x

 

BLOG UŻYTKOWNIKA - Football Manager


OCENA mocne: 6, słabe: 0
zobacz komentarze

1.FC Kaiserslautern #4 Sezon 2025/26- Ze skrajności, w skrajność

13-04-2024, 00:11 , Unikalnych wejść: 524 , autor: Pavlito

Wybrany klub / reprezentacja: 1.FC Kaiserslautern

Opisywany sezon: 2025/26

Poziom rozgrywkowy: 1

Wersja gry: Football Manager 2023

Witam was serdecznie menadżerowie. Po trzech latach spędzonych na poziomie 2.Bundesligi, w końcu udało nam się zyskać upragniony awans. Jak nam pójdzie? Zapraszam do bloga

0.Wstęp

1.Sezon 2022/23

2.Sezon 2023/24

3.Sezon 2024/25

ZASADY KARIERY

1.Nie kupuje piłkarzy czołowych narodowości(BEL, NED, BRA, ARG, ENG, ITA, POR, ESP, FRA)

2.Wypożyczenia danego zawodnika maksymalnie na rok

3.Opłacam 66,6% kwoty transferu z góry, reszta może być w ratach

Letnie okienko transferowe

To okienko rozpiszę inaczej niż zazwyczaj. Można podzielić je na dwa etapy. Zaczynamy od pierwszego. Spodziewałem się że zarząd będzie bardziej szczodry po awansie do Bundesligi. W końcu tam są spore nagrody, i mogli zaryzykować zwiększając nam szansę na pozyskanie nowych graczy. Niestety, na transfery dostaliśmy 750 tys. Euro, i zwiększyli nam przedział na pensje aż o 500 tys. Euro na tydzień. Niby sporo prawda? Jednak od awansu miałem regularne wycieczki piłkarzy, że chcą nowy kontrakt. Te potencjalne pieniądze na wynagrodzenia szybko się rozeszły, a niektórzy zawodnicy nie dostali podwyżek, przez co wzniecali niezadowolenie

Na początek piłkarze którzy odeszli. Główny powód odejść to niski poziom sportowy. To piłkarze którzy przez scoutów byli oceniani nawet na trzeci poziom rozgrywkowy

-Dominick Schad i Ben Zolinski to zawodnicy z którymi nie przedłużyłem umowy

-Za 70 tys. Euro sprzedałem Larsa Bunninga do Wisły Kraków

Ze skromnym budżetem ruszyłem po graczy na przecenie. Za 350 tys. Euro sprowadzam Noaha Katterbacha. Jest to całkiem wyrównany boczny obrońca, który może zagrać z lewej jak i prawej. Domyślnie sprowadzony jako zmiennik

Za 750 tys. Euro(125 tys. Euro raty) sprowadzam Andresa Feina. Dobrze podający pomocnik domyślnie będzie ustawiony jako pomocnik defensywny

Za 1 mln Euro wypożyczam Bartosza Białka, z ewentualną opcją wykupu za 5 mln Euro po sezonie. Nie jest to zbyt korzystny transfer, bo opłacam jeszcze 90% pensji, lecz potrzebowałem wysokiego napastnika. Jak mi pokazał Seydel, napastnik zbliżony profilem będzie dawał mi znacznie więcej jak Mueanta, który lepiej będzie spisywał się jako skrzydłowy

Przez jakiś czas myślałem że to dla mnie koniec okienka. Budżet mocno napięty, niektórzy zawodnicy wyrażali swe niezadowolenie. I w końcu przyszła oferta od Sttugartu za Mueante. Po negocjacjach zgodzili się za niego zapłacić 18 mln Euro(3 mln w ratach). Bez wahania go sprzedałem, bo dzięki zysku z jego transferu mogłem dokonać kolejnych wzmocnień. Lawinowo po przyjściu nowych zawodników inni opuścili klub. Zacznijmy od odejść po transferze Mueanty

-Rene Klingenburg został wypożyczony z opcją wykupu

-Aaron Seydel odchodzi za 250 tys Euro. Był bardzo niezadowolony z przyjścia Białka, strasznie podburzał szatnie, co negatywnie wpływało na morale. Zdecydowałem się go pozbyć dla świętego spokoju

-Paweł Olszewski odchodzi za 600 tys Euro. Grał bardzo słabo w drugiej części poprzedniego sezonu, a umiejętnościami także nie grzeszył

