BLOG UŻYTKOWNIKA - Football Manager


OCENA mocne: 14, słabe: 0
zobacz komentarze

Synowie Czarnej Afryki w starciu z resztą świata (sezon nr 9: 2025/26)

29-01-2019, 10:26 , Unikalnych wejść: 597 , autor: Mahdi

Wybrany klub / reprezentacja: Amiens

Opisywany sezon: 2025/26

Poziom rozgrywkowy: 1

Wersja gry: Football Manager 2018

PRZESZŁOŚĆ

Sezon nr 1 (2017/18)
Sezon nr 2 (2018/19)
Sezon nr 3 (2019/20)
Sezon nr 4 (2020/21)
Sezon nr 5 (2021/22)
Sezon nr 6 (2022/23)
Sezon nr 7 (2023/24)
Sezon nr 8 (2024/25)


AMIENS - DO TEJ PORY


ZDOBYWCY TROFEÓW WE FRANCJI - DO TEJ PORY


ZDOBYWCY NAJPOWAŻNIEJSZYCH TROFEÓW - DO TEJ PORY


Czarną Afryką określamy część kontynentu położoną na południe od Sahary.

 


Zasada jest prosta i brzmi: w Amiens mogą grać tylko Murzyni urodzeni w Afryce!


 

Ta kariera, poza aspektem czystej ciekawości, czy się uda - ma swoje drugie dno. „Czarna Afryka“ to około 995 000 000 ludzi. To, co się tam dzieje można nazwać piekłem na ziemi. Głód, choroby, śmierć, przerażające ubóstwo - oto ich codzienność. Umierają dzieci. Setki tysięcy dzieci. Swoje żniwo zbierają HIV/AIDS i przede wszystkim malaria. Europa i Ameryka, zawinięte w swój „bezpieczny“ kokon zdają się tego wszystkiego nie dostrzegać. Organizacje typu UNICEF starają się nieść pomoc, ale często jest tak, że zamiast do potrzebujących, trafia ona do lokalnych, skorumpowanych przywódców...

Żyjemy na wyspie, z której większość z nas nie chce dostrzegać zła, nierówności i rzeczy strasznych. Doprawdy miał rację Stephen Sondheim, kiedy napisał, że „cały świat jest mrocznym lochem, pełnym ludzi przepełnionych gównem“....

 

 

CAŁY SEZON NA WYJEŹDZIE

Sezon zapowiadał się trudny. W związku z rozbudową naszego stadionu, domowe mecze grać będziemy w Lens, oddalonego od Amiens o ok. 80 km. Na pewno nie jest to komfortowa sytuacja.


Nie ukrywam, że chciałbym, aby jak najwięcej państw z "Czarnej Afryki" miało swoich reprezentantów w mojej drużynie. A zatem po sprzedaży zasłużonego Mosesa Simona, szukałem kogoś, kto będzie umiał zagrać zarówno na lewym, jak i na prawym skrzydle. Mój wybór padł na reprezentanta egzotycznej Republiki Zielonego Przylądka, Jovane Cabrala. To gracz, który jako 16-latek przyleciał do Europy i uczył się piłkarskiego abecadła w Sportingu Lizbona. Trzeba przyznać, że umiejętności ma całkiem, całkiem, a i cena była raczej symboliczna - 450 tys. euro.


 

TRANSFERY

Transfery - biorę pod uwagę tylko tych graczy, którzy zagrali (odeszli) lub zagrają (przybyli) choćby symboliczną minutę w oficjalnych meczach pierwszego zespołu.
*2019 (lub inna data) - oznacza, że zawodnik wygrał dane rozgrywki w roku 2019.

 

Odszedł:

Moses Daddy-Ajala SIMON (Sporting Gijón: 4 700 000 euro)
Mecze/gole dla Amiens:
117/21 (Ligue 1
*2024, *2025)
25/9 (Puchar Francji
*2019, *2022)
10/1 (Puchar Ligi)
2/0 (Superpuchar Francji
)
7/2 (Liga Mistrzów)
Razem: 161/33



Przybyli:

Ange AKA (zakupiony w lecie 2024 z klubu Africa Sports za 775 000 euro, grał w rezerwach)

Jovane Eduardo Borges CABRAL (Sporting Lizbona, 450 000 euro)

Koffi KONÉ (sprowadzony w styczniu 2022 z klubu SO Armée - wolny transfer, grał w rezerwach. W sezonie 2023/24 zaliczył 1 oficjalny mecz w pierwszym zespole Amiens)

Mohamed N'GUESSAN (zakupiony w lecie 2024 z klubu ASEC Abidżan za 475 000 euro, grał w rezerwach)

Poza tym wykupiliśmy za 14 000 000 euro Issę SANOU, który przez dwa poprzednie sezony grał u nas na zasadzie wypożyczenia z PSG.


