ZZA BRAMKI - VARIA
OCENA mocne: 3, słabe: 0
zobacz komentarze

Czy wiedziałeś, że... ? (6) No, odsapnij troszeczkę, czyli ostatni gol "Mietlorza".

16-04-2017, 12:26, Unikalnych wejść: 579
ZZA BRAMKI
VARIA

 

 

 

 


Poprzednie części cyklu, zawierającego krótkie, ciekawe fakty zaczerpnięte z kart historii futbolu:

Czy wiedziałeś, że...  ?    (1)

Czy wiedziałeś, że...  ?    (2)

Czy wiedziałeś, że...  ?    (3)

Czy wiedziałeś, że...  ?    (4)

Czy wiedziałeś, że...  ?    (5)

 

MIETLORZ

Nie da się ukryć, że jednym z najbardziej romantycznych i równocześnie jednym z moich ulubionych etapów dziejowych w historii futbolu, jest okres międzywojenny w Polsce. Na temat ówczesnych zawodników mógłbym pisać bez końca... Dziś króciutka historia dotycząca "Mietlorza".

"Mietlorz", czyli Teodor Peterek był jednym z najlepszych środkowych napastników przed wojną. Wychowanek Śląska Świętochłowice, najwspanialszy okres swojej kariery przeżył grając w Ruchu Chorzów (do 1939 był to Ruch Hajduki Wielkie).

Teodor Peterek (ur. 7 listopada 1910) debiutował w lidze, gdy do 18 urodzin brakowało mu niespełna dwóch miesiący. Rzecz miała miejsce 23 września 1928 roku, Ruch przegrał u siebie z ŁKS 2-4, a młodziutki zawodnik strzelił swojego pierwszego gola. Potem był współtwórcą pięciu tytułów mistrza Polski dla Niebieskich (1933, 34, 35, 36, 38), gdy wraz z Wilimowskim, Wodarzem czy Giemsą tworzył wspaniały chorzowski atak. Był napastnikiem dość wolnym, niebyt zaawansowanym technicznie, ale niebywale skutecznym, niezrównanym w grze głową. Niemal bezbłędnie egzekwował "jedenastki". W lidze rozegrał 192 mecze i strzelił aż 156 goli!

W trakcie wojny przymusowo został wcielony do Wehrmachtu, lecz po jej zakończeniu wrócił do Chorzowa.

W roku 1948 zbliżał się powoli do swoich 38 urodzin i kopał sobie piłkę w rezerwowym zespole Niebieskich. Pomagał też, jako jeden z asystentów, czeskiemu trenerowi Františkowi Dembický 'emu.

I oto 25 kwietnia 1948 roku, rezerwy Ruchu walczyły ze Śląskiem Tarnowskie Góry. Gdy do końca spotkania pozostało kilka minut, kierownik drużyny Emil Backhaus, nakazał Peterkowi zejść z boiska. Przedwojenny as, który w tym meczu grał na pozycji stopera (!) był już dość zmęczony, więc nie protestował. Tymczasem Backhaus powiedział mu:

- Zdjąłem cię, bo Alszer złapał kontuzję i nie może grać z "kolejarzami". Wejdziesz na boisko "na centra" ataku. No, odsapnij troszeczkę...

Minęło kilkanaście minut i na boisko weszły drużyny Ruchu i Klubu Sportowego Związku Zawodowego Kolejarzy (dziś: Lech), by rozegrać mecz "ekstraklasy".

I oto już w 4 minucie Peterek - oczywiście głową! - zdobył dla Ruchu prowadzenie po dośrodkowaniu Jana Przecherki! Mecz zakończył się wygraną Niebieskich 2-0, a drugiego gola dołożył w 85 minucie Gerard Cieślik, startujący wówczas do wielkiej kariery. Podawał.... "Mietlorz"!

Dla Peterka był to ostatni mecz i "przy okazji" ostatni gol w pierwszym zespole Ruchu. Przypadek sprawił, że niemal dwadzieścia lat dzieliło bramkowy debiut od bramkowego benefisu!


Teodor Peterek.
Fotka: Narodowe Archiwum Cyfrowe

Dla śledzących precedensy: proszę znaleźć drugie podobne zdarzenie w historii polskiego futbolu!

Jeszcze jedno pytanie: od 3 października 1937 do 11 września 1938 Peterek zanotował serię szesnastu kolejnych spotkań ze zdobytym golem! Kto pobił ten rekord?


