ARTYKUŁY - VARIA


OCENA mocne: 8, słabe: 0
zobacz komentarze

Football Manager 2020 (?) - nie ma odwrotu; czas na poziomy trudności!

16-08-2019, 09:43, Unikalnych wejść: 1286 , autor: Mahdi
ARTYKUŁY
VARIA

Zauważyłem ciekawą rzecz, wychwycił to to także Marass w artykule o Huesce (grałem zawodnikami o CA nie wyższym niż 140):

Link - FOOTBALL MANAGER DAJE NAM OLBRZYMIE FORY


Wniosek jest następujący: można dysponować zespołem o znacznie niższych atrybutach niż rywal/rywale, ale to wszystko traci znaczenie, jeżeli:

- mamy najlepszych trenerów (co najmniej 4 gwiazdki)
- posiadamy super obiekty treningowe
- utrzymujemy wysokie morale
- "tłuczemy" non-stop tę samą taktykę
- odpowiednio motywujemy


Oczywiście trzeba mieć jeszcze  zawodników na odpowiednim poziomie, graczami pokroju "kadra San Marino" nic się nie ugra. Ale prawda jest taka, że piłkarze o znacznie słabszych umiejętnościach niż rywal, są w stanie nawiązać z nim walkę, jeżeli spełnione zostaną podane wyżej warunki.

To oczywiście temat na dłuższą dyskusję i nie wiem do końca czy to dobrze, czy źle. Z jednej strony dobrze, bo tak się dzieje w realnym futbolu. Z drugiej - nie bardzo, ponieważ gdybym chciał zagrać topowym zespołem, lub choćby takim powyżej stanów średnich - szybko by mi się to znudziło. Jeżeli gracze, jakimi dysponuję w La Pologne potrafią dobrze sobie radzić w Lidze Mistrzów, to co by było, gdybym prowadził drużynę pokroju Leverkusen, czy każdy team z Premier League?

Chyba jednak poziom trudności FM-a z roku na rok się obniża. Grywam teraz często w Championship Managera 01/02. Oczywiście stosuję tam znaczne utrudnienie - zaimplementowałem kilkadziesiąt taktyk, których używa komputer. A taktyki te sprawiają, że pokonać rywala - szczególnie tego o zbliżonych umiejętnościach - nie jest łatwo.


 

I trzeba przyznać, że gra się trudno, a dysponowanie zawodnikami o naprawdę ogromnych umiejętnościach wcale nie jest gwarancją sukcesu. I tak powinno być!
 

Doszedłem do wniosku, że chyba nie ma już odwrotu od wprowadzenia „poziomów trudności“. Często pojawiają się pytania: „ale jak to zrobić?“. Według mnie bardzo prosto! Przede wszystkim podnieść (znacznie!) umiejętności wszystkim menedżerom i sztabowcom. Teraz wygląda to... katastrofalnie! Jest może z 10-15 menedżerów dysponujących wspaniałymi umiejętnościami, reszta - przeciętniacy lub słabeusze. Czy sprawi to, że będzie trudniej? Na pewno! Warto więc wypróbować ten dodatek (kliknij w poniższy baner):


Co można jeszcze zrobić, aby grało się trudniej? Podnieść umiejętności wszystkich bramkarzy! To niesłychane, aby w grze było obecnie zaledwie kilku-kilkunastu zawodników na tej pozycji, którzy naprawdę potrafią „wygrywać mecze“ (przede wszystkim De Gea, Neuer czy Oblak). Podobnie jest zresztą z defensorami...

Bez problemu można by zrobić dwie bazy danych: jedna byłaby standardowa, a druga dla osób, które oczekują wysokiego poziomu trudności. I w tej drugiej bazie znalazłby się zmiany, o których piszę.

Muszę się przyznać, że przygotowałem już projekt, który - mam nadzieję - zostanie pozytywnie rozpatrzony przez twórców gry. Jeżeli nie w wersji 2020 (nad którą prace są już praktycznie zakończone), to może w wersji 2021!

Po prostu trzeba wprowadzić w życie pomysł, w którym istnieje „normal level“ - dla graczy, nazwijmy ich „niedzielnych“ i „hard level“ - dla graczy zaawansowanych!


