ZZA BRAMKI - GORĄCY TEMAT
OCENA mocne: 2, słabe: 0
zobacz komentarze

Ostatnie transfery Legii Warszawa - jestem zbudowany. Prawie jak moja Warszawianka!

04-09-2025, 16:38, Unikalnych wejść: 564
ZZA BRAMKI
GORĄCY TEMAT

Z optymizmem i zadowoleniem przyjąłem fakt, że drużynę z Warszawy wzmocnili w ostatniej chwili Kacper Urbański i Kamil Piątkowski. Duże brawa dla tercetu Dariusz Mioduski - Fredi Bobic - Michał Żewłakow.

Kiedy do pary Urbański - Piątkowski dodamy Damiana Szymańskiego i Arkadiusza Recę oraz Tobiasza, Wszołka, Jędrzejczyka, Kapustkę czy Augustyniaka, wyjdzie nam, że w stolicy mamy solidną reprezentację Polaków. A nie tylko konglomerat zagranicznego szrotu. Co najmniej połowa z wymienionych piłkarzy aspiruje do gry w drużynie narodowej!

To dobrze - to bardzo dobrze! W takim kierunku powinny iść nasze kluby! Sprowadzać POLAKÓW! W związku z tym deklaruję, że będę oglądał każdy mecz Legiuni w Lidze Konferencji! A trzeba wiedzieć, że nie oglądam polskich klubów praktycznie od 15 lat! Z małymi wyjątkami.


Równocześnie z zażenowaniem czytam lub słucham komentarzy niektórych dziennikarzy, że dla tych zawodników (Urbański, Piątkowski, Szymański) jest to krok wstecz. Jaki krok wstecz?! Urbańskiego nie chciała już Bologna, a nie potrafił się przebić nawet w słabiutkiej Monzie, gdy był wypożyczony! Poza tym we Włoszech miał kontrakt na poziomie 200 tys. euro rocznie, a w Warszawie będzie podobno brał cały milion! Piątkowskiego nie chciał Salzburg, wysyłany był na wypożyczenia, a ostatnio kisił się na tureckiej prowincji.

Dziennikarskie gnomy rozpływają się nad faktem, że Urbańskiego chciała Mallorca, a Piątkowskiego - Getafe! No, kurczę (jak mówi Jan Urban), duża klasa! Mallorca i Getafe - Legia. Chooojnia z grzybnią versus wielki klub z tradycjami. Faktycznie - „krok wstecz“! 


Z kolei te same kreaturki, dziennikarzami zwane, nie mogą przestać cmokać z zachwytu, że odszedł z klubu Jan Ziółkowski. Cieszą się! Naprawdę!!! Pytanie tylko - z czego?! Z tego, że osłabia się i tak słabą ligę jeszcze bardziej? Z tego, że Polak - zamiast grać w polskim klubie - idzie do Romy, gdzie będzie piątym albo szóstym wyborem na swojej pozycji?!

Poza tym miałem (nie) przyjemność widzieć Ziółkowskiego w dwóch meczach: z Larnaką na wyjeździe i Hibernian u siebie. Powiem tak - szału nie było! A ten polski napastnik cypryjskego klubu (Karol Angielski) - robił z nim, co chciał. Ze Szkotami też wyglądało to niewesoło. Teraz pytanie - skoro Ziółkowski nie radził sobie z Angielskim (Karolem), to poradzi sobie z Lautaro Martínezem? Hmmm.... Oczywiście on ma dopiero 20 lat i jeszcze trochę czasu na naukę, ale dlaczego nie będzie się uczył GRAJĄC w Legii, tylko siedząc na ławie w Rzymie?

Zatem - z czego tu się cieszyć, panowie żurnaliści?


Autor: Mahdi
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025, 2026, Wicemistrz Polski FM 15, Mistrz Polski FM 17, FM 19, FM 20, FM 21 i FM 22, 3. miejsce w Polsce FM 18, Typer Sezonu 2020/21 - 2.m, Typer Sezonu 2021/22 - 3.m, Menedżer Miesiąca

KOMENTARZE

leafar98


Komentarzy: 203

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2024-09-08

Poziom ostrzeżeń: 0

04-09-2025, 17:59 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

Podoba mi się – nie od dziś wiadomo, że dziennikarstwo (nie tylko polskie zresztą) już dawno sięgnęło dna. Natomiast na dłuższą metę polskie kluby nie są w stanie grać Polakami ze względu na coraz większe różnice finansowe i sportowe między czołowymi ligami a resztą. To już nie te czasy, gdzie wszyscy reprezentanci Polski grali w polskiej lidze. Ale jeśli już mamy sprowadzać obcokrajowców, to niech oni faktycznie będą wzmocnieniami, a nie zwykłym ligowym dżemikiem, o którym za parę lat nikt nie będzie pamiętał.

