BLOG UŻYTKOWNIKA - Football Manager


OCENA mocne: 4, słabe: 0
zobacz komentarze

FM 2019 przemyślenia

07-02-2019, 21:12 , Unikalnych wejść: 475 , autor: Tobiasz

Wybrany klub / reprezentacja: -

Opisywany sezon: -

Poziom rozgrywkowy: -

Wersja gry: Football Manager 2019

Zaznaczam, że nie chcę tylko i wyłącznie narzekać i szukać gotowych rozwiązań. Gram w CM/FM bardzo długo i tekstem tym chcę się podzielić swoimi przemyśleniami na temat najnowej wersji. Tym bardziej, że nie grałem w FM 2018. Nie ukrywam również, że liczę na Wasze głosy i opinie w komentarzach.

Na FM 19 przesiadłem się z 17. Zwykle zaczynałem grę po zimowej łatce, ale tym razem z racji, że niegrałem w poprzednią wersję i miałem chwilę czasu postanowiłem pograć przed końcowym patchem. Być może był to błąd, gdyż nieco się zraziłem... Chciałbym żebyście wypowiedzieli się odnośnie kwestii, które poruszę jak to się ma w odniesieniu do FM 18. Po ostatnich meczach miałem już nawet myśli, o tym żeby kupić 18 (kosztuje niewiele), a gra ma mimo wszystko dawać przyjemność, a nie frustrację. 

W FM 19 rozegrałem jak dotąd 5 pełnych sezonów (3 w Anglii Fulham i 2 we Francji Lille). Mecze oglądałem początkowo na szczegółowych potem rozszerzone i kluczowe. Taktyki doprowadzałem do maksymalnej znajomości.

 

Zacznę od minusów (pamiętajcie, że dla mnie punktem odniesienia jest FM 2017):

1. Fatalna gra obrony. Oczywiście błędy sa częścią futbolu i nigdy nie miałem z tym problemów, ale to co mnie spotkało podczas tych 5 sezonów to jakaś tragikomedia. Przeciwnik zagrywa piłkę na lewą flankę, a mój prawy obrońca drepcze w kierunku linii bocznej (!?), do piłki tymczasem rusza sprintem... lewy obrońca! Mija środkowych, ale zanim dobiegł do piłki, przechwycił ją napastnik. Wówczas dopiero "budzi się" prawy defensor i zaczyna gonić napastnika. Dramat. Zaznaczam, że to nie jednostkowy przypadek. Ogólnie sytuacja gdy piłka mija obrońcę, a ten nie reaguje jest częstym przypadkiem. Podobnie jak dziwne "zawieszenia" obrońców, zwolnienie tempa biegu, a przyspieszenie dopiero gdy wyprzedza go przeciwnik. W FM 17 można było naprawdę dopracować grę obronną i jakoś nad nią panować, 19 póki co przynajmniej u mnie takiej możliwości nie daje. 

2. Irracjonalna skuteczność strzałów z dystansu, kosztem niewykorzystywanych sytuacji sam na sam. W pierwszym sezonie w Fulham najlepszym strzelcem zespołu został Kevin McDonald - środkowy pomocnik o defensywnym usposobieniu. Strzelił 14 bramek - wszystkie z dystansu. Drugim strzelcem był Jean Seri, również środkowy pomocnik - 11 bramek, również wszystkie z dystansu (plus 2 czy 3 rzuty wolne, ale to też w pewnym sensie strzały z dystansu). Przy tym ogromnie dużo niewykorzystanych "setek", by za chwilę strzelić bramkę po "rogalu" z 40 metrów.

3. Bardzo duża skuteczność wrzutek, szczególnie na długi słupek. To w pewnym sensie łączy się z punktem 1. Ciężko zatrzymać ofensywnie grających bocznych obrońców rywala.

4. Rywal konstruuje akcje jak po sznurku. Nawet sporo słabsze zespoły grają niesamowite akcje krótkimi podaniami, których nie sposób przerwać nawet dobrymi defensywnymi zawodnikami, jakich miałem np. w Fulham. Podobnie z dryblingiem. Odbiór piłki jest na bardzo niskim poziomie. 

