ZZA BRAMKI - REPREZENTACJA
OCENA mocne: 12, słabe: 0
zobacz komentarze

"Robimy postęp i nie zejdziemy z tej drogi!" Brzęczek kontra Probierz. Zimna, bezlitosna statystyka.

19-11-2024, 14:31, Unikalnych wejść: 464
ZZA BRAMKI
REPREZENTACJA

Miałem napisać dość długi artykuł, ale... zdecydowałem się na zimną, bezlitosną statystykę. Piłka nożna jest bowiem grą, w której chodzi o wynik. Nie o żadne artystyczne wrażenia. Kto ich szuka, niech się wybierze do galerii sztuki, kina, teatru, na balet, a jak ma mniej wysublimownay gust - do cyrku. Albo na mecze zachodnich drużyn klubowych, gdzie menedżer wydaje na nowych grajków miliardy funtów czy euro, jak osławiony "mag" Guardiola.

Portugalskich cwaniaczków (Paulo Sousa, Fernando Santos), zatrudnionych przez PZPN nie biorę z oczywistych względów pod uwagę - totalna kompromitacja i brak wyników. Uznałem również, że porównywanie "dokonań" Probierza do dokonań Michniewicza uwłacza temu drugiemu. Dlaczego? Ponieważ Czesiu awansował do finałów MŚ ogrywając Szwecję 2:0, drużynę, z którą o punkty nie wygraliśmy od 1974 roku! To raczej lepsza wizytówka niż opędzlowanie Walii (po meczu bez celnego strzału i karnych). W samym turnieju Michniewicz wyszedł z grupy, co nie udało się od 1986 roku! Dodatkowo utrzymaliśmy się w najwyższej dywizji Ligi Narodów. Więc, nie, nie będziemy porównywać Probierza do Michniewicza, bo to byłoby dla obecnego selekcjonera zbyt bolesne zderzenie. Tym bardziej dziwi, kiedy na konferencji prasowej obraża on poprzednika, ględząc, że "my teraz nie wybijamy tylko piłek do przodu", itd.

Porównamy dziś sobie dokonania Probierza z dokonaniami Brzęczka. Ten drugi, wdeptywany w ziemię przez internetowych Januszy, podjudzanych przez kołtoniopodobnych "dziennikarzy", rojących o naszej rzekomej "potędze", bije bowiem śląskiego gawędziarza na głowę!

Spójrzmy:
 

Jerzy Brzęczek:

2018:
07.09, Bolonia: Włochy - Polska 1:1 LN
11.09, Wrocław: Polska - Irlandia 1:1 Tow
11.10, Chorzów: Polska - Portugalia 2:3 LN
14.10, Chorzów: Polska - Włochy 0:1 LN
15.11, Gdańsk: Polska - Czechy 0:1 Tow
20.11, Guimaraes: Portugalia - Polska 1:1 LN

2019:
21.03, Wiedeń: Austria - Polska 0:1 el. ME
24.03, Warszawa: Polska - Łotwa 2:0 el. ME
07.06, Skopje: Macedonia Północna - Polska 0:1 el. ME
10.06, Warszawa: Polska - Izrael 4:0 el. ME
06.09, Lublana: Słowenia - Polska 2:0 el. ME
09.09, Warszawa: Polska - Austria 0:0 el. ME
10.10, Ryga: Łotwa - Polska 0:3 el. ME
13.10, Warszawa: Polska - Macedonia Północna 2:0 el. ME
16.11, Jerozolima: Izrael - Polska 1:2 el. ME
19.11, Warszawa: Polska - Słowenia 3:2 el. ME

2020:
04.09, Amsterdam: Holandia - Polska 1:0 LN
07.09, Zenica: Bośnia i Hercegowina - Polska 1:2 LN
07.10, Gdańsk: Polska - Finlandia 5:1 Tow
11.10, Gdańsk: Polska - Włochy 0:0 LN
14.10, Wrocław: Polska - Bośnia i Hercegowina 3:0 LN
11.11, Chorzów: Polska - Ukraina 2:0 Tow
15.11, Reggio Emilia: Włochy - Polska 2:0 LN
18.11, Chorzów: Polska – Holandia 1:2 LN

 

sukcesy:

- awans na EURO 2020 (2021) z dorobkiem:

10 meczów; 8 zwycięstw Polski - 1 remis - 1 porażka; bramki: 18:5

Średnia bramek: zdobyte / stracone: 1,80 - 0,50
 

- utrzymanie w Lidze Narodów (dywizja A) z dorobkiem:

6 meczów; 2 zwycięstwa Polski - 1 remis - 3 porażki; bramki: 6:6

Średnia bramek: zdobyte / stracone: 1,00 - 1,00

Nie wliczam tu meczów LN z 2018 roku i przyzwoitych wyników z Włochami (1:1) i Portugalią (2:3).


