Po takim meczu mógłbym jedynie wpisać tu garść cierpkich słów połączonych z niezbyt miłymi przymiotnikami. Napiszę więc tylko ironicznie: tak, panie Probierz, robimy postęp! To niezaprzeczalny fakt. Ostatnio przegraliśmy bowiem z przeciętniakami i drwalami ze Szkocji spadając z najwyższej dywizji Ligi Narodów. Dziś pokonaliśmy, po ciężkiej walce, Litwę 1:0, drużyną będącą w rankingu FIFA na 142. miejscu. M.in. za Burundi, Surinamem, Botswaną, Wyspami Owczymi, Indiami, Rwandą, Gambią czy Nikaraguą.
Jest postęp? Jest! To oczywiście taki śmiech przez łzy.
Kamyczek do ogródka Romana, tego od najprawdziwszej z prawd. Roman zdecydowanie uwziął się na Bednarka, który już jesienią był najlepszym polskim obrońcą. Jego "oceny" gry Janka nie miały nic wspólnego z obiektywizmem i profesjonalizmem. Mocno wspierał i promował natomiast swojego faworyta, Piątkowskiego. I co? I oto gdyby nie Bednarek, to już przed przerwą byłoby nieciekawie.

Do tego doszła doskonała interwencja Skorupskiego przy stanie 0:0 i w końcu gol Roberta Lewandowskiego. Asystował Jakub Kamiński, który dał dobrą zmianę.
Moje oceny:

21/03/2025 Warszawa POLSKA - LITWA 1-0 (0-0)
sędziował: Anastássios Sidirópoulos (Grecja), widzów: ok. 56 000
żółte kartki: Piątkowski (Polska) - Utkus (Litwa).
POLSKA: Skorupski - Piątkowski (77, Wieteska), Bednarek, Kiwior - Cash (68, Kamiński), Moder, S. Szymański, Piotrowski (77, Bogusz), Frankowski - Świderski (68, Piątek), Lewandowski (86, Buksa).
Trener-selekcjoner: Michał Probierz.
LITWA: Gertmonas - Širvys (74, Milašius), Kažukolovas, Utkus, Tutyškinas, Lasickas - Golubickas (61, Matulevičius), Antanavičius (84, Vareika), Gineitis, Dolžnikov (62, Černych) - Kučys (84, Paulauskas).
Trener-selekcjoner: Edgaras Jankauskas.
W innym dzisiejszym meczu naszej grupy Malta przegrała z Finlandią 0:1.

W tabeli kolejno:
pozycja, drużyna,
M=rozegrane mecze,
Z=zwycięstwa,
R=remisy,
P=porażki,
B+ = bramki zdobyte,
B- = bramki stracone,
+/- = różnica bramek,
Pkt = punkty.
Autor: Mahdi
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025, 2026, Wicemistrz Polski FM 15, Mistrz Polski FM 17, FM 19, FM 20, FM 21 i FM 22, 3. miejsce w Polsce FM 18, Typer Sezonu 2020/21 - 2.m, Typer Sezonu 2021/22 - 3.m, Menedżer Miesiąca
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025
Komentarzy: 2146
Grupa: Moderator
Ranga: Koneser Football Managera
Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny
Dołączył: 2021-10-24
Poziom ostrzeżeń: 0
22-03-2025, 11:34
No i fajowo, mamy niby grać ,,środeczkiem klepiąc piłeczkę tak jak prasa przykazała" bo tacy fajni, środkowi pomocnicy, techniczni ulala i tak dalej... a mecz za meczem przegrywamy na środku. więc po licho te wszystkie niby rodzynki upychać?
Prosta gra do licha. Wczoraj wystaw na lewej Kamińskiego, na prawej Marczuka, za ich plecami Casha i Kiwiora i jazda. ale nie, my mamy grac wahadłami bo w tym systemie gra Inter i Roma i Zalewski z Zielińskim oraz pół ekstraklasy.
Jak Raków ma najbardziej fizycznych w ekstraklasie to sobie gra wahadłami. Polska kadra fizycznie w porównaniu do każdej kadry wypada blado.
Prosta gra, dotarło Shrek? Masz gównianych piłkarzy - grasz prosto.
Sponsor MFM - rok 2025
Komentarzy: 1846
Grupa: Wirtualny Menedżer
Ranga: Das Gott
Ranga sponsorska: Sponsor Premium
Dołączył: 2016-01-21
Poziom ostrzeżeń: -2
22-03-2025, 15:43
To wytłumacz mi wszystko punkt po punkcie.