5. Przeszacowanie domyślnych naturalnych pozycji. W FM 17 nie było problemu przy odpowiednich atrybutach, żeby z defpoma zrobić środkowego obrońcę, nawet jeśli początkowo w ogóle nie znał tej pozycji. Co więcej grając jakoś sobie radził. Tymczasem w 19 zauważyłem, że zawodnik nawet jeśli ma znajomość pozycji na żółto to gra fatalnie. Przykładowo Zambo Anguissa w Fulham, domyślnie na zielono gra na pozycji defensywnego pomocnika w roli odbierającego piłkę. Na środku pomocy ma żółtą znajomość pozycji, atrybutami spokojnie daje radę. Jednak zupełnie nie potrafi grać, cień zawodnika. Testowałem to również na innych zawodnikach i pozycjach, również w Lille. Niestety efekt był podobny.

 

Spokojnie są też plusy nowego FMa, zostawiłem je na koniec żeby zrównoważyły minusy:

1. Doszacowanie ilości bramek zdobywanych po stałych fragmentach gry. W obecnym futbolu stałe fragmenty gry to ogromna siła, czego przykładem był chociażby ostatni mundial. W 17 słabo to wyglądało, bardzo mało bramek padało z bezpośrednich wolnych czy po rzutach rożnych. Teraz jest lepiej. 

2. Trening. Bardzo rozbudowali ten moduł (może za bardzo, bo stał się okrutnym pożeraczem czasu?). Mimo wszystko ciekawie to wygląda, nie wiem dokładnie jakie daje efekty bo za mało poświęciłem czasu nad dokładnymi ustawieniami, cały czas testuję. Chętnie poznam wasze opinie.

3. Wyrównanie gry. Nie wiem jak przekazać Wam o co mi chodzi. Po prostu czasem wydarzenia boiskowe mnie zaskakują. Nie ma utartych schematów jak to zdarzało się w poprzednich wersjach. Sytuacja jest dość dynamiczna, czasem decyduje stały fragment tak jak w realnym futbolu.

4. Domyślna skórka. Nie jest zła. 

5. Szereg drobiazgów jak dobrze opracowana kwestia kontuzji i powrotu do formy, raporty analityków.

 

Tych, którzy już grają w 19 proszę o głosy, czy wymyślam czy jest trochę racji w tym co piszę. Jest również opcja, że gra tak wyewoluowała, że po prostu nie umiem w to grać :) Mam nadzieję, że pomożecie mi podjąć decyzję czy czekać na łatki i uczyć się grać, czy sięgnąć po 18. Póki co wyczyściłem save'y i mam przerwę. 


Autor: Tobiasz

KOMENTARZE

Paternoster


Komentarzy: 271

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2016-12-15

Poziom ostrzeżeń: 0

07-02-2019, 21:35 , ocenił powyższy materiał: mocne - Bardzo mi się podoba

Nie wymyślasz. FM`19 to tragikomedia. Prawie wszystkie aspekty są do niczego, szczególny dramat to silnik gry. Pozostaje wierzyć, w to co @Mahdi pisał już po premierze, że zimowa łata poprawi co nieco. Gra w FM19 to banał. Doświadczony gracz nie bierze topowych drużyn, bo co to za sens ciągle wygrywać. Ale w w tej grze wygrywać możesz nawet przeciętniakami. Chyba specjalnie to robią, żeby zachęcić gimbów do kupowania i żeby mogli myśleć jacy to z nich menago.

LCS


Komentarzy: 409

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2017-01-15

Poziom ostrzeżeń: 1

08-02-2019, 10:36 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

Jako, że w 19 gram praktycznie od premiery i dopiero teraz zrobiłem sobie przerwę, odniosę się do tego wpisu.

1. Fatalna obrona to za dużo powiedziane. Wystarczy trochę czasu i umiejętności by twoja drużyna zachowywała czyste konta i nie traciła jakiejś hokejowej liczby goli. Ale muszę przyznać, że jest problem z zachowaniem zawodników, który bardzo irytuje. Nie jest częsty, ale jednak występuje. Czasem zawodnik, który ma zdecydowanie bliżej do piłki ślamazarnie do niej startuje, przez co z głupiej sytuacji robi się niebezpiecznie. Ja po odpowiednim treningu ograniczyłem to do minimum, więc już tak bardzo nie narzekam. A jeżeli da się to naprawić, to nie jest to aż taki problem jak opisujesz.

