-

 

ROZGRYWKA MISTRZÓW - ELIMINACJE - Football Manager


OCENA mocne: 6, słabe: 0
zobacz komentarze

RM11- RCD Espanyol #21- Sezon 2042/43- Anioł i Franciszek Robert niszczą piłkarski świat

02-10-2026, 16:11 , Unikalnych wejść: 265 , autor: Pavlito

Wybrany klub / reprezentacja: RCD Espanyol

Opisywany sezon: 2042/43

Poziom rozgrywkowy: 1

Wersja gry: Football Manager 2024

Witam was serdecznie menadżerowie. Spora grupa piłkarzy Espanyolu poza mistrzostwem Hiszpanii z zeszłego sezonu dołożyła także Mistrzostwo Świata w piłce nożnej. Czy dalej będą mieć głód sukcesów? Zapraszam serdecznie

Poprzednie części:

Folder z blogami z tego zapisu

Folder z ewolucjami gwiazd z Vasco

Folder z ewolucjami gwiazd z Espanyolu

ZASADY

1. Do klubu ściągam graczy narodowości:

-Hiszpania, kraje Ameryki Południowej, Portugalia i Maroko(sąsiedzi), Polska(mój kraj)

Zasada nie jest stosowana wobec piłkarzy pozyskanych z naboru juniorów

2. Spośród tych narodowosći mogę ściągać członków sztabu szkoleniowego, a także szukam ich tylko przez ogłoszenie

3. Za transfer muszę zapłacić z góry 75% kwoty, reszta może być w ratach

Letnie okienko transferowe

Ruchów wokół mojego zespołu wiele nie było. Tym razem poszliśmy w stronę uszczuplania kadry

-Enric Quintana bardzo chciał odejść by grać więcej minut. Ostatecznie za 35 mln Euro zasilił Napoli

-Santiago Ricci został sprzedany w związku z redukcją składu. Za 56 mln Euro dołączył do Al-Ittihad

Quintana- wychowanek, 5,5 sezonu, 125 występów, 2 gole, 5 asyst

Ricci- 3 sezony, 103 występy, 4 gole, 10 asyst

Komplet odejść

Poszukiwałem zawodnika który zagra jako obrońca i jako defensywny pomocnik. Wybór padł na Bartosza Pietrzaka. Kapitan reprezentacji Polski został kupiony z Eintrachtu za 67 mln Euro, w którym zanotował 291 występów. Będzie on zmiennikiem na dwóch pozycjach

Komplet przyjść

Klauzule transferowe

Skład Espanyolu na sezon 2042/43

Mecze towarzyskie

Pierwsza część sezonu

Sezon tym razem zaczął się meczem o dodatkowe trofeum. Barcelona zaprosiła nas na mecz o puchar Gampera. Mimo iż nasi rywale z miasta radzili sobie o wiele lepiej, to dziś skuteczność nam sprzyjała. Wygraliśmy 2:0 i rozpoczęliśmy sezon od zdobycia trofeum w sezonie przygotowawczym

W wymiarze 2:0 również wygraliśmy z Barcą w pierwszej kolejce ligowej. Bardzo szybko straciliśmy pierwsze punkty, bo po ciekawym starciu przegraliśmy z Realem Sociedad 1:2. Efektowane zwycięstwo z Celtą w wymiarze 11:0 sprawiło że zaczęliśmy grać o wiele lepiej. Dopiero w ostatnim meczu września zremisowaliśmy z Villarealem

Jesteśmy na pozycji lidera o punkt przed Realem z Madrytu i Zaragozy. Co ciekawe do 6.kolejki oba zespoły były bezbłędne, aż w kolejce 7 i 8 obu Realom przytrafiały się porażki

W październiku doszło do ciekawego starcia z Alaves. Mimo iż rywal zajmował ostatnią pozycje, dzielnie walczył o 3 oczka. Co bardziej interesujące nasi wychowankowie reprezentujący obecnie Alaves zaistnieli w tym spotkaniu. Clerc wykorzystał rzut karny, a Pulloders przy prowadzeniu 2:1, obejrzał czerwoną kartkę. Długo szukaliśmy goli na wygraną i w końcu w ciągu dwóch minut doprowadziliśmy do remisu i wygranej. Bohaterem był Saltor, który wykorzystał podanie od Oscara, a potem sam lekką podcinką wystawił piłkę na głowę Angela. Tym sposobem po trudnym boju zainkasowaliśmy 3 punkty na ekipie ze strefy spadkowej

