z

 

ZZA BRAMKI - VARIA
OCENA mocne: 1, słabe: 0
zobacz komentarze

Seria z okazji moich 45. urodzin - 2# (Barcelona i PSG, wiosna/lato 1997)

06-05-2021, 21:40, Unikalnych wejść: 674
ZZA BRAMKI
VARIA
9 kwietnia 2021 skończyłem 45 lat. Z tej (smutnej) okazji publikował będę co jakiś czas ciekawe fotki lub materiały ze swojego bogatego, piłkarskiego archiwum.


Dziś zdjęcia finalistów nieistniejącego już dziś (a szkoda!) Pucharu Zdobywców Pucharów z roku 1997. Wspaniałym rozgrywkom, w których piękną kartę zapisały polskie klubu (Górnik Zabrze wystąpił w finale 1970, a Legia Warszawa w półfinale 1991) pozostaną tylko dwa lata życia...
 

Fotki pochodzą z 22 numeru tygodnika "Piłka Nożna" (03.06.1997).


Autor: Mahdi
Redaktor Naczelny, Wicemistrz Polski FM 2015, Mistrz Polski FM 2017, FM 2019, FM 2020, FM2021 i FM2022, 3. miejsce w Polsce FM 2018, Typer Sezonu 2020/21 - 2. miejsce, Typer Sezonu 2021/22 - 3. miejsce

KOMENTARZE

weche
Zastępca Redaktora Naczelnego. Główny Sponsor Rozgrywki Mistrzów, Mistrz Ceremonii. Szef Typera. 3. miejsce w Polsce FM 2019, Wicemistrz Polski FM2022, Typer Sezonu 2019/20 - 3. miejsce


Komentarzy: 1568

Grupa: Moderator

Ranga: Korespondent Wojenny

Ranga sponsorska: Sponsor Premium

Dołączył: 2017-10-19

Poziom ostrzeżeń: 0

07-05-2021, 07:11 , ocenił powyższy materiał: mocne - Bardzo mi się podoba

Też darzę dużym sentymentem te rozgrywki. Dwumecz Legii z Sampdorią to pierwszy sukces polskiej ekipy, jaki świadomie przeżywałem. Młokos Kowalczyk strzelający bramki wielkim gwiazdom...No i Szczęsny w rewanżu sprzedał ciosa jak Mike Tyson i potem Jóźwiak w bramce :)))... To se ne vrati.

Mahdi
Redaktor Naczelny, Wicemistrz Polski FM 2015, Mistrz Polski FM 2017, FM 2019, FM 2020, FM2021 i FM2022, 3. miejsce w Polsce FM 2018, Typer Sezonu 2020/21 - 2. miejsce, Typer Sezonu 2021/22 - 3. miejsce


Komentarzy: 10084

Grupa: Root Admin

Ranga: Ojciec Założyciel

Ranga sponsorska: Sponsor

Dołączył: 2015-03-20

Poziom ostrzeżeń: 0

07-05-2021, 11:09

weche, dnia 07-05-2021, 07:11, napisał:
Też darzę dużym sentymentem te rozgrywki. Dwumecz Legii z Sampdorią to pierwszy sukces polskiej ekipy, jaki świadomie przeżywałem. Młokos Kowalczyk strzelający bramki wielkim gwiazdom...No i Szczęsny w rewanżu sprzedał ciosa jak Mike Tyson i potem Jóźwiak w bramce :)))... To se ne vrati.


To były piękne chwile... Pamiętam, że jeszcze jesienią grał Kosecki, potem odszedł do Galatasaray. Wiosną śmiałem się z kolegą, że kto teraz będzie grał w ataku Legii, jakiś Kowalczyk chyba (który był wtedy kompletnie nie znany). Sampdoria była wtedy jedną z najlepszych drużyn świata i to, co stało się w Genui zaskoczyło wszystkich. Tym człowiekiem co dostał od Szczęsnego w gębę był Mancini, cham jak to typowy Włoch. Jak Sampdoria zdobyła gola, to chciał szybko wziąć piłkę i zanieść na środek, Szczęsny natomiast ją przytrzymywał. No to Mancini kopnął go w plecy/głowę. Maciej wyprowadził cios i szkoda, że nie trafił go dobrze, bo Mancini już by meczu nie dograł. Sampdorii nie pomogło wtedy stronnicze sędziowanie jednego niemieckiego przekupionego fiuta o nazwisku Ziller. Oglądałem miesiąc temu ten mecz po 30 latach i chamstwo Włochów było bezgraniczne. Widać jak leżących na ziemi Legionistów ciągną za włosy, plują, szczypią, itd. Ale nie dali rady. Co ciekawe, ten przekupiony sędzia nie zauważył, że pierwsza bramka nie powinna być uznana, bo Kowal przyjął piłkę ręką :-) Co prawda była to ręka przypadkowa, ale w końcu pomogła mu opanować piłkę....
Obecnie online: brak użytkowników online
Copyright © 2015-22 by Łukasz Czyżycki