ZZA BRAMKI - REPREZENTACJA
OCENA mocne: 5, słabe: 0
zobacz komentarze

Eliminacje Euro'2020. Polska - Austria: gra w dziada.

10-09-2019, 00:08, Unikalnych wejść: 248
ZZA BRAMKI
REPREZENTACJA

Po katastrofalnym występie przeciwko Słowenii, Polska ma za sobą zaledwie ciut lepszy - tym razem przeciwko Austrii. Lecz - jeżeli mam być szczery - w meczu tym znajduję tylko dwa pozytywy. Pierwszy - zdobyliśmy punkt, który pozwolił utrzymać pozycję lidera w grupie. Drugi - doskonała postawa Fabiańskiego, który ów punkt uratował.

Austria ma naprawdę świetnych zawodników, ale czy są oni aż tak dobrzy, by bawić się z naszymi reprezentantami w przysłowiowego „dziada“? A tak - niestety - momentami wyglądał ten mecz. Może więc czegoś zabrakło u naszych?

Selekcjoner wystawił tym razem Zielińskiego na pozycji nr 10, a Kownacki i Grosicki zagrali na skrzydłach, zmieniając się od czasu do czasu stronami. Przykro to pisać, ale ofensywny pomocnik Napoli prezentował się znacznie lepiej, gdy wyjściowo ustawiony był na prawej stronie i ścinał do środka. W tym meczu był kompletnie niewidoczny, a jego straty i złe decyzje po prostu irytowały. Natomiast Kownacki to nie jest moim zdaniem zawodnik, który cokolwiek daje tej drużynie. Nie ma ani dobrej kiwki, ani dośrodkowania, ani wykończenia. On na boisku po prostu był - koniec tematu. Fizycznie piłkarz ten wygląda jak niedotrenowany junior, przydałoby mu się spędzić trochę czasu na siłowni. I udowodnić, że zasługuje na powołania.

Początek meczu to kompletny bałagan w środku pola. Bielik nie potrafił się odnaleźć i Austria praktycznie zamknęła nas przed polem karnym. Potem było odrobinę lepiej, Krychowiak na szczęście "ustawił" młodszego kolegę. Życzymy oczywiście Bielikowi jak najlepiej, ale musi on jak najszybciej wyeliminować złe nawyki, np. takie, jak długie prowadzenie piłki, co zazwyczaj kończyło się stratą. Grając na pozycji nr 8 nie można sobie na takie rzeczy pozwalać.

Po okresie przewagi Austriaków, którzy nie mieli farta w sytuacjach podbramkowych (albo bronił Fabiański, albo ratował nas słupek) - Polska przeprowadziła wreszcie dobrą kontrę. Jednak dobre dogranie Grosickiego z lewej strony zmarnował w 29. minucie Lewandowski. Jego strzał głową - a był kompletnie niepilnowany - przeszedł nad poprzeczką. Chwilę później znów dośrodkowanie Grosika (tym razem z rogu) i strzał głową Glika z trudem obronił Stanković.


Robert Lewandowski nie wykorzystuje dobrego dogrania Grosickiego

 

Później było już, niestety, tylko gorzej. Optymizmem powiało po wejściu na plac Kuby Błaszczykowskiego, który przez niespełna 20 minut gry zaprezentował się lepiej niż Kownacki przez 60. Niestety, nasz legendarny skrzydłowy złapał kontuzję i musiał opuścić boisko. Polacy sprawiali wrażenie jakby ten remis ich satysfakcjonował, a Austriacy nie mieli szczęścia. Należy odnotować debiut Sebastiana Szymańskiego, który spisał się obiecująco. Choć początek miał nerwowy - w momencie gdy dwóch naszych graczy leżało na murawie, postanowił nieudolnie dryblować pod bramką, zamiast wybić piłkę poza boisko. Na szczęście sędzia przerwał grę.

Podsumowując ten mecz trzeba bez ogródek stwierdzić, że gra naszej reprezentacji pozostawiała wiele do życzenia. Momentami dali się bowiem Austriakom wręcz ośmieszać, a gesty Arnautovicia, który wyraźnie kpił z naszych obrońców, że nie potrafią mu odebrać piłki - mówiły same za siebie. Byliśmy słabi zarówno w defensywie, pozwalając Austriakom na oddanie ponad 20 strzałów (kto jest za to odpowiedzialny - Glik, Bednarek czy defensywni pomocnicy?!) - jak i w ofensywie.