-Ostatnie odejście to kwintesencja FM. Dejan Stefanović od czasu do czasu grał w pierwszym zespole, na ostatnie minuty(Ma 18 lat). Ale chciał odejść bo chciał grać więcej. Najpierw proponowałem mu wypożyczenia, lecz odrzucał kluby z trzeciej ligi, w których byłby graczem wyjściowej jedenastki. Aż w końcu zaczęły się odzywać kluby z 2.Bundesligi i niektóre z pierwszej. Wtedy stwierdził że będzie chciał odejść na koniec kontraktu, a że ten kończył się po sezonie sprzedałem go za 1,5 mln Euro do Hamburga. Piszę to, po rozegraniu połowy sezonu, i mogę powiedzieć że nie gra nawet w drugim zespole  Hamburga

Teraz przyjścia. Najpierw Matthias Bader za 1,3 mln Euro. Doświadczony piłkarz wyciągnięty z 2.Bundesligi to boczny obrońca, który ma preferencje również do zadań ofensywnych

Niechciany w Wolsburgu Felix Nmecha to wszechstronny piłkarz ofensywny. Będzie pierwszym zmiennikiem na wszystkich pozycjach ofensywnych. Został kupiony za 1,5 mln Euro

Z 2.Bundesligi wyciągam środkowego obrońcę Christopha Klarera. Za 3,1 mln Euro(900 tys raty+200 tys bonus(Tak, tu się zajebałem, bo myślałem że za rozegranie 10 gier po 20 tys Euro, nie liczy się ciągiem do 100., ale w sumie praktycznie każdy transfer w tym okienku opłaciłem od ręki, więc wybaczycie mi małą wpadkę tutaj)). Brakowało mi dobrego partnera do Borkovicia, i teraz będę miał duet austriackich obrońców

Na koniec wielki talent prosto z Lecha Poznań za 3,5 mln Euro. Daniel Czarnecki ma 18-lat, a już będzie ważnym ogniwem mojego zespołu. Ciekawe jak długo go utrzymam, bo ma klauzule odejścia w wysokości 31,5 mln Euro

Zestawienie odejść

Zestawienie przyjść

Skład na sezon 2025/26

Tak prezentował się skład w pierwszej części sezonu. Tempelmann utrzymał swoje miejsce lewego obrońcy. W składzie są nowe nabytki jak Klarer, Fein, Czarnecki i Białek. Lecz prawdziwą rewelacją jest Ritter. Pierwotnie go nie uwzględniałem w pierwszej jedenastce, jednak był w bardzo dobrej formie, o czym przekonacie się w dalszej części bloga

Sparingi

Cele

Cel jest bardzo prosty. Uniknij spadku

Razem z Bochum jesteśmy uważani za najgorsze zespoły w stawce. Stawce pewnie przewodzi Bayern

Pierwsza część sezonu

Na ten moment czekaliśmy 4852 dni. Konkretnie na pierwszy gwizdek meczu Bundesligi z udziałem Kaiserslautern. Co by tu powiedzieć? Moi piłkarze chcieli pokazać że nie są tu tylko na jeden sezon. W pierwszej połowie grając na wyjeździe zdominowaliśmy naszego przeciwnika. Był to także polski wieczór, bo wszystkie gole zdobywali Polacy. Druga połowa już sporo słabsza. Tam polegaliśmy na dobrym meczu Fruchtla. Mimo iż straciliśmy gola, to udaję nam się wygrać 3:1

Tydzień później w pełni poczuliśmy atmosferę Bundesligi, gdyż rozegraliśmy pierwszy mecz ligowy na Fritz Walter-Stadion. I to nie z byle kim, bo z Borussią Dortmund. W pierwszej połowie dotrzymywaliśmy kroku rywalom ,lecz czegoś brakowało. Co gorsza to oni prowadzili. Lecz nasze wejście w drugą połowę było mocne. Najpierw świetnym, długim podaniem po ziemi popisał się Ritter. Piłkę przejął Maina, i pewnie wyrównał stan meczu. Chwile później doszło do nieporozumienia w linii obrony rywali. Wykorzystał to Czarnecki, który pobiegł sam na sam i dał nam sensacyjne prowadzenie. Pod koniec meczu Katterbach fantastycznie przerzucił piłkę na linią obrony rywali, do której dopadł Ritter. Nasz rozgrywający upamiętnił swój świetny występ golem, a my sensacyjnie pokonujemy Borussie 3:1

Nie spodziewałem się tego, ale nasze wejście w sezon  było świetnie. Przez pierwsze 9. spotkań nie przegraliśmy, grając na naprawdę wysokim poziomie. Szczególnie wrażenie robili na mnie młody Czarnecki oraz Ritter. Ten pierwszy potrafił coś zrobić sam z niczego, a ten drugi ma niesamowite stałe fragmenty. W dwóch meczach z rzędu potrafił zdobyć gola, po bezpośrednim strzale z wolnego