 

KADRA 2025/26

Bramkarze

 

Imię i nazwisko Data urodzenia

Miasto urodzenia

Kraj
Ange Aka
22.03.2004 Koumassi Wybrzeże Kości Słoniowej
Lanciné Diabaté
29.08.2001 Sassandra Wybrzeże Kości Słoniowej
André Onana
02.04.1996 Nkol Ngok Kamerun


Obrońcy

Imię i nazwisko Data urodzenia

Miasto urodzenia

Kraj
Lumor Agbenyenu
15.08.1996 Accra Ghana
Eric Bertrand Bailly
12.04.1994 Bingerville Wybrzeże Kości Słoniowej
Fred Kalonji
28.03.2002 Lubumbashi Demokratyczna Republika Kongo
George Khwela
03.05.2003 Pretoria Republika Południowej Afryki
Loïc Mbe Soh
13.06.2001 Souza Gare Kamerun
Josiah Kenneth Omeruo
17.10.1993 Kaduna Nigeria
Abdul Baba Rahman
02.07.1994 Tamale Ghana
Almamy Touré
28.04.1996 Bamako Mali
Axel Tuanzebe
14.11.1997 Bunia Demokratyczna Republika Kongo


Pomocnicy

Imię i nazwisko Data urodzenia

Miasto urodzenia

Kraj
Beni Tangama Baningime
09.09.1998 Kinszasa Demokratyczna Republika Kongo
Mamadou Coulibaly
03.02.1999 Thiès Senegal
Martial Diallo
05.06.2002 Koumassi Wybrzeże Kości Słoniowej
Amadou Diawara
17.07.1997 Conakry Gwinea
Mohamed N'Guessan
31.08.2006 Abidżan Wybrzeże Kości Słoniowej
George Ogbu
20.10.2000 Enugu Nigeria
Marc Sanogo
02.02.2000 Koumassi Wybrzeże Kości Słoniowej
Issa Sanou
19.01.2005 Orodara Burkina Faso


Skrzydłowi

Imię i nazwisko Data urodzenia

Miasto urodzenia

Kraj
Samuel Adeniyi Adegbenro
03.12.1995 Osogbo Nigeria
Boureima Hassane Bandé
30.10.1998 Wagadugu Burkina Faso
Jovane Eduardo Borges Cabral
14.06.1998 Assomada Republika Zielonego Przylądka
Alexander Chuka Iwobi
03.05.1996 Lagos Nigeria
Bertrand Isidore Traoré
06.09.1995 Bobo-Dioulasso Burkina Faso


Napastnicy

Imię i nazwisko Data urodzenia

Miasto urodzenia

Kraj
Patson Daka
09.10.1998 Chingola Zambia
Ahmed Diomandé
08.09.2002 Koumassi Wybrzeże Kości Słoniowej
Kelechi Promise Iheanacho
03.10.1996 Imo Nigeria
Koffi Koné
02.11.2003 Jamusukro Wybrzeże Kości Słoniowej

 


 

                                 Taktyka:





ROZGRYWKI

Krajowe puchary

W meczu przeciwko PSG, którego stawką był Superpuchar Francji, zagrać nie mogli Diawara, Iheanacho i Iwobi (zawieszeni za kartki) oraz kontuzjowany Diallo. Mimo to drużyna stanęła na wysokości zadania i po raz drugi z kolei (a trzeci ogólnie) mogła świętować dobre rozpoczęcie sezonu.



 

Puchar Ligi to są niby takie proste rozgrywki. Wystarczy rozegrać cztery dobre mecze, żeby cieszyć się z sukcesu. W rzeczywistości jest inaczej. Szanse dostają rezerwowi, bo gdzie mają grać jak nie w Coupe de Ligue? I nie zawsze stają na wysokości zadania. W poprzednich latach ani razu nie udało nam się zdobyć tego pucharu. Tym razem rozpoczęliśmy również od męczarni, wygrywając z Troyes dopiero po konkursie rzutów karnych. Jednak dwie kolejne przeszkody (Clermont Foot i Olympique Marsylia) dublerzy pokonali bez większych problemów.