Autor: Mahdi
Redaktor Naczelny, Wicemistrz Polski FM 2015, Mistrz Polski FM 2017, 3. miejsce w Polsce FM 2018, Pierwszy Kreator Gwiazd, Menedżer Miesiąca

KOMENTARZE

Mahdi
Redaktor Naczelny, Wicemistrz Polski FM 2015, Mistrz Polski FM 2017, 3. miejsce w Polsce FM 2018, Pierwszy Kreator Gwiazd, Menedżer Miesiąca


Komentarzy: 8260

Grupa: Root Admin

Ranga: Ojciec Założyciel, Członek Jury 5RM

Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny

Dołączył: 2015-03-20

Poziom ostrzeżeń: 0

16-08-2019, 10:06

Zapomniałem napisać - coś trzeba też zrobić z wypożyczeniami. To jest bowiem chore, że z zawodników wypożyczonych można bardzo łatwo zbudować team, który będzie wygrywał Ligę Mistrzów. Sztab AI powinien znacznie lepiej oceniać potencjał i umiejętności swoich graczy! Bardzo często jest bowiem tak, że po kilkuletnim wypożyczeniu, "łapiemy" piłkarza za darmo, bo macierzysty klub spisał go na straty. Przykłady choćby Fodena i Woodburna są tu symptomatyczne.

Prince27


Komentarzy: 36

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2018-06-27

Poziom ostrzeżeń: 0

16-08-2019, 11:12

Ależ na tym polega piłkarski świat. Jest tylko ścisły top trenerów, ścisły top bramkarzy, ścisły top napastników. Jeśli narzekasz, że w grze jest tylko 15 trenerów na poziomie, to wymień 20 trenerów wartych uwagi. Jak myślisz , dlaczego Bayern Monachium zatrzymał Kovaca ? Bo trenerów że ścisłego topu OBECNIE jest nie więcej niż 10, przy czym pewnie 8 z nich trenuje w premier league. Tak samo z bramkarzami.
Problemem może być zbyt szybki rozwój zawodników. To, że po 3 latach gry w fm18 obok topu snajperów dochodzi nam jeszcze Dolberg, Lautaro, Andre Silva, Rashford, Kean, Arp, Abel Ruiz, Woodburn i wiele innych sprawia, że łatwiej jest zbudować skład, który wygrywa ligę mistrzów.
Kwestia pozbywania się Fodena czy Woodburna wynika z tego, że po 3 latach gry tworzą się talenty, które dupą wciągają wonderkidy kreowane przez twórców. Mnie np dziwi, że taka Chelsea tak opornie pozbywa się swoich talentów, które nie mają szans rozwinąć się u nich (Hudson Odoi, Loftus, Abraham) jeśli chodzi o ich sprzedaż. Ja też nawet ułatwiłbym możliwość kupowania takich gwiazd z opcją odkupu piłkarza za +20% ceny zakupu.
Także jak dla mnie problemem jest zbyt pewny rozwój talentów, zbyt łatwe ich dostosowywanie się piłkarzy do otoczenia i wypalanie piłkarzy nawet w ligach, do których teoretycznie nie pasują

Mahdi
Redaktor Naczelny, Wicemistrz Polski FM 2015, Mistrz Polski FM 2017, 3. miejsce w Polsce FM 2018, Pierwszy Kreator Gwiazd, Menedżer Miesiąca


Komentarzy: 8260

Grupa: Root Admin

Ranga: Ojciec Założyciel, Członek Jury 5RM

Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny

Dołączył: 2015-03-20

Poziom ostrzeżeń: 0

16-08-2019, 11:30

@Prince27, za bardzo wierzysz w reklamę bombardujących Cię mediów. Przepraszam, ale jest zasada stara jak świat: to piłkarze kreują świetnych trenerów, a nie odwrotnie. Ta cała gadanina o "wielkich trenerach "to pic na wodę. Masz "materiał ludzki" - wygrywasz, nie masz - nie wygrywasz. Jak przeniesiesz Mourinho do Arki Gdynia (przepraszam z góry jej kibiców), to nie będzie z tej Arki Real Madryt. Co do Kovaca - skoro facet z praktycznie rzecz biorąc niewielkim doświadczeniem ma być "wielkim trenerem", bo prowadzi Bayerm to to ja nie mam więcej pytań. Raczej jest dobrą kukiełką w rękach charyzmatycznego zarządu... W dzisiejszych czasach zespoły piłkarskie to przedsiębiorstwa gdzie menedżer (trener) wcale nie jest najważniejszy ogniwem. Treningiem zajmują się sztaby złożone z profesjonalistów, a menedżer toi tylko firmuje. Ma ludzi - wygrywa, nie ma ludzi - nie wygrywa. Proste. Zależy ile mu korporacja (czytaj: klub) zawodników zafunduje...

Piłkarski świat nie polega na tym, że ktokolwiek ma monopol na wygrywanie! A obecnie dla doświadczonego gracza objęcie zespołu, który lubi (np. Real) nie jest żadnym wyzwaniem... A tak nie powinno być.