Może po prostu należy zaakceptować i przyjąć do wiadomości fakt, że mamy kilku świetnych piłkarzy, lecz jako zespół jesteśmy zwykłym europejskim średniakiem? Najsłabszymi punktami tej reprezentacji są boczni obrońcy, a w dzisiejszej piłce te pozycje muszą być naprawdę mocno obsadzone. Oczywiście jeżeli myśli się o sukcesach, a nie tylko o ciułaniu punktów. Tylko skąd takich bocznych obrońców wziąć? Królestwo za graczy pokroju Joao Cancelo czy Marcelo!

Od lewej stoją:
Łukasz Fabiański, Grzegorz Krychowiak, Dawid Kownacki, Jan Bednarek, Krystian Bielik, Kamil Glik.
Poniżej od lewej:
Bartosz Bereszyński, Kamil Grosicki, Robert Lewandowski, Piotr Zieliński, Tomasz Kędziora.

 


09/09/2019 Warszawa POLSKA - AUSTRIA 0-0


sędziował: Viktor Kassai (Węgry), widzów: ok. 57 000
 
żółte kartki: Klich, Bielik (Polska) - Arnautović, Sabitzer, Laimer (Austria).

 

POLSKA: Fabiański - Kędziora, Glik, Bednarek, Bereszyński - Kownacki (58, Błaszczykowski; 77, Klich), Krychowiak, Bielik, Zieliński, Grosicki (70, S. Szymański) - Lewandowski.

Trener-selekcjoner: Jerzy Brzęczek.

 

AUSTRIA: Stanković - Lainer, Dragović, Posch, Ulmer - Lazaro (77, Ilsanker), Baumgartlinger, Laimer (89, Gregoritsch), Sabitzer, Alaba - Arnautović.

Trener-selekcjoner: Franco Foda.


 

Wyniki 6 kolejki gier w naszej grupie:



Tabela:


Następne mecze:


10 październik 2019:

Austria - Izrael

Macedonia - Słowenia

Łotwa - Polska



Autor: Mahdi
Redaktor Naczelny, Wicemistrz Polski FM 2015, Mistrz Polski FM 2017, 3. miejsce w Polsce FM 2018, Pierwszy Kreator Gwiazd, Menedżer Miesiąca

KOMENTARZE

weche
Zastępca Redaktora Naczelnego. Mistrz Ceremonii. Szef Typera.


Komentarzy: 568

Grupa: Moderator

Ranga: Korespondent Wojenny, Członek Jury 5RM

Ranga sponsorska: Sponsor

Dołączył: 2017-10-19

Poziom ostrzeżeń: 0

10-09-2019, 07:29 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

Szczerze nawet nie chce mi się pisać o tym meczu. Najgorsze jest to, że wyraźnie nie widać koncepcji gry oprócz tego by zagrywać do Lewandowskiego, bo a nóż coś dobrze odegra, okiwa, itp. Do tego koło 70 minuty Austriacy wyraźnie zaczęli puchnąć, a Biało-Czerwoni nie spieszyli się, by przerzucić ciężar gry na połowę przeciwników. Brak dobrego taktycznego rozegrania przeciwnika i tyle.
Na Euro pewnie awansujemy, ale pewnie będą to trzy spotkania i koniec

draven


Komentarzy: 28

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2018-07-08

Poziom ostrzeżeń: 0

10-09-2019, 11:18 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

Popieram przedmówcę, o ile kadra Nawałki miała jakiś pomysł na grę, o tyle Brzęczek koncepcji nie ma żadnej, albo nie potrafi jej kompletnie przekazać. Moim zdaniem Jurka ta reprezentacja po prostu przerasta. Nie wybaczę selekcjonerowi tego, że mając (już) zdrowego Rybusa z uporem maniaka wystawia na lewej obronie prawonożnego Bereszyńskiego, totalnie w tym ustawieniu ograniczonego. Słaba współpraca skrzydłowych z bocznymi obrońcami, Grosicki złapany 6 (sic!) razy na spalonym... Patrząc póki co na całokształt tych eliminacji to wypadkiem przy pracy nie był mecz ze Słowenią, a mecz z Izraelem. Obstawiam, że awansujemy, ale nie z pierwszego miejsca, chyba, że ktoś tutaj na prawdę się obudzi.

