x

 

BLOG UŻYTKOWNIKA - Football Manager


OCENA mocne: 6, słabe: 0
zobacz komentarze

Z lokalnego podwórka na szczyt: Gryf Wejherowo - Kryzys i doskonałość #7 (29/30)

26-02-2024, 02:03 , Unikalnych wejść: 330 , autor: poprostukuba00

Wybrany klub / reprezentacja: Gryf Wejherowo

Opisywany sezon: 2029/30

Poziom rozgrywkowy: 1

Wersja gry: Football Manager 2024


[Sezon szósty - 28/29] << - >> [Sezon ósmy - 30/31]
 


Odrzucić stagnację i rozpalić żar


Nadszedł ten trudny moment, kiedy w mojej przygodzie pojawiła się stagnacja i brak żaru, który motywował mnie do pracy przez 6 lat. Byłem zmuszony przepracować w głowie sporo natrętnych myśli: czy to odpowiedni moment by odejść lub co zrobić by praca w Gryfie nadal cieszyła i dawała klubowi korzyść.

Postanowiłem dać sobie szansę wzbudzić ten ogień myśląc o tym jak wiele pracy zostało dokonane i ile warte jest to by nie zostało to zaprzepaszczone. Klub bowiem nadal nie ma szerokiej stabilności w funkcjonowaniu w Ekstraklasie i żebym mógł opuścić klub, sam zobowiązałem się doprowadzić go właśnie do stabilnej pozycji.

Motywacja gry na stadionie w Wejherowie również odegrała osobną rolę, gdyż będzie to wielkie wydarzenie, kiedy Gryf pokaże się w Ekstraklasie w swoim mieście.

Cóż, zapinamy pasy i bierzemy się do roboty!

* niżej przedstawiam nowe koszuleczki, w miejsce Macrona wkracza Adidas



Potrzeba nowej jakości


Zmiany w drużynie były bardzo potrzebne jeśli chcieliśmy myśleć o coraz mocniejszych aspiracjach i ambitnych planach na sezon. Finanse klubu były na dobrej pozycji a więc dokonaliśmy kilka naprawdę interesujących wzmocnień. Ale zanim to, czas na zawodników którzy odeszli z klubu.

Pożegnaliśmy Piotra Topolewskiego który odszedł do Podbeskidzia, David Schreiber został wypożyczony do Motoru Lublin a z Robertem Wiką i Charlesem Trujillo nie przedłużaliśmy kontraktu.


Kluczowe było dla nas przemyślane i solidne poszukiwanie bramkarza. Wybór padł na Wiktora Kaczorowskiego, wychowanek Jagielloni zagrał świetny sezon w Puszczy Niepołomice, po którym zdecydowaliśmy się wydać 50 tys. euro na ten transfer.



 

Kolejnym ruchem jest perełka pośród tanich graczy na rynku, doświadczony Portugalczyk Jose Muller za niecałe 90 tys. euro trafia wprost do środka naszej obrony by wprowadzić jakość i doświadczenie. Większość kariery spędził w Santa Clara, gdzie spisywał się całkiem solidnie.



Kolejny portugalski akcent w postaci lewego obrońcy trafia do Gryfa - mianowicie Rodrigo Dias, który spadł razem z Koroną Kielce z Ekstraklasy postanowił powrócić do najwyższej klasy rozgrywkowej tym razem w żółto-czarnych barwach. Kwota jaką przyszło nam wydać to 145 tys. euro za naprawdę fajnego obrońcę, który wraz z Kacprem Masnym będzie walczył o pierwszy skład.



Do rywalizacji na przeciwnej stronie czyli prawej obronie dołącza Włoch Saverio Domanico. Wychowanek Juventusu jest ważnym pogłębieniem kadry, gdyż może rywalizować z Potracem na prawej obronie jak i również na środku obrony. Podpisany na zasadzie wolnego transferu.



Ostatnia nasza aktywność na rynku to podpisany kontrakt ze zmiennikiem na pozycji defensywnego pomocnika. Kolejny zawodnik podebrany z Korony Kielce - Senegalczyk Youssou Niang wygląda dosyć pewnie by być dodatnim elementem w naszej układance.
 


