ROZGRYWKA MISTRZÓW - ELIMINACJE - Football Manager


OCENA mocne: 23, słabe: 0
zobacz komentarze

Football Manager 2019, Rozgrywka Mistrzów 5, Kariera nr 2. Sezon nr 7 (La Pologne - 2024/25)

06-08-2019, 12:39 , Unikalnych wejść: 587 , autor: Mahdi

Wybrany klub / reprezentacja: La Pologne

Opisywany sezon: 2024/25

Poziom rozgrywkowy: 1

Wersja gry: Football Manager 2019


PRZESZŁOŚĆ

Wstęp opowiadający o rozkoszach budowy własnego klubu
Sezon nr 1 (2018/19)
Sezon nr 2 (2019/20)
Sezon nr 3 (2020/21)
Sezon nr 4 (2021/22)
Sezon nr 5 (2022/23)
Sezon nr 6 (2023/24)



LA POLOGNE - DO TEJ PORY



ZDOBYWCY TROFEÓW WE FRANCJI - DO TEJ PORY



ZDOBYWCY NAJPOWAŻNIEJSZYCH TROFEÓW - DO TEJ PORY


 


 

 

 


CZĘŚĆ PIERWSZA - DLA WIELBICIELI SŁOWA PISANEGO


Moja droga do pierwszej drużyny La Pologne nie była łatwa. Najpierw przez 3 i pół roku grałem w U-19 i rezerwach. Strzelałem tam mnóstwo goli i wiedziałem, że menedżer bacznie mnie obserwuje. Jednak dopóki w kadrze byli Stępiński, Kownacki i Niezgoda, nie miałem najmniejszych szans na to, by zaistnieć. W sezonie 2022/23 otrzymałem propozycję wypożyczenia z Parmy. Skorzystałem, lecz nie był to udany czas. Spadliśmy z Serie A, a ja miałem problemy z wywalczeniem miejsca w pierwszej jedenastce. Powrót do La Pologne i cały sezon 2023/24 spędzony w rezerwach... Bolało to, że menedżer we mnie zupełnie nie wierzy. Dał temu wyraz, mówiąc kilkukrotnie na forum publicznym, że dopóki w klubie są trzej wyżej wymienieni zawodnicy, nie mam szans na grę. Próbowano mnie wypożyczyć, ale nikt nie był zainteresowany.

W końcu jednak poprzez chmury zaczęło przebijać się słońce. Jarek Niezgoda skorzystał z propozycji Lechii Gdańsk i wtedy Czyżycki zaprosił mnie na rozmowę.
- Od dziś jesteś środkowym napastnikiem nr 3. Co z tym zrobisz, zależy tylko od ciebie. Dam ci szansę.

Pamiętacie mnie? Nazywam się Adam Poturalski. Poczułem się, jakby ktoś mi podstawił schody, po których mogę się piąć. Późno, bo późno - kilka miesięcy przed 21 urodzinami - ale dopiąłem swego! Przebiłem się. Oczywiście „być w kadrze“, a „grać“, to dwie oddzielne sprawy. Nasiedziałem się na ławce, zatem miałem dużo czasu, by podziwiać kolegów. Bo sezon, który właśnie opisuję, był wspaniały. Na pewno najlepszy w dotychczasowej historii La Pologne. A ja przy tym byłem i dołożyłem swoją cegiełkę. Fajnie również, że razem z Tomkiem Małkowskim i Pawłem Owczarkiem, który również awansował latem 2024 do pierwszej drużyny, możemy cieszyć się z sukcesów klubu, którego jesteśmy wychowankami.

Występy we francuskich pucharach zakończyliśmy na etapie półfinałów. W Pucharze Ligi ulegliśmy PSG, po ciężkiej walce i rzutach karnych. Natomiast w Pucharze Francji lepsza okazała się ekipa Monaco. Porażka 0:1 była tym bardziej rozczarowująca, że przegraliśmy u siebie. Na trybunach komplet widzów - 42 450 - bo tyle liczy po drugiej już rozbudowie Lubański Central Arena.

