ZZA BRAMKI - REPREZENTACJA
OCENA mocne: 9, słabe: 0
zobacz komentarze

Eliminacje Euro'2020. Austria - Polska: najtrudniejszy z rywali pokonany na wyjeździe!

22-03-2019, 02:22, Unikalnych wejść: 556
ZZA BRAMKI
REPREZENTACJA

Polska odniosła pierwsze, bardzo ważne zwycięstwo w eliminacjach EURO 2020. Rywalem był zespół, który teoretycznie powinien być naszym najgroźniejszym rywalem do wygrania tej grupy. Czy jednak reprezentacja zagrała tak dobrze, że powinniśmy z optymizmem spoglądać w przyszłość? Co prawda optymizmu nigdy za wiele, ale odpowiedź brzmi: nie, nie zagrała.

O pierwszej połowie najlepiej zapomnieć. Nasi zawodnicy praktycznie nie stwarzali żadnych okazji pod bramką Lindnera, a napastnicy (Milik i Lewandowski) nie otrzymali ani jednej dobrej piłki. Właściwie warto tylko wspomnieć o strzale głową Glika i świetnym uderzeniu Grosickiego, wybronionym jednak przez bramkarza gospodarzy. Austriacy atakowali z rozmachem, a nasi boczni obrońcy co chwilę się gubili. Całe szczęście, że w dobrej dyspozycji był Szczęsny, który wybronił m.in. groźny strzał Sabitzera w 8. minucie.


Od lewej stoją:
Grzegorz Krychowiak, Wojciech Szczęsny, Arkadiusz Milik, Kamil Glik, Tomasz Kędziora, Jan Bednarek.
Poniżej od lewej:
Bartosz Bereszyński, Mateusz Klich, Robert Lewandowski, Kamil Grosicki, Piotr Zieliński.

 

Po przerwie selekcjoner wprowadził Frankowskiego za Milika i wróciliśmy do sprawdzonego ustawienia 1-4-2-3-1. Zieliński zaczął grać na swojej naturalnej pozycji „dziesiątki“, Frankowski zajął miejsce na prawym skrzydle, a Grosicki przeszedł na lewe. I od razu gra zaczęła wyglądać lepiej! Szkoda tylko, że zawodnik, który wszedł po przerwie, to jeździec bez głowy...

Mimo dobrej gry Zielińskiego, najlepsze zaczęło się dziać po jego wymuszonej kontuzją pleców zmianie. Krzysztof Piątek po raz kolejny pokazał, że piłka po prostu szuka go w polu karnym! A może inaczej - ma chłopak nosa do strzelania goli i umie się ustawić. Po rzucie rożnym jeden z Austriaków przewrócił się w polu karnym, ale nasi kontynuowali grę. Piłkę uderzył na bramkę Kędziora, słabo interweniował Lindner i spadła ona wprost na głowę Piątka. Gol!

W 75. minucie powinno być 2-0. Snajper Milanu otrzymał fantastyczne podanie od Lewandowskiego, ale zmarnował stuprocentową sytuację strzelając obok słupka. Wydawało się, że Polska kontroluje grę, ale Austria miała szansę na wyrównanie. W 88. minucie Wöber dograł dokładnie na głowę Janko, ale weteran się pomylił i nie trafił w bramkę. Przy tej akcji zdrzemnął się Bereszyński.

Podsumowując mecz należy podkreślić, że było to pierwsze zwycięstwo za kadencji Jerzego Brzęczka, za co cześć mu i chwała. Nie można jednak nie widzieć mankamentów w grze drużyny. Pierwsza połowa to tak naprawdę mały koszmarek. Nie umieliśmy utrzymać się dłużej przy piłce, ani skonstruować żadnej sensownej akcji. Słabo też, wbrew opinii komentatorów TVP, grali boczni defensorzy, szczególnie Kędziora. Wöber i Alaba „jeździli“ lewym korytarzem właściwie bezkarnie. Bereszyński jako lewy obrońca to też nie jest dobre rozwiązanie, widać, że nie jest to jego nominalna pozycja. Niezbyt dobrze prezentowali się Klich i Krychowiak, walka w środku pola została przez nich przegrana, szczególnie w pierwszej odsłonie. Trudno oceniać Milika, gdyż nie dostał od pomocników żadnej dobrej piłki.

Pozytywy? Glik i Bednarek zagrali na bardzo dobrym poziomie, co niezwykle cieszy. Przebłyski talentu miał Zieliński, bardzo aktywny był Grosicki, niezły występ Lewandowskiego, bardzo dobry Szczęsnego.


Krzysztof Piątek


Cieszymy się z trzech punktów, lecz prosimy o więcej jakości!

