ROZGRYWKA MISTRZÓW - ELIMINACJE - Football Manager


OCENA mocne: 10, słabe: 0
zobacz komentarze

RM11. Inni niż wszyscy #10 34/35

22-05-2026, 20:41 , Unikalnych wejść: 296 , autor: Marian

Wybrany klub / reprezentacja: Athletic Club

Opisywany sezon: 2034/35

Poziom rozgrywkowy: 1

Wersja gry: Football Manager 2026

 

Dziesięć sezonów później – Mariolismo trwa dalej

 

Rozpoczynamy jubileuszowy, dziesiąty sezon kariery z Athletic Club. Dziesięć lat budowania drużyny opartej na wychowankach, cierpliwości i własnej filozofii gry sprawiło, że Athletic stał się zespołem rozpoznawalnym nie tylko w Hiszpanii, ale i w całej Europie. Mariolismo nie jest już tylko taktyką – to styl, który stał się wizytówką klubu z San Mamés.

Poprzedni sezon ponownie pokazał, że jesteśmy bardzo blisko walki o największe cele. Choć mistrzostwo Hiszpanii znów wymknęło się z rąk, drużyna regularnie rywalizowała z europejską czołówką, a młodzi zawodnicy z Lezama coraz śmielej przejmowali odpowiedzialność za wyniki zespołu.

Największym dowodem uznania dla naszej pracy było zainteresowanie ze strony FC Barcelony. Klub z Katalonii chciał sprowadzić mnie do siebie, a głównym powodem miał być styl gry Athleticu – oparty na drużynowym posiadaniu piłki, cierpliwym budowaniu akcji i pełnej kontroli nad przebiegiem meczu. To ogromne wyróżnienie, szczególnie że przez lata właśnie Barcelona była symbolem futbolu opartego na dominacji w posiadaniu piłki.

Mimo zainteresowania zdecydowałem się jednak pozostać w Bilbao. Ten projekt wciąż nie jest skończony. Nadal mamy cele do osiągnięcia, a największym z nich pozostaje przywrócenie mistrzostwa Hiszpanii na San Mamés. Dziesiąty sezon może okazać się przełomowy – drużyna jest dojrzała, młodzież gotowa do gry na najwyższym poziomie, a Mariolismo osiągnęło etap, w którym potrafi dominować nawet najmocniejszych rywali.

Przed nami kolejny rozdział tej historii. Czas sprawdzić, czy właśnie ten sezon będzie tym, który na zawsze zapisze się w historii Athleticu.

 

Transfery – cierpliwość i zimowe wzmocnienie

 

Letnie okienko transferowe upłynęło w Bilbao bardzo spokojnie. Klub nie zdecydował się ani na sprowadzenie nowych zawodników, ani na sprzedaż kogokolwiek z obecnej kadry. Był to wyraźny sygnał, że sztab szkoleniowy w pełni ufa drużynie, która od kilku sezonów rozwija projekt Mariolismo i coraz mocniej zaznacza swoją obecność w hiszpańskiej piłce.

Zmiany przyszły dopiero zimą. Do Athletic Club dołączył napastnik Ibon Arana, sprowadzony z Bologni za kwotę 18,75 miliona euro. Transfer ten ma wzmocnić ofensywę zespołu i zwiększyć rywalizację w ataku, szczególnie że klub coraz odważniej myśli o walce o najważniejsze trofea.

Zimą nikt nie opuścił drużyny, dzięki czemu udało się zachować pełną stabilność kadry. W Bilbao nadal stawiamy przede wszystkim na rozwój własnych zawodników oraz konsekwentne budowanie zespołu krok po kroku.

 

Skład

 

 

Początek sezonu – dobre wejście w nowe rozgrywki

 

Przygotowania do jubileuszowego sezonu rozpoczęliśmy od serii sparingów przeciwko Augsburgowi, Deportivo Aragón, Brentfordowi, Benfice oraz Atalancie. Spotkania te miały przede wszystkim przygotować drużynę do kolejnego wymagającego sezonu i pozwolić zawodnikom wejść w rytm meczowy po wakacyjnej przerwie.

Po zakończeniu okresu przygotowawczego rozpoczęliśmy walkę o mistrzostwo LaLigi. Początek sezonu ligowego można uznać za bardzo udany, ponieważ przez pierwsze trzy kolejki udało się regularnie punktować i prezentować solidną formę. Największym rozczarowaniem była niespodziewana porażka z Realem Zaragoza, jednak drużyna szybko zareagowała na to potknięcie.