W lidze osiągnęliśmy chyba nasze maksimum. Przez pięć poprzednich lat zespół kończył rozgrywki na trzecim miejscu, a teraz wywalczył wicemistrzostwo! Dla mnie najpiękniejsze daty to 15 wrzesień 2024 (debiut) i 23 listopad 2024 (pierwszy gol).

Wreszcie Liga Mistrzów. Rok temu musieliśmy walczyć w kwalifikacjach i - niestety - lepsza okazał się Benfica. Za to drużyna dotarła do finału Ligi Europy. Teraz...

Tym razem mamy awans do fazy grupowej „z urzędu“ i radzimy sobie fantastycznie. Rywale: Napoli, Szachtar i Fenerbahçe. U siebie zwycięstwa, na wyjeździe remisy. Pierwsze miejsce w grupie i pięć goli Stępińskiego! Mam się od kogo uczyć! Niestety, debiut w Champions League skończył się dla mnie już po 32. minutach. Było tak... Kontuzję złapał Konrad Michalak, a w wyjazdowym meczu z Fenerbahçe Czyżycki zaplanował występ dublerów. Wystawił więc na prawym skrzydle Kownackiego, a mi dał szansę od początku na szpicy. Niestety, wszystko tak się parszywie ułożyło, że w ciągu dosłownie dwóch minut dostałem dwie żółte kartki i wyleciałem z boiska... Dobrze chociaż, że nie przegraliśmy...

Po tej historii z czerwoną kartką bałem się, że Czyżycki nigdy nie da mi już szansy w poważnym meczu. Ale Kownacki nabawił się skomplikowanej kontuzji, która wyłączyła go z gry na 2 miesiące i chyba tylko dzięki temu nie skreślono mnie ostatecznie.

W fazie pucharowej Champions League wyeliminowaliśmy najpierw Porto, dzięki sensacyjnemu 2:0 na wyjeździe. Remis w Szczecinie nic już Portugalczykom nie dał.

Ćwierćfinały to dwumecz z Realem Madryt. Kibice byli gotowi stawiać pomniki Sebkowi Szymańskiemu. Najpierw strzelił gola w Madrycie i wywieźliśmy stamtąd bezcenne 1:1. A na własnych śmieciach to właśnie Szymański był autorem jedynej bramki wieczoru! 1:0 i gramy dalej! Szkoda tylko, że obydwa mecze obserwowałem z ławki rezerwowych.

Półfinały z Arsenalem. Chłopaki grali z nimi w poprzednim sezonie (Liga Europy) i nadludzkim wysiłkiem wywalczyli awans (1:1, 2:2). Teraz również było ciężko, ale nikt się nie bał. Oba mecze to niemalże kopia pojedynków z Realem. Najpierw 1:1 uzyskane na wyjeździe, dzięki golowi rezerwowego Michalaka strzelonemu w 89. minucie. A u siebie profesorskie 1:0 po trafieniu Tymka Klupsia!

To nieprawdopodobne, ale jak najbardziej prawdziwe. Gramy w finale Ligi Mistrzów! W składzie brak kontuzjowanego Łukasza Bejgera, lecz Beniamin Łysiak nie jest wcale gorszy. Rywalem Barcelona.

Mecz był niezwykle wyrównany i wcale nie można powiedzieć, że Katalończycy mieli przewagę. Dla postronnego obserwatora spotkanie musiało być przeraźliwie nudne, skoro przez 90 minut obydwa zespoły oddały zaledwie po jednym celnym uderzeniu... Ale my walczyliśmy o niezwykły wpis do historii futbolu i piękno gry mieliśmy gdzieś. W 104. minucie Czyżycki - widząc że Barça jest wykończona - zdecydował się na pokerową zagrywkę. Wcześniej nie przeprowadził żadnej zmiany, teraz aż trzy. Weszli Małkowski, Michalak i Kownacki, zeszli Jaroszyński, Klupś i Jóźwiak. Niestety, manewr nie przyniósł upragnionego gola. W końcu nadeszła feralna 112. minuta. Piłkę na 20-22 metrze dostał Kai Havertz, nie było w tej strefie Andrzejewskiego, Bednarek nie zdążył doskoczyć i - stało się... Havertz zdobył pięknego gola z dystansu. W tym momencie Czyżycki dał mi znak, że wchodzę za Stępińskiego! No tak - czwarta zmiana jest możliwa w dogrywce, ale kompletnie o tym zapomniałem. Wpadłem na boisko....

