BLOG UŻYTKOWNIKA - Football Manager


OCENA mocne: 8, słabe: 0
zobacz komentarze

Wołczkowo-Bezrzecze #3 - Emocje jak na grzybach, ale z prawdziwkami

18-01-2018, 14:21 , Unikalnych wejść: 262 , autor: Wołczkowo-Bezrzecze

Wybrany klub / reprezentacja: Wołczkowo-Bezrzecze

Opisywany sezon: 2017/18

Poziom rozgrywkowy: 6

Wersja gry: Football Manager 2017

Kiedy opadł bitewny kurz po pożegnalnej imprezie u Zbyszka, wszystkie naczynia zostały pomyte, a kosze na śmieci opróżnione, przy zimnym piwku przystąpiłem do rozmyślań nad nowym sezonem. Po sukcesie w A-klasie, zamierzałem szturmem wziąć okręgówkę.

Mówią, że pieniądze nie grają, ale zapominają, że gra się dzięki pieniądzom. Nawet jeśli nikt: zawodnicy, sztab, prezesi, za swoją pracę nie otrzymuje ani złotówki, to jednak koszty prowadzenia klubu są bardzo wysokie. Jak ma się rzeczywistość FM do rzeczywistej rzeczywistości?

Kluby grające w A-klasie mogą liczyć rocznie na dotację gminną na poziomie 50-100 tysięcy złotych. w FM, wydatki roczne kształtują się na poziomie pół miliona złotych.

Pod względem finansowym zanotowaliśmy stratę w wysokości 15 tysięcy złotych. Jak widzimy poniżej, największym wydatkiem są drużyny młodzieżowe, a gdyby nie litościwi kibice i ich udział w zbiórkach na rzecz klubu, minus byłby jeszcze większy i jeszcze bardziej czerwony.

Finanse:

Przychody 536 794

- z meczu 207 tys.
- bilety 90 tys.
- zbiórka funduszy 131 tys.
- subwencje 52 tys.
- sponsoring 32 tys.

Wydatki 551 135

- zespoły młodzieżowe 175 tys.
- meczowe 131 tys.
- inne 96 tys.
- podatki 21 tys.
- obiekt 90 tys.

Porzucając księgowe tematy, co miało zmienić się po awansie? Myślę, że nieco ciekawsi przeciwnicy jak np. Arkonia Szczecin (kiedyś poziom Ekstraklasy), Stal Szczecin (zaplecze) czy rezerwy ŁKS Łódź. No jak widać, ktoś nie uważał na lekcjach geografii i do szczecińskiego kociołka wrzucono zespół z drugiego końca Polski :)

Przypuszczałem, że jeśli chodzi o poziom sportowy rozgrywek, to nie będzie większej różnicy w porównaniu do zeszłego sezonu. W gronie rywali były trzy nieobliczalne rezerwowe drużyny. Wspomniany wcześniej ŁKS, a także Bałtyk Gdynia i Odra Opole. Nigdy nie wiadomo, kiedy zespół mógł zostać wzmocniony posiłkami z pierwszej drużyny, dlatego właśnie przed tymi ekipami trzeba było mieć respekt.

Jeżeli chodzi o transfery, spodziewałem się, że wielu zawodników odejdzie z klubu, bo po pierwsze ich umiejętności wykraczały poza ligę, a po drugie z przeno$in do$trzegali korzy$ci. Postanowiłem, że do zespołu sprowadzę przynajmniej 11 nowych zawodników na każdą z pozycji. Każdy o takich umiejętnościach by wskoczyć do składu. A jeśli do ewakuacji by nie doszło, to będę miał mocniejszy skład.

Zacząłem od tych zawodników, którzy chcą pracować w trenerce. Rok temu udało się skompletować cały sztab. A teraz doszły naprawdę mocne nazwiska.

