x

 

BLOG UŻYTKOWNIKA - Football Manager


OCENA mocne: 6, słabe: 0
zobacz komentarze

Archiwum (FM 2012): Książęta z Paryża (vol. 15, 2025/26)

28-02-2024, 11:57 , Unikalnych wejść: 607 , autor: Mahdi

Wybrany klub / reprezentacja: Paris SG

Opisywany sezon: 2025/26

Poziom rozgrywkowy: 1

Wersja gry: Football Manager 2012

Moja przygoda z grą Football Manager dobiegła już końca, o czym możecie przeczytać TUTAJ. Raz na jakiś czas zamierzam jednak wrzucać na stronę archiwalne kariery, które zostały rozegrane i opisane zanim powstał portal Mój Football Manager (rok 2015). Na pierwszy ogień „idą“ legendarni „Książęta z Paryża“, seria blogów, które zacząłem publikować mając niespełna 37 lat (marzec 2013). Wcześniej przez ponad 10 lat grałem wyłącznie dla siebie, w 2013 nastał czas dzielenia się swoją pasją z innymi.

Uwaga! Treść i "kolory" tekstu pozostawiam (w większości) w pierwotnej formie, jedynie screeny przenoszę z imageshack (którego wtedy używałem) na stabilniejszy imgur.

 

 

 



Poprzednie odcinki (linki):
 

sezon nr 1 (2011/12)
sezon nr 2 (2012/13)
sezon nr 3 (2013/14)
sezon nr 4 (2014/15)
sezon nr 5 (2015/16)
sezon nr 6 (2016/17)
sezon nr 7 (2017/18)
sezon nr 8 (2018/19)
sezon nr 9 (2019/20)
sezon nr 10 (2020/21)

sezon nr 11 (2021/22)
sezon nr 12 (2022/23)
sezon nr 13 (2023/24)
sezon nr 14 (2024/25)

 

Odcinki specjalne - "ekstrasy" (linki):
 

8024 km na mecz!
Podsumowanie dekady 2011-21
Yaya Sanogo - pożegnanie legendy
Książęce legendy: Javier Pastore
Poznajcie moich chłopaków! Kadra 2024/25
Książęce legendy: Jérémy Ménez



 

2025/26

Nie lubię tego momentu, lecz on zawsze nadchodzi w prowadzonych przeze mnie latami drużynach... Chodzi o moment w którym opuszcza klub ostatni z „prawdziwych“ piłkarzy i zostaję z samymi newgenami... W wirtualnym, futbolowym świecie fantazji... Łza się w oku kręci, lecz cóż - pożegnałem się z Lucasem Mourą... Zawodnik miał niemal 32 lata i oczywiście mogłem - a nawet powinienem - zatrzymać go na dłużej... Zasłużył sobie na to znakomitą grą w poprzednim sezonie, sezonie ukoronowanym zdobyciem siódmego już Pucharu Mistrzów. Jednak w klubie od trzech lat ogrywa się niezwykle utalentowany Xisco i uznałem, że nadszedł odpowiedni moment, aby 19-latek przejął na siebie ciężar kierowania grą PSG.


Wraz z Mourą (za którego Borussia Dortmund wyłożyła 26 mln. euro) odszedł też inny trzydziestolatek - fantastycznie uzdolniony lecz podatny na kontuzje Franck Coulibaly. Arsenal wyasygnował 20 mln. Tym samym dublerem Xisco został wychowanek, najmłodszy debiutant w historii klubu - Mohamed Hamiti. Mimo zaledwie 18 lat - przygotowywujący się do rozegrania swojego czwartego sezonu. Kupiliśmy też kilku utalentowanych młodzieńców, jednak najlepszy interes zrobiłem sprowadzając za ledwie 3 mln euro lewoskrzydłowgo Racingu Genk - Petera Mahlangu. Nie mam pojęcia, dlaczego Belgowie sprzedali go tak tanio, ani dlaczego skauci z innych klubów go nie wyłowili.... Reprezentant RPA w ciągu jednego roku potroił swoją wartość!  Wygląda (po sezonie) tak:



W styczniu przybył też stoper Dnipro, Seydou Fofana, lecz bardzo szybko zaczął narzekać na rolę rezerwowego i stroić fochy - czego nie cierpię i nie toleruję. W przyszłym sezonie pójdzie więc na wypożyczenie. A dzięki takiej formie transferowej - jak zwykle - klub zarabia krocie. Na przykład Liverpool wyłożył aż 15 mln za roczne wypożyczenie Philippe Roya!



