Pérez przeniósł się do Al-Fateh za 11,25 mln euro, Borja Sainz zasilił Al-Shabab za 8 mln euro, natomiast Francisco Moura, który nie zdecydował się na przedłużenie kontraktu, odszedł do Rayo Vallecano za 3,9 mln euro.
Bilans okienka pokazuje jasno – FC Porto nie tylko reaguje na potrzeby kadrowe, ale konsekwentnie buduje drużynę gotową do walki na kilku frontach jednocześnie.
Zawodnicy FC Porto 2028/29


Lipiec-Wrzesień
Przygotowania do nowego sezonu FC Porto rozpoczęły się nietypowo, bo od tournee po Stanach Zjednoczonych. Smoki miały okazję sprawdzić formę w międzynarodowym towarzystwie, rozgrywając sparingi z New York City FC, Philadelphią Union, a także europejskimi markami – Feyenoordem i PSV Eindhoven. Był to cenny etap budowania formy, zgrywania nowych zawodników oraz testowania wariantów taktycznych przed oficjalnymi rozgrywkami.
Po powrocie z USA sezon wystartował z wysokiego „C”. W Superpucharze Portugalii FC Porto zmierzyło się ze Sportingiem Lizbona i nie pozostawiło złudzeń rywalom, zwyciężając 3–1. Pierwsze trofeum w sezonie stało się jasnym sygnałem, że Smoki ponownie celują najwyżej.
Równie dobrze rozpoczęły się rozgrywki ligowe. Porto zanotowało sześć zwycięstw, w tym niezwykle cenne i prestiżowe 1–0 z Benfiką. Jedyną rysą na bardzo dobrym początku była pierwsza porażka sezonu, poniesiona na wyjeździe z Vitórią Guimarães, która skutecznie wykorzystała własne boisko.
W Lidze Mistrzów start nie był już tak imponujący. Najpierw Porto zremisowało z AS Monaco, a następnie musiało uznać wyższość Real Madryt na Santiago Bernabéu. Początek europejskiej przygody okazał się więc wymagający i jasno pokazał, że o punkty w tych rozgrywkach trzeba będzie walczyć do samego końca.

Październik-Grudzień
Jesienna część sezonu przyniosła FC Porto mieszankę solidnych występów i nieoczekiwanych wpadek, szczególnie na krajowym podwórku. W lidze portugalskiej największymi niespodziankami okazały się remisy z Moreirense oraz Leirią, a także wyjazdowa porażka z Gil Vicente, która skutecznie zahamowała ligowy rozpęd Smoków.
Znacznie lepiej Porto prezentowało się w krajowych pucharach. W rozgrywkach Taça de Portugal Smoki kolejno pokonały Boavistę oraz Aroucę, a w niezwykle wymagającym starciu z Rio Ave awans zapewniły sobie dopiero po dogrywce, pokazując charakter i odporność psychiczną w kluczowych momentach.
Najwięcej emocji przyniosła jednak Liga Mistrzów, w której FC Porto potwierdziło swoją europejską markę. Na szczególne wyróżnienie zasługują cenne zwycięstwa z AS Romą oraz RB Salzburg, a także bardzo solidny występ na Estádio do Dragão, gdzie udało się zatrzymać Borussię Dortmund. Jedyną poważniejszą rysą w tej fazie była porażka w Mediolanie z AC Milanem 2–1, po wyrównanym meczu, w którym o wyniku zadecydowały detale.
Końcówka roku pozostawiła Porto w grze na wszystkich frontach, ale jednocześnie jasno pokazała, że utrzymanie koncentracji w lidze będzie kluczowe w dalszej części sezonu.


Styczeń-Marzec
Początek nowego roku przyniósł FC Porto prawdziwą huśtawkę emocji, w której przeplatały się krajowe sukcesy, ligowe rozczarowania oraz spektakularna przygoda w Lidze Mistrzów.
