-
Wczoraj wieczorem byliśmy świadkami plażowej piłki, a przykre jest to, że tego rodzaju „spektakl“ miał miejsce podczas mistrzostw świata. Czyli podczas najpoważniejszej imprezy piłkarskiej na tym globie. I naprawdę nie wiem czy mam śmiać się, płakać czy może traktować jako żart lub prowokację te ochy i achy komentatorów publicznej telewizji. Warto poznać ich nazwiska: Laskowski plus jego pomagier i giermek - Podoliński. Firmowe określenie (giermka), to „ustawienia fabryczne“. Zbiera mi się na wymioty, kiedy to słyszę. Widocznie jakiś ukryty fan motoryzacji.
Aby było jasne: wczorajszy mecz to absolutny pokaz nieudolności, niemocy oraz braku chęci do gry formacji defensywnych obydwu zespołów. Tego rodzaju historie to mogą się zdarzyć podczas pokazowych potyczek legend/weteranów, kiedy nie chodzi o wypełnianie zadań taktycznych, a o zabawę bez stawki. Wtedy rozanielona gawiedź dostaje to, co najbardziej kocha: bramki. Ale warto zdać sobie sprawę, że są to bramki taniutkie i łatwe, niczym panie z agencji towarzyskiej dla ubogich.
Jeden z najsłynniejszych trenerów w historii, Helenio Herrera, powiedział, że idealny mecz to taki, w którym padł wynik 0:0. Oznacza to bowiem, że margines błędów był bardzo niewielki. Wczoraj byliśmy więc świadkami nie błędów, a wielbłądów, a kilku piłkarzom nie chciało się chcieć.
W pierwszej połowie nie chciało się Francuzom, którzy stracili aż cztery gole. Okrzyczany bramkarz Maignan nie miał zamiaru się widać pobrudzić, bo do strzału Rice’a nawet się nie rzucił. A przy trafieniu na 0:3 ten sam Maignan wymyślił sobie, ze zamiast bramkarzem, zostanie obrońcą i zaczął kiwać się z Rashfordem i Saką. Z jakim skutkiem - wiadomo. Koszmarny występ.
W przerwie trener Deschamps wprowadził normalnych grajków w miejsce parodystów, a Tuchel postanowił znów wsypać trochę piachu w dobrze funkcjonującą drużynę. I posadził na ławie Rashforda (jeden z niewielu Anglików powołanych na ten turniej, którzy umieją grać w piłkę) w wprowadził beznadziejnego Watkinsa.
Szybko więc z 0:4 Francuzi wyciągnęli na 3:4, a gdyby nie Olise, to mogliby prowadzić co najmniej 6:4. Pomocnik Bayernu, tak dobry w asystowaniu, nie miał dobrego dnia, jeżeli chodzi o strzały. Zmarnował bowiem bodaj trzy naprawdę świetne okazje.
Z rosnącym zdumieniem oglądałem ten pokaz beznadziejnej gry defensywnej z obu stron. Finałowym akordem był gol strzelony przez Bellingama. Rezerwowy tego dnia pomocnik urządził sobie slalom po polu karnym i bramkowym, jak na szkolnym podwórku, w hali, albo na Copacabanie. Przykro było na ten cyrk patrzeć.
Zarówno komentatorzy, jak i goście w studiu TVP zapomnieli, że znak jakości w futbolu to znakomita obrona i znakomity atak. Ta pierwsza sztuka z obu stron była na poziomie beznadziejnym. Nawet Rice tak „wyprowadził“ w drugiej części piłkę, że padł z tego gol dla Francji.
Kylian Mbappé strzelił dwie bramki i ma ogromną szansę na to, by obronić tytuł króla strzelców sprzed czterech lat. A taka sztuka nie udało się jeszcze nikomu w historii MŚ. Didier Deschamps żegna się z reprezentacją Francji w marnym stylu.