Mahdi
Redaktor Naczelny, Wicemistrz Polski FM 2015, Mistrz Polski FM 2017, 3. miejsce w Polsce FM 2018, Pierwszy Kreator Gwiazd, Menedżer Miesiąca


Komentarzy: 8260

Grupa: Root Admin

Ranga: Ojciec Założyciel, Członek Jury 5RM

Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny

Dołączył: 2015-03-20

Poziom ostrzeżeń: 0

10-09-2019, 11:37

Macie rację. Tylko będę jak mantrę powtarzał: to zawodnicy biegają po boisku, a nie trener. Czy to wina selekcjonera, że "ten-którego-nie -wolno-krytykować" dostaje piłkę na głowę tuż przed bramką rywala, jest niekryty i haniebnie pudłuje? Chyba nie.

Z kolei może mi ktoś wyjaśnić na jakiej podstawie w reprezentacji Polski występuje takie indywiduum jak Dawid Kownacki?! Czym sobie na ten zaszczyt zapracował? Najsmutniejsze jest to, że czytam po meczu wypowiedź selekcjonera, który mówi:

"... Jestem też zadowolony ze zmienników, dobra gra Bielika, dobrze też zaprezentował się Dawid Kownacki, któremu dałem szansę od pierwszej minuty...."

To ja nie wiem gdzie oczy podziać! Bo Kownacki zagrał tragicznie, a Bielik również niezbyt dobrze. Widać, że to nie jest żaden pomocnik, tylko stoper. Może być dobry jako "obrońca grający piłką", który idzie do przodu, jak ma trochę czasu i miejsca. Ale w środku pola ,w asyście dwóch rywali, nie dawał sobie rady. W dodatku przez pierwsze kilka minut jego fatalne ustawianie się powodowało potworną lukę i Austriacy po prostu gwałcili nas, bezwględnie dominując w środku.

Nie przemawia też do mnie chwalenie obrońców, bo "zagraliśmy na zero z tyłu". Zawdzięczamy to tylko Fabiańskiemu! Pytam w tekście - kto jest odpowiedzialny za to, że dopuściliśmy do oddania ponad 20 strzałów, w tym bodaj 8 celnych?! Bo ktoś musi za to odpowiadać! Chodzi tu generalnie o organizację gry obronnej. Nie broni się na 16 metrze, to elementarz. Nawet jak się gra defensywnie, to broni się wyżej!

Reasumując - w ataku fatalnie, w obronie - katastrofalnie.

weche
Zastępca Redaktora Naczelnego. Mistrz Ceremonii. Szef Typera.


Komentarzy: 568

Grupa: Moderator

Ranga: Korespondent Wojenny, Członek Jury 5RM

Ranga sponsorska: Sponsor

Dołączył: 2017-10-19

Poziom ostrzeżeń: 0

10-09-2019, 11:50

@Mahdi masz rację z tymi obrońcami.
Dodam jeszcze, że nie rozumiem, ale to kompletnie tego, że stoimy np. w sześciu-siedmiu w obronie, a i tak na bokach Austriacy co chwilę dostawali piłki takie, że mogli swobodnie dośrodkowywać. I tak było nawet za czasów Nawałki. Mało tego polskie drużyny klubowe w europejskich pucharach tak samo zostawiały luki na bokach.

Mahdi
Redaktor Naczelny, Wicemistrz Polski FM 2015, Mistrz Polski FM 2017, 3. miejsce w Polsce FM 2018, Pierwszy Kreator Gwiazd, Menedżer Miesiąca


Komentarzy: 8260

Grupa: Root Admin

Ranga: Ojciec Założyciel, Członek Jury 5RM

Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny

Dołączył: 2015-03-20

Poziom ostrzeżeń: 0

10-09-2019, 11:55

weche - to ostatnie to brak właściwej współpracy bocznych obrońców i skrzydłowych. Czyli - gra obronna całej drużyny... Ogólnie, moim zdaniem, na tych zgrupowaniach kadra powinna ćwiczyć właśnie taktykę, taktykę i jeszcze raz taktykę! Czytałem gdzieś, że w najlepszych włoskich drużynach obrońcy przyczepieni byli do siebie sznurkiem i musieli tak się poruszać, aby cały czas sznurek był idealnie prosty! Ćwiczono to do znudzenia...

weche
Zastępca Redaktora Naczelnego. Mistrz Ceremonii. Szef Typera.