Cele, plany i aspiracje


Progres, progres i jeszcze raz progres! Po to została podjęta praca nad wzmocnieniami oraz na treningach by nasza pozycja w lidze i reputacja szła w górę. W lidze byliśmy już trzynaści, byliśmy siódmi, czemu by nie być w najlepszej piątce?

Nie będzie to łatwe ale liczę, że zmiany w składzie nie były zbyt inwazyjne i pozwolą pogłębić zgranie i polepszyć wyniki.

Puchar Polski to miejsce by ograć rezerwowych i słabszych kondycyjnie. Zawsze możemy sprawić niespodziankę, ale nie jest to priorytet.


 

Do ligi dołącza Nieciecza, Warta oraz ŁKS. Faworytem do mistrzostwa Legia, a w nas nadal nie wierzą mimo dwóch świetnych sezonów.


Zadomowić się w czołowce - przebieg sezonu ligowego


Taktycznie nic nie uległo zmianie oprócz oczywiście personalii. Z nadzieją na jeszcze lepszy sezon wyruszyliśmy do Gliwic na rozpoczęcie sezonu.

Mecz z Piastem (21 lipcazakończył się delikatnym falstartem. Snucie się po boisku i bylejakość nie przynosi żadnych punktów, cud że skończyło się to tylko 1:0. Niezbyt dobry początek sezonu mając tak wysokie ambicje
 


Po kilku zwycięstwach m.in. z Lechią czy Radomiakiem przystąpiliśmy do meczu z wicemistrzem Polski - Lechem Poznań (9 września). Jak widać jeszcze sporo brakuje nam do regularnych zwycięstw nad najmocniejszymi drużynami w kraju. Czasem uda się sprawić niespodziankę, ale tym razem Lech na naszym stadionie skuteczniejszy.



Poznaniaków nie udało się pokonać, co innego spotkanie z warszawiakami. Stołeczni zaliczyli sporą wpadkę, przegrywając na własnym stadionie z Gryfem 2:1 (14 pażdziernika). Mimo niestabilnej formy w pierwszej połowie sezonu, dzięki bramkom Skiby i Jose Mullera w ostatniej minucie udaje nam się wydrzeć zwycięstwo.



Świetną passę łapiemy pod koniec roku, wygrywając prawie wszystkie mecze w listopadzie i grudniu! Głównie skromne zwycięstwa, ale to nie istotne, gdyż te zwycięstwa zaprowadziły nas do czołówki tabeli. Skiba głównym strzelcem w tych spotkaniach - w końcu złapał formę taką jak w zeszłym sezonie.

 


Liga wróciła w lutym, który stał się dla nas miesiącem opartym na remisach. Przykładem spotkanie z świeżo upieczonym beniaminkiem ŁKSem Łódż (24 lutego). Spotkanie o tyle ciekawe, gdyż bramkę w nim zdobył Youssou Niang, który miał szansę przechylić szalę zwycięstwa na naszą korzyść w ostatniej minucie, ale nie trafił z rzutu karnego.
 


Marzec stawał się już jednym z tych kluczowych miesiąców, w których kształtowały się zdecydowanie pozycje w lidze. Nasza dyspozycja mimo zróżnicowanej formy wyglądała bardzo dobrze. Tak prezentowały się wyniki i tabela przed marcem.

 


Świetna pozycja została przez nas wypracowana ale jeszcze więcej pracy będzie  kosztowało pozostanie w tej czołówce. Zaledwie dwa punkty dzielą nas od 6. lokaty a więc może potoczyć się to różnie. Dzielę się z wami teraz tabelą, gdyż w postaci spotkań pojawiają się tylko wyróżnione, które mogą mylnie kształtować wyobrażenie o naszym miejscu w tabeli.



 

Raków w tym sezonie aspiruje o odzyskanie mistrza i rozpędza się bardzo mocno o czym sami się przekonaliśmy (10 marca). Zdecydowana pewność siebie i spora jakość na boisku zabrała nam wszelkie atuty na własnym boisku. Skiba z bramką lideruje jako król strzelców, a Raków przesunął się na miejsce lidera.
 