Wahadłowy ma być opcją do gry w ataku - czyli pokazywać się, rozciągać grę, zamykać dośrodkowania, czy być partnerem do rozegrania w sytuacjach w trójkącie, lub w 4 graczy, by wychodzić z pressingu. Aby spełniał te wymagania musi mieć wytrzymałość i szybkość.
Jeżeli do tego ma dobry drybling - super. Tak samo jak dośrodkowanie, czy zejście do środka i strzał. Tylko, że to są dodatkowe atuty, które pozwalają na więcej możliwości stworzenia zagrożenia.
Czy mamy takich zawodników, którzy spełniają minimum? Cash, Frankowski, Bereszyński, Skóraś, Puchacz, Kamiński itd.
W obronie ma być zawodnikiem, który będzie neutralizował skrzydłowego rywali.
Nowoczesny boczny obrońca ma mieć kondycję - dzięki której w każdej akcji będzie dawał opcję gry, oraz jedną z dwóch umiejętności (najlepiej jakby miał obie) - dośrodkowanie w pełnym biegu, lub/oraz drybling, by móc wykorzystać sytuację 1 na 1.
Nowoczesny boczny obrońca musi coś dać z przodu, nie tylko być i straszyć swoją obecnością, tylko być realnym zagrożeniem czy to jako asystujący, czy strzelający.
W obronie ma dokładnie te samo zadanie, czyli powstrzymywać skrzydła przeciwnika.
Czy mamy takich zawodników?
Cash, Frankowski i od biedy Bereszyński ( o ile jego parametry fizyczne na to pozwalają). Cash - gra jako boczny, Frankowski - gra jako boczny, Bereszyński - gra jako środkowy obrońca. Kamiński - zaczynał jako lewy obrońca, ale potem był przesuwany wyżej. Puchacz - jeśli wierzyć Tm, gra wyżej. Skóraś - jeżeli gra, to gra wyżej. Reca - chyba jedyny, który gra lewego wahadłowego w klubie. Zalewski - jeżeli gra, gra wyżej. Mamy jeszcze Kiwiora, który jak gra w Arsenalu to na lewej stronie.
Czyli poza dwójką - Cash, Frankowski nie mamy nikogo , kto by regularnie grał jako boczny obrońca ( a jeszcze grają na tej samej pozycji). Bo to, że okazjonalnie gra tam Kamiński czy Kiwior to się zgadzam.
Dlaczego ważna jest regularna gra? Chociażby dlatego, że lepiej czyta się odległości - to co wczoraj tak świetnie przeczytał i zablokował Bednarek w pierwszej połowie. Sekunda później i nie pisalibyśmy o super interwencji.
Czyli chcesz zbudować taktykę, gdzie do dwóch pozycji, które musisz obstawić masz zaledwie dwóch zawodników? Co w przypadku kontuzji, słabszej formy, kartek?
Dlatego łatwiej jest znaleźć zawodników, którzy biegają i dają opcję do gry, niż sami tę grę tworzą - bo nawet Cash, czy Frankowski nie są wybitnymi dryblerami, a ich siła polega głównie na możliwości rozpędzenia się i wykorzystania miejsca.
Dlaczego ważna jest regularna gra? Chociażby dlatego, że lepiej czyta się odległości - to co wczoraj tak świetnie przeczytał i zablokował Bednarek w pierwszej połowie. Sekunda później i nie pisalibyśmy o super interwencji.
3-5-2 jest prosta taktyką, bo taką graliśmy czy to na Olimpiadzie w Barcelonie, czy Niemcy (okej z pewną modyfikacją) wygrały Mistrzostwa Świata w 90 roku.
Ja widzę logikę, problemem jest to, że wczoraj nie widziałem za bardzo dobrej realizacji.
Skoro Lewandowski się cofa by rozgrywać i tym samym wyciąga obrońce z pola karnego, to robi się miejsce by mogli tam wbiec inni. Szymański dla przykładu, czy Piotrowski. Tylko co z tego, że oni tam wbiegali i dostawali piłki, jak na tym im się pomysły kończył (fajnie to widać w pierwszej połowie, sporo było takich wbiegnięć, gdzie ktoś dostawał piłkę w okolicy skraju pola karnego i albo szło dośrodkowanie, albo piłka wracała gdzieś na skrzydło). To jest powtarzający się schemat, zarówno w Lidze Narodów, czy na Euro. Tylko, że o ile Zieliński czy Zalewski nie bali się w takich sytuacjach grać jeden na jeden, tak tutaj było asekuracyjnie, do tyłu, albo wrzutka na rympał.