W finale wystawiłem oczywiście najsilniejszy skład na jaki nas było stać. Zagrać nie mógł tylko Tuanzebe, który leczył uraz. Rywal - Monaco - miał na nas do tej pory patent, jeżeli chodzi o konkursy jedenastek. Wygrywali w ten sposób aż trzy razy! Nic jednak nie trwa wiecznie! Tym razem to nam udało się lepiej wypaść w tym tańcu diabła i po raz pierwszy mogliśmy cieszyć się Pucharem Ligi!


 

W Pucharze Ligi zagrali:



 

Świetnie radziliśmy sobie również w Pucharze Francji. Droga do finału okazała się... autostradą niemal bez żadnego ruchu!


Problem mieliśmy tylko w meczu z Marsylią, gdyż - tak jak w sezonie 2023/24 - zdziesiątkowały nas powołania do reprezentacji.


Jednak sytuacja nie była aż tak ekstremalna jak dwa lata wcześniej.  Wystarczyło ściągnąć z rezerw trzech zawodników (Aka, N’Guessan i Koné), aby rozegrać mecz i wygrać go bez kłopotów. Bramkarz Aka wydaje się być ciekawym graczem, ale chyba klasy Onany nie osiągnie...


Finał i rywalem znów Monaco! Tym razem szczęście nam nie sprzyjało. Grając bez kontuzjowanych Sanogo, Tuanzebe i Rahmana bardzo długo utrzymywaliśmy bezbramkowy remis. Aż do ostatniej minuty dogrywki...


 


W Pucharze Francji zagrali:




Liga Mistrzów

Co tu ukrywać - Liga Mistrzów jest naszym „Świętym Graalem“ i marzę, aby ją z Amiens wygrać. Grupę wylosowaliśmy tym razem banalną, a jedyny zespół, który mógł nam w jakikolwiek sposób zagrozić to Juventus. Nie zagroził nikt i naszą skuteczność można porównać do siły tajfunu!

     


     


 

1/8 finału. Nazwa „West Ham“ nie rzucała na kolana i raczej nie bałem się tego dwumeczu. A powinienem! Chiesa, Upamecano, Icardi, Arthur, Amiri, Butland czy Daniel Bragança to klasowi piłkarze, do tego Londyńczycy dysponują kilkoma świetnymi newgenami. Mimo to na wyjeździe długo trzymaliśmy korzystne 1-1, by w ostatnich 10 minutach dać sobie wbić dwa gole. Byłem wściekły!


W rewanżu dość długo nie mogliśmy przełamać ich obrony, ale ostatecznie udało się to w drugiej odsłonie. Zwycięski gol strzelony przez Coulibaly’ego był jak promień słońca, który przebił się przez gęste chmury!


W ćwierćfinale czekała na nas zawsze silna drużyna Bayeru Leverkusen. Wygraliśmy jednak dwumecz nadspodziewanie łatwo.


1/2 finału. Kiedy z Londynu przywieźliśmy remis 1-1, do tego po bardzo wyrównanym meczu, wydawało się, że droga do finału stoi otworem!


Tymczasem na naszym stadionie (a właściwie nie naszym, tylko Lens...) przeżyliśmy prawdziwy dramat... 10. minuta - kontuzja lidera i najlepszego zawodnika, Sanogo.... Mimo to udaje się w 57. minucie wyjść na prowadzenie. W 66 wprowadzam Dakę za Iheanacho, a Zambijczyk w 73 skręcił staw skokowy! Nie mam już żadnego napastnika! Postanowiłem wpuścić Sanou i bronić wyniku... Cztery minut przed końcem trafia jednak Will Hughes i tak skończyły się marzenia... Szkoda, że z Arsenalem nie mógł grać kontuzjowany Iwobi, może byłoby inaczej?