Lecz dalej, gdzieś znikła niesamowita moc beniaminka, i weszliśmy na poziom, jakiego spodziewałem się w tym sezonie. Mecze z Herthą czy Werderem były dosyć pechowe. Mieliśmy ogromną przewagę na boisku, lecz nie umieliśmy jej pokazać. Chociaż nasz remis z Bayerem był naciągany

Pierwszą część sezonu kończymy na wysokim, 7.miejscu. To miejsce pod kontem Europy nic nie daję. Chyba pierwszy raz jestem świadkiem, jak jakaś liga TOP 4, zostaję wyprzedzona przez Francje w FM(Kiedy gracz nie ma wpływu na tą ligę). Na puchary się nie nastawiam. Zakończenie sezonu w środku tabeli, będzie dla mnie bardzo dobrym wynikiem

Pierwsza runda pucharu Niemiec poszła gładko. Ertnerbruck z Oberligi i pewna wygrana 3:0. W drugim etapie było już ciekawej. Trafiliśmy na przedstawiciela Bundesligi Werder Brema. Mecz był prawdziwym thirlerem. Nieuznano naszego gola, przeciwnicy objęli prowadzenie, ale my doprowadziliśmy do wyniku 3:1. Mimo naszej przewagi Werder złapał kontakt. Mogliśmy zamknąć mecz koło 85.minuty. Podanie w pole karne dostał Białek. Jego strzał został wybroniony, a także dobitka Czarneckiego. Chwile później Czarnecki zagrał długą piłkę do Nmechy, którą umieścił w siatce, lecz już drugi raz dzisiaj spalony. No i stało to, czego się obawiałem. Werder doprowadził do dogrywki. Tam już spokojnie. Silva zobaczył czerwo, a chwile potem Czarnecki w końcu zdobył gola. Pełno emocji, i awans do trzeciej rundy

Zimowe okno transferowe

Redondo zostaję wypożyczony do VVV-Venlo. Nie miał wielkich szans na grę, a klub z Holandii zaproponował również wykup po wypożyczeniu

Druga część sezonu

W trzeciej rundzie wypadł trudny los. Wyjazdowy mecz z radzącym sobie świetnie w tym sezonie Hoffenheim. Początek meczu potwierdził moje obawy, lecz potem przejęliśmy inicjatywę. Nawet udało nam się objąć prowadzenie. Niestety koło 70.minuty wykorzystałem wszystkie zmiany. 3 dni wcześniej graliśmy ligowy mecz, i moi podstawowi zawodnicy byli wyczerpani. Zmiennicy nie dowieźli. Co prawda Fruchtl wyjął setkę sam na sam, lecz kilka minut później skapitulował. Doszło do dogrywki w której to gospodarze prowadzili grę. Zdobyli także gola, i to oni będą grać dalej. Jestem zadowolony z pucharu Niemiec w tym sezonie. Moi zawodnicy z dosyć trudnym rywale dzielnie walczyli, a nawet byli krok od niespodzianki

Zdecydowanie najgorszym meczem w tym sezonie, będzie ten z Mainz. Tutaj praktycznie wszystko poszło nie po naszej myśli. Szybko straciliśmy bramkę w najgorszy możliwy sposób, to znaczy po wylewie w obronie. Mainz skorzystało z okazji i szybko dołożyło drugą. Następne minuty nie były lepsze. Po wejściu rywala kontuzji doznał Maina(Ponad miesiąc), a parę minut później Lucoquiemu odcięło styki, i bez pardonu wykosił rywala, za co wyleciał z boiska. Nasz atak był kompletnie bezzębny(Gra w 10-tkę+Niegrający przez kontuzje Białek). Możemy się cieszyć że skończyło się to tylko dwoma bramkami w plecy

Lekkie de ja vu miałem dwie kolejki później. Po prezencie Katterbacha Hamburg objął prowadzenie, a minutę później było 2:0. Lecz tym razem moi gracze zareagowali sporo lepiej. W pierwszej połowie kontakt dał Białek, a pod koniec meczu z rzutu wolnego punkt dał nam Ritter

W 10. meczach zdobywamy 12. oczek. Czy to dobrze? Mogło być lepiej. Z obiema Borussiami gola na wagę zwycięstwa rywali traciliśmy pod koniec meczu. Również mieliśmy sporo kontuzji, jak i zawieszeń. Zdarzały się mecze, gdzie  na ławce rezerwowych zostawały puste miejsca. Nie miałem kogo tam wrzucić