Od października do grudnia graliśmy bardzo dobrze. Poza Alaves świetny mecz z powrotem zagraliśmy z Bilbao. Kilka razy udało nam się wygrać wysoko, choćby 4:0 z Atletico. Jedynie co to raz straciliśmy punkty z Eibarem

Po połowie sezonu mamy 6 oczek przewagi nad Athleticiem Bilbao i 9 nad Realem Madryt. Dodatkowo także mamy zaległy mecz, gdyż przez ulewę nie zagraliśmy w pierwotnym terminie z Ebro

W Lidze Mistrzów tym razem znowu czekał nas wyjątkowy zestaw rywali. Z Bodo/Glimt i Romą zmierzymy się po raz pierwszy. Po kilku latach zmierzymy się ponownie z Liverpoolem, Olympiakosem i Malmoe, z którym ostatni raz graliśmy jeszcze w LKE. Z PSG i RB Lipskiem graliśmy w wygranej kampanii z sezonu 2039/40, natomiast z Feeyenordem mierzyliśmy się rok temu

Rozkręcaliśmy się powoli. Z Bodo i Liverpoolem wygrywaliśmy w wymiarze 2:1, choć mogliśmy spokojnie zdobyć więcej bramek. Ciekawy pojedynek był z RB Lipsk, z którymi rzutem na taśmę wydarliśmy remis. Wyjazdy z Olympiakosem i PSG były wyrównane, lecz to my wychodziliśmy zwycięsko z tych starć. Mecz z Romą okazał się całkiem spokojny i prosty

16 punktów daję nam obecnie pozycje lidera, a także mamy pewny awans do fazy pucharowej. Wystarczy nam wygrać jeszcze jeden mecz, by od razu zagrać w 1/8 finału

Zimowe okienko transferowe

W trakcie zimy została dokonana jedna korekta. Po 3,5 sezonu odchodzi Miguel Palatsi. Wychowanek zagrał dla nas 78 spotkań, gdzie zdobył 2 bramki i 17 asyst. Zasili An-Nassr za 25 mln Euro

W zamian za niego Daniel Terra. Zawodnik, który jeszcze nie wie czy będzie chciał reprezentować Urugwaj czy Hiszpanie. W każdym razie jest to bardzo utalentowany boczny obrońca, oraz kolejny produkt klubowej akademii

Druga część sezonu

Półfinał superpucharu Hiszpanii przyniósł nam za rywala Barcelonę. Postawili trudni opór, jednak ponownie jak zawsze przeciwko nam zabrakło jej skuteczności. U nas Saltor szybko otworzył wynik, a potem Angel dobił rywali

Trzeci raz z rzędu zagraliśmy w finale z Realem, ale tym razem nie był to Madryt, lecz Sociedad, który ograł Królewskich po rzutach karnych. Dziś zadecydowało doświadczenie pucharowe. Real nieźle sobie radził, jednak w kluczowych momentach to moja ekipa grała dziś lepiej. Wbiliśmy gola do szatni, w drugiej połowie dobiliśmy rywali dwoma trafieniami. Tym sposobem po dwóch przegranych z rzędu, po raz czwarty zdobywamy superpuchar Hiszpanii

Zakończenie fazy ligowej Ligi Mistrzów to już nasze odpalenie. Wysoko ogrywamy Malmoe i Feyenoord

Tym sposobem zdobywamy 22 punkty, kończymy fazę bez porażki i możemy czekać na rywala w 1/8 finału. Odpadli chociażby Villareal, Nantes, Inter czy Schalke

Standardowo w krajowym pucharze przez dwie pierwsze rundy trafialiśmy na rywali z niższych lig. Udało nam się przejść z drobnymi problemami. Rayo przegrywało 0:3, ale zdołali nas postraszyć i doprowadzili do wyniku 2:3

Ćwierćfinał przyniósł nam kolejne starcie z Barceloną w tym sezonie. Tym razem zagraliśmy z nimi najlepszy mecz w sezonie. Graliśmy pewnie i zdecydowanie, wygrywając 3:0

Nie sposób nie wspomnieć o zespole Algeciras. Ta drużyna nigdy nie wyszła ponad trzeci poziom rozgrywkowy w moim świecie gry, jednak w tej edycji pucharu odprawili dwa zespoły z zaplecza, a potem Valencie, Real Sociedad i Atletico. Niesamowita historia i całkowicie zasłużony półfinałowy dwumecz z Realem