Oprócz odejścia Lucasa Moury i zastąpienia go w pierwszej jedenastce przez Xisco - postanowiłem wprowadzić też inną małą korektę. Otóż zdecydowałem, że po trzech latach terminowania - zdecydowanie postawię na 18-letniego stopera, wychowanka klubu - Christophera Delahaye.


 

Aby zrobić dla niego miejsce - na prawą obronę powędrował Polomat, a Mena zasiadł na ławce. Żal Kostarykanina, który nigdy nie dawał powodów do narzekań, lecz ja zawsze stawiam w pierwszym rzędzie na zawodników miejscowych... Zresztą Mena jest na tyle wszechstronny (może grać na obu bokach obrony, jako stoper a i jako defensywny pomocnik też sobie poradzi) że nie zabraknie mu okazji do gry. Oto pierwszy skład PSG: Sazonow - Polomat, Gustavo, Delahaye, Gueye - Cengiz Oztoprak, Lambert - Appeldoorn, Xisco, Nunez - Pinnock.

Jak więc sobie poradził osierocony przez Lucasa Mourę zespół? No cóż - zaczęło się wszystko nieszczególnie i w mojej głowie pojawiły się myśli, że jednak Brazylijczyk powinien przynajmniej rok dłużej u nas pograć....

 

Superpuchar Francji - Olympique Marsylia wygrywa bez kłopotów 2-0, a Delahaye i Xisco należeli do najsłabszych w zespole...
 

Superpuchar Europy - wyrównany mecz z Barceloną, lecz znów porażka... 0-1.
 

Klubowe Mistrzostwa Świata - na swojej drodze spotykamy naszych starych dobrych znajomych... W półfinale ogrywamy Zamalek 2-0 (Mahlangu, Mares) a w finale zwyciężamy zawsze dla nas niewygodny Chivas 1-0. Cudowną bramkę z dystansu strzelił Xisco, a wcześniej jeden z Meksykanów przestrzelił karnego.

I tu muszę się na chwileczkę zatrzymać, aby napisać o swojej piramidalnej głupocie... O co chodzi? Otóż wspaniały sezon rozgrywał Paul Pinnock! W 18 ligowych spotkaniach strzelił 19 goli i zdecydowanie przewodził we wszystkich klasyfikacjach. Nie mogłem go jednak zabrać na Klubowe Mistrzostwa Świata, gdyż dwa lata wcześniej otrzymał w tych rozgrywkach czerwoną kartkę oraz karę zawieszenia na dwa mecze. Został więc w Paryżu i tego samego dnia, gdy pierwszy zespół PSG grał w finale z Chivas, nakazałem mu zagrać w rezerwach przeciwko Lorient II, aby utrzymał formę... I co? Występ Pinnocka w tym nieważnym meczu zakończył się po 29 minutach.... Diagnoza? Złamana kość udowa i pół roku gry z głowy. Za takie „wyczucie“ prezes powinien mnie zwolnić, lub przynajmniej wychłostać (jak to przyjęte jest w jego ojczyźnie, Katarze).... Aby zakończyć wątek Pinnocka dodam, że udało mu się zagrać w jedym, jedynym meczu drugiej części sezonu, zdobył w nim gola i został królem strzelców Ligue 1! Wystarczyło mu do tego 19 meczów i 20 trafień. Dobre i to....


Przejdźmy do dalszego śledzenia dokonań PSG...

Puchar Ligi - ciężka, ciężka droga do finału! W ćwierćfinale wyeliminowaliśmy po dogrywcę Marsylię - i to na jej terenie (2-1) a decydującą bramkę strzelił Sim Arimiyao. W pólfinale - znów na wyjeździe - ograliśmy 1-0 Lyon po golu Nuneza. Za to finał był łatwy, lekki i przyjemny... Sochaux uległo nam aż 0-5, a bohaterem był Danny Appeldoorn, który ustrzelił hat-tricka.
 

Puchar Francji - wspaniały występ, najlepszy w historii! Zdarzało nam się już co prawda wcześniej zdobywać to trofeum wygrywając wszystkie mecze, jednak nigdy bez straty gola! Sześć spotkań, sześć zwycięstw, 26-0 w bramkach! W finale z Olympique Lyon 4-0 (Appeldoorn-3, Polomat). Danny Appeldoorn był zatem gwiazdą obu meczów finałowych w krajowych rozgrywkach pucharowych.          
 