W drodze po marzenia, po pucharowe eliminacje kluczowe były spotkania z bezpośrednimi sąsiadami w tabeli. Legia próbując nas dogonić musiała stanąć oko w oko z naszym Gryfem (14 kwietnia). Spotkanie na Traugutta przerodziło się w świetne widowisko dwóch drużyn walczących o każdy metr boiska. Mimo przegrywania dwoma bramkami udało się wyrównać i ostatecznie doprowadzić spotkanie do remisu 3:3.
 


Został ostatni mecz w lidze, nadal nie została rozstrzygnięta kwestia mistrzostwa i kwalifikacji do eliminacji pucharowych - tak wyglądała sytuacja w historycznym momencie dla Gryfa. 

W tabeli zajmowaliśmy 4. miejsce, do upragnionego TOP3 brakowało nam 1 punktu, którym wyprzedzała nas Legia i Raków. Wszystko było możliwe, każdy scenariusz przewijał nam się w głowie, również taki, że zostaniemy z niczym.
 


 

Pozostawał nam ostatni mecz u siebie z Śląskiem Wrocław, Legia grała na wyjeżdzie z Niecieczą a Raków Michała Probierza mierzył się z Górnikiem Zabrze na własnym stadionie. Mecz który zadecyduje czy będziemy na którymkolwiek stopniu podium zbliżał się nieubłaganie.


HISTORIA PISZĘ SIĘ NA NASZYCH OCZACH..


Spotkanie z Śląskiem wymagało od nas głównie skupienia na własnych dokonaniach, by zwyciężyć a potem zerkać na inne drużyny. I tak właśnie było - po strzelonym rzucie karnym przez Wołowskiego, cały sztab zaczął śledzić mecze na innych stadionach. 

Legia zaczęła prowadzić i trochę miny nam zrzędły ale liczyliśmy jeszcze że Górnik Zabrze postawi się Częstochowianom. Po podwyższeniu prowadzenia przez Nianga i Rosenbergera cały czas byliśmy na ostatnim miejscu podium, gdyż Raków remisował.

Aż nadeszła 80' minuta - mimo, że żadna bramka nie padła w naszym meczu to cała nasza ławka ku zaskoczeniu wszystkich zaczęła się cieszyć jak po golu Gryfa a to nadeszła wiadomość że Zabrzanie ustrzelili Raków.

Wszyscy wiedzieliśmy już, że to właśnie Gryf Wejherowo zostaje 3. drużyną Ekstraklasy sezonu 2029/30 - niesamowita euforia kibiców i ludzi związanych z Gryfem na stadionie. Wybitnie wieńczymy przygodę w Gdańsku, choć możliwe że z pucharami jeszcze tu wrócimy, gdyż nasz nowy stadion będzie spełniał normy ekstraklasowe a europejskich raczej nie.




 


Puchar Polski - przełomowa kampania


Puchar Polski okazał się kolejnym sukcesem, którym możemy się w tym sezonie pochwalić. Jak wspominałem na początku, celem było ogrywanie słabszych piłkarzy i w średniej kondycji a mimo to udało nam się zaznaczyć zdecydowanie w tych rozgrywkach.

W pierwszych trzech rundach dostawaliśmy rywali w naszym zasięgu - następująco Lechia Tomaszów, Miedż Legnica i GKS Jastrzębie zostały odprawione z kwitkiem, choć najbardziej postawili się Jastrzębianie, gdyż rozstrzygnięcie przyszło dopiero po karnych. Tak oto dotarliśmy do decydujących faz.


 

W najlepszej ósemce też mieliśmy dużo szczęścia, dostając na tacy beniaminka ŁKS Łódż - zdecydowane zwycięstwo 4:1 zaprowadziło nas do najlepszej czwórki w kraju. Krok przed finałem Pucharu Polski to coś czego się nie spodziewałem. 




W półfinale zagraliśmy z Piastem Gliwice, który okazał się zdecydowanie za mocny. Mimo świetnego początku po bramce Ehlersa, nie trwało to zbyt długo i mimo dobrego spotkania przegrywamy 3:1.
 