Pewnie teraz myślicie, że wszystko zakończyło się jak w amerykańskich filmach? Wszedłem, strzeliłem dwa gole, wygraliśmy, zostałem bohaterem? Niestety. Tak nie było... Nie miałem nawet pół sytuacji. Ale rok 2025, nasz finał i mój krótki w nim udział zapamiętam do końca życia...

Jaki to był dla mnie sezon, jeżeli chodzi o dokonania indywidualne? Na pewno skorzystałem trochę na nieszczęściu Kownackiego i nawet sporo pograłem. Zaliczyłem 31 spotkań we wszystkich rozgrywkach, strzeliłem 10 goli. A trzeba pamiętać, że w pierwszym składzie wychodziłem tylko 8 razy. Najważniejsza była opinia menedżera. Czyżycki chwalił i stwierdził, że jest zadowolony z tego, co zaprezentowałem. To mnie cieszy. W końcu Stępiński i Kownacki wiecznie grać nie będą i może uda mi się zostać dla tego klubu kimś więcej, niż zapchajdziurą?

 
 
 

 


CZĘŚĆ DRUGA - DLA FANÓW KULTURY OBRAZKOWEJ


Transfery

Biorę pod uwagę tylko tych piłkarzy, którzy zagrali (odeszli) lub zagrają (przybyli) choćby symboliczną minutę w oficjalnych meczach pierwszego zespołu.


Odeszli:

Marcin Bułka (Gazélec Ajaccio: bezpłatne wypożyczenie)
Paweł Dawidowicz (Nacional Funchal: 600 000 €)
Jacek Góralski (Legia Warszawa: wolny transfer)
Jarosław Niezgoda (Lechia Gdańsk: 350 000 €)

 

Przybyli:
(można kliknąć w personalia, aby zobaczyć profil zawodnika)

Marek Michalski (Zagłębie Lubin: 425 000 € za dwuletnie wypożyczenie)
Paweł Owczarek (wychowanek)
Adam Poturalski (wychowanek)

 

Kadra

 

Wyniki

Puchar Ligi

Strzelcy goli w poszczególnych meczach:



W Pucharze Ligi grali:


Puchar Francji

Strzelcy goli w poszczególnych meczach:


W Pucharze Francji grali:


Liga Mistrzów


 

Finał



W Lidze Mistrzów grali


Liga


W lidze grali:


Tabela ligowa


Snajperzy:


Najwyższe noty:



La Pologne podsumowanie

We wszystkich rozgrywkach wystąpili:

 


Pięciu z najlepszymi notami (minimum 30 spotkań [połowa] w pierwszym składzie):


Kontuzje

Poważne:

Wszystkie:


Pozostali zawodnicy klubu, kwiecień 2025
(poniżej zawodnicy z rezerw oraz U-19, którzy nie grali w pierwszym zespole;
na ciemno-niebiesko: wypożyczeni z klubu [np. Bułka],
na jasno-niebiesko: wypożyczeni do klubu [np. Wieczorek)


 

 


CZĘŚĆ TRZECIA - DLA SYMPATYKÓW PODLICZANIA SŁUPKÓW


 

LA POLOGNE - historia w pigułce


Zespół


Najwyższe zwycięstwo (wszystkie rozgrywki):
(6-0, 05/03/2023 vs Valenciennes, Liga)
(6-0, 26/10/2023 vs Maribor, Liga Europy)

Najwyższe zwycięstwo (liga):
(6-0, 05/03/2023 vs Valenciennes)

 

Najwyższa porażka (wszystkie rozgrywki):
(1-5, 31/03/2019 vs Monaco, Liga)

Najwyższa porażka (liga):
(1-5, 31/03/2019 vs Monaco)

 

Najwięcej meczów bez porażki (wszystkie rozgrywki):
(23, 15/01/2025 - 01/05/2025)

Najwięcej meczów bez porażki (liga):
(18, 03/03/2024 - 15/09/2024)