Tak samo powtarzającym się schematem jest wrzutka wahadłowego na zamykającego z drugiej strony wahadłowego.
Czy jest to czytelne dla przeciwników? Skoro ja to widzę, domyślam się, że Ci bardziej doświadczeni również. Tylko, że skoro to jest pomysł Probierza na to, by tak stwarzać przewagę - to ja to kupuje. Bo to my w domyśle mamy wówczas prowadzić grę. A nie polegać na bieganiu za piłką i liczyć na stratę przeciwników i szybki kontratak.
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025
Komentarzy: 2146
Grupa: Moderator
Ranga: Koneser Football Managera
Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny
Dołączył: 2021-10-24
Poziom ostrzeżeń: 0
22-03-2025, 16:25
Wszystko musi być białe albo czarne? Jak ten i ten gra tak w klubie to ma tak grać w reprezentacja? To co za bełkot, że nie mamy bocznych obrońców i kit, że to koniecznie musi być ,,nowoczesny" i tak dalej, spełniać takie i takie wymagania? K..wa jak mieliśmy biedę to Nawałka przesunął Jędrzejczyka si się dało grać. Nie masz czym grać - graj prosto!
Na lewej zagra ci Kiwior, Wdowik, Puchacz, Reca, Gurgul - wszystko w rytmie meczowym. I proszę nie wciskaj jakiś teorii, że delikatnie inna pozycja i już nie zagra na lewej obronie.
Na prawej tych co są powołani, plus Wszołek. I tutaj taka parodia twoich wywodów, jeszcze niedawno Frankowski nic nie miał wspólnego z prawa obrona.
Prawda jest taka, że bocznych obrońców nam zagrają ci zawodnicy, skrzydłowych też mamy, ale wahadła, czyli wymieszania tych pozycji nie mamy i już. a nawet jakbyśmy mieli to do tej formacji trzeba albo dobrych defensywnych pomocników, albo szybkich bocznych środkowych.
I mi powiedz po co bronisz głupiej taktyki juz od nie wiadomo ilu spotkań, taktyki, która mecz za meczem nie wychodzi? Co próbujemy 5 lat, wymieniamy zawodników aż zatrybi? Każdy oprócz ciebie widzi, że tu nie ma postępu, to są jałowe próby dopasowania zawodników do fiksacji trenera. Tak, nam próbuje Probierz wepchnąć piłkarzy do swojego pomysłu, który gdzieś na jakiś wykładach podpatrzył i teraz udaje światowca. On ma jakąś manie wielkości.
Piłka to prosta gra, nie masz wykonawców to zrób szczelną obronę i graj prosto z przodu.
i cały czas mówisz: widzę to i to, próbujemy tego i tego, ale nie wychodzi... ważne, że próbujemy. I tak mecz za meczem ta sama śpiewka.
i na koniec - nie wstawiaj mi kitu, ze zawodnicy nie zagrają na skrzydłach czy boku obrony, tak jakby w całym życiu nie widzieli czy nie trenowali na tej pozycji.
Zresztą ta rozmowa mnie denerwuje, jedynymi, którzy widza pozytywy naszej gry jesteś ty Shrek i Probierz.
To jest jednak najlepsze, padłem czytając porównanie do stylu gry sprzed 35 lat. Wymiękam - ,,absolute cienema'' komedii:
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025, 2026, Wicemistrz Polski FM 15, Mistrz Polski FM 17, FM 19, FM 20, FM 21 i FM 22, 3. miejsce w Polsce FM 18, Typer Sezonu 2020/21 - 2.m, Typer Sezonu 2021/22 - 3.m, Menedżer Miesiąca
Komentarzy: 11372
Grupa: Root Admin
Ranga: Ojciec Założyciel
Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny
Dołączył: 2015-03-20
Poziom ostrzeżeń: 0
22-03-2025, 20:04
Najlepszym systemem gry jest 1-4-3-3 z szóstką, dwiema ósemkami, dwoma skrzydłowymi i Lewym z przodu. Zmieszczą się wtedy wszystkie te Twoje "rodzynki" ze środka pomocy. A gadanie o braku skrzydłowych to Probierzowy, głupi wymysł. Czy Kamiński i Zalewski nie czuliby się swobodniej, gdyby nie musieli zapierdalać 100 metrów w przód i w tył?! Pewnie, żeby się czuli. Poza tym są jeszcze: Marczuk, Skóraś, Grosicki, Fornalczyk. Probierz na konferencji powiedział "podaj pięciu skrzydłowych". No to ma nawet sześciu.