My trafiliśmy na zespół Sevilli. Pierwszy mecz nie poszedł nam najlepiej. Sevilla grała troszkę lepiej i po jednej akcji zasłużyli na wygraną

Rewanż to inna bajka. Czekaliśmy pół godziny by wyrównać i objąć prowadzenie w dwumeczu. Dalej troszkę bawiliśmy się z rywalami. Szczególnie Angel, który zdobył aż 4 trafienia. Tym pewnym zwycięstwem 6:1 zapewniamy sobie udział w finale

Rewanżowe kolejki rozpoczęły się dla nas w dosyć trudnym stylu. Po 16 wygranych spotkaniach z rzędu, po 11 meczach bez starty gola, Barca w końcu zdołała nas ośmieszyć. Mieli swój dzień i wygrali z nami 4:1. My obudziliśmy się dopiero na koniec meczu

Po meczu z Barceloną weszliśmy w bardzo dobry czas ligowy. Wygraliśmy siedem ligowych spotkań z rzędu, w tym aż 6 na zero z tyłu. Dopiero z Realem Madryt po ciekawym spotkaniu przegraliśmy 1:3, a następnie także z Las Palmas nie potrafiliśmy się przełamać i tylko bezbramkowo zremisowaliśmy. Na koniec skromnie wygraliśmy z Alaves 2:0

Sytuacja w lidze jest praktycznie opanowana. Mamy 14 oczek przewagi nad Realem, chociaż mają mecz zaległy. Matematycznie mamy zapewniony udział w Lidze Mistrzów. Pozostaję tylko dojechać do tytułu

W Lidze Mistrzów naszym przeciwnikiem został Lyon, jedna z niewielu ekip, z którą do tej pory nie wygraliśmy, a zagraliśmy już dwa mecze w fazie ligowej. Tym razem jednak mecz ułożył się w końcu dla nas. Nasz atakujący tercet zdobył wszystkie 4 bramki, a my wygraliśmy 4:1

Rewanż to był mecz dwóch połówek. Konkretniej najgorszej i najlepszej w sezonie. Po kolei. Stwierdziłem że kilku młodych zawodników otrzyma szansę od pierwszej minuty, w końcu była to dosyć bezpieczna przewaga. Jednak młodzi dziś zawiedli, ale nie tylko oni. Również podstawowi zawodnicy, którzy grali od startu. W taki sposób po 45 minutach Lyonowi wszystko wychodziło, i oni byli w ćwierćfinale. Od razu na drugą odsłonę na boisku weszli najlepsi. Benito szybko zdobył gola, choć w 58. minucie Deulofeu złapał kontuzję, która wykluczyła go z dalszego udziału w meczu. Mimo to w 10-tkę nie tylko zapewniliśmy sobie awans do ćwierćfinału, ale i wygraliśmy rewanżowy mecz z Lyonem. Po takim meczu z nieba do piekła, i z piekła do nieba wchodzimy do ćwierćfinału

Decydująca część sezonu

Dwa pierwsze mecze na finiszu ligi nie były takie pewne w naszym wykonaniu. Z Osasuną po trudnym starciu bezbramkowo zremisowaliśmy, a z Malagą skromnie wygrali rezerwowi 2:1, kiedy podstawowy skład oszczędzał siły na rewanż ćwierćfinału Ligi Mistrzów

Zanim przejdziemy do ćwierćfinału to doszło do przewrotu w moim świecie. Mianowicie od sezonu 2035/36 w półfinałach były minimum dwie drużyny z Anglii. W tym sezonie może nie być żadnego zespołu z Anglii w tej fazie. Wszystko zależy od tego czy PSG przejdzie Liverpool. Ze zwycięzcą tego meczu potencjalnie zagramy w półfinale

Żeby zagrać w półfinale, musimy ograć Real Madryt. Zaczęliśmy od meczu wyjazdowego. Tam mimo iż szybko straciliśmy gola, to z tyłu zagraliśmy całkiem dobrze. Real nie miał wielu okazji. My tak samo, jednak nasze były groźniejsze. Niestety Angel przegrał pojedynek przy rzucie karnym z Ibarrą. Dopiero w drugiej połowie udało się nam doprowadzić do remisu. Jofre wystawił piłkę na pustą bramkę do Francisco Roberto, który nie mógł zmarnować tej szansy. Remis 1:1 to dobry wynik, choć mogliśmy wygrać