Najwięcej meczów bez zwycięstwa (wszystkie rozgrywki):
(8, 20/10/2018 - 05/12/2018)

Najwięcej meczów bez zwycięstwa (liga):
(7, 20/10/2018 - 05/12/2018)

 

Najwięcej zwycięstw z rzędu (wszystkie rozgrywki):
(8, 01/12/2024 - 04/01/2025)

Najwięcej zwycięstw z rzędu (liga):
(8, 05/11/2023 - 27/12/2023)

 

Najwięcej porażek z rzędu (wszystkie rozgrywki):
(4, 08/12/2020 - 19/12/2020)

Najwięcej porażek z rzędu (liga):
(2, dziesięciokrotnie)

 

Zawodnicy


Najmłodszy zawodnik:
Łukasz BEJGER (16 lat i 293 dni, 31/10/2018 vs Nimes 0-1, Puchar Ligi)

Najstarszy zawodnik:
Artur BORUC (39 lat i 94 dni, 25/05/2019 vs Bordeaux 3-0, Liga)

Najmłodszy strzelec bramki:
Tomasz ANDRZEJEWSKI (18 lat i 9 dni, 05/03/2023 vs Valenciennes 6-0, Liga)

Najstarszy strzelec bramki:
Jakub BŁASZCZYKOWSKI (34 lata i 53 dni, 05/02/2020 vs Angers 4-1, Puchar Francji)

Najwięcej bramek w meczu:
Mariusz STĘPIŃSKI (4 gole, 01/10/2022 vs Troyes 6-1, Liga)

Najszybszy gol:
Dawid KOWNACKI (31 sekunda, 11/11/2018 vs Bordeaux 1-2, Liga)

 

Najwięcej meczów w historii (wszystkie rozgrywki):
 289 - Radosław MAJECKI (2018-25)
 288 - Dawid KOWNACKI (2018-25)
 282 - Mariusz STĘPIŃSKI (2018-25)
 265 - Jan BEDNAREK (2018-25)
 265 - Sebastian SZYMAŃSKI (2018-25)

Najwięcej meczów w historii (liga): 
 216
- Dawid KOWNACKI (2018-25)
 211 - Radosław MAJECKI (2018-25)
 201 - Mariusz STĘPIŃSKI (2018-25)
 193 - Jan BEDNAREK (2018-25)
 193 - Sebastian SZYMAŃSKI (2018-25)

Najlepszy snajper w historii (wszystkie rozgrywki):
 147 - Mariusz STĘPIŃSKI (2018-25)
   82 - Dawid KOWNACKI (2018-25)
   63 - Sebastian SZYMAŃSKI (2018-25)
   62 - Kamil JÓŹWIAK (2018-25)
   48 - Tymoteusz KLUPŚ (2019-25)

Najlepszy snajper w historii (liga):
 102 - Mariusz STĘPIŃSKI (2018-25)
   61 - Dawid KOWNACKI (2018-25)
   51 - Sebastian SZYMAŃSKI (2018-25)
   48 - Kamil JÓŹWIAK (2018-25)
   36 - Tymoteusz KLUPŚ (2019-25)


Autor: Mahdi
Redaktor Naczelny, Wicemistrz Polski FM 2015, Mistrz Polski FM 2017, 3. miejsce w Polsce FM 2018, Pierwszy Kreator Gwiazd, Menedżer Miesiąca

KOMENTARZE

weche
Zastępca Redaktora Naczelnego. Mistrz Ceremonii. Szef Typera. Typer Miesiąca - 3. miejsce


Komentarzy: 535

Grupa: Moderator

Ranga: Korespondent Wojenny, Członek Jury 5RM

Ranga sponsorska: Sponsor

Dołączył: 2017-10-19

Poziom ostrzeżeń: 0

06-08-2019, 13:01 , ocenił powyższy materiał: mocne - Lecę budować Ci pomnik

Wspaniała historia. Poturalski jak na zmiennika to trochę nastrzelał. A kadra nasza coś gra, czy wróciła do standardów z lat 90-tych?