Na ogromny plus należy zaliczyć zwycięstwo nad Realem Madryt oraz cenny remis z FC Barceloną, które pokazały, że Athletic nadal potrafi rywalizować z największymi klubami w Hiszpanii.

W Lidze Mistrzów UEFA również nie brakowało emocji. Udało się pokonać Galatasaray, jednak później musieliśmy uznać wyższość Tottenhamu Hotspur. Początek europejskiej kampanii był więc mieszany, ale nadal pozostawiał sporo powodów do optymizmu.

 

 

Stabilna forma i kolejne ważne punkty

 

W kolejnych tygodniach nadal prezentowaliśmy bardzo solidną formę. Drużyna coraz lepiej wyglądała pod względem organizacji gry, a Mariolismo ponownie zaczęło przynosić efekty zarówno w ataku, jak i w kontrolowaniu przebiegu spotkań. Udało się odnieść ważne zwycięstwa nad Valencią oraz Atlético Madryt, co pozwalało nam utrzymywać kontakt z czołówką ligi.

Cieszyć mogły również remisy osiągnięte przeciwko Villarrealowi, Espanyolowi oraz Realowi Betis. Były to trudne spotkania, w których drużyna pokazała charakter i potrafiła walczyć do samego końca o korzystny wynik. Jedyną porażkę w tym okresie zanotowaliśmy przeciwko Sevilli.

W Lidze Mistrzów UEFA również prezentowaliśmy się bardzo dobrze. Udało się pokonać FC Porto oraz Olympique Marsylię, a dodatkowo wywalczyliśmy cenne remisy z OGC Niceą oraz Bayernem Monachium. Wyniki te pokazały, że Athletic coraz pewniej czuje się na europejskiej scenie i potrafi rywalizować jak równy z równym z najmocniejszymi drużynami kontynentu.

 

 

Walka na wielu frontach

 

Nowy rok tradycyjnie rozpoczęliśmy od rywalizacji w Copa del Rey. W 3. rundzie spokojnie pokonaliśmy Real Unión, a następnie wygraliśmy również z Córdobą. W ćwierćfinale udało się wyeliminować Real Valladolid, jednak półfinał okazał się końcem naszej przygody z pucharem. Pierwsze spotkanie z Rayo Vallecano zakończyło się remisem na San Mamés, natomiast w rewanżu przegraliśmy 2:1 i tym samym pożegnaliśmy się z rozgrywkami.

Znacznie lepiej poszło nam w Superpucharze Hiszpanii. W półfinale trafiliśmy na FC Barcelonę i po bardzo dobrym spotkaniu udało się pokonać Dumę Katalonii 2:1. W finale czekało na nas Atlético Madryt, jednak również tym razem pokazaliśmy swoją jakość i zwyciężyliśmy 2:0. Tym samym mogliśmy ponownie krzyczeć – puchar jest nasz!

Końcówka fazy ligowej Ligi Mistrzów UEFA również dostarczyła wielu emocji. Udało się pokonać Olympiakos Pireus oraz zremisować z Milanem, co dało nam 11. miejsce w tabeli i awans do kolejnej rundy. Tam trafiliśmy na FC Kopenhagę. Pierwszy mecz w Danii zakończył się remisem, natomiast na San Mamés wygraliśmy 2:0 i zameldowaliśmy się w 1/8 finału.

W walce o ćwierćfinał przyszło nam zmierzyć się z Liverpoolem. Pierwszy mecz u siebie przegraliśmy 2:1, ale w Anglii drużyna pokazała ogromny charakter i odrobiła straty. O awansie zdecydowały rzuty karne, w których niestety okazali się lepsi rywale. Mimo odpadnięcia był to kolejny sygnał, że Athletic potrafi rywalizować z europejską elitą.

W LaLidze nadal prezentowaliśmy bardzo wysoką formę. Drużyna pewnie wygrywała większość spotkań i utrzymywała się w ścisłej czołówce tabeli. Jedyną porażkę w tym okresie zanotowaliśmy w Madrycie, gdzie Real Madryt pokonał nas 3:0.

 

 

Końcówka sezonu – ponownie o krok od celu

 

Końcówka sezonu ponownie przyniosła emocjonującą walkę z Realem Madryt o mistrzostwo Hiszpanii. Do samego końca staraliśmy się wygrywać kolejne spotkania i utrzymywać presję na Królewskich. Drużyna prezentowała bardzo równą formę, a Mariolismo po raz kolejny pozwalało nam kontrolować większość meczów i regularnie zdobywać punkty.

