ZZA BRAMKI - GORĄCY TEMAT
OCENA mocne: 4, słabe: 0
zobacz komentarze

Kołtoń nie poznaje własnej żony, ponieważ ta założyła inny stanik?

13-07-2023, 12:02, Unikalnych wejść: 1100
ZZA BRAMKI
GORĄCY TEMAT

Ludzie, nawet nie wyobrażacie sobie, jak ja się cieszę, że nie jestem w sytuacji Romana Kołtonia! Ktoś słusznie zapyta - to znaczy w jakiej, Łukaszu? Ano takiej, że nie muszę niemal codziennie produkować „lajwa“ i przy okazji nie muszę niemal codziennie błaźnić się do szczętu. Nie muszę też błagać tłuszczy o „lajki“:

„To jest moja prawda futbolu, to jest prawda „kadry Orlen“, to jest „prawda Zibiego“, zalajkujcie jeśli się podobało, subskrybujcie kanał!“


 

Z politowaniem słucham, jak Boniek, zwierzę medialne, tłamsi tego Kołtonia, mówiąc, przykładowo, że rozegrał 82 (!!!) mecze w reprezentacji Polski, a tenże Kołtoń pokornie zwiesza głowę, uśmiecha się głupkowato i potakuje wtrącając czasami nieśmiało: „Zibi, to jeszcze tylko cię dopytam...“

To ten sam Kołtoń, który jest bezmyślnym apologetą Gowarzewskiego; faceta, który od 1990 roku aż do śmierci poprawiał historię polskiej piłki. Zapętlił się w tym do tego stopnia, że obrażał... sam siebie, pisząc o „rachmistrzach z bożej łaski“. Jako statystyk i historyk futbolu trzymam łapę na pulsie i opisałem sprawy i sprawki Gowarzewskiego w zalinkowanych poniżej artykułach:

Camavinga, a sprawa polska

Wydawnictwo GiA - skarbnica błędów i wypaczeń: nieboszczyk prowadzący Portugalię oraz nieznana historia Szczęsnego


Nie wspominam już o braku reakcji, gdy ów Gowarzewski zajmował się kopaniem i publicznym obrażaniem najpierw Stefana Szczepłka, a potem Tomasza Wołka. Czyli dwóch facetów o wielkich nazwiskach, dzięki którym książki Gowarzewskiego w ogóle ktoś zaczął na początku lat 90-tych kupować.

Ale mniejsza z tym - na razie! Do tematu przyjdzie jeszcze kiedyś wrócić, bo postępowanie ludzi GiA w tej sprawie jest wyjątkowo perfidne i chamskie.


Teraz przejdźmy do tytułowego stanika smiley Otóż w „lajwie“ wyemitowanym 11 lipca 2023 ("Wstrząs za wstrząsem i końca nie widać") Kołtoń nagle jest zbulwersowany faktem, że lekarz reprezentacji ma jakieś interesiki z byłym (?) kadrowiczem, Grzegorzem Krychowiakiem. Panie Kołtoń, mam proste pytanie: dlaczego nie trąbiłeś pan o tym karygodnym procederze, wtedy, gdy Krychowiak poinformował o nim publicznie?! A miało to miejsce, przypomnę, 26 czerwca 2022!!! Oto stosowny wpis na twitterze:

 

Czemu pan, panie Kołtoń wtedy nie zacząłeś dąć w surmy?! Więcej, sam pomysł wydał się panu ciekawy! Przytoczę tu interesujący dialog, znaleziony pod wspomnianym wyżej „lajwem“:


Wiadomo, jak to jest w interesach, spółkach - zawsze może dojść do różnych historii. Nie podejmuję się więc oceniać, kto ma w sporze rację. Choć na pierwszy rzut oka wygląda to dla pana doktora fatalnie.

Chodzi mi o to, aby pan Kołtoń - i cała reszta tych beznadziejnych, goniących za „lajkami“ wesołych chłoptasiów, mieniących się „dziennikarzami“ - nie robiła z ludzi durniów!

 

Wyjaśnię to łopatologicznie:

a/ Skoro uważałeś, że interesy Krychowiaka z lekarzem to coś niestosownego, trzeba było o tym pisać od razu, gdy się o tym dowiedziałeś!

b/ Wykorzystywanie całej historyjki w momencie, gdy między wspólnikami doszło do konfliktu tylko po to, aby wykręcić te swoje 26 000 youtubowych wejść, jest niesmaczne!


Mówiąc żartem - pan Kołtoń zachował się jak mąż, który nie poznaje własnej żony, bo ta założyła inny stanik!

 

 

PS. Jeszcze jedna sprawa: "komuna" nie trwała w Polsce 30 lat, tylko (licząc od ogłoszenia Manifestu Lipcowego do "wyborów czerwcowych") 45. I tak się akurat składa, że właśnie wtedy nasze kluby i reprezentacja odnosiły największe sukcesy. A zatem zwalanie na "komunę" winy, że od 1989 nasza klubowa piłka stoczyła się na samo dno, jest niezłą, hmm, nazwijmy to delikatnie, ekwilibrystyką myślową!