Mamy 9.miejsce i 12. oczek przewagi nad miejscem barażowym. Mamy bardzo trudny terminarz pod koniec. Jak uda się skończyć na 12.miejscu(11. oczek przewagi), będzie dobrze(ZAPOMNIAŁEM O ZROBIENIU ZRZUTU TABELKI)

Kwiecień w naszym wykonaniu to była żenada. Całe 0 oczek. I owszem byli to dosyć trudni rywale. Jednak tylko podczas meczu z Lipskiem zdołaliśmy coś pokazać. Poza bramką mieliśmy swoje szanse. Jednak pozostałe trzy mecze, były fatalne w wykonaniu moich zawodników. W Monachium rozumiem, ale u siebie z Wolsburgiem, czy nawet na wyjeździe z Werderem Brema oczekiwałem czegoś więcej

Jak wspominałem wcześniej mecz z Lipskiem był już lepszy. Tam po prostu był bardzo wymagający rywal. Jednak mental i poziom gry z tamtego meczu pozostał. Następnym rywalem był Eintracht  który jest naszym rywalem. I tam już było sporo lepiej. Po bardzo wyrównanych 90.minutach to moi piłkarze odnieśli zwycięstwo, i przerwali tą fatalną passę. Zadecydowały gole z dystansu. Herc w końcu zdobył pierwszego gola w Bundeslidze, a nasz wychowanek Papić swoim strzałem w okienko z pierwszej piłki pokazuję światu, że może za kilka lat być kimś

Co więcej udało nam się jeszcze pokonać Hoffenheim u siebie, oraz Bayer w Leverkusen. Przetrawaliśmy ich nawałnice, a za 3 punkty głównie należy podziękować Fruchtlowi. Bramkarz stawał na głowie, by wybronić zdobyte prowadzenie

Podsumowanie zacznę nietypowo, bo od pucharu Niemiec. Doszło do sensacyjnego finału. Po jednej stronie Union Berlin, który na swój drugi finał czekał 25 lat. Z drugiej strony Borussia Monchengladbach, która na finał czekał 31 lat. Ostatecznie zwyciężył ten drugi zespół, i po raz czwarty w historii triumfuje w rozgrywkach

Dzięki naszemu świetnemu finiszowi wskakujemy na 9.miejsce. Jestem bardzo zadowolony z takiego obrotu spraw. 36.mistrzostwo Niemiec zdobywa Bayern. W fazie grupowej Ligi Mistrzów zagra Lipsk, natomiast Borussia będzie musiał przejść eliminacje. W Lidze Europy zagrają Hoffenheim oraz zwycięzca pucharu Niemiec Gladbach. Wolsburg zagra w Lidze Konferencji. Po roku z Bundesligą żegna się Hamburg, natomiast drugi spadkowicz to finalista pucharu Niemiec czyli Union Berlin. Najwyższym poziomie grali przez 7. lat. O utrzymanie walczyć będzie Mainz

No i udało im się wywalczyć utrzymanie. W dwumeczu pewnie pokonali Fortune Dusseldorf 3:1

A kto jeszcze awansował? Mistrzem bez zaskoczeń spadkowicz z Hannoveru. Natomiast drugie miejsce to duża sensacja. Hansa Rostock która zazwyczaj była lekko nad widmem spadku, tym razem miała świetny sezon, i po 18. latach zagrają na boiskach Bundesligi

Liga Konferencji

Wolsburg wygrywa z Romą w finale. Poza pierwszym triumfem w tych rozgrywkach, Wolsburg zapewnia sobie grę w Lidze Europy

Liga Europy

Po karnych Manchester United pokonuje Chelsea. Również przyda im się awans do Ligi Mistrzów, którego nie zdołali uzyskać przez lige

Liga Mistrzów

Jak wspominałem liga francuska wyprzedziła w rankingu niemiecką. Tutaj mamy przykład że ciężko będzie odzyskać czwarte miejsce w Lidze Mistrzów. W finale doszło do historycznego starcia francuskich zespołów. PSG pewnie wygrało 3:0, i to Monaco musi czekać na swój pierwszy puchar

Mistrzostwa Świata 2026(USA, Meksyk, Kanada)

Mundial na 32. zespoły, i w końcu w FM można poczuć klimat tego turnieju, a nie wymysł na sztuczne powiększenie. W każdym razie Kaiserslautern na turnieju ma trzech zawodników