Na krajowym podwórku Smoki skupiły się na rozgrywkach Allianz Cup. W półfinale przyszło zmierzyć się ze Sportingiem Lizbona – po niezwykle wyrównanym spotkaniu awans udało się wywalczyć dopiero w serii rzutów karnych. Finał przyniósł kolejny klasyk, tym razem z Benfiką, i prawdziwy piłkarski spektakl. Porto zwyciężyło 3–2, sięgając po pierwsze trofeum w 2027 roku.
Równolegle toczyły się zmagania w Taça de Portugal. W półfinale los skojarzył Porto z AVS, a pierwszy mecz rozwiał wszelkie wątpliwości – wysokie zwycięstwo 5–1 praktycznie zapewniło awans do finału.
Znacznie trudniej było w lidze portugalskiej. Wpadki z Académico Viseu, Benfiką oraz Casa Pia sprawiły, że Sporting Lizbona zaczął wyraźnie odjeżdżać w walce o mistrzostwo. Strata do lidera urosła do 7 punktów, co znacząco skomplikowało sytuację Porto na krajowym froncie.
Prawdziwa magia wydarzyła się jednak w Lidze Mistrzów. W dwóch ostatnich kolejkach fazy ligowej Porto najpierw zremisowało z FC Midtjylland, a następnie rozegrało koncertowy mecz w Anglii, rozbijając Brighton aż 4–0. Ten wynik dał Smokom 15. miejsce w tabeli i upragniony awans do fazy pucharowej.
W kolejnej rundzie rywalem było Real Sociedad. Po porażce 2–1 w Hiszpanii, rewanż na Estádio do Dragão dostarczył ogromnych emocji. Po wyrównanym meczu o awansie zadecydowały rzuty karne, w których lepsze okazało się FC Porto.
Los w 1/8 finału nie był łaskawy – na drodze Smoków stanął Liverpool. Skazywani na pożarcie, Portugalczycy najpierw zremisowali 2–2 u siebie, by następnie przejść do historii, pokonując The Reds 3–2 na Anfield Road. Sensacja stała się faktem, a FC Porto zameldowało się w ćwierćfinale Ligi Mistrzów.


Kwiecień-Maj
Decydująca faza sezonu przyniosła FC Porto zarówno rozczarowania, jak i momenty prawdziwej dumy. W lidze portugalskiej walka o mistrzostwo trwała do ostatnich kolejek, jednak nie udało się dogonić Sportingu Lizbona. Kluczowe okazały się dwa bezpośrednie starcia, oba przegrane minimalnie 1–0, które definitywnie przesądziły o losach tytułu. Porto zakończyło sezon na 2. miejscu, tracąc do rywali 14 punktów.
Znacznie więcej powodów do radości przyniosła Liga Mistrzów, w której Smoki kontynuowały swoją imponującą przygodę. W ćwierćfinale przeciwnikiem był VfB Stuttgart. Na Estádio do Dragão Porto zwyciężyło 2–1, natomiast rewanż w Niemczech dostarczył prawdziwego horroru. Mimo ogromnej presji gospodarzy udało się wywalczyć remis, który zapewnił awans do półfinału Ligi Mistrzów.
Tam na drodze FC Porto stanęła FC Barcelona. Pierwszy mecz, rozegrany w Porto, zakończył się porażką 2–1, ale wynik pozostawiał jeszcze nadzieję na korzystny rewanż. Niestety, w Barcelonie to Blaugrana potwierdziła swoją klasę, wygrywając 4–2 i kończąc europejską przygodę Smoków.
Na osłodę znakomitej, choć wymagającej kampanii, Porto sięgnęło po Taça de Portugal. W finale przeciwko Bradze Smoki zwyciężyły 2–1, zdobywając kolejne trofeum i pieczętując sezon w najlepszy możliwy sposób.