2. Prawda. Ja gram w Ekstraklasie, Sandecją i zawodnicy, którzy mają kluczowe atrybuty do strzałów z dystansu na naprawdę przeciętnym poziomie, lutują bomby spoza pola karnego. Nie doświadczyłem tego tak jak ty, maksymalnie pewnie z 3-4 gole na zawodnika, ale jestem skłonny uwieżyć w twoją historię. Choć uważam, że jest tu dużo wpływu poleceń taktycznych i samych zawodników.

3. Prawda, ale w drugą stronę. Gram 2xSN i NN na środku i uwierz mi, skuteczność wrzutek jest bardzo dobra. W obronie, po raz kolejny, wystarczą dobre polecenia i odpowiedni wykonawcy.

4. Bzdura. Owszem, konstruowanie akcji wygląda płynniej, ładniej, ale odbiór jest w normie. Sam gram bez wślizgów, a zachowuję naprawdę wysoki procent odbiorów.

5. Coś w tym jest, ale nie uważałbym tego za minus. Próbowałem z ŚP/DP zrobić ŚO, bo przy świetnej szybkości miał fajne umiejętności defensywne, ale grał gorzej. Czy to źle? Raczej nie, przecież to nie jest jego naturalna pozycja i nigdy nie będzie.

Druga część:

1. Prawda. Ale w tym pozytywnym znaczeniu.

2. Święta prawda! Trening jest fantastyczny, po raz pierwszy od dawna widzę, że zawodnicy naprawdę słuchają i rozwijają się w tych aspektach, które trenują. Tracę dużo bramek więc skupiam się na treningu defensywnym, wyprowadzaniu akcji z obrony o- o dziwo!- sytuacja się poprawia ;)

3. Mogę się zgodzić, choć też nie potrafię tego uargumentować. Trzeba zagrać żeby wiedzieć o co chodzi ;)

4. Ciemna jest spełnieniem moich wymagań. Zgoda.

5. Ogólnie nowe rzeczy wprowadzone w tej wersji to duży plus. Dawno nie było tak pozytywnych zmian.

Jedyny poważny minus, z mojej strony jako gracza 'po przejściach', z ponad 10-cio letnim doświadczeniem, uważam rozszerzenie gry na szerszą grupę docelową. Wiadomo, trzeba zarabiać, ale obawiam się, że w przyszłości ta tendencja upraszczania taktyki, tworzenia gry bardziej 'grywalną' dla laików. Rozumiem to, ale jednocześnie martwię się, że stanie się to samo co z innymi sportowymi grami.

Mahdi
Redaktor Naczelny, Wicemistrz Polski FM 2015, Mistrz Polski FM 2017, 3. miejsce w Polsce FM 2018, Pierwszy Kreator Gwiazd, Menedżer Miesiąca


Komentarzy: 7851

Grupa: Root Admin

Ranga: Ojciec Założyciel, Członek Jury 5RM

Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny

Dołączył: 2015-03-20

Poziom ostrzeżeń: 0

08-02-2019, 10:38 , ocenił powyższy materiał: mocne - Miło, że zdecydowałeś się dodać ten blog

Rozegrałem już kilka sezonów i muszę ze smutkiem stwierdzić, że najnowszy Football Manager jest najgorszym od wielu, wielu lat. Przede wszystkim jest - jak to już stwierdził przedmówca (Paternoster) - łatwiutki. Dlaczego ja - za każdym razem, w każdej wersji gry - muszę nakładać na siebie ograniczenia i szukać słabych klubów? Dlaczego nie mogę rozegrać normalnej, 15-20 sezonowej kariery Realem lub Manchesterem, gdzie o sukcesy byłoby równie trudno jak w świecie realnym?! Owszem, mógłbym, ale umarłbym z nudów.

Ta niby świetna nowinka - trening, ma rekompensować mi to, że nie mogę zagrać kariery ulubionym klubem, ponieważ jest banalnie łatwo... Napiszę tak - ten trening przydzieliłem asystentowi, gram słabym klubem, a wyniki i tak są nadspodziewanie dobre.. I co ma mnie wciągnąć?