Paternoster
Typer Miesiąca - 3. miejsce


Komentarzy: 321

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2016-12-15

Poziom ostrzeżeń: 0

16-08-2019, 12:03 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

Pomysł bardzo dobry, gracz mógłby wybrać sobie poziom i wszyscy by byli szczęśliwi.
@Prince27 - zgadzam się z @Mahdim. Oczywiście bywają wyjątki, że trener zrobi coś ponad oczekiwania. Ale w takim wypadku Ranieri zasługuje na absolutną klasę światową, Tymczasem został przez Leicester potraktowany jak śmieć już w kilka miesięcy po zdobyciu mistrza. Za takie osiągnięcie, powinien tam być dożywotnim trenerem. Kto się założy, że za naszego życia Leicester już nigdy nie zdobędzie tytułu?

Dario


Komentarzy: 369

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2017-08-13

Poziom ostrzeżeń: 0

16-08-2019, 13:00 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

Prędzej czy później muszą to wprowadzić, bo nie ma żadnej przyjemności z grania. Za łatwo. W kwestii trenerów, przyznaję zupełną rację. Ilu jest trenerów z najwyższą licencją UEFa pro? Setki, jak nie tysiące.

https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_managers_and_coaches_who_have_qualified_for_the_UEFA_Pro_Licence

A czym się różnią? Niczym, mają taką samą wiedzę, tylko różne doświadczenie. I najważniejsze. Jeden dostaje Liverpool, czyli samograj, drugi Port Vale.

Eli


Komentarzy: 131

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2018-09-04

Poziom ostrzeżeń: 0

16-08-2019, 13:51 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

To wszystko zależy, kto obecnie kupuje grę. Wiadomo, że młodsi nie mają cierpliwości do grania i chcieliby wszystko szybko wygrywać. Więc jak ich jest więcej niż starych graczy, to taka zmiana nie miałaby priorytetu.

Macca


Komentarzy: 40

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2019-01-12

Poziom ostrzeżeń: 0

16-08-2019, 18:24 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

Musze wypróbować ten dodatek. Powinni już to wprowadzić dawno.

Wilczek


Komentarzy: 101

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Ranga sponsorska: Sponsor Techniczny

Dołączył: 2019-07-07

Poziom ostrzeżeń: 0

16-08-2019, 22:55 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

Twórcy mogli by się pokusić o opcje aby przed rozgrywka wybierać utrudnienia które maja działać. Utrudnienia jak podał @Mahdi typu lepsze umiejętności bramkarzy, innych menadżerów, czy dłuższy czas zgrywania drużyny, nauka taktyki, by jeżeli co roku budujemy zespół od zera ich zgrywanie trochę trwało. Procz tego np takie ograniczenia co każdy sam sobie narzuca by utrudnić rozgrywkę tyle ze gra by sama pilnowała byś nie oszukiwał. Np zatrudnianie tylko wolnych agentów, czy tylko zawodników 100% przescoutowanych, pierw sprzedaj kogoś później kup, gra tylko zawodnikami jednej narodowości lub wychowankami itd. Kombinacji jest bez ograniczeń.

Mahdi
Redaktor Naczelny, Wicemistrz Polski FM 2015, Mistrz Polski FM 2017, 3. miejsce w Polsce FM 2018, Pierwszy Kreator Gwiazd, Menedżer Miesiąca


Komentarzy: 8260

Grupa: Root Admin

Ranga: Ojciec Założyciel, Członek Jury 5RM

Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny

Dołączył: 2015-03-20

Poziom ostrzeżeń: 0

17-08-2019, 00:48

@Wilczek - bardzo dobre pomysły! Blokowanie na zasadzie jak gra blokuje, jeżeli chcesz sprowadzić nie-Baska do Bilbao! Super pomysł.

Shrek


Komentarzy: 1228

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Czasowy Ban - Żółta Kartka

Dołączył: 2016-01-21

Poziom ostrzeżeń: 2

17-08-2019, 15:55

Czy grę można nazwać łatwą jeżeli przeszło się ją na kodach?

Czy grę można nazwać łatwą jeżeli wykorzystuje się błędy w jej strukturze - a to poprzez wykorzystywanie niezabijalnych NPC, by szybko dorobić się fortuny czy XP, czy wykorzystując błędy w strukturze gry, by szybciej się przemieszczać?


Czy grę można nazwać łatwą, jeżeli do przejścia jej, wykorzystuje się schematy przejścia krok po kroku - czyli solucje?

Jeżeli na wszystkie trzy pytania odpowiedziałeś twierdząco, to mamy różne pojęcie trudnych gier.

FM wymaga poprawienia przede wszystkim:

- sposobu w jaki komputer zarządza drużyną - czyli to jak kupuje i jak szybko sprzedaje zawodników i jak szybko uzupełnia luki w składzie.