35-letni obrońca - Mateusz Żytko - 159 meczów w Ekstraklasie
36-letni pomocnik - Łukasz Garguła - 16 meczów w reprezentacji Polski, 33 gole w Ekstraklasie, mistrz Polski z Wisłą Kraków
34-letni obrońca - Łukasz Mierzejewski - 223 mecze w Ekstraklasie

Żytko był trenerem, Garguła menadżerem rezerw, a Mierzejewski skautem. Miałem też pomysł, by sięgnąć po zawodników rezerw Pogoni Szczecin, z którymi klub nie przedłużył kontrakt. W ten sposób wzbogaciłem się o czterech zawodników, którzy przez wiele lat szkolili się w Pogoni.

Zadowolony jestem ze ściągnięcia 24-letniego bramkarza - Michała Szromnika. Przez kilka lat był związany z Arką Gdynia. A jeszcze dwa lata temu grał w szkockiej ekstraklasie w barwach Dundee United. Jako drugiego bramkarza wziąłem 19-letniego Bartłomieja Żynela, który jeszcze dwa lata temu był w szkółce Red Bull Salzburg. Austriacy zapłacili za niego Jagiellonii Białystok 100 tysięcy euro.

We wcześniejszym odcinku wspominałem, że nie mogłem znaleźć wspólnego języka z Pavlem Stano. Nie grał tak, jak powinien, chociaż on widział to zupełnie inaczej, natomiast muszę oddać mu, że sprawdzał się w roli menadżera rezerw. Chłopaki chwalili jego metody. Mówili, że jest STANOwczy :)

Wieści rozeszły się po regionie i Stano został menadżerem A-klasowej Arki Mierzęcin. Czas pokaże, że popracował tam dwa lata, po czym musiał dalej szukać swojego miejsca.

Każdemu z zawodników, którzy trafiali do mojego klubu, nadawałem status "rotacja". W praktyce mówiłem szczerze. - Słuchaj, cenię sobie, że przyszedłeś tutaj do nas. Wiem, że grałeś znacznie wyżej i wiem, że masz ambicje na coś większego, ale składu za darmo Tobie nie dam, bo takich ambitnych mamy tutaj znacznie więcej. Solidna praca - i oni to rozumieli. W Wołczkowie wciąż buduje się domy, więc praca na nich czekała.

Dzięki takiemu podejściu do sprawy, nikt nie miał pretensji o to, że nie gra tylu minut ilu by chciał. Wyjątkiem był Roger, który jako jedyny miał pierwszy zespół - ale to dziwić nie może.

W międzyczasie zadzwonił do mnie prezes Sokoła Kleczew z propozycją pracy. Grali w III lidze, oferowali wynagrodzenie. Oferta ciekawa, ale gdybym ją przyjął, nasza bajka przedwcześnie dobiegłaby końca. Moja misja w Wołczkowie jeszcze nie dobiegła końca.

Otworzono okienko transferowe. Syreny przypłynęły i ofiar było niemało.

Z Wołczkowa odeszli:

26-letni boczny obrońca - Zeyn S-Latef - do Kotwicy Kołobrzeg (III liga) - 7500 miesięcznie,
19-letni środkowy obrońca - Szymon Walczak - do Gryfa Wejherowo (II liga) - 6000
22-letni skrzydłowy - Tomasz Prejs - do ROW Rybnik (II liga) - 6750
23-letni pomocnik - Andrzej Kotłowski - do Miedź Legnica (I liga) - 9000
21-letni lewy obrońca - Daniel Jałoszyński - do Znicz Pruszków (I liga) - 3200
23-letni defensywny pomocnik - Oskar Fijałkowski - Pogoń Siedlce (I liga) - 3300

Gdyby każdy z tych sześciu zawodników, pierwszą pensję oddał dotychczasowemu klubowi, to sezon skończyłbym na plusie, a starczyłoby jeszcze na kilka imprez.

No ale taki urok amatorskiej piłki. Przychodzi lepszy, bogatszy zespół z wyższej ligi i oferuje pieniądze za grę. Czym mogę zatrzymać takiego zawodnika? Dobrym słowem. Niestety dobrym słowem chleba się nie posmaruje.