Autor: Mahdi
Redaktor Naczelny, Wicemistrz Polski FM 2015, Mistrz Polski FM 2017, 3. miejsce w Polsce FM 2018, Pierwszy Kreator Gwiazd, Menedżer Miesiąca

KOMENTARZE

Kaan


Komentarzy: 622

Grupa: Moderator encyklopedysta

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2016-10-25

Poziom ostrzeżeń: 0

16-04-2017, 16:06 , ocenił powyższy materiał: mocne

Przyznaję, że posiłkowałem się internetami, ale odpowiem na ciekawe pytania, które zadałeś.
1. Nie było w polskiej lidze takiego przypadku.
2.Rekord Peterka pobił dopiero Leo Messi w 2013 roku o czym wiadomość była na stronie Barcy:
https://www.fcbarcelona.com/football/first-team/news/2012-2013/leo-messi-breaks-another-all-time-record-scores-in-17-consecutive-league-matches

Potem Leo wyśrubował ten rekord do 21 meczów, czego już chyba nikt nie pobije nigdy. Ale fajnie, że przypominasz Peterka, bo mało kto w Polsce wiedział o tym rekordzie, który pobił dopiero Messi po 75 latach. To świadczy o klasie Polaka, że tyle lat nikt nie powtórzył w najwyższych ligach tego wyczynu.

Mahdi
Redaktor Naczelny, Wicemistrz Polski FM 2015, Mistrz Polski FM 2017, 3. miejsce w Polsce FM 2018, Pierwszy Kreator Gwiazd, Menedżer Miesiąca


Komentarzy: 8260

Grupa: Root Admin

Ranga: Ojciec Założyciel, Członek Jury 5RM

Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny

Dołączył: 2015-03-20

Poziom ostrzeżeń: 0

16-04-2017, 17:25

Brawo! Faktycznie, prasa "mainstreamowa" nie poinformowała o tym rekordzie, bo przecież są "ważniejsze" tematy niż fakt, że Polak przez 75 lat dzierżył rekord świata!

Lepiej opisywać, jak bandy wyrostków mieniących się "kibicami" piorą się po mordach i niszczą stadiony klubów, którym "kibicują".... To się przecież zawsze lepiej sprzeda niż rzetelna robota dokumentacyjna.

kaminior323


Komentarzy: 1306

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Prawoskrzydłowy z Poznania

Ranga sponsorska: Sponsor

Dołączył: 2015-12-02

Poziom ostrzeżeń: 0

17-04-2017, 13:20 , ocenił powyższy materiał: mocne

Niestety znawca footballu ze mnie żaden, jednak bardzo fajnie dowiedzieć się o tak wybitnym zawodniku! Ta sytuacja na stoperze skojarzyła mi się z Przemysławem Pitrym, który ostatnio grał na środku obrony i jeśli dobrze pamiętam, strzelił też bramkę :) w Górniku Łęczna. :) a jest on nominalnie napastnikiem, choć na pewno nie takiej klasy.

Nikita


Komentarzy: 684

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Dziewczyna Zza Bramki

Dołączyła: 2016-01-29

Poziom ostrzeżeń: 0

20-04-2017, 18:34 , ocenił powyższy materiał: mocne

Kaan, dnia 16-04-2017, 16:06, napisał:
Przyznaję, że posiłkowałem się internetami, ale odpowiem na ciekawe pytania, które zadałeś.
1. Nie było w polskiej lidze takiego przypadku.
2.Rekord Peterka pobił dopiero Leo Messi w 2013 roku o czym wiadomość była na stronie Barcy:
https://www.fcbarcelona.com/football/first-team/news/2012-2013/leo-messi-breaks-another-all-time-record-scores-in-17-consecutive-league-matches

Potem Leo wyśrubował ten rekord do 21 meczów, czego już chyba nikt nie pobije nigdy. Ale fajnie, że przypominasz Peterka, bo mało kto w Polsce wiedział o tym rekordzie, który pobił dopiero Messi po 75 latach. To świadczy o klasie Polaka, że tyle lat nikt nie powtórzył w najwyższych ligach tego wyczynu.


No no - kto by pomyślał ;) Polak, długo długo nic... dokładnie 75 lat - i wreszcie słynny Leo Messi1
Aż dziw, że dotąd nie przeczytałam o tym nigdzie indziej.
Leo przyzwyczaił nas już do niesamowitych, kosmicznych wręcz wyczynów, każdy o nim słyszał. A o Teodorze Peterku i jego wspaniałej karierze dowiedziałam się dopiero z tego artykułu. To chyba najciekawszy odcinek z tej serii, Mahdi! Czekam na kolejne futbolowe "smaczki"!
No i ten tekst; "No, odsapnij troszeczkę..." ;))
Obecnie online: brak użytkowników online
Copyright © 2015-19 by Łukasz Czyżycki