Liga - 14 tytuł! Trzynaście punktów przewagi nad OM, najwięcej bramek strzelonych, najmniej straconych. I to mimo półrocznej absencji zdobywcy Złotej Piłki France Football i Złotej Piłki FIFA za rok 2025 - Paul Pinnocka. Absencja ta nie przeszkodziła mu jednak - o czym pisałem nieco wyżej - zdobyć po raz kolejny tytuł króla strzelców rozgrywek.



 


 

Sumując - mimo nie najlepszego początku (porażki w Superpucharach Francji i Europy) - zakończyliśmy sezon w potrójnej koronie! Pora zatem opisać ostatnie - i najważniejsze! - rozgrywki.


Liga Mistrzów... Wygraliśmy grupę (przed Benficą, Chelsea i Glasgow Rangers), lecz losy awansu ważyły się do samego końca. Aby awansować, musieliśmy w ostatniej kolejce pokonać Chelsea, która miała punkt więcej od nas. Byliśmy zdecydowanie lepsi i po golach Xisco, Pinnocka i Maresa wygraliśmy z „The Blues“ 3-1.


W 1/8 finału wyeliminowaliśmy Arsenal: 2-0 (w), 2-1 (d), by w 1/4 trafić na Bayern. W Monachium przegraliśmy 0-1, jednak w rewanżu roznieśliśmy gości aż 4-0 (Cengiz Oztoprak-2, Nunez, Appeldoorn).


Półfinałowym przeciwnikem był Liverpool. U siebie pokonaliśmy „The Reds“ 2-0 po trafieniach Appeldoorna oraz Cengiza Oztopraka, który popisał się wspaniałymi nożycami. Byłem na tyle pewny awansu do finału, że w rewanżu wystawiłem rezerwowych. Przegraliśmy 1-2, lecz nie przezkodziło nam to w święcie; PSG po raz dziewiąty w finale Champions League!


Wygrywaliśmy do tej pory siedmiokrotnie - czy Stadion Olimpijski La Cartuja w Sewilli będzie świadkiem naszego ósmego triumfu? Rywalem - tak samo jak w ubiegłym roku - Real Madryt. Co ciekawe - z Jose Mourinho na ławce, który po przygodzie w Anglii, gdzie prowadził Manchester City i Arsenal - powrócił na Santiago Bernabeu.


23.05.2026 Sewilla (La Cartuja)    PSG - Real Madryt
PSG: Sazonow (k) - Polomat, Gustavo, Delahaye, Gueye - Cengiz Oztoprak, Lambert (63, Mares) - Nunez (74, Mahlangu), Xisco (86, Arimiyao), J. Diallo - Appeldoorn.
REAL: Rojas - Allen, da Silva, Jimenez, Kielstrup (k) - Bjelić (85, Martin), Juan Francisco - Thomas, Jose Ignacio, Wichniarek - Miranda. Menadżer: Jose Mourinho

Napiszę krótko.... Mecz był tak brzydki i nieciekawy jak jedna bramka, która w nim padła... W 27 minucie z rogu dośrodkował Juan Francisco, Cengiz Oztoprak przegrał główkowy pojedynek z Thomasem, który zagrał na długi słupek a tam Gustavo wyskoczył niżej niż Akim da Silva... Stało się. Nie potrafiliśmy stworzyć dobrej okazji i - cóż... Real był lepszy.

 



Miałem po tym finale czarne myśli... Czy powinienem zatrzymać w klubie Lucasa Mourę? Czy powinien zagrać Delahaye? A może trzeba był grać tym samym zestawieniem co rok wcześniej - z Meną na prawej obronie? Czy powinienem wystawić Pinnocka - nawet mimo faktu, że miał kondycję na poziomie 85%? Prawda jest bowiem taka, że zarówno Delahaye jak i Xisco w finale zawiedli. Ale przecież pierwszy ma dopiero 19 lat a drugi 20! Mogłem się spodziewać, że nie są jeszcze gotowi do wielkich wyczynów w najtrudniejszym meczu sezonu.... Również Appeldoorn - który zwykle grywa na prawym skrzydle, a nie na szpicy - nie spisał się dobrze... Czy w takim razie nie powinien od początku zagrać Arimiyao?... Pytanie główne, które mnie nurtuje i powraca... czy nie za wcześniej pozbyłem się Lucasa Moury i Coulibaly’ego?...

 

Dość o tym! Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem... Stało się - i nic tego już nie zmieni! W końcu wygrałem Puchar Francji i Puchar Ligi, zdobyłem Klubowe Mistrzostwo Świata oraz czternasty tytuł mistrzowski! A przegrać finał Ligi Mistrzów z Realem Madryt 0-1 - to żaden wstyd!