Piast Gliwice przeszło dalej, gdzie w finale ulegli (uwaga!) Stomilowi Olsztyn, który grając w II lidze dokonuje historycznego wyniku ostatniej dekady. Wygrali II ligę, a więc będąc beniaminkiem I ligi będą walczyć w eliminacjach do Ligi Europy - niesamowity scenariusz.

Trzeba przyznać że nie mieli szczęścia w losowaniach, jak wielu z was mogło by przypuszczać. Pokonanie Legii, Cracovii czy Piasta budzi nielada wrażenie i spory szacunek dla trenera i piłkarzy Olsztynian.



Podsumowanie sezonu - ogółem



Kolejny przełomowy sezon za nami:

  • piszemy kolejną piękną historię Gryfa - 3. miejsce w lidze (eliminacje LKE)
  • aspiracje i ambicje spełnione - pobicie wyniku z zeszłego sezonu

Nieciekawa forma na początku sezonu nie zwiastowała takiego wyniku, gdyż przegrywaliśmy sporo spotkań. Dopiero forma przed końcem roku oraz passa przed końcem sezonu spowodowała świetny wynik w tabeli.

Mistrzowska forma liderów Daniela Skiby i Iwo Kaczmarskiego w akompaniamencie niezłych występów reszty kadrowiczów dała nam niesamowite rezultaty. Trzeba też przyznać, że trafiliśmy z transferami, gdyż trzech z nich było najlepszymi graczami naszego klubu w tym sezonie, więcej o tym będzie póżniej.

Mistrzem zostaje Lech Poznań, wicemistrzem Legia, trzecie miejsce dla Gryfa Wejherowo. Raków mimo aspiracji na odzyskanie tytułu osłabł w ostatnich meczach sezonu, kończąć na 4. miejscu.

Z ligi spada Warta Poznań, Jagiellonia Białystok i rozczarowująca Lechia Gdańsk.
 


W końcu również w lidze wyróżniają się nasi piłkarze. Królem strzelców zostaje Daniel Skiba z 17 trafieniami. W asystach rządzi Iwo Kaczmarski z dorobkiem 13 asyst.  Na uznanie zasługuje Wiktor Kaczorowski, który zaliczył 11 czystych kont w tym sezonie.



Jedenastka sezonu podobnie jak rok temu przyniosła nam jedno wyróżnienie. Tym razem noblitowany został nasz nowy obrońca Rodrigo Dias, na ławce rezerwowych pojawił się również nowy nabytek Jose Muller.



W europejskich pucharach polskie drużyny zaprezentowały się chyba najlepiej w XXI wieku. Cieszy to bardzo, gdyż zdobyte punkty w rankingach pozwolą rozwijać polski futbol premiując więcej drużyn do gry w Europie.



 

Mistrz Polski Pogoń Szczecin dotarł do fazy ligowej Ligi Europy. Bardzo dobry rezultat, zabrakło im dwóch punktów by spróbować sił w barażach do 1/8 finału.



Wicemistrz kraju czyli Lech rozczarował najbardziej, gdyż nie przeszedł eliminacji ani do Ligi Europy ani Konferencji.



Legia zaskoczyła wszystkich docierając do najlepszej czwórki Ligi Konferencji, gdzie spotkali się z Tottenhamem. Po drodze pokonali PAOK, Rangers czy Olimpie Ljublana.




Rakowowi niewiele zabrakło aby dojść do podobnej fazy co Stołeczni, ale w ćwierćfinale odpadli z Lille, które (uwaga!) spotkało się w finale z Tottenhamem. W fazie ligowej zaimponowali Europie pokonując dwa razy w dwumeczu Real Sociedad.




Menedżerem sezonu zostaje trener Legii Warszawa - Andreas Horneff. Trochę nie rozumiem tego wyboru, wydaje mi się że uhonorowany powinien zostać ten kto doprowadził drużynę do mistrzostwa lub osiągnął najbardziej zaskakujący wynik w lidze, no cóż ale tak głosowali inni menedżerowie więc trzeba się z tym pogodzić. Ja swój głos oddałem na Marka Papszuna, który doprowadził Lech do 11 - ego mistrzostwa kraju.



Podsumowanie sezonu - klub



Tak piękny sezon zawdzięczamy tym, że każdy z naszych piłkarzy zagrał po prostu sezon życia. Starzy wyjadacze, młodzi adepci, nowe nabytki - wszyscy spisali się wybitnie dobrze.