Mecz o III miejsce był dla mnie ogromnym zawodem. Czekałem na wojnę, na klasyk, a otrzymałem tani cyrk, który podczas takiego turnieju nie powinien mieć miejsca.
Jestem pewien, że dziś - piszę te słowa mniej więcej godzinę przed rozpoczęciem finału - oglądać będziemy prawdziwy futbol, a nie jarmarczną atrapę kopania futbolówki.
Naprzód, moja ukochana Argentyno!


Źródło: wikipedia
Autor: Mahdi
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025, 2026, Wicemistrz Polski FM 15, Mistrz Polski FM 17, FM 19, FM 20, FM 21 i FM 22, 3. miejsce w Polsce FM 18, Typer Sezonu 2020/21 - 2.m, Typer Sezonu 2021/22 - 3.m.
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025
Komentarzy: 2368
Grupa: Moderator
Ranga: Koneser Football Managera
Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny
Dołączył: 2021-10-24
Poziom ostrzeżeń: 0
19-07-2026, 20:14 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się
Cała wina po stronie Francuzów, którym nie chciało się grać, zryw w drugiej połowie bo uzmysłowili sobie jakim staną się pośmiewiskiem. Tuchel wyjątkowo zrezygnował z typowych 6ki i 8mki i zagrał na dwie dychy, w drugiej połowie jak Francuzom chciało się chcieć dostaliśmy kolejne argumenty za tym, że ich linia obrony to tragedia, paręnaście i więcej lat do tyłu może tylko Guehi łapałby się na ławkę rezerwowych, zresztą Francja też nie ma mocy z tyłu. I ta słaba obrona Anglii plus brak równowagi w formacjach prawie doprowadziła do odwrócenia wyniku, Jeszcze wyobraźmy sobie, że taki Rogers i Anderson zmienili właśnie kluby za kwoty ponad 100 milionów funtów.
Francuzów dobrze opisują obrazki z Cherkim, jak trener mu coś tłumaczy w 1 połowie a ten odwraca się i odchodzi mając go w czterech literach, po przerwie siedział sobie w pozycji obrażonego na cały świat bobasa. Szkoda, że choć kilku minut nie dostał Kante, nie rozumiem takich powołań dla powołań.
Dziś mam nadzieję, że sędzia cudak nic nie odwali a front burzowy, który idzie nad Polska się zlituje i nie zacznie kłaść drzew albo walić po transformatorach, bo zostanie oglądanie na telefonie :)
Komentarzy: 436
Grupa: Wirtualny Menedżer
Ranga: Uzdolniony Praktyk
Dołączył: 2017-09-28
Poziom ostrzeżeń: 0
19-07-2026, 20:17 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się
"Ale warto zdać sobie sprawę, że są to bramki taniutkie i łatwe, niczym panie z agencji towarzyskiej dla ubogich."
:)
Sponsor MFM - rok 2025
Komentarzy: 1936
Grupa: Wirtualny Menedżer
Ranga: Das Gott
Ranga sponsorska: Sponsor Premium
Dołączył: 2016-01-21
Poziom ostrzeżeń: -2
19-07-2026, 20:17 , ocenił powyższy materiał: mocne - Obecny
I tak się stało, tylko że jedyną drużyną, której nie bardzo się chciało grać byli Francuzi. 4:0 do przerwy to najmniejszy wymiar kary bo jeszcze spokojnie dwie bramki mogli stracić. Szykował się mecz bez historii. A tymczasem po przerwie to Francuzi wyszli z myślą by to odrobić i zaczynało im się udawać. Gdyby Olise był lepiej dysponowany strzelecko mielibyśmy epicki powrót z 0:4 do 4:4. Nie udało się, ale mecz z meczu bez historii, stał się świetnym widowiskiem dla kibiców, którzy nie kibicowali żadnej z drużyn.
I jasne - obrona tam nie istniała, nie chcieli za bardzo męczyć się próbami odbioru, czy jakiejś większej fizycznej walki, ale przyjemnie oglądało się trening strzelecki obu drużyn podczas spotkania.