Dragon Force
Sezon 2028/29 był kolejnym dowodem na to, że akademia FC Porto pozostaje jednym z najmocniejszych punktów klubu. Zarówno zespoły rezerw, jak i drużyny młodzieżowe prezentowały wysoki poziom, regularnie rywalizując z najlepszymi w kraju i Europie.
FC Porto B po raz kolejny potwierdziło swoją dominację na zapleczu elity, udanie broniąc tytułu mistrzowskiego w Liga Portugal 2. Rezerwy Smoków nie tylko utrzymały stabilną formę przez cały sezon, ale również pokazały, że są gotowe dostarczać pierwszej drużynie kolejnych wartościowych zawodników.
Zespół U-23 zakończył rozgrywki w grupie mistrzowskiej na 2. miejscu, tracąc 10 punktów do Benfiki. Rywalizacja z odwiecznym przeciwnikiem była intensywna również w Taça Revelação, gdzie oba zespoły spotkały się w finale. Niestety, dwukrotna porażka z Benfiką sprawiła, że puchar trafił do Lizbony.
Bardzo blisko krajowego triumfu byli również juniorzy do lat 19. Młode Porto zajęło 2. miejsce w lidze, ustępując Bradze dosłownie o jedną straconą bramkę – różnica minimalna, ale bolesna. W Młodzieżowej Lidze Mistrzów Smoki dotarły aż do półfinału, gdzie po wyrównanym starciu musiały uznać wyższość PSG, przegrywając 2–1.
Na ogromny plus całego sezonu wyróżnia się wychowanek klubu João Gonçalves, który w prestiżowym rankingu NXGN 2029 zajął 3. miejsce, potwierdzając, że w akademii FC Porto dojrzewa kolejna wielka postać portugalskiej piłki.
A to jeszcze nie koniec – oto nowy nabór juniorów, który już teraz zapowiada się niezwykle obiecująco i może w przyszłości zasilić szeregi pierwszej drużyny.
Podsumowanie sezonu
Sezon 2028/29 w wykonaniu FC Porto był kampanią pełną kontrastów, ale przede wszystkim potwierdził stabilność projektu i europejską dojrzałość zespołu. Choć nie udało się sięgnąć po mistrzostwo Portugalii, Smoki zakończyły rozgrywki z podniesioną głową, dokładając do gabloty kolejne trofea i zapisując się w historii Ligi Mistrzów.
Na krajowym podwórku Porto zakończyło ligę na 2. miejscu, ustępując Sportingowi Lizbona. Kluczowe okazały się bezpośrednie starcia, które przesądziły o losach tytułu. Mimo to zespół nie pozostał z pustymi rękami – zwycięstwo w Allianz Cup oraz triumf w Taça de Portugal potwierdziły, że w decydujących momentach drużyna potrafiła stanąć na wysokości zadania.
Prawdziwą wizytówką sezonu była jednak Liga Mistrzów. FC Porto rozegrało jedną z najlepszych europejskich kampanii w ostatnich latach, eliminując po drodze Real Sociedad oraz sensacyjnie Liverpool na Anfield Road. Awans do półfinału rozgrywek, zakończony dwumeczem z FC Barceloną, zapewnił klubowi ogromny prestiż i uznanie na arenie międzynarodowej.
Nie można pominąć także znakomitej pracy wykonanej w akademii. Rezerwy FC Porto obroniły mistrzostwo w Liga Portugal 2, zespoły młodzieżowe regularnie rywalizowały o najwyższe cele, a występ juniorów w półfinale Młodzieżowej Ligi Mistrzów tylko potwierdził siłę szkolenia. Indywidualnym symbolem tej pracy był João Gonçalves, który zajął 3. miejsce w rankingu NXGN 2029.
Sezon 2028/29 pokazał, że FC Porto to projekt stabilny, ambitny i gotowy na kolejne kroki naprzód. Trofea krajowe, europejski półfinał i rozwój młodzieży tworzą solidne fundamenty pod następne rozgrywki. Apetyt rośnie – a Smoki na pewno nie powiedziały jeszcze ostatniego słowa.