Skompletowany sztab, mocny skład, można było zaczynać.

W pierwszych ośmiu meczach zaliczyłem 7 zwycięstw i 1 remis. W następnej kolejce przyszło pierwsze potknięcie. Jak to w piłce nożnej bywa. Lider tabeli udał się na mecz do zamykającego tabelę zespołu i wyłapał w czapę 0:2.

Zastanawiam się nad tym, czy wpływu na fatalną dyspozycję mojego zespołu nie miała sztuczna nawierzchnia. Przyszłość pokaże, że za każdym razem grając na nienaturalnym boisku, mój zespół ma jakieś problemy. Czyżby Football Manager był tak doskonałą grą, że uwzględnia brak przystosowania do boiska? A może po prostu jestem słaby i się tłumaczę?

Bezpieczna przewaga nad drugim zespołem, sprawiła że ten sezon był jak odcinek serialu M jak Miłość. Raczej nikt nie zginie, ale trzeba uważać na kartony. W środku pola miałem Rogera i Łukasza Gargułę. Kilka lat temu taki duet chciałby każdy klub w Polsce.

Zespół rósł z każdym zwycięstwem. Czasami mieliśmy tylko problem z determinacją. W I rundzie na 15 rozegranych spotkań, obejrzałem aż 7 czerwonych kartek.

Prawdziwym rzeźnikiem był Sławomir Ogłaza, który powinien zmienić nazwisko na Ogłada.

- Sławek, no nie możesz grać na takiej furii.

- Trenerze, sorry za czerwoną kartkę, jakoś tak wyszło.

- Sławek, to druga czerwona karta z rzędu! W szatni śmieją się z Ciebie, że jesteś fanatykiem komunizmu!

- No trenerze, tak wyszło jakoś.

- Sławek, masz już trzy czerwone kartki w jednej rundzie! Kosisz lepiej niż sierp. Jeszcze jeden taki przypadek, a użyję młota do wybicia Ciebie z zespołu.

Poskutkowało...

Mniej więcej tak rysował się podstawowy skład:
(zawodnik, wiek, poprzedni klub):

Michał Szromnik - 25 - Bytovia Bytów
Łukasz Mierzejewski - 35 - Górnik Łęczna
Mateusz Żytko - 35 - Pogoń Siedlce
Przemysław Orłowski - 18 - Płomień Makowice
Filip Łaźniowski - 23 - Stilon Gorzów
Patry Bednarski - 22 - Stilon Gorzów
Łukasz Garguła - 37 - Miedź Legnica
Roger - 36 - Hercilio Luz
Adam Setla - 25 - Kornburg
Arkadiusz Moskalewicz - 18 - Olimp Złocieniec
Paweł Krauz - 21 - Nielba Wągrowiec

Jak widać, czterech zawodników miało już przynajmniej 35 lat. Ich szybkość nie była już najlepsza. Za to wytrzymałość... O tak. Ostatni opuszczali zawsze pomeczowe odprawy.

W zimowej przerwie otrzymałem kolejne ciekawe oferty pracy. Rozwój Katowice, Błękitni Stargard (już I liga), Polonia Warszawa (dzwonił Jerzy Engel), Sandecja Nowy Sącz (5. miejsce w I lidze). Ciekawa była zwłaszcza ta ostatnia propozycja. Piąte miejsce na zapleczu Ekstraklasy, to już zapach transmisji z Canal Plus. No ale kontynuujemy bajkę WB. Za każdym razem, gdy udawałem się na rozmowy o pracę, WB przekonywało do pozostania, nie oferując nic.

- W odpowiedzi na zainteresowanie pana osobą ze strony innych klubów, pragniemy pana zatrzymać w klubie i przedstawiamy naszą ofertę. Na nic się nie zgadzamy. Pieniędzy nie dajemy. Co pan na to?