-Polska w eliminacjach zajęła drugie miejsce w swojej grupie(Za Holandią, przed Bośnią czy Macedonią). W tym dodatku poza zwycięzcami wchodzą 3. najlepsze z drugich miejsc, i właśnie Polska zajęła to ostatnie miejsce dające awans, wyprzedzając o 3 gole na plus Szwajcarie. Powołania dla Czarneckiego się spodziewałem, natomiast powołanie Białka to duże zaskoczenie

-Angola jest sporą sensacją afrykańskich kwalifikacji. Są one podzielone na dwie fazy. Najpierw wszystkie drużyny zostają podzielone na 10. grup po 5 lub 6. drużyn. Zwycięzcy grup grają dwumecz o awans. Angola najpierw niespodziewanie zwyciężyła grupę z Senegalem i Gabonem, by potem wygrać z Ghaną dwumecz 2:1. Angola Lucoquiego na ponowny awans na MŚ czekała 20 lat

Turniej zwyciężyła Portugalia, w finale pokonując jednego z gospodarzy Meksyk. Brąz wywalczyli Holendrzy. Największą sensacją była grupowa klęska Anglików(Porażki z Serbią i Urugwajem). Z grupy nie wyszła również Angola oraz Polska. Angola przegrała wszystkie 3 mecze(0:3 NED, 0:4 BRA, 1:2 JPN), a Polska po świetnym starcie(4:0 USA), przegrała oba pozostałe spotkania(0:2 GER, 0:3 ECU). Reprezentanci Kaiserslautern grali, ale się nie popisali

Wszystkie mecze 1.FC Kaiserslautern w sezonie 2025/26

Podsumowanie występów piłkarzy 1.FC Kaiserslautern w sezonie 2025/26

Ten sezon szczególnie dobrze zapamięta trzech piłkarzy. Christian Fruchtl to jak zawsze pewny punkt zespół. Zdarzały mu się bardzo wyjątkowe momenty, dzięki któremu udało nam się zdobyć więcej punktów. Kolejny taki piłkarz to Marlon Ritter. Stary, ale jary. W pierwszej połowie sezonu grał w wyjściowym składzie, a potem częściej wchodził z ławki. Jak wchodził na końcówki, to granie na szukanie stałych fragmentów. Z jego wyniku 7 goli i 4 asysty, 6 bramek to strzały z rzutu wolnego, a dwie to asysty po rzutach rożnych. Geniusz zagrań z wolnej piłki. No i ostatni to Daniel Czarnecki. Nastolatek który ciągnął naszą grę w ofensywie. O jego fenomenie, jeszcze się rozpiszę dalej

Występy w sezonie

Ważniejsze laury piłkarzy 1.FC Kaiserslautern w sezonie 2025/26

Daniel Czarnecki- NXGN 50- 1.miejsce(2026), Złoty Chłopiec(2025), Polskie odkrycie roku(2025), Debiutant roku wg niemieckich piłkarzy-1.miejsce(2025/26)

Jak widać talent Daniela został zauważony praktycznie wszędzie. Szczególnie dwa laury świadczą o jego wielkim talencie: Złoty Chłopiec, oraz uznanie go za najlepszego nastoletniego piłkarza w plebiscycie NXGN 50. Może być ciężko go zatrzymać w lato

Kontuzje

Najlepsza jedenastka

Wyniki 1.FC Kaiserslautern na przestrzeni lat

Zwycięzcy w Niemczech

Zwycięzcy w Europie

Ten sezon był dziwny. Były momenty w których graliśmy jak drużyna która bije się o mistrza, a chwile później graliśmy jak kandydat do spadku. Z takich skrajności przez cały sezon wychodzi 9.lokata która jest wyśmienita. W przyszłym sezonie trzeba pokazać, że na dobre zadomowiamy się w Bundeslidze. Do następnego menadżerowie

 


Autor: Pavlito
Menedżer Miesiąca

KOMENTARZE

Peter
Strażnik Galaktyki


Komentarzy: 1760

Grupa: Root Admin

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Ranga sponsorska: Sponsor

Dołączył: 2017-08-15

Poziom ostrzeżeń: 0

13-04-2024, 10:49 , ocenił powyższy materiał: mocne - Ten tekst jest jak narkotyk! Więcej!

Ten tekst jest jak narkotyk! Więcej!

Dario


Komentarzy: 622

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2017-08-13

Poziom ostrzeżeń: 0

13-04-2024, 20:28 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

Super kariera, bardzo fajnie się czyta.