Jedynymi większymi stratami punktów w decydującej fazie sezonu były remisy z FC Barceloną 2:2 oraz z Realem Betis. To właśnie te spotkania ostatecznie sprawiły, że ponownie zabrakło nam kilku punktów do upragnionego mistrzostwa.

Ostatecznie po raz kolejny to Real Madryt sięgnął po tytuł mistrza Hiszpanii, a my musieliśmy zadowolić się tytułem wicemistrza kraju. Mimo niedosytu sezon ponownie pokazał, że Athletic Club coraz mocniej zbliża się do poziomu pozwalającego realnie walczyć o krajowy tron aż do ostatnich kolejek.

 

 

Lezama – kolejne pokolenie gotowe na wielką piłkę

 

Nasza młodzież ponownie udowodniła, że Lezama należy do najlepszych akademii piłkarskich w Europie. W rozgrywkach ligowych juniorzy zajęli 1. miejsce z dorobkiem aż 90 punktów, co oczywiście zapewniło awans do fazy play-off.

W ćwierćfinale młode lwy pewnie pokonały w dwumeczu Córdobę U-19, następnie w półfinale wyeliminowały Getafe U-19, a w wielkim finale nie dały żadnych szans Recreativo Huelva U-19, wygrywając aż 3:0 i sięgając po kolejne mistrzostwo.

Równie dobrze nasi juniorzy zaprezentowali się w Copa del Rey Juvenil. W decydującym spotkaniu pokonali FC Barcelonę 3:0, dokładając następne trofeum do gabloty Lezamy.

W Młodzieżowej Lidze Mistrzów UEFA nasi zawodnicy również spisali się znakomicie. Pierwsze miejsce w tabeli zapewniło awans do kolejnej rundy, gdzie udało się wyeliminować FC Kopenhagę. W 1/8 finału młode lwy pokonały Rangers, jednak w ćwierćfinale po dramatycznym meczu odpadły po rzutach karnych z Paris Saint-Germain.

Na ogromne słowa uznania zasługują także dwaj młodzi zawodnicy pierwszej drużyny – Xabier Valencia oraz Fernando Arana. W prestiżowym rankingu NXGN 2035 zajęli odpowiednio 3. i 6. miejsce, co tylko potwierdza, jak wielki potencjał drzemie w kolejnych wychowankach Athleticu.

Oto lista nowego marcowego naboru juniorów:

Podsumowanie sezonu – coraz bliżej spełnienia marzeń

 

Dziesiąty sezon w Bilbao przyniósł kolejne potwierdzenie, że projekt Mariolismo na stałe wszedł do czołówki hiszpańskiego futbolu. Choć ponownie zabrakło kilku punktów do mistrzostwa Hiszpanii, drużyna po raz kolejny walczyła o tytuł aż do ostatnich kolejek i udowodniła, że potrafi rywalizować z największymi klubami w Europie.

Szczególnie cieszy rozwój młodych zawodników. Coraz więcej wychowanków Lezama odgrywa kluczowe role w pierwszym zespole, a klub nadal pozostaje wierny swojej filozofii opartej na baskijskiej tożsamości oraz drużynowym posiadaniu piłki.

Warto również odnotować indywidualne osiągnięcia naszych zawodników. Álex Herrero zdobył trofeum Pichichi po strzeleniu 29 bramek w LaLidze, potwierdzając, że należy obecnie do najlepszych napastników w Hiszpanii. Z kolei nasz bramkarz Óscar Antón zajął 2. miejsce w klasyfikacji Trofeo Zamora, co pokazuje, jak solidnie drużyna prezentowała się również w defensywie.

Bohaterami sezonu zostali:

Álex Herrero ponownie był liderem ofensywy i zawodnikiem, który wielokrotnie ratował drużynę w najważniejszych momentach sezonu. Mikel Etxebarria pokazał natomiast ogromny potencjał i coraz śmielej zaznacza swoją obecność w pierwszym zespole. Na wyróżnienie zasłużył również Endika Fernández, który stał się jednym z największych pozytywnych zaskoczeń całych rozgrywek.

Choć mistrzostwo Hiszpanii nadal pozostaje niespełnionym celem, Athletic Club z sezonu na sezon wygląda coraz mocniej. W Bilbao wszyscy czują, że moment wielkiego triumfu jest już naprawdę blisko.