Mahdi
Redaktor Naczelny, Wicemistrz Polski FM 2015, Mistrz Polski FM 2017, 3. miejsce w Polsce FM 2018, Pierwszy Kreator Gwiazd, Menedżer Miesiąca


Komentarzy: 8173

Grupa: Root Admin

Ranga: Ojciec Założyciel, Członek Jury 5RM

Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny

Dołączył: 2015-03-20

Poziom ostrzeżeń: 0

06-08-2019, 13:07

Weche - będę musiał w podsumowaniu (może 10-lecia?) wrzucić wyniki. Niestety, reprezentacja oparta na La Pologne nie spisuje się zbyt dobrze...

Eli


Komentarzy: 127

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2018-09-04

Poziom ostrzeżeń: 0

06-08-2019, 13:29 , ocenił powyższy materiał: mocne - Genialne, czekałem na to

Bardzo przyjemnie czyta się część dla "wielbicieli słowa pisanego". Sukces w LM niebywały, szkoda że zabrakło tej kropki.

Wilczek


Komentarzy: 67

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Ranga sponsorska: Sponsor Techniczny

Dołączył: 2019-07-07

Poziom ostrzeżeń: 0

06-08-2019, 13:37 , ocenił powyższy materiał: mocne - Niesamowita historia

Wielkie emocje do końca. Czekam na kolejną część.

Shrek


Komentarzy: 1226

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Trudny Człowiek

Dołączył: 2016-01-21

Poziom ostrzeżeń: 1

06-08-2019, 13:49

Brawo, brawo, brawo. Brak mi słów, a nie zdarza się to często.

Pytanie za sto punktów z możliwością wymiany na medal z ziemniaka - czy Poturalski więcej bramek zdobywał jako podstawowy zawodnik, czy jako zmiennik?

Pytanie drugie - pytałem już o to w poprzednim blogu - jaki jest cel wypożyczania młodych zawodników z innych klubów?



Mahdi
Redaktor Naczelny, Wicemistrz Polski FM 2015, Mistrz Polski FM 2017, 3. miejsce w Polsce FM 2018, Pierwszy Kreator Gwiazd, Menedżer Miesiąca


Komentarzy: 8173

Grupa: Root Admin

Ranga: Ojciec Założyciel, Członek Jury 5RM

Ranga sponsorska: Sponsor Strategiczny

Dołączył: 2015-03-20

Poziom ostrzeżeń: 0

06-08-2019, 14:44

Shrek, ciężko mi z pamięci napisać, ale raczej wtedy, gdy grał w pierwszym składzie, choć oczywiście nie było to regułą.

Cel wypożyczania. Prosty - zarówno rezerwy jak i U-19 grają w swoich ligach i nawet odnoszą tam spore sukcesy! A akademia, niestety, nie "produkuje" tylu zawodników, aby pokryć "zapotrzebowanie" na poszczególnych pozycjach. Poza tym może się okazać, że wypożyczony zawodnik będzie na tyle dobry, że kiedyś zostanie zakupiony? W tym sezonie wypożyczyłem np. młodego, 18-letniego bramkarza, Michalskiego z Zagłębia Lubin. I tak się złożyło, że Majecki złapał ciężką kontuzję, która go wykluczyła na 3 miesiące z gry. Miałem niezłego stracha, bo ten młody Michalski nie miał atrybutów (jeszcze) na tyle dobrych, by dawać gwarancje przyzwoitej gry. A jednak już w drugim meczu obronił karnego i zastępował Majeckiego naprawdę przyzwoicie.

jmk
3. miejsce w Polsce FM 2017, Typer Sezonu 2017/18 - 3. miejsce, Wyróżnienie Fair Play w eliminacjach 4. Edycji RM


Komentarzy: 1063

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Członek Jury 5RM

Ranga sponsorska: Sponsor

Dołączył: 2017-03-09

Poziom ostrzeżeń: 1

06-08-2019, 15:19 , ocenił powyższy materiał: mocne - Genialne, czekałem na to

Miałem trochę zaległości na stronie, przeczytałem akurat poprzednią cześć jak dodałeś ten odcinek, więc tam już sobie daruję komentarz ;)

Mecz z Barceloną - niby tak blisko, a jednak. Bardzo jestem fanem słowa pisanego, oby tak dalej :)