Brzęczek - łącznie:

24 mecze; 12 zwycięstw Polski - 5 remisów - 7 porażek; bramki: 36-20

Średnia bramek: zdobyte / stracone: 1,50 - 0,83

 

Michał Probierz:

2023:
12.10, Thorshavn: Wyspy Owcze - Polska 0:2 el. ME
15.10, Warszawa: Polska - Mołdawia 1:1 el. ME
17.11, Warszawa: Polska - Czechy 1:1 el. ME
21.11, Warszawa: Polska - Łotwa 2:0 Tow


2024:
21.03, Warszawa: Polska - Estonia 5:1 el. ME
26.03, Cardiff: Walia - Polska 0:0; karne: 4-5 el. ME
07.06, Warszawa: Polska - Ukraina 3:1 Tow
10.06, Warszawa: Polska - Turcja 2:1 Tow
16.06, Hamburg: Polska - Holandia 1:2 ME
21.06, Berlin: Polska - Austria 1:3 ME
25.06, Dortmund: Polska - Francja 1:1 ME
05.09, Glasgow: Szkocja - Polska 2:3 LN
08.09, Osijek: Chorwacja - Polska 1:0 LN
12.10, Warszawa: Polska - Portugalia 1:3 LN
15.10, Warszawa: Polska - Chorwacja 3:3 LN
15.11, Porto: Portugalia - Polska 5:1 LN
18.11, Warszawa: Polska - Szkocja 1:2 LN

 

sukces:

- awans na EURO 2024


porażki:

- ostatnie miejsce w grupie podczas EURO 2024 z dorobkiem:

3 mecze; 0 zwycięstw Polski - 1 remis - 2 porażki; bramki: 3:6

Średnia bramek: zdobyte / stracone: 1,00 - 2,00


- ostatnie,  4. miejsce w swojej grupie Ligi Narodów i spadek z dywizji A z dorobkiem:

6 meczów; 1 zwycięstwo Polski - 1 remis - 3 porażki; bramki: 9:16

Średnia bramek: zdobyte / stracone: 1,50 - 2,67  (!!!!!!!!!!)


Probierz - łącznie:

17 meczów; 6 zwycięstw Polski - 5 remisów - 6 porażek; bramki: 28-27

Średnia bramek: zdobyte / stracone: 1,65 - 1,60

 


Autor: Mahdi
Wicemistrz Polski FM 2015, Mistrz Polski FM 2017, FM 2019, FM 2020, FM2021 i FM2022, 3. miejsce w Polsce FM 2018, Typer Sezonu 2020/21 - 2. miejsce, Typer Sezonu 2021/22 - 3. miejsce, Pierwszy Kreator Gwiazd, Menedżer Miesiąca

KOMENTARZE

kubilaj2
Wicemistrz Polski FM 2023


Komentarzy: 702

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Chluba Mój Football Manager

Dołączył: 2017-12-26

Poziom ostrzeżeń: 0

19-11-2024, 14:50 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

Dobry materiał.
Zwróć jednak uwagę na jeden aspekt - Brzęczek przejął po Nawałce znaczną ilość materiału i go jakkolwiek pociągnął. Byli chociażby Glik, Grosik, czy Moder jeszcze przed kontuzją.
Z kolei u Probierza to już jednak wygląda NIECO gorzej... Brak Krychowiaka, Moder bez formy, brak choćby solidnych skrzydeł, obrońcy do dupy...