 

W Lidze Mistrzów zagrali:

 

Liga

Passa ligowych meczów bez porażki rozpoczęła się 25 lutego 2024, czyli jeszcze w sezonie 2023/24! W poprzednie rozgrywkach, 2024/25, nie przegraliśmy ani razu. Mieliśmy więc na liczniku 49 meczów bez przegranej w lidze! Czy i jak bardzo zdołaliśmy tę passę wyśrubować? Odpowiedź brzmi - do 57 spotkań! Dopiero 4 października 2025 przegraliśmy na wyjeździe z Monaco 0-3.


Walka o tytuł mistrzowski w sezonie 2025/26 była pasjonująca. Trzy zespoły - Amiens, PSG i Monaco szły, jak to się mówi, „łeb w łeb“! Moi chłopcy w pierwszej części sezonu zaliczyli kilka wpadek i wydawało się, że trzecie z rzędu zwycięstwo w lidze będzie bardzo trudne. Jednak w rundzie rewanżowej, mimo porażki u siebie z Monaco, zdołaliśmy zapewnić sobie tytuł! Kluczowa była wyjazdowa wygrana z PSG po golu weterana Omeruo.


Całę szczęście, że we Francji o pozycji w tabeli decyduje najpierw różnica bramek, a potem dopiero wyniki bezpośrednich spotkań! Od Monaco byliśmy gorsi, ale mimo takiej samej liczby punktów, mieliśmy jednak zdecydowanie lepszą różnicę bramek! Taką walkę w lidze lubię, a gdyby nie nałożone z własnej woli ograniczenia - nie mógłbym na to liczyć. Dlatego doświadczonym graczom polecam zaciągać dobrowolnie „hamulec ręczny“! Jest wtedy naprawdę super!

Przy okazji... Jeden z finalistów Rozgrywki Mistrzów meczów... nie przegrywa! A przynajmniej nie przegrywałby, gdyby nie słupki, poprzeczki, bramkarze rywali, nierówna murawa, niezrozumiała indolencja strzelecka własnych napastników, rzuty karne dla przeciwnika, itd.

No to co ja mam powiedzieć po meczu ligowym z Monaco? 62% czasu przy piłce, 12 strzałów celnych, 1 poprzeczka, 3 stuprocentowe sytuacje, niewykorzystany rzut karny. A rywale oddali tylko jeden celny strzał! Wystarczyło.


Tak po prostu czasem BYWA bo taki jest futbol! I trzeba przyjąć to z pokorą oraz powiedzieć sobie jasno i wyraźnie - suma szczęścia zawsze równa się zero! Co los zabrał w tym meczu, oddał w innym. Proste. Wspomniany finalista nie patrzył, ile farta miał w innych pojedynkach...



Oto wyniki wszystkich spotkań ligowych:


Tabela:


Snajperzy:

 

W Ligue 1 zagrali:




We wszystkich rozgrywkach wystąpili:




Oto historia naszych potyczek z PSG, licząc wszystkie rozgrywki:



 

Kraje, z których wywodzą się zawodnicy Amiens:

Sezon 2025/26

8 Wybrzeże Kości Słoniowej
5 Nigeria
3 Burkina Faso
3 Demokratyczna Republika Kongo
2 Ghana
2 Kamerun
1 Mali
1 Gwinea
1 Republika Południowej Afryki
1 Republika Zielonego Przylądka
1 Senegal
1 Zambia



Cała kariera

14 Wybrzeże Kości Słoniowej
11 Nigeria
7 Kamerun
6 Ghana
4 Senegal
3 Burkina Faso
3 Demokratyczna Republika Kongo
2 Gwinea
2 Mali
1 Benin
1 Gambia
1 Kenia
1 Republika Południowej Afryki
1 Republika Zielonego Przylądka
1 Sierra Leone
1 Uganda
1 Zambia

Autor: Mahdi
Redaktor Naczelny, Wicemistrz Polski FM 2015, Mistrz Polski FM 2017, 3. miejsce w Polsce FM 2018, Menedżer Miesiąca

KOMENTARZE

Vagner


Komentarzy: 497

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Selekcjoner z Wysp Owczych

Ranga sponsorska: Sympatyk

Dołączył: 2016-09-20

Poziom ostrzeżeń: 0

29-01-2019, 11:17 , ocenił powyższy materiał: mocne - Genialne, czekałem na to

Brakuje tylko tego jak piszesz świętego Graala. Szkoda tego meczu z Arsenalem.

weche
Zastępca Redaktora Naczelnego


Komentarzy: 427

Grupa: Moderator

Ranga: Korespondent Wojenny, Członek Jury 5RM

Ranga sponsorska: Sponsor

Dołączył: 2017-10-19

Poziom ostrzeżeń: 0

29-01-2019, 12:48 , ocenił powyższy materiał: mocne - Gdyby tego nie było, strona stałaby się uboższa

W końcu wygrasz tą Ligę Mistrzów, trzeba przełamać tą angielską hegemonię.