Rewanż to fenomenalne widowisko. W pierwsze pół godziny wyszliśmy na prowadzenie 3:0, a bohaterów była trójka. Najpierw Benito do Angela, potem Benito do Francisco Roberto, i Francisco Roberto do Angela. Dalej mecz trwał w spokoju. Real miał swoje szanse i w końcówce zdołał zdobyć gola kontaktowego. Po wygranej 3:1 awansowaliśmy do półfinału

Nie było to jednak nasze ostatnie starcie z Realem. Cztery dni po naszym awansie spotkaliśmy się na Camp Nou w ramach finału Pucharu Króla. Znowu to my zaczęliśmy lepiej od świetnie rozegranego rzutu wolnego. Saltor zagrał do ziemi do Francisco Roberto, który stał przy oznaczeniu do zasięgu rozbiegu przy wykonaniu jedenastek. Brazylijczyk odegrał do wykonawcy w tym samym czasie wbiegając na pozycje muru, który już się rozbiegał. Saltor odegrał, a tam miał już mnóstwo miejsca. Oddał mocny strzał pod poprzeczkę, który dał nam prowadzenie

Dalej mecz toczył się pod nasze dyktando, choć brakowało nam kolejnego gola. Do drugiej połowy. Kurminowski wbiegł w pole karne z piłką, a tam Carbera podtrzymywał go nieczysto. Sędzia wskazał na wapno. Mimo ostatniego przegranego pojedynku Angela z Ibarrą zdecydowałem się by to nasz kapitan podszedł do jedenastki. Ponownie oddał strzał w lewo, lecz bramkarz rzucił się w prawo. 2:0. Real się nie poddał. Viguie dośrodkował z rzutu rożnego na Besse, a ten strzałem na bliższy słupek zaskoczył Sarmiento i dał kontakt. Jak się okazało to był ostatni strzał Realu. My kontrolowaliśmy mecz. Tym sposobem ponownie wygrywamy puchar Hiszpanii

Drabinka

Głównie dzięki czterem trafieniom z Sevillą, Angel zdołał zdobyć koronę króla strzelców pucharu chyba po raz pierwszy w historii. Pierwszy mecz jaki rozegrał w tej edycji pucharu to był mecz ćwierćfinałowy

Po finale pucharu rozegraliśmy dwa mecze ligowe. Na wyjeździe z Gironą wygraliśmy po karnym Angela, z kolei z Ebro wbiliśmy 5 bramek

W taki sposób na 4 kolejki do końca mamy już 11 oczek przewagi nad Realem. Następny mecz, będzie już spotkaniem o tytuł

Zanim to rozpoczęła się nasza walka o finał Ligi Mistrzów. Widzieliśmy że rywalem będzie znany nam zespół z fazy ligowej, i ostatecznie to PSG ograło dwa razy Liverpool po 2:0. Zaczęliśmy świetnie. Benito zagrał do Angela, a nasz kapitan wyprowadził nas na prowadzenie. PSG się nie załamało. Ich pierwszy strzał również zakończył się golem. Mimo to z każdą kolejną minutą graliśmy lepiej. Dało to plon na koniec pierwszej połowy kiedy to Angel podał do Pereiry, a Paragwajczyk ze szczęściem rykoszetu dał nam prowadzenie. Rywali dobił Francisco Roberto po podaniu Saltora. Tym sposobem wygraliśmy 3:1

Mecz o tytuł zagraliśmy z Atletico. Wyszli na niego rezerwowi, gdyż podstawowy skład czekał na rewanż z PSG. Mimo iż przegrywaliśmy 0:2, to wychowankowie doprowadzili do remisu, konkretniej wracający do składu po poważnej kontuzji Oscar oraz młody Isidre. Remis 2:2 nie dawał tytułu

Tytuł dało nam Las Palmas, które zdołało zremisować z Realem Madryt w tym samym dniu. Tym sposobem zdobywamy już ósmy tytuł mistrza kraju

Drugi mecz z PSG to popis gry w środku pola. Obie drużyny oddały zaledwie po trzy strzały. Na szczęście nasz rzut wolny, w którym Saltor dośrodkował do Pereiry skończył się golem. Podwójna wygrana dała nam bilety do finału, który zagramy blisko naszego domu na Camp Nou

Tak się złożyło że 3 ostatnie mecze ligowe były domowe. W nich pewnie ograliśmy Bilbao i Villareal, natomiast żegnający się z ligą Eibar postawił największy opór. Mimo to również wrócili na tarczy