Mahdi
Wicemistrz Polski FM 2015, Mistrz Polski FM 2017, FM 2019, FM 2020, FM2021 i FM2022, 3. miejsce w Polsce FM 2018, Typer Sezonu 2020/21 - 2. miejsce, Typer Sezonu 2021/22 - 3. miejsce, Pierwszy Kreator Gwiazd, Menedżer Miesiąca


Komentarzy: 10924

Grupa: Root Admin

Ranga: Ojciec Założyciel

Ranga sponsorska: Sponsor Główny

Dołączył: 2015-03-20

Poziom ostrzeżeń: 0

19-11-2024, 15:01

Kubilaj, nie zgodzę się. Brzęczek przejął kadrę od Nawałki, kiedy jej główni aktorzy byli już w fazie schyłkowej: Błaszczykowski i Piszczek (33 lata), Glik, Pazdan i Grosicki (30-31). Zapominamy, że za jego czasów zadebiutowali choćby: Jóźwiak, Moder, Walukiewicz, Bielik, S. Szymański, Da. Szymański i kilku innych.

Z kolei co do Probierza: nikt mu nie kazał rezygnować z Krychowiaka. Okazało się, że lepszej szóstki jak nie było, tak nie ma. Co do skrzydeł, to odsyłam do artykułu:

https://myfootballmanager.pl/zza-bramki/goracy-temat/658/impresje-i-notyoceny-po-meczu-polska-chorwacja-33-oraz-klasyfikacja-180-polskich-pikarzy


Przecież my swobodnie możemy zagrać 1-4-4-2. Czwórka z tyłu (np. Bereszyński/Cash, Piątkowski, Bednarek, Kiwior), a na BOCZNEJ POMOCY: Kamiński, Zalewski, Skóraś, Marczuk; do wyboru do koloru! Zalewski i Kamiński (świetny mecz ze Szkocją!) odciążeni od zadań defensywnych byliby wymarzonymi bocznymi pomocnikami! Trzeba tylko chcieć, a nie zasklepić się w swoim uporze, który doprowadził do tego, co widać w statystykach...

A "do dupy" nie są, moim zdaniem obrońcy, ale gra defensywna całej drużyny i trener, który nie umie jej ułożyć. Jak można na szóstce wystawiać Zielińskiego czy Modera?!

Dario


Komentarzy: 633

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2017-08-13

Poziom ostrzeżeń: 0

19-11-2024, 15:20 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

Za Brzęczka jak przegrywaliśmy z silnymi, to nieznacznie. A zdarzały się i remisy: Włochy dwa razy, Portugalia. Drużyny w naszym zasięgu były bez litości bite. a teraz?! to my jesteśmy chłopcami do bicia, bo trener "gra odważnie". Ja uważam - GŁUPIO, nie odważnie. A to różnica.

Shrek


Komentarzy: 1649

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Das Gott

Dołączył: 2016-01-21

Poziom ostrzeżeń: -2

19-11-2024, 15:50

Statystyki mają to do siebie, że można je pięknie dobierać pod konkretną tezę.

Pokazałeś wyniki i jak się one mają do danych trenerów.

Ja pokaże jak się mają wyniki do siły danych reprezentacji.

Jest sobie ranking ELO - ranking tworzony na podstawie siły reprezentacji - im silniejszą reprezentację pokonujesz tym dostajesz (lub tracisz w przypadku przegranej) większą/mniejszą ilość punktów. I tak oto, jeżeli patrzymy na wyniki Brzeczka to:

Bilans, gdy graliśmy z lepszymi od siebie drużynami: 1 - 3 - 5.

U Probierza: 3 -4 - 6, a jeśli mecz z Walią liczyć jako zwycięski to 4 -3- 6.

U Michniewicza: 0 - 2 - 5. (a Meksyk, z którym zremisowaliśmy był przed nami o jedną pozycję)

Brzęczek ze rywalami słabszymi od nas: 11 - 2 - 1.

Probierz: 3 - 1- 0

Michniewicz - 5 - 2 -0.

Który z selekcjonerów radzi sobie najlepiej z silniejszymi drużynami?

Probierz - 0,53% nie przegranych spotkań z silniejszymi od siebie,

Brzęczek - 0,44 % nie przegranych spotkań z silniejszymi od siebie.

Michniewicz - 0,28 % nie przegranych spotkań z silniejszymi od siebie.

O czym świadczą te statystyki? Ze coraz więcej drużyn jest silniejszych od reprezentacji Polski.