Shrek


Komentarzy: 1226

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Trudny Człowiek

Dołączył: 2016-01-21

Poziom ostrzeżeń: 1

06-08-2019, 15:49 , ocenił powyższy materiał: mocne - Miło, że zdecydowałeś się dodać ten blog

Mahdi, dnia 06-08-2019, 14:44, napisał:

Cel wypożyczania. Prosty - zarówno rezerwy jak i U-19 grają w swoich ligach i nawet odnoszą tam spore sukcesy! A akademia, niestety, nie "produkuje" tylu zawodników, aby pokryć "zapotrzebowanie" na poszczególnych pozycjach. Poza tym może się okazać, że wypożyczony zawodnik będzie na tyle dobry, że kiedyś zostanie zakupiony? W tym sezonie wypożyczyłem np. młodego, 18-letniego bramkarza, Michalskiego z Zagłębia Lubin. I tak się złożyło, że Majecki złapał ciężką kontuzję, która go wykluczyła na 3 miesiące z gry. Miałem niezłego stracha, bo ten młody Michalski nie miał atrybutów (jeszcze) na tyle dobrych, by dawać gwarancje przyzwoitej gry. A jednak już w drugim meczu obronił karnego i zastępował Majeckiego naprawdę przyzwoicie.


Czy szkolenie zawodnika dla innego klubu jest opłacalne? Chyba, że podczas wypożyczeń masz opcję zakupu gracza, wtedy to ma ręce i nogi.

Rozumiem takie podejście, gdy gra się niezbyt bogatym klubem, ale jednak sukcesy w LM i LE musiały spowodować, że jesteś na tyle majętnym zespołem, że stać Cię na wydanie te 1,5 - 3 milionów funtów, na zawodnika, który się nie rozwinie tak jak tego oczekiwałeś?

A jak tam Surowiecki wygląda?

Brakuje mi tej czwartej zakładki - największy talent.

Paternoster


Komentarzy: 318

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2016-12-15

Poziom ostrzeżeń: 0

06-08-2019, 15:50 , ocenił powyższy materiał: mocne - Niesamowita historia

Super opowiedziane. Zwróciłem uwagę na grudzień: komplet zwycięstw w lidze i jeszcze jedno w LM. I dlaczego polscy piłkarze nie mają grac w grudniu??? Bo jest za zimno? To czemu w Niemczech, które mają przecież podobne położenie przerwa zimowa ma niecały miesiąc, a w Polsce 3 albo 4?

Shrek


Komentarzy: 1226

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Trudny Człowiek

Dołączył: 2016-01-21

Poziom ostrzeżeń: 1

06-08-2019, 16:39

Paternoster, dnia 06-08-2019, 15:50, napisał:
I dlaczego polscy piłkarze nie mają grac w grudniu??? Bo jest za zimno? To czemu w Niemczech, które mają przecież podobne położenie przerwa zimowa ma niecały miesiąc, a w Polsce 3 albo 4?


Z terminarza obecnego sezonu:

Ostatnia kolejka w roku 2019 - 21 grudnia

Pierwsza kolejka roku 2020 - 8 - 9 luty.

Gdzie widzisz 3 - 4 miesiące przerwy?

Ale tłumaczę dlaczego u nas, kiedyś rozgrywki wiosenne zaczynały się w marcu. Brak podgrzewanych płyt co powodowało, że grałoby się na czymś przypominającym nierówny beton, a więc liczba kontuzji mocno by wzrosła. A gdy w latach 90 ktoś taką podgrzewaną płytę miał, to jej nie włączał, bo było to zbyt drogie - płyta taka musi pracować kilkadziesiąt godzin dziennie - najlepiej w czasie największych mrozów.

Teraz posiadanie jej to licencyjny obowiązek, ale i tak nie wszyscy ją posiadają.

Dlaczego Niemcy grają od końcówki stycznia - bo mają podobny klimat, ale jest on jednak troszkę łagodniejszy. My w porównaniu z nimi mamy dwa, lub trzy tygodnie obsuwy, ale i tak nie ma źle.
Obecnie online: brak użytkowników online
Copyright © 2015-19 by Łukasz Czyżycki