Zresztą o czym my tu mówimy!! Graliśmy z Litwą! Jak mamy jakieś aspiracje to takie zespoły powinniśmy wciągać nosem. W jakiejkolwiek konfiguracji personalnej czy ustawieniu.
I jeszcze jedno, też to zauważył Przeminho. Futbol to prosta gra, a nie jakieś myślenie o "półprzestrzeniach" "itd! Zobacz jak zagrała Litwa, a to są dla mnie kompletne nonejmy. Ustawili autobus przed bramką i konterka. I co? Drużyna, która ma w składzie prawie samych parodystów, była bliska zwycięstwa. A żadnej wymyślnej taksy nie stosowali! Więcej, potrafili rozgrywać nawet lepiej od naszych cudownych pomocników!
Jeszcze co do do gry w ofensywie.... Czy myślisz, że najlepsi gracze na świecie przejmują się tym, co tam im trener na tablicy wymyślił?! Kiedyś Gmoch próbował pouczać Deynę - "Kaziu, źle, nie tak". Deyna tylko popatrzył i warknął: "Ty mnie kurwa nie ucz, jak się kopie piłkę".
W Hiszpanii, jak pisał Kowalczyk mówiło się do zawodnika: "Jesteś napastnikiem, dobrym napastnikiem, to ty masz kreować akcje, wszystko zależy od twojej inwencji i wyobraźni".A jaką wyobraźnie i inwencję posiada np. Piotrowski, skoro on ma takie braki techniczne, że przykro na niego patrzeć. Jak ktoś nie umie grać, to mu żaden trener nie pomoże. I odwrotnie. Jak umie, to mu nie trzeba mówić: ty masz pobiec tam w tej fazie akcji, a ty gdzie indziej.
Sponsor MFM - rok 2025
Komentarzy: 1846
Grupa: Wirtualny Menedżer
Ranga: Das Gott
Ranga sponsorska: Sponsor Premium
Dołączył: 2016-01-21
Poziom ostrzeżeń: -2
22-03-2025, 20:13
Popatrz, zmusiłem Cię, albo skłoniłem Cię do napisania, dwóch dłuższych postów, czyli w jakiś sposób zainteresowałem Cię rozmową. Może jak się wkurzę też zrobię analizę, tego co było w porządku przy atakowaniu, co się powtarzało.
Narzekamy, że ten trener nie dobry, tamten nie dobry, że zła taktyka.
A gdyby ustawił taktykę 4-4-2 i byłoby podobne męczarnie to co, byłoby lepiej? Wtedy by przyklasnęli Michałowi, faktycznie nie mamy zawodników do tej taktyki? Tak jak największymi wygranymi zawodnikami tego meczu są Ci, którzy na nim nie grali, tak podobnie można mówić o taktyce.
Gdybym miał oceniać pracę Probierza, to na czym bym się skupiał?
Na wynikach? Pewnie też, ale te mogą być zależne od geniuszu zawodnika, a nie dobrym nosie trenera.
Więc oceniam:
- dobór zawodników - czyli czy wybiera najlepszych w danym momencie do stosowanej taktyki? Pomijając kwestię niegrającego Modera i gdzieś sytuacji z października, to nie pamiętam jakichś wielkich dram, by powołania dostawali zawodnicy, którzy nie grali.
- schematy - czyli czy widzę, co trener chce grać i w jaki sposób buduje swoje akcje, jak ustawia pressing itd. Jednym słowem czy jest powtarzalność. W klubie widzisz powtarzalność, w reprezentacjach, które mają długo swoich trenerów, widzisz powtarzalność, jesteś w stanie powiedzieć jak wyglądają ich akcje bramkowe, lub jakieś cechy charakterystyczne. Jak nie widzę tego po jakimś okresie czasu jest to dla mnie ostrzeżenie.
- reagowanie na wydarzenia boiskowe - czyli czy zmiany które robię pomagają, czy osłabiają drużynę. Czy jestem w stanie sprawić, by zawodnik, który słabo wyglądał w pierwszej połowie, wyglądał lepiej w drugiej. Czy raczej w drugą stronę - zmiany powodują dezorganizację gry.