 


Autor: Marian

KOMENTARZE

Benzema
Sponsor MFM - rok 2025, 2026


Komentarzy: 136

Grupa: Root Admin

Ranga: Mechanik

Ranga sponsorska: Sponsor Premium

Dołączył: 2022-01-20

Poziom ostrzeżeń: 0

22-05-2026, 22:42 , ocenił powyższy materiał: mocne - Niesamowita historia

Niesamowita historia

Blitzkrieg
Menedżer Miesiąca


Komentarzy: 179

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Chluba Mój Football Manager

Dołączył: 2020-03-28

Poziom ostrzeżeń: 0

23-05-2026, 12:03 , ocenił powyższy materiał: mocne - Gdyby tego nie było, strona stałaby się uboższa

Aj szkoda tych karnych z Liverpoolem :/ Ten Iñaki Treviño zapowiada się nieźle. Bardzo przejrzysty i estetyczny blog, przyjemnie się czyta. Powodzenia w dalszej karierze

leafar98


Komentarzy: 233

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2024-09-08

Poziom ostrzeżeń: 0

23-05-2026, 16:55 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

Podoba mi się – kolejny udany sezon, choć faktycznie szkoda tego Liverpoolu. W lidze naprawdę niewiele zabrakło.

Ernie89
Strażnik Galaktyki, Sponsor MFM - rok 2026


Komentarzy: 855

Grupa: Moderator

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Ranga sponsorska: Sponsor Techniczny

Dołączył: 2017-08-03

Poziom ostrzeżeń: 0

23-05-2026, 18:58 , ocenił powyższy materiał: mocne - Pilnie śledzę

Pilnie śledzę

Jaceq91


Komentarzy: 956

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2016-04-15

Poziom ostrzeżeń: 1

24-05-2026, 12:55 , ocenił powyższy materiał: mocne - Doceniam to, co robisz

Doceniam to, co robisz

weche
Redaktor Naczelny. Sponsor MFM - rok 2025, 2026, Główny Sponsor Rozgrywki Mistrzów, Mistrz Ceremonii. Szef Typera. 3. miejsce w Polsce FM 2019, Wicemistrz Polski FM 2022, Mistrz Polski FM 2023, Typer Sezonu 2019/20 - 3. miejsce, Typer EURO 2024 - 2. miejs


Komentarzy: 2272

Grupa: Moderator

Ranga: Korespondent Wojenny

Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny

Dołączył: 2017-10-19

Poziom ostrzeżeń: 0

25-05-2026, 13:03 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

Podoba mi się

Mariusz93
Sponsor MFM - rok 2026


Komentarzy: 52

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Ranga sponsorska: Sponsor

Dołączył: 2025-11-03

Poziom ostrzeżeń: 0

25-05-2026, 13:48 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

Już prawie, prawie. Trzymam kciuki za mistrzostwo!

Mahdi
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025, 2026, Wicemistrz Polski FM 15, Mistrz Polski FM 17, FM 19, FM 20, FM 21 i FM 22, 3. miejsce w Polsce FM 18, Typer Sezonu 2020/21 - 2.m, Typer Sezonu 2021/22 - 3.m,


Komentarzy: 11443

Grupa: Root Admin

Ranga: Ojciec Założyciel

Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny

Dołączył: 2015-03-20

Poziom ostrzeżeń: 0

25-05-2026, 14:29 , ocenił powyższy materiał: mocne - Bardzo mi się podoba

Bardzo mi się podoba

przeminho
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025


Komentarzy: 2244

Grupa: Moderator

Ranga: Koneser Football Managera

Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny

Dołączył: 2021-10-24

Poziom ostrzeżeń: 0

25-05-2026, 21:42 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

o krok

Pavlito
Pierwszy Kreator Gwiazd


Komentarzy: 408

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Chluba Mój Football Manager

Ranga sponsorska: Sponsor Techniczny

Dołączył: 2022-08-07

Poziom ostrzeżeń: 0

31-05-2026, 20:01 , ocenił powyższy materiał: mocne - Bardzo mi się podoba

No i ponownie tak niewiele zabrakło. 2 punkty można zdobyć w jednym meczu. Szkoda również pucharów, bo Liverpool na Anfield zaskoczyłeś, ale poległeś w loterii. Zabrakło czegoś również w pucharze. Rayo z pewnością było do ogrania w dwumeczu, a jednak ciebie zaskoczyło, choć sezon mieli udany. Może za rok?
Obecnie online: brak użytkowników online
Copyright © 2015-26 by Łukasz Czyżycki