Taktyka - nie dość, że gotowce dla "półgłówków", to jeszcze kompletna bzdura, jeśli chodzi o grę bocznych obrońców. ? Ustawiam jednemu z drugim, że mają grac przy linii i ustawiać się na obieg ze skrzydłowymi. Co z tego, skoro 70% akcji bocznych obrońców to... łamanie do środka i akcje w stylu Neymara (!!!) Do tego przy rozpoczęciu akcji od bramkarza stoperzy ustawiają mi się szeroko tak, jak boczni obrońcy, a boczni gdzieś wypieprzają do przodu...

Do tego dochodzi mocno wkur..jący VAR! Zamiast używać go w naprawdę spornych sytuacjach, kilka razy w meczu jest VAR, a ja i tak wiem wcześniej jaka będzie decyzja.

Ogólnie polecam Ci pograć w 2018, to bezwzględnie najlepszy FM z dotychczasowych!

Misior1990


Komentarzy: 8

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2016-06-15

Poziom ostrzeżeń: 0

08-02-2019, 15:06 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

W nowego FM'a rozegrałem około 10 sezonów. Początkowo Napoli, obecnie Watford. Co mogę powiedzieć:

1. Początkowo miałem ogromny problem z grą obrońców (w Napoli) jednak z czasem nauczyłem się ich odpowiednio ustawiać (możliwe że też każda łatka poprawiała trochę ich grę). Obecnie w Watford, gdzie obrona nie stoi na jakimś fantastycznym poziomie udaje mi się tracić bardzo mało bramek, wydaje mi się że to kwestia zestrojenia obrony i pomocy (tak pomoc też mocno bierze u mnie udział w bronieniu).
Co do gry bocznych obrońców to fakt czasem ich gra mnie zadziwia, nie wiem skąd się biorą w danych miejscach na boisku.

2. Strzały z dystansu PRZEkoksowane, choć zaraz po wydaniu gry było o wiele gorzej.

3. Nie zauważyłem z tym problemu, wręcz w Watford wrzutki rywali dla mojej obrony to pestka. Z drugiej strony gram ofensywą gdzie większość goli strzelają "boczni napastnicy" (SN oraz Rmtd).

4. Faktycznie widać że rywale grają piłką za łatwo, często zauważam że końcówka tabeli do 20 - 30m przed moją bramką robią akcje typu Barcelony z najlepszych lat, jednak co do rozbijania tych ataków nie mogę się przyczepić.

5. I tu się zgadzam w 100%, nie raz miałem sytuację że wymuszone zejście zawodnika z formacji obronnej czy też pomocy (CzK lub Ktz) i przesunięcie kogoś w to miejsce mimo dobrych atrybutów i "zdolności" na daną pozycje powodowało totalny bałagan, zacząłem wręcz rezygnować z przesunięcia i lepiej to funkcjonowało.

Na minus jeszcze:

6. VAR, VAR, VAR - przez 5 meczy kontrolowałem ilość pojawiania się VAR'u oraz technologi Goal Line, wyobraźcie sobie że wyszło mi 10 razy na mecz! Niemożliwe do wytrzymania...

Anglad47fm


Komentarzy: 229

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2015-12-03

Poziom ostrzeżeń: 0

08-02-2019, 17:26

Przeczytałem twoją recenzję. Szanuję Twój punkt odniesienia.

Napiszę tylko jedno mi się w tego fm-a przyjemne gra po pracy :) Nie żałuję wydania kasy na niego :) :)

Tobiasz


Komentarzy: 19

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2016-03-19

Poziom ostrzeżeń: 0

08-02-2019, 20:28

Anglad47fm, dnia 08-02-2019, 17:26, napisał:
Przeczytałem twoją recenzję. Szanuję Twój punkt odniesienia.

Napiszę tylko jedno mi się w tego fm-a przyjemne gra po pracy :) Nie żałuję wydania kasy na niego :) :)


I o to właśnie chodzi, żeby przyjemnie się grało po pracy ;) mój powyższy tekst to efekt tego, że tej przyjemności nie ma, albo co najmniej nie jest taka jak zwykle przy FMach bywała. Wydania kasy też nie żałuję, w końcu to FM ;)

Mahdi skoro tak rekomendujesz FM 18 to kupie, koszt 40 zł nie jest duży. I tak to na przestrzeni miesiąca stanę się bogatszy o dwa FMy, kto by pomyślał.
Obecnie online: brak użytkowników online
Copyright © 2015-19 by Łukasz Czyżycki and Agnieszka Czyżycka