DNowicki
Pierwszy Kreator Gwiazd


Komentarzy: 81

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Chluba Mój Football Manager

Dołączył: 2023-10-30

Poziom ostrzeżeń: 0

14-04-2024, 10:28 , ocenił powyższy materiał: mocne - Ten tekst jest jak narkotyk! Więcej!

Calkiem przyzwoity debiut w BL. Gratki.

przeminho
Zastępca Redaktora Naczelnego


Komentarzy: 1299

Grupa: Moderator

Ranga: Chluba Mój Football Manager

Ranga sponsorska: Sponsor Premium

Dołączył: 2021-10-24

Poziom ostrzeżeń: 0

14-04-2024, 22:46 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

ło matko, ale ci się trafił młody Polaco :) palce lizać. To chyba jeden z tych newgenów, którzy mają na starcie bardzo wysokie CA i małą różnice do PA - jedna z kolejnych głupotek FMa. Zawsze uważałem, że PA powinno być zmienne, zależne od formy, tempa rozwoju i ukrytych atrybutów. Albo bardziej powiązane z charakterem i formą a o wiele wyższe dla każdego gracza, tylko trudniej osiągalne.

weche
Redaktor Naczelny. Główny Sponsor Rozgrywki Mistrzów, Mistrz Ceremonii. Szef Typera. 3. miejsce w Polsce FM 2019, Wicemistrz Polski FM 2022, Mistrz Polski FM 2023, Typer Sezonu 2019/20 - 3. miejsce


Komentarzy: 1849

Grupa: Moderator

Ranga: Korespondent Wojenny

Ranga sponsorska: Sponsor Główny

Dołączył: 2017-10-19

Poziom ostrzeżeń: 0

15-04-2024, 08:02 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

Dobry sezon jak na beniaminka. Gratki.

Mahdi
Wicemistrz Polski FM 2015, Mistrz Polski FM 2017, FM 2019, FM 2020, FM2021 i FM2022, 3. miejsce w Polsce FM 2018, Typer Sezonu 2020/21 - 2. miejsce, Typer Sezonu 2021/22 - 3. miejsce


Komentarzy: 10694

Grupa: Root Admin

Ranga: Ojciec Założyciel

Ranga sponsorska: Sponsor Główny

Dołączył: 2015-03-20

Poziom ostrzeżeń: 0

15-04-2024, 22:34 , ocenił powyższy materiał: mocne - Bardzo mi się podoba

Rewelacyjny blog, czytanie sprawiło mi dużo przyjemności.

Pavlito
Menedżer Miesiąca


Komentarzy: 166

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Chluba Mój Football Manager

Ranga sponsorska: Sponsor Techniczny

Dołączył: 2022-08-07

Poziom ostrzeżeń: 0

20-04-2024, 22:01

przeminho, dnia 14-04-2024, 22:46, napisał:
ło matko, ale ci się trafił młody Polaco :) palce lizać. To chyba jeden z tych newgenów, którzy mają na starcie bardzo wysokie CA i małą różnice do PA - jedna z kolejnych głupotek FMa. Zawsze uważałem, że PA powinno być zmienne, zależne od formy, tempa rozwoju i ukrytych atrybutów. Albo bardziej powiązane z charakterem i formą a o wiele wyższe dla każdego gracza, tylko trudniej osiągalne.


Coś w tym jest. Dodałbym do tego możliwość zwiększenia/zmniejszenia PA po bardzo dobrym/złym sezonie, tym starszym zawodnikom. Jak w mojej karierze Opoku, rozegrał życiowy sezon, średnia meczowa ponad 7,2, ale umiejętności stoją, bo PA prawdopodobnie osiągnięte. Potem poszedł do Werderu gdzie w ogóle nie grał. W realnym życiu takim dobrym przykładem jest Nicklas Fullkrug. Nagle wystrzelił, zaczął często strzelać, najpierw w 2.Bundeslidze, potem w Bundeslidze, zapracował sobie na transfer do Borussi gdzie jest ważnym ogniwem, pojechał na MŚ z Niemcami, a w FM by stał z umkami, bo potencjał osiągnięty, więc w Niemczech by nie pograł, a w Borussi by nawet ławki rezerwowych nie powąchał

Serdecznie dziękuję za komentarze :)