Komentarzy: 568

Grupa: Moderator

Ranga: Korespondent Wojenny, Członek Jury 5RM

Ranga sponsorska: Sponsor

Dołączył: 2017-10-19

Poziom ostrzeżeń: 0

10-09-2019, 11:59

I ja uważam, że na zgrupowaniach trzeba ćwiczyć taktykę, SFG i tyle. Za Nawałki (do klęski z Danią) nasi często tracili głupie bramki, ale mieli tą wiarę, że odrobią z nawiązką, stosowali pressing, itp. No ale wtedy Piszczek z Błaszczykowskim i Rybus z Grosickim dawali dużą różnicę.

Mahdi
Redaktor Naczelny, Wicemistrz Polski FM 2015, Mistrz Polski FM 2017, 3. miejsce w Polsce FM 2018, Pierwszy Kreator Gwiazd, Menedżer Miesiąca


Komentarzy: 8260

Grupa: Root Admin

Ranga: Ojciec Założyciel, Członek Jury 5RM

Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny

Dołączył: 2015-03-20

Poziom ostrzeżeń: 0

10-09-2019, 12:17

Jeszcze sprawa selekcjonera. Nie mieszkam w Polsce od wielu lat i pisałem po jego nominacji, że nie mam zdania, ponieważ nie wiem, jakim jest trenerem. Ja pamiętam Brzęczka wyłącznie jako piłkarza. Ludzie piszą, że nic nie osiągnął. Ale np. Antoni Piechniczek przed nominacją na selekcjonera też nic nie osiągnął! Może problem tkwi nie w braku umiejętności trenerskich (bo to piramidalna bzdura - facet ma wszystkie papiery, więc nie jest jakimś indolentem). Być może problem tkwi w tym, że z Brzęczka jest np. słaby motywator? I nie potrafi uwolnić potencjału graczy? Bo nie przemawiają do mnie obraźliwe posty "stukaczy komórkowych", że to "wuefista", itp. Brzęczek ma licencję UEFA PRO, więc jest fachowcem. Ale nie każdy fachowiec odnosi sukcesy w tym sporcie.

draven


Komentarzy: 28

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2018-07-08

Poziom ostrzeżeń: 0

10-09-2019, 12:56

Zgadzam się, zrobić licencję UEFA PRO to jedno, tu chodzi bardziej o brak zdolności dotarcia do tych naszych indywidualności (patrz np. Mike Taylor na MŚ w koszykówce). Napiszę jeszcze raz, według mnie Brzęczka prowadzenie reprezentacji przerasta pod względem osobowościowym, tutaj akurat wspominam bardzo dobrze Nawałkę (pomijam kwestie jego konferencji prasowych, bo to osobny temat), Nawałka miał po prostu posłuch u piłkarzy. U Brzęczka widzę pod tym względem spore braki.