 




 


Autor: Mahdi
Wicemistrz Polski FM 2015, Mistrz Polski FM 2017, FM 2019, FM 2020, FM2021 i FM2022, 3. miejsce w Polsce FM 2018, Typer Sezonu 2020/21 - 2. miejsce, Typer Sezonu 2021/22 - 3. miejsce

KOMENTARZE

Bari80


Komentarzy: 459

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2017-09-03

Poziom ostrzeżeń: 0

28-02-2024, 12:35 , ocenił powyższy materiał: mocne - Dla mnie jesteś Jackiem Cyganem blogowania na MFM

Ja bym się tak nie obwiniał o sytuację z Pinnockiem. Po prostu pech.

weche
Redaktor Naczelny. Główny Sponsor Rozgrywki Mistrzów, Mistrz Ceremonii. Szef Typera. 3. miejsce w Polsce FM 2019, Wicemistrz Polski FM 2022, Mistrz Polski FM 2023, Typer Sezonu 2019/20 - 3. miejsce


Komentarzy: 1874

Grupa: Moderator

Ranga: Korespondent Wojenny

Ranga sponsorska: Sponsor Główny

Dołączył: 2017-10-19

Poziom ostrzeżeń: 0

28-02-2024, 13:36 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

Podoba mi się

Tosiek


Komentarzy: 526

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Dołączył: 2017-08-03

Poziom ostrzeżeń: 0

28-02-2024, 16:20 , ocenił powyższy materiał: mocne - Gdyby tego nie było, strona stałaby się uboższa

No wreszcie, myślałem, że się po tych ekstrasach już nie doczekam nowego odcinka z nowym sezonem.

Peter
Strażnik Galaktyki


Komentarzy: 1793

Grupa: Root Admin

Ranga: Uzdolniony Praktyk

Ranga sponsorska: Sponsor

Dołączył: 2017-08-15

Poziom ostrzeżeń: 0

28-02-2024, 19:35 , ocenił powyższy materiał: mocne - Doceniam to, co robisz

Doceniam to, co robisz

DNowicki


Komentarzy: 103

Grupa: Wirtualny Menedżer

Ranga: Chluba Mój Football Manager

Dołączył: 2023-10-30

Poziom ostrzeżeń: 0

29-02-2024, 12:54 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

Pinnock na ostatnią chwilę wrócił. Chyba nigdy nic takiego nie widziałem wcześniej, żeby królem został zawodnik grający pół sezonu.

przeminho
Zastępca Redaktora Naczelnego


Komentarzy: 1428

Grupa: Moderator

Ranga: Koneser Football Managera

Ranga sponsorska: Sponsor Premium

Dołączył: 2021-10-24

Poziom ostrzeżeń: 0

01-03-2024, 18:12 , ocenił powyższy materiał: mocne - Podoba mi się

Mahlangu to Struś Pędziwiatr - kurde jak musi wyglądać reszta twoich piłkarzy jeśli on został rezerwowym. Kocur!

Też planowałem sobie zagrać szejkami, tymi znad rzeki Tyne - ostatnia kariera Newcastle i nigdy więcej nimi nie grać. Ostatni patch ostudził mój zapał, baza danych to nadal sieczka.

Widzisz - nie grasz a dalej inspirujesz! Legenda.

Mahdi
Wicemistrz Polski FM 2015, Mistrz Polski FM 2017, FM 2019, FM 2020, FM2021 i FM2022, 3. miejsce w Polsce FM 2018, Typer Sezonu 2020/21 - 2. miejsce, Typer Sezonu 2021/22 - 3. miejsce


Komentarzy: 10777

Grupa: Root Admin

Ranga: Ojciec Założyciel

Ranga sponsorska: Sponsor Główny

Dołączył: 2015-03-20

Poziom ostrzeżeń: 0

03-03-2024, 20:44

przeminho, dnia 01-03-2024, 18:12, napisał:
Mahlangu to Struś Pędziwiatr - kurde jak musi wyglądać reszta twoich piłkarzy jeśli on został rezerwowym. Kocur!


Tak:

https://myfootballmanager.pl/post/3014/archiwum-fm-2012-ksita-z-parya-ekstras-nr-5-poznajcie-moich-chopakw

:-)

przeminho, dnia 01-03-2024, 18:12, napisał:

Widzisz - nie grasz a dalej inspirujesz! Legenda.


Dzięki :-) To miłe, choć nie polecam brać ze mnie przykładu, jeśli chodzi o zaślepienie CM-em/FM-em :-)
Obecnie online: brak użytkowników online
Copyright © 2015-24 by Łukasz Czyżycki