Smocze liczby
podsumowanie zespołu
podsumowanie zawodników

Autor: Marian
Strażnik Galaktyki, Sponsor MFM - rok 2026
Komentarzy: 786
Grupa: Moderator
Ranga: Uzdolniony Praktyk
Ranga sponsorska: Sponsor Techniczny
Dołączył: 2017-08-03
Poziom ostrzeżeń: 0
07-02-2026, 13:56 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się
Sponsor MFM - rok 2025, 2026
Komentarzy: 49
Grupa: Root Admin
Ranga: Mechanik
Ranga sponsorska: Sponsor Premium
Dołączył: 2022-01-20
Poziom ostrzeżeń: 0
07-02-2026, 15:47 , ocenił powyższy materiał: mocne - Pilnie śledzę
3. miejsce w Polsce FM 2023, Sponsor MFM - rok 2026
Komentarzy: 179
Grupa: Wirtualny Menedżer
Ranga: Chluba Mój Football Manager
Ranga sponsorska: Sponsor Premium
Dołączył: 2018-07-08
Poziom ostrzeżeń: 0
08-02-2026, 23:25 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się
Redaktor Naczelny. Sponsor MFM - rok 2025, 2026, Główny Sponsor Rozgrywki Mistrzów, Mistrz Ceremonii. Szef Typera. 3. miejsce w Polsce FM 2019, Wicemistrz Polski FM 2022, Mistrz Polski FM 2023, Typer Sezonu 2019/20 - 3. miejsce, Typer EURO 2024 - 2. miejs
Komentarzy: 2218
Grupa: Moderator
Ranga: Korespondent Wojenny
Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny
Dołączył: 2017-10-19
Poziom ostrzeżeń: 0
09-02-2026, 08:40 , ocenił powyższy materiał: mocne - Bardzo mi się podoba
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025, 2026, Wicemistrz Polski FM 15, Mistrz Polski FM 17, FM 19, FM 20, FM 21 i FM 22, 3. miejsce w Polsce FM 18, Typer Sezonu 2020/21 - 2.m, Typer Sezonu 2021/22 - 3.m, Menedżer Miesiąca
Komentarzy: 11372
Grupa: Root Admin
Ranga: Ojciec Założyciel
Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny
Dołączył: 2015-03-20
Poziom ostrzeżeń: 0
09-02-2026, 14:18 , ocenił powyższy materiał: mocne - Pilnie śledzę
Pierwszy Kreator Gwiazd
Komentarzy: 366
Grupa: Wirtualny Menedżer
Ranga: Chluba Mój Football Manager
Ranga sponsorska: Sponsor Techniczny
Dołączył: 2022-08-07
Poziom ostrzeżeń: 0
11-02-2026, 22:36 , ocenił powyższy materiał: mocne - Bardzo mi się podoba
Komentarzy: 501
Grupa: Wirtualny Menedżer
Ranga: Chluba Mój Football Manager
Dołączył: 2015-12-02
Poziom ostrzeżeń: 0
12-02-2026, 19:46
Teraz już wiem że to wina taktyki mam nowa 4-2-3-1 2DP gram tiki-taka no i strzelam po 5 bramek. Gram również Athletic Club to samą taktyką i w lidze mistrzów mam 2 miejsce w lidze 5 miejsce.
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025
Komentarzy: 2150
Grupa: Moderator
Ranga: Koneser Football Managera
Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny
Dołączył: 2021-10-24
Poziom ostrzeżeń: 0
12-02-2026, 22:38 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się
Komentarzy: 195
Grupa: Wirtualny Menedżer
Ranga: Uzdolniony Praktyk
Dołączył: 2024-09-08
Poziom ostrzeżeń: 0
17-02-2026, 07:33 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się