przeminho
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025


Komentarzy: 2200

Grupa: Moderator

Ranga: Koneser Football Managera

Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny

Dołączył: 2021-10-24

Poziom ostrzeżeń: 0

04-09-2025, 18:08 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

Do Legii wróciło dwóch, z czego jeden odszedł z Polski w wieku bardzo dobrym (Urbański), ja cały czas będę powtarzał, że jak piłkarz z naszej Ekstraklasy chce robić karierę to musi odejść do 17 roku życia i podszkolić się już na obczyźnie, u nas jest poziom tragedia. Drugi, który wrócił czyli Piątkowski odszedł w wieku fatalnym, 21 lat, jeszcze się nie otrzaskał w Polsce a idzie już jako gotowy gracz (teoretycznie) podbijać zachód i odbija się od ściany. Takich transferów ostatnio z Polski jest 19 na 20. Dlatego nie wierzę że Ziółkowski i Maxi sobie poradzą, odeszli jednocześnie za późno i za wcześnie (choć w wypadku Maxiego to tulko za wcześnie), Maxi już przepadł tak jak swego czasu Marchwiński. Jak już zostałeś w Polsce po 17 urodzinach to graj do 25 roku bo jak obecna sytuacja pokazuje oprócz bramkarzy to ostatnio są wtopy za wtopami.

Urbański jest dobrym przykładem, poszedł wcześnie, przebił się, pokazał, ale... prawdopodobnie zachłysną sukcesem i spuścił z tonu, przestał się starać. Miał wszystko, żeby w tej Serie A grać dalej. Bywa.

A że polskie kluby nam sprzedają tych zawodników? Sytuacja jest często skomplikowana bo pazerność agentów mąciwodów często wymusza te transfery. Jagiellonia przykładowo straciła Marczuka i Skrzypczaka przez kluzule odejścia, agenci wymusili ich wpisanie, lepiej, w przypadku Marczuka długo nikt nie wiedział, że taka klauzula jest, miał być podpisany nowy kontrakt, ale agent postanowił zainteresować kluby z USA i publicznie ogłosił, że taka klauzula istnieje a wszelkie rozmowy o nowym kontrakcie z miejsca torpedował. I co zrobisz? Powiecie nie dawaj klauzul klubiku, ale gdyby nie te klauzule to gracz i agent wybraliby inny klub. Coś za coś, masz na rok, dwa dobrego gracza, ale możesz go łatwo i tanio stracić. Lewicki, Matysik zaś chcieli albo transferu, albo nowego kontraktu na poziomie najlepiej zarabiających w klubie. Jeśli ktoś nie wie to dwaj ,,słabiacy'' występujący tylko do limitu młodzieżowców. Sodówa odbija dla gracza i agenta i klub jest zmuszony przyjmować oferty za nich.

Zresztą dlaczego Legia pozyskała tych chłopaków? Bo Legia dobrze płaci graczom jak na polskie warunki. Rynek w polskiej lidze jest szalony, tych dwóch chłopaków Legia kupiła taniej niż słabszych w Polsce.
Brawo dla nich za wykorzystanie okazji. Choć co do Piątkowskiego to ciekawe czy nie przepłaciła :) bo jego kariera to pasmo rozczarowań, pewnie dlatego, że jest słaby.

Mahdi
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025, 2026, Wicemistrz Polski FM 15, Mistrz Polski FM 17, FM 19, FM 20, FM 21 i FM 22, 3. miejsce w Polsce FM 18, Typer Sezonu 2020/21 - 2.m, Typer Sezonu 2021/22 - 3.m, Menedżer Miesiąca


Komentarzy: 11399

Grupa: Root Admin

Ranga: Ojciec Założyciel

Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny

Dołączył: 2015-03-20

Poziom ostrzeżeń: 0

04-09-2025, 18:20

@leafar98, @przeminho:

Chodziło mi o trzy rzeczy:
1. Cieszę się, że w Legii jest sporo Polaków, jak się przyjrzymy, to połowa z nich (co najmniej) aspiruje do reprezentacji.
2. Gadanie przez niektórych, że Urbańśki czy Piątkowski zrobili "krok wstecz", to śmiech na sali. Gdzie jakiemuś Getafe czy Mallorce do Legii?! Tam by się bili o utrzymanie, tu będą walczyć o tytuł i zalicza się ich do gwiazd ligi.
3. Publiczne cieszenie się, że młody chłopak wyjechał na ławę Romy uważam za absurd. Poza tym ja widziałem Ziółkowskiego w dwóch meczach i.. słaby był (Larnaca - wyjazd, Hibernian - dom).