 


21/03/2019 Wiedeń AUSTRIA - POLSKA 0-1 (0-0)

sędziował: Anastássios Sidirópoulos (Grecja), widzów: ok. 40 000
 
żółte kartki: Dragović, Alaba (Austria) i Bereszyński (Polska)

 

0-1 Krzysztof Piątek 68 - głową

 

Austria: Lindner - Lainer, Dragović, Hinteregger, Wöber - Lazaro (81, Janko), Baumgartlinger, Grillitsch (84, Onisiwo), Sabitzer, Alaba - Arnautović.

Trener-selekcjoner: Franco Foda.

 

Polska: Szczęsny - Kędziora, Glik, Bednarek, Bereszyński - Grosicki (90, Pazdan), Klich, Krychowiak, Zieliński (59, Piątek) - Milik (46, Frankowski), Lewandowski.

Trener-selekcjoner: Jerzy Brzęczek.


 

Wyniki 1 kolejki gier w naszej grupie:



Tabela:


Następne mecze:


24 marzec 2019:

Izrael - Austria

Polska - Łotwa

Słowenia - Macedonia



Autor: Mahdi
Redaktor Naczelny, Wicemistrz Polski FM 2015, Mistrz Polski FM 2017, 3. miejsce w Polsce FM 2018, Pierwszy Kreator Gwiazd, Menedżer Miesiąca

KOMENTARZE

Zyhym


Komentarzy: 957

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Chluba Mój Football Manager

Dołączył: 2016-12-28

Poziom ostrzeżeń: 1

22-03-2019, 02:51 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

Słaby mecz w naszym wykonaniu, ale druga połowa zdecydowanie lepsza od pierwszej. W pierwszych 45 minutach fajnie próbował Zieliński coś zrobić do przodu. Co do bocznych obrońców to parę razy objechali Kędziorę, ale Bereszyński troszkę lepiej sobie poradził. Tak jak piszesz w środku przegraliśmy walkę. Trochę więcej spodziewałem się po Mateuszu Klichu. Czekamy na niedzielny mecz z Łotwą i kolejne 3 pkt! :)

grinch123


Komentarzy: 2045

Grupa: Moderator

Ranga: Zegarmistrz z Tarnowa

Ranga sponsorska: Sponsor Premium

Dołączył: 2015-12-02

Poziom ostrzeżeń: 0

22-03-2019, 06:38 , ocenił powyższy materiał: mocne - Doceniam to, co robisz

Refleksie kibica z kuflem w ręku :) Powiedzmy sobie szczerze gdyby nie Szczęsny to w pierwszej połowie Austria prowadziła by dwiema bramkami. Gdyby nie kontuzja Zielińskiego,prawdopodobnie Piątek by nie wszedł na murawę ,może na ostatnie 10 minut .Milik w pierwszej połowie miał trzy piłki,i trzy straty ,jego kolega Frankowski nie lepiej się zaprezentował.Obrona zagrała bardzo dobre spotkanie .Ogólnie zauważyłem że po wejściu Piątka zaczęliśmy grać lepiej i jakby Lewy się uaktywnił,który wcześniej był mało widoczny. Fajnie że Brzęczek w końcu wygrał,ale i tak nie widzę go jako selekcjonera,co najwyżej trenera klubu w pierwszej lidze.Grupę mamy słabą i nie wyjść z niej do byłby wstyd! A na euro to już nas sprowadzą na ziemie :)


Crystiano


Komentarzy: 36

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2019-02-12

Poziom ostrzeżeń: 0

22-03-2019, 07:19 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

Tak jak napisał @Mahdi, fatalna gra bocznych obrońców, szczególnie w 2 połowie. To jak Bereszyński pod koniec odpuścił krycie Janko nie przystoi piłkarzowi, którego się nazywa dobrym.

pavel


Komentarzy: 1024

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Czasowy Ban - Czerwona kartka

Dołączył: 2016-01-24

Poziom ostrzeżeń: 4

22-03-2019, 07:24 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

Ten mecz to idealny obraz piłkarskiego powiedzenia "wynik lepszy niż gra". Brakowało jakiegoś pomysłu na grę, albo laga do przodu, albo rajd skrzydłem i beznadziejna wrzutka (Grosicki miał chociaż jedną udaną centrę w pole karne?), próba kilku podań po ziemi w 99% kończyła się startą, tylu niecelnych podań nie widziałem od czasów spotkania 6b kontra 6a w podstawówce. Na całe nasze szczęście Austria prezentowała bardzo zbliżony poziom i jak się trafił jakiś kibic spoza zainteresowanych państw i włączył sobie to spotkanie to gwarantuje, że drugą połowę sobie już darował :) Dobrze, że na te EURO kwalifikuje się tyle drużyn, że te grupy są prościutkie bo wygląda to marnie.

weche
Zastępca Redaktora Naczelnego. Mistrz Ceremonii. Szef Typera.