Wszyscy gramy w FM, ale chyba zapominamy, że życie to nie FM. Tu implementacja taktyki nie wchodzi od razu. Tu, to, że powiesz, że zawodnikowi, żeby wrzucał na Roberta, nie sprawi, że on to będzie robił automatycznie. I to, że ktoś jest w grze oceniany sporo wyżej, nie znaczy, że ma automatycznie wygrać ze słabszą drużyną.
Co do lat 90 - fakt, troszkę się wygłupiłem, bo uznałem, że wymyślna taktyka, jest czytana przez Ciebie, jako nowa moda, coś co powstało nie dawno. Zresztą o ewolucji taktyk, które często powstawały jako odpowiedź na inne taktyki, chyba był tu nawet jakiś tekst.
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025
Komentarzy: 2146
Grupa: Moderator
Ranga: Koneser Football Managera
Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny
Dołączył: 2021-10-24
Poziom ostrzeżeń: 0
22-03-2025, 21:13
Ja to widzę tak, ze Probierz nie potrafi wpoić naszym zawodnikom swojej taktyki, bo albo jest niewykonalna, albo marny z niego nauczyciel. Tak samo nie potrafi zmotywować zawodników i zganić gdy trzeba, daje przyzwolenie na te głupie wypowiedzi ,,wszystko dobrze' ,,idziemy do przodu". Reprezentacja musi mieć team spirit, nasza kadra to niestety zbieranica obecnie. Grają jak ekipa z okręgówki.
Jeśli trener nie potrafi wpoić taktyki, nie umie motywować, nie umie trzymać dyscypliny w zespole to według mnie jego miejsce jest w innym zawodzie.
Sponsor MFM - rok 2025
Komentarzy: 1846
Grupa: Wirtualny Menedżer
Ranga: Das Gott
Ranga sponsorska: Sponsor Premium
Dołączył: 2016-01-21
Poziom ostrzeżeń: -2
22-03-2025, 22:49
Ej gdyby tak było, to mecze kończyłyby się wynikiem 0:0. Bo przecież każdy trener będzie idealnie czytał grę i odpowiednio reagował na wydarzenia boiskowe.
Ja z kolei patrzę na coś, co Wam umyka. Mianowice zarządzanie grupą.
- U Sousy był jako taki spokój - zwodnicy na niego publicznie nie narzekali. Z kolei narzekał na niego PZPN i chyba słusznie.
- U Santosa chyba też, chociaż jego w Polsce prawie nie było.
- U Brzęczka - były wyniki, ale też ile było problemów okołokadrowych - a to historia Bielika, a to milczenie Roberta, a to Wuja daj powołanie itd.
- U Michniewicza - afera rozkręcona przez dziennikarzy, ale coś na rzeczy było, skoro nawet Skorupski o tym wspominał po czasie. No i Klich niezbyt dobrze się wypowiadał o Michniewiczu - chociaż on miał zapewne do niego żal, że został odsunięty od składu.
- U Nawałki - aferka alkoholowa, chociaż to i tak pikuś przy prawie 6 latach zarządzania kadrą.
A wcześniej były jeszcze mniejsze bądź większe afery u Smudy czy Fornalika.
Czy wypowiedź i zachowanie Zielińskiego i Zalewskiego odnośnie CR7 było mądre? Nie, były głupie jak jasna cholera, tylko czy publiczne ruganie ich przez selekcjonera coś by zmieniło? Chyba tylko to, że Probierz wyszedł by na twardego gościa, co nie boi się opieprzyć publicznie gwiazdy.
Czy wytykanie na konferencjach prasowych indywidualnych błędów służy czemuś konstruktywnemu? Raczej nie, takie błędy wytyka się na odprawach. Znowu tylko na tym zyskał selekcjoner, jako ten co się zna.
Czy mówienie o zawodnikach, że są słabi publicznie coś da? Co najwyżej podkopie ich wartość na rynku transferowym - bo głos kibiców może mieć znaczenie, ale raczej wkurzy zawodników na Ciebie.
To może cementować grupę, a najlepiej to będzie widać, jeżeli będzie jakaś sytuacja zapalna, ile zawodników ruszy do pomocy koledze.
Zresztą skoro każdy może być według Ciebie trenerem kadry, to zakładamy, że od wtorku jest vacat, którego trenera bierzesz i dlaczego?