Mistrzostwo jest nasze, a wicemistrzem pewnie został Real Madryt. Do trzeciego miejsca wystarczyła wyjątkowo niska liczba oczek. 67 punktów i podium zdobył Real Sociedad, który stanął na nim pierwszy raz od 13 lat. W Lidze Mistrzów zagra jeszcze Athletic Bilbao, pierwszy raz od 29 lat. Ponieważ Hiszpania była najlepsza pod względem punktów w Europie w sezonie, to piątym zespołem w Lidze Mistrzów będzie Osasuna, dla której będzie to debiut w tych rozgrywkach. Dopiero szósta Barcelona zagra w Lidze Europy, razem z Villarealem, natomiast Real Zaragoza zagra w Lidze Konferencji. Ponownie spadło dwoje beniaminków z Alaves i Almerii oraz Eibar po dwóch latach. Ebro w swoim debiutanckim sezonie zdołało się utrzymać

W tabeli strzelców Angel pobił swój rekord i zdobył 37 trafień, dodatkowo 22 gole dały Francisco Roberto miejsce na najniższym stopniu podium. Tytuł w czystych kontach obronił Sarmiento, natomiast Kurminowski ponownie znalazł się na podium najlepszych asystentów

Piłkarzem roku został Francisco Roberto, natomiast Angel był trzeci

W drużynie rozgrywek znalazło się 9 piłkarzy w podstawowym składzie, i pięciu piłkarzy wśród rezerwowych

Mistrzostwo zaplecza i powrót po dwóch latach jest dla Realu Valladolid. Drugie miejsce dające awans i powrót po trzech latach jest dla Levante. Nasze rezerwy zakończyły rozgrywki na 9.miejscu. Co ciekawe żaden ze spadkowicz nie zagra nawet w barażach, a Granada zaliczyła drugi spadek z rzędu

Dwa dwumecze w barażach Racing Santander wygrał dzięki lepszej pozycji w części ligowej. Dzięki temu po 5 latach wracają do Laligi

W finale Ligi Konferencji zagrali Newcastle i Montpelier. Po fantastycznym boju zwieńczonym dogrywką, Newcastle po raz drugi zdołało wygrać rozgrywki Ligi Konferencji

W finale Ligi Europy o swoje czwarte zwycięstwo zagrali Bayer Leverkusen oraz Atletico Madryt. Ponownie otrzymaliśmy świetny finał, w którym Marek Polak zdobył hat-tricka i poprowadził Atletico do triumfu. To oznacza również, że zagrają oni w Lidze Mistrzów, mimo 9 lokaty w lidze

Pojedynek hiszpańsko-niemiecki czekał nas także na Camp Nou. Naszym rywalem w finale Ligi Mistrzów został Bayern Monachium. I trzeba przyznać że szybko sobie utrudnił zadanie. Jara idiotycznie wleciał wślizgiem w Francisco Roberto, przez co skazał zespół na granie w osłabieniu. Kiedy Saltor został sfaulowany w polu karnym, wydawało się że wyjdziemy na prowadzenie. Nic bardziej mylnego. Angel przegrał pojedynek z kolegą z kadry Seguim, a górna piłka nad obroną do Adamczyka, i jego podanie na pustą do Konrada, sprawiło że Bayern sensacyjnie prowadził 1:0. Odpowiedzieliśmy 10 minut później. Benito świetnie posłał piłkę górą z lewej strony pola karnego do niepilnowanego Kurminowskiego po prawej strony, który troszkę podszedł, oddał strzał i pokonał bramkarza. Do przerwy 1:1. Druga połowa to prezent. Bawarczy źle rozgrywali piłkę, że Francisco Roberto ją przejął i pognał sam na sam i strzelił gola na 2:1. Bayern się nie poddał. Rozgrywał do pola karnego gdzie Periera sfaulował Kwak Jo-Jina. Tym sposobem Bayern otrzymał karnego, którego Latanzani wykorzystał. Im dalej w las tym bardziej Bayern odczuwał grę w 10-tkę. W końcu przyszła nasza długa akcja w ataka pozycyjnym. Kurminowski dośrodkował do Franisco Roberto i on drugi raz wyprowadza nas na prowadzenie. Bayern wznowił i po dwóch podaniach piłkę zabrał Angel. On podał do Francisco Roberto, i odegrał do niego. Angel wbiegł w pole karne z trzema obrońcami na plecach, a mimo to oddał strzał na dalszy słupek i zdobył gola na 4:2. Tym sposobem wygraliśmy i zwyciężamy Ligę Mistrzów po raz trzeci. Choć trzeba przyznać że gdyby nie czerwo, mogłoby być trudno

Drabinka

Najlepszym strzelcem Angel, a asystentem Benito, co więcej w obu klasyfikacjach na podium znalazł się Francisco Roberto

Stąd to Brazylijczyk został najlepszym piłkarzem rozgrywek

W drużynie rozgrywek znalazło się 7 moich piłkarzy

Występy piłkarzy Espanyolu w sezonie 2042/43

Wyniki w Brazylii

Wyniki w Ameryce Płd.