Zaczynając od bramkarza, to w końcu mogę powiedzieć, że trafiliśmy w dziesiątkę. Kaczorowski zaliczył bardzo dobry sezon, w 31 występach zaliczył 11 czystych kont (2. w lidze) i stracił 34 bramki (3. w lidze).

W obronie najlepiej wykazali się dwaj nowi obrońcy - Rodrigo Dias i Jose Muller. Pierwszy z nich znalazł miejsce w 11 sezonu Ekstraklasy, a w samym sezonie zdobył 2 bramki i 7 asyst. Jose Muller natomiast zdobywając 4 bramki i 1 asystę dołożył średnią ocenę 7.12 na przestrzeni całego sezonu.

W pomocy znów rządzi i dzieli Iwo Kaczmarski, w tym sezonie będąc kapitanem zdobył 7 bramek i 14 asyst i to on głównie dowodził kreacją gry w naszej drużynie. Najbardziej zaskoczył mimo wszystko Senegalczyk Niang, który miał być tylko uzupełnieniem kadry a w tym sezonie wyróżniał się szczególnie, czego dowodzi 8 bramek i 2 asysty z notą 7.08 na 29 spotkań.

Nasza ofensywa dała o sobie znać wielu drużynom. Najwięcej wyróżniających się graczy mieliśmy właśnie tutaj. Daniel Skiba po raz kolejny najlepszym strzelcem wraz z nagrodą króla strzelców - 18 bramek i 2 asysty.
Towarzystwo skrzydłowych również zaliczyło świetne liczby:

  • Jannic Ehlers - 6 bramek i 8 asyst
  • Robin Rosenberger - 6 bramek i 3 asysty
  • Miłosz Kozak - 6 bramek i 5 asyst

​Podsumowując, w naszej kadrze na palcach jednej ręki można wyliczyć zawodników, którzy spisali się słabo. Każdy dołożył do tego 3. miejsca multum pracy i przede wszystkim umiejętności.



Wejherowskie Złote Gryfy - VII edycja


Postanowiłem tę rubrykę potraktować tym razem rzeczowo i zwiężle - czas na 7. edycję Wejherowskich Złotych Gryfów.

Wyróżnimy jak zwykle:

  • Wejherowski Gryf Sezonu - najlepszy zawodnik
  • Najlepszy strzelec
  • Najlepszy asystent
  • Lider defensywy

LIDER DEFENSYWY

Statuetkę lidera defensywy Gryfa Wejherowo otrzymuje Rodrigo Dias - nowy portugalski nabytek na lewej obronie.
Zdobył 2 bramki, 7 asyst wraz z średnią notą 7.18 w 33 spotkaniach.

 


NAJLEPSZY ASYSTENT

Najwięcej asyst w tym sezonie zdobyła nasza gwiazda Iwo Kaczmarski. Najbardziej skandowane nazwisko na naszych trybunach po raz kolejny rozwaliło system.
Zdobył 7 bramek, 14 asyst wraz z średnią notą 7.18 w 33 spotkaniach.



NAJLEPSZY STRZELEC

Najlepszym strzelcem po raz kolejny Daniel Skiba. Świetnie odnajdywał się w polu karnym strzelając o 2 bramki więcej niż sezon temu.
Zdobył 18 bramek, 2 asysty wraz z średnią notą 6.94 w 37 spotkaniach.

 


WEJHEROWSKI GRYF SEZONU 27/28


Złotym Wejherowskim Gryfem Sezonu 2029/30 zostaje po raz drugi z rzędu Iwo Kaczmarski. Udżwignął rolę kapitana i znów imponował w kreacji sytuacji bramkowych. Dotykały go kontuzje, przez co możemy gdybać że mogło być jeszcze lepiej choć i tak ten sezon w jego wykonaniu był wybitny.
W tamtym sezonie więcej strzelał, a w tym więcej asystował, choć i jedne i drugie liczby miał świetne.