Zyhym


Komentarzy: 885

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2016-12-28

Poziom ostrzeżeń: 1

29-01-2019, 13:18 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

Coraz lepiej wyglądają bezpośrednie pojedynki z PSG :)
Za rok LM twoja wierzę!

VagheenaOle


Komentarzy: 225

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2017-07-11

Poziom ostrzeżeń: 1

29-01-2019, 14:04 , ocenił powyższy materiał: mocne - Rozjeb...łeś mi konstrukcję

"Zwycięski gol strzelony przez Coulibaly’ego był jak promień słońca, który przebił się przez gęste chmury!", to brzmi prawie jak poezja! Świetnie napisane, kariera naprawdę jedna z najciekawszych jakie grałeś.

Ernie89
Strażnik Galaktyki


Komentarzy: 517

Grupa: Moderator

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2017-08-03

Poziom ostrzeżeń: 0

29-01-2019, 15:31 , ocenił powyższy materiał: mocne - Niesamowita historia

Miałeś świetny miesiąc z Amiens, w końcu chyba na stałe przełamałeś dominację PSG. Ale w lidze niesamowita historia, nie wiedziałem, że liczy się najpierw różnica bramek!

Dario


Komentarzy: 343

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2017-08-13

Poziom ostrzeżeń: 0

29-01-2019, 20:33 , ocenił powyższy materiał: mocne - Genialne, czekałem na to

W końcu się doczekałem! To co w lidze świadczy tylko o tym, że faktycznie ciekawie jest grać z ograniczeniami. Szkoda pecha z Arsenalem, ale wierzę, że nareszcie się uda.

Fetty


Komentarzy: 242

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2017-03-25

Poziom ostrzeżeń: 0

30-01-2019, 09:24 , ocenił powyższy materiał: mocne - Niesamowita historia

Brakuje takiej dziewiątki jak był kiedyś Aboubakar. Ale co się w tej lidze porobiło, to są dopiero emocje!

Mahdi
Redaktor Naczelny, Wicemistrz Polski FM 2015, Mistrz Polski FM 2017, 3. miejsce w Polsce FM 2018, Menedżer Miesiąca


Komentarzy: 7960

Grupa: Root Admin

Ranga: Ojciec Założyciel, Członek Jury 5RM

Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny

Dołączył: 2015-03-20

Poziom ostrzeżeń: 0

30-01-2019, 10:15

Zyhym, dnia 29-01-2019, 13:18, napisał:
Coraz lepiej wyglądają bezpośrednie pojedynki z PSG :)
Za rok LM twoja wierzę!


Będzie na to ostatnia szansa, bo sezon nr 10 to koniec tej przygody! Piszę to ze smutkiem, bo od bardzo dawna nie rozegrałem tak wciągającej i trudnej kariery. Najbardziej przykre jest to, że FM19 nie umywa się do FM18... Moje pierwsze wrażenia są negatywne.

Berth


Komentarzy: 988

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Francuski Łącznik

Ranga sponsorska: Sponsor Główny

Dołączył: 2016-06-20

Poziom ostrzeżeń: 0

30-01-2019, 14:51 , ocenił powyższy materiał: mocne - Genialne, czekałem na to

Szkoda, że jeszcze będzie tylko 1 sezon. To jest bardzo ciekawa kariera i naprawdę trzeba się nagłówkować, żeby takie wyniki osiągać. Została tylko ta LM!

grinch123


Komentarzy: 1927

Grupa: Moderator

Ranga: Zegarmistrz z Tarnowa

Ranga sponsorska: Sponsor Premium

Dołączył: 2015-12-02

Poziom ostrzeżeń: 0

30-01-2019, 19:16 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

W końcu pokazałeś tym szejkom gdzie ich miejsce.Mam nadzieje że dziesiątym sezonie LM dopiszę,czego sobie i tobie życzę :)
Obecnie online: brak użytkowników online
Copyright © 2015-19 by Łukasz Czyżycki