Oczywiście, zawsze zgadzałem się na "podwyżkę". To przecież mój klub.

Zmartwiło mnie odejście 17-letniego pomocnika - Jacka Gutowskiego. Wychowanek WB, urodzony w Wołczkowie zdążył rozegrać w pierwszym zespole 27 meczów w których zdobył 10 goli i zaliczył 5 asyst. Miałem mu trochę za złe. Nie o to, że odchodzi, bo na to byłem przygotowany, natomiast kierunek, który obrał... Zamiast rozwijać swój talent, przez kolejne sezony grał w czwartoligowych rezerwach Rakowa Częstochowa. Ciekawe, czy chociaż kolan nie miał obdartych.

Co do sparingów, nie zmieniałem planu. Grałem z bliski drużynami, by oszczędzać na podróżach. Ale sparingi zebrały także swoje żniwo. W przedostatnim meczu przygotowań do rundy wiosennej, kontuzję złapał Roger, wypadając na 3 miesiące.

Formą błysnął 28-letni napastnik - Marek Krychowiak. W pierwszych dwóch meczach machnął 6 goli, by w kolejnym złamać podudzie. 9 miesięcy przerwy brzmiało jak wyrok. Wrócił później do piłki, ale już nigdy nie odnalazł dobrej formy.

Ten sezon szybko zleciał. Bez problemów kontynuowaliśmy co zaczęliśmy przez co konkurencja została zmiażdżona. Roger coraz rzadziej ubierał piłkarskie buty. Przez cały sezon miał aż cztery poważne urazy, przez co łącznie stracił aż pół roku. Dobrze wiedzieliśmy, że dla jego zdrowia nie ma sensu więcej tego ciągnąć.

Ekipa weterana się wykruszyła, bo w ślad za Rogerem, buty na kołku zawiesili Krzysztof Nykiel i Łukasz Mierzejewski. Trójka emerytów łącznie miała 103 lata.

Na szczęście wciąż zapał do piłki miał 37-letni Łukasz Garguła i 35-letni Mateusz Żytko, którzy wciąż byli kręgosłupem mojego zespołu. Mija drugi rok pracy w WB. Czas pokaże, że przyszły sezon przyniesie poważne zmiany w funkcjonowaniu klubu. Niestety zmiany na gorsze. W połączeniu z dziwnymi decyzjami prezesa, a także nowymi problemami, prosta i ładna droga po której porusza się rozpędzony bolid WB zamieni się w krętą ścieżkę ozdobioną kamieniami, skałami, czy kraterami, a z kół zacznie schodzić powietrze.

Archiwum:

#0 - Pilot. Poważna piłka w A-klasie

#1 - Cześć Zbyszek, grasz z nami?

#2 - Bom dia Roger Guerreiro


Autor: Wołczkowo-Bezrzecze

KOMENTARZE

Fubar
Zastępca redaktora naczelnego, Mistrz Ceremonii, Trzeci Kreator Gwiazd w styczniu 2018


Komentarzy: 810

Grupa: Root Admin

Ranga: Niezłomny Celt

Ranga sponsorska: Sponsor

Dołączył: 2015-12-03

Poziom ostrzeżeń: 0

18-01-2018, 15:16 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

Gdyby tak dostosować "wygląd do treści", to było by super. To jest chyba Twój trzeci Blog, widać, że masz na to pomysł i bardzo fajnie piszesz. Spróbuj nieco popracować nad formatowaniem tekstu (m. in. justowanie) i będzie bardzo dobrze, nie tylko wyglądać ale i brzmieć;-). Czekam na kolejne odcinki!

grinch123
Zastępca redaktora naczelnego


Komentarzy: 1321

Grupa: Moderator

Ranga: Zegarmistrz z Tarnowa

Ranga sponsorska: Sponsor Premium

Dołączył: 2015-12-02

Poziom ostrzeżeń: 0

18-01-2018, 19:43 , ocenił powyższy materiał: mocne - Bardzo mi się podoba

Genialne, czekałem na to
Czekam na kolejną notkę ,zawsze miło ciebie poczytać
To co piszę Fubar to weź sobie do serca .

Lipeusz


Komentarzy: 80

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Czasowy Ban - Żółta Kartka

Ranga sponsorska: Sponsor Premium

Dołączył: 2017-08-08

Poziom ostrzeżeń: 2

18-01-2018, 20:16 , ocenił powyższy materiał: mocne - Gdyby tego nie było, strona stałaby się uboższa

Nie wiem, czy już może poprawiłeś, ale jak dla mnie formatowanie ok.
Treść super przypomina mi rzeczy które czytałem kilka/kilkanaście lat temu. Oby więcej!

paweldemon


Komentarzy: 204

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Łowca Talentów

Ranga sponsorska: Sponsor Techniczny

Dołączył: 2015-12-02

Poziom ostrzeżeń: 0

18-01-2018, 21:24 , ocenił powyższy materiał: mocne - Gdyby tego nie było, strona stałaby się uboższa

Gdyby tego nie było, strona stałaby się uboższa
Jedynymi rzeczami na które czekam w internetach są kolejne odcinki Wikingów i Twoje blogi ;D

Oldboy


Komentarzy: 137

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2017-05-20

Poziom ostrzeżeń: 0

18-01-2018, 22:22 , ocenił powyższy materiał: mocne - Gdyby tego nie było, strona stałaby się uboższa

Dzięki za kolejną świetną lekturę, Twoje opowiadania za każdym razem poprawiają humor!

Jacor


Komentarzy: 259

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2016-10-07

Poziom ostrzeżeń: 0

18-01-2018, 23:21 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

Podoba mi się.

Mahdi
Fanboj najlepszego stopera świata


Komentarzy: 6019

Grupa: Root Admin

Ranga: Ojciec Założyciel

Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny

Dołączył: 2015-03-20

Poziom ostrzeżeń: 0

19-01-2018, 08:07 , ocenił powyższy materiał: mocne - Gdyby tego nie było, strona stałaby się uboższa

Gdyby tego nie było, strona stałaby się uboższa.

Berth


Komentarzy: 750

Grupa: Moderator

Ranga: Francuski Łącznik

Ranga sponsorska: Sponsor Główny

Dołączył: 2016-06-20

Poziom ostrzeżeń: 0

20-01-2018, 10:56 , ocenił powyższy materiał: mocne - Bardzo mi się podoba

Jeden z najlepszych ostatnio debiutów!

Wołczkowo-Bezrzecze


Komentarzy: 13

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2018-01-08

Poziom ostrzeżeń: 0

22-01-2018, 09:45

xxx

Wołczkowo-Bezrzecze


Komentarzy: 13

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2018-01-08

Poziom ostrzeżeń: 0

22-01-2018, 09:47

Fubar, dnia 18-01-2018, 15:16, napisał:
Gdyby tak dostosować "wygląd do treści", to było by super. To jest chyba Twój trzeci Blog, widać, że masz na to pomysł i bardzo fajnie piszesz. Spróbuj nieco popracować nad formatowaniem tekstu (m. in. justowanie) i będzie bardzo dobrze, nie tylko wyglądać ale i brzmieć;-). Czekam na kolejne odcinki!


Nie bardzo mam pomysł w jaki sposób mogę poprawić tekst. Czy rzeczywiście justowanie zrobi robotę?
Co jeszcze muszę zrobić by było lepiej?
Ktoś niżej napisał komentarz, że po poprawkach wygląda lepiej, podczas gdy ja nic od momentu publikacji nie zmieniałem. Może to wina różnych przeglądarek, że każdy widzi to inaczej?
Będę wdzięczny za wskazówki
Obecnie online: Adamenitum33, kuli
Copyright © 2015-18 by Łukasz Czyżycki and Agnieszka Czyżycka