przeminho
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025


Komentarzy: 2200

Grupa: Moderator

Ranga: Koneser Football Managera

Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny

Dołączył: 2021-10-24

Poziom ostrzeżeń: 0

04-09-2025, 18:53

Mahdi ja się też z tego ciesze, tylko rozumiem kluby, że często nie mają wyjścia i sprzedają tych młodych Polaków.

I teraz popije do dziennikarzy i dlaczego oni tak się zachwycają transferem Ziółkowskiego, zachwycają rzecz jasna pod publiczkę.
Dziennikarze obecnie ściśle współpracują z agentami piłkarskimi, którzy są największym rakiem tego pięknego sportu. Ta współpraca polega na wymianie informacji, a informacja to pieniądz. Dziennikarz robi szum, buduje zainteresowanie danym graczem. Agent zaś w zamian pamięta o nim, daje mu cynk o obecnym transferze i pamięta przy przyszłych. Dziennikarze także budują razem z agentami fałszywe zainteresowanie, podsuwają kluby, które nigdy nie były zainteresowane danym graczem.
i tak ten zachwyt ma owocować klikalnością, budowaniem zasięgów na przyszłość. Robieniem kasy na informacji. Im większy szum tym agent otrzyma lepszą prowizje dla siebie, kontrakt dla piłkarza a i czasami sam transfer pójdzie w góre.

W tym sezonie mieliśmy takie patologiczne sytuacje w polskiej lidze, że zawodnik przyjeżdżał do jednego klubu, agent razem z dziennikarzami robił szum i szukał mu jeszcze innych okazji. I na koniec transfer dogadany sypał się a piłkarz na drugi dzień lądował w innym klubie.

Nie wiem jak wy, ale ja jako budowlaniec nawet jak umawiam się na coś słownie to respektuje taką umowę, nie ma że z gęby robię dupę.

Druga sprawa, krok wstecz? Lepiej zrobić taki krok wstecz i postawić karierę na nogi niż grzać ławę i marnować najlepsze lata. Ten transfer jest dla nich inwestycją, jest mądry, dzięki niemu nie skończą jak Jóźwiak i Puchacz, którzy się nachapali a teraz pozostali bez klubów. I co im to dało? Następne 10 lat kariery w dupę? Nie lepiej posiedzieć na ławie niż zagrać w każdym meczu, załapać się do kadry i jeszcze raz pokazać światu.

leafar98


Komentarzy: 203

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2024-09-08

Poziom ostrzeżeń: 0

04-09-2025, 20:05

Mahdi, dnia 04-09-2025, 18:20, napisał:
Chodziło mi o trzy rzeczy:
1. Cieszę się, że w Legii jest sporo Polaków, jak się przyjrzymy, to połowa z nich (co najmniej) aspiruje do reprezentacji.

Jasne, zgadzam się.

2. Gadanie przez niektórych, że Urbańśki czy Piątkowski zrobili "krok wstecz", to śmiech na sali. Gdzie jakiemuś Getafe czy Mallorce do Legii?! Tam by się bili o utrzymanie, tu będą walczyć o tytuł i zalicza się ich do gwiazd ligi.

No myślę, że gdyby w europejskich pucharach Legia trafiła na takie Getafe czy Mallorkę to miałaby szanse, choć nie wiem, czy byłaby faworytem. No i w Getafe jednak bez szans na trofea. Czy cztery mecze w sezonie przeciwko Barcelonie i Realowi są tego warte? To już co kto woli.

3. Publiczne cieszenie się, że młody chłopak wyjechał na ławę Romy uważam za absurd. Poza tym ja widziałem Ziółkowskiego w dwóch meczach i.. słaby był (Larnaca - wyjazd, Hibernian - dom).

Tak, jak najbardziej. Z czego tu się cieszyć? Choć Ziółkowskiego bym nie skreślał, Lewandowski był wyśmiewany na początku w Borussii, ale dzięki ciężkiej pracy zrobił karierę. Wiadomo, gdyby nie miał talentu, to ta ciężka praca niewiele by mu dała, ale samo to, że ktoś jest niegotowy na wyjazd, nie oznacza jeszcze, że się prędzej czy później nie przebije. No i młodzi jednak chcą opuszczać Polskę jak najszybciej właśnie z nadzieją, że pójdą drogą Lewego.