Autor: Mahdi
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025, 2026, Wicemistrz Polski FM 15, Mistrz Polski FM 17, FM 19, FM 20, FM 21 i FM 22, 3. miejsce w Polsce FM 18, Typer Sezonu 2020/21 - 2.m, Typer Sezonu 2021/22 - 3.m, Menedżer Miesiąca

KOMENTARZE

Alex


Komentarzy: 416

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2017-08-08

Poziom ostrzeżeń: 0

13-07-2023, 15:14 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

Przykro patrzeć, jak stare dziadygi typu Kołtoń czy Pol dają dupy tylko dlatego, żeby się im klikało I udają naiwnych, tak jakby to wcześniej nie było wiadome.

Peter
Sponsor MFM - rok 2025


Komentarzy: 2120

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Ranga sponsorska: Sponsor Premium

Dołączył: 2017-08-15

Poziom ostrzeżeń: 0

13-07-2023, 18:37 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

Celnie!

przeminho
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025


Komentarzy: 2200

Grupa: Moderator

Ranga: Koneser Football Managera

Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny

Dołączył: 2021-10-24

Poziom ostrzeżeń: 0

13-07-2023, 18:44 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

już od dłuższego czasu nie śledzę poczynań pana Romana, bo zwyczajnie nie ma czego śledzić. Strasznie rozmienia się na drobne i dla tego durnego ,,lajka" plecie czasami takie farmazony. Czy też macie wrażenie, że wali o wszystkim i o niczym w ,,Prawdzie Futbolu" w nadziei, że kiedyś raz na 100 trafi z tematem i będzie się woził na nim długi czas?

Cała ta dawna ekipa polsatowa i canalplusowa, ten Kanał Sportowy, to wszystko takich niskich lotów... otoczka wokół Premier League na Viaplay - jeju jakie tam nudziarze...

Coś siadło ostatnio u naszych dziennikarzy, powtarzam już od czasu tej zadymy Kulesza-Sousa-Nawałka, że panom się zawody pomyliły. Dziennikarz, nie brukarz, dziennikarz. Bruk panie Romanie ostatnio układasz, bruk.

Cieszy mnie, że tak wielu od czasu zgnojenia Michniewicza dostrzega obraz naszego dziennikarstwa i zaczyna wytykać im to palcami, na tej stronie, na twiterkach, innych portalach. Dobrze!

tts0


Komentarzy: 593

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Chluba Mój Football Manager

Dołączył: 2015-12-23

Poziom ostrzeżeń: 0

13-07-2023, 20:29 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

przeminho, dnia 13-07-2023, 18:44, napisał:
już od dłuższego czasu nie śledzę poczynań pana Romana, bo zwyczajnie nie ma czego śledzić. Strasznie rozmienia się na drobne i dla tego durnego ,,lajka" plecie czasami takie farmazony. Czy też macie wrażenie, że wali o wszystkim i o niczym w ,,Prawdzie Futbolu" w nadziei, że kiedyś raz na 100 trafi z tematem i będzie się woził na nim długi czas?

Cała ta dawna ekipa polsatowa i canalplusowa, ten Kanał Sportowy, to wszystko takich niskich lotów... otoczka wokół Premier League na Viaplay - jeju jakie tam nudziarze...

Coś siadło ostatnio u naszych dziennikarzy, powtarzam już od czasu tej zadymy Kulesza-Sousa-Nawałka, że panom się zawody pomyliły. Dziennikarz, nie brukarz, dziennikarz. Bruk panie Romanie ostatnio układasz, bruk.

Cieszy mnie, że tak wielu od czasu zgnojenia Michniewicza dostrzega obraz naszego dziennikarstwa i zaczyna wytykać im to palcami, na tej stronie, na twiterkach, innych portalach. Dobrze!


Ten trend to się u nas na dobre chyba od Wojewódzkiego zaczął. Trend, w którym dziennikarz przestaje być nośnikiem informacji czy nawet opinii, a staje się celebrytą, ciągnącym za sobą całą rzeszę fanów, by nie powiedzieć wyznawców. Nie jest to robota łatwa, szczególnie gdy masz zamiar robić daily content w internecie, bo przecież w końcu skończą ci się sposoby na opowiadanie w inny sposób na ten sam temat. Musisz więc używać coraz to większego gówna, by utrzymać się na powierzchni - a to jakieś njusiki o niczym i próba ukręcenia na tym afery, a to wręcz farmazony, wytworzone 5 minut wcześniej podczas posiedzenia na kiblu. W telewizji to jeszcze ratują cię powtórki, więc swoją pierdolinę możesz sprzedawać tylko raz w tygodniu, toteż i wydaje się ona lżej strawna. Ale tak czy siak, musisz mieć w tym trochę charyzmy. Wesoły pan Romek to przed kamerą wygląda nieraz jak kastrat w burdelu, więc "przestańmy udawać, że to co mówi Kołtoń ma jakiekolwiek znaczenie".
Obecnie online: brak użytkowników online
Copyright © 2015-26 by Łukasz Czyżycki