Shrek


Komentarzy: 1517

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Das Gott

Dołączył: 2016-01-21

Poziom ostrzeżeń: -2

23-04-2024, 07:50

Pavlito, dnia 20-04-2024, 22:01, napisał:
Coś w tym jest. Dodałbym do tego możliwość zwiększenia/zmniejszenia PA po bardzo dobrym/złym sezonie, tym starszym zawodnikom. Jak w mojej karierze Opoku, rozegrał życiowy sezon, średnia meczowa ponad 7,2, ale umiejętności stoją, bo PA prawdopodobnie osiągnięte. Potem poszedł do Werderu gdzie w ogóle nie grał. W realnym życiu takim dobrym przykładem jest Nicklas Fullkrug. Nagle wystrzelił, zaczął często strzelać, najpierw w 2.Bundeslidze, potem w Bundeslidze, zapracował sobie na transfer do Borussi gdzie jest ważnym ogniwem, pojechał na MŚ z Niemcami, a w FM by stał z umkami, bo potencjał osiągnięty, więc w Niemczech by nie pograł, a w Borussi by nawet ławki rezerwowych nie powąchał

Serdecznie dziękuję za komentarze :)


Czyli co, bardzo dobry sezon powoduje, że PA rośnie o ile o 5, czy o 10 punktów? I po trzech, czterech dobrych sezonach gra ma z 50 wybitnych zawodników, czyli takich, z PA powyżej 160?

Jest mnóstwo przykładów graczy, którzy wystrzelili późno, Vardy, Hasselbaink, Kante, Fullkrug wspomniany, oraz jeszcze więcej, których potencjał był oceniany wysoko, a nigdy go nie zrealizowali - Daniel Sikorski, Bahabeck - ten koleś z Valencienes, sprowadzany stosunkowo szybko, Freddy Adu, Maciek Korzym, itd.


Nie dostrzegacie jednej rzeczy - o tym, jak dany zawodnik gra często decyduje taktyka i rola, jaką mu przypisujecie w tejże taktyce. Najlepszy przykład - Krzysztof Warzycha w reprezentacji Polski - ustawiany zazwyczaj jako skrzydłowy. Franek był efektywniejszy, gdy miał obok siebie drugiego napastnika. I takich przypadków można mnożyć.

Wróćmy do Opoku - rozegrał świetny sezon, a czy to oznacza, że świetny sezon powinien spowodować, że jego umiejętności wzrosną? Czy to jakaś gra RPG, gdzie za bramki i asysty przyznaje się punkty doświadczenia, a może jakaś zręcznościówka, że po 100 zdobytych golach dostajesz nowy poziom? Ilu graczy, już nie jest w stanie podnieść swoich umiejętności, mimo, że w jednym sezonie zaliczyli 10 bramek i 10 asyst?

Dziwisz się, że przeszedł do Werderu, gdzie nie gra? Przeszedł ligę wyżej, gdzie ma trudniejszych rywali do składu i się nie przebija? Kownacki też pewnie liczył, że dostanie miejsce w 11 Werderu za zasługi w drugoligowej Fortunie.


Bardzo często do rozwoju potrzebny jest impuls, zmiana otoczenia, czasami zmiana trenera, więc nie miałby nic przeciwko, takiemu algorytmowi, że przechodząc do innego klubu Twoje PA się zwiększa, lub zmniejsza - bo lepszy ośrodek treningowy, bo walka o wyższe cele, bo inni nie lubią być najlepsi w klubie, bo przestaje ich to motywować, bo lepiej żyć w Paryżu, niż w Kiloni itd. i tak to mogłoby być zaimplementowane - w zależności od cech charakteru takie PA mogłoby się zmienić.

A dlaczego spadać? Bo musi być równowaga - skoro bierzesz młodego chłopaka do giganta, to nie koniecznie musi on wytrzymać presję związaną z oczekiwaniami. Bo może mieć problem z odnalezieniem się w nowym otoczeniu, zwłaszcza jak był lojalny względem poprzedniego klubu. Bo, Paryż, czy Warszawa może chłopaka skusić. I można tak jeszcze długo wymieniać.

Tak, takie zmiany PA, byłby w stanie zaakceptować.

Pavlito
Menedżer Miesiąca


Komentarzy: 166

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Chluba Mój Football Manager

Ranga sponsorska: Sponsor Techniczny

Dołączył: 2022-08-07

Poziom ostrzeżeń: 0

26-04-2024, 15:28

Shrek, dnia 23-04-2024, 07:50, napisał(a):
Czyli co, bardzo dobry sezon powoduje, że PA rośnie o ile o 5, czy o 10 punktów? I po trzech, czterech dobrych sezonach gra ma z 50 wybitnych zawodników, czyli takich, z PA powyżej 160?

Jest mnóstwo przykładów graczy, którzy wystrzelili późno, Vardy, Hasselbaink, Kante, Fullkrug wspomniany, oraz jeszcze więcej, których potencjał był oceniany wysoko, a nigdy go nie zrealizowali - Daniel Sikorski, Bahabeck - ten koleś z Valencienes, sprowadzany stosunkowo szybko, Freddy Adu, Maciek Korzym, itd.


Nie dostrzegacie jednej rzeczy - o tym, jak dany zawodnik gra często decyduje taktyka i rola, jaką mu przypisujecie w tejże taktyce. Najlepszy przykład - Krzysztof Warzycha w reprezentacji Polski - ustawiany zazwyczaj jako skrzydłowy. Franek był efektywniejszy, gdy miał obok siebie drugiego napastnika. I takich przypadków można mnożyć.

Wróćmy do Opoku - rozegrał świetny sezon, a czy to oznacza, że świetny sezon powinien spowodować, że jego umiejętności wzrosną? Czy to jakaś gra RPG, gdzie za bramki i asysty przyznaje się punkty doświadczenia, a może jakaś zręcznościówka, że po 100 zdobytych golach dostajesz nowy poziom? Ilu graczy, już nie jest w stanie podnieść swoich umiejętności, mimo, że w jednym sezonie zaliczyli 10 bramek i 10 asyst?

Dziwisz się, że przeszedł do Werderu, gdzie nie gra? Przeszedł ligę wyżej, gdzie ma trudniejszych rywali do składu i się nie przebija? Kownacki też pewnie liczył, że dostanie miejsce w 11 Werderu za zasługi w drugoligowej Fortunie.


Bardzo często do rozwoju potrzebny jest impuls, zmiana otoczenia, czasami zmiana trenera, więc nie miałby nic przeciwko, takiemu algorytmowi, że przechodząc do innego klubu Twoje PA się zwiększa, lub zmniejsza - bo lepszy ośrodek treningowy, bo walka o wyższe cele, bo inni nie lubią być najlepsi w klubie, bo przestaje ich to motywować, bo lepiej żyć w Paryżu, niż w Kiloni itd. i tak to mogłoby być zaimplementowane - w zależności od cech charakteru takie PA mogłoby się zmienić.

A dlaczego spadać? Bo musi być równowaga - skoro bierzesz młodego chłopaka do giganta, to nie koniecznie musi on wytrzymać presję związaną z oczekiwaniami. Bo może mieć problem z odnalezieniem się w nowym otoczeniu, zwłaszcza jak był lojalny względem poprzedniego klubu. Bo, Paryż, czy Warszawa może chłopaka skusić. I można tak jeszcze długo wymieniać.

Tak, takie zmiany PA, byłby w stanie zaakceptować.


To akurat takie luźne spostrzeżenie i dokładnie nie analizowałem jakby to miało wyglądać. Na pewno nie chciałbym takiej sytuacji że nagle super piłkarzy się zrobi jak grzybów po deszczu, albo jak że jakiś losowy Jasiek z drugiej ligi polskiej, nagle wskoczy na poziom Messiego. Ale właśnie jakby był taki piłkarz w wieku 25-30 lat, który osiągnął pełny potencjał, sugerujący że jest dobrym piłkarzem jak na pierwszą ligę w Polsce, w razie rozegrania wyśmienitego sezonu, mógł by się rozwinąć na przyzwoitego piłkarza na poziom w ekstraklasie. Kwestia utrzymania poziomu. Jeżeli piłkarz powtórzył by swój świetny sezon, to ten dodatkowy potencjał by został. A jakby nagle zaczął grać słabo, albo nie grał po opcjonalnym transferze, to stracił by te dodatkowe punkty potencjału. Tak samo w drugą stronę. Ktoś zawodzi dosyć mocno, to mógłby spadać

I mamy przykład Opoku. Nie chodzi o różnego rodzaju questy, tylko grę ponad poziom jego umiejętności. Statystycznie pewnie było kilku czy więcej lepszych skrzydłowych w lidze, a jednak to Opoku osiągał lepsze liczby, czy znalazł się w drużynie sezonu. Zakładając że taki sam sezon rozegrałby w rzeczywistości, to deweloperzy na kolejną edycję FM podkręcili by mu troszkę statystyki

Ale temat z dynamicznym PA sam w sobie jest trudny. By ktoś zyskał, ktoś musiałby stracić, a także byłoby to kolejne potencjalne ułatwienie gry. Jednak dziwacznie to wygląda gdy ktoś rozegrał wyjątkowy sezon, a umiejętnościami stoi. Co do twoich spostrzeżeń z ostatniego akapitu również się zgadzam
Obecnie online: brak użytkowników online
Copyright © 2015-24 by Łukasz Czyżycki