Wybrany klub / reprezentacja: RCD Espanyol
Opisywany sezon: 2031/32
Poziom rozgrywkowy: 1
Wersja gry: Football Manager 2024
Witam was serdecznie menadżerowie. W poprzednim sezonie Espanyol odmienił swoje oblicze i zamiast walki o utrzymanie przyszła kampania, która dała awans do Ligi Konferencji. Jak nam pójdzie w rozgrywkach, z dodatkowym frontem? Zapraszam do sezonu 2031/32
ZASADY
1. Do klubu ściągam graczy narodowości:
-Hiszpania, kraje Ameryki Południowej, Portugalia i Maroko(sąsiedzi), Polska(mój kraj) , Chiny(kraj właściciela klubu)
Zasada nie jest stosowana wobec piłkarzy pozyskanych z naboru juniorów
2. Spośród tych narodowosći mogę ściągać członków sztabu szkoleniowego, a także szukam ich tylko przez ogłoszenie
3. Za transfer muszę zapłacić z góry 75% kwoty, reszta może być w ratach
Poprzednie części:
Folder z blogami z tego zapisu
Letnie okienko transferowe
-Do Ar-Rijad odeszło dwóch wychowanków. Robert(5 występów) i Guerrero(10 występów) są daleko od poziomu Laligi, a także są już za starzy na grę w drużynie B, i by od czasu do czasu dobrać ich do seniorów. Sprzedałem ich.
-Za 1,2 mln Euro do Tondeli odszedł Ricard Gascons(6 występów). Tak samo jak dwaj zawodnicy powyżej, był już za stary na takie rotowanie
-Za 1,3 mln Euro do Al-Fateh odchodzi Jorge Asenjo(2 występy). W poprzednim sezonie był wypożyczony na zaplecze, jednak nie przekonał mnie by ponownie go dodać do pierwszego zespołu
-Za 5 mln Euro do Augsburga ochodzi Isidre(26 występów, gol, 5 asyst). Narzekał na swoją zbyt daleką rolę w zespole, więc zdecydowałem się na spieniężenie go
Komplet odejść


Do zespołu dodaję dwóch wychowanków, Adebayo i Punsiego. Są to środkowi obrońcy, którzy głównie będą grać w zespole rezerw, choć pewnie otrzymają swoje szanse w pierwszym zespole


Dowód na wychowanka spoza wymaganych narodowości:

Dwa pozostałe transfery gotówkowe zostały wykonane z klubów, które awansowały do Laligi. Pierwszy z nich to skrzydłowy Fernando Lopez. Zawodnik, który potrafi grać obiema nogami. Planuje go nauczyć gry z lewej strony, by był uniwersalnym zmiennikiem na skrzydle

Drugi do Emmanuel Ojo sprowadzony z Gijon. Ten bardzo młody pomocnik może się rozwinąć i być kolejnym ciekawym graczem środka pola z mojej talii

Komplet przyjść

Klauzule


Skład Espanyolu na sezon 2031/32

Sparingi

Się nacieszyłem. W treningach przed sezonem nasz nowy nabytek doznał zerwania więzadeł. Niestety poczekamy sobie na niego do drugiej części sezonu

Eliminacji do Ligi Konferencji
To czy zagramy w fazie ligowej, było uzależnione od przejścia dwumeczu eliminacyjnego. W nim trafiliśmy całkiem nieźle, gdyż na zwycięzcę pary FC Basel/Universitatea Craiova. Zgodnie z przewidywaniami moim rywalem zostali Szwajcarzy. Pierwszy mecz to była katastrofa. Nie wykorzystaliśmy atutu własnego boiska, a poza tym to niezbyt mogliśmy. Nasz kapitan idiotycznym wślizgiem wyeliminował się z meczu. Tym sposobem remis to nie jest zły wynik, ale też zmusza nas do wygranej na wyjeździe

W rewanżu graliśmy o wiele lepiej i dosyć szybko Lopez wyprowadził nas na prowadzenie. Co prawda było nerwowo. Mieliśmy szanse by wyjść na dwubramkowe prowadzenie, ale dwa razy powstrzymywało nas obramowanie. Na szczęście rywale nie zdołali odpowiedzieć i dosyć minimalistycznie awansowaliśmy do fazy ligowej

W niej uniknęliśmy najgroźniejszych rywali z pierwszego koszyka. Ugościmy rywali z Grecji, Belgii i Słowenii, a nasz czeka jeden wyjazd na Bałkany i dwa do Skandynawii. Patrząc na rywali brak bezpośredniego awansu do 1/8 finału będzie ogromnym rozczarowaniem

Laliga
Tak się złożyło, że pierwsze kolejki mamy zdecydowanie łatwiejsze, niż dalsza część sezonu. Wyjątkiem był wyjazd do Madrytu. Udało się nam to całkiem nieźle wykorzystać. Co prawda z Realem nie powalczyliśmy, z Osasuną nikt nie zasłużył na zwycięstwo, a z Racingiem nie wykorzystaliśmy swoich szans. Jednak w reszcie spotkań radziliśmy sobie wyśmienicie. Odnieśliśmy zwycięstwa bez straty bramki

Tak dobry start sprawia, że jesteśmy na 4.miejscu. Mamy potencjał by nawet powalczyć o udział w Lidze Mistrzów

Zanim jednak ważny miesiąc w konteście walki o najwyższe cele przyszła przerwa reprezentacyjna. W niej doszło do rzeczy, która była ogromnym powodem do dumy. Otóż Pedro Santiago już ma kilka występów, jednak mecz ze Szwecją dla Haro i Puingala był debiutem w narodowych barwach. Tym większa duma, ponieważ są to wychowankowie Espanyolu

Co więcej udało im się awansować na Mistrzostwa Europy. Zobaczymy czy wychowankowie również utrzymają swoje miejsce na turnieju we Włoszech

Październik pokaże nam, czy będziemy w stanie powalczyć o najwyższe cele. Tak się nam terminarz ułożył, że wszyscy rywale w poprzednim sezonie skończyli nad nami. Zaczęliśmy od Valenci. Mimo iż to my częściej atakowaliśmy, to rywale na dwa strzały strzelili dwa gole. Trzeba przyznać, że były to duże szanse, po rozpracowaniu naszej obrony. Mimo to genialny mecz z ławki rozgrywał Arakahi. Najpierw zanotował asystę na 2:1, natomiast w doliczonym czasie gry dał nam trzy punkty

Ten mecz mocno nas zbudował, jednak to jak mocno, to tego się nie spodziewałem. Pojechaliśmy na Camp Nou. Zespół naszykowałem defensywnie i to działało. W pierwszej połowie Barcelona oddała zaledwie 2 strzały, jak i my. Ale w drugiej połowie coś się u nas ruszyło. Najpierw ładną akcję po dośrodkowaniu w pole karne wykończył Genar. Następnie Genar wywalczył rzut karny, który na gola zamienił Martinez. Na koniec piękna kontra, którą wykończył Li Rong. Wygrana na Camp Nou z pewnością jest niesamowita, ale nie spodziewałem się, że sprawimy naszym rywalom takie lanie, nie dając im pola do popisu

Dołożyliśmy jeszcze wygrane z Sociedad i Villarealem. Jakby ktoś mi powiedział, że w październiku zdobędziemy 12 oczek, to bym go wyśmiał. A to się stało

Konsekwencją tak wyśmienitego miesiąca była nagroda menadżera miesiąca dla mnie, a dla Martineza nagroda piłkarza miesiąca. W czterech meczach 4 gole i 2 asysty


Troszkę kontuzjowały mi się boki obrony, więc do zespołu dodałem kolejnego wychowanka. Hamoudi Aghbaria regularnie gra w drużynie B, a także już ma za sobą występy w reprezentacji Izraela

Dowód, że to wychowanek Espanyolu

Ostatnie sześć ligowych spotkań w tym roku rozpoczęliśmy słabo. Najpierw kiepsko zaprezentowaliśmy się przeciwko Alaves, a potem nie wykorzystaliśmy swoich szans w meczu z Vallecano. Następnie wróciliśmy na zwycięską ścieżkę i udało nam się wygrać 4 spotkania z rzędu, w tym wyjazd z Bilbao i domowy mecz z Sevillą

Po połowie sezonu jesteśmy na trzecim miejscu i mamy jeszcze jeden zaległy mecz. Jeżeli utrzymamy podobną formę to miejsce w przyszłorocznej edycji Ligi Mistrzów będzie wywalczone

Liga Konferencji nie była dużym wyzwaniem. Mecze z Backą, Malmoe i Olimpią były bezproblemowe, z Arisem i Westerlo skromnie wygrywaliśmy. Jedynie punkty straciliśmy z zespołem z Finlandii

Takie wyniki sprawiły, że nawet wygraliśmy fazę ligową. W większości najwięksi faworyci mają bezpośredni awans do 1/8 finału z wyjątkiem Gladbach, które będzie musiało zagrać w 1/16 finału. Z największych niespodzianek mamy brak awansu Trabzonsporu do fazy pucharowej oraz zespół St Patrick's Athletic FC, który bezpośrednio awansował do 1/8 finału

Pora na rozgrywki o Puchar Hiszpanii, i muszę przyznać, że są to dla nas pechowe rozgrywki. Naszym rywalem została Pena Deportiva z czwartego poziomu rozgrywkowego. Mecz przebiegał tak, jak się wszyscy spodziewali. Pełna dominacja mojego zespołu, jednak brakowało nam szczęścia przy wykończeniu. Czasem były niecelne strzały, ale bramkarz rywala wyjął groźny strzał z rzutu wolnego Lopeza oraz zrobił instynktowną interwencje po strzale z piątego metra. Tak doszło do karnych. One były idealne przez pewnie czas. Moich trzech strzelców strzeliło, a Garrido wyjął dwie pierwsze jedenastki. Było blisko by konkurs się skończył, jednak trzeci strzał miał na rękach, lecz nie zdołał go obronić. Wtedy to Li Rong i Genar obili obramowanie, i już się bałem, że nawet tu nam zabraknie szczęścia. Wtedy to Garrido wyjął trzecią jedenastkę i po olbrzymich nerwach mamy awans do drugiej rundy

Zimowe okienko transferowe
Zima przyniosła nam troszkę zmian w klubie. Pierwsza jest taka, że do zespołu dodałem aż 4 wychowanków. Co prawda nie będą wiele grać, głównie będę wysyłał ich na mecze Espanyolu B, jednak czasem otrzymają kilka minut, by sie szlifowali w seniorskiej piłce na najwyższym poziomie




Za 19 mln Euro odszedł Arakahi. Zawodnik, który szczególnie pierwsze pół roku miał genialne. Jednak później radził sobie słabiej, i co raz częściej narzekał, że częściej z lewej stawiam na Li Ronga, a pierwszym wyborem z ławki jest Lopez. Transfer został rozbity na raty, więc 10 mln Euro otrzymaliśmy teraz, a pozostałe 9 w kolejnych latach zasili nasz budżet. Rozegrał w Espanyolu 74 mecze, gdzie zdobył 18 bramek i 11 asyst
Za 5 mln Euro z Lecha przychodzi Mateusz Kurmikowski. W moich karierach mam szczęście do świetnych bocznych obrońców z Polski I tu jest kolejny przykład. Zawodnik świetny w obronie i ataku. Może na lata zająć lewą lub prawą flankę. To pierwsze okienko, kiedy był zainteresowany przybyciem do nas, I od razu postanowiłem to wykorzystać

A teraz pora na dwie porażki tego okienka. Pierwsza to Samuel. Nie ukrywam, że bardzo mi zależy by do klubu sprowadzić piłkarza z Vasco Da Gamy, którego sam wprowadzałem do pierwszego zespołu. Zależy mi szczególnie na Samuelu i Petersonie. Drugi obecnie jest poza finansowym zasięgiem, a na Samuela wystarczyły 22 mln Euro. Niestety, wybrał odnowienie kontaktu z Vasco Da Gamą, ale jeszcze po niego wrócę, tak samo jak i po Petersona. Całe szczęście dalej są VDG. Chciałem by to były moje pierwsze transfery, jednak nie chcieli dołączyć przez wzgląd na pozycje Espanyolu, kiedy tam przybyłem. Może w lato spełnię swoje cele I będę mógł dalej rozwijać moich wychowanków z Vasco w Espanyolu

I coś co mnie najbardziej irytuje w tej lidze, czyli rejestracja. I nie chodzi wcale o maksymalny limit płacowy zarejestrowanych piłkarzy, a inne zasady rejestracji. Do kadry meczowej na spotkanie ligowe możemy włączyć spośród 25 zarejestrowanych piłkarzy do seniorskiego zespołu, piłkarzy zarejestrowanych w drużynie B i C, i graczy U-19. Zarejestrowanie w drużynie seniorów wyklucza możliwość zagrania w rezerwach, więc młodych zawodników, w przypadku których wiem, że rzadziej otrzymają swoje minuty, mam zarejestrowanych w drużynie B, i jak czuje, że nie pograją to udostępniam ich tam. Jednym z takich piłkarzy jest Punsi. Przez styczeń kontuzjowany był Pazos, więc Punsi był zmiennikiem numer 1 i nie grał w tym czasie w rezerwach. W taki sposób doszliśmy do ostatniego momentu rejestracji a tu zonk. Punsi został wyrejestrowany z drużyny B i nawet nie zorientowałem się, kiedy. Ok, przeniosę go do drużyny B i zarejestruje go z powrotem. Jednak często jak kogoś go przerzucam, to od razu się tam nie pojawia, trzeba kliknąć spacje i byłby w zespole B. A to ostatni moment, więc po ruszeniu dalej nie będzie możliwości rejestracji. Ok zarejestruje go w seniorach. I tego też nie mogłem zrobić, bo jego pensja jest poniżej limitu, a na podpis kontraktowy trzeba czekać kilka dni. W taki sposób przez przeoczenie i głupie zasady z działaniem gry Punsi nie będzie grał ani w rezerwach, ani w seniorach, co jest dla mnie absurdalne. Uważam, że skoro ma już mecze ligowe w kadrze B to powinienem móc go do rejestrować, lub warunkowo w seniorach, skoro oferta kontraktu ponad pensje minimalną była w drodze. No i już samo wyrejestrowanie go z drużyny B bez mojej wiedzy jest absurdem, tym bardziej że nikim go nie zastąpiono. Muszę uważać na te rejestrację w kolejnych jej okresach. Jedynie, gdzie może pograć to puchar i LKE

Druga częśc sezonu
Zanim przejdziemy do innych rozgrywek, chce pochwalić mych podopiecznych. Najpierw udało nam sie w końcu pokonać Real Madryt. Co prawda spora w tym zasługa Haro, który kilka razy wyciągał strzały królewskich, jednak cieszy, że już z każdym w Hiszpanii udało mi sie raz wygrać. Cieszył smak zwycięstwa nad Realem w drugim klubie

No i drugi mecz to wyjazd na mecz z Atletico. Tu niestety przegrana, jednak zagraliśmy dobry mecz. Obie strony miały swoje szanse i momenty. Wykończenie jednak siedziało po stronie gospodarzy, choć ten mecz równie dobrze mógł pójść w obie strony. Mimo porażki do Barcelony mogliśmy wrócić z podniesionymi głowami

Poziom z każdą rundą stopniowo rósł, jednak nie były to wymagające spotkania, jak pierwszy mecz. Każde z tych trzech spotkań wygraliśmy po 3:0

Wiele minut, szczególnie w meczu z rywalem z czwartego poziomu otrzymali moi wychowankowie. Szczególnie ten dzień zapamięta Padin. W swoje 17 urodziny zadebiutował i zdobył swojego premierowego gola dla pierwszego zespołu

Niestety w ćwierćfinale wypadliśmy najgorzej jak się dało i zmierzyliśmy się z Realem na Bernabeu. Tutaj nie zaprezentowaliśmy się najlepiej i nie oddaliśmy nawet celnego strzału. Rywale mieli więcej szans, choć wykorzystali tylko jedną. To dało im awans do półfinału

Przyznam się wam, że szczerze, że jakoś nie lubię tych rozgrywek o puchar. Zazwyczaj jak się wygra rundę trzeba czekać 3 tygodnie czy miesiąc do kolejnego etapu, a tu w lekko ponad miesiąc rozegraliśmy pięć rund. Takie granie na szybcika zabija magię rozgrywek pucharowych w mojej ocenie

Pora na powrót do ligi. W Pucharze odpadliśmy na początku lutego, w marcu wracamy do walki o LKE, więc zależało mi by podczas okresu, gdzie będzie łatwiejszy terminarz, robić bufor do miejsca, które da udział w LM. Choć zagraliśmy jeszcze mecz w styczniu. Pomiędzy rundami pucharu udało się wyjazdowo ograć Betis. Na start lutego ponieśliśmy klęskę w Gijon. Jak Haro w tym sezonie zazwyczaj jest bezbłędny, tak w tym spotkaniu zagrał fatalne zawody, choć koledzy z przodu również się nie popisali. Od meczu z Malagą zaczęła się seria spotkań, gdzie graliśmy tylko w lidze. Z lutego wycisnęliśmy 13 oczek na 18. Niestety traciliśmy wiele bramek. Myślę, że to sprawka kontuzji Haro, który nie zagrał w trzech ostatnich meczach. Gdyby Haro zagrał z Gironą, to byłby trzy punkty. Ten strzał był do wyjęcia, ale rezerwowy bramkarz sobie z nim fatalnie poradził

Marzec rozpoczęliśmy od fazy 1/8 finału LKE. Jedynie Gladbach z puli byłaby wymagającym przeciwnikiem, ale los skierował nas na drugi zespół z Belgii w tych rozgrywkach, OH Leuven. Jak się okazało mecz w kraju Beneluxu okazał się dla na porażką. Mimo iż stwarzaliśmy sobie szanse na podobnym poziomie co rywale to nam brakowało dziś wykończenia. Rywale zdobyli dwa gole, co oznacza, że przed rewanżem jesteśmy pod ścianą

Zanim to zagraliśmy ligowy mecz z Valencią. Zagrali ci co mogli. Spora część lepszych piłkarzy nie wyszła na boisku. Mimo iż nie szło nam wybitnie, a jeszcze w 87.minucie przegrywaliśmy 1:3, ostatecznie urywamy punkcik. Najpierw Piotr Mioduszewski strzałem zza pola karnego dał nam kontakt, a w akcji ostatniej szansy podczas rzutu rożnego Mauricio został sfaulowany, co dało nam rzut karny. Go na gola pewnie zamienił Lopez

Rewanż z Leuven znów był trudny. Tym razem w pierwszej połowie grała tylko jedna drużyna, lecz bramkarz rywali miał swój dzień. Do przerwy schodziliśmy ze strzałami w stosunku 9:0, nasze xG wyniosło coś koło 1,4, a dalej wynik się nie zmienił. W końcu w drugiej połowie Kurminkowski znalazł Martineza, który dał nam prowadzenie w meczu, a jakiś czas potem genialnym rajdem popisał się Lopez. Wróciliśmy do dwumeczu, ale do dwumeczu wrócił również nasz przeciwnik, który kilka minut później obił słupek. Tak dalej w wyrównanym rytmie mecz się toczył, aż doszło do dogrywki I karnych. W nich strzał w pierwszej serii zakończył się słupkiem i po wielkich trudach wchodzimy do ćwierćfinału

Trzy dni później graliśmy derby. Barca miała dwa dni przerwy więcej, ale wcale nie było tego widać. Same spotkanie bardzo nudne, praktycznie nic się nie działo. Niestety, jeden rzut rożny został zamieniony na gola i przegraliśmy starcie o miasto. Przed przerwą reprezentacyjną zagraliśmy jeszcze dwa razy. Najpierw po ciekawym starciu zremisowaliśmy z Realem Sociedad 1:1, a na koniec rozbiliśmy Alaves 3:0

Druga część sezonu nie idzie nam już tak wyśmienicie jak pierwsza, jednak ciągle utrzymujemy przewagę w walce o miejsce w LM. Najgroźniejszym rywalem wydaje sie być Villareal, który jest 9 oczek za nami i ma mecz zaległy. Co ważniejsze zagramy jeszcze raz ze sobą

W trakcie przerwy reprezentacyjnej doszło do prezentacji 15 i 16 latków, którzy czekali na decyzje odnośnie do awansu do drużyny U-19. Po fantastycznym roku nie spodziewałem się czegoś wow, ale ponownie kilku zaprezentowanych dzieciaków ma szansę na większą karierę. Najbardziej uwagę przykuwa Angel. To zaledwie 15 latek, a jego umiejętności pozwalają mu na bycie podstawowym zawodnikiem w drużynie B, choć nie wykluczam, że otrzyma szanse w seniorach jeszcze w tym sezonie

Decydująca część sezonu
Rozpocznijmy od dwumeczu ćwierćfinałowego LKE. Tym razem los już nie był łaskawy i wpadliśmy na Aston Villę. Już w poprzedniej rundzie mieliśmy problemy, jednak tutaj nie mieliśmy nic do powiedzenia. Dwie porażki bez podjęcia większej walki kończą naszą pierwszą przygodę w Europejskich Pucharach. Wrócimy za rok, ale w których rozgrywkach się znajdziemy?

Jak się okazało Angel otrzymał szansę już w pierwszym kwietniowym meczu. Mieliśmy mały zawrót głowy z kontuzjami w ofensywie. Li Rong po meczu reprezentacji Chin i Lopez po treningu doznali drobnych urazów, więc i Padin z poprzedniego naboru, jak i Angel znaleźli się w kadrze meczowej na wyjazdowy mecz z Rayo. Zaliczył debiut w wieku 15 lat i 105 dni. Raczej nie do pobicia. Pierwsze trzy spotkania łatwo wygraliśmy

Następny mecz z Villarealem, to był już mecz o Ligę Mistrzów. Zwycięstwo dawało nam przewagę 9 oczek na 3 kolejki do końca. Villareal jest piąty, więc nikt nie będzie mógł już nas wyprzedzić, liczy się bezpośredni bilans, a pierwszy mecz wygraliśmy. Był to kolejny wielki mecz Martineza. Najpierw wypuścił Li Ronga sam na sam, a potem sam wykorzystał rzut karny. Wygrana 2:0 oznacza pierwszy, historyczny awans do najważniejszych kontynentalnych rozgrywek

Ciągle byliśmy w grze o trzecie miejsce. Wysoka wygrana z Bilbao, jednak Sevilla nas wypunktowała. Zagraliśmy z Atletico bezpośredni mecz o podium tabeli. Zabrakło nam ponownie w starciu z nimi szczęścia. Znowu daliśmy świetne widowisko z obustronną wymianą ciosów, lecz ponownie to ich strzały częściej trafiały do bramki

Podium w Hiszpanii w miarę klasyczne. Real Madryt zdobywa 43. tytuł, dalej Barcelona i Atletico, a ostatnie miejsce w Lidze Mistrzów należy do nas. W Lidze Europy zagrają Sevilla oraz Villareal, natomiast w Lidze Konferencji swoją szansę otrzyma dosyć sensacyjnie Alaves. Po roku żegnamy beniaminków z Realu Valladolid i Racing Santander, natomiast grono spadkowiczów uzupełnia Rayo Vallecano spadające po czterech sezonach

W klasyfikacjach indywidualnych mamy dwóch największych autorów tego sukcesu. Są to Haro oraz Martinez. Ten pierwszy przegrał rywalizacje o złote rękawice tylko z Diopem z Realu, jednak 18 czystych kont w 35 meczach to naprawdę genialny wynik. Urugwajczyk z kolei stopniowo rozwijał swój dorobek z sezonu na sezon. 2 gole, 14 goli i teraz 26, które daję mu koronę króla strzelców. Również zanotował 9 asyst. Genialny rok Urugwajczyka. Martinez znalazł się jeszcze w drużynie roku, natomiast Haro znalazł się w rezerwowej drużynie roku



Na zapleczu został nasz ubiegłoroczny pogromca w pucharze, czyli Albacete. Wracają do Laliga po 5 latach. Drugim zespołem z awansem został zespół Las Palmas po roku

Tym razem baraże zwyciężył ten kto do nich awansował jako ostatni. Real Oviedo zapewnia sobie powrót do Laligi po trzech latach

W finale Pucharu Hiszpanii doszło do derbów Madrytu. Tam lepszy okazał się Real, który po raz 25. ty zdobył to trofeum

Nasz pogromca w półfinale odprawił Lyon i zmierzył się z sensacyjnym pogromcą Sportingu St. Gallen. Po wyrównanym i zaciętym boju faworyt zdołał po raz pierwszy zwyciężyć w Lidze Konferencji

Finalistami Ligi Europy zostały zespoły Newcastle i Bayeru. Tego dnia aptekarze byli zdecydowanie lepszym zespołem i po raz drugi zwyciężają w Lidze Europy

Finał Ligi Mistrzów przyniósł nam starcie Realu Madryt z Manchesterem City. Po pierwszej odsłonie marzenia o potrójnej koronie Realu były realne. W drugiej odsłonie jednak City wrzuciło ekstremalne tempo i wbili aż 5 bramek. Wygrana 5:0 dała im drugi triumf w Lidze Mistrzów

Mistrzostwa Europy 2032 (Włochy)
Niektórzy z moich zawodników nie mieli wolnych wakacji. Dotyczyło to moich czterech reprezentantów na Mistrzostw Europy. Szczególnie dumny byłem z aż 3 moich piłkarzy w silnej reprezentacji La Furia Roja

Przypadek grupowy Polski był bardzo ciekawy. Rozpoczęli od porażki 1:2 ze Szwecją, by potem rozbić Niemców 3:0 i przegrać aż 0:6 z Anglią. Szczęśliwie dzięki innym wynikom, trzecie miejsce dało awans

Jak się okazało wszyscy doszli do ćwierćfinału. Każdy z mych piłkarzy zanotował chociaż 3 występy. Polska sensacyjnie po karnych pokonała Holandie w 1/8 finału, a potem po otwartym boju przegrała z Francją. Hiszpania nie miała większych problemów do ćwierćfinału. Tam zagrali słaby mecz przeciwko Austrii i odpadli z rozgrywek. Ostatecznie drugi triumf w ME zdobyła Portugalia

Copa America 2032 (Chile)
No i słodko-wkurwiający temat. Zacznijmy od tej mniej przyjemniejszej części. Nie wiem, czy wiecie, ale znalezienie się w drużynie roku Laliga, bycie królem strzelców tej ligi z 26 trafieniami i 9 asystami to za mało dla selekcjonera Urugwaju, by Christian Martinez otrzymał powołanie do reprezentacji Urugwaju na turniej

Oczywiście wyniki strzeleckie Martineza były lepsze od wszystkich powołanych zawodników. Najciekawsze są dwa przypadki. Zmiennik z Nottingham z Championship oraz ktoś kto prawie w ogóle nie powąchał murawy w Benfice. Prawdziwy żart. Jedynym argumentem na ich powołanie jest wyższe CA od Martineza. Komputer kompletnie ma wyjebane na aktualną formę, poziom ligowy na którym zawodnik rywalizuję i rytm meczowy zawodnika


Urugwaj na samym turnieju się skompromitował. Przystępowali oni jako 9. drużyna rankingu światowego. Co prawda rywale z Ekwadoru i Meksyku także są dosyć wysoko, jednak decyzje trenera w ofensywie się nie obroniły. Oba gole zdobył środkowy obrońca. Odpadli w grupie, a menadżer pożegnał się z posadą. I bardzo kurwa dobrze

Mimo tego turniej miał też miły akcent. Brazylia nie dała żadnych szans rywalom i obroniła tytuł. W jej składzie znalazło się 5 piłkarzy, których miałem przyjemność trenować w Vasco Da Gamie. Moje gratulacje

Inne
Tego samego dnia co my zapewniliśmy sobie udział w przyszłorocznej edycji Ligi Mistrzów, nasza drużyna B również zapewniła sobie olbrzymi sukces. W ich przypadku było to mistrzostwo czwartego poziomu rozgrywkowego, który jest przepustką do gry w trzeciej lidze w przyszłym sezonie

W czołówkach klasyfikacji indywidualnych zameldowali się młodzi piłkarze, którzy w tym sezonie otrzymali kilka szans zaprezentowania się w pierwszym zespole


Występy piłkarzy Espanyolu w sezonie 2031/32:

Wyniki krajowe w Vasco Da Gamie:

Wyniki kontynentalne w Vasco Da Gamie:

Wyniki krajowe w Espanyolu:

Wyniki w Europie w Espanyolu:

Zwycięzcy w kraju:

Zwycięzcy w Europie:

Był to świetny sezon. Przyzwoita gra w pucharze, udany debiut w Europie, a przedewszystkim świetny sezon ligowy zwieńczony awansem do przyszłorocznej Ligi Mistrzów. W przyszłym sezonie Espanyol czeka debiut w Lidze Mistrzów. Czy będzie to udany występ, czy być może tylko jednorazowa przygoda? Tego dowiecie się w przyszłym sezonie. Do zobaczenia menadżerowie
Autor: Pavlito
Pierwszy Kreator Gwiazd
Redaktor Naczelny. Sponsor MFM - rok 2025, 2026, Główny Sponsor Rozgrywki Mistrzów, Mistrz Ceremonii. Szef Typera. 3. miejsce w Polsce FM 2019, Wicemistrz Polski FM 2022, Mistrz Polski FM 2023, Typer Sezonu 2019/20 - 3. miejsce, Typer EURO 2024 - 2. miejs
Komentarzy: 2237
Grupa: Moderator
Ranga: Korespondent Wojenny
Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny
Dołączył: 2017-10-19
Poziom ostrzeżeń: 0
11-03-2026, 10:19 , ocenił powyższy materiał: mocne - Bardzo mi się podoba
Sponsor MFM - rok 2025, 2026
Komentarzy: 75
Grupa: Root Admin
Ranga: Mechanik
Ranga sponsorska: Sponsor Premium
Dołączył: 2022-01-20
Poziom ostrzeżeń: 0
11-03-2026, 14:52 , ocenił powyższy materiał: mocne - Pilnie śledzę
Sponsor MFM - rok 2026, Menedżer-Debiutant Miesiąca
Komentarzy: 25
Grupa: Wirtualny Menedżer
Ranga: Uzdolniony Praktyk
Ranga sponsorska: Sponsor
Dołączył: 2025-11-03
Poziom ostrzeżeń: 0
11-03-2026, 16:58 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się
3. miejsce w Polsce FM 2023, Sponsor MFM - rok 2026
Komentarzy: 183
Grupa: Wirtualny Menedżer
Ranga: Chluba Mój Football Manager
Ranga sponsorska: Sponsor Premium
Dołączył: 2018-07-08
Poziom ostrzeżeń: 0
11-03-2026, 22:44 , ocenił powyższy materiał: mocne - Bardzo mi się podoba
A sam sezon bardzo dobry, jeśli brać pod uwagę z jakiego pułapu w Hiszpanii startowałeś.
Strażnik Galaktyki, Sponsor MFM - rok 2026
Komentarzy: 803
Grupa: Moderator
Ranga: Uzdolniony Praktyk
Ranga sponsorska: Sponsor Techniczny
Dołączył: 2017-08-03
Poziom ostrzeżeń: 0
12-03-2026, 11:08 , ocenił powyższy materiał: mocne - Ten tekst jest jak narkotyk! Więcej!
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025, 2026, Wicemistrz Polski FM 15, Mistrz Polski FM 17, FM 19, FM 20, FM 21 i FM 22, 3. miejsce w Polsce FM 18, Typer Sezonu 2020/21 - 2.m, Typer Sezonu 2021/22 - 3.m, Menedżer Miesiąca
Komentarzy: 11399
Grupa: Root Admin
Ranga: Ojciec Założyciel
Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny
Dołączył: 2015-03-20
Poziom ostrzeżeń: 0
12-03-2026, 21:31 , ocenił powyższy materiał: mocne - Bardzo mi się podoba
Sponsor MFM - rok 2025
Komentarzy: 229
Grupa: Wirtualny Menedżer
Ranga: Uzdolniony Praktyk
Ranga sponsorska: Sponsor Techniczny
Dołączył: 2018-11-12
Poziom ostrzeżeń: 0
14-03-2026, 10:42 , ocenił powyższy materiał: mocne - Dla mnie jesteś Jackiem Cyganem blogowania na MFM
Komentarzy: 203
Grupa: Wirtualny Menedżer
Ranga: Uzdolniony Praktyk
Dołączył: 2024-09-08
Poziom ostrzeżeń: 0
16-03-2026, 12:45 , ocenił powyższy materiał: mocne - Bardzo mi się podoba