- jak rozwija swoich młodych zawodników - czyli te nieszczęsne wypożyczenia - żaden klub nie decyduje się na niepodpisanie umowy z zawodnikiem, który notuje dobre występy w porównywalnej lidze. Rzadko zdarzają się sytuacje, gdy jeden zawodnik, jest wypożyczony do tego samego klubu przez 2 i więcej sezonów ( chyba, że są to kluby finalne).

- jak reaguje na zmiany w taktyce ludzkiego przeciwnika - ot, sprawa taktyki z 3 napastnikami, jako idealny sposób na wygraną/odrabianie strat.

- zwiększenia trudności w podkupowaniu trenerów - obecnie to jest DRAMAT - kwestia wywindowania sztabu na najwyższy poziom w lidze to kwestia odpowiedniej liczby miejsc dla trenerów + kilkanaście minut szukania. Czy w prawdziwym świecie trenerzy przechodzą z klubu do klubu (pomijam sytuację, gdy podążają za trenerem), średnio co roku?

- bardziej racjonalnego tworzenia zawodników, zwłaszcza newgenów - w ciągu jednego naboru, może "narodzić się" 3 - 5 graczy pokroju Messi/Ronaldo - co powoduje się że 6 - 10 sezonów, świat gry jest mocno niezrównoważony.

- zmienienia systemu adaptowania młodych i zagranicznych piłkarzy - obecnie grając w polskiej lidze można ściągnąć 2 - 3 zawodników z kopalni piłkarskich diamentów i czekać z 2 - 3 lata, aż taki diament spłaci się z nawiązką. I nic to, że nikogo w klubie nie mamy mówiącego w języku hiszpańskim/serbskim/suahilli - zawodnicy ( chyba, że mają niska adaptację). zawodnicy ZAWSZE wyrosną tak jak tego się spodziewamy ( a niska adaptacja nie pomoże nawet, gdy w koło rodaków, krajanów, czy ludzi, którzy mówią w tym samym języku). To jest chore i ma mało wspólnego z rzeczywistością.



Dario, dnia 16-08-2019, 13:00, napisał:
Ilu jest trenerów z najwyższą licencją UEFa pro? Setki, jak nie tysiące.

https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_managers_and_coaches_who_have_qualified_for_the_UEFA_Pro_Licence

A czym się różnią? Niczym, mają taką samą wiedzę, tylko różne doświadczenie. I najważniejsze. Jeden dostaje Liverpool, czyli samograj, drugi Port Vale.


Różnią się jeszcze renoma, jaką wypracowali u swoich pracodawcą i stylem gry jaki preferują.

Czy Julen Lopetegui jest/był złym menadżerem gdy prowadził reprezentację Hiszpanii w 26 meczach, w których nie doznał porażki? A był/jest złym trenerem gdy prowadził Realem Madryt? Miał wyższą wiedzę/doświadczenie w Hiszpanii, czy jednak podczas pracy z Królewskimi?

Śmiem twierdzić, że po Realu miał większą wiedzę, bo teraz będzie wiedział jak radzić sobie z wypadku kryzysu. A co z Rogersem? Co z van Gallem, który poradził sobie w Bayernie ( pierwsze dwa lata), a przepadł w Man Utd? I tak można jeszcze długo.

To czy ktoś dostaje posadę w Port Vale, czy w City jest efektem jego pracy i zaufania osób zarządzających do metod, jakimi się kierował.

Gracz wybierający klub na początku rozgrywki sprawia sobie handicup w postaci bawienia się w kreatora świata gry - dostaniesz ten klub nawet mając wszystkie atrybuty na 1. A to nie prowadzenie drużyny jest największym wyzwaniem w pracy menadżera, a znalezienie posady.


I tutaj bym popatrzył na poziomy trudności - zacznij od bezrobocia. Czy klub z topu zatrudni no name bez żadnych osiągnięć, bez związku z klubem, bez jakichkolwiek dokonań?

Przypuszczam, że nie. Powiem więcej - tworząc mojego alter ego jako krajowca z Polski i maksymalną reputacją i licencją, nie miałem szans na dostanie posady nawet w Championship ( FM12), więc nawet i narodowość może mieć znaczenie.

A poziomy trudności ustalacie sobie sami dodając, lub nie dodając reputacji, czy licencji które wasz alter ego ma posiadać.

Jeszcze jedna sprawa - taka ciekawostka - zaczynając bezrobotnym i zyskując prace po rozmowie kwalifikacyjnej jesteście oceniani nie tylko z samych wyników, ale także, a może przede wszystkim ze stylu w jakim zobowiązywaliście grać lub prowadzić zespół.
Obecnie online: brak użytkowników online
Copyright © 2015-19 by Łukasz Czyżycki