Wyniki w Hiszpanii

Zwycięzcy w Hiszpanii

Wyniki w Europie

Zwycięzcy w Europie

Był to niesamowity rok, szczególnie w wykonaniu moich napastników, którzy poprowadzili nas do wygrania wszystkiego co się dało, po dwóch latach posuchy w krajowych pucharach i w Lidze Mistrzów. Jak pójdzie nam w kolejnym sezonie? Tego dowiecie się w przyszłym odcinku. Zanim was pożegnam informuję że wróciłem z urlopu. Patrząc że nie zakończę tej kariery przed końcem eliminacji, a obecnie mam już gotowe w worldzie blogi do sezonu 2045/46 będę chciał wrzucić ich jak najwięcej do końca eliminacji. Mam nadzieję że dam radę, a wy jakoś przeżyjecie spam moich treści w październiku. Do zobaczenia menadżerowie


Autor: Pavlito
Pierwszy Kreator Gwiazd

KOMENTARZE

Ernie89
Strażnik Galaktyki, Sponsor MFM - rok 2026


Komentarzy: 1031

Grupa: Moderator

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Ranga sponsorska: Sponsor Techniczny

Dołączył: 2017-08-03

Poziom ostrzeżeń: 0

02-10-2026, 23:40 , ocenił powyższy materiał: mocne - Niesamowita historia

Niesamowita historia

Benzema
Sponsor MFM - rok 2025, 2026, Typer World Cup 2026 - 2. miejsce


Komentarzy: 323

Grupa: Root Admin

Ranga: Mechanik

Ranga sponsorska: Sponsor Premium

Dołączył: 2022-01-20

Poziom ostrzeżeń: 0

03-10-2026, 00:17 , ocenił powyższy materiał: mocne - Pilnie śledzę

Pilnie śledzę

Mahdi
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025, 2026, Wicemistrz Polski FM 15, Mistrz Polski FM 17, FM 19, FM 20, FM 21 i FM 22, 3. miejsce w Polsce FM 18, Typer Sezonu 2020/21 - 2.m, Typer Sezonu 2021/22 - 3.m. Menedżer Miesiąca


Komentarzy: 11606

Grupa: Root Admin

Ranga: Ojciec Założyciel

Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny

Dołączył: 2015-03-20

Poziom ostrzeżeń: 0

03-10-2026, 18:42 , ocenił powyższy materiał: mocne - Bardzo mi się podoba

Bardzo mi się podoba

Mariusz93
Sponsor MFM - rok 2026


Komentarzy: 141

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Ranga sponsorska: Sponsor Premium

Dołączył: 2025-11-03

Poziom ostrzeżeń: 0

03-10-2026, 19:34 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

Perfekcyjny sezon. Gratulacje!

przeminho
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025


Komentarzy: 2422

Grupa: Moderator

Ranga: Koneser Football Managera

Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny

Dołączył: 2021-10-24

Poziom ostrzeżeń: 0

05-10-2026, 06:34 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

jakoś przeżyjemy :) dawaj więcej opowieści o drugim El Fenómeno, ja bym nie wytrzymał i wsadził mu pseudonim w profilu :)

weche
Redaktor Naczelny. Sponsor MFM - rok 2025, 2026, Główny Sponsor Rozgrywki Mistrzów, Mistrz Ceremonii. Szef Typera. 3. miejsce w Polsce FM 2019, Wicemistrz Polski FM 2022, Mistrz Polski FM 2023, Typer Sezonu 2019/20 - 3. m. Typer EURO 2024 - 2. m.


Komentarzy: 2400

Grupa: Moderator

Ranga: Korespondent Wojenny

Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny

Dołączył: 2017-10-19

Poziom ostrzeżeń: 0

06-10-2026, 11:18 , ocenił powyższy materiał: mocne - Bardzo mi się podoba

Bardzo mi się podoba
Obecnie online: brak użytkowników online
Copyright © 2015-26 by Łukasz Czyżycki