Komentarzy: 596

Grupa: Moderator

Ranga: Korespondent Wojenny, Członek Jury 5RM

Ranga sponsorska: Sponsor

Dołączył: 2017-10-19

Poziom ostrzeżeń: 0

22-03-2019, 07:54 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

No cóż @Mahdi ma rację, że powinniśmy żądać lepszej gry. Co mnie raziło najbardziej? Bezsensowna gra górą i ciągłe pchanie się lewą stroną przez co zwłaszcza w pierwszej połowie mało był wykorzystywany Grosik. No i po raz kolejny nie sprawdza się gra z Krychowiakiem, Klichem i Zielińskim.
Co do Milika to Brzęczek mówił, że grał z gorączką. Tylko dlaczego go wystawił to też pytanie.
Generalnie ważne 3 punkty i dobra pozycja startowa w eliminacjach.

AchimPirlo


Komentarzy: 87

Grupa: Moderator

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2017-10-30

Poziom ostrzeżeń: 0

22-03-2019, 07:58 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

Co by nie mówić wygraliśmy na bardzo trudnym terenie gdzie przez ostatnie dwa lata wygrała tylko reprezentacja Brazylii. Jest trochę do poprawy, ale nie wyglądało to tak tragicznie.

kubilaj2


Komentarzy: 374

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2017-12-26

Poziom ostrzeżeń: 0

22-03-2019, 08:50 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

Słaby mecz dwóch słabych zespołów. W zasadzie nie widzę powodu dla którego Brzęczek nie mógłby przetestować ustawienia 4-2-2-2(z Lewym i Zielińskim jako ofensywnymi pomocnikami)

grinch123


Komentarzy: 2045

Grupa: Moderator

Ranga: Zegarmistrz z Tarnowa

Ranga sponsorska: Sponsor Premium

Dołączył: 2015-12-02

Poziom ostrzeżeń: 0

23-03-2019, 02:43

Mała wzmianka o Arku,ponoć był lekko nie dysponowany ponieważ miał gorączkę.Mimo wszystko trener nie boi się o zdrowie zawodnika i decyduje by ten wszedł na murawę :(
https://www.meczyki.pl/newsy/el-me-brzeczek-nie-mam-zamiaru-krytykowac-arka-milika-on-zle-sie-czul-mial-lekka-goraczke/107790-n

pavel


Komentarzy: 1024

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Czasowy Ban - Czerwona kartka

Dołączył: 2016-01-24

Poziom ostrzeżeń: 4

23-03-2019, 07:38

To brawa dla Brzęczka ma do wyboru dwóch niemal równorzędnych napastników ze wskazaniem na Piątka to wybiera Milika z gorączką. Jeżeli to miało byc tłumaczenie to wyszło jeszcze gorzej.

Shrek


Komentarzy: 1228

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Czasowy Ban - Żółta Kartka

Dołączył: 2016-01-21

Poziom ostrzeżeń: 2

23-03-2019, 08:28

Ślicznie dziękuje za artykuł. Już myślałem, że zaprzestałeś, śledzenia reprezentacji.



To nie był dobry mecz Polskiej reprezentacji, ale także widziałem dużo słabsze w jej wykonaniu.

Strasznie słaba I połowa w wykonaniu naszych. Jedyny pozytyw - Zieliński - wreszcie taki, jakiego oczekuje w reprezentacji Polski - słabo widoczny w odbiorze (co za zaskoczenie), ale aktywnie pokazujący się do gry, potrafiący urwać się obrońcy., przy jakimkolwiek zagrożeniu płynącym z naszej strony zawsze przewijał się Zielek. Oby tak dalej. Może właśnie takie ustawienie go na boku i powierzenie mniejszej ilości zadań defensywnych pozwoli pokazać mu to, co ma najlepsze.

Na drugim biegunie Milik. Dwie straty w środku pola, które lepsza drużyna mogłaby zamienić na bramkę, każą się zastanawiać, dlaczego Brzęczek na niego postawił, skoro miał lekka gorączkę? Czy tak się przywiązał do nazwisk?


I jeszcze jedna rzecz, która mnie dziwi u Brzęczka. Ostatnia zmiana - Grosicki za Pazdana. Austriacy maja przewagę wzrostu, wszyscy spodziewają się, że będą grali na aferę, ewentualnie na jakiś stały fragm,ent gry, tymczasem do gry zostaje wpuszczony Pazdan, który nigdy nie słynął z dobrej gry głową, który jest stosunkowo niskim obrońcom, gdy mamy na ławce chociażby Cionka, który regularnie gra w Serie A. Dziwna decyzja.

Obecnie online: brak użytkowników online
Copyright © 2015-19 by Łukasz Czyżycki