Dla mnie mecz na plus.
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025
Komentarzy: 2368
Grupa: Moderator
Ranga: Koneser Football Managera
Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny
Dołączył: 2021-10-24
Poziom ostrzeżeń: 0
19-07-2026, 20:23
Shrek bardziej pod rolki na F, Youtube czy tiktoku, ja oglądając tańce francuskiego bramkarza aż sprawdzałem czy na pewno Maignan na niej stoi
Olise - w Fmie jest taki atrybut presji, gość ewidentnie nie radzi sobie w ważnych meczach, z tego co pamiętam to słabo zagrał też dla Bayernu w rewanżu półfinału LM, nabija sobie statystyki ze słabymi ekipami. słabo zagrał tez na mundialu z Norwegia.
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025
Komentarzy: 2368
Grupa: Moderator
Ranga: Koneser Football Managera
Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny
Dołączył: 2021-10-24
Poziom ostrzeżeń: 0
19-07-2026, 20:35
I mamy turniej, gdy na ławkach trenerskich w finale mamy dwóch trenerów, którzy nie prowadzili klubu w najwyższej lidze. Dobrze to pokazuje ile różni się piłka reprezentacyjna od codziennej pracy w klubie.
de la Fuente to według mnie geniusz.
Sponsor MFM - rok 2025
Komentarzy: 1936
Grupa: Wirtualny Menedżer
Ranga: Das Gott
Ranga sponsorska: Sponsor Premium
Dołączył: 2016-01-21
Poziom ostrzeżeń: -2
19-07-2026, 21:05
Wytrzymywanie presji, a ważne spotkania to dwa różne atrybuty.
Wytrzymywanie presji (WP) rzadko jest przedstawiana w scouting gracza, w przeciwieństwie do ważnych spotkań - jak ma ten atrybut niski, oraz jak ma ten atrybut wysoki.
Za to jest WP jest powiązana mocno z kontaktami z mediami i ma znaczenie przy tym, czy na gracza narzucimy duże oczekiwania - motywacja np idź i zrób różnice, czy w konferencji przed meczem - że na niego liczysz, ale przy słabym atrybucie może go spalić (możesz także spalić zawodnika rywali).
Komentarzy: 252
Grupa: Wirtualny Menedżer
Ranga: Uzdolniony Praktyk
Dołączył: 2024-09-08
Poziom ostrzeżeń: 0
19-07-2026, 22:24 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025
Komentarzy: 2368
Grupa: Moderator
Ranga: Koneser Football Managera
Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny
Dołączył: 2021-10-24
Poziom ostrzeżeń: 0
20-07-2026, 00:08
Co by nie mówić wygrał zespół najlepiej grający w defensywie na tym mundialu, powtórzę jeszcze raz, de la Fuente to geniusz, który stworzył zespół-maszynę od niszczenia atutów rywali. Przecież nikt z Hiszpanów w ofensywnych statystykach nie błyszczał, za to w defensywie są wielcy.
Kolejny raz sie potwierdza, ze tytuły zdobywa się defensywą.
Tak na marginesie - jasełka w przerwie, blisko 30 minut przerwy, w dogrywce Hiszpania pod koniec ledwo zipie mimo gry w przewadze. A jakby tak było 15 minut przerwy?
A Rooney dosadnie powiedział co myśli większość świata o jasełkach w przerwie https://x.com/BBCSport/status/2078938288740532705
Shreku wiem o tym, uogólniłem po prostu bo Olise to ewidentnie chłopak, który strasznie się spina pod presją wyniku.
Strażnik Galaktyki, Sponsor MFM - rok 2026
Komentarzy: 965
Grupa: Moderator
Ranga: Uzdolniony Praktyk
Ranga sponsorska: Sponsor Techniczny
Dołączył: 2017-08-03
Poziom ostrzeżeń: 0
21-07-2026, 13:44 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się