ZZA BRAMKI - REPREZENTACJA
OCENA mocne: 4, słabe: 0
zobacz komentarze

Eliminacje ME'2024: Polska - Czechy 1:1. Pozostały baraże.

18-11-2023, 00:05, Unikalnych wejść: 293
ZZA BRAMKI
REPREZENTACJA

Mój komentarz:

Kolejny mecz reprezentacji Polski, który dobrze się ogląda, tylko niestety wynik końcowy jest nie taki jaki byśmy wszyscy chcieli. Na początek muszę pochwalić selekcjonera za pomysł na zestawienie środkowych pomocników, wymuszony chorobą Piotra Zielińskiego. Wszyscy myśleli, że w takim wypadku za plecami Lewandowskiego, lub naszego kapitana i jego partnera z ataku zagra Sebastian Szymański. Michał Probierz postanowił zaskoczyć wszystkich, a chyba najbardziej trenera drużyny przeciwnej i postawił na trio Slisz, Damian Szymański, Piotrowski. Dlaczego wobec nieobecności Zielińskiego selekcjoner nie postawił na Sebastiana Szymańskiego? Według samego szkoleniowca zdecydowała postawa na treningu oraz sposób, w jaki Czesi mają zacząć spotkanie. Widać to było w pierwszej połowie, nasi południowi sąsiedzi doskonale ustawiali się na boisku i zamykali naszym graczom możliwość dłuższego operowania piłką. Doskonale w takim stylu gry odnaleźli się Piotrowski i Świderski, którzy swoją agresywną grą wymuszali błędy przeciwnika, co zaowocowało bramką na 1:0 tego pierwszego. Strzelałbym, że mając na boisku Zielińskiego, lub Sebastiana Szymańskiego biało-czerwoni zostaliby skutecznie wybici z rytmu gry, a dwaj wspomniani gracze po prostu z niej wyłączeni. Świderski i Piotrowski są walczakami, więc tutaj plus dla selekcjonera za pomysł, który w pierwszej połowie wypalił.

Niestety w drugiej wymuszona zmiana w przerwie, Świderski źle się poczuł w szatni, wejście na boisko Buksy sprawiło, że w ataku mieliśmy dwóch graczy czekających na piłki, czyli Lewandowskiego i wspomnianego Buksę, wspieranych Piotrowskim i ta współpraca wygląda odrobinę gorzej niż ze Świderskim. Bardzo słaby mecz zagrał dziś kapitan biało-czerwonych, widać, że Lewandowski nadal jest bez formy po ostatniej kontuzji.

Na początku drugiej połowy kolejny raz straciliśmy bramkę po złym ustawieniu przy stałym fragmencie gry, nadal ten element u nas szwankuje. Niepilnowany Soucek mocnym strzałem pokonał Szczęsnego. Gra stała się bardziej otwarta, Polacy przeważali, byli o wiele więcej czasu przy piłce niż w pierwszej połowie. Niestety zabrakło skuteczności, kolejny już raz. Mimo wielu szans nie udało się oddać groźnego strzału, Czesi mieli lepsze sytuacje, na szczęście dobrze w bramce spisywał się Szczęsny.

Wynik nie uległ zmianom do końca meczu. Tym samym Polacy wskoczyli na trzecie miejsce w grupie, ale powodu do zadowolenia absolutnie nie ma. Podział punktów z Czechami oznacza, że straciliśmy szanse na bezpośredni awans i o EURO 2024 niemal na 100% powalczymy w barażach.

 

 


17/11/2023 Warszawa POLSKA - CZECHY 1-1 (1-0)


sędziował: Daniele Orsato (Włochy), widzów: ok. 56 000
 
żółte kartki: Bochniewicz (Polska) - Brabec (Czechy).


1-0 Jakub Piotrowski 38  (asysta: Zalewski)

1-1 Tomas Soucek 49


POLSKA: Szczęsny - Bednarek, Bochniewicz [58, Peda (85, S. Szymański)], Kiwior - Frankowski, D. Szymański (73, Grosicki), Piotrowski, Slisz, Zalewski - Lewandowski, Świderski (46, Buksa)

Trener-selekcjoner: Michał Probierz.

 

CZECHY: Stanek - Zima, Brabec, Holes - Coufal, Sadilek (90+1, Kral), Soucek, Doudera, Provod (75, Lingr) -  Chytil (46, Cvancara), Kuchta (46, Hlozek).

Trener-selekcjoner: Jaroslav Silhavy.


 

W innym dzisiejszym meczu:

MOŁDAWIA - ALBANIA 1:1



Tabela grupy E:

 


Autor: przeminho
Zastępca Redaktora Naczelnego, Menedżer Miesiąca, Pierwszy Kreator Gwiazd

KOMENTARZE

kuboll112


Komentarzy: 1212

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Chluba Mój Football Manager

Dołączył: 2016-12-27

Poziom ostrzeżeń: 1

20-11-2023, 10:54

Mahdi, racja, po prostu czas goi rany, tam był wyścig z czasem, zupełnie inne warunki, fakt niepodważalny, ale podoba mi się to, że przykładowo Probierz rozsyła powołania po meczach europejskich (LKE, LE, LM), a nie jak poprzednicy po kolejce ligowej, nie bójmy się dodać: "po MatchDayu ekstraklasy" ;). Spójrzmy prawdzie w oczy, on woli sobie zerknąć jak grają jego "młokosy" w europejskich pucharach i to na twardych warunkach, a ekstraklasa żyje cudzoziemcami i tyle ;), tutaj nie ma kogo powołać, jeszcze nie ;)
Obecnie online: brak użytkowników online
Copyright © 2015-23 by Łukasz Czyżycki