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025, 2026, Wicemistrz Polski FM 15, Mistrz Polski FM 17, FM 19, FM 20, FM 21 i FM 22, 3. miejsce w Polsce FM 18, Typer Sezonu 2020/21 - 2.m, Typer Sezonu 2021/22 - 3.m, Menedżer Miesiąca
Komentarzy: 11372
Grupa: Root Admin
Ranga: Ojciec Założyciel
Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny
Dołączył: 2015-03-20
Poziom ostrzeżeń: 0
22-03-2025, 23:42
Do tego dla takiego Jankauskasa praca z Polską to byłoby wyzwanie życiowe i awans zawodowy, zatem dałby z siebie wszystko. Tylko Edgaras :-)
A jak nie to Jan Urban. Bo był genialnym piłkarzem i jest super trenerem, co w tym Zabrzu musi co pół roku montować nowy zespół. I daje radę, bo Górnik w lidze ma na dziś tyle samo punktów co Legia. A tak przy okazji - gdyby to ode mnie zależało, to wybiczowałbym publicznie i pogonił z Polski tego bucowatego, aroganckiego gówniarza, Goncalo Feio.Ten chłystek ma czelność sadzić się do takiego Jacka Zielińskiego, legendarnego, doskonałego zawodnika i fantastycznego człowieka. Bo mu piłkarzyków ponoć nie takich jak trzeba sprowadził. No to on sprowadził.już osobiście Kovacevicia. Mi wystarczyło, że go raz widziałem w meczu Rakowa z jakimiś Duńczykami. I od razu wiedziałem, że to bezużyteczny pajac.
Z-ca Redaktora Naczelnego, Sponsor MFM - rok 2025, 2026, Wicemistrz Polski FM 15, Mistrz Polski FM 17, FM 19, FM 20, FM 21 i FM 22, 3. miejsce w Polsce FM 18, Typer Sezonu 2020/21 - 2.m, Typer Sezonu 2021/22 - 3.m, Menedżer Miesiąca
Komentarzy: 11372
Grupa: Root Admin
Ranga: Ojciec Założyciel
Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny
Dołączył: 2015-03-20
Poziom ostrzeżeń: 0
23-03-2025, 00:19
A teraz poważnie- ja naprawdę futbolem interesują się od 40 lat i potrafię dostrzec złe i dobre strony każdego zawodnika. No więc widzę też, że ten Kiwior ma kilka atutów, ale nie takich, jakich ja oczekuję od obrońcy! Ma niezłego pasa, umie się włączyć do akcji ofensywnej, lubi pograć do przodu. Więc powiem wam krótko - jak już musimy grać tą trójką z tyłu, to ja bym go widział na pozycji nr 6! Tak, takiej "nowoczensnej" szóstki, której od zaszczucia Krzychowiaka bezskutecznie szukamy. Bo grając na szóstce maiłby margines błędu, mógłby coś zawalić, bo zawsze jeszcze są z tyłu stoperzy. No i nie trzeba być na tej pozycji specjalnie szybkim, a Kiwior jest przeraźliwie wolny. Już jestem przerażony, kiedy pomyślę, że on ma grać tam, gdzie będą atakować Frimpong lub Yamal. Zgroza.
Sponsor MFM - rok 2025
Komentarzy: 1846
Grupa: Wirtualny Menedżer
Ranga: Das Gott
Ranga sponsorska: Sponsor Premium
Dołączył: 2016-01-21
Poziom ostrzeżeń: -2
23-03-2025, 00:32
Miło, że włączyłeś się do dyskusji.
Ja mam dwóch kandydatów - Janek Urban. Dlatego, że świetnie potrafi selekcjonować zawodników, których ma, co więcej on ich jeszcze rozwija. I dobrze dogaduje się z młodymi - to on wprowadzał do seniorskiej piłki Rybusa, Borysiuka i Kucharczyka.
Drugi to Jacek Magiera - gość, który podobno wszystkie swoje jednostki trenuje opisuje w zeszycie. Z tak analitycznym podejściem, jest szansa, że korzystali by z tego następcy. Nieźle poukładany taktycznie, Na jego minus, niestety przemawia fatalna selekcja i chyba jakaś spora uległość w stosunku do przełożonych.
Co do Jankauskasa - był pod skrzydłami Mourinho, więc widział, jak pracują najwięksi. Ciekawa kandydatura Z drugiej jednak strony, to jest jego drugie podejście do reprezentacji Litwy. Pierwsze miał bilans 3- 5-19, gdzie remisował z Polską Nawałki, i ... Maltą. .