Mahdi
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025, 2026, Wicemistrz Polski FM 15, Mistrz Polski FM 17, FM 19, FM 20, FM 21 i FM 22, 3. miejsce w Polsce FM 18, Typer Sezonu 2020/21 - 2.m, Typer Sezonu 2021/22 - 3.m, Menedżer Miesiąca


Komentarzy: 11399

Grupa: Root Admin

Ranga: Ojciec Założyciel

Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny

Dołączył: 2015-03-20

Poziom ostrzeżeń: 0

04-09-2025, 20:21

Przeminho - zgadzam się w pełni z Tobą.
leafar98 - tylko Lewy był jednak w innej sytuacji. To była dobrze budowana kariera. Najpierw król strzelców w Zniczu, potem Lech, król strzelców ekstraklapy, puchar, mistrzostwo, reprezentacja i wreszcie - w wieku 22 lat - wyjazd.
A w Borussii - mało kto pamięta - musiał wygryźć Lucasa Barriosa, takiego Paragwajczyka. co był wtedy w BVB top snajperem, I wygryzł!

leafar98, dnia 04-09-2025, 20:05, napisał:
No myślę, że gdyby w europejskich pucharach Legia trafiła na takie Getafe czy Mallorkę to miałaby szanse, choć nie wiem, czy byłaby faworytem.


Chodzi mi o MARKĘ Legii, a prowincjuszy typu Getafe i Mallorca. Legia odnosiła wielkie sukcesy, również w Europie ,a Getafe i Mallorca to totalna piłkarska prowincja bez sukcesów.

leafar98


Komentarzy: 203

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2024-09-08

Poziom ostrzeżeń: 0

04-09-2025, 20:26

@Mahdi – tak, ja wiem, że Lewy przed wyjazdem coś osiągnął, a teraz to wystarczy, że jeden z drugim prosto piłkę kopnie i już chce za granicę wyjeżdżać... No ale niestety trudno ich zatrzymać, zwłaszcza jak im agenci w głowach namieszają.

Co do marki to jak najbardziej się zgadzam, choć wiadomo, że liga sporo słabsza. Ale jak widać w dzisiejszych czasach wielu woli być jednym z wielu w średniaku ligi top 5 niż ważnym zawodnikiem czołowego klubu słabszej ligi.

Shrek
Sponsor MFM - rok 2025


Komentarzy: 1855

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Das Gott

Ranga sponsorska: Sponsor Premium

Dołączył: 2016-01-21

Poziom ostrzeżeń: -2

05-09-2025, 09:01


Legia ściągnęła uznanych zawodników polskich z zagranicy, do tego takich, którzy jeszcze nie dawno byli w szerokiej orbicie zainteresowań selekcjonerów.

Reca - Brzęczka
Szymański - Paolo Sousy,
Piątkowski i Urbański - Michniewicz, Santos, Probierz.

To jest super sprawa. Poza tym ściągnęła w tym okienku transferowym:
Kosowianina, Niemca, Słoweńca, Portugalczyka, Chorwata i Duńczyka.

Podobne ruchy wykonali inni nasi pucharowicze - Lech - Gumny i Skrzypczak, Raków - Struski i Repka (który dostał jedynie powołanie), mówi się jeszcze o możliwości ściągnięcia Bereszyńskiego.

Skład Legii składa się z obecnie 48% obcokrajowców. Jagiellonia 53%. Lech - 51%, a najgorzej wypadający pod tym względem Raków - 61%. Ciekaw jestem, czy minuty Polaków będą rozkładały się w podobny sposób, bo za procent Polaków w Legii odpowiada 4 bramkarzy, 17 letni Patryk Mozie, 18 letni Kuba Żewłakow, czy mający raczej niewielkie szanse na grę 20 letni Wojciech Urbański, czy będący na wylocie Patryk Kun.

I tak zgadzam się z tytułem artykułu - też mi się podobają transfery Legii pod względem ściągania mocnych nazwisk. Nie podoba mi się, że kierując się tylko i wyłącznie tym - wybierasz akurat ten klub. Z drugiej strony jednak widać, że temu miało na celu sprowadzenie zawodników - by przyciągnąć jeszcze więcej kibiców. Zobaczymy jak nasi pucharowicze poradzą sobie w Lidze Konferencji.


Obecnie online: brak użytkowników online
Copyright © 2015-26 by Łukasz Czyżycki