kuboll112


Komentarzy: 462

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Chluba Mój Football Manager

Dołączył: 2016-12-27

Poziom ostrzeżeń: 1

10-09-2019, 13:29 , ocenił powyższy materiał: mocne - Bardzo mi się podoba

Niby 0 do 0, a o spotkaniu można pisać i pisać. Polecę po formacjach, 1 - obrona, skomasowana przy własnej bramce, ok futbol uwzględnia taką grę, tyle że gramy u siebie, powinniśmy wyjść zdecydowanie wyżej na przeciwnika, to że zamknęli nas w hokejowym zamku i że nie straciliśmy gola świadczy m in. o dobrej grze Fabiana i, uwaga.. Glika w moim mniemaniu (przyznam od razu że mecz popijałem sporą ilością browarów, jak ktoś się ze mną nie zgadza to trudno xD), bo on odnajduje się w takiej taktyce, pamiętacie dobre dla nas Euro, gdzie w statystykach turnieju okazało się, że Kamil Glik jest najlepszym "blokującym" mistrzostw? Było tak, autentycznie. Wszystko bierze na ciało, chciałbym żeby jeszcze pograł w naszej kadrze jakiś czas na wysokim poziomie. Boczni obrońcy? Bereszyński chyba wypompował się w pierwszym meczu, za to Kędziora to jak zerkniemy do fm-a, raczej boczny obrońca z funkcją obrony lub wsparcia ;) za dużo w ofensywie nie daje. O Bednarku napiszę tylko tyle, że coś w sobie ma, warto na niego stawiać, w miarę pewny. Zaprezentowaliśmy obronę w stylu włoskim, trzeba popracować w innych formacjach.. Praktycznie tylko 1 bardzo poważny błąd w meczu, chyba to była nieudana pułapka ofsajdowa.

2 - pomoc, Krycha tak jak Bereś - wypompował się w pierwszym meczu, ale jestem daleki od chłosty na Grześku, bo według mnie jest sercem tej drużyny, Bielik? Najważniejsze że ma za sobą chrzest bojowy, dużo niedokładności, wydaje się że lepiej by się sprawdził choćby w taktyce z def-pomem, bo tu był w środku pomocy, miał dużo rozgrywać i nie zgodzę się że powinien grać w obronie, bo sam mówi że jego nominalna pozycja to DP, tam się czuje najlepiej, pozostaje pytanie czy powinien grać w systemie Brzęczka, dlatego stawiam wielki znak zapytania na karierze Bielika w kadrze za panowania obecnego selekcjonera.. Zieliński zaliczył najgorszą przerwę na reprezentację odkąd pamiętam, najgorszy punkt kadry, musi ustabilizować formę jak najszybciej, wyglądał jak wypluty, okres przygotowawczy do sezonu mógł dać się we znaki. Grosik to taka sama postać w kadrze jak Lewy, więc absolutnie nie powiem o nim złego słowa, gra i będzie grał w kadrze bo wiele jej daje. Szkoda, że Szymański dostał mało minut, bo on lubi harować za dwóch.

3 - napad, zgadzam się z Mahdim w całej rozciągłości co do Kownackiego - jest po prostu za słaby na tę kadrę i nie wierzę nawet że w przyszłości osiągnie poziom reprezentacyjny. Lewy? Czytaj - Grosik.

Jestem dobrej myśli, bo Brzęczek napewno wyciągnie wnioski i na następnym zgrupowaniu pojawią się inni piłkarze, w szczycie formy, a to co mówili Austriacy po meczu, że jesteśmy dobrym zespołem tylko na papierze powinni jak najszybciej odszczekać, bo zdeklasowaliśmy ich na wyjeździe, wtedy zagraliśmy fajny mecz, jestem daleki od pastwienia się nad naszą kadrą, człowiek uczy się na błędach, a nasz selekcjoner pomylił się w trakcie rozsyłania powołań, powinniśmy szanować naszą aktualną reprezentację bo ona na ten szacunek już zapracowała, nie zdziwię się jak wyciągniemy naukę z tego zgrupowania, awansujemy do Euro i zrobimy tam dobry wynik, dziękuję i pozdrawiam ;)

Mahdi
Redaktor Naczelny, Wicemistrz Polski FM 2015, Mistrz Polski FM 2017, 3. miejsce w Polsce FM 2018, Pierwszy Kreator Gwiazd, Menedżer Miesiąca


Komentarzy: 8260

Grupa: Root Admin

Ranga: Ojciec Założyciel, Członek Jury 5RM

Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny

Dołączył: 2015-03-20

Poziom ostrzeżeń: 0

10-09-2019, 13:37

kuboll112 - wszystko fajnie, ale powtórzę pytanie. Skoro obrona zagrała wg. Ciebie dobrze, to kto odpowiada za to, że dopuściliśmy do oddania aż 21 strzałów, a Austria wjeżdżała w nasze pole karne jak w masło?

Moja odpowiedź - nie, obrona nie zagrała dobrze. A już tragicznie zagrał cały zespół jako taki - broniąc. Nie można bronić się na 16 metrze! To elementarz.
Obecnie online: brak użytkowników online
Copyright © 2015-19 by Łukasz Czyżycki