I ja sobie zdaję sprawę, że średnia straconych bramek jest duża i fajnie ona wygląda, że ten był lepszy, niż tamten, ale tak można żonglować statystykami, by pokazać co się chce pokazać.

Jak myślisz, jak wyglądać będą statystyki Probierza z eliminacji? Podobnie jak u Brzęczka? A może lepiej?

No i Brzęczek grał w pierwszym roku LN tylko 4 mecze, a spadku uniknął dzięki zmianom w regulaminie.

Zresztą popatrzmy na jeszcze inne statystyki - 6 spotkań, 6 zdobytych bramek. 1 na mecz, z czego 5 zdobyte na Bośnii i Hercegowinie. Probierz - 9 bramek, z czego tylko nie pokonał bramkarza Chorwacji.

O ile pamiętam - największym zarzutem do Brzeczka było to, że po grze jego zawodników nie widać, by byli w stanie pokonać rywali z Europejskiego Topu - w sensie takich, których spotka się na Mistrzostwach. Zestrachani, z poczuciem niższości, do tego zawodnicy bijący w trenera, że się nie zna, a i sam trener po czasie bijący w zawodników, dziennikarzy i wszystkich naokoło.

Probierz pokazał, że można postawić się mocniejszym rywalom. Że można grać inaczej i do zgrupowania w Portugalii widziałem, że zawodnicy zaczynają mieć ten dryg, który mają największe reprezentacje - chęć zdobywania przestrzeni, zdobywania kolejnych bramek, albo utrzymania się przy piłce. To, że wcale nie jesteśmy gorsi.

Tymczasem nasz kapitan idzie poprosić o fotkę z CR7. I nie widziałbym nic zdrożnego w sytuacji, gdyby to sam CR7 podszedł pogadać z Piotrkiem zbili sobie piątki jako kapitanowi i przy okazji, ktoś z nich chciał sobie robić zdjęcie. Ale, że on poszedł aż do autokaru, jak kibic? No bez jaj.

Adiko


Komentarzy: 197

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2018-12-19

Poziom ostrzeżeń: 0

19-11-2024, 15:56 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

Krótko - patrząc na statystyki drużyna Brzęczka strzelała 1,5 gola na mecz, a Probierza 1,65. Czyli różnica żadna, a Brzęczek nie chwalił się wszem i wobec, że "gramy ofensywnie".
Za to różnica traconych goli jest KOLOSALNA: drużyna Probierza traci dwa razy więcej goli niż drużyna Brzęczka! To jest DRAMAT!
Moje zdanie: Probierz WON! To trener, który może sobie z Kuleszą organizować festyn disco polo w Białymstoku, ale nie reprezentację!

Paternoster
Typer Sezonu 2022/23 - 2. miejsce, Typer EURO 2024 - 1. miejsce


Komentarzy: 486

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2016-12-15

Poziom ostrzeżeń: 0

19-11-2024, 16:11 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

Brzęczek - cztery mecze z Włochami, tylko cztery stracone gole, dwa remisy! Probierz - dwa mecze z Portugalią, osiem straconych goli, dwie klęski. Dziękuję za uwagę.

przeminho
Zastępca Redaktora Naczelnego


Komentarzy: 1677

Grupa: Moderator

Ranga: Koneser Football Managera

Ranga sponsorska: Sponsor Premium

Dołączył: 2021-10-24

Poziom ostrzeżeń: 0

19-11-2024, 17:27 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

dla mnie wystarczy zobaczyć w jakim miejscu kadrę zostawiali Brzęczak, Michniewicz kontra Santos, Sousa i teraz co odwala Probierz. A że durnemu narodowi ciągle mało bo naogląda się husarii i naszej potęgi w święta a wujek pierdyknie gadkę, że kiedyś to było, Lato, Boniek i tak dalej, to i jak głupi kijem w łeb bije tych, co racjonalnie patrzą na nasza sile i nie chcą pieprzyć o ofensywnym graniu za wszelką cenę. Może teraz się ludziom oczy otworzą, bo wiecie jak by to powiedzieć - obecna kadra jest gówniana jak nigdy. A jeszcze chwila i będzie jeszcze gorzej, bo czeka nas para Świder - Buksa,

narodzie:

tts0


Komentarzy: 574

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Chluba Mój Football Manager

Dołączył: 2015-12-23

Poziom ostrzeżeń: 0

19-11-2024, 17:41 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

Brzęczek, Krychowiak? Ja mam lepsze duo - co powiecie na Piechniczka z Bońkiem, medalistów MŚ '82? Wtedy to dopiero były wyniki! Choć nie powinniśmy zapominać, że "Zibi" zrobił tam "karierę" przez przypadek, a konkretniej - przez kontuzję Andrzeja Iwana, którego to Iwana Piechniczek wystawiał bardziej ofensywnie niż Bońka i gra się niezbyt kleiła. Dopiero ta wymuszona zmiana pchnęła nas aż do medalu (gdyby nie różne zakulisowe szechle-mechle to i nawet złotego). Tym niemniej, szczerze wątpię, by Piechniczek dokonał jej w sposób niewymuszony i wówczas stawialibyśmy go w jednym szeregu z Gmochem, nie zaś Kazimierzem Górskim.

W każdym razie, to są jakieś loty i odloty. Zestawianie Probierza z Brzęczkiem definitywnie kompromituje tego pierwszego (ale pewnie wuj go to boli, bo kompromituje się chłop od zawsze), natomiast mało pomaga temu pierwszemu, którego jeśli już w ogóle to powinniśmy zestawiać z Nawałką. A w tym zestawieniu "Buzzer" wypada średnio, bo nie dość że kroku na przód nie wykonał - wyniki podobne - to jeszcze pogorszył mityczne wrażenia artystyczne i przede wszystkim atmosferę w zespole (pod koniec nikt już tam na gościa nie mógł patrzeć), więc należy jego pracę ocenić negatywnie. A to że nie wszystko było jego winą oraz że następcy jeszcze gorsi? No cóż - trzeba było zrobić swoje i dziś być może dalej by chłop na stanowisku był.

Werner


Komentarzy: 204

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2019-02-10

Poziom ostrzeżeń: 1

19-11-2024, 17:58 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

Brzęczek po prostu dobrze diagnozował to, w co naród nie mógł uwierzyć: że nie mamy potencjału na grę w otwarte karty z Włochamu czy Holandią i trzeba ich ugryźć sposobem. I udało mu się z potęgami urwać kilka remisów. Ale nie, Tomaszewski pierdzielil, że mamy "światowej klasy zawodników" a dla polaczków takie populistyczne pierdzielenie to miód do uszu. Tymczasem za Brzęczka to oprócz Lewego i Szczęsnego kto był tym "światowej klasy zawodnikiem"? Kończący powoli karierę Piszczek i Błaszczykowski? Bo ja nie widzę żadnego. Po latach widać, że Brzęczek ugrał z tą grupą maksa co mógł ugrać, nie mógł zrobić nic więcej. Niczego nie zawalił. Ale nie, Boniek go zwolnił, bo "nie umiemy wygrywać z potęgami". No to wziął Sousę, który z "potęgami" tak zagrał, że spierdolił dostane w prezencie EURO, a na koniec przegrał z Węgrami u siebie i spierdolił do Brazylii. BRAWO!
Tak się zastanawiam, gdzie byśmy byli dzisiaj, gdyby Brzęczkowi dano pracować. Umiał poukładać obronę, widać ze statystyk, że nawet Holandia, Włochy czy Portugalia za bardzo sobie nie postrzelały. A teraz? To jest blamaż, wstyd, kompromitacja. Jak Kulesza nie wyjebie tego Prodiża, to zaraz sam przegra wybory.

przeminho
Zastępca Redaktora Naczelnego


Komentarzy: 1677

Grupa: Moderator

Ranga: Koneser Football Managera

Ranga sponsorska: Sponsor Premium

Dołączył: 2021-10-24

Poziom ostrzeżeń: 0

19-11-2024, 18:44

Dla przypomnienia, kiedyś Probierz był ogrodnikiem, teraz jest budowniczym...



taka sama gadka siedem lat temu, taka sama teraz, musicie być cierpliwi on ma plan :)

https://www.youtube.com/watch?v=7s5bRrynzEk

Coś to przypomina? takie deya vu. na koniec jego pracy w Cracovii polskich piłkarzy znaleźć to było sztuka, takie ziarno zasiał, tak zbudował... starych Słowaków.
Obecnie online: Mahdi
Copyright © 2015-24 by Łukasz Czyżycki