 

Sezon Lider defensywy  Najlepszy asystent  Najlepszy strzelec  Wejherowski Złoty Gryf 
 23/24  Sebastian Kowalski Julian Goyke Krystian Faltyński Julian Goyke
24/25 Damian Lisiecki Lisiecki / Kacper Masny Krystian Faltyński Filip Sosnowski
25/26 Robert Wika Patryk Rosoliński / Łukasz Kowalczyk Krystian Faltyński Filip Sosnowski
26/27 Damian Lisiecki Filip Sosnowski Jakub Wróbel Filip Sosnowski
27/28 Nikodem Potrac Miłosz Kozak David Schreiber Nikodem Potrac
28/29 Kacper Masny Miłosz Kozak Daniel Skiba Iwo Kaczmarski
29/30 Rodrigo Dias Iwo Kaczmarski Daniel Skiba Iwo Kaczmarski

 


Wrażenia po sezonie - podsumowanie


Był to trzeci sezon Gryfa w Ekstraklasie, to i trzecia lokata na koniec sezonu, cóż można powiedzieć - udało się skomponować świetną drużynę dopasowując do niej bardzo dobre transfery i zagraliśmy tak, że już brak epitetów by się nie powtarzać.

Liczymy, że w eliminacjach do LKE pokażemy na co nas stać i zdobędziemy się chociaż na baraże. W lidze nadal liczymy na to by nasze towarzystwo w czołówce nie było gościnne a stałe.

Pewnie odejdzie kilka zasłużonych nazwisk z Gryfa w nadziei, że uda się zastąpić godnie tych piłkarzy. Kto odejdzie jeszcze nie wiem, ale czuję, że z niektórymi nie przedłużymy umowy.

Liczę też na to, że Gryf w końcu zacznie zarabiać na transferach, gdyż na razie większość naszych przychodów to prawa telewizyjne lub premie a zarabianie jest istotne z myślą o zaistnieniu w Europie.

Najbardziej cieszy to, że Ekstraklasa prze do przodu w reputacji i rankingach europejskich - wynikiem tego jest to, że w następnym sezonie: dwie drużyny będą grać w eliminacjach Ligi Mistrzów (z czego jedna w barażach), jedna trafi do eliminacji Ligi Europy oraz jedna w eliminacjach do Ligi Konferencji.


Podsumowanie najważniejszych rozgrywek


Sezon Klub Puchar kraju Puchar kraju Puchary europejskie
 23/24  Gryf Wejherowo Mistrzostwo 4. ligi (pomorska) 3. runda + zdobyty puchar regionalny ----------------
24/25 Gryf Wejherowo Mistrzostwo 3. ligi (gr. II) 2. runda + półfinał pucharu regionalnego ----------------
25/26 Gryf Wejherowo 2. miejsce, awans do I. ligi ---------------- ----------------
26/27 Gryf Wejherowo 6. miejsce, awans do ESA - baraże ćwierćfinał ----------------
27/28 Gryf Wejherowo 13. miejsce, utrzymanie w ESA 1. runda ----------------
28/29 Gryf Wejherowo 7. miejsce, w ESA 3. runda ----------------
29/30 Gryf Wejherowo 3. miejsce, awans do eliminacji LKE w ESA półfinał ----------------

 

Sezon Puchar Polski Mistrzostwo kraju LM/LE/LKE
 23/24  ŁKS Łódż Lech Poznań

Inter / Liverpool / Aston Villa

24/25 Lech Poznań Śląsk Wrocław Real Madryt / Atletico Madryt / Chelsea
25/26 Legia Warszawa Lech Poznań FC Barcelona / Chelsea / Manchester United
26/27 Lech Poznań Pogoń Szczecin Arsenal / Juventus / Celta Vigo
27/28 Legia Warszawa Raków Częstochowa FC Barcelona / Stade Rennes / Udinese
28/29 Lech Poznań Pogoń Szczecin PSG / Everton / Newcastle United
29/30 Stomil Olsztyn Lech Poznań Real Madryt / Brighton / Lille

 


Kilka słów na koniec


Dziękuję że mogę dzielić się z wami kolejnym epizodem blogu. Posłuchałem waszych sugestii i własnego serca - głupio by było opuszczać Wejherowo czego efektem był ten świetny sezon.

Miło mi być częścią tej strony i liczę na większą aktywność blogujących, gdyż jest tu sporo osób, które potrafi świetnie pisać i czytanie ich sprawia niesamowitą przyjemność.

Za wszelkie błędy gramatyczne, ortograficzne i logiczne (choć tych mam nadzieję było najmniej) przepraszam. Czytałem blog dwa razy i mogło mi umknąć aczkolwiek liczę że się podobało.

Pozdrawiam serdecznie wszystkich czytelników mfm.pl :)

 


Autor: poprostukuba00
Menedżer Miesiąca

KOMENTARZE

Peter
Strażnik Galaktyki


Komentarzy: 1742

Grupa: Root Admin

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Ranga sponsorska: Sponsor

Dołączył: 2017-08-15

Poziom ostrzeżeń: 0

26-02-2024, 11:32 , ocenił powyższy materiał: mocne - Dla mnie jesteś Jackiem Cyganem blogowania na MFM

Dla mnie jesteś Jackiem Cyganem blogowania na MFM

weche
Redaktor Naczelny. Główny Sponsor Rozgrywki Mistrzów, Mistrz Ceremonii. Szef Typera. 3. miejsce w Polsce FM 2019, Wicemistrz Polski FM 2022, Mistrz Polski FM 2023, Typer Sezonu 2019/20 - 3. miejsce


Komentarzy: 1834

Grupa: Moderator

Ranga: Korespondent Wojenny

Ranga sponsorska: Sponsor Główny

Dołączył: 2017-10-19

Poziom ostrzeżeń: 0

26-02-2024, 12:19 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

Podoba mi się

przeminho
Zastępca Redaktora Naczelnego


Komentarzy: 1276

Grupa: Moderator

Ranga: Chluba Mój Football Manager

Ranga sponsorska: Sponsor Premium

Dołączył: 2021-10-24

Poziom ostrzeżeń: 0

26-02-2024, 22:11 , ocenił powyższy materiał: mocne - Bardzo mi się podoba

Przygoda Stomilu to gotowy materiał na dobry film dokumentalny, wkurz mnie, że Jaga znowu u ciebie (chyba) będzie grała w 1 lidze :(

Bramkarz ekscentryk - ja bym się bał. Udaje sie już ściągać chłopaków z fajnymi atrybutami, dało to wymarzone pudło na koniec. Proponuje ci zrobić coś więcej niż tchórz Papszun (który dla dbania o nazwisko zwiał przed największym wyzwaniem w karierze, LM. Wstyd!), zrób mistrza i zagraj eliminacje Ligi Mistrzów - wtedy poszukaj nowych wyzwań.

Mahdi
Wicemistrz Polski FM 2015, Mistrz Polski FM 2017, FM 2019, FM 2020, FM2021 i FM2022, 3. miejsce w Polsce FM 2018, Typer Sezonu 2020/21 - 2. miejsce, Typer Sezonu 2021/22 - 3. miejsce


Komentarzy: 10675

Grupa: Root Admin

Ranga: Ojciec Założyciel

Ranga sponsorska: Sponsor Główny

Dołączył: 2015-03-20

Poziom ostrzeżeń: 0

27-02-2024, 11:13 , ocenił powyższy materiał: mocne - Bardzo mi się podoba

Już na pierwszy rzut oka widać, że sprowadzani zawodnicy mają lepsze atrybuty od tych, których udawało się pozyskiwać wcześniej. Z zaciekawieniem czekam na start w Europie.

DNowicki
Pierwszy Kreator Gwiazd


Komentarzy: 64

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Chluba Mój Football Manager

Dołączył: 2023-10-30

Poziom ostrzeżeń: 0

27-02-2024, 13:08 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

Dobrze że zostałeś, to na pewno ciekawsze niż jakieś odejścia do innych lig, przynajmniej dla mnie.

Tosiek


Komentarzy: 521

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2017-08-03

Poziom ostrzeżeń: 0

28-02-2024, 16:10 , ocenił powyższy materiał: mocne - Lecę budować Ci pomnik

Wybitna kariera, szczególnie mi się podoba pomysł z Gryfami.
Obecnie online: brak użytkowników online
Copyright © 2015-24 by Łukasz Czyżycki