Wybrany klub / reprezentacja: Athletic Club
Opisywany sezon: 2033/34
Poziom rozgrywkowy: 1
Wersja gry: Football Manager 2026

Sezon 2033/34 rozpoczynamy z poczuciem, że poprzednie lata były dopiero początkiem większego projektu. Drużyna prowadzona w duchu Mariolismo coraz mocniej zaznacza swoją obecność zarówno w Hiszpanii, jak i w Europie. Choć poprzedni sezon przyniósł mieszane emocje, nie zabrakło momentów, które pokazały potencjał tego zespołu – triumf w Superpucharze Hiszpanii, wyeliminowanie Bayernu Monachium czy pamiętne zwycięstwo nad Realem Madryt tylko utwierdziły nas w przekonaniu, że jesteśmy na właściwej drodze.
Nasza filozofia gry pozostaje niezmienna. Kontrola posiadania piłki, cierpliwe budowanie akcji oraz dominacja w środku pola nadal mają być fundamentem drużyny. Widać jednak, że zespół z sezonu na sezon lepiej rozumie założenia taktyczne, a Mariolismo zaczyna nabierać własnej tożsamości. Coraz częściej potrafimy nie tylko utrzymywać się przy piłce, ale również skutecznie wykorzystywać swoje sytuacje przeciwko najmocniejszym rywalom.
Największą siłą Athletic Club wciąż pozostaje Lezama. Kolejni wychowankowie pukają do pierwszego zespołu, a rozwój młodzieży sprawia, że mimo ograniczeń transferowych możemy nadal rywalizować z europejskimi gigantami. To właśnie akademia pozostaje sercem całego projektu i symbolem tożsamości klubu.
Po sezonie zakończonym awansem do Ligi Europy UEFA cel na nowe rozgrywki jest jasny – powrót do elity. Walka o miejsca premiowane grą w Lidze Mistrzów UEFA będzie niezwykle trudna, szczególnie że FC Barcelona, Real Madryt czy Atlético Madryt nadal dysponują ogromną jakością. Mimo to wierzymy, że jesteśmy gotowi ponownie rzucić wyzwanie najlepszym.
Dziewiąty sezon może okazać się jednym z najważniejszych od początku tej kariery. Drużyna jest doświadczona, młodzież coraz odważniej wchodzi do pierwszego składu, a styl gry został już ugruntowany. Teraz nadchodzi moment, by przekuć potencjał w kolejne sukcesy i udowodnić, że Athletic Club może na stałe należeć do europejskiej czołówki.
Podczas letniego okienka transferowego w klubie panował całkowity spokój. Nie zdecydowaliśmy się ani na żadne wzmocnienia, ani na sprzedaż zawodników. Sztab szkoleniowy oraz zarząd uznali, że obecna kadra ma odpowiednią jakość, by dalej rozwijać projekt Mariolismo i walczyć o najwyższe cele zarówno w Hiszpanii, jak i w europejskich pucharach.
Zimowe okienko również upłynęło bez nowych transferów, choć tym razem doszło do jednego odejścia. Z klubem pożegnał się Aitor Paredes, który zdecydował się przenieść do Al-Tai za kwotę 2 milionów euro. Dla baskijskiego defensora był to prawdopodobnie ostatni większy kontrakt w karierze, dlatego klub nie robił problemów z jego odejściem.
Mimo braku transferów widać wyraźnie, że w Bilbao nadal panuje pełne zaufanie do obecnej drużyny oraz zawodników rozwijających się w Lezamie.
Skład

Przygotowania do sezonu rozpoczęliśmy od serii sparingów przeciwko wymagającym rywalom. Na naszej drodze stanęły Crvena Zvezda, Stade Brestois 29, Girona, Milan oraz Inter Mediolan. Ku zaskoczeniu wielu wszystkie spotkania udało się wygrać, co już przed startem rozgrywek mogło napawać optymizmem.
Przed rozpoczęciem ligi postanowiłem mocniej postawić na młodzież. Kilku bardziej doświadczonych zawodników, takich jak Unai Simón, Aitor Paredes, Oihan Sancet czy Beñat Prados, zostało odsuniętych od pierwszego składu, aby zrobić miejsce dla nowych twarzy z Lezamy. Jak się okazało, była to bardzo dobra decyzja, ponieważ młodzi zawodnicy pokazali ogromny charakter i udźwignęli presję gry na najwyższym poziomie.
Początek sezonu ligowego był wręcz znakomity – drużyna wygrywała mecz za meczem, prezentując bardzo dojrzały futbol. Jedyną porażkę zanotowaliśmy w Lidze Mistrzów UEFA przeciwko Sportingowi CP. Poza tym zespół wyglądał bardzo pewnie i pokazał, że nowa generacja jest gotowa przejąć odpowiedzialność za przyszłość Athleticu.

W rozgrywkach ligowych przez długi czas pozostawaliśmy niepokonani. Drużyna prezentowała się znakomicie, a największymi momentami tej serii były zwycięstwa nad Realem Madryt oraz Atlético Madryt. Udało się również wygrać derby Kraju Basków z Realem Sociedad, co zawsze ma wyjątkowe znaczenie dla kibiców na San Mamés.
Nie mogło być jednak idealnie przez cały czas. Pierwsza porażka przyszła w meczu z Getafe, a później musieliśmy uznać wyższość FC Barcelony oraz Osasuny. Mimo tych potknięć drużyna nadal utrzymywała wysoką formę i pozostawała w ścisłej czołówce ligi.
W europejskich rozgrywkach prezentowaliśmy się jeszcze lepiej. W Lidze Mistrzów UEFA pozostaliśmy niepokonani, pokonując po drodze Fiorentinę, Lille OSC, Liverpool oraz Ajax. Szczególnie zwycięstwa nad Liverpoolem i Ajaksem pokazały, że młody skład coraz lepiej radzi sobie na europejskiej scenie.
W Copa del Rey tym razem musieliśmy rozpocząć rywalizację już od 1. rundy. Na początek pewnie pokonaliśmy Navalcarnero, następnie wygraliśmy z Eldense, jednak w 3. rundzie trafiliśmy na Real Betis. Drużyna z Sewilli okazała się zbyt mocna i tym samym pożegnaliśmy się z rozgrywkami znacznie wcześniej, niż wszyscy oczekiwali.


Nowy rok rozpoczęliśmy zdecydowanie poniżej oczekiwań. Drużyna straciła regularność, która wcześniej była naszą największą siłą, a kolejne porażki z Leganés, Racingiem Santander oraz Espanyolem mocno wpłynęły na sytuację w tabeli. Wykorzystał to Real Madryt, który zaczął uciekać nam w walce o mistrzostwo Hiszpanii.
W europejskich rozgrywkach sytuacja wyglądała znacznie lepiej. W ostatnich spotkaniach fazy ligowej Ligi Mistrzów UEFA udało się zremisować z FC Porto, choć później musieliśmy uznać wyższość Juventusu. Mimo tego zakończyliśmy fazę ligową na bardzo wysokim 7. miejscu, co zapewniło nam bezpośredni awans do 1/8 finału.
Los ponownie nie był dla nas łaskawy, ponieważ już w pierwszej rundzie fazy pucharowej trafiliśmy na Real Madryt. Pierwsze spotkanie nie ułożyło się po naszej myśli i przegraliśmy 3:1, przez co przed rewanżem znaleźliśmy się w bardzo trudnym położeniu.

Rewanżowe spotkanie 1/8 finału Ligi Mistrzów UEFA również nie było dla nas łaskawe. Mimo gry przed własną publicznością ponownie lepszy okazał się Real Madryt, który wygrał skromnie 1:0 i tym samym zakończył naszą europejską przygodę.
Po odpadnięciu z Europy mogliśmy w pełni skupić się na lidze i pogoni za Realem Madryt w walce o mistrzostwo Hiszpanii. Nadzieja wróciła po bezpośrednim starciu z Królewskimi, które udało nam się wygrać 2:1. Wydawało się wtedy, że rywale mogą jeszcze pogubić punkty, a walka o tytuł potrwa do samego końca.
Niestety kolejne tygodnie przyniosły zbyt wiele remisów. Podziały punktów z Atlético Madryt, Realem Betis oraz Realem Sociedad sprawiły, że nasze szanse na mistrzostwo zaczęły szybko topnieć. Ostatecznie w tym sezonie musieliśmy pogodzić się z tym, że tytuł ponownie trafi do Madrytu.


W rozgrywkach ligowych nasza młodzież zajęła 2. miejsce w tabeli tuż za Osasuną, zdobywając 80 punktów. Mimo braku pierwszej lokaty juniorzy pokazali ogromny charakter w fazie pucharowej. W kolejnych rundach pokonali w dwumeczu Villarreal U-19 oraz Sevillę U-19, a w finale okazali się lepsi od Las Palmas U-19, wygrywając 2:1 i tym samym ponownie zdobywając mistrzostwo.
Jeszcze lepiej młode lwy spisały się w Copa del Rey Juvenil. Od pierwszej rundy aż do samego finału drużyna prezentowała bardzo równą formę, a w decydującym spotkaniu pokonała Celtę Vigo U-19 2:1, dokładając kolejne trofeum do gabloty Lezamy.
W Młodzieżowej Lidze Mistrzów UEFA nasi juniorzy również pokazali się z bardzo dobrej strony. Pierwsze miejsce w fazie ligowej zapewniło bezpośredni awans do dalszej rundy, gdzie wysoko pokonali Olympique Marsylię U-19 aż 5:1. W 1/8 finału trafili jednak na Benficę U-19 i po wyrównanym spotkaniu musieli uznać wyższość portugalskiej drużyny, przegrywając 2:1.
Jak co roku przedstawiamy nowy nabór juniorów:
Sezon 2033/34 był kolejnym krokiem w rozwoju projektu Mariolismo. Choć ponownie nie udało się sięgnąć po mistrzostwo Hiszpanii, drużyna udowodniła, że potrafi rywalizować z najlepszymi zarówno w kraju, jak i na europejskiej scenie. Największym problemem okazała się brakująca regularność w kluczowych momentach sezonu – szczególnie seria remisów w końcówce rozgrywek, która ostatecznie przekreśliła nasze marzenia o dogonieniu Realu Madryt.
W europejskich pucharach również pozostaje pewien niedosyt. Faza ligowa Ligi Mistrzów UEFA była bardzo udana, jednak już w 1/8 finału trafiliśmy na Real Madryt, który ponownie okazał się dla nas przeszkodą nie do przejścia. Mimo odpadnięcia drużyna pokazała charakter i momentami potrafiła grać bardzo dojrzały futbol przeciwko najmocniejszym rywalom w Europie.
Na ogromne słowa uznania zasługuje także Lezama. Młodzież ponownie zdobyła mistrzostwo oraz triumfowała w młodzieżowym Pucharze Króla, potwierdzając, że przyszłość klubu znajduje się w bardzo dobrych rękach. Coraz więcej wychowanków przebija się również do pierwszej drużyny, co jest najlepszym dowodem na to, że obrana droga przynosi efekty.
Bohaterami sezonu zostali:
Szczególnie imponował Álex Herrero, który był prawdziwym liderem ofensywy i jednym z najlepszych napastników w całej lidze. Unai Gil udowodnił natomiast, że młode pokolenie jest gotowe brać odpowiedzialność za wyniki zespołu, a Javier Labaien stał się jednym z największych pozytywnych zaskoczeń całego sezonu.
Choć sezon zakończył się bez upragnionego mistrzostwa, coraz wyraźniej widać, że Athletic Club stale zbliża się do momentu, w którym będzie gotowy na przejęcie krajowego tronu.

Autor: Marian
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025, 2026, Wicemistrz Polski FM 15, Mistrz Polski FM 17, FM 19, FM 20, FM 21 i FM 22, 3. miejsce w Polsce FM 18, Typer Sezonu 2020/21 - 2.m, Typer Sezonu 2021/22 - 3.m,
Komentarzy: 11453
Grupa: Root Admin
Ranga: Ojciec Założyciel
Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny
Dołączył: 2015-03-20
Poziom ostrzeżeń: 0
14-05-2026, 09:13 , ocenił powyższy materiał: mocne - Bardzo mi się podoba
Komentarzy: 273
Grupa: Wirtualny Menedżer
Ranga: Uzdolniony Praktyk
Dołączył: 2019-02-10
Poziom ostrzeżeń: 1
14-05-2026, 10:08 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się
Komentarzy: 31
Grupa: Wirtualny Menedżer
Ranga: Uzdolniony Praktyk
Dołączył: 2022-12-26
Poziom ostrzeżeń: 0
14-05-2026, 10:26 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się
Redaktor Naczelny. Sponsor MFM - rok 2025, 2026, Główny Sponsor Rozgrywki Mistrzów, Mistrz Ceremonii. Szef Typera. 3. miejsce w Polsce FM 2019, Wicemistrz Polski FM 2022, Mistrz Polski FM 2023, Typer Sezonu 2019/20 - 3. miejsce, Typer EURO 2024 - 2. miejs
Komentarzy: 2278
Grupa: Moderator
Ranga: Korespondent Wojenny
Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny
Dołączył: 2017-10-19
Poziom ostrzeżeń: 0
14-05-2026, 13:20 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się
Strażnik Galaktyki, Sponsor MFM - rok 2026
Komentarzy: 863
Grupa: Moderator
Ranga: Uzdolniony Praktyk
Ranga sponsorska: Sponsor Techniczny
Dołączył: 2017-08-03
Poziom ostrzeżeń: 0
14-05-2026, 16:45 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się
Sponsor MFM - rok 2025, 2026
Komentarzy: 146
Grupa: Root Admin
Ranga: Mechanik
Ranga sponsorska: Sponsor Premium
Dołączył: 2022-01-20
Poziom ostrzeżeń: 0
15-05-2026, 16:39 , ocenił powyższy materiał: mocne - Ten tekst jest jak narkotyk! Więcej!
Sponsor MFM - rok 2026
Komentarzy: 60
Grupa: Wirtualny Menedżer
Ranga: Uzdolniony Praktyk
Ranga sponsorska: Sponsor
Dołączył: 2025-11-03
Poziom ostrzeżeń: 0
15-05-2026, 20:59 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się
Pierwszy Kreator Gwiazd
Komentarzy: 408
Grupa: Wirtualny Menedżer
Ranga: Chluba Mój Football Manager
Ranga sponsorska: Sponsor Techniczny
Dołączył: 2022-08-07
Poziom ostrzeżeń: 0
15-05-2026, 22:45 , ocenił powyższy materiał: mocne - Bardzo mi się podoba
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025
Komentarzy: 2246
Grupa: Moderator
Ranga: Koneser Football Managera
Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny
Dołączył: 2021-10-24
Poziom ostrzeżeń